Prawa ręka Ancelottiego rusza na pomoc Fabiańskiemu

redakcja

Autor:redakcja

02 stycznia 2017, 16:32 • 3 min czytania

Prawa ręka Ancelottiego rusza na pomoc Fabiańskiemu

Sytuacja Swansea Łukasza Fabiańskiego jest na tyle fatalna, że nikogo nie ma nawet prawa dziwić zmiana trenera. Ale wybór gościa, który ma uratować Łabędzie przed spadkiem z Premier League – już tak. Paul Clement to gość, który dotychczas głównie asystował – czy to Carlo Ancelottiemu, czy Guusowi Hiddinkowi – ale na prawdziwą szansę zasłużył jak mało kto.

Reklama

Ostatnie miejsce w tabeli na 20 zespołów, najwięcej porażek w lidze (13), seria czterech przegranych z rzędu, najwięcej straconych goli… W skrócie: obraz nędzy i rozpaczy. W październiku pracę stracił Francesco Guidolin. Przed momentem – również jego następca, Bob Bradley. W dziesięciu meczach zdobył osiem punktów, choć to i tak lepiej niż Guidolin – cztery „oczka” po dziewięciu kolejkach.

Czy więc teraz Łabędzie zdoła uratować Clement? Angielskie media przesądzają, że to teraz on zajmie najgorętszy stołek w Premier League, a Bayern, jego obecny pracodawca poinformował na swoim oficjalnym koncie na Twitterze, że Anglik poprosił o zgodę na rozmowy z walijskim klubem. Dostał ją wraz z błogosławieństwem od Ancelottiego, został też tym samym skreślony z listy pasażerów samolotu, którym mistrzowie Niemiec polecą na zgrupowanie do Dohy.

Reklama

Carlo Ancelotti powiedział o nim, że to jeden z najinteligentniejszych szkoleniowców, jakich poznał w życiu. Anglik wędrował za Włochem do Chelsea, PSG, Realu i teraz również do Bayernu. Wspólnie przygotowywali swoje zespoły do łącznie ponad 300 meczów. Zdobył Ligę Mistrzów, Copa del Rey, Premier League, ale zawsze z tylnego fotela. Zresztą, sam Clement kiedyś wyznał: – Dwadzieścia lat temu pracowałem jako wuefista i przez myśl by mi nie przyszło, że kiedyś znajdę się w Realu w ważnej roli. Dlatego teraz zachowuję otwarty umysł i żadnej opcji nie skreślam. Niczego nie mogę wykluczyć jeśli chodzi o to co stanie się w najbliższych latach.

Paul Clement. Wuefista, który został prawą ręką Ancelottiego – przeczytaj sylwetkę TUTAJ

Kiedy Ancelotti odpoczywał pomiędzy pracą w Madrycie a Monachium, Clement rozpoczął robotę na własny rachunek. Objął występujące w Championship Derby County: 33 mecze, średnio 1,64 pkt na mecz, jednak po dziewięciu miesiącach został zwolniony. Jak stwierdził właściciel klubu Mel Morris, zespół nie poczynił pod jego wodzą dostatecznego postępu. Latem Anglik zameldował się więc w Bayernie, ale jak widać – ciągnie go do tego najważniejszego miejsca w szatni. Swansea mu to daje.

Clement ryzykuje niewiele, i tak ma świetną europejską markę jako ten, który wspiera głównego trenera. Sam klub ryzykuje trochę więcej – na półmetku rozgrywek spadek coraz mocniej zagląda w oczy, a to już trzeci szkoleniowiec w tym sezonie. Z drugiej strony, gorzej z Fabiańskim i spółką już chyba być nie może…

Najnowsze

Reklama

Premier League

Reklama
Reklama