post Avatar

Opublikowane 16.07.2019 22:37 przez

redakcja

Ta historia przypomina nam, że dopóki nie ma podpisów na dokumentach, żaden transfer nie powinien być uznany za pewny. Już pod koniec czerwca wszystko miało być jasne z Michałem Pazdanem: zostaje w Turcji, nawet zostaje w samej Ankarze, ale zamiast w Ankaragucu będzie grał w beniaminku Genclerbirligi, wracającym do elity po roku przerwy. Byłby to awans sportowy i finansowy. Tygodnie jednak mijały, oficjalnego potwierdzenia nie było i nagle… psikus! Dziś okazało się, że polski stoper definitywnie stał się zawodnikiem Ankaragucu, podpisując dwuletni kontrakt.

Trudno nie być zaskoczonym. Klub ten w ostatnim czasie funkcjonował na wariackich papierach, problemy finansowe się piętrzyły i nikt nie zamierzał tego ukrywać. Niektórzy zawodnicy byli tak zdesperowani, że otwarcie pisali w mediach społecznościowych, że od dawna nie dostają pieniędzy. Zaczął francuski obrońca Thomas Heurtaux. Klub na Twitterze złożył mu życzenia urodzinowe, a on ironicznie skontrował, żeby w ramach prezentu wysłali mu jedną z dziewięciu zaległych pensji. Thibault Moulin w odpowiedzi napisał do niego, że jadą na tym samym wózku. Po chwili w podobnym tonie pisali jeszcze Mostapha El Kabir i Alessio Cerci. Stopień ich irytacji musiał być więc maksymalny. Mieli świadomość, że mogą trochę podpaść kibicom. Nawet jeśli byli na wylocie, to nikt takich sytuacji nie lubi i raczej stara się ich unikać.

Patrząc na sytuację kadrową, trudno było się nie złapać za głowę. Latem z Ankaragucu odeszło już dwunastu piłkarzy, często decydujących o obliczu drużyny. Powstałe luki masowo wypełnia się młodzieżowcami z drużyny U-21. Pachniało to jedną wielką katastrofą, a tu news, że Pazdan zostaje na kolejne dwa sezony, mimo że już witało się z nim stabilniejsze ekonomicznie Genclerbirligi.

Jakim cudem?

Filip Cieśliński, od prawie dekady fanatyk ligi tureckiej, nie ukrywa swojego zaskoczenia. – Panował tam bajzel totalny i na wszystkie sposoby świata kombinuję w myślach, skąd oni wzięli pieniądze, żeby Pazdana zatrzymać. Agent piłkarza Mariusz Piekarski pisał na Twitterze, że względem nich Ankaragucu nie ma żadnych zaległości. Brzmi to zaskakująco, patrząc, jak reagowali inni zawodnicy. Skarbiec jest pusty od dawna. Prezydent Mehmet Yiginer, ubiegający się o reelekcję w zbliżających się wyborach, podobno nabrał jakichś niewyobrażalnych kredytów i Ankaragucu ma powtórkę z rozrywki. To samo działo się w sezonie 2011/12, kiedy najpierw klub potężnie się zadłużył, później kończył rozgrywki młodzieżą, a na koniec zleciał od razu o trzy ligi i trzeba było budować od początku – mówi były dziennikarz „Faktu” i „Przeglądu Sportowego”.

Skąd zatem mogły wziąć się pieniądze? – Podpisano nową umowę z Nike, więc podejrzewam, że w ramach tego klub otrzymał pierwszą większą transzę. Z tych, którzy odeszli, zarobiono na Altayu Bayindirze. To jeden z najlepiej zapowiadających się tureckich bramkarzy, sprzedano go do Fenerbahce za 1,5 mln euro. Nie widzę innych czynników mogących sprawić, że pojawiła się kasa, którą można teraz wypłacać zawodnikom przedłużającym kontrakty. Wśród nich jest partner Pazdana ze środka obrony, Ante Kulusić. Oprócz tego 2-3 Turków i dziś jeszcze doszedł do nich Zaur Sadajew. Poza Michałem mowa o nazwiskach, które ewidentnie nie błyszczały w drugiej połowie sezonu. Raczej byli zapychaczami. Największe gwiazdy w osobach Tylera Boyda czy Hadiego Sacko już odeszły – tłumaczy.

I dodaje: – Zatrzymanie Pazdana może być sygnałem, że w klubie idzie ku lepszemu. Może być też jednak elementem kampanii wyborczej Mehmeta Yiginera. Pozostanie kilku piłkarzy jeszcze bardziej zwiększa jego szanse na ponowny wybór na prezydenta. Nie udało się zatrzymać największych gwiazd, no to przynajmniej na ostatnią chwilę zatrzymał Pazdana, Kulusicia i Sadajewa. Nie zmienia to faktu, że z obecną kadrą, w której najwięcej jest młodzieży z drużyny U-21, Ankaragucu nie ma realnych szans na utrzymanie. O jakiekolwiek wzmocnienia będzie bardzo ciężko już nawet nie z powodu pieniędzy, ale przez nadal obowiązujący zakaz transferowy, nałożony za wcześniejsze zaległości finansowe. Mało tego – wciąż nie wiadomo, gdzie Ankaragucu będzie grało. Jak dotąd nie dogadało się z miastem w sprawie wynajmu stadionu, który przecież teoretycznie powstał również dla tego klubu. Pół roku temu świętowali otwarcie swojego nowego obiektu, a teraz prawdopodobna jest sytuacja, w której mecze rozgrywałoby tam tylko Genclerbirligi.

Pilka nozna. Super Lig. MKE Ankaragucu. Michal Pazdan. Sesja fotograficzna. 08.03.2019

Cieśliński nie uznaje jednak za prawdopodobny scenariusza, w którym Ankaragucu nie otrzymuje licencji. – Proces licencyjny w Turcji przebiega bardzo swobodnie. Nie pamiętam przypadku, by kogoś przed sezonem zdegradowano, bardzo rzadko dzieje się to też w trakcie sezonu. W razie czego dogrywa się mecze młodzieżą, tak jak Ankaragucu wiosną 2012 roku – mówi.

Jego zdaniem transfer do Genclerbirligi byłby wyborem ze wszech miar rozsądnym. Cieśliński zresztą już na początku minionej rundy przewidywał, że gdyby Pazdan z dobrej strony pokazał się w Ankaragucu, to zaraz może go przechwycić bogatszy rywal zza miedzy.

 – Szkoda, że Michał nie poszedł do Genclerbirligi. To „bezpieczny” klub, praktycznie nigdy nie miał problemów finansowych. To jeden z nielicznych takich przypadków w Turcji. Sportowo też mocno stoi, teraz co prawda spadł na rok z Super Lig, ale to był pierwszy taki przypadek od bardzo dawna. No i trener byłby znajomy, bo Mustafa Kaplan dopiero co pracował w Ankarugucu. Nawet zagadałem wtedy do Kaplana na Twitterze, wymieniliśmy parę zdań. Nie ukrywał, że Pazdan jest jego ulubionym piłkarzem i ma wielką nadzieję, że będzie go też prowadził w Genclerbirligi. Inna sprawa, że w wywiadach obiecywał, iż odchodząc do lokalnego rywala nie pociągnie za sobą żadnego piłkarza Ankaragucu. Na razie mu to wychodzi, ale jak widać, chyba niekoniecznie dlatego, że chciał dotrzymać słowa. Co ciekawe, gdy news o spodziewanym transferze rozszedł się po Turcji, powstała plotka, że Polak miał sam wykupić swój kontrakt i gdzieś by mu to zrekompensowano w Genclerbirligi. Prezydent Ankarugucu bardzo szybko te doniesienia zdementował. Większość kibiców traktowała to jednak jako ściemę przed wyborami i byli pogodzeni ze stratą Pazdana. Wręcz raczej śmieszkowali z zawodników, którzy podpisywali nowe umowy – opowiada.

Pozostaje mieć nadzieję, że nasz rodak nie spuści z tonu nad Bosforem. Gdyby tak się stało, trudno zakładać, by wypełnił kontrakt z Ankaragucu. – Trochę się dziwię, że nie próbowała go wyciągnąć jakaś mocniejsza ekipa, zwłaszcza przy tej śmiesznej kwocie wykupu. Pazdan wiosną był ścisłym topem wśród stoperów ligi tureckiej. Pomijając gole, w kilku sytuacjach blokował piłki w absolutnie kluczowych sytuacjach. Raz nawet po zagraniu ręką, jednak sędziowie po analizie VAR nie podyktowali rzutu karnego. Bez niego mogłoby nie być utrzymania – podsumowuje Filip Cieśliński.

Nie posądzamy Pazdana i Piekarskiego o postradanie zmysłów. Gdyby nie mieli wiarygodnych przesłanek, że będzie dobrze, poszliby w innym kierunku. Najważniejsze, żeby forma zawodnika nie poszła w dół, tym bardziej że od pewnego czasu znów interesuje to także selekcjonera reprezentacji Polski.

fot. FotoPyk

Opublikowane 16.07.2019 22:37 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
29.05.2020

Zagłębie? Lepiej nie dražnić

Pogoń tego nie wiedziała, no bo skąd? Przecież nikt piłkarzy Zagłębia – poza nimi samymi – nie widział na boisku od dwóch miesięcy. Ale dziś nie warto było im dawać powodów do niepokoju. Bo gdy tylko się ich podrażniło, reagowali jak wkurzony pit bull terrier. Gryzło do krwi. Za każdym razem, gdy Pogoń mocniej siadała na […]
29.05.2020
Inne sporty
29.05.2020

Znamy finałową czwórkę Orlen Stay&Play, a w niej… Anita Włodarczyk

Przyznamy, że obawialiśmy się podobnego scenariusza, jak w finale Orlen Stay&Play w Assetto Corsa. Wtedy pro gracze, którzy przeszli otwarte kwalifikacje, nie dali szans żadnemu przedstawicielowi ORLEN Teamu oraz Grupy Sportowej ORLEN, nawet Robertowi Kubicy. Podczas fazy grupowej turnieju w Rocket League okazało się, że akurat w samochodową piłkę nożną sportowcy grać potrafią. W niedzielnych […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Wróciła Ekstraklasa. Dramatu nie było, ale szału też nie

Uff, wróciła PKO Bank Polski Ekstraklasa. Chociaż tyle. Czy jakoś specjalnie cieszymy się, że te pierwsze boiskowe kopnięcia po odmrożeniu polskiej ligi poczynili piłkarze Śląska Wrocław i Rakowa Częstochowa? I tak, i nie. Ten mecz był trochę jak piwo bezalkoholowe. Niby cieszy, niby chłodzi, niby ma znany i lubiany kolor, a jednak brakuje esencji. Typowe […]
29.05.2020
Hiszpania
29.05.2020

Powrót ligi hiszpańskiej przesądzony. La Liga rusza 11 czerwca

– Ponownie rozpoczniemy sezon 11 czerwca, jeśli Bóg pozwoli – oznajmił Javier Tebas, prezes hiszpańskiej ekstraklasy. Oznacza to, że La Liga jest kolejną z dużych europejskich lig, która przełamuje lęk przed pandemią koronawirusa i wznawia rozgrywki. Decyzja szefa rozgrywek jest dość odważna, ponieważ w Hiszpanii początkowo był dość duży opór społeczny przed powrotem piłkarzy na […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

LIVE: Zagłębie demoluje Pogoń w Szczecinie

Był czas, gdy wydawało się, że już w tym sezonie nie zagramy, że całe ligowe rozdanie sezonu 2019/2020 zostanie rozstrzygnięte przy zielonym stoliku. Ale tak się na szczęście nie stało i dziś czeka nas to, co jeszcze niedawno zdawało się nierealne: piątek z Ekstraklasą. Znamy takich żartownisiów – i żartownisie – które lubią pocisnąć za […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Ten ostatni weekend… Czym żyliśmy w lidze przed koronawirusem?

Wraca Ekstraklasa. Wraca najlepsza liga świata, wraca ta koszula, która zawsze bliższa ciału – jak zwał, tak zwał, dla nas jest jasne, że dzisiejszy wieczór można spędzić tylko w jeden sposób. Natomiast od czasu ostatniej kolejki minęło tyle czasu, ile potrafi rozdzielić całe rundy – pamiętacie jeszcze czym żyliśmy, gdy normą była Ekstraklasa tydzień w […]
29.05.2020
Bukmacherka
29.05.2020

Cashback do 100 PLN na Ekstraklasę w eWinner!

Powrót piłkarzy Ekstraklasy na boiska to okazja do kapitalnych promocji dla graczy. Legalny polski bukmacher eWinner skorzystał z tej szansy i oferuje nam kozacki bonus! Dzięki niemu możemy zyskać nawet do 100 PLN zwrotu za nietrafiony zakład! Jak dokładnie wygląda ta promocja? Trzeba podkreślić jedno – dotyczy ona TYLKO graczy korzystających z aplikacji. Bez znaczenia, […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Stanowisko: Wygrani i przegrani restartu Ekstraklasy

Zapraszamy na kolejny odcinek programu „Stanowisko”. Tym razem Krzysztof Stanowski wziął na tapet ekstraklasowe kluby i wskazał te, które zyskały na przerwie spowodowanej pandemią, a także te, które straciły.  
29.05.2020
Blogi i felietony
29.05.2020

Wraca sezon na kabarety

Tak, Legia i Lech z dużym spokojem wygrały swoje pucharowe mecze. Momentami obie ekipy grały jak z głupimi, a Kamil Jóźwiak to już w ogóle urządził sobie zabawę, jakby przyszedł na zajęcia wyrównawcze, samemu będąc szóstkowym uczniem. Czy to powód do optymizmu dla kibiców obu klubów? Nie. Nie, bo rywale byli skrajnie marni. Zobaczcie na […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

19 czerwca kibice wracają na stadiony i to w większej liczbie niż 999 osób!

Polska piłka odmraża się w takim tempie, że aż nam się gęba cieszy. Jeszcze niedawno nie wiedzieliśmy, czy w ogóle wrócimy, a dziś już wiadomo, że tak, bo wszyscy przebadani są zdrowi, a to przecież około 800 osób, czyli znacząca grupa. Teraz dostajemy kolejną dobrą wiadomość: już wkrótce mecze będą odbywały się z kibicami! – […]
29.05.2020
Bukmacherka
29.05.2020

Lucky Loser na Ekstraklasę – zakład do 25 PLN bez ryzyka w Totolotku!

Zakład bez ryzyka? Znamy, lubimy, szanujemy. Zakład bez ryzyka na Ekstraklasę? A czy ideały istnieją? Tak. W Totolotku, który oferuje nam kolejną odsłonę jednej z ulubionych promocji graczy – „Lucky Loser”. Tym razem bez ryzyka obstawimy mecze naszej ukochanej, najlepszej ligi świata!  Jak działa promocja „Lucky Loser”? Nie jest to fizyka kwantowa. Gracze ją lubią, […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Pułapka przeciętności. Trzynaście lat od mistrzostwa dla Zagłębia

26 maja 2007 roku Zagłębie Lubin zatriumfowało nad Legią przy Łazienkowskiej w Warszawie i w aurze niespodzianki sięgnęło po mistrzostwo Polski. Trzy dni minęły zatem od trzynastej rocznicy tego niewątpliwego sukcesu. Jaki jest jednak ciąg dalszy tej historii? No cóż, w sumie niezbyt imponujący. Zwłaszcza biorąc pod uwagę suche wyniki. Degradacja za udział w aferze […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Nie ma Kozulja, nie będzie Spiridonovicia? Pogoń bez szczęścia do gwiazd

Dział skautingu Pogoni Szczecin zbiera ostatnio sporo gratulacji. Żeby nie było wątpliwości – z reguły zasłużonych, bo Portowcy wskoczyli na poziom skuteczności transferów, który Antoniemu Łukasiewiczowi nawet się nie śnił (przypomnijmy – według dyrektora sportowego Arki 2-3 udane transfery na 10 to porządny wynik). Ale tak jak Pogoń znajduje dobrych piłkarzy, tak nie do końca […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Dziś możemy być naprawdę dumni!

Jose z Portugalii, John spod Liverpoolu, a nawet Jonatan na południu Jerozolimy. Dziś za sprawą sprzedaży praw telewizyjnych aż do siedemnastu różnych państw, Ekstraklasa może podbić serca setek tysięcy fanów w całej Europie, a nawet poza jej geograficznymi granicami. Jako jedna z pierwszych lig na kontynencie, na długo przed Anglikami czy Hiszpanami, polska elita wraca […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

„Wzrośnie intensywność”, „więcej kontuzji”. Jaka będzie Ekstraklasa w nowej rzeczywistości?

Wraca Ekstraklasa, więc wracają próby przewidzenia tego, co się będzie w niej działo. Zwyczajowo powinniśmy pytać ekspertów o mistrza kraju, spadkowiczów czy króla strzelców, ale w tej wyjątkowej sytuacji zajmujemy się nową rzeczywistością, w której się znaleźliśmy i wszystkimi aspektami, które się z nią wiążą. Kamil Kosowski, Paweł Golański, Leszek Ojrzyński i Czesław Michniewicz zmierzyli […]
29.05.2020
Weszło Extra
29.05.2020

Balić: „Czasami już w chwili wyjścia z szatni dostaję żółtą kartkę”

Sasza Balić to – takie mamy wrażenie – postać do tej pory nie do końca odkryta. Każdy kojarzy groźnie wyglądającego, mocno zbudowanego lewego obrońcę Zagłębia, ale niewiele było do tej pory materiałów z nim w roli głównej. Tu jakiś komentarz pomeczowy, tam krótka rozmowa do gazety. A przecież jeśli przyłożyć ucho tu i tam, to […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Trener Lavicka nie stawia na bezsensowne bieganie, a pracę z piłką

– Trener Lavicka nie jest z tych, którzy stawiają na fizykę, bezsensowne bieganie. Jest dużo pracy z piłką, taktyki. Ja jestem z tego zadowolony, bo jak miałem 18 lat, mogłem biegać nie wiadomo ile, a teraz to trzeba przyhamować, żeby dograć ten sezon – mówił Krzysztof Mączyński w rozmowie z Kanałem Sportowym.  Udało się biegać […]
29.05.2020
Weszło Extra
29.05.2020

Puste trybuny rozmontowują bombę, którą piłkarze zbroją w szatni

– Choćby nie wiem jak piłkarze próbowali się samodzielnie pompować, puste echo rozbraja wszystko – uważa Tomasz Łapiński o rozgrywaniu meczów bez kibiców. Z legendą Widzewa, a ostatnio między innymi literatem i ekspertem Polsatu Sport, rozmawiamy o tym, jak będzie wyglądać piłka po odmrożeniu. Co piłkarz czuje, gdy widzi puste trybuny? Z jakich powodów nie […]
29.05.2020