post Avatar

Opublikowane 21.09.2018 20:59 przez

redakcja

Jedyna w swoim rodzaju ekstraklasowa logika hula w najlepsze. Skoro Pogoń Szczecin nie wygrała żadnego z ośmiu dotychczasowych meczów i czterokrotnie traciła prowadzenie, a Wisła Kraków grała najefektowniejszy futbol w lidze, to było oczywiste, że w piątkowy wieczór wygrają… „Portowcy”. Na kuponie – pewniak. Zero zaskoczenia. To jest po prostu Ekstraklasa, tego nie da się zrozumieć, tu nikt nie może mieć za dobrze. Gospodarze świętują więc zwycięstwo, a gości czeka smutna podróż do domu.

Istniała obawa, czy ten mecz w ogóle się odbędzie. Od soboty w całym kraju nastąpi gwałtowne ochłodzenie, czego Szczecin doświadczył już teraz. W pewnym momencie wiało tak mocno, że wiele rzeczy leciało w siną dal – na czele z balonami reklamowymi. Ostatecznie uznano jednak, że ryzyko dla piłkarzy i kibiców nie jest za duże i można grać.

Nie wiemy, jakich gróźb czy próśb użył Kosta Runjaić, ale tak zapieprzającej Pogoni już naprawdę dawno nie widzieliśmy. Wszyscy walczyli jak o życie, nikt się nie wyłamywał. Każdy zaprezentował się na co najmniej minimum przyzwoitości. Wielu dało nawet więcej. No i – co jest równie ważne – w ataku „Portowców” wreszcie pojawił się normalny napastnik. Adam Buksa po raz drugi w tym sezonie wrócił do gry po kontuzji i zrobił różnicę. Strzelił dwa gole, a spokojnie mógł mieć hat-tricka, że wspomnimy tylko strzał w słupek z 72. minuty (zamieszanie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego).

Nie poznawaliśmy takich zawodników jak David Stec czy Zvonimir Kożulj. Letnie nabytki szczecinian w końcu zagrały na wyraźny plus. Kożulj dotychczas był raczej sabotażystą, ale dziś bardzo mądrze i skutecznie poczynał sobie w środku pola, zaliczył asystę, a we własnym polu karnym zamiast głupio faulować, notował kluczowe interwencje (zablokowany strzał Tibora Halilovicia, po którym Bośniak musiał zostać zmieniony).

„Portowcy” bardzo długo kontrolowali mecz, ale nie zdobyli trzeciej bramki, przez co zafundowali sobie nerwówkę na koniec. Rezerwowi Tibor Halilović i Marko Kolar wypracowali gola Jesusa Imaza (zaspał Ricardo Nunes, co obniżyło mu notę), co siłą rzeczy w przypadku drużyny notorycznie nie umiejącej utrzymywać korzystnego wyniku, musiało zasiać ziarno wątpliwości. Zaraz potem po rzucie rożnym tuż obok słupka główkował Zdenek Ondrasek. Ostatecznie jednak wszystko skończyło się dobrze dla podopiecznych Runjaicia, krakowianie szturmu ostatniej szansy nie potrafili przeprowadzić.

Tak jak w Pogoni prawie każdy zagrał ponad normę, tak w Wiśle prawie wszyscy zawiedli. Mateusz Lis fatalnie zachował się na przedpolu, pierwsza stracona bramka w pełni obciąża jego konto. Interwencji rekompensujących tę wpadkę nie zanotował. Element dużej niepewności w jego grze obserwowaliśmy od początku, ale dotychczas miał wiele szczęścia.

Poważne błędy popełniał Maciej Sadlok, to on nie trafił w piłkę zaraz na początku drugiej połowy, co sprawiło, że wszelkie założenia z przerwy szlag trafił. Anonimowy występ zanotowali skrzydłowi, kiepsko wypadli Dawid Kort i Vullnet Basha. Odcięty od podań był Ondrasek. Nic nie funkcjonowało jak zazwyczaj.

Trudno się dziwić, że na boisku często robiło się nerwowo, zwłaszcza że sędzia Łukasz Szczech nie do końca panował nad wydarzeniami. Czasami się miotał, był niekonsekwentny i chyba sam nie miał pewności, czy na pewno podejmuje dobrą decyzję. Jeżeli jednym z zadań arbitra ma być uspokajanie atmosfery, Szczech się z tego nie wywiązał.

Wisła po drugiej porażce w sezonie zapewne straci pozycję lidera. Pogoń przynajmniej chwilowo jest nad strefą spadkową.

[event_results 525342]

Fot. newspix.pl

Opublikowane 21.09.2018 20:59 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 55
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
technojezus
technojezus

Lider przegrywa z czerwoną latarnią ligi. Ekstraklasowy standard!
Statystyki wyglądają tak, jakby to Pogoń była liderem, a nie Wisła.

comment_k0Hcvv5s7rcR5z1kPXd5gjNiFQXzs28Q,w400.jpg
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

14:troll:14
14:troll:14

Zobaczymy jak wasze dziady jutro zagrają z Miedzią

albercik90
albercik90

Jeszcze tydzień nie minoł od waszego wpierdolu w Warszawie a Ty już się prujesz frustracie?

ein
ein

Taki mamy klimat.
Jest dopiero 9 kolejka, więc to ciut inny temat, ale mnie zawsze bawi jak w np. 32 kolejce – przy wyścigu żółwi – po meczu w piątek o 18:00 jakiś klub biję pianę „MAMY LIDERA” XDDD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

piotrz
piotrz

Legiunia już Was goni, już puka do tych drzwi.

Korniszon
Korniszon

już biegne ją przywitać, z radości serce drży

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Niech Legia popuka lepiej do sędziów – ewidentnie zawodzą w tym sezonie…

vincent van cock
vincent van cock

Tak jak Lech co puka jak dzięcioł odkąd powstał? Rada w stylu fryzjera.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

To obserwacja rzeczywistości. Coroczne słabe stary Legii wiążą się również z tym, że sędziowie zaczynaja drukowac dla niej w rundzie rewanżowej – kiedy nie ma już innego wyjścia. Niczego innego i w tym sezonie się nie spodziewam.

vincent van cock
vincent van cock

to nie jest obserwacja rzeczywistości tylko projekcja mózgu zatrutego nienawiścią, bo w rzeczywistości jak Legia zaczęła wygrywać to nie dzięki sędziom tylko dzięki słabościom przeciwników jak z Lechem i możesz do usranej śmierci mówić, że to przez sędziów Lech gra jeszcze gorzej, tak jak ruscy mówili, że to przez szpiegów i dywersantów z zachodu było u nich tak chujowo, ten sam rodzaj wyprania mózgu, współczuję, już straciłem kiedyś czas na pseudodyskusję z tobą, różnimy się tym, że ja mam szacunek do rywali i nikogo nie nienawidzę i nie obrażam jak ty, gdybym miał cierpliwość do takich przypadków to bym psychiatrą został i brał 50zł za godzinę, za darmo już mi się nie chce PS Azja jest kilka tysięcy kilometrów na wschód nieuku, nazywanie legionisty azjatą jak to zrobiłeś niżej jest szczytem debilizmu, bez odbioru, najwcześniej odpalę internet w poniedziałek, zresztą mogę już odpowiedzieć żebyś tyle nie czekał: nie masz racji, to tylko twoja nienawiść

kotkameleon
kotkameleon

Tak działa ludzki umysł – potrzebuje jakiegoś wytłumaczenia.
A że „sympatyków” Legii jest bez liku, to fama o sędziach poniosła się po całej Polsce i gitara. Oczywiście gdy sędzia pomyli się na niekorzyść Legii albo na korzyść ulubionej drużyny – to taki jest futbol.
Swoiste meandry logiki skondensował niedawno Kazimierz Węgrzyn na antenie Canal+. Kiedy ważył się karny dla Legii, głośniki telewizora niemal odrywały się od obudowy, gdy Kaziu grzmiał „Skandal!”. Ale gdy Cafu był ewidentnie pociągany za koszulkę – przy akcji Legii i poprzeczce – to komentatorzy nawet się nie zająknęli, czy tam przypadkiem nie było przewinienia.
Kali znać się na piłka nożna.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Lech jest słaby, tak słaby, że nawet Legia nie potrzebowała pomocy sędziów, żeby z nami wygrać – to wiele mówi.

lupi45
lupi45

Zawisza. Gdyby sędziowie pomagali Legii to w meczu z Lechem /Amika już do 20 minuty powinny być trzy żółte kartki dla kuchennych z Amiki. Ale chyba sędzia zapomniał. Tu nie trzeba pomocy sędziów, bo nachodzi taki czas w sezonie że Legia ma ten gen zwycięzcy, a reszta sra w gacie. Ale Ty musisz sobie coś dopisać bo wtedy się lepiej czujesz ,jak powiesz ” to sędziowie zdobyli Legii tytuł, a nie piłkarze „. To już jest choroba.

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

… ale co kibice Wisły powyobrazali sobie, ze wrocila dawna Wisla Kasperczaka to im nikt nie odbierze 😉

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Nie o to chodzi nawet. Myśleć o tamtych czasach to mogła jakaś gimbaza, która tamtych czasów nawet nie pamięta bo robiła dopiero w pieluchy.
Patrząc obiektywnie jak na takie mecze jak np. ten we Wrocławiu, wygrany na mega farcie, każdy kibic musiał się liczyć z tym, że to kiedyś jebnie.
Ja się tego dzisiejszego meczu też obawiałem, obawiał się Stolarczyk (dużo bardziej niż tego sprzed tygodnia z przereklamowaną Lechią rudego Stokowca). Jak się okazało – słusznie się obawialiśmy.
To tylko nasza liga. Legia też w trakcie meczów z Ajaksem (0-0 i 0-1 w 1/16 LE, Ajax – późniejszy finalista) dostała u siebie 1-3 od Ruchu, który zamykał tabelę, także tę ligę trzeba traktować z przymrużeniem oka.
Od mniej więcej 2010 roku to jest szajs sztucznie napędzany pieniędzmi z c+ 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Korniszon
Korniszon

Jaki był kurs na Pogoń ?

Viva la Libertad
Viva la Libertad

Akurat według buków to Pogoń była faworytem. Sredni kurs na Pogoń 2,4 a na Wisłę 2,9

Korniszon
Korniszon

Właśnie o to chodzi. Kurs większy na lidera niż na przedostatni klub. Zastanawiające, nie ? 🙂 Kolejny cud chyba we Wrocławiu w niedziele gdzie przedostatni Śląsk wygra z czwartym Piastem 🙂

Lluc93
Lluc93

Żadna niespodzianka, to jest polska liga. Ktoś się na chwilę wybije zagra 3 dobre mecze i już w mediach jest pompowany, chociaż Wisła i tak standardowo skończy w środku tabeli.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

To co? Koniec spuszczania się nad Wisłą? Już ze Śląskiem powinni staracić punkty. W e-klapie nawet, z całym szacunkiem, Korona potrafiła grać efektowną piłkę.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

No Twoje szczęście, że z szacunkiem ! 😉

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Wiesz próbowałem napisać Termalica, ale oni akurat nigdy nie grali efektownie…

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Gdybyś napisał Termalica, twój komputer by się samoczynnie sformatował.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Nerwica natręctw Azjato? Mam dla Ciebie dobre wieści – jest uleczalna. Poszukaj lekarza od głowy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

Iście absurdalnie ekstraklasowe rozpoczęcie kolejki naszej „ligi”. Co racja to racja, kiedy lider gra z kimś będącym pod kreską, tym większe prawdopodobieństwo że przegra.

virusalfa
virusalfa

Nie czepiajcie się sędziego, to jaką presję wywierali na niego non stop faulujący szczecinianie i ich niedorobiony trener (ten to histeryzował do końca przy każdym odgwizdanym faulu) mogła go przytłoczyć. Swoją drogą, o ile Pogoń fajnie grała w ataku, to jej głównym pomysłem w defensywie było kopanie przeciwnika po nogach. I jeszcze jedno: po tym meczu jeszcze bardziej czekam, aż zostanie wprowadzone mierzenie czystego czasu gry. Pogoń przy samym wybijaniy autów urwała kilka minut.
A Wisła? Żenująco słabo,bez pomysłu i bez chęci. Chyba przyjechali po pewne trzy punkty i się przejechali.

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

… i pewnie jeszcze Kaziu Węgrzyn z kabiny komentatorskiej krzyczał „nie ma faulu! Ja bym tego nie gwizdnął, zwykła męska gra!” 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hadziuk
Hadziuk

500 tys wydane na tego szmaciarza Lisa…. brak słow. Mam nadzieje ze sztab wreszcie przejrzy na oczy i postawi w nastepnym meczu na Buchala ktory jest o dwie klasy lepszym bramkarzem. Wystep Korta i Bogusia ponizej krytyki.. Jednak jest dobrze jak na ta czesc sezonu. Jakby mi ktos powiedzial przed sezonem ze Wisła bedzie w czubie tabeli po 9 kolejkach wziąłbym go za kogoś pokroju @13mistrz13. Gramy dalej. Mecz z Koroną powie nam w jakim miejscu sie znajdujemy. Nie ma co płakać taka jest piłka. Jazda jazda Biała Gwiazda!!!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

14:troll:14
14:troll:14

Nie uznali wam prawidłowo zdobytej bramki Trałki wg Pana Wieszcza xD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Kiedyś Sosin czy Jop, dzisiaj drewniany Buksa – starzy Wiślacy gnębią swój dawny klub.
Skądinąd to ten Buksa nawet coś zaczyna odpalać. Chłopak młody, pojedyncze udane mecze. Bo za czasów pobytu w Wiśle to było takie drewno (młode, nieheblowane) że nawet Grzesiu Rasiak mógłby się przy nim czuć jak techniczny wirtuoz.

wkolski
wkolski

Jeżeli faktycznie widziałeś go w jakimś meczu Wisły to szacunek za fanatyzm do piłki młodzieżowej.

Criskrakow
Criskrakow

wkolski: dobre, bo ostatni jego występ w Wiśle to 2013, a i to tylko pół roku

Przechwytywanie.JPG
wkolski
wkolski

Pytanie do znawców, ekspertów lub osób, które nie mają zielonego pojęcia, ale chętnie się wypowiedzą. Czy aby przypadkiem sędzia nie popełnił błędu dając żółtą kartkę Bartkowskiemu? Skoro sprawdzał na varze to mógł dać tylko czerwoną albo utrzymać wcześniejszą decyzję, czyli brak kartki. Chyba, ze mi coś umknęło.

bart007
bart007

A czy to jest pewne, ze na varze mozna dawac wylacznie czerwone czy raczej jedynie spradzac pod katem czerwonych, co jesli mialo miejsce, nie wyklucza z automatu mozliwosci ukarania zolta ?

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

Nie oglądałem meczu ani skrótu tego spotkania więc się wypowiem, sędzia miał 98% rację dając żółtą kartkę piłkarzowi…w której drużynie grał Bartkowski? 😉

bart007
bart007

Ja wiem ze Lis jest mlody, wiec teoretycznie moze sie w przyszlosci w mniejszym badz wiekszym stopniu rozwinac, ale poki co to dla mnie jeden z najgorszych bramkarzy w lidze ever. Nawet Cabaja postawil bym wyzej. Jeden mecz z Lechia, gdzie bardzo szczesliwie cos mu sie wreszcie udalo wybronic, to raczej nie byl efekt jego umiejetnosci. No i drugi gosc absolutnie do pojechania po tym spotkaniu to bez watpienia Kort. Niby cos tam we wczesniejszych potyczkach strzelil, cos tam podal, ale on w Pogonii tez mial swego czasu krotki okres, w ktorym przez pare kolejek mu w miare zarlo, po czym przestalo i na koniec podziekowano mu za wspolprace. W Wisle juz trzeci mecz z rzedu gra slabo (dzis to wrecz katastrofalnie) i zobaczymy czy Stolarczyk cos z tym fantem zrobi czy to jest jego pupil, ktorego sam sobie sprowadzil i bedzie ciagnal za uszy chocby nie wiadomo jak slabo pogrywal. Halilovic juz pod wzgledem samego poruszania sie po boisku wyglada znacznie lepiej. Kort to takie niezbyt szybkie chucherko, ktore fizyczna walke w srodku pola przegrywa juz na starcie, a jak dolozyc do tego mase strat i niecelnych podan, to jest juz naprawde bardzo slabo tak jak dzisiaj.

Criskrakow
Criskrakow

Ja już dawno pisałem że Lis jest elektryczny i powinien bronić bramkarz lepszy, czyli na ten moment Buchalik. Obecnie jedynym plusem Lisa jest wiek, no i może refleks, ale na przedpolu niszczą go przeciwnicy, a o grze nogami to nie wspomnę. Wczoraj ani jednego dokładnego wykopu, a 5 lądowało na aucie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ralfik
ralfik

wczoraj wygrał ekstraklasowy antyfutbol… co do meczu, zgodze sie, że Wisła grała piach, natomiast zawodnicy pogoni grali niemilosiernie na czas,sędzia nic z tym nie robił, to jest bolączka naszej ligii że nie ma walki z grą na czas przez sedziów, w pierwszej połowie tylko 3 żółte kartki dla pogoni…, za to w drugiej ani razu nie pokazał ani jednej kartki pogoni a były ku temu okazje, gość pokazywał kartki w jedną stronę, widać było brak konsekwencji w sedziowaniu. Ech… duch tradycyjnego zielonego stolika „warszawki” się unosił na tym meczu… ?

Weszło
12.08.2020

Rivaldinho w Cracovii. Za nazwisko roboty nie dostał, grać umie

Syn Maradony robił karierę w znanej i lubianej Puteolanie. Stephan Beckenbauer zaliczył w Bundeslidze tylko epizod. Jasne, jest Paolo Maldini, który osiągnął więcej od ojca. Ale jest i Christian Maldini, który odbił się od starego dobrego Hamrun Spartans. Jak to jest z tymi synami sławnych piłkarzy, przekonamy się też w najbliższym sezonie Ekstraklasy – do […]
12.08.2020
Blogi i felietony
12.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie doniesienia z początku okresu przygotowawczego, nie przypadek wykrycia zakażonego w Wiśle Płock czy Lechii Gdańsk, ale dopiero odwołany mecz superpucharowy sprawił, że polskie środowisko piłkarskie wreszcie obudziło się z letniego snu. Wydawało się, że koronawirus nas nie dotyczy, bo przecież zagraliśmy końcówkę ubiegłego sezonu, ba, nawet finał Pucharu Polski, wiele meczów z udziałem kilkutysięcznych […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Jeszcze mocniejsi niż w Lublinie, ale czy to wystarczy?

Długi to był marsz, momentami bardzo trudny, zamieniający się wręcz w czołganie. Cracovia po swoje pierwsze trofeum od lat czterdziestych, Janusz Filipiak po swój pierwszy piłkarski triumf, Michał Probierz po pierwszy puchar po odejściu z Jagiellonii… W Lublinie, po końcowym gwizdku starcia z Lechią Gdańsk, zakończyło się jednocześnie kilka niechlubnych serii. Czy Cracovia uskrzydlona pierwszym […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Wisła podtrzymuje tradycję i bierze napastnika, który nie strzela goli

Cillian Sheridan, Grzegorz Kuświk, Karol Angielski, Oskar Zawada, Kamil Biliński, Mateusz Piątkowski, Mikołaj Lebedyński. To nie wyliczanka spod znaku „wymień niepasujący element”, bo tu wszystkie elementy pasują. Wspólny mianownik tych siedmiu piłkarzy? Grali w Wiśle Płock i strzelali niewiele goli. W ciągu trzech sezonów zdobyli łącznie 22 bramki. Tak, tak – siedmiu gości, trzy sezony, […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Ronaldinho, Weah, Jay-Jay Okocha. Kozacy PSG sprzed ery szejków

Napędzane kasą szejków Paris Saint-Germain nie jest najbardziej lubianą ekipą w Europie. Owszem, mają takich grajków, że potrafią zachwycić, ale choćby przy okazji dzisiejszego meczu z Atalantą wydaje nam się, że zdecydowanie więcej osób trzyma kciuki za niespodziankę, za awans dzielnej włoskiej bandy. PSG wypomina się kolejne wpadki i nazywa królami własnego podwórka. Ale przed […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Sezon prawie idealny. Na co jeszcze stać Atalantę?

– Jeśli wygramy Ligę Mistrzów, zrobię naszym kibicom pizzę. Nie jedną, a tysiąc! – zapowiedział Gian Piero Gasperini przed decydującym turniejem w Lizbonie. Ostatni włoski przedstawiciel na najważniejszej scenie na Starym Kontynencie nie cofnie się przed niczym. Atalanta Bergamo ma za sobą sezon prawie idealny – oczywiście jak na swoje możliwości. Miażdżyła kolejnych rywali. Zdobyła […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Koronawirus w Barcelonie. Mecz z Bayernem niezagrożony

Przedwczoraj dwa zarażenia w Atletico Madryt, wczoraj osoba mająca dostęp do centrum treningowego PSG, dziś piłkarz FC Barcelony. Tak, także i w „Dumie Katalonii” jeden z zawodników usłyszał, że ma pozytywny wynik testu na koronawirusa. Uspokajamy – prawdopodobnie nie będzie to miało jednak żadnego wpływu na piątkowe spotkanie z Bayernem. Mecz w tej chwili nie […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Niezgoda wygrywa turniej w izolacji

Pamiętacie pomysł Rakowa Częstochowa, który zaproponował dokończenie ligi w izolacji? Sceptycy twierdzili, że w Częstochowie upadli na głowę. Ci z nieco większą wyobraźnią myśleli: może i ciekawa idea, ale niemożliwa. Otóż możliwa. Zrealizowano ją w MLS. Z komplikacjami, ale zrealizowano. Dzięki temu Jarosław Niezgoda sięgnął po swoje pierwsze trofeum za oceanem.  Dziś w nocy Polak […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Przerwane sny o dominacji Premier League. Biją ich nie tylko Hiszpanie, ale i Niemcy

Gdy w zeszłym sezonie cztery kluby Premier League dotarły do ćwierćfinału Champions League, a w finale zagrały dwie angielskie ekipy, mówiło się, że nadchodzą wielkie czasy dla wyspiarskiego futbolu. Gigantyczny przemysł napędzany pieniędzmi z praw telewizyjnych miał zabetonować najważniejsze fazy Ligi Mistrzów. Nie minął jednak rok i wróciliśmy do statusu quo z poprzednich lat – […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Andrea Pirlo, czyli zagadka dla analityków. Co wiemy o nowym trenerze Juventusu?

– Andrea Pirlo jako trener? Jedną rzecz wiemy na pewno. W garniturze i pod krawatem będzie wyglądał świetnie – tak „Il Foglio”, w nieco szyderczy sposób, recenzuje powierzenie mistrzowi świata z 2006 roku sterów Juventusu. Szyderczo, ale zarazem szczerze. Bo co można powiedzieć o trenerze, którzy jeszcze nigdy nikogo nie trenował? Który nie zastosował ani […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Champions League?

No i nadszedł dzień, w którym widać już metę kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Siedem meczów w Lizbonie i będzie po sprawie – w wyjątkowych okolicznościach ktoś dopisze sobie do CV spore osiągnięcie. Z tej okazji przygotowaliśmy dla was quiz piłkarski. Zadanie polega na wymienieniu podstawowych jedenastek zwycięzców ostatnich dziesięciu finałów Champions League.  Łatwe? No to […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

PRASA. Chaos z badaniami, ale wkrótce mają być wytyczne na wzór UEFA

Środowa prasa to ciąg dalszy zamieszania związanego z tym, jak kluby mają się badać przed nowym sezonem, zapowiedź meczu PSG z Atalantą, echa postawy Wisły Kraków ws. podziału pieniędzy z praw transmisyjnych, Waldemar Sobota mówiący o swoim powrocie i Dawid Janczyk kolejny raz próbujący wrócić na dłużej do grania.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zespół Medyczny PZPN przyznaje, […]
12.08.2020
Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020