post Avatar

Opublikowane 31.08.2018 07:30 przez

redakcja

„Szansę od Portugalczyka odstali zawodnicy z głębokiego marginesu, a Radović nie miał okazji pomóc zespołowi w trudnych chwilach: gdy Legia przegrywała w Dudelange, kiedy uciekała wygrana z Zagłębiem Sosnowiec albo przy okazji klęski z Wisłą Płock. Odkąd jest w klubie, tylko raz opuścił trzy kolejne spotkania z innego powodu niż uraz” – w listopadzie 2008 roku – czytamy o sytuacji w Legii Miro Radovicia w „Przeglądzie Sportowym”.

GAZETA WYBORCZA

Do Ligi Mistrzów dobiła się wreszcie legenda – Crvena Zvezda zawita na salony po siedemnastu latach.

Crvena Zvezda w Lidze Mistrzów dopiero zadebiutuje, choć w 1991 r. na kontynencie panowała. Rozgrywki nazywano wtedy jeszcze Pucharem Europy, każdy kraj wystawiał tylko jednego przedstawiciela, szanse na przynajmniej przyzwoity wynik mieli wszyscy. Serbowie pokonali w finale Olympique Marsylię, w półfinale – Bayern Monachium, w ćwierćfinale – Dynamo Drezno, w 1/8 finału – Glasgow Rangers, w pierwszej rundzie – Grasshopper Zürich. Dziewięć meczów wystarczało, by podnieść trofeum.

Zrzut ekranu 2018-08-31 o 07.24.19

Niemcy mistrzami świata w przegrywaniu. Zamiast uciekać za frazesami, Joachim Loew i Olivier Bierhoff wyszli przed kamery i wyjaśnili, co dokładnie poszło nie tak na rosyjskim mundialu.

Selekcjoner przez lata chwalił piłkarzy za to, że coraz szybciej rozgrywają piłkę. W 2005 r. przyjęcie i odegranie zajmowało im średnio 2,8 sekundy. Dwa lata później było to 1,8 s, na mundialu w 2010 r. – 1,1 s, w Brazylii – 1,19 s. A w Rosji – aż 1,51 s. Jak tłumaczył Löw, to bardzo dużo. Dodajmy do tego jeszcze niższy odsetek sprintów (spadek o 22 proc.) oraz wyliczane przez dyrektora reprezentacji Olivera Bierhoffa błędy organizacyjne (odseparowanie od kibiców, zbytnie rozdęcie sztabu), a dostaniemy obraz tego, co wydarzyło się w Rosji.

Zrzut ekranu 2018-08-31 o 07.22.36

SUPER EXPRESS

Dariusz Dźwigała broni syna przed zarzutami, że został powołany po znajomości.

Były głosy, że został powołany przez Jerzego Brzęczka po znajomości…
Takie to jest środowisko… Zawiść, zazdrość, życzenie źle tym, którym się powiodło. Ale tak mogą mówić tylko ci, którzy nie znają faktów. Adam pokazał się w Wiśle Brzęczkowi z dobrej strony, skoro grał u niego w każdym meczu od pierwszej do ostatniej minuty. Niech pan pokaże mi trenera, który strzela sobie w stopę, stawiając na słabego piłkarza! Jestem pewien, że jeśli syn dostanie szansę, to udowodni, że zasłużył na powołanie.

Zrzut ekranu 2018-08-31 o 07.32.20

PRZEGLĄD SPORTOWY

Marek Koźmiński uważa, że bardzo dużo winy za wynik w Rosji ponosi trener przygotowania fizycznego kadry Remigiusz Rzepka.

Trener przeszarżował?
Byłem z tą kadrą od przylotu do Rosji do końca. Pewne rzeczy dało się odczytać choćby ze sposobu poruszania się piłkarzy. Sam uczestniczyłem w niektórych treningach, kiedy na przykład z powodu kontuzji brakowało zawodnika do zajęć i zwróciłem na to uwagę. Mundial w Rosji był moim czwartym turniejem – dwa razy brałem udział jako piłkarz, dwa razy jako działacz i mam dużo własnych przemyśleń, ale nie chcę o nich głośno opowiadać. Natomiast nie podoba mi się wychodzenie przed szereg i mówienie: ja jestem fantastyczny, to inni zawalili. Proszę zwrócić uwagę: trener Nawałka niczego takiego nie powiedział, drugi trener podobnie. I nagle mamy kogoś, kto jest osobą współodpowiedzialną za przygotowanie drużyny, kto mówi, że z jego strony wszystko było dobrze. Skoro tak, to dlaczego zawodnicy mówili, że nie czuli się komfortowo? Że czuli się zmęczeni i prąd odcinało im po 30 minutach?

Zrzut ekranu 2018-08-31 o 06.58.19

Maciej Makuszewski między innymi o tym, jak czuje się jako wahadłowy.

Ustawiany pan jest od początku nowego sezonu na pozycji wahadłowego, co jest nowością. Jak idzie nauka? Ile – mówiąc żartobliwie – brakuje do matury?
Mogę stwierdzić, że przedszkole już za mną i przeniosłem się do szkoły podstawowej. W jednym meczu wygląda to bardzo dobrze, a z kolei w innym popełniam błędy, czy to w ustawieniu, czy w defensywie. Myślę jednak, że jest to normalne. Jako wahadłowy gram od półtora miesiąca, w piłce potrzeba czasu, żeby się przyzwyczaić do nowej roli. W niektórych spotkaniach też bardziej mnie ciągnie do przodu, co chyba widać. Nie chodzę jednak i nie marudzę – chcę, żeby drużyna miała ze mnie pożytek i tyle. 

A z czym ma pan problem?
Wiadomo, chciałbym czasami zagrać bardziej ofensywnie. Z niektórymi przeciwnikami można sobie na to pozwolić, z innymi absolutnie nie i trzeba myśleć głównie o bronieniu. Różnica jest też w meczach u siebie i na wyjeździe. Zawsze trzeba znaleźć złoty środek.

Zrzut ekranu 2018-08-31 o 07.03.38

Miro Radović odstawiony na boczny tor.

Szansę od Portugalczyka odstali zawodnicy z głębokiego marginesu: Brazylijczyk Eduardo, odsuwany od zespołu Cristian Pasquato i niespełna 19-letni Sandro Kulenović. Dla całej trójki to były pierwsze minuty na boisku w obecnych rozgrywkach. A Radović nie miał okazji pomóc zespołowi w trudnych chwilach: gdy Legia przegrywała w Dudelange, kiedy uciekała wygrana z Zagłębiem Sosnowiec albo przy okazji klęski z Wisłą Płock. Odkąd jest w klubie (sezon 2006/07), tylko raz opuścił trzy kolejne spotkania z innego powodu niż uraz – w listopadzie 2008 roku ominęły go dwa występy w Pucharze Ligi i jeden w ekstraklasie.

Zrzut ekranu 2018-08-31 o 07.07.23

Ludzie bliscy Adamowi Dźwigale komentują jego powołanie do kadry.

– W życiu nie spodziewałbym się, że Adam trafi do reprezentacji jako obrońca. Sądziłem, że w środku pola potrafiłby się odnaleźć, ale nie przewidywałem, że poradzi sobie tak daleko od bramki rywala – zapewnia Marek Suliga, dyrektor Mazura Karczew. Zmianą pozycji Dźwigały aż tak bardzo nie był zaskoczony Piotr Okoński, trener młodzieży w karczewskim klubie. – To uniwersalny zawodnik. Jak na napastnika grał bardzo dobrze w odbiorze, ponadto miał dobry przegląd pola, dużo widział, świetnie przewidywał ruchy partnerów i rywali, dlatego nie byłem zdziwiony, że poradził sobie na środku obrony. Zawsze wyróżniała go odwaga i zdolność podejmowania niekonwencjonalnych decyzji.

Zrzut ekranu 2018-08-31 o 07.07.38

W „Chwili z…” Izy Koprowiak – Radosław Gilewicz. Między innymi o panicznym lęku przed lataniem.

Najtrudniejszą granicę wyznaczył sobie pan sam – lęk przed lataniem.
Miałem olbrzymi problem z przyjazdami na zgrupowania, bo panicznie bałem się latać. Nikomu nie mówiłem, ale byłem przerażony. W Innsbrucku jest jedno z najbardziej niebezpiecznych lotnisk na świecie, podczas startu i lądowania są turbulencje. Wiele przeżyłem, ale jedna z najgorszych sytuacji zdarzyła się podczas lotu z meczu w Hamburgu. Wylatywaliśmy po 23 i trafiliśmy na burzę. Turbulencje były ogromne, nawet Giovane Elber, który zazwyczaj był uśmiechnięty od ucha do ucha, zaczął się modlić. W pewnym momencie zgasły światła i silniku. Po chwili zaczęły pracować – okazało się, że trafił nas piorun.

Jak potem wejść do samolotu?
Piekielnie trudno. Strach zostaje. Kiedy leciałem na wakacje, mogłem wypić winko, piwo, ale to działa krótko. Standardem były tabletki uspokajające. Teraz patrzę na statystyki i jestem bardziej opanowany.

 Zrzut ekranu 2018-08-31 o 07.07.48

fot. FotoPyK

Opublikowane 31.08.2018 07:30 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 38
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...

Ciekawe, czy Dariusz Dźwigała naprawdę wierzy w to, co powiedział.

KAROL_KOT
KAROL_KOT

Szacunek dla Sa Pinto za odstawienie dywersanta Miro Radovica bo w obecnej formie trudno o tym panu powiedzieć coś pozytywnego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KAROL_KOT
KAROL_KOT

to co w tym talibanie piłkarz już piwa nie może wypić ? czegoś tu nie rozumiem

Laguna
Laguna

Tym bardziej, że piwo było bezalkoholowe.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Profesjonalny pilkarz, w wieczor przed treningiem, dwa dni przed meczem wpierdala pizze i zapija litrem piwa. O co kamam, przeciez to normalna dieta pilkarska rodem z Italii czy Rzeszy.

Wicher
Wicher

Szczególnie jak widać na zdjęciu pizza nie jest wegetariańska. Już mógł przynajmniej pozbyć się tej buteleczki jak jebnął setkę na szybko. Nic się nie ukryje.

Frodo Vagins
Frodo Vagins

We Wrocławiu do diety dodano kebab.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

HWDP
HWDP

Tak, w sam raz dla takich jak ty. Chłopa co udaje babę albo baby co udaje chłopa. Wszystko jedno…

xavy1234
xavy1234

jak tam leci panie pilkarz.,wszystko ok dzisiaj trzy strzelilem.

Lluc93
Lluc93

Ale cie szczypie dupa o tego Carlitosa, tyle czasu minęło, a ty ciągle wstawiasz zdjęcia i płaczesz w poduszkę. To tylko piłka, a to tylko najemnik z Hiszpanii, już nie płacz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Yasiu
Yasiu

Dźwigała: „Niech pan pokaże mi trenera, który strzela sobie w stopę, stawiając na słabego piłkarza!!”
Oj, wielu takich już było – żeby daleko nie szukać np. poprzedni selekcjoner ze swoim ulubieńcem od atmosfery.

Przemyslaw
Przemyslaw

Popatrz na statystykę minut jego ostatnich meczów w kadrze. To były epizody. Przez ostatnie trzy lata, od 04.09.2015, rozegrał łącznie 95 minut w 12 meczach. Mówienie, że Nawałka na niego stawiał, jest nadużyciem. On tam tylko był.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Voitcus
Voitcus

Zaraz, zaraz. Peszko wszedł na mecz z Japonią i wygraliśmy. Wprawdzie Grosik okupił to ciężką kontuzją, ale na pewno warto było.

Yasiu
Yasiu

To wciąż o 95 minut za dużo. Był i zabierał miejsce innym.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Przemyslaw
Przemyslaw

Koźmiński: „Mundial w Rosji był moim czwartym turniejem – dwa razy brałem udział jako piłkarz” – chyba pamięć panu Markowi szwankuje, i to porządnie. Na MŚ był raz – w 2002, a mecz z USA był jego ostatnim w kadrze.

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły

Chyba chodziło mu o IO w Barcelonie w 1992 r.

Świroos
Świroos

Marudzić na odstawienie Rado – Kolejny dowód, że papier wszystko przyjmie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

14:troll:14
14:troll:14

Wreszcie ktoś się wziął za Wodogłowicza.

14:troll:14
14:troll:14

Wodogłowicz

wodogłowycz.jpg
Frodo Vagins
Frodo Vagins

Wystaw swoje ryło. Pokomentujemy. Może i jakąś ksywkę adekwatną się wymyśli. Na przykład Cipogłowicz, Dupogłowicz, Choojolizaj. Dawaj! Coś dopasujemy!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

xavy1234
xavy1234

Dzwigala to pikus ,wazne ze wuja powolal Blaszczykowskiego

Frodo Vagins
Frodo Vagins

Dobrze, że syna nie powołał. Kilka lat wstecz byli razem w Rakowie. Tatuś wpuszczał juniora, choć na tle rosłych, otyłych drugoligowców fizycznie wyglądał jak Rado koło Pudziana.

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Polecam na stronie Przeglądu przeczytać cały artykuł o Radoviciu. Jestem ciekawy co menadżer obiecał redaktorowi Robertowi Błońskiemu za taki pochwalny tekst, ale aż mnie mdli od tego cukrowania.
A wszystko to ma na celu wzbudzenie u kibiców współczucia, że taka legenda klubu jest tak traktowana, a przecież za chwilę kończy się kontrakt, więc kibice mogliby wpłynąć na prezesika aby go przedłużył.
Ten facet zrobił dla Legii sporo dobrego, ale obecnie to jest rak którego ten klub musi się pozbyć. Sportowo już niewiele da, a do rządzenia i pobierania pensji jest pierwszy.

Lluc93
Lluc93

Dla mnie to artykuł odwrotny do zamierzanego. Rado po roku jak go nowy trener odstawił i kontrakt mu się kończy stwierdził, że w sumie to słabo trenował, nie ma dynamiki i jest za gruby więc musi ciężej potrenować. Kvrwa to profesjonalny piłkarz? Wcześniej tego nie widział? Nie reagował? Nie mógł indywidualnie potrenować?

Voitcus
Voitcus

Hm, Pasqudo zareagował (podobno) i go odstawili.
Może bał się przetrenowania?
A może usłyszał „ch#ja grają, opie#limy ich”?

14:troll:14
14:troll:14

Gdyby nie Pasquato i jego błysk na Reymonta to nie śmialibyśmy się z wtop z Trnavą i Dudelange.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
12.07.2020

Status quo w II lidze zachowany. GKS na remis z Widzewem

Remis w przypadku takich meczów określa się zazwyczaj mianem: dwóch rannych zamiast jednego zabitego. To jest po części prawda, bo ani katowiczanie, ani łodzianie, płakać nad jednym punktem raczej nie będą. Zarazem jedni i drudzy mogą sobie pluć w brodę, bo trzy punkty i o wiele mocniejsza sytuacja w tabeli była na wyciągnięcie ręki. Mecz […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk remisuje z Pogonią i najpewniej kończy sezon

O ile co chwile dostajemy jakiś mecz o złote kalesony, o tyle starcie Śląska z Pogonią rzeczywiście miało stawkę inną niż symboliczną. Śląsk, gdyby dzisiaj wygrał, miałby 56 punktów i doskoczyłby do podium, wywarł pewną presję na Piaście i Lechu. A pamiętajmy: w finale Pucharu Polski zmierzą się Lechia z Cracovią, więc czwarte miejsce ze […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Beniaminek w barażach – Radomiak pokazuje, że warto było zreformować I ligę

31. kolejka pierwszej ligi to czas, w którym większość drużyn w ostatnich latach grała już o nic. Najpilniejsze kwestie były już rozstrzygnięte, albo zmierzały do rozstrzygnięcia bardzo pewnym krokiem. A tymczasem dziś, dzięki reformie rozgrywek, taki Radomiak nadal ma o co grać. Nie musi liczyć na cud, kilka potknięć rywali. Beniaminek na zapleczu Ekstraklasy ograł […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Legia najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi

Nie dojdziesz z kibicem Legii do porozumienia – czy ma czternaście mistrzostw czy piętnaście. Ale po przyklepanym wczoraj tytule tak naprawdę nie ma to aż tak wielkiego znaczenia z punktu widzenia historii Ekstraklasy. Legia Warszawa, bez względu na interpretację sezonu 1992/93, została oficjalnie najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi. Zerknijmy na czołówkę klasyfikacji medalowej (za […]
12.07.2020
Live
12.07.2020

LIVE: Lech żądny rewanżu z Lechią

Przed nami ostatni niedzielny maraton w tym sezonie! Za tydzień czeka nas już Multiliga i szalenie emocjonująca końcówka (oczywiście żartujemy), a więc celebrujmy ten moment. Na start Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin. Jakie to będzie meczycho!!! Potem Piast z Jagą. Już nie możemy się doczekać!!! O 17:30 Lech z Legią. Zacieramy ręce!!! A na deser […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Dla Piasta znów brawa, ale raczej nie za skuteczność transferową

Cokolwiek się stanie na mecie sezonu, Piastowi Gliwice znów należą się brawa. Po sensacyjnym mistrzostwie wielu zakładało, że nastąpi szybki powrót do miejsca w szeregu, tymczasem podopieczni Waldemara Fornalika najdłużej starali się deptać Legii po piętach i od pewnego momentu byli jedynym zespołem, który ewentualnie mógłby jej pomieszać szyki. Nie udało się, ale sezon prawdopodobnie […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Lech Poznań jako klub zasłużył na joby. Drużyna Lecha jeszcze nie

Jako dziennikarze bardzo często pojęcia „klub” i „drużyna” stosujemy zamiennie. Ale między tymi słowami jest istotna różnica. Na przykładzie Lecha Poznań widać to wyraźnie. Lech – jako klub – zasłużył na to, by przez ostatnie lata stać się obiektem drwin. Ale Lech Poznań – jako obecna drużyna – póki co nie nagrzeszył tak, by wrzucać […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Wszystko, co powinieneś wiedzieć przed GKS Katowice – Widzew Łódź

Widzew Łódź i GKS Katowice między siebie mogą podzielić dwadzieścia dwa medale mistrzostw Polski. Dzisiaj jednak zmierzą się w II lidze, przy Bukowej grając kluczowe spotkanie w kontekście awansu na zaplecze Ekstraklasy. Przed tym starciem rozmawiamy z ekspertami, a przy tym kibicami tych klubów. Dlaczego kibice GKS-u z natury są czarnowidzami? Dlaczego sytuacja trenera Góraka […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk walczy o przedłużenie emocji – dla siebie i dla nas

Lech Poznań był rzecz jasna największym przegranym swojego półfinału Pucharu Polski z Lechią Gdańsk. Zaraz potem jednak na tę listę trzeba wpisać… Śląsk Wrocław. Finał Cracovia – Lechia sprawia, że niemal na pewno czwarte miejsce w Ekstraklasie nie da przepustek do eliminacji Ligi Europy, a to najbardziej uderza właśnie w drużynę Vitezslava Lavicki. Jeżeli myśli […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

UFC 251. W półśredniej bez zmian – Usman zdominował ulicznika

Jorge Masvidal chciał oszukać wszelkie możliwe systemy przygotowywania się do starcia w MMA. Do zestawienia walki wieczoru wskoczył tydzień przed terminem. Musiał błyskawicznie przygotować wagę, zejść o 20 funtów w ciągu sześciu dni. Czekał go lot ze Stanów Zjednoczonych do Abu Dhabi, seria testów na koronawirusa, błyskawiczna seria treningów na otrzaskanie się ze stylem walki […]
12.07.2020
Inne sporty
12.07.2020

Co za gala! KSW pokazało, jak powinno wyglądać MMA

Reborn. Odrodzone. Pod takim hasłem organizowana była dzisiejsza – już 53 – gala KSW. Po przerwie spowodowanej pandemią MMA w najlepszym europejskim wydaniu wróciło. I to jak! Jeszcze dziś w nocy odbędzie się mocno obsadzona gala UFC, ale największa na świecie federacja może mieć spory problem w przebiciu poziomu, jaki zaprezentowano nam dziś w Polsce. […]
12.07.2020
Włochy
12.07.2020

Juventus wymęczył punkcik i wskoczył na autostradę do mistrzostwa

Atalanta ponownie zachwycała, Atalanta prowadziła, Atalanta dominowała. Wszystko wskazywało na to, że rewelacyjna ekipa z Lombardii zatriumfuje dziś na wyjeździe z Juventusem i na finiszu sezonu włączy się jeszcze do walki o mistrzowski tytuł we Włoszech. Goście mieli wszelkie argumenty, by pokonać ospałą, grającą bez polotu „Starą Damę”. Ale kończą z zaledwie jednym punktem i […]
12.07.2020
Weszło
11.07.2020

Czas się zMYĆ z Ekstraklasy

Znacie nasze zdanie na temat Wojciecha Mycia, bo wyrażaliśmy je niejednokrotnie – dostał szansę na poziomie Ekstraklasy bardzo szybko, w zasadzie pomijając szczebel pierwszej ligi. Dlaczego? Chcemy sądzić, że jedynym powodem było to, że PZPN cierpi na deficyt nowych sędziów i nieco na wyrost chciał pokazać Polsce świeżą twarz. Zalety Wojciecha Mycia zamknęlibyśmy w jednym […]
11.07.2020
Hiszpania
11.07.2020

Barcelona wygrała w najgorszym możliwym stylu

O ile ostatnie mecze Barcelony najczęściej nie porywały, o tyle mecz z Valladolid chwilami nas żenował. „Blaugrana” sprawdzała dziś, jak wielką padakę może zagrać i mimo to wygrać. Poprzeczkę w tej kwestii zawiesiła bardzo wysoko, trudno będzie to pobić.  Naprawdę, chwilami oczy nam krwawiły. Nie wiemy, czy chodziło o zmęczenie (gospodarze mieli dzień odpoczynku więcej), […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

7 zwycięstw, które zadecydowały o mistrzostwie Legii

Teoretycznie w rozgrywkach ligowych nie ma meczów mniej ważnych i ważniejszych. Punkty to punkty, zawsze ważą tyle samo. Zdarzają się jednak na całym dystansie zmagań o mistrzowski tytuł takie spotkania, które w końcowym rozrachunku można wskazać jako kluczowe dla losów sezonu. Ze względu na ich kontekst, wyjątkowe okoliczności. Legia Warszawa w tym sezonie również zanotowała […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Snajperzy, Vuković, Karbownik… Najważniejsze filary mistrzowskiej Legii

Może i w ostatnich tygodniach kwestia tytułu dla Legii trochę się przeciągała. Może i koronację trzeba było odkładać w czasie. Ale faktem jest, że ten dzień prędzej czy później musiał nadejść, bo w takich okolicznościach ciężko było spodziewać się innego rozwiązania. Warszawski klub wraca na tron i jest to efekt stabilnego, w miarę równego sezonu. […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

POZAMIATANE. Legia wraca na tron!

Od przynajmniej kilkunastu dni mistrzostwo Polski dla Legii Warszawa było formalnością. No ale prawda jest taka, że formalności trzeba jeszcze dopełnić, a drużyna Aleksandara Vukovicia w ostatnich meczach nie przekonywała nikogo, tracąc przy okazji szansę na dublet. I tak jak naprawdę nie zakładaliśmy, że lider Ekstraklasy może się jeszcze wykopyrtnąć, tak po dzisiejszym spotkaniu z Cracovią […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Radosna twórczość spadkowiczów, „out of context” miał co robić

Delikatnie mówiąc, mecz dwóch drużyn, które już przywitały się z I ligą, na starcie nas nie elektryzował, ale koniec końców dobrze się podczas starcia Arki z ŁKS-em bawiliśmy. Najczęściej jednak nie wynikało to z elementów jakościowych, tylko komediowych. Jedni i drudzy potwierdzili, że nie przez przypadek żegnają się z Ekstraklasą. To, co goście zaprezentowali do […]
11.07.2020