post Avatar

Opublikowane 16.11.2019 11:11 przez

redakcja

– Trzeba było zbudować drużynę. Czy ją mamy? Nie. Jeszcze jej nie mamy. Na to, żeby rywalizować z najlepszymi zespołami w mistrzostwach Europy, nie mamy takiej drużyny. Są pewne przesłanki, ze coś się dzieje, ale nie ma kontynuacji, są tylko momenty, w których ten zespół funkcjonuje – mówi Jacek Gmoch, którego przedstawiać nie trzeba. Zapraszamy.

Można wierzyć tej kadrze?

Drogi panie, nie wiem, czy można wierzyć. Na razie ta kadra wygrała eliminacje, choć jeszcze nie wiemy, czy wyjdzie z pierwszego czy drugiego miejsca. W każdym razie: wchodzimy do Euro. Można mieć więc zaufanie do tej drużyny na eliminacje, ale co dalej, to zobaczymy.

Dlatego pytam, czy można jej wierzyć, bo styl w eliminacjach nie przekonywał.

Muszę powiedzieć, że nie wszystkie mecze przekonywały i teraz to ostatnie spotkanie ze Słowenią będzie miał kontekst ambicjonalny, bo tam rozegraliśmy chyba najgorszy mecz. Dlatego będzie to możliwość zamknięcia sezonu w ładny sposób.

Natomiast: trener Brzęczek został selekcjonerem ze względu na to, że wykazał umiejętność budowy zespołu w Wiśle Płock. Tam, nie mając wielkich pieniędzy, zbudował zespół, potrafił znaleźć młodych chłopaków i w połączeniu ze starszymi wykreować drużynę, która się dobrze prezentowała. To chyba wpłynęło na decyzję Bońka. By wziąć Polaka, który przebuduje reprezentację po nieudanych mistrzostwach świata. Zresztą ja mogę powiedzieć, że do dzisiaj nie wiem, dlaczego ta reprezentacja tam nie zagrała. Pewnie się zresztą już nie dowiem. Najwyraźniej coś się takiego stało, że drużyna przestała być jednością. Trener, sztab i zespół. Niech się historycy tym zajmą.

Ale wracając: trzeba było zbudować drużynę. Czy ją mamy? Nie. Jeszcze jej nie mamy. Na to, żeby rywalizować z najlepszymi zespołami w mistrzostwach Europy, nie mamy takiej drużyny. Są pewne przesłanki, ze coś się dzieje, ale nie ma kontynuacji, są tylko momenty, w których ten zespół funkcjonuje. Mogą mieć na to wpływ obiektywne przyczyny, jak kontuzje i kartki, różne rzeczy, które nie pozwalają na optymalny skład. Ale tej drużyny obiektywnie jako takiej nie ma.

Teraz też są kontuzje, Milika, Rybusa i Krychowiaka, ale rozumiem, że to jest czas, by znaleźć zastępców. Predyspozycje do zastąpienia Krychowiaka ma Bielik, nie wiem czy będzie grał na takim poziomie, ale może tę lukę wypełnić.

Z przodu już nie ma takiego wakatu, ale nie zapominajmy o operacji Roberta, bo operacja przepukliny pachwinowej to nie jest taka prosta sprawa. Mam nadzieję, ze lepiej się znają na tym lekarze i ich orzeczenie. Ze to będzie zabieg nietrudny do rehabilitacji. Napastnicy więc są.

Cały czas mamy problem z bocznymi obrońcami. To jest ważny problem, żeby się z tym uporać – wahadła spełniają w tej chwili ogromną rolę. Lewandowski, co widzimy na przykładzie Bayernu, musi mieć te piłki z boków. On wówczas jest mistrzem, ma zdolność przewidywania, potrafi się znaleźć. Wtedy to jest piłkarz, którego trzeba podziwiać, bo on gra, gra, gra i strzela, strzela, strzela. Ludzie, to jest fenomen. Może mu ta dieta pomaga od małżonki, ale do tego też trzeba mieć predyspozycje i odziedziczyć geny po rodzicach. Legia się na tym nie poznała, trenerzy go dwa razy skasowali. Przypominam nie przez złośliwość, ale trzeba o tym pamiętać, bo potrzeba dużej wiedzy przy piłkarzach wychodzących z wieku dziecięcego.

Podsumowując – boczni obrońcy! To jest nasza słabość, która decyduje o naszych wynikach i poziomie gry.

Tymczasem Brzęczek upierał się, że Bereszyński powinien grać na lewej obronie, kiedy to nasz najlepszy prawo obrońca.

Zostawmy to trenerowi i Bereszyńskiemu. Mają porozumienie i muszą znaleźć formułę najlepszą dla drużyny. Rozumiem, że braki tych obrońców powodowały, że trener starał się pozamykać dziury i Bereszyński nadawał się do ich załatania. Trzeba to zostawić, tak samo… jak Zielińskiego. Jemu trzeba zaufać i ustawić go na pozycję rozgrywającego, który będzie rządził. Ja uważam, że on musi uzyskać to zaufanie, wsparcie, by jego możliwości były wykorzystywane jak należy. Pan zaczął od Bereszyńskiego, a ja jeszcze wrzuciłem Zielińskiego, gdyż uważam, że to jest zawodnik, który musi być wykorzystany. Jego możliwości są olbrzymie. Ale jego trudnością jest ten brak wsparcia. On potrzebuje pomocy mentalnej, by stać się tym chłopakiem, który będzie rządził w ofensywie reprezentacji.

To jest profesjonalny piłkarz, sam sobie musi pomóc, nie mówimy o zajęciach wyrównawczych w szkole.

To wszystko jest jednak związane z trenerem. Trener musi wykazywać te elementy umiejętności wykorzystywania mentalnego kontaktu z zawodnikiem. Często jest tak, że trenerzy utrzymują zawodników długo w składzie. Kibice tego nie rozumieją, ale szkoleniowiec jest z piłkarzem czasem i codziennie, zna go dobrze, musi znać, bez tego nie może być trenerem. Zaufanie. Takim samym przykładem jest Vuković w Legii, który ufa swoim zawodnikom. Ja też miałem graczy, którym moje zaufanie i cierpliwość dawało szansę drużynie. Przychodziły z tego wyniki i wszyscy byli zadowoleni. Trzeba mieć cierpliwość i umieć z zawodnikiem postępować, czyli wykazywać się znajomością psychologii. Jeść z piłkarzem jedną łyżką, to wtedy przynosi pozytywy dla drużyny. Bo co ma robić menadżer? Wybrać wszystko, co najlepsze od zawodników i złożyć zespół, który się ze sobą rozumie, wierzy w cel i ma wyniki.

Ale to nie jest pierwszy selekcjoner, który ma problemy z Zielińskim. Ile mamy na niego czekać?

On już pokazał w ostatnim meczu, że stać go na lepszą grę. Jeżeli jego zadanie będzie określone w taki sposób, że ono będzie go satysfakcjonowało, będzie je popierał i będzie miał wyobrażenie w nim o sobie, to będzie dobrze. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale to jest istotne i ważne.

Mówimy o tych dobrych piłkarzach, którzy nie tworzą drużyny…

Nie oni nie tworzą drużyny, to jest rola trenera, by stworzyć drużynę! Trener musi nad tym zapanować. Wyniki przyszły, ale myśmy nie mogli nie wyjść z tej grupy, nie umniejszając nic szkoleniowcowi ani zawodnikom, że to zadanie wykonali. Jednak byłoby trzęsienie ziemi, gdybyśmy w tech eliminacjach nie zakwalifikowali się do mistrzostw.

No dobrze, ale mi brakuje schematów w tej kadrze, nie wiem czy panu też?

To nie jest w mojej gestii mojego kolegę po zawodzie krytykować i wymądrzać się. Ja myślę, że powiedziałem wystarczająco. Drużyny jeszcze nie mamy, ona funkcjonuje w pewnych elementach, ale ogólnie nie istnieje. Teraz jest dobry czas. Mamy dwa mecze, które pomogą w konsolidacji. Później jest okres przygotowawczy do pierwszego spotkania, mecze towarzyskie, które drużynie pomogą. To jest obowiązek selekcjonera zbudować zespół. Wspieram decyzje prezesa Bońka, ale mamy oczekiwania. Spełnił się wynik – bardzo dobrze, bo za tym idą finansowe i inne pozytywy. Ale żeby być konkurencyjnym na mistrzostwach Europy, musimy mieć drużynę. I to drużynę, która wie, co chce uzyskać i ma odpowiedni ku temu potencjał.

Tutaj jest pułapka, że jak zaczniemy kombinować, to możemy stracić pierwszy koszyk.

To znów pytanie do trenera! Za to mu płacą, przez to go wybrano, żeby wiedział co ma w takim momencie zrobić. Mi jeszcze głowa pracuje, ale nie będę udawał odkrywcy. Powiem tyle: zbudowanie drużyny to momentami rzecz ważniejsza niż wejście do mistrzostw Europy.

Czy kibicom brakuje więc cierpliwości?

Drogi panie, tego zawsze brakowało i będzie brakowało! Dziennikarzom też. Kibice i opinia publiczna chce wygrywania. Często jest taki konflikt: żeby wygrywać i jeszcze prezentować poziom, czy tylko iść na wynik. Ten dylemat to jest kwadratura koła i nie sądzę, by ktokolwiek ten dylemat rozwiązał. Dla wszystkich uspokajającą rzeczą jest uczestnictwo w najlepszych imprezach, jakie piłka nożna ma.

Ale opinia publiczna trochę dojrzała, bo kiedyś była nastawiona tylko na wyniki.

Drogi panie, proszę wziąć pod uwagę, że technologia poszła do przodu, tyle jest informacji o piłce, że kibice też nie są frajerami. Oglądają, porównują. Proszę pamiętać, że ten menedżment to nie jest tylko menadżer piłki nożnej. Cała masa ludzi rządzi instytucjami, mając świetne wyniki, potem oglądając piłkę. To jest ten sam zawód. Menadżer.

Czyli pan jest optymistą względem kadry?

Ja tego słowa jeszcze nie użyłem, pan użył. Zadanie, które stoi przed Brzęczkiem, od początku, ale teraz szczególnie, to budowa zespołu mogącego konkurować z najlepszy na Euro w przyszłym roku.

I to się uda czy nie?

Nie mam na to wpływu! Ja jestem zawsze optymistą i wierzę, i chciałbym, żeby polska reprezentacja powtarzała najlepsze wyniki z historii. Życzę tego wszystkim trenerom i w klubach, i w kadrze.

To na koniec: co miała tamta kadra Nawałki, czego nie ma ta kadra?

No właśnie to był zespół! Który się rozsypał przed albo na mistrzostwach świata, nie wiem czy przez to gorąco, czy przez wiekowe zaawansowanie, czy przez co. Ale wcześniej to była drużyna.

PP

Fot. FotoPyk

Opublikowane 16.11.2019 11:11 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
12.08.2020

Minuty od spełnienia marzeń. PSG odkuło się po latach frajerskich porażek

Czasami trochę wyolbrzymiamy mówiąc, że ktoś był o krok od sukcesu. Że niewiele brakowało, żeby spełnił marzenia. Ale w przypadku meczu Atalanty Bergamo z PSG nie ma mowy o przesadzie. Włosi byli o kilka chwil od historycznego wyczynu, półfinału Ligi Mistrzów. Od zostania jednym z czterech najlepszych zespołów w Europie, drużynę Gian Piero Gasperiniego dzieliło […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Rivaldinho w Cracovii. Za nazwisko roboty nie dostał, grać umie

Syn Maradony robił karierę w znanej i lubianej Puteolanie. Stephan Beckenbauer zaliczył w Bundeslidze tylko epizod. Jasne, jest Paolo Maldini, który osiągnął więcej od ojca. Ale jest i Christian Maldini, który odbił się od starego dobrego Hamrun Spartans. Jak to jest z tymi synami sławnych piłkarzy, przekonamy się też w najbliższym sezonie Ekstraklasy – do […]
12.08.2020
Blogi i felietony
12.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie doniesienia z początku okresu przygotowawczego, nie przypadek wykrycia zakażonego w Wiśle Płock czy Lechii Gdańsk, ale dopiero odwołany mecz superpucharowy sprawił, że polskie środowisko piłkarskie wreszcie obudziło się z letniego snu. Wydawało się, że koronawirus nas nie dotyczy, bo przecież zagraliśmy końcówkę ubiegłego sezonu, ba, nawet finał Pucharu Polski, wiele meczów z udziałem kilkutysięcznych […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Jeszcze mocniejsi niż w Lublinie, ale czy to wystarczy?

Długi to był marsz, momentami bardzo trudny, zamieniający się wręcz w czołganie. Cracovia po swoje pierwsze trofeum od lat czterdziestych, Janusz Filipiak po swój pierwszy piłkarski triumf, Michał Probierz po pierwszy puchar po odejściu z Jagiellonii… W Lublinie, po końcowym gwizdku starcia z Lechią Gdańsk, zakończyło się jednocześnie kilka niechlubnych serii. Czy Cracovia uskrzydlona pierwszym […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Wisła podtrzymuje tradycję i bierze napastnika, który nie strzela goli

Cillian Sheridan, Grzegorz Kuświk, Karol Angielski, Oskar Zawada, Kamil Biliński, Mateusz Piątkowski, Mikołaj Lebedyński. To nie wyliczanka spod znaku „wymień niepasujący element”, bo tu wszystkie elementy pasują. Wspólny mianownik tych siedmiu piłkarzy? Grali w Wiśle Płock i strzelali niewiele goli. W ciągu trzech sezonów zdobyli łącznie 22 bramki. Tak, tak – siedmiu gości, trzy sezony, […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Ronaldinho, Weah, Jay-Jay Okocha. Kozacy PSG sprzed ery szejków

Napędzane kasą szejków Paris Saint-Germain nie jest najbardziej lubianą ekipą w Europie. Owszem, mają takich grajków, że potrafią zachwycić, ale choćby przy okazji dzisiejszego meczu z Atalantą wydaje nam się, że zdecydowanie więcej osób trzyma kciuki za niespodziankę, za awans dzielnej włoskiej bandy. PSG wypomina się kolejne wpadki i nazywa królami własnego podwórka. Ale przed […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Sezon prawie idealny. Na co jeszcze stać Atalantę?

– Jeśli wygramy Ligę Mistrzów, zrobię naszym kibicom pizzę. Nie jedną, a tysiąc! – zapowiedział Gian Piero Gasperini przed decydującym turniejem w Lizbonie. Ostatni włoski przedstawiciel na najważniejszej scenie na Starym Kontynencie nie cofnie się przed niczym. Atalanta Bergamo ma za sobą sezon prawie idealny – oczywiście jak na swoje możliwości. Miażdżyła kolejnych rywali. Zdobyła […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Koronawirus w Barcelonie. Mecz z Bayernem niezagrożony

Przedwczoraj dwa zarażenia w Atletico Madryt, wczoraj osoba mająca dostęp do centrum treningowego PSG, dziś piłkarz FC Barcelony. Tak, także i w „Dumie Katalonii” jeden z zawodników usłyszał, że ma pozytywny wynik testu na koronawirusa. Uspokajamy – prawdopodobnie nie będzie to miało jednak żadnego wpływu na piątkowe spotkanie z Bayernem. Mecz w tej chwili nie […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Niezgoda wygrywa turniej w izolacji

Pamiętacie pomysł Rakowa Częstochowa, który zaproponował dokończenie ligi w izolacji? Sceptycy twierdzili, że w Częstochowie upadli na głowę. Ci z nieco większą wyobraźnią myśleli: może i ciekawa idea, ale niemożliwa. Otóż możliwa. Zrealizowano ją w MLS. Z komplikacjami, ale zrealizowano. Dzięki temu Jarosław Niezgoda sięgnął po swoje pierwsze trofeum za oceanem.  Dziś w nocy Polak […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Przerwane sny o dominacji Premier League. Biją ich nie tylko Hiszpanie, ale i Niemcy

Gdy w zeszłym sezonie cztery kluby Premier League dotarły do ćwierćfinału Champions League, a w finale zagrały dwie angielskie ekipy, mówiło się, że nadchodzą wielkie czasy dla wyspiarskiego futbolu. Gigantyczny przemysł napędzany pieniędzmi z praw telewizyjnych miał zabetonować najważniejsze fazy Ligi Mistrzów. Nie minął jednak rok i wróciliśmy do statusu quo z poprzednich lat – […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Andrea Pirlo, czyli zagadka dla analityków. Co wiemy o nowym trenerze Juventusu?

– Andrea Pirlo jako trener? Jedną rzecz wiemy na pewno. W garniturze i pod krawatem będzie wyglądał świetnie – tak „Il Foglio”, w nieco szyderczy sposób, recenzuje powierzenie mistrzowi świata z 2006 roku sterów Juventusu. Szyderczo, ale zarazem szczerze. Bo co można powiedzieć o trenerze, którzy jeszcze nigdy nikogo nie trenował? Który nie zastosował ani […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Champions League?

No i nadszedł dzień, w którym widać już metę kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Siedem meczów w Lizbonie i będzie po sprawie – w wyjątkowych okolicznościach ktoś dopisze sobie do CV spore osiągnięcie. Z tej okazji przygotowaliśmy dla was quiz piłkarski. Zadanie polega na wymienieniu podstawowych jedenastek zwycięzców ostatnich dziesięciu finałów Champions League.  Łatwe? No to […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

PRASA. Chaos z badaniami, ale wkrótce mają być wytyczne na wzór UEFA

Środowa prasa to ciąg dalszy zamieszania związanego z tym, jak kluby mają się badać przed nowym sezonem, zapowiedź meczu PSG z Atalantą, echa postawy Wisły Kraków ws. podziału pieniędzy z praw transmisyjnych, Waldemar Sobota mówiący o swoim powrocie i Dawid Janczyk kolejny raz próbujący wrócić na dłużej do grania.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zespół Medyczny PZPN przyznaje, […]
12.08.2020
Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020