post Avatar

Opublikowane 22.10.2018 11:57 przez

redakcja

W zeszłym sezonie Arkadiusz Malarz był najlepszym bramkarzem ligi. Sami w corocznym rankingu umieściliśmy go na pierwszym miejscu i jako jedynemu nadaliśmy klasę reprezentacyjną. Gdybyśmy mieli w skrócie opisać jego największą siłę z poprzednich rozgrywek, byłaby to umiejętność wygrywania Legii meczów. Bronienia niezwykle trudnych piłek i utrzymywania drużyny przy życiu. Dziś jednak po tamtym Malarzu i tamtej dyspozycji nie ma już śladu. Co prawda nie ma podstaw, by zarzucać mu jakieś zasadnicze błędy, ale już mało kiedy ratuje drużynę. Przeciwnie, gra w myśl zasady – broni, co trzeba obronić, a czego nie trzeba obronić (ale czasem przecież można), po prostu nie broni.

Wczoraj w meczu z Wisłą Kraków rywale oddali na bramkę Malarza pięć celnych strzałów, z czego trzy wpadły do siatki. Co znamienne, trzy pierwsze uderzenia w światło bramki dały wiślakom trzy gole i zupełnie niespodziewane prowadzenie. Wczoraj 38-letni golkiper obronił więc ledwie 40 procent wszystkich uderzeń, a na przestrzeni całego ligowego sezonu wygląda to niewiele lepiej – na 29 celnych strzałów udało mu się obronić ledwie 16, co daje KATASTROFALNĄ skuteczność na poziomie 55 procent. Jakkolwiek brutalnie to brzmi, z Malarzem w bramce niemal co druga piłka kopniętą w światło bramki ląduje w sieci.

Spośród bramkarzy w miarę regularnie występujących w lidze (minimum 3 mecze w tym sezonie) Malarz ma zdecydowanie najgorszą skuteczność. Obecnie kontuzjowany Radosław Cierzniak, który jakiś czas temu posadził starszego kolegę na ławie, w pięciu meczach, w których zagrał, obronił 82 procent strzałów. Czyli różnica jest kolosalna. Rzecz jasna nie są to liczby, które można porównywać ze sobą w oderwaniu od meczowych okoliczności, bo poziom trudności strzałów bywa bardzo różny. Fakty są jednak takie, że przy interwencjach Malarza coraz częściej można dyskutować o tym, co można było zrobić lepiej. W swoim ostatnim ligowym spotkaniu przed przymusowym odpoczynkiem zawalił gola zbijając piłkę wprost pod nogi Ricardinho. A wczoraj, wracając na ligowe boiska po dłuższej przerwie, puszczał gole m.in. po takich sytuacjach:

Jakkolwiek spojrzeć, nie były to najlepsze wyjścia z bramki w karierze Malarza. Dwukrotnie mocno opóźnił wyjście, zostawiając przeciwnikowi odsłonięty krótki róg. Znamienne, że w obu przypadkach wiślacy nie musieli mieścić piłki przy słupku, bo pozostawione luki były na tyle potężne, że spokojnie mogli kopnąć bliżej środka bramki i tak też uczynili. Gdyby Malarz w ogóle nie ruszał się z bramki, musieliby pocelować i użyć większej siły. Gdyby wyszedł wcześniej, bardziej dynamicznie i bardziej zdecydowanie – musieliby wykazać się większym refleksem. W wariancie zaproponowanym przez Malarza zadanie było jednak najprostsze – wystarczyło delikatnie kopnąć obok niego.

Nie zrozumcie nas jednak źle, nie twierdzimy, że te bramki w jakiś szczególny sposób obciążają konto Malarza. Skoro dwukrotnie przeciwnik stanął z nim oko w oko, to naprawdę trudno w pierwszej kolejności obwiniać bramkarza. Coś nam jednak podpowiada, że Malarz z poprzedniego sezonu nie pozwoliłby, by przeciwnikowi pozostało jedynie oddanie łatwego strzału. Tak jak dziś nie można mieć do golkipera Legii specjalnych pretensji, tak nie pomógł drużynie na boisku, jak zrobili to wczoraj chociażby Nagy czy Carlitos. I jak najpewniej zrobiłby to Malarz z zeszłych rozgrywek.

Jak pokazują statystyki, problemem nie jest tu pojedynczy mecz, bo od początku sezonu skuteczność Malarza jest dramatycznie niska. Ricardo Sa Pinto raz już to zauważył i podjął dość niepopularną decyzję o posadzeniu jednego z liderów drużyny oraz jej kapitana na ławie. Na mecz z Wisłą Kraków musiał ponownie wrócić do 38-latka, bo na treningu rozsypał się Cierzniak. Ciekawe jednak, czy podczas całej, prognozowanej na miesiąc absencji nowego numeru jeden Legii dalej grać będzie Malarz. Po wczorajszym meczu z Wisłą taki wariant nie wydaje się już super oczywisty.

Jak powszechnie wiadomo, Legia znalazła się na finansowym zakręcie i w jej interesie leży promowanie młodych zawodników, których w krótkim czasie można dobrze sprzedać. Sa Pinto zdaje się to rozumieć, a przy tym nie brakuje mu odwagi. Zamiast znajdującego się w kiepskiej formie doświadczonego Pazdana gra więc młody Wieteska. Zamiast znajdującego się w kiepskiej formie doświadczonego Radovicia gra młody Szymański. Pytanie czy nie zbliżamy się pomału do momentu, by za znajdującego się w kiepskiej formie doświadczonego Malarza grać powinien młody Majecki, o którego talencie i możliwościach tak wiele już powiedziano. Jeżeli 19-latek faktycznie ma tak wielki potencjał, to należałoby spytać – jeśli nie przy kontuzjowanym Cierzniaku i Malarzu bez formy, to kiedy?

Jedno wydaje się pewne – kogo jak kogo, ale akurat Ricardo Sa Pinto stać na podjęcie tak odważnej decyzji.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 22.10.2018 11:57 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 77
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

Jesteś antyfemistką?

Piotr R.
Piotr R.

Co nie zmienia faktu że w tej rundzie gra fatalnie i wygryzł go bardzo przeciętny Cierzniak

pejsbuk
pejsbuk

Widocznie zmienil zawod.
Teraz maluje lawki.
Nic wstydliwego tez praca

Krzycho
Krzycho

Faktem jest że oglądając te bramki Imaza każdy chyba pomyślał, że wpadły zbyt łatwo. O ile o bramkę Kostala trudno mieć do Malarza pretensje, bo strzał był naprawdę dobry, tak w przypadku Imaza oba strzały były do obronienia. Tylko trzeba było bronić nogami a nie próbować łapać ręką piłkę lecącą po ziemi. Odniosłem wrażenie że Malarz jakby źle obliczył prędkość piłki i czas własnej reakcji i był pewny że piłkę azgarnie ręką a w rzeczywistości spóźniał się o ułamek sekundy.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Imaz 90% takich bramek strzela, ale strzela ich sporo a gol to gol.
Malarz zagrał wczoraj bardzo słabo, dwie bramki jego.

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Pinto trochę inaczej ustawił obronę i wygląda na to, ze bardziej sprawdza się tam Cierzniak, który chyba lepiej czyta grę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

Łonczy was heterofobia, chiba…

Kismajers
Kismajers

Was łączy telefon Czesława, bolszewicka bulwo, tej.

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

„Proszę zostawić wiadomość na potczie!”
( w Danzigu to nawet Postamp jest,czy coś?)

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Danzingiem włada taki złodziej, że nawet PO się go wstydzi i wystawia Szwędacza ze znanej, patologicznej, ubeckiej rodziny….

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

Za dużo było tego cackanja się z tą hałastrą
to się z czasem bezczelni zrobili.

jeremy
jeremy

No niestety skoro Cierzniak się wystraszył Wisły musiał bronić Malarz. A jak w Chojnicach wybronił wam w końcówce mecz to już nie pamiętacie?

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

nie moglem isc na stadion, bo bylem akurat w bieszczadach – jak zagral Szymanski? ustrzelil jakieś boczne siatki, z których chociaż jedna była hattrickiem?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lupi45
lupi45

To może najlepiej zostań na stałe w Bieszczadach, to idealne miejsce dla Ciebie. Ten artykuł jest o Szymanskim, czy Malarzu? Nie odpowiadaj na pytanie. Za trudne dla Ciebie.

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

stawiam dolary przeciw jądrom, że Cierzniak nagle cudownie ozdrowieje i po grypie żołądkowej, jaką złapał przed meczem z Wisłą nie ma juz sladu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

Postawi bo Malarz to teraz luźne siki.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

HWDP
HWDP

Buahahahahahaha wszyscy zgnijecie w pierdlu jak się tylko wielce szanowny pan jankowiak ze swoimi prawnikami z rodziny za was weźmie, a z tego co wiem to już już szykuje pozew tylko jeszcze zakupy w biedronce zrobi.
hahahahahahahahahahahahahahaha – jestę geniuszę zbrodni hahahahahahahahahahahahahahaha

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

(C)HwD) Kolega się najrzał Ucha Prezesa, czy co?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

Wykopki? Hmmmm… to brzmi nawet nieźle!

technojezus
technojezus

Patrzę że mam kolejnego stalkera.
Zresztą skoro wiesz że mam wykop to sam tam siedzisz przygłupie.Takze gratuluję logiki.

Fan
Fan

Nie masz. Wczoraj ośmieszony gamoń travis popuścił w majty, skopiował konto 14m14 i teraz lży innych użytkowników. Cel wiadomo jaki jest.

Zrzut ekranu (799).png
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

Ale trzeba mieć smutne życie aby kopiować kogoś konto…..
Ja pierdzielę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

A na weszło siedzisz dniami i nocami i wysrywasz gówno komentarze na x kontach Wspaniałe życie masz, nie ma co.
Jeszcze raz gratuluję

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

oj szeliga szeliga widze ze nerwy puszczaja

Fan
Fan

Tobie Jankowiak nie ma już co puszczać. Nawet zwieracze masz już od dawna luźne pedałku z Sosnowca.

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

oho multi kulti w akcji

Fan
Fan

oho pedałek z Sosnowca minusuje.

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

ale o co ci chodzi czlowieku? skąd te wulgaryzmy i nienawiść? staram się tu pisac merytorycznie, a ty usilnie probujesz mnie sprowokowac i wciagnac w jakies daremne pyskowki.

Fan
Fan

W jakie pyskówki chcę cię wciągnąć jankowiak? Napisałem tylko fakt zasłyszany z twoich stron, a ty nie nawet zaprzeczyłeś.

Travis
Travis

Dzięki Krawczyk musisz mieć niezły ból tej łysej glacy i paruje ci pod kopułą skoro stworzyłeś AntyTravisa, jest mi niezmiernie miło z tego powodu i cieszę się, jestem sławny, jeśli bardzo chcesz to stworzę ciebie z original photo i wtedy będzie ubaw, jak userzy zobaczą starego pedosa na fotach 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JesusChristPose
JesusChristPose

ej, możecie se te wasze końskie zaloty przenieść na jakieś gejerazem.pl czy jakiś inny tego typu portal?

Futbol na peryferiach
Futbol na peryferiach

Malarz to ciągle świetny bramkarz, ale jest obecnie bez formy.
Ostatnio było o nim głośno także ze względu na sprawy pozasportowe (np. śmierć bliskich członków jego rodziny). i to nawet na takiego faceta jak Arek wpływa. Dlatego decyzja Sa Pinto o wpuszczeniu Cierzniaka mnie nie dziwiła.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Miszcz Joda

On swietnym bramkarzem nigdy nie byl.
Ani w odniesieniu (polscy bramkarze czy bramkarze Eklapy) ani bezwzglednie (wszyscy bramkarze).
Ostatni przyzwoity sezon to wiosna 2016, a potem coraz gorzej. On glownie bronil w Eklapie na litosc boska. A w Eklapie 2-3 napastnikow poza Legua gralo/gra reszta to jakies popierdolki. To kto mial go testowac? Papadopoulos ze Zwolinskim?
W skali polskiej byl co najwyzej dobry, w skali europejskiej byl ledwo przecietny.
To nie ta polka co Bialkowski nawet.

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

Bialkowsky? Who the hell is Bialkoski? 😉

JesusChristPose
JesusChristPose

miszcz zgadzam się

TomAas
TomAas

Polecam jeszcze zwrocić uwagę na zaangazowanie i powrót do obrony Kucharczyka.

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

No to popadlimy w Kabałę… 🙁

Paweł Krawczyk
Paweł Krawczyk

Kabała Ma…. 🙂

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

Gorzy… podpadlimy Kabale!!!!
(co to byndzie, co to byndzie….(?) )

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dirty_Harry
Dirty_Harry

Jakieś dwa miesiące temu pisałem na Trybunie, że nie rozumiem zachwytów nad Malarzem. On rzeczywiście potrafi uratować zespół w sytuacji niemożliwej, ale z drugiej strony nieraz wprowadza na boisku duży niepokój. Wychodzi, krzyczy, gestykuluje, często notuje elektryczne interwencje. Bramkarz moim zdaniem powinien być ostoją spokoju – kimś, o kogo obrońcy zawsze mogą być spokojni. Malarz nie wpisuje się w tę definicję. Mam tylko nadzieję, że te wszystkie pochwały (na czele z wpychaniem go do reprezentacji, co jest absurdem zważywszy chociaż na jego wiek) nie są związane z faktem, że jego żona jest reporterką Canal+

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

Nie! Una *ma nosa* i jak każdej Wellmanowej i Gessler
należy się CZEŚĆ! (że o dodatkowych piniendzach nie wspomnę!)
Poza żuzlem, piłką należy Jej się jakiś DODAtkowy koncik mody,
albo cuś….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

O kurna! Czyżbym stworzyła… POtwora? 🙂

Paweł Krawczyk
Paweł Krawczyk

Ostatnio w programie złap sport stwierdziła że ma pociąg, do Krakowa …. ale i do mężczyzn tyż!

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

1 4) Biedny Arek żeby musiał rywalizać ze Szczukom…
tom su…..

Paweł Krawczyk
Paweł Krawczyk

Czasem oglądając piłka z poddasza mam wrażenie że zaraz będzie zbiorowy ganbang na Kabale 😀 i ten wzrok Żelaznego….

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

14k14) Nie kuś, nie kuś… jestem tylko człowiekiem!
(a CO? kOBIETA TO TEŻ NIE CZŁOWIEK?!)

afrousa
afrousa

W samo sedno. Czyli w skrócie pozer, średni bramkarz, dodatkowo pompowany przez stację telewizyjną gdzie pracuje żona. Samym „jesteśmy kurwa Legią Warszawa” meczy się nie wygrywa.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Voitcus
Voitcus

Ten najlepszy bamkarz ligi wziął się stąd, że głupio było dziennikarzom nie wyróżnić żadnego zawodnika mistrza Polski. A prawda jest taka, że wiele meczy Legia męczyła się niemiłosiernie, część zwycięstw to wystane 1:0 po błędach przeciwników czy szczęśliwym strzale zza pola karnego i rykoszecie. Wiadomo było, że na mistrza nie zasługują, ale inni grali ładniej i przegrywali. Stąd dano tytuł Malarzowi – bo komu innemu – który też sporo jechał na farcie.
On moim zdaniem źle gra na tzw. przedpolu, nie wiem czemu zostaje na linii. Każdy daleki wykop jest w zasadzie niecelny. Znawcą piłki nie jestem, ale to męczy bardzo. Cierzniak jest z kolei niepewny na linii. Może decyduje arytmetyka: jedna wada vs dwie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Po raz nty. Niby czym ten Majecki sie wyroznia? Bo zagral rok temu dobra rubde (kiedy cala Stal grala dobrze)? Juz o wiosnie tego roku nikt pamietac nie chce, gdy gral mocno przecietnie.
Przez tyle lat Legii „udalo sie” wychowac az Gostomskiego (tak jest to najlepszy wychowanek Legii na pozycji bramkarz za 20 lat).
Przeswiadczenie o dobrym szkoleniu juniorow jest blednie wnioskowane z sukcesow w trenowaniu seniorow tj. Boruc czy Fabian (ktorzy wychowankami Legii nie sa).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

armaj
armaj

Uwielbiam takie tematy z d… i zestawianie rzeczy, których nie da się porównać. Co to znaczy ten miał tyle strzałów i obronił, a drugi tyle i przepuścił? Analizować można, tylko i wyłącznie sytuacje, które są IDENTYCZNE, a nie jechać na statystyce. Malarz w bieżącym sezonie dostaje masę strzałów z sytuacji, w których nie miał nic, albo niewiele, do gadania. Wczoraj – obie bramki Imaza to są sytuacje sam na sam, w których bramkarz zawsze jest na straconej pozycji, a to czy uda mu się zatrzymać uderzenie to często wypadkowa farta i złej decyzji strzelca, natomiast druga bramka Wisły, czyli strzał Kostrala, to majstersztyk i takie bramki się zdarzają. Ogólnie Cierzniak bronił doskonale w meczach gdzie przeciwnicy nie stwarzali jakiś nieprawdopodobnych sytuacji i prawdziwa padaka to by była, gdy puszczał te strzały. Lubie gościa, ale jeszcze nie widziałem go ratującego drużynę przed utratą bramki w meczu, w którym musi wykazać się kilkoma interwencjami w groźnych sytuacjach. Na pewno zaś gra znacznie lepiej od Malarza na przedpolu i ma o wiele celniejsze podania piłki nogą na odległość.

afrousa
afrousa

Ja już dawno mówiłem, że to pozer i mierny bramkarz. Przy takich leszczach w obronie miał szansę kilka razy się wykazać (dodatkowo bardzo często źle ustawiony, musiał robić parady pod publiczkę, by ratować sytuację). Ale bramkarz z niego taki, ze nogami grać nie potrafi, na przedpolu też słabiutki, elektryczny bo wypluwa piłki pod nogi napastników. Jedyne co go broniło w oczach gimbusów, to to, że raz powiedział „ze jesteśmy Legią Warszawa” dorzucił do tego kilka kurw i gimbusom pociekło z siurków z podniecenia jakiego to mają legionistę z krwi i kości w składzie. Całe szczęście że Cierzniak zaczął bronić.

Topinambur
Topinambur

Śmieszne, dwukrotnie zawodnik staje z nim oko w oko, a ludzie obciążają jego konto strzałami, które po prostu były wystarczająco przyzwoite, płaskie, kąśliwe i trudne do obrony w każdych warunkach, pierwszy ze względu na bliską odległość do bramki, drugi ze względu na równie prawdopodobną możliwość mijania przez zawodnika atakującego lub lobowania, przed czym też trzeba było się w jakiś sposób asekurować. Pisanie, że te bramki obciążają konto Malarza jest dużym nadużyciem. Oczywiście, że jakby był w lepszej formie, to być może by to obronił, oczywiście, że lepszy bramkarz też miałby taką szansę, ale to tylko gdybologia, to były bardzo przyzwoite uderzenia.

Lelumpolelum
Lelumpolelum

Do Malarza doskonale pasuje określenie kabotyn. „Efektowne” obrony na notę, piąstkowanie zamiast łapania, rzucanie się zamiast dobrego ustawienia, to po pierwsze. Po drugie, darcie ryja, dziary, ogólny sposób bycia nastawiony na pokazanie jaki to ja nie jestem ura bura. Kabotyn jak nic.

Borg
Borg

Dziękuję. Nauczyłem się czegoś od Ciebie. Nowe dla mnie słowo: „kabotyn”

Voitcus
Voitcus

Artykuł w stylu „Malarz gra kiepsko, ale ma pecha i w sumie dobrze. To zły bramkarz, ale nie zrozumcie nas źle, to dobry bramkarz”…

szemrany
szemrany

Cierzniakowi i Malarzowi kończą się kontrakty i któryś z nich odejdzie po sezonie (zapewne Malarz). Pora już postawić na Majeckiego, jeśli okaże się ręcznikiem na miarę Antolovicia to przynajmniej będzie wiadomo że nadaję się tylko do noszenia piłek.

N.
N.

Sami eksperci od szkolenia bramkarzy. To jakim cieniasem musi być De Gea, który wpuścił w lidze już z 15 bramek?

2 sytuacje sam na sam – nie obrobił, Imaz dobrze sttzelił. Bywa.
Tymczasem Lis dostaje tzw. Kanał ….I jest jeszcze chwalony.a strzał w niego…

JesusChristPose
JesusChristPose

„Nie zrozumcie nas jednak źle”. Spoko, wszyscy należymy do tych górnych 3%.

Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – live od 22:00 – Probierz i Stanowski

Odliczanie do startu PKO Bank Polski Ekstraklasy z Hejt Parkami trwa! Dziś w Kanale Sportowym i Weszło FM gościmy Michała Probierza, trenera i wiceprezesa Cracovii. Zasady są takie same jak zawsze – dzwońcie, piszcie, pytajcie i… hejtujcie! Numer telefonu do studia: (22) 219 50 31. Zaczynamy o godz. 22!
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wirtualne bilety – kibice pomagają polskim klubom

Czy zjadłbyś kiełbasę, której nie da się dotknąć? Wypiłbyś piwo, które nie istnieje? Czy kupiłbyś bilet na mecz, na który nie da się wejść? Czy zamiast siebie wysłałbyś na trybuny swoją tekturową podobiznę? Oczywiście, że tak – choć na pozór brzmi to jak czarny koszmar każdego kibica – jeśli chcesz wesprzeć klub, który wpadł na […]
27.05.2020
Blogi i felietony
27.05.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Miejsce na ledowym ekranie, jakieś dwa metry na dwa metry, żeby można było rozpoznać swoją twarz podczas transmisji telewizyjnej. W tym kwadraciku powiększony obraz ze Skype’a czy innego Zooma, na nim kibic w szaliku, który głośno krzyczy do swojej domowej kamery. W pojedynkę nie robi wrażenia, ale ledowy ekran rozciąga się przez całą szerokość boiska. […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hi, I’m Mazowiecki ZPN, welcome to Jackass!

Kto czyta komunikaty na stronie Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, ten się w cyrku nie śmieje. Jak wiecie, uważaliśmy za totalnie bzdurne decyzje, by kończyć definitywnie sezon, choć niemal równolegle rząd zapewniał, że w czerwcu odmrożenie sportu pozwoli na dość swobodną grę nawet amatorom. Oczywiście intuicja nas nie zawiodła, obecnie można już zupełnie legalnie grać po […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Kibice znów na stadionach? Premier Morawiecki zapowiada dobre wiadomości

Dopiero co cieszyliśmy się, że piłkę będziemy mogli w ogóle oglądać na żywo. W telewizji, bo w telewizji, ale zawsze coś. Tymczasem w ostatnim czasie sprawy toczą się zaskakująco szybko. Zbigniew Boniek, prezes PZPN, wystosował apel do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym przedstawił plan powrotu kibiców na stadiony. Teraz natomiast premier między słowami potwierdza, że […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

QUIZ. Kto był na ostatniej prostej przed finałem Pucharu Polski?

Znamy już trzech z czterech półfinalistów tegorocznej edycji Pucharu Polski, a dziś dowiemy się, kto z dwójki Stal-Lech uzupełni to grono. Już samo dojście do tego poziomu w przypadku wielu klubów musi uchodzić za sukces, czasami nawet jest to wydarzenie wspominane latami, więc postanowiliśmy sprawdzić, czy pamiętacie, komu się udało. Skupiliśmy się na XXI wieku, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Paluchowski: Puchar Polski? Jak gram, to strzelam. Z Lechem też tak będzie!

Adrian Paluchowski to weteran polskich boisk, zwłaszcza pierwszoligowych. 33-latek w obecnym sezonie strzelał bramkę w każdym meczu Totolotek Pucharu Polski. Nam zapowiada, że jeśli zagra z Lechem, znów wpisze się na listę strzelców. Napastnik zdradza też, co było powodem spadku Pogoni Siedlce z pierwszej ligi, kto jest najlepszym piłkarzem na zapleczu Ekstraklasy, które kluby interesowały […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Krótko-długa kołdra Lecha. Czym martwić się będzie Żuraw?

Przerwa w rozgrywkach dla niektórych klubów była kupionym czasem na wykurowanie się kontuzjowanych piłkarzy. Dla innych – hamulcem wciśniętym głęboko w podłogę, bo przed pandemią były w gazie. Lech Poznań znajduje się jedną nogą w obu tych kręgach. Kolejorza rozpatrujemy nadal jako jednego z głównych kandydatów do gry w pucharach, być może przy sprzyjających okolicznościach […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Przestraszyliśmy się, graliśmy zbyt bojaźliwie. Legia zasłużyła na awans

– Legia zasłużyła, by przejść dalej, nie ma się co czarować. Nie powiem, że brakło nam umiejętności, ale przestraszyliśmy się. Nie graliśmy tego, na co się umówiliśmy. Wiadomo, też Legia nam nie pozwalała grać w piłkę i utrzymywać się przy niej, lecz podeszliśmy do tematu zbyt bojaźliwie i ze zbyt dużym respektem – mówi Paweł […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Bartosz Nowak: Zimą mogłem odejść do Ekstraklasy. Stal przekonała mnie, żebym został

Bartosz Nowak to lider Stali Mielec, która zagra dziś z Lechem Poznań w ćwierćfinale Pucharu Polski i jeden z najlepszych piłkarzy pierwszej ligi. Od dłuższego czasu, więc siłą rzeczy co chwilę przymierzany jest do klubów Ekstraklasy. Dlaczego wciąż w żadnym z nich nie wylądował? Między innymi na to pytanie odpowiadamy w dłuższym wywiadzie. Ale rzecz […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Czy Piątek w końcu dostanie szansę? Lipsk – Hertha w BETFAN!

Chcielibyśmy napisać, że będzie to pojedynek Krzysztofa Piątka z Timo Wernerem, ale… Wiadomo, jaka jest sytuacja Polaka w Berlinie. Niemniej myślimy, że Vedadowi Ibisevicowi zaczęło strzykać tu i tam, co skończy się konieczną rotacją. A stąd już tylko trzy kroki do zatrzymania RB Lipsk… W każdym razie, tak czy siak mecz Herthy z RB zapowiada […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

„Dzisiaj to Lech musi wygrać, my chcemy się sprawdzić”

– Mecz z Lechem nam się przyda, pomoże nam. Posłuży jako przetarcie przed kolejnym spotkaniem ligowym, bo przed nami bardzo ważne starcie z Miedzią w Legnicy. Dzisiaj to Lech musi wygrać, my tylko możemy. Chcemy się sprawdzić. Oczywiście nie mówię, że traktujemy mecz z Lechem jak sparing. Chcemy awansować do następnej rundy i to jest […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wytrzymają najsilniejsi. Trzecia poważna kontuzja po trzech tygodniach…

Odmrażanie sportu oficjalnie rozpoczęło się dopiero po majówce, jako pierwsze wystartowały kluby z dwóch najwyższych szczebli, które w specjalnym reżimie i niewielkich grupach zajęciowych ruszyły do przygotowań ligowych. Przedwczoraj minęły równe 3 tygodnie od wznowienia jakichkolwiek treningów, bo oczywiście zakładamy, że przed 4 maja nikt żadnych potajemnych zajęć nie prowadził, tylko Arka wpadła na delikatnym […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Kto uzupełni grono półfinalistów Totolotek Pucharu Polski?

Trzech pierwszoligowców w ćwierćfinałach Totolotek Pucharu Polski miało być jak trzech muszkieterów. Cóż, ten plan nie do końca wypalił. GKS Tychy odpadł, co prawda po dogrywce, ale jednak. Miedź Legnica odpadła, co prawda po nerwowej końcówce, ale jednak. Na placu boju została więc Stal Mielec, która zmierzy się z Lechem Poznań. Co warto obstawić w […]
27.05.2020