post Avatar

Opublikowane 15.10.2019 20:18 przez

redakcja

Nie zwalniamy z tematem braku należytego bezpieczeństwa u sędziów prowadzących mecze na najniższych szczeblach. Ostatnie dni i tygodnie pokazują, że problem narasta i dalsza bierność to pogrążanie się w patologii. A skoro chodzi o arbitrów, trudno, żeby głosu nie zabrał Zbigniew Przesmycki, przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN. Jego zdaniem najwięcej zależy od uświadamiania ludzi już na samym początku. 

 – To jest bardzo złożony problem. Kwestia bezpieczeństwa sędziów wiąże się z kwestią edukacji, od pierwszych kroków stawianych w piłce. Dotyczy to nie tylko zawodników, ale również trenerów pracujących z dziećmi i ich rodziców. Sędzia jest w tej układance niezbędny, bez niego się nie da, więc trzeba go szanować, mając świadomość, że też jest człowiekiem i może się pomylić. Musimy wpływać na postrzeganie sędziów przez najmłodszych, bo często od samego początku uczą się postaw antysędziowskich. Inaczej możemy sobie mówić, narzekać pisać i nic to nie da. Chętnych do sędziowania nadal jest wielu. Ostatnio byłem tutaj w warszawskim związku, ponad sto osób ukończyło kurs. Tyle że po roku, dwóch zostaje dziesięciu z nich. Wychodzą na boisko i mierzą się z inną rzeczywistością. Gdyby na ulicy ktoś pana nazwał ch…. i uderzył z główki, to pójdzie siedzieć, poniesie konsekwencje. A na boisku? Najwidoczniej wolno więcej.

Wynotowaliśmy, że tylko w ostatnich dwóch tygodniach w niższych ligach pobito sześciu sędziów. Pan też z własnych obserwacji i otrzymywanych sygnałów widzi, że ten problem się nasila?

Oczywiście wiem o tych rzeczach z relacji kolegów, dostaję maile, śledzę media. Nie było to jednak przedmiotem analizy. Wydaje mi się, że w pierwszej kolejności trzeba podjąć działania, o których mówiłem na wstępie. A czy to jakaś eskalacja? Jak wiemy z rachunku prawdopodobieństwa, są okresy, gdy pewne zjawiska się kumulują, a potem przez dłuższy czas nic się nie dzieje. Tu jednak wydaje się, że nastąpił jakiś niebezpiecznych przechył, do celu po trupach, więc sędzia jest pierwszym winnym, w razie takiego czy innego niepowodzenia.

Pana zdaniem PZPN może zrobić coś więcej w tym temacie, na przykład nakładać dodatkowe kary czy wymuszać na klubach lepsze zabezpieczenie meczów?

Znając prezesa Zbigniewa Bońka, na pewno jest on zbulwersowany ostatnimi doniesieniami i już myśli nad pewnymi rozwiązaniami. Wiadomo, że tymi sprawami zajmują się wydziały dyscypliny w lokalnych związkach, ale PZPN – to chyba jest możliwe prawnie – mógłby na przykład zażądać, żeby dana sprawa była rozpatrywana na naszym szczeblu.

O coś takiego apelowaliśmy już wczoraj w pierwszym tekście o pobitym arbitrze.

Tak, niezależnie od kwestii prawnych, na pewno warto się nad tym zastanowić. Gdyby takie zdarzenia trafiały do PZPN, jestem przekonany, że za zachowanie typu uderzenie w głowę, złamanie nosa i tym podobne, byłaby dożywotnia dyskwalifikacja. Żadnej wyrozumiałości.

Może właśnie to byłoby rozwiązanie: każde poważniejsze naruszenie nietykalności sędziego przechodzi  do Wydziału Dyscypliny PZPN, który ma szerszy wachlarz kar niż lokalne organy?

Myślę, że byłoby to rozsądne rozwiązanie i jak sądzę, również dobrze przyjęte przez organy dyscyplinarne lokalnych związków.

Jeden z pobitych sędziów w rozmowie z nami wypunktował największe problemy w najniższych ligach: kibice zbyt blisko boiska, tylko teoretyczne zabezpieczenie meczów, w wielu przypadkach obecność jednego sędziego zamiast całej trójki.

Dlatego powtarzam, że tak ważne jest szkolenie i uświadamianie już na szczeblach młodzieżowych. W tych starszych kategoriach sędzia jest nieraz rówieśnikiem zawodników i tym bardziej mogą go nie szanować. Trzeba pokazywać, że sędziowanie – może wbrew pozorom – to także jest  umiejętność i to dużej klasy, że w przypadku sędziego, tak jak piłkarza, należy mówić o poziomie wyszkolenia, chociaż w innych obszarach. I że sędzia podobnie jak zawodnicy, którym gwiżdże, może znajdować się na różnym etapie rozwoju jeśli chodzi o umiejętności. Akceptujemy to, że nawet najlepsi zawodnicy mają niekiedy nie tylko słabe dni, ale nawet słabsze okresy. A sędzia wychodzi i jest nastawienie, że nie ma prawa się pomylić. To wszystko musimy uzmysławiać członkom środowiska piłkarskiego i otoczenia tego środowiska, w tym kibicom. UEFA też pochyla się nad tym problemem. Ostatnio w materiale na temat braku szacunku dla sędziów bohaterem został były portugalski trener Legii, prowadzący teraz zespół grający w Lidze Europy. I zalecenia UEFA są jednoznaczne, takie zachowania muszą być karane bez pobłażania, a pokazywanie kartek siedzącym na ławce rezerwowych ułatwia takie działanie.

Może powinniście wprowadzić wytyczne, żeby sędziowie na boisku za wszelkie dyskusje od razu karali kartkami? Wielu zawodników przestałoby się nakręcać.

Cały czas szukamy złotego środka. Ale niewykluczone, że przyszedł moment, w którym dogmatycznie, za samo podbieganie do sędziego z pretensjami, powinna być kartka i koniec dyskusji. A już nie mówiąc o trenerach czy pozostałych członkach sztabu. Oni też nie mają prawa reagować na decyzje i działania sędziów. Nie od tego jest kierownik drużyny czy fizjoterapeuta, to chyba jasne. Trener też nie. Co by było, gdyby sędziowie krytykowali jego decyzje, wyśmiewali, że robi taką a nie inną zmianę, że ściąga najlepszego zawodnika? Byłoby to nie do pomyślenia, nikomu nie przyjdzie to do głowy. Ale w drugą stronę można wiele, nawet jeśli widziało się jakieś zdarzenie ze stu metrów. To musi spotkać się z odporem i sądzę, że ostatnie wydarzenia, o których również wy pisaliście, sprawią, że sędziowie przyjmą jednolitą, bez pobłażliwości, linię działania.

Czyli można coś tutaj zrobić?

Jak wprowadziliśmy zaostrzenie kar za faule, zaczęła się krytyka, że zawodnicy nie mogą grać i walczyć na boisku. Ale wydaje mi się, że akurat w takich sprawach, gdy zapomnimy o hejterach i tych z góry nastawionych na „nie”, jest klimat do tego, żeby wzmacniać pozycję sędziów i konsekwentnie karać zapominających o tym, że od sędziowania są sędziowie. Trenerzy mogą tu robić wiele złego, niejeden kibic widzi ich zachowanie, a potem sam wychodzi na boisko w B-klasie, ma zakodowane pewne reakcje i wydaje mu się, że względem arbitra w zasadzie może wszystko. I mamy takie niewyobrażalne akty bandytyzmu.

Czyli uważa pan, że z problemami ws. sędziów jest tak samo jak ze szkoleniem w polskiej piłce: zaczyna się to już od najniższych szczebli, na samym dole?

Tak sądzę. Wydaje się, że sędziowie są traktowano jako zło koniecznie, nie daje im się prawa do błędu, często obwiniani są o takie czy inne niepowodzenia. Może przydałoby się tych najbardziej agresywnych zawodników i trenerów wysyłać karnie z gwizdkiem na boisko. Wtedy zobaczyliby, jak trudna i złożona jest to robota. Oczywiście mówię to z lekkim przymrużeniem oka, byłoby to niewykonalne ze względów technicznych. Status sędziego w piłce musi się zmienić. W rugby jego nietykalność nie jest tylko na papierze. Ostatnio czytałem w angielskiej prasie, że przykłady z piłki nożnej negatywnie wpływają na rugbystów, narzekających, że oni nie mogą mrugnąć okiem do sędziego, a w piłce płazem uchodzi znacznie więcej. Powinniśmy iść drogą rugby – arbiter ma być święty, przy oczywistym przecież założeniu, że nie myli się celowo. Zakładamy, że na boisko wychodzi człowiek uczciwy, wyszkolony, nominowany przez kogoś, jak najlepiej przygotowany i stara się wykonać swoją pracę najlepiej jak potrafi.

Efekt obecnego stanu rzeczy jest taki, że w niższych ligach zaczyna brakować sędziów. 

Tak jak mówiłem, przy samym naborze jeszcze nie ma problemu. Znacznie gorzej przedstawia się ta tzw. sprawność rekrutacji. Po wyjściu na boisko zostaje może jeden z pięciu, a często jeden z dziesięciu uczestników kursu sędziowskiego. Wielu uczestnicząc w kursie nie zdawało sobie sprawy, że sędziowanie tak „boli” i rezygnują. A potem brakuje sędziów do obsadzenia wszystkich meczów. Często sędzia główny jest sam na boisku nie z powodu względów oszczędnościowych, ale przede wszystkim kadrowych. I niech pan sobie odpowie na pytanie, jak młodzi kandydaci reagują czytając, że temu złamano nos, tego pobito, a ten nie mógł wyjechać ze stadionu. Odpowiedź będzie oczywista.

rozmawiał PRZEMYSŁAW MICHALAK

Fot. FotoPyK

Opublikowane 15.10.2019 20:18 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
06.03.2021

Mecze z dołem tabeli. Raków przekuł bolączkę w atut

Utarło się mówić, że w poprzednim sezonie Raków zapłacił frycowe. Nie lubimy uciekać się do piłkarskich sloganów, ale w tym haśle… rzeczywiście coś jest. Lecz tylko wtedy, gdy wejdziemy w nie nieco głębiej. No bo co to jest frycowe? Przykład Rakowa pokazuje, że to określenie można sprowadzić do – tak po prostu – braku doświadczenia. […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Luis Suarez stworzył klub w Urugwaju. Chce wychowywać piłkarzy

Byli polscy piłkarze regularnie otwierają szkółki piłkarskie dla młodych zawodników. Luis Suarez postanowił pójść krok dalej. Jako czynny piłkarz stworzył klub Deportivo LS, który zacznie grać niedługo w urugwajskiej Lidze Uniwersyteckiej. A w przyszłości ma przekształcić się w profesjonalną drużynę piłkarską występującą na szczeblu zawodowy. Rzadko się zdarza, że czynny zawodnik chce budować takie projekty […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Trener i dyrektor chwalą Piątka. „Wielki charakter, wielka ambicja”

Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że występ Krzysztofa Piątka w starciu z Augsburgiem jest wykluczony. Wszystko przez uraz, którego Polak nabawił się w meczu z Wolfsburgiem. Ale nie dość, że powrót do zdrowia napastnika stołecznej ekipy przeszedł błyskawicznie, to jeszcze trener Herthy zachwala upór Piątka w dążeniu do gry. Według zapowiedzi – polski snajper […]
06.03.2021
Weszło Extra
06.03.2021

Mroczna Strona Sportu (odcinek II): „Anioł Śmierci”

Kiedy Robert Rozier – przed laty obiecujący futbolista, obrońca między innymi St. Louis Cardinals i Oakland Raiders – po raz pierwszy został wysłany, by zabić ku chwale swojego nowego Boga, nie spisał się najlepiej. Po prostu zjadły go nerwy. 25-centymetrowy nóż ukryty w nogawce spodni tego zwalistego, czarnoskórego mężczyzny, nieco krępował jego ruchy. Spocone dłonie […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Czas derbów! Cztery hity na sobotę

Kibice będą dziś zadowoleni, bo przed nami sobota pełna futbolu. Dlatego wybraliśmy cztery ciekawe spotkania w Polsce i Europie, na które warto rzucić okiem. Nie tylko dlatego, że będzie się je dobrze oglądało, ale także dlatego, że można na nich zarobić. Jak? Łapcie nasze podpowiedzi! ŁKS Łódź – Widzew Łódź Ostatnie mecze bezpośrednie: WRRRW Poprzednie […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Guardiola odnosi się do zarzutów, że Manchester „kupuje” sobie sukcesy

Pep Guardiola zapytany ostatnio o imponującą serię dziewiętnastu zwycięstw z rzędu zażartował, że tajemnica sukcesy tkwi w pieniądzach. Teraz na konferencji prasowej został poproszony, by wyjaśnił nieco kontekst tamtej wypowiedzi. Hiszpan odniósł się do krytyki, że Manchester City to klub bez historii, który buduje swoją przewagę wyłącznie na pieniądzach. Wszystko wskazuje na to, że nikt […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Stawowy, Dobi, presja i uciekające punkty. Dwugłos przed derbami Łodzi

Kto ma dziś większą presję, ŁKS czy Widzew, Wojciech Stawowy czy Enkeleid Dobi? Czy w przypadku porażki pod którymś z trenerów mocno rozgrzałby się stołek? Jakie są nastroje w obu obozach? Czy Widzew się rozwija, a ŁKS zwija? A może prawda o słabszej formie ŁKS-u jest bardziej skomplikowana? Do dwugłosu przed derbami zapraszają Jakub Olkiewicz […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Rewolucyjny pomysł Wengera na przepis o spalonym

Angielskie media donoszą, że światowe władze sędziowskie coraz poważniej analizują zmiany w przepisie o spalonym. IFAB (czyli światowa organizacja sędziowska) analizuje pomysł Arsene’a Wengera, który miałby sprawić, że gole padałyby częściej, a liczba ofsajdów w meczu spadłaby nawet o 50%. Na czym polega ta idea Francuza na uatrakcyjnienie piłki nożnej? Warto zaznaczyć, że pomysł byłego […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Boost na derby w Totolotku! Obstaw strzelców bramek

Legalny polski bukmacher Totolotek przygotował nową, kapitalną ofertę na weekend. Jako że przed nami derby Madrytu, Manchesteru, Kopenhagi czy Wiednia, możemy wytypować strzelców bramek w tych spotkaniach. Dlaczego warto? Bo wygrana będzie tym razem dużo wyższa niż zwykle. Sprawdźcie szczegóły promocji! Sprawa jest prosta. Mamy do wyboru cztery derbowe spotkania, więc i sporo opcji bramkowych […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Trzy lata Stokowca w Lechii. „Chętnie będę dalej oddychał nadmorskim powietrzem”

Już od trzech lat Piotr Stokowiec prowadzi pierwszą drużynę Lechii Gdańsk. Ostatnio sporo się wprawdzie mówiło o zwolnieniu szkoleniowca biało-zielonych z uwagi na kiepściutkie rezultaty w lidze, klęskę w Pucharze Polski i katastrofalny styl gry zespołu, ale wydaje się, że kryzys został już zażegnany i Stokowiec może – przynajmniej w najbliższych tygodniach – pracować spokojnie. […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Najmniejsze miasta z klubami w Ekstraklasie

Ostatnimi czasy kluby z mniejszych miejscowości są ustach całej Polski głównie wtedy, gdy sprawią sensację w Pucharze Polski. O ile jeszcze w pierwszej dekadzie XXI wieku drużyny z małych miasteczek regularnie występowały w najwyższej klasie rozgrywkowej, tak obecnie, poza nielicznymi przypadkami, Ekstraklasa stanowi rozrywkę dla dużych miast. Próżno już szukać ekip takich jak Amica Wronki […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

PRASA. Rzeźniczak: Chcę zakończyć karierę w Ekstraklasie. Najlepiej w Wiśle Płock

Co słychać w dzisiejszej prasie? Szału nie ma, ale trochę ciekawych treści znajdziemy. „Przegląd Sportowy” serwuje nam m.in. wywiad z prezesami łódzkich klubów oraz ciekawostkę o rzutach karnych w Serie A, które bardzo często bronią Polacy. Jest także szczera rozmowa z Jakubem Rzeźniczakiem. – Nie będę ukrywał, że przed rokiem pojawiły się myśli, żeby skończyć z […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Maciej Skorża wróci do Lecha? Jest to jedna z opcji

Powrót Macieja Skorży na ławkę trenerską Lecha Poznań jest jednym z pomysłów rozważanych przez władze klubu z Bułgarskiej. Tak przynajmniej informuje Bartosz Nosal z Interii. Sprawa nie jest jednak jeszcze przesądzona. Klamka nadal nie zapadła, a władze Kolejorza wciąż się wahają – rozstać się z Dariuszem Żurawiem czy zostawić go na stanowisku? Kompletnie zaprzepaszczone szanse […]
06.03.2021
WeszłoTV
06.03.2021

STAN FUTBOLU. Drajer, Paciorek, Rokuszewski, Kowalczyk

Zapraszamy na kolejny odcinek programu „Stan Futbolu”. Dzisiaj zaczynamy podsumowanie najważniejszych piłkarskich wydarzeń mijającego tygodnia już o 8:50. Jesteśmy na antenie Weszło TV, TVP Sport i Weszło FM. Odpalajcie. 
06.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Hyballa skrytykował swoich piłkarzy. „Przedszkole, żenujące zachowanie”

Mecz Wisły Kraków z Górnikiem Zabrze nie porwał kibiców, ale inaczej było z trenerami. A przynajmniej z jednym Peter Hyballa w pomeczowym wywiadzie w „Canal+” oraz na konferencji prasowej mocno skrytykował dwóch swoich piłkarzy. Chodzi o Chukę, którego zdjął z boiska jeszcze przed przerwą, a także o Felicio Brown Forbesa, który po końcowym gwizdku wdał […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Szalona końcówka w Hiszpanii. Valencia wygrywa rzutem na taśmę!

Jak stracić trzy punkty w pięć minut? Spytajcie Villarrealu. Podopieczni Unaia Emery’ego dokonali niezwykłej sztuki. W 85. minucie spotkania wygrywali jeszcze z Valencią 1:0. A potem? Rzut karny, poprawka w doliczonym czasie gry i w łeb. Prawdziwa remontada w wykonaniu „Nietoperzy”. Po pierwszej połowie spotkania w Valencii ciężko było uwierzyć w wygraną gospodarzy. Jeden celny […]
05.03.2021
Weszło
05.03.2021

Po co nam memy, skoro jest mecz Wisły z Górnikiem?

Podczas takich wieczorów najmocniej żałujemy, że nie jesteśmy jeszcze na takim etapie, by stanąć do walki o prawa do pokazywania Ekstraklasy. Już sobie to nawet wyobraziliśmy – puszczanie „strzału” Sobczyka co dwie minuty dla beki, absurdalne pytania naszych reporterów do „bohaterów widowiska”, rozsierdzony Kowal siedzący w studiu do 24. Chcielibyśmy mówić o tej lidze poważnie, […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Schalke znów bez wygranej. Nie widać światełka w tunelu

Schalke 04 Gelsenkirchen po czwartej zmianie trenera wciąż nie znalazło recepty na punktowanie. Dziś drużyna z Zagłębia Ruhry grała arcyważny mecz z FSV Mainz. Arcyważny, bo Mainz jest jednym z głównych rywali Schalke w walce o utrzymanie w Bundeslidze. Niestety dla gospodarzy, nie udało się odrobić nawet części strat do drużyny, która aktualnie plasuje się […]
05.03.2021