Beznadziejny, słaby, zły – oto stan kadry Brzęczka
Weszło

Beznadziejny, słaby, zły – oto stan kadry Brzęczka

Wczoraj tuż po meczu goście programu „Stan kadry” na gorąco ocenili naszych kadrowiczów oraz selekcjonera za występ z Włochami. Jako że grill został rozgrzany do granic możliwości, postanowiliśmy zebrać te noty do kupy. Zapraszamy na sentymentalną podróż do Chorzowa, gdzie wczoraj Polska została obita przez Włochów. I to znacznie mocniej, niż wskazywałby na to końcowy wynik…

WOJCIECH SZCZĘSNY (10, 9, 9)

Wojciech Kowalczyk – 10: W tym meczu na boisku wyszedł jeden Szczęsny, a cała reszta to byli przebierańcy w biało-czerwonych koszulkach.

Andrzej Iwan – 9: Dziewięć, bo mimo wszystko nie zachował czystego konta, ale był bardzo bliski dychy. Kilka naprawdę kluczowych interwencji.

Michał Sadomski – 9: Bramkarzy rozliczamy z interwencji i w tym aspekcie w ogóle nie można się do niego przyczepić. Jedynie kopał trochę po autach, ale i tak był zdecydowanie najlepszym naszym zawodnikiem.

BARTOSZ BERESZYŃSKI (4, 3, 4)

WK – 4: Zdecydowanie słabiej niż z Portugalią, jak już poszedł do przodu, to nie wiedział jak wrócić. Grał na Włochów, których niby miał znać, ale jednak się okazało, że to nie do końca prawda.

AI – 3.

MS – 4.

JAN BEDNAREK (2, 2, 1)

WK – 2: Za grę górą cztery, za grę dołem zero. Średnia wychodzi dwa.

AI – 2: Widać było, że jest nieograny, nie ma szybkości i zwrotności. Rzeczywiście umiał powalczyć w górze, ale na wyżej niż dwa nie mogę go ocenić.

MS – 1: Jest nieograny. Przy sytuacjach Włochów w pierwszej połowie w powtórkach najczęściej było widać, że gdzieś tam spóźniony biegnie właśnie Bednarek. Włosi byli nieskuteczni, ale to nie była zasługa Bednarka. Dopuścił do tylu sytuacji, że równie dobrze rywale mogli nam wcisnąć pięć goli, a wtedy nie mówilibyśmy o wyższej nocie.

KAMIL GLIK (3, 4, 3)

WK – 3: Wyglądał tak jak cała drużyna Monaco. Szczęsny jest u nas rozgrywającym, bo Glik nie potrafi tego zrobić. Tylko ciut lepiej od Bednarka.

AI – 4: Glik był dzisiaj zdecydowanie najlepszym naszym obrońcą. Nie wyprowadzał piłki, bo nigdy tego nie robi. Ale sporo się napracował, a było trochę roboty.

MS – 3: Pamiętam jakieś jego wygrane pojedynki i to jest różnica w stosunku do Bednarka. Pamiętam też, że potrafił oddać celny strzał, a wśród naszych piłkarzy nie było o to łatwo.

ARKADIUSZ RECA (4, 3, 2)

WK – 4: Za wrzuty z autu dziesięć! Naszą lewą stroną była jazda. On w ogóle nie gra w klubie. Ma ciąg na bramkę, ale po swojej stronie albo ma słabego skrzydłowego, albo w ogóle nie ma skrzydłowego. Daję mu czwórkę, bo akurat od niego nie wymagam za wiele.

AI – 3: Próbował grać w ofensywie, ale obrońców się rozlicza z tego jak bronią. Parę razy był ogrywany, ale nie tylko on. Jego stroną Włosi prowadzili grę, często się zmieniali i tworzyli trójkąty, czym go ogrywali. Ale kilka razy ładnie się podłączył w ofensywie.

MS – 2: Zabrakło mi go trochę w ofensywie, widać było po nim brak gry w klubie. Na pewno nie będę się go czepiał o wyrzuty z autu, bo ktoś przecież kazał mu je wykonywać. Przynajmniej potrafił dorzucić piłkę.

KAROL LINETTY (1, 1, 1)

WK – 1: Za pierwsze 45 minut mógłbym zaśpiewać całej linii pomocy przebój Lady Pank „Mniej niż zero”. Karol nie zdaje egzaminu w kadrze.

AI – 1: Beznadziejny występ. Totalnie unikał gry. To przecież zawodnik grający w lidze włoskiej, powinien wziąć na siebie ciężar gry, rozprowadzać akcje. Nie pokazywał się do grania, nie wiem czemu tak się chował. Jakoś udaje mu się uchować w lidze włoskiej, ale czasem jest tak, że jak jedno ogniwo wrzucisz do dobrej ekipy, to ono może być słabsze. Na pewno spodziewaliśmy się po nim więcej.

MS -1: Linetty może stanowić argument w dyskusji o kryzysie we włoskiej piłce. Niezrozumiałe jest nawet nie tyle to, jak on sobie radzi we Włoszech, co jak bardzo nie potrafi tego przełożyć na reprezentację. Nie jest pierwszym i ostatnim piłkarzem, który ma z tym problem, ale akurat w jego przypadku różnica pomiędzy tym, co gra w klubie i w kadrze jest kolosalna. Najgorszy zawodnik meczu.

DAMIAN SZYMAŃSKI (1, 1, 1)

WK – 1: Widać, że gra w polskiej ekstraklasie i to w Wiśle Płock. Czy to jest zawodnik na kadrę? Musielibyśmy zobaczyć go dopiero jak wyjedzie za granicę i jak się tam czegoś nauczy…

AI – 1: Dałbym mu nawet 1,5. Próbował walczyć, przynajmniej, w porównaniu do Linettego. Chciałem go za to jakoś uhonorować, stąd ta połówka punktu. To nie jest zawodnik w takiej formie, żeby go powoływać i pokazuje to też w polskiej lidze. Sam wysoko oceniałem jego umiejętności w Wiśle za trenera Brzęczka, ale dzisiaj zawiódł.

MS – 1: Jeden, ale to nie do końca jest jego wina, bo cały nasz środek pola nie wiedział jak grać w tym ustawieniu. Wisła Płock też jest w beznadziejnej formie jako całość. Jeżeli wstawia się nowego zawodnika i nie ma obok niego kogoś, kto ma doświadczenie w reprezentacji… Gdyby zagrał z Klichem i Krychowiakiem, można byłoby to nazwać prawdziwą szansą. Ale z Linettym, który prawie nigdy w kadrze nie gra dobrze oraz z Góralskim, który jest rezerwowym i w klubie, i w kadrze to nie miało prawa dobrze zadziałać.

JACEK GÓRALSKI (3, 2, 3)

WK – 3: Ze względu na to, jak wyglądał w drugiej połowie. W pierwszej był dramat, jak u wszystkich, w drugiej lepiej się ustawił i już było lepiej. Nie było już takiej jazdy środkiem, potrafił cokolwiek przerwać.

AI – 2: Podobnie jak w pierwszej połowie Linetty, Szymański zagrał bardzo słabo, ale w drugiej ewidentnie było widać, że swobodniej się czuje, przechwycił kilka razy piłkę, dosyć wysoko wychodził, żeby przecinać ataki Włochów.

MS – 3: Wygrał los na loterii, bo był tym gościem ze środka, który nie został zmieniony w przerwie. Każdy ze środkowych pomocników zasłużył na jedynkę za pierwszą połowę. Gdyby na boisku został Szymański czy nawet Linetty, to w drugiej połowie też wyglądaliby lepiej – w taktyce ze skrzydłowymi, którą znają i rozumieją.

PIOTR ZIELIŃSKI (2, 2, 2)

WK – 2: Do przerwy go nie było, po przerwie widziałem dwa dobre zagrania – przerzut do Grosickiego i podanie do Włocha na osiemnastym metrze, idealnie go wypuścił na sytuację 3 na 2. No dramat. Raz oddał strzał w kosmos. W lidze włoskiej sobie radzi, a tu nie może sobie poradzić mając przed sobą dwóch napastników? To już nie wiem, czego mogę od niego wymagać. Zagrał piach jak cała linia pomocy. Piłkarze za nim mieli bronić, a on miał rozgrywać mając przed sobą dwóch napastników. Duży zawód. A podobno jest kierownicą Napoli.

AI – 2: Może dodałbym połówkę za ten pass do Grosickiego, ale ogólnie bardzo słaby występ, zbyt mało kreatywności. On też zbyt rzadko pokazuje jakość w reprezentacji. Jakbym go dziś pierwszy raz oglądał, powiedziałbym że nie nadaje się do kadry.

MS – 2: Tego piłkarza zawsze oceniamy przez pryzmat oczekiwań, tyle się mówi o jego ponadprzeciętnym talencie, a w kadrze częściej go nie pokazuje niż pokazuje.

ARKADIUSZ MILIK (1, 2, 2)

WK – 1: Przy swojej jedynej sytuacji oglądaliśmy mnóstwo siły przy uderzeniu oraz brak zgaszenia piłki… Tak prosta sytuacja i tak się Włosi pogubili, a ten tyle siły i odchylenia? Widać dwa lata niegrania w piłkę. Niech sobie mówią, że czasami strzela bramki w Neapolu, ale dla mnie na dziś on przegrywa rywalizację z Piątkiem. Przy jedynym naszym strzale w pierwszej połowie – on przyjął piłkę klatką na czternastym metrze i uderzył z osiemnastego… A mi się wydawało, że napastnik powinien przyjmować piłkę klatką do bramki, a nie cztery metry do tyłu. Złe wybory, które ciągną się za nim od dawien dawna, brak skuteczności… To nie jest Milik sprzed dwóch lat i zobaczymy, ile na niego jeszcze poczekamy.

AI – 2: Dwójka za to, że chociaż dochodził do sytuacji. To on miał jedyną możliwość uderzenia na bramkę w pierwszej połowie, w drugiej  miał sytuację, o której Wojtek już mówił. Raz super ograł Chielliniego, ale i z tej akcji można było więcej zrobić. Daję mu dwójkę, ale nawet nie solidną.

MS – 2: Po raz ostatni w meczu o stawkę widzieliśmy go z Senegalem i wtedy nie zaliczył celnego podania na więcej niż pięć metrów, więc w odniesieniu do tego dziś było dużo lepiej. Chociaż dziś też tym irytował, psuł kontry, nie trafiał w bramkę, był niedokładny w każdym elemencie – czy to w przyjęciu, czy podaniu, czy strzale.

ROBERT LEWANDOWSKI (1, 3, 1)

WK – 1: Za to podanie do Grosickiego w drugiej połowie i za systematyczność, czyli nieoddawanie strzałów na bramkę rywala, dałbym mu pół. Aha, najniższa jest jeden? No to jeden. Jego systematyczność zaczyna niepokoić, bo gramy na dwóch napastników, a w ostatnich dwóch meczach Lewandowski jest bez strzału na bramkę i bez sytuacji bramkowej. Podanie z własnej połowy, czy tam nawet ze środka boiska – jedno na 90 minut! – nie powoduje, żeby notę podwyższać. Jedno klasowe zagranie Lewandowskiego w całym meczu…

AI – 3: Walczył, chociaż nie za walkę powinniśmy go rozliczać. Miał utrudnione zadanie, bo nie było zasilania ze strony Zielińskiego. Próbował, wycofywał się, schodził do boku. Stworzył najgroźniejsze sytuacje dla nas.

MS – 1: To brzmi trochę groteskowo, że napastnika, który chciałby być postrzegany jako najlepsza dziewiątka świata – i niektórzy wciąż ją w nim widzą – chwalimy za to, że zagrał jedną dobrą piłkę w meczu. To jest chyba najlepsze podsumowanie jego gry. Nie tylko nie dochodził do sytuacji i nie oddawał strzałów, ale też nie wychodziły mu te prostsze elementy, jak przyjęcie piłki z przeciwnikiem czy wygranie jakiegokolwiek pojedynku. Notował straty, był niedokładny. Włosi go dziś zjedli. Jeśli zestawimy to z naszymi oczekiwaniami, wychodzi nota jeden.

KAMIL GROSICKI (5, 5, 5)

WK – 5: Najlepszy piłkarz meczu z pola. Pewnie zakręciłby się w granicach siódemki czy ósemki, gdyby chociaż jedną sytuację wykorzystał. Przyjęcie po podaniu Zielińskiego, wyjście na pozycję… Dzięki niemu mieliśmy sytuacje bramkowe, a to w tym meczu nie było takie oczywiste.

AI – 5: Najgroźniejszy nasz piłkarz w ofensywie. Po podaniu Lewandowskiego troszeczkę się wyrzucił… Ale cały czas zagrażał i – obojętnie z której strony – próbował coś zadziać.

MS – 5: Najlepszy polski piłkarz z pola. Tego oczekujemy od zawodnika, który wchodzi – jakiegoś impulsu, zrywu. Zresztą Grosicki z tego słynie, jeszcze za czasów gry we Francji można był odnieść wrażenie, że lepiej się czuje wchodząc z ławki. Nie potrzebuje długo wchodzić w mecz. Pokazał, że nawet nie grając w klubie jest lepszy od tych, którzy w tych klubach grają. Tak jak Linetty nie przekłada gry w klubie na reprezentację, tak Grosicki podobnie – w Hull prawie nie gra, a w reprezentacji wciąż jest niezły.

JAKUB BŁASZCZYKOWSKI (1, 1, 2)

WK – 1: No wszedł. Z Portugalią strzelił gola, a tutaj nie zrobił nic. On ma problemy z piłką, cały czas schodzi do środka i mu ją zabierają. Nieudana zmiana.

AI – 1: Z Portugalią potrafił zaznaczyć swoje wejście, tutaj niewiele dał. Próbował pomóc w obronie, ale raz zupełnie nie wyczuł sytuacji i zostawił zawodnika włoskiego… Jak na rutyniarza zbyt pochopnie się zachował, zostawił rywala samego, a tam nie było ofsajdu i mogło się to gorzej to dla nas skończyć. W ofensywie słabo, śmiesznie wyglądała sytuacja, kiedy chciał zagrać piętą i nabił sobie drugą nogę…

MS – 2: Jego zmiana wpłynęła na obraz tego meczu, w drugiej połowie jako zespół byliśmy dużo lepsi właśnie dzięki zmianie systemu, a on się w ten system wpasował i swoje zadania wypełniał. Nie był to jego udany mecz, zaliczył sporo strat, ale walczył i próbował pomagać w defensywie. Na pewno wyglądał lepiej niż ten, za którego wszedł, niezależnie czy był to Linetty, czy Szymański.

ARTUR JĘDRZEJCZYK (1, 1, 1)

WK – 1: Wszedł, popatrzył sobie… „Przyjechałem, zobaczyłem, przegrałem”. Fajna obserwacja Biraghiego przy bramce. Jędrzejczyk to mistrz świata. Jeśli nie może być zero, to jeden.

AI – 1: Zbyt krótko grał, żeby popełnić więcej błędów.

MS – 1: Jedyne co zrobił to błąd bramkowy. Zazwyczaj nie oceniamy zawodników, którzy grają tak krótko, ale tutaj chyba możemy zrobić wyjątek.

JERZY BRZĘCZEK (1, 1, 1)

WK – 1: Robi to, co robił Nawałka. Adam dążył do gry z trzema środkowymi obrońcami, Brzęczek do gry bez skrzydłowych. Złe wystawienie pierwszego składu, złe zmiany – chcieliśmy odmładzać reprezentacje, a wchodzi trzech starszych zawodników… I nawet, jak jednemu coś wyjdzie, to drugi zawali. To nie jest czas, żebyśmy dążyli do zmiany systemu gry.

AI – 1: Jedynka za dobór zawodników do taktyki. Rozumiem trenera, który nie ma czasu poćwiczyć ustawienia, ale dlaczego po prostu nie zastosował prostych środków i nie zagrał ze skrzydłowymi? Skutek na pewno gorszy by nie był.

MS – 1: Zmiany Grosickiego i Błaszczykowskiego były dobre. Zły był skład wyjściowy. Brzęczek sam rozniecił pożar, potem sam go zgasił, ale chyba nie będziemy go za to chwalić.

* * *

Cały program możecie zobaczyć tutaj:

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (32)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Lluc93

Zbigniew Boniek – 0. Jak zatrudniał Brzęczka to mówił, że to jego tylko decyzja, bo dobrze mu się z nim rozmawia i nie interesuje go zdanie innych. Do tego w meczach idealnych do odmładzania kadry, czyli próbowania Kownackiego, Jóźwiaka, Żurkowskiego czy Szymańskiego nie można z nich skorzystać, bo przecież Czesia młodzieżówka ważniejsza i kolejny PR-owy sukces. A w zamian za to możemy oglądać kolegów z Płocka czy na kadrę jadą będący kompletnie bez formy Frankowski czy Makuszewski, nie dostają minuty i potem zdziwko, że on nie ma kim grać na skrzydłach.

FC Bazuka Bolencin

Każdy normalny, średnio rozgarnięty piłkarsko człowiek, wiedział że to jebnie i będzie rozmienianiem na drobne czegoś zrobionego (przy dużej dozie szczęścia – zaznaczam) przez Nawałkę w ciągu 2-3 lat. Tylko Zibi nieomylny nie wiedział.
Boję się jednak że ruda kita ma tak dobry PR i mendia w garści, że zostanie wszystko zamiecione pod dywan, a piłkarsko wrócimy do „wesołych” czasów „wiekopomnych” pojedynczych meczów raz na dekadę w jakichś eliminacjach…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

s.jpg
michalszostak
Premier League

Ten drybling był groteskowy. Nieźle się uśmiałem.

Odjaniepawlacz_drugi

Bardzo podobnie było w 32. minucie, gdy Lewandowski dostał podanie od Zielińskiego, wyrzucające adresata w lewy róg pola karnego. Akcje mógł zamykać Milik, ale od początku machał ręką, że nie będzie mu się chciało wbiegać w pole karne i żeby lewy koniecznie zagrywał w to miejsce, w który stało czterech włoskich obrońców.

michalszostak
Premier League

Dlaczego mnie minusujesz? coś powiedziałem na minus? Gość przekłada nogi nad pilką mając dookoła siebie 6 Wlochów, jakby miał z tego być jakiś wymierny efekt. Nie wiem, może to mialo forme jakiegoś popisu.

Coś jak parada „na notę”, totalnie bez sensu. Zresztą Lewandowski w tych dryblingach jest tak drewniany, że nawet tego nie da się traktować poważnie.

Odjaniepawlacz_drugi

Daję minusa, bo się nie zgadzam. Tak to chyba działa.
Przecież Lewy w tej sytuacji nie próbował wdać się w drybling z 6-oma Włochami. Asekurując piłkę przed jej ewentualną utratą lub atakiem obrońcy, napastnik spowalnia akcję, dając szansę innym zawodnikom ofensywnym na podłączenie się do ataku (ewentualnie chcąc wymusić faul).
Jakie inne rozwiązania ma zawodnik w tej akcji? Strzał z jakże dogodnej sytuacji? Podanie do jednego z zawodników widocznych na załączonym obrazku? Osobiście jestem zdania, że w momencie, kiedy jest to pierwsze podanie na połowie rywala, wycofywanie piłki do tyłu nie byłoby najkorzystniejszym rozwiązaniem.
Napisałeś, że „ten drybling był groteskowy”. Groteskowa jest ta akcja, ale wcale nie w wykonaniu Lewego.

michalszostak
Premier League

Co mial zrobić? WYCOFAĆ.

lion
Stomil Olsztyn

Groteskowy drybling? Ty jesteś normalny? A niby jak miał pół godziny czekać na jakichś innych kopaczy w białych koszulkach? Usiąść sobie i poprosić Włochów, żeby na razie nie ruszali piłki? Czy ty myślisz, ze on chciał ich wszystkich okiwać? Zastanów się zanim coś pierdolniesz.

michalszostak
Premier League

Nie chciał okiwać, i właśnie dlatego było to groteskowe.
Taka sztuka dla sztuki, widzi że jest sam, to czeka na partnerów i wycofuje, nie jest to Maradona.
Inna sprawa, że ten drybling był praktycznie w miejscy, taka przekładanka to jest dobra jak się jest w pełnym biegu i ma się jednego przeciwnika, a tak to jest totalnie bez sensu.

lion
Stomil Olsztyn

Po prostu groteskowa to była gra całej drużyny.

wscieklybajpas

też nie ogarniam tego przypierdalania się do Lewandowskiego. tak samo było na mundialu. Lewanodwski to dziewiątka i to na niego powinni grać pozostali zawodnicy. w tej obecnej gówno-kadrze Lewandowski bardzo często musi się cofać aby w ogóle mieć przy sobie piłkę co jest absurdem. dziewiątka może się cofać aby np. puszczać skrzydłowego wyżej (tak jak robił Higuain w Juventusie który bardzo często się cofał) ale u Lewandowskiego powroty są zwyczajnie desperackie. widać nie dość że ogromną różnicę klas pomiędzy zawodnikami to jeszcze nieudolnosć trenerów którzy zupełnie nie mają pomysłu na to jak wykorzystać umiejętności Lewandowskiego.

tomprze

Szczęsny był u nas najlepszy, bez dwóch zdań. Ale ocena 9 czy 10 (LOL) to jest kabaret. Włosi oddali 5 celnych strzałów, z czego dwa prosto w bramkarza. Czyli za obronę 2 groźnych strzałów nota 9? A jakby zamiast dwóch poprzeczek piłka powędrowała 5 cm niżej, na co bramkarz nie miał żadnego wpływu to nota jaka by była? Szanujcie czytelników.

Blizbor

Dokładnie, jeszcze dodać trzeba, że przy strzale Insigne w poprzeczkę WS zajebał po całości, bo zostawił całą bramkę odsłoniętą. Więc nie był to występ bez błędów.

Travis

Srogie oceny, tego się spodziewałem, suszarka totalna, cenię Andrzeja Iwana i Wojtka Kowalczyka jako ekspertów

Boski Diego
Barca B

moim zdaniem byla mozliwosc wygrania tego meczu nawet 3 -0
– mogl strzelic Milik wiadomo w ktorej sytuacji
– mogl strzelic Grosik, tez wiadomo
– byla tez sytuacja w pierwszej polowie kiedy ten okropny Linetty swietnie wbiegl miedzy dwoch obroncow i wyszedlby sam na sam gdyby do niego podawal Zielinski a nie Lewy, bo Lewy to podanie spierdolil
jezeli ktos sie nie zgadza z tym ze moglismy wygrac to niech sobie przypomni jak Grecja wygrywala Euro
pilka to bardzo prosta gra polegajaca w glownej mierze na farcie
na farcie wygralismy z Niemcami swego czasu, na farcie z Irlandia Pln i Ukraina na Euro, wczoraj farta zabraklo wiec „eksperci” maja ubaw
Wieslaw Wszywka wystawilby podobne oceny

polaris13

Właśnie nie mogło. To jest zbyt proste pojmowanie konsekwencji wydarzeń boiskowych, a byłaby ona taka, że przy strzeleniu gola na 1:0 postawilibyśmy autobus i mogłoby być co najwyżej 1:1

Boski Diego
Barca B

ale przeciez jaka bylaby roznica w liczbie naszych okazji w ofensywie gdybysmy postawili autobus? wydaje mi sie ze my bardzo chcielismy ten autobus postawic ale nam sie rozlecial
oto nasza obrona:comment image

polaris13

Chodzi o to, że gdybyśmy zdobyli gola na 1:0 to od razu byśmy się zamknęli i dalszych okazji by nie było, więc 3:0 jest de facto niemożliwe 😀

Belser

Jedyna pozycja którą udało się odmłodzić Brzęczkowi to Prawa Obrona. Skład dalej jak był tak jest stary, bez polotu, bez pomysłu, zmęczeni, nieskutecznie, sfrustrowani, nie ogarniający taktyki (jeżeli w ogóle jakaś jest xD). Nie ma też co się łudzić, że pasujemy do Elity będącej 1 dywizją. Nasze miejsce obecnie to mecze z Ukrainą, Szkocją, Walią gdzie niekoniecznie bylibyśmy faworytami. Z biegiem czasu nasze miejsce to powinna być Dywizja C, po prostu nie widać na horyzoncie dobrych zmienników poza Piątkiem, Bereszyńskim i (mam nadzieję) Żurkowskim. Jest dupa z majonezem.

MikeMuc89

Tylko, że tej pozycji nie odmłodził Brzęczek, tylko Piszczek, kończąc karierę w reprezentacji. Bereszyńskiego nie trzeba było wymyślać. Jedyne wymysły Brzęczka na teraz to Damian Szymański i Arkadiusz Reca (i jeszcze Dźwigała), czyli fajne chłopaki po znajomości. A przynajmniej na razie to nie działa.

DarkTalon

Zbigniew Boniek nie jest typem człowieka który przyznałby się do błędów wiec komedia z Fornalikiem….ekhm przepraszam znaczy się z Brzęczkiem bedzie trwała nadal. Cudów nie ma co oczekiwać patrząc chociażby na wybory personalne obecego selekcjonera. Z drugiej strony co tu wymagać od goscia ktorego najwiekszym „sukcesem” trenerskim było piąte miejsce w extraklapie…

xXx: ReMontada
*Polska znów przegrała!*

I przede wszystkim…. nieagresywny!

Odjaniepawlacz_drugi

Mam pytanie, które (spodziewam się) pozostanie bez odpowiedzi, gdyż dotyczy kwestii nieoczywistych i nikogo nie obraża (a więc albo nikt nie będzie znał odpowiedzi albo nikt nie będzie chciał kręcić gównoburzy).
Przechodząc do pytania – czy ktoś zna i udostępni statystyki indywidualne zawodników PZPN w meczu z reprezentacją Włoch? Kontakty, zagrania, straty, dryblingi, przebiegnięte kilometry itp.
Raport Instat jest na zmówienie, a ja się nigdzie nie mogę tego typu informacji doszukać.

polaris13

https://www.whoscored.com/Matches/1266280/Live/International-UEFA-Nations-League-A-2018-2019-Poland-Italy

Tutaj masz, choć jak sądzę trochę zbyt skromnie względem tego o co prosisz.

Odjaniepawlacz_drugi

Super, dzięki!

LeedsUtd

A parę słów o Bońku? Do tej pory te jego puste kadencje ratowała piękna bajka reprezentacji Nawałki. Teraz już mu nic nie zostało. Polska klubowa piłka na dnie, młodzieżówki we wszystkich kategoriach dno i ten mega-idiotyczny wybór Brzęczka na selekcjonera. Zamiast pastwić się nad Lewym proponuję kilka słów na temat wąsatego.

Raducioiu

Selekcjoner nie jest niedorozwinięty.
Pewne rzeczy, które są widoczne gołym okiem, są widoczne również dla niego i dla jego sztabu.
Pewnym problemem natomiast, który zdaje się być widoczny, jest jego upór.
Upór stawiania na zawodników takich jak Reca czy Błaszczykowski.
Ile miesięcy ci zawodnicy muszą nie grać żeby przestać dostawać powołania? Ile razy Błaszczykowski musi być ustawiony na lewej flance żeby zobaczyć,że na tej pozycji jedyne co potrafi zrobić to przyjęcie kierunkowe do tyłu z zejściem do srodka.Nowa pozycja – defensywny skrzydłowy.
Kolejna kwestia-Krychowiak.
Czy to jest święta krowa i niezależnie od formy będzie miał pewny plac w tej drużynie?
Wiem,że wczoraj ze względu na kontuzję nie zagrał i co najśmieszniejsze, dla niego stało się to z pozytkiem, bo zobaczyliśmy,że bez niego nie wyglądaliśmy nawet o jotę lepiej.
Skoro jednak inni są chujowi, nie znaczy,że on mniej.Ten facet od tak dlugiego czasu jest beznadziejny, że nie do wiary jaka pozycję ma u dziennikarzy trenerów i kibiców,że prawie nikt nie domaga się dla niego ławki.
Można próbować jeszcze wielu innych wariantów, tym bardziej,że raczej będziemy się skłaniać do gry trójka w środku.
Szczerze powiedziawszy na dziś szukalbym rozwiązań bez niego w jedenastce.Oczywiscie tylko do czasu jego dojścia do bardzo dobrej formy.
Nie do średniej czy dobrej,ale bardzo dobrej. W dobrej bowiem formie jest on moim zdaniem co najwyżej przeciętnym piłkarzem z nienajlepsza techniką. Naprawdę przydatny reprezentacji staje się dopiero kiedy staje się maszyną.I na taką maszynę czekamy.Problem w tym,że trwa to już lata, a nie miesiące.Pytanie czy kiedykolwiek się jeszcze doczekamy.
Powiem szczerze, nie jestem też fanem Góralskiego. To nie jest przecież przypadek,ze grzeje on ławkę w Bułgarii.Jego ograniczenia są powszechnie znane,ale problemem większym nie jest nawet wystawienie go .Problemem jest takie zestrojenie środka gdzie poza nim znajduje się tam jeszcze jeden defensywny pomocnik .Już wtedy kreatywność drugiej linii mocno kuleje(vide Kolumbia Krycha+Góral).
Z Włochami dorzuciliśmy do tego jeszcze Szymańskiego.Dramat był do przewidzenia.
Jeśli już stawiamy na Górala to biorąc pod uwagę,że Zieliński ma pewne miejsce, jako partnera rozpatrywał bym dla niego zawodników z grona: Klich,Żurkowski,S.Szymanski ewentualnie Linetty.
Na pewno nie Krychowiak czy D.Szymański .
Granie z potęgami na razie mamy za sobą, dlaczego nie spróbować gry trójka w środku ,ale bez typowego przecinaka .
Wprowadźmy trochę kreatywności do tej dretwej i smutnej drugiej linii.
Może spróbujmy lepić trójkę w zależności od potrzeb i fazy meczu z grona :Linetty,Klich,Żurkowski,Zieliński,S.Szymanski.Nawet Klich przez Bielse został cofnięty i jakoś się wywiązuje.
Chyba taki eksperyment i tak będzie bezpieczniejszy niż granie bez skrzydłowych czy wystawianie gości z trybun.
Para za Zielińskim np. Linetty-Zurkowski lub Klich Żurkowski , nie będzie wcale jakimś na wskroś ofensywnym kamikaze, umiejętności odbioru zostaną zachowane,a z przodu może być ciekawie.
Na słabszych przeciwników można spróbować nawet zestawienia z S.Szymanskim i Zielem,a za nimi np. Żurkowski .
Może się okazać,że dla Szymańskiego będzie to za duży przeskok,ale kto wie może się nie utopi, chodzi o samą próbę wprowadzania chłopaka.
Mówi się,że dramat jest na naszych skrzydłach.
Grosicki jest.
Jóźwiak, Frankowski, Michalak.Nie można tym chłopakom dać szansy ? Za ciency? Przynajmniej mają gaz , nie to co nasz Kubuś.
No i są młodzi, powinni dotrwać do Euro :)
Wiatr na skrzydlach, kreatywność w środku , Lewy w napaści i jedziemy.
Problem odwieczny lewa obrona i najprawdopodobniej zostanie nam czekanie na Rybusa.Jak kolejny raz powoła Rece z trybun to wybaczcie,ale wyjebka dyscyplinarna będzie już wskazana .Po co w ogóle bierze tego Pietrzaka, skoro jest za cienki żeby wejść.Moze jego chociaz by skurcze nie lapaly(każdy się oburza na brak kondycji Recy w tym meczu ,a przecież w poprzednim z Włochami było to samo)O Błaszczykowskim nie wspomnę.Przemilczmy, tu już wszystko zostało powiedziane.
Z Bednarkiem ,dopóki nie będzie grać regularnie ,tez trzeba dać sobie spokój.
Ewentualnie ławka .Zbyt newralgiczna pozycja żeby opierać się na rezerwowym,a jego brak ogrania jest aż nadto widoczny.Niech się zgrywa Kamiński, trudno.Fanem jego nie jestem,ale póki nie będzie lepszego to zawsze lepsze rozwiązanie niż lawkowicz.

lion
Stomil Olsztyn

Kurwa, co za beznadziejne oceny. Lewandowski 1? Jak dla mnie Lewandowski wyjściowa, czyli 5, a nawet 5+. Milik 1-2? Bo raz nie trafił? A Grosicki trafił sekundę wcześniej w łatwiejszej sytuacji? Ja prdl co za ameby umysłowe… Zielu 2? Nawet za te 2 straty mu się to nie należy, akurat Zielu to pasowałby dużo bardziej do drużyny w niebieskich strojach (i z pewnością by się złapał do składu, podobnie jak Lewy, Milik czy Piątek). Kowalczyk mówi Milikowi w którą stronę się przyjmuje piłkę? Buahahaha :) Niech mu lepiej powie, jak się najlepiej wali żytnią bez popitki (Iwan też może jakąś cenną uwagę dorzucić), bo tylko na tym się zna, a koło takiego klubu jak Napoli to Kowal nawet nie przejeżdżał tramwajem. Banda pijaków poucza piłkarzy, brawo Stan Futbolu. edit: Iwan: „stworzył najgroźniejsze sytuacje dla nas” – nota 3 :) Szczęsny 10? Buahahaha, naprawdę Stano, powinieneś ich sprawdzać alkomatem przed wejściem na „antenę”.

czoper

W pizdy się kurwa pocałujcie a nie w piłkę grajcie.

Eskel

Chyba najbardziej rzeczowa ocena meczu. Przede wszystkim lewa strona – gramy bez lewego pomocnika, Włosi mają mocną prawą stronę grają 3 na 1 albo czasami nawet 4 na 1. Ocena weszlo.com Reca zawalił mecz. Tutaj chłopaki bardziej obiektywnie podeszli do sprawy. Brzeczek jest skończony jako selekcjoner. Miał swoją szansę ale ją zmarnował. Ja bym ustawił zespół 4-5-1 i dał odpocząć gwiazdorom po mundialu I zagrać nowymi ludźmi. Nauczyć ich grania 3-4 schematów w ofensywie i wymagać dyscypliny i organizacji gry. Ryzyk fizyk. A tak wyszło mikro i bardzo przykro. Żegnaj panie Brzeczek.

Nie chcę się czepiać, ale...

KAMIL GROSICKI (5, 5, 5) – czy naprawdę żaden z ekspertów nie raczył zwrócić uwagi, że ten „Najlepszy piłkarz meczu z pola.” grał może i dobrze, ale tylko do momentu, kiedy grał bez piłki. Z piłką przy nodze nie potrafił zrobić nic, poza oddaniem jej przeciwnikowi. Żaden piłkarz mnie tak nie wkurzał w tym meczu jak Grosicki.

wpDiscuz