post Avatar

Opublikowane 17.10.2019 17:48 przez

redakcja

„Zaraz ci zaje**e, ty je**ny pajacu, co się cieszysz. Zaraz ci tę parasolkę włożę w d… Wydrukowałeś mecz, tylko cztery minuty żeś doliczył!”. „Jesteś c**jem, baranie je**ny! Możesz mi k*rwa naskoczyć”. „Nie wyjedziecie ze stadionu, połamiemy was ku*wy, wyjebie wam”.

Nie wiem jak często zdarza wam się chodzić na mecze w niższych ligach, ale jeśli chodzicie, to wiecie, że cytuję właśnie nie polską pseudokomedię czy polski pseudofilm gangsterski, nie awanturę w lokalu socjalnym, a pojazdy po arbitrze – żadne wyjątkowe, takich co weekend padają na polskich boiskach dziesiątki tysięcy, powyższe to też autentyki. Zresztą, w zasadzie dlaczego ja mówię o niższych ligach? Wyżej jest tak samo, tylko to się tak nie niesie, bo są tysiące ludzi – trudniej w tłumie wyłuskać taką zwiędłą wiązankę kwiatów polskich. Również jedno, konkretne, „sędzia zajebię cię”, ma znacznie większą siłę rażenia niż „sędzia ch*j”, czy wiadoma przyśpiewka na PZPN. Taka obelga – by tak rzec – ma twarz, konkretną twarz, nie rozpływa się w tłumie.

Nie będę się wybielał, udawał, że jadę przez piłkarskie środowisko na białym koniu, że zawsze patrzyłem na arbitrów z jedynym słusznym szacunkiem, że byli dla mnie krynicą mądrości, ostoją, a ich decyzje wspierałem nawet wtedy, gdy były złe i raniły zespół, któremu akurat kibicowałem. Nie, wkurwiałem się co jakiś czas tak samo jak każdy – to jest futbol, to są emocje, mamy tu mieszanką skazaną na porażkę.

Sędzia piłkarski przed czasami VAR –  i wszędzie tam, gdzie wciąż VAR nie ma – ma OGROMNĄ władzę, znacznie większą niż w wielu innych sportach. Jeśli pomylił się sędzia siatkarski przed czasami challenge’ów, to OK, problem, ale to jeden punkt, nawet jeśli kluczowy, to trudno na ten karb zrzucić tak wielki ciężar, tak wielką winę. W piłce nożnej decydują jednak chwile, czasem jeden moment, czasem dwa – jeśli coś takiego zostanie wypaczonego, może wywołać prawdziwą lawinę konsekwencji. Wszyscy pamiętamy prawidłową drugą bramkę Wisły z Panathinaikosem – weszłaby do LM, Cupiał spełniłby swój cel, może klub podtrzymywałby swoją hegemonię dłużej, bo wówczas te miliony od UEFA robiłyby w lidze znacznie większe wrażenie.

Może nie rzucałem gróźb zza drewnianej ławki okręgówkowego stadionu, może nie było u mnie topornego obrażania od najgorszych, ale niejednokrotnie podlewałem swój komentarz wannami sarkazmu, choćby na Twitterze.

Nie będę też udawał, że polska piłka znowu jest czarną owcą, że wszyscy sobie poradzili, w Anglii piłkarze boją się nawet na sędziego spojrzeć, we Włoszech wszyscy razem po meczu idą na lasagnę, a w Argentynie nawet sędzia Boca-River czuje się bezpiecznie jak u cioci na imieninach. To na pewno sprawa o zasięgu światowym. Niemniej mam poczucie, że nie ma nic bardziej żenującego niż zasłanianie się argumentem „gdzie indziej też jest źle” – wychodząc z takiego założenia, zawsze znajdzie się argument, by nie robić nic, najlepiej się położyć, odpuścić sprawę.

Powiem wam więcej, powiem wam coś, czego się nawet wstydzę. Jak chodziłem na mecze niższych lig, przestawałem słyszeć te obelgi. Traktowałem je jako część b-klasowego folkloru. Idąc dalej, rozmawiając z sędziami pytałem ich o loże szyderców, a oni mi odpowiadali, że trzeba się uodpornić i tyle, bo nic z tym nie da się zrobić – OK, czyli widać tak jest, ktoś sobie pokrzyczy i tyle, sędzia ma już natomiast na sobie zbroję doświadczenia.

Dziś wiem, że mówili tak, bo co mieli innego powiedzieć? Że sędzia to ktoś, w kogo można walić bezkarnie jak w bęben? Że jakby ktoś tak komuś wygarnął na ulicy, to by się mogło skończyć różnie, a tutaj jest regularna nasiadówka, czasem istotniejsza niż mecz, bo mecz meczem, a ile razy można sobie na kogoś bezkarnie wydrzeć mordę?

To tu wszystko się zaczyna. To tu, w lekko rzucanych bluzgach na liniowego, na głównego, zaczyna się pogarda, zaczyna się deprecjonowanie roli arbitra, zaczyna się ogólne traktowanie go jako wroga, a nie kogoś, kto – ostatecznie tak przecież jest! – pomaga, by ta piłka się kręciła. To tu, w oswojeniu, które i ja do niedawna miałem, to tu, w nie reagowaniu, też jest pogrzebana nienawiść, która teraz urosła do fali pobić.

Słuchajcie, jeśli rozmawiam z prowadzącym profil „Zawód-Sędzia” Tomaszem Szpunarem, a on mówi, że tylko w tej rundzie i tylko do nich zgłosiło się kilkadziesiąt osób, jeśli to plaga tocząca również mecze juniorów, a obrodziło bodaj już siedmioma naruszeniami nietykalności na przestrzeni DWÓCH TYGODNI, to mamy jasny sygnał, jaką patologię odchowaliśmy.

Jasne, wielka jest rola piłkarzy i działaczy, bo jeśli oni nie będą respektować arbitrów, to trudno, żeby robili to kibice. Jasne, wielka jest rola Wydziału Dyscypliny, bo piłkarzy i działaczy mogą ponieść emocje, to są sekundy i decyzje zmieniające wszystko, Wydział Dyscypliny jest tak daleko od emocji jak tylko można. Jasne, jest wielka rola centrali, PZPN, bo to oni mogą położyć fundament pod jakiś chociażby nowy regulamin, czego w okręgowym związku zrobić nie mogą.

Ale nie ma co uciekać od odpowiedzialności. Trzeba spojrzeć po pierwsze na siebie, to tu się zawsze zaczyna zmiana. Pamiętam jak byłem na meczu GKS Wikielec – Pelikan Łowicz, Pelikan wygrywał, nie podobało się to kibicom Wikielca, w ostrych, wygłaszanych niemal krzykiem komentarzach gustował jeden starszy kibic, widać, że przyzwyczajony do bycia tubą, widać, że mający już kilka sprawdzonych tekstów, ale podczas tego meczu ktoś też z Wikielca podszedł i po prostu starszego pana opieprzył. Że to nie przystoi. Że jak tak można. Że mało, że na boisku porażka, to na trybunach też. Ten facet nie wyłamał się z ciszy, do której należałem też ja, ten facet pokazał, że nie zamierza brać udziału w milczeniu.

Błędy sędziowskie będą tak długo, jak będzie trwał futbol, czasem będą to błędy ordynarne, czasem skandaliczne. Pewnie czasem zdarzają się i sędziowskie patologie, jak arbiter sędziuje zespołowi, w którym ma kilku kolegów, potrafię sobie wyobrazić, że dochodzi do rzeczy po prostu złych. W postawienie sprawy „sędziowie są zawsze dobrzy” nikt nie uwierzy, generalnie zdecydowana większość spraw na świecie jest daleko od czarno-białego podziału.

Ale nie można reagować patologią na patologię. W ten sposób nic się nie zwojuje, tylko pogłębia się dno szamba.

Leszek Milewski

PS: Jesteś arbitrem? Na FB możesz dołączyć do grupy wsparcia. Szukaj #SzacunekDlaArbitra.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 17.10.2019 17:48 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
21.09.2020

PRASA. Michniewicz bliski poprowadzenia Legii

W poniedziałkowej prasie: Czesław Michniewicz blisko Legii Warszawa, historia Mateusza Klicha prowadząca go do goli w Premier League, pochwały dla Górnika Zabrze, krytyka dla Legii, echa konfliktu Kucharski-Lewandowski. Zapraszamy na prasówkę. PRZEGLĄD SPORTOWY Po 22 latach Górnik Zabrze wygrał na Legii, którą może przejąć trener Czesław Michniewicz. Czarne chmury zbierały się nad Vukoviciem od jakiegoś […]
21.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pewna wygrana Juventusu w debiucie Pirlo, koszmarny kiks Bereszyńskiego

Andrea Pirlo może nie wszedł do środowiska trenerskiego razem z drzwiami i futryną, ale na pewno nie zasiał ziarna wątpliwości, czy nadaje się do tego zawodu. Udanie zadebiutował jako szkoleniowiec Juventusu, który nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Sampdorii. Niestety, swoją cegiełkę do tej porażki dołożył Bartosz Bereszyński. Polski obrońca długo – w porównaniu do […]
20.09.2020
Hiszpania
20.09.2020

Ligowy falstart Realu Madryt

Widzieliśmy już tyle meczów tego typu… Jedna drużyna, murowany faworyt, od pierwszej minuty bawi się piłeczką. Tu jakiś drybling, tam jakaś klepka, po stracie zazwyczaj od razu pressing i odzyskanie kontroli. Ale czy piłkarze tworzą jakiekolwiek groźne sytuacje? No nie, minuty mijają, blok defensywny rywali się przesuwa, w poczynania faworyta zaczyna się wdawać pośpiech oraz […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Ręka Trałki nie była ręką Boga. Lech wyszarpał wygraną w derbach

25 lat czekania na derby Poznania i jeśli mamy być szczerzy, po dzisiejszym meczu nie poczuliśmy żalu, że ta przerwa była tak długa. Od starcia Lecha z Wartą oczekiwaliśmy znacznie więcej, oczywiście głównie ze strony gospodarzy. „Kolejorz” zaliczył najmniej jakościowy występ w tym sezonie, ale paradoksalnie właśnie w nim zgarnął pierwszy ligowy komplet punktów. Wartę […]
20.09.2020
Anglia
20.09.2020

Wydaj miliony na nowych napastników, trzymaj w bramce Kepę

Żeby wyliczyć wszystkich błyskotliwych zawodników ofensywnych Chelsea, musielibyśmy zaangażować obie dłonie, a i tak mogłoby to nie wystarczyć. Już w okresie transferowej smuty klub zdołał dostarczyć paru ciekawych piłkarzy, głównie ze swojej słynnej Loan Army. Tammy Abraham, Mason Mount czy Christian Pulisic ciągnęli wózek w ciężkich czasach, więc w nagrodę w minionym okienku otrzymali pierwszorzędne […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

LIGA MINUS: Górnik miażdży Legię, Vuko na wylocie?

Jak co kolejkę zapraszamy was na szaloną podróż wraz z szalonymi podróżnikami. Tym razem w świat Ekstraklasy zabiorą was Wojciech Kowalczyk, Leszek Milewski, Jakub Białek i Paweł Paczul. Jest o czym gadać! Legia dostała w trąbę, mówi się, że Vuković może wylecieć, Lech wygrał derby. No to wio! 
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pożegnanie Bohara w meczu do kotleta

Jeśli chodzi o pierwszą połowę meczu Zagłębia z Cracovią, to chcemy wam powiedzieć, że to było całkiem udane lato, może nie tak ciepłe jak dwa lata temu, ale też dużo nie padało i można było korzystać z pogody. Pojeździć na rowerze, popływać, zjeść loda czy pograć w cymbergaja w nadmorskim kurorcie, zapijając kolejne punkty piwkiem […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

„Wsiadłem w karetkę i wyjechałem ze stadionu”. Patologia w Olimpii Elbląg

Dzieje się, dzieje w II lidze i nie dzieje się dobrze. W Olimpii Elbląg doszło do niezłej patologii. Zaczęło się od tego, że pseudokibice przeprowadzili rozmowę motywacyjną z piłkarzami klubu po przegranym meczu z Bytovią, którą łagodzić próbował trener Łukasz Kowalski. I niestety – za kolejny cel pseudofani obrali sobie jego. W konsekwencji kolejny mecz […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Korona grała, Górnik strzelał. Beniaminek lepszy od spadkowicza

Strzały na bramkę? 20:3 dla Korony. Bramki? 2:0 dla Górnika. Kielczanie zostali kolejną ofiarą beniaminka z Łęcznej, który do ligi wchodzi w kapitalnym stylu. Owszem, ekipa Macieja Bartoszka była najpoważniejszym rywalem Górnika, jednak nie zmienia to faktu, że bilans: trzy mecze, dziewięć punktów i zero straconych bramek, wygląda lepiej niż solidnie. Nie byłoby tego sukcesu, […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

LIVE: Derby Poznania. Na papierze pogrom. Na boisku wyrównany mecz!

Siemanko! Niedziela, popołudnie, Ekstraklasa, a więc także nasza relacja LIVE. Dziś Ekstraklasa serwuje nam dwa mecze. Na start – Zagłębie Lubin kontra Cracovia. Na papierze to spotkanie ma wszystko, by było ciekawe. Zwłaszcza, że Cracovia jest podrażniona po dwóch wpadkach z beniaminkami i chce zdobyć wreszcie jakieś punkty na plus (bo ujemne już nadrobiła). Później […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Andrea Pirlo z wymarzonym debiutem? Juventus zaczyna sezon

Sampdoria Genua. Co przeciętny polski kibic wie o tym klubie? Ach, grali kiedyś z Legią. No i to ci od Linetty’ego i Bereszyńskiego. A właściwie już jednego z tej dwójki, bo były pomocnika Lecha zameldował się już w Torino. Między innymi dlatego Juventus nie powinien mieć dzisiaj problemów ze spraniem rywala. Przed Andreą Pirlo okazja […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Czy Warta Poznań strzeli kiedyś gola w Ekstraklasie?

Warta Poznań nie tylko nie strzela goli, ona nawet nie tworzy sobie zbyt wielu okazji bramkowych. I co więcej – nie jest to stan, który nas jakoś wyjątkowo zaskoczył. O ile w pierwszym meczu z Lechią Gdańsk udawało im się jeszcze coś wykreować, o tyle w dwóch kolejnych spotkaniach Zieloni ewidentnie grali na bezbramkowy remis. […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Timo Werner poprowadzi Chelsea do zwycięstwa z Liverpoolem?

„The Blues” kontra „The Reds” czyli ligowy klasyk w Premier League. Na takie spotkania długo się czeka, choć akurat w tym sezonie niekoniecznie znalazło to swoje zastosowanie, bo przecież mamy dopiero drugą ligą kolejkę. Niemniej szykuje nam się ciekawe starcie, bo wzmocniona Chelsea potrzebuje trampoliny, żeby lepiej wejść w sezon. Zresztą przekonujące zwycięstwo przyda się […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Turysta Remy, leniuch Stolarski, czyli krótka rzecz o kompromitacji

To będzie opowieść o dwóch takich, co skompromitowali się z Górnikiem Zabrze. Pierwszy bohater maczał palce przy trzech bramkach przyjezdnych z Zabrza, prezentując całą gamę niekompetencji. Od złego ustawienia, przez krycie na radar, po pilnowanie pustej przestrzeni. Dosłownie wszystko, co tylko najgorsze może zrobić obrońca, wyłączając samobója. Drugi bohater zaś pokazał, że jest niezwykle konsekwentny […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Z Wojciechowskim do Barcelony, trałkowanie i pirania Leo. Sceny z kariery Łukasza Trałki

Ojciec zabierał go na mecze Stali Mielec, Józef Wojciechowski zabierał go prywatnym samolotem na El Clasico. Razem z Paulinho pokonywali w Pucharze Polski zawsze groźny Start Otwock. Poznał od środka szalony świat Antoniego Ptaka, zapisał się w ligowym kolorycie trałkowaniem, w Lechu poznał rozegrał więcej meczów niż Czesław Jakółcewicz czy Teodor Anioła. Łukasz Trałka od […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Lech rozbije Wartę w derbach Poznania? Atrakcyjne kursy na pewną wygraną „Kolejorza”

Derby miasta, na których kibice siedzą na trybunach obok siebie? W Poznaniu to możliwe. Ekstraklasa serwuje nam dziś pierwsze od lat spotkanie dwóch największych, wielkopolskich klubów – Lecha oraz Warty. Czy Poznaniacy, którzy będą chcieli odpocząć po boju z Hammarby, zaliczą wreszcie pierwsze w sezonie zwycięstwo? A może Warta powtórzy niespodziankę sprzed lat? Typujemy ten […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Zagłębie Lubin i napastnicy. Status związku: to skomplikowane

Napastnicy w Zagłębiu Lubin? Bolesny temat. No, chyba że jesteś obrońcą czy bramkarzem przeciwnej drużyny. Wtedy temat staje się przyjemny. Rozumiemy, że nie jest wcale łatwo zastąpić Bartosza Białka. To nie był tylko młodziak z potencjałem. Ładował sporo goli, grał świetnie, przyciągał uwagę i pochwały kibiców. Wysoko zawiesił poprzeczkę. Jednak nie w tym rzecz. Bo […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Derby Poznania są unikalne na skalę europejską

Jaka ma wspomnienia z derbów Poznania? Dlaczego jego marzeniem były bramki na wszystkich poznańskim stadionach i czy udało mu się to zrealizować? Kto kibicuje Warcie, a kto Lechowi i jakie są relacje między fanami obu tych klubów? Dlaczego jako legenda Lecha mógł zagrać w Warcie? Jaką rzeczywistość zastał w Warcie? Jakie jest jego jedno najpiękniejsze […]
20.09.2020