post Avatar

Opublikowane 23.08.2018 13:44 przez

Damian Smyk

Wiele wskazuje na to, że Lech Poznań już w meczu z Zagłębiem Lubin wróci do systemu z czwórką obrońców. „Wróci” – czyli zagra znów na czterech w defensywie, ale to nie oznacza, że już w tym sezonie trójki w tyłach w Poznaniu nie obejrzymy. Część fanów Kolejorza jest jednak oburzona, bo uważa, że do tej zmiany taktycznej doprowadzili marudni piłkarze, a wnoszą to po wypowiedzi Marka Bajora, drugiego trenera: – Słuchamy opinii zawodników i wiemy, że nie do końca ten system im odpowiada, dlatego bierzemy pod uwagę opcje grania czterema obrońcami.

A w Poznaniu przecież miało być inaczej – to trener miał mieć decydujący głos, to on miał ustawiać zespół do pionu i nie być uległy. A teraz wygląda na to, że znów ogon kręci psem, a piłkarze rządzą szatnią. Czytamy np. na stronie Przeglądu Sportowego, że piłkarze naciskali na powrót do czwórki w obronie.

No, nie do końca tak to wygląda. Generalnie powrót do starego systemu chodził Ivanowi Djurdjeviciowi po głowie już od kilku tygodni, ale ustawienie 3-4-2-1 przynosiło efekty w postaci demolki Zagłębia Sosnowiec czy wyciśniętego fuksem zwycięstwa nad Śląskiem. Dopiero po starciu z Wisłą Kraków i blamażem 2:5 do trenera dotarło, że taka formacja owszem daje wiele możliwości w ataku, ale przy słabo broniących stoperach i wahadłowych to – jak to mówił Smuda – podejmowanie harakiri. A Lech na środku obrony ma elektryczną trójkę Janicki-Vujadinović-De Marco, z kolei na wahadłach Djurdjević musiał wybierać ostatnio głównie wśród nominalnych skrzydłowych. A wahadłowi powinni być przecież obrońcami, który czasami atakują, a nie pomocnikami, którym zdarza się wrócić do obrony. Ani Jóźwiak, ani Makuszewski nie bronią tak, by wspomóc trzech stoperów.

I widzieli to też sami piłkarze, którzy w luźnych rozmowach ze sztabem przyznawali, że być może warto przejść na system z czwórką z tyłu. Nie było w tym narzekania, biadolenia, nacisków czy celowego rozkładania przed Wisłą Kraków autostrady do bramki – byle tylko Djurdjević wrócił do czwórki w obronie. Po prostu w luźnych rozmowach ze sztabem przez zawodników przebijała się teza, że być może zmiana formacji jest dla Lecha bardziej korzystna. Szczególnie przy obecnej sytuacji kadrowej, gdzie kontuzjowany był Kostewycz i Rogne, a Gumny dopiero wracał do zdrowia.

I wiele wskazuje na to, że już w Lubinie Kolejorz zagra na czwórkę z tyłu. Pytanie tylko – w jakim zestawieniu? Prawdopodobny jest wariant z Orłowskim na prawej obronie, dwójką Janicki i De Marco na stoperze, a Kostewyczem na boku obrony. Ewentualnie De Marco zagrałby na lewej stronie defensywy, a wtedy w jego miejsce na środku wskoczyłby Vujadinović.

Jeśli Djurdjević wróci do tego ustawienia, to przyzna się do trenerskiej porażki z forsowaniem trójki w tyłach, a sam system z trzema obrońcami poniesie kolejną klęskę? Ponownie – nie do końca. Bo Serb przyznaje, że u niego w trakcie meczu piłkarze grają w kilku różnych formacjach i ceni sobie elastyczność. Nie można zatem wykluczyć, że lechici będą żonglować systemami nawet nie w trakcie rundy, a w trakcie jednego meczu. Zatem nie nazwalibyśmy tego „porzuceniem gry z trójką w obronie i kolejną klęską wcielania tego systemu do polskiej piłki”.

fot. Jakub Gruca/400mm.pl

Opublikowane 23.08.2018 13:44 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 56
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Poznaniak
Poznaniak

Rozpoczyna sie nagonka na Djuke Uwazaj kurwa bo sie zle dla cienie skonczy Bedziesz przepraszal i placil a jak nie to pokdziesz siedziec Flanelko

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Poznaniak
Poznaniak

Rozpoczyna sie nagonka na Djuke Uwazaj kurwa bo sie zle dla ciebie skonczy Bedziesz przepraszal i placil a jak nie to pojdziesz siedziec Flanelko

TomaszKulawik
TomaszKulawik

Artykuł bierze strone djurdjevicia ewidentnie. Co wy cpiecie tluki ze czytac nie umiecie?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Jedna sprawa to geneza ewentualnej decyzji, czyli na ile wpływ mieli na to zawodnicy. Rzeczywiście gdyby okazało się, że to szatnia wymusiła na trenerze zmiany, to jednak coś musi być tam nie tak. Zastanowić się jednak trzeba nad sprawą drugą…
Pomijając punkt pierwszy zastanówmy się, czy nie jest to jednak jedyna rozsądna decyzja. Znowu wracamy do dyskusji o ustawieniu z trójką stoperów i wahadłowymi. Ponoć jest to ustawienie elastyczne i dające wielkie możliwości nie mam zamiaru z tym polemizować, ale szkopuł w tym, że by nim grać, trzeba mieć ku temu odpowiednich wykonawców. Ustawienie lepsze, ale bardziej wymagające. Tu nie przechodzi prowizorka w postaci ustawienia na wahadle skrzydłowego itd. Kilku trenerów polskich drużyn usiłowało ostatnio forsować takie ustawienie, mimo że od razu było widać, że nie mają wykonawców. Jak wyglądała gra Polski na Mundialu? Jak wyglądała Legia Klafuricia? W Poznaniu potrzeba było oklepu od Wisły, by wreszcie przyznali, że jednak coś szwankuje w obronie w tym ustawieniu… No eureka.

panie.co.pan
panie.co.pan

Z drugiej strony… Kiedy nie ćwiczyć tego ustawienia, jeśli nie w ciągu meczu? Może bym z trójką z tyłu nie wychodził na Jagę, ale z kimś trzeba tak od czasu do czasu zagrać, żeby piłkarze ogarnęli. Taktyki warto dostosowywać nie tylko do wykonawców, ale też do przeciwnika i długoterminowych celów.

facemob
facemob

I dobrze!!! Tylko debil grałby trójką takimi piłkarzami. PRzecież Lech to nie Juve, Kostevych to nie Chiellini…

panie.co.pan
panie.co.pan

No ale też nie staje naprzeciw Ronaldo, tylko naprzeciw Kucharczyka xD.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Na Kucharczyka może by i starczyło, ale zobacz co zrobili z nich Ondrasek z Kolarem!

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Nic nie zrobili – Kostewycz nie grał w tym meczu, bo ma kontuzje.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Mówię o formacji defensywnej Lecha, nie o Kostewyczu konkretnie.

Porter
Porter

Z drugiej strony nie ma wielkiej różnicy pomiedzy Kucharczykiem, a Ronaldo, jeśli grają na Kostewycza: Ronaldo wcale nie ogrywałby go częściej, niz Kuchy.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Słaba prowokacja. Kuchy nie ogrywał ćwoków z Dudelange.

Porter
Porter

On akurat ogryewał, ale oprócz niego nikt nie grał. Dopóki grał na skrzydle, miał asystę i dwa podania kluczowe zepsute przez Cafu i Hlouska. A w drugiuej połowie grał na prawej obronie i faktycznie tam za wiele nie zagrażał.
No, ale nie chodzi o Dudelange, tylko o Kostewycza, dla którego kazda chyba konfrontacja z Kuchym kończyła sie boleśnie.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Kostek akurat sprawdził się w tym ustawieniu lepiej niż w 442. Nie w nim problem.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

W nim chyba nie, ale już środkowi obrońcy (ci obecnie dostępni). A co sądzisz o Makuszewskim na wahadle (pytanie na poważnie, żadna prowokacja)?

Puchatek
Puchatek

Wróci Gumny i na system z trzema obrońcami będą wykonawcy. A że środkowi obrońcy grali słabo raczej nie wynikało z ustawienia – w systemie 4-4-2 dalej będą popełniali mnóstwo błędów, bo po prostu są słabi. Kostewycz i Gumny mają na tyle mocne atuty ofensywne, że dodatkowa asekuracja w postaci trzeciego środkowego obrońcy może wiele wnieść w grę Lecha. Nawet i bez tego początek sezonu mieli świetny, a to mimo, że czas nauczenia się nowego systemu jeszcze nie mógł się skończyć.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Tyle, że pojawia się inny problem, a mianowicie wsparcie obrony przez wahadłowych. Tu wraca kwestia, jak bardzo trudne jest to ustawienie do opanowania. Wystarczy spojrzeć na akcję, po której Kolumbia strzeliła Polsce pierwszą bramkę na Mundialu. Warto zwrócić uwagę ilu naszych graczy broniło w strefie, z której poszła ta akcja. Sam jeden Rybus latał tam jak głupi, bo oprócz niego byli tam tylko Kolumbijczycy. Wielka dziura na boku obrony.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

skttr
skttr

Lech wraca do 4-rki obrońców, bo NA TEN MOMENT jest to jedyne, logiczne rozwiązanie. I jestem pewien, że jak wszyscy się wyleczą, ktoś dojdzie, to Lech znów będzie grał wahadłami – Gumny i Kostia się do tego idealnie nadają. Wtedy na stoperze mógłby grać Rogne, nowy i DeMarco/Janicki. 352 to dobry system dla Lecha, tylko potrzeba większej stabilizacji w obronie.

Poznaniak
Poznaniak

Zayrudnij sie w weszlo i bedziemy czytc rozsadne fachowe komentarze i podniesiesz zarzem poziom tego brukowca

facemob
facemob

Piłkarze jakimi dysponuje LEch, zresztą cała liga, nie nadają się na taką taktyke kurwa jego mac!!!!

Spektakularny
Spektakularny

Mmm, Rogne, Janicki i De Marco, ta szalona jakość w obronie… Poza tym przecież właśnie ta trójka wychodzi aktualnie tez

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Przygotuj sie merytorycznie, sprawdzenie składów trwa kilkanascie sekund, zanim zaczynasz spektakularnie bredzić.

14:troll:14
14:troll:14

Przynajmniej odpadł z Genk a nie z kelnerami z Luksemburga.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Z tym, że żeby dojść do Genk, Legia znowu będzie musiała, jak Lech, pokonać gigantów. Przecież mogli odpaść z Czerwoną Gwiazdą lub Cluj. Clujowy plan. 🙂

Futbol na peryferiach
Futbol na peryferiach

Tu porażką jest co innego.
Najpierw Klafurić, a teraz Djurdjević na siłę grają ustawieniem z trójką obrońców, nie zważając na podstawowe kryteria takie jak:
1) brak (dobrych) wykonawców.
2) brak dostosowania taktyki do posiadanej kadry.
3) wybieranie złych wykonawców do taktyki z dwoma wahadłowymi (vide w Legii Kucharczyk-Nagy)
4) stosowanie nieprzygotowanej taktyki(podejrzewam, że na taką zmianę systemu potrzeba więcej niż miesiąc).
Naoglądali się Mundiali i teraz szpanują. Na siłę idą za trendami, a polskie kluby na razie jeszcze nie są w stanie przejść na system z trójką obrońców.

facemob
facemob

Jeszcze pajac Nawałka

panie.co.pan
panie.co.pan

A kiedyś będą?

RuudVanGol
RuudVanGol

Tak. W futsalu 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob
facemob

Nie, gra trojka nie ma sensu w Polsce przy takich piłkarzach…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob
facemob

I dobrze!!! Tylko debil grałby trójką takimi piłkarzami. PRzecież Lech to nie Juve, Kostevych to nie Chiellini…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Cóż… facemob, to też nie Andrzej Strejlau.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Skandaloza
Skandaloza

Lech to biznes Rutkowskiego do zarabiania pieniedzy, nic wiecej.
Kiedys była Amica z 3 tysiacami kibicow i wlasciciel prowadził klub dla zysku (duze transfery do Wisły Cupiała oraz sprzedaż zagranice po promocji w Europie )
Teraz jest Lech czyli biznes na wieksza skale z praktycznie darmowym stadionem od miasta.
W dupie maja kibicow i wyniki.
Ivan to kolejny klakier Rutkowskiego nic poza tym.
Nic w tym klubie nie zmieni sie na lepsze.
Czy zajma 1 czy 3 miejsce dla nich bez różnicy
Jedynie komu zalezy na sukcesie sportowym to kibice ale tych ma sie w dupie, skoro przez lata tak bylo we Wronkach gdzie chodzilo 3 tysiace, czyli tyle co nic.
Beda kolejne kompromitacje, żenady, wtopy, agrowpierdole i ligowe klęski.
A piłkarze jak widza takie podejscie wlasciciela to tez potem maja wszystko w dupie
Pograja 3-5 lat i pojda zarabiac gdzie indziej
Typowy biznes dla wlaściela, piłkarzy, oraz managerów
Nic wiecej.
Na Zachodzie jakos mozna połaczyc zarabianie pieniedzy z sukcesem sportowym.
U nas w Polsce to jest jednak niemozliwie i szczerze mowiac tego nie rozumiem.
Ale mam to juz w dupie
Ile mozna sie wkurwiac na to wszystko.
Zreszta jak pogada sie z wiara w Poznaniu coraz wiecej ludzi kładzie lachę na Lecha Rutkowskiego i nikt mu juz nie wierzy w te jego brednie.
Tylko media zaciemniaja jeszcze obraz rzeczywistosci bo o czyms musza pisac :_)

KoStUcHy
KoStUcHy

Wymień kilka tych klubów, które to zarabiają i odnoszą sukcesy na arenie międzynarodowej?
Albo lepiej poczytaj sobie raporty o zadłużeniach Realu, Barsy i innych gigantów piłki europejskiej na glinianych nogach… gdyby nie ciągłe zastrzyki od zamożnych Arabów to tych klubów nie byłoby na mapie piłkarskiej. Stąd też niebawem rozgrywki ligowe będą rozgrywać na nie swoim kontynencie… hegemoni piłki europejskiej od siedmiu boleści. W większości są maskotkami w rękach milionerów… i z dnia na dzień mogą przestać istnieć. Nie ma klubu z topu Europy, który nie przynosiłby strat i by się bilansował, nawet wygrywając LM.
A Lech to dobra maszynka do kasy… przynajmniej na przestrzeni ostatnich okienek transferowych. Nie przeszkadza im brak gry w Europie żeby sprzedawać swoich wychowanków za grubą kasę.

Skandaloza
Skandaloza

kazdy pierwszy lepszy klub w Europie zarabia i odnosi sukcesy w postaci gry w LE czy LM tylko jakos zaden polski nie moze dostajac wpierdol z Litwa lub Luksemburgiem
i nie pierdziel mi tu o raportach Realu czy Barsy bo to inna para kaloszy traktowana wrecz jak dobro narodowe od wielu lat.
pisalem ze Lech to wlasnie maszynka do zarabiania kasy dla wlasciciela wiec co sie rzucasz jak Zyd po pustym sklepie? 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Tak. Gdyby sławni kibice mogli rządzić, to bilans w lidze byłby 30 – 0 – 0 i co roku minimum półfinał CL. Śnij dalej.

JackGrand
JackGrand

Im szybciej kibice Lecha wypną sie na Rutka tym lepiej dla nich

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kajko
kajko

jeżeli uważasz,że którykolwiek z właścicieli klubów piłkarskich w Europie (może poza Arabami i ruskimi miliarderami) ładuje swoją kasę w futbol z miłości dla tegoż futbolu, to gratuluję poziomu odlotu – szybko przestań brać, lub zmniejsz dawkę o połowę.
Amika jeżeli chcesz wiedzieć to nie był interes na sprzedaży zawodników, bo Amika więcej kupowała jak sprzedawała. To był sposób na reklamę wyrobów koncernu Amica, Najprawdopodobniej tego nie wiesz – przez kilka lat piłkarze byli zatrudnieni w dziale marketingu, a FK Amica nie oznaczało „footbal club” a Fabryka Kuchni.
Obśmiewanie się z ilości kibiców przychodzących na stadion we Wronkach – ok 3000 to też niezły strzał z twojej strony – Wronki mają ok 12000 mieszkańców, czyli na stadionie zjawiało sie 25% populacji – w Poznaniu daje to ca 130 tys ludzi , w Warszawie ok 400 tys a w Krakowie ca 150 tys.
Zyczę każdemu z tych klubów takiej frekwencji na trybunach.
Powiedz mi co zrobili kibice i ta twoja „wiara”dla Lecha czy też dla innych klubów – płacenie kar za wyczyny kiboli w trakcie meczów kosztuje kluby kasę o której ty w ciągu swojego żywota nie możesz nawet pomarzyć.
Fakt że Lech gra dzisiaj przy pustych trybunach, to wg ciebie też wina Rutka ?
Zeby była pełna jasność – Miałem okazję poznać Rutkowskiego osobiście i nie uważam go za jakiegoś sympatycznego faceta – wręcz przeciwnie, ale skoro uważasz że Rutki żle prowadzą Lecha, to skombinuj kasę i przejmij od nich ten interes i pokaż jak się zdobywa Puchar LM albo inne trofea.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Skandaloza
Skandaloza

Londyn ma 8 mln mieszkańcow a na Arsenal chodzi 50 tys ludzi
czyli Wronki tez sa od nich lepsze.
wiecej twoich bzdur nie chce mi sie komentowac
jaki nick taki wpis
idz do przedszkola sie popisywac 🙂

Spektakularny
Spektakularny

U nas to każego na wahadło wwalą, a co xD

sandman
sandman

Organizacja, w której jest dialog podwładnych z szefem jest chyba dobrą organizacją, nie?

Mx1237
Mx1237

Trener Lech nie zna podstawowej zasady trenerskiej, że system gry dobiera się do posiadanych zawodników , a nie odwrotnie. Lech nie ma może poza Kostewyczem zawodników na pozycje wahadłowych, a i środkowi obrońcy są mało zwrotni. Lechowi odpowiadał by system stosowany w poprzednim sezonie przez Real. Czterech obrońców i defensywny pomocnik pomagający zabezpieczyć środek obrony. Druga rzecz to Djurdjević nie dorósł jeszcze do poziomu trenera drużyny z Ekstraklasy. Słyszał, że gdzieś dzwony biją, ale nie wie gdzie.

mac270
mac270

Moim zdaniem Umiejętności ligowych piłkarzy jako ogółu nie pozwalają na jakieś eksperymenty taktyczne,a zwłaszcza wprowadzanie powszechnie uważanego za trudny systemu z trójka obrońców. Mówiąc wprost nasi ligowcy muszą grać w najprostszym możliwym systemie czyli z czwórką z tyłu. Na jakiekolwiek eksperymenty są zwyczajnie za słabi -także intelektualnie .Jeśli reprezentant Polski (Rybus) mówi że przy dwóch wariantach taktycznych nie wiedział jak grać to więcej mówić chyba nie trzeba.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Nie można grać trójką w obronie mając tylko jednego dobrego środkowego obrońcę. I to szklanego. Z Wisłą dodatkowe ryzyko czyli ustawienie na wahadłach graczy słabo broniących. Prawie się udało – uważam, że z 0:3 Wisła, by się już nie podniosła. Taki koniec (czyli baty) mógł być już z Sosnowcem – na szczęście oni mają drewno w ataku. Wciąż mam nadzieję, że 2:5 z Wisłą uzmysłowi, kocham to słowo, włodarzom, że potrzeba dwóch stoperów. Na gwałt!
Rozbawił mnie przedostatni akapit – mamy 4 przeciętnych stoperów, więc wystawmy ich wszystkich! Genialne!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wojtalson
Wojtalson

To nie porażka Djuki tylko zarządu, zostawili trenerowi drużynę bez obrony i są tego efekty. W chwili obecnej nie ma w Lechu zbyt wielu piłkarzy nawet na grę jednym środkowym obrońcom na przyzwoitym poziomie.

Olala
Olala

Z zachodu śmierdzi mokrym psem…

Niemcy
06.07.2020

Walczysz cały sezon, a w kluczowym momencie obrońca wykonuje samobójczy strzał życia

Heidenheim to klub bez większych tradycji czy aspiracji. Ot, gra sobie w tej 2. Bundeslidze, pewnego poziomu raczej nie przeskakuje, ma stałą grupę lokalnych fanów, nie pcha się na afisz. Dlatego też ich awans byłby taką wielką historią, zwłaszcza, że odbyłby się kosztem HSV. Pierwsza część tej historii była kapitalna – wyprzedzenie na ostatniej prostej […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła Płock pieczętuje spadek Arki, Górnik zbytnio nie protestował

W ciągu jednej doby dobitnie przekonaliśmy się, że mecze zakończone wynikiem 1:0 można odbierać w skrajnie różny sposób. W niedzielę Piast stworzył świetne widowisko ze Śląskiem i choć padła tylko jedna bramka, ani przez moment nie mogliśmy narzekać na poziom i emocje. Niestety dzień później w Płocku mogliśmy już narzekać na wszystko. Nagrodą za te […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

A dlaczego nie na podium Złotej Piłki?

Choć wiele lig jeszcze gra, choć nie znamy jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć choćby w Hiszpanii czy we Włoszech, trzeba pamiętać – weszliśmy tydzień temu w drugie półrocze, a więc za nami półmetek rywalizacji w wyścigu po Złotą Piłkę. Tak, przez dwa miesiące cały światowy futbol stanął w miejscu. Tak, powrót do występów reprezentacyjnych to na razie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Od obsikania radiowozu do 648 meczów w Serie A. Buffon bije kolejny rekord

– 648 to nie tylko numer. To całe życie – napisał Gianluigi Buffon po meczu z Torino. Meczu wyjątkowym, bo golkiper Juventusu został dzięki niemu zawodnikiem z największą liczbą występów w Serie A. Paolo Maldiniego wyprzedził o „oczko”. Jedni powiedzą, że na siłę, bo przecież Gigi miał już w Juventusie nie zagrać, jednak wrócił właśnie po to, […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wachowski: Arka i Korona? W PZPN-ie nie przekręcaliśmy polskiej piłki i nie przekręcimy

Gościem w dzisiejszym poranku Weszło FM był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek w PZPN. Co będzie ze spadkowiczami, Arką Gdynia i Koroną? Kiedy ruszy nowy sezon Ekstraklasy, a kiedy pierwszej ligi? Czy jest szansa na VAR na zapleczu Ekstraklasy i jeśli tak, to od kiedy? Kto będzie sędziował mecze barażowe w 1. lidze? O tych […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła się utrzyma, ale pytanie: co dalej?

Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj kibiców Arki czeka smutny dzień. Tylko punktu zdobytego przez Wisłę Płock w starciu Górnika Zabrze potrzeba, by Nafciarze utrzymali się w Ekstraklasie. Mieliby 43 oczka, dziewięć zapasu nad Arką, a że po rundzie zasadniczej Wisła miała więcej łupów, to matematyka byłaby na trzy kolejki przed końcem prosta. Ale chyba nie tylko […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Powrót Grosika, show Linettego, 10 goli Polaków. Świetny tydzień stranierich!

Polscy piłkarze w minionym tygodniu gościli na okładkach gazet w całej Europie. Nie ma w tym cienia przesady, bo nasi stranieri dawali kapitalne popisy. Tu dublecik, tam dublecik, tu gol i asysta, tam wyciągnięty rzut karny… Ciężko było znaleźć zakątek świata, w którym nasi nie daliby popisu. Aż przyjemnie zasiąść po takim tygodniu do zestawienia […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

PRASA. Sikorski: Kołakowski obiecywał mi transfer do Legii Warszawa

– W ogóle obcokrajowcom trudno trafić do Hiszpanii w niższych ligach, mają tam mnóstwo swoich zawodników. Jako polskiemu Austriakowi lub austriackiemu Polakowi udało mi się tam wcisnąć i zobaczyć to z bliska. Przeanalizowałem, że w polskiej ekstraklasie jest coraz więcej Hiszpanów. Carlitos, Dani Ramirez czy Jesus Imaz grali w niższych ligach, przenieśli się do Polski […]
06.07.2020
Włochy
05.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020