Cracovia chyba jednak nie powalczy o mistrzostwo
Weszło

Cracovia chyba jednak nie powalczy o mistrzostwo

Ambitne plany Michała Probierza związane z nowym sezonem Ekstraklasy szybko wzięły w łeb. Jego Cracovia od startu rozgrywek prezentowała się bardzo słabo, a co gorsza kolejne spotkania nie zwiastowały szybkiej poprawy. Probierz, mimo licznych zawirowań kadrowych i dennej formy poszczególnych piłkarzy, nie stracił jednak rezonu i cały czas nastawia się na grę o wysokie cele. Mecz z Zagłębiem Lubin miał być pierwszym krokiem w stronę poprawy kiepskiej sytuacji w tabeli i czymś na wzór punktu zwrotnego. I chociaż „Pasy” wreszcie zagrały przyzwoicie, to efekt jest dokładnie taki sam, jak do tej pory. 

Wciąż czekająca na pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie Cracovia rozkręcała się dziś stopniowo, ale koniec końców była w swoich poczynaniach bardziej zdecydowana niż goście z Lubina. Zwodnicy w pasiastych koszulkach byli odpowiednio zmotywowani, a trener Probierz zachowujący się przy linii bocznej w wyjątkowo żywiołowy sposób (nawet, jak na siebie) skutecznie dbał o to, aby w tym aspekcie wszystko pozostało w porządku. Trzeba przyznać, że to działało, bo przed przerwą gospodarze przeważali, pozwalając Zagłębiu tylko na nieliczne wypady pod bramkę Gostomskiego.

O ile jednak Cracovia nie potrafiła wykorzystać swoich sytuacji, to Zagłębie było w tym wypadku bezwzględne. Co gorsza dla piłkarzy Probierza, jedyną bramkę goście strzelili po juniorskim błędzie Strózika, który w prosty sposób stracił piłkę na rzecz Jagiełły. Chwilę później wychowanek lubińskiego klubu obsłużył dobrym podaniem Pawłowskiego, który mierzonym strzałem z kilkunastu metrów nie dał szans Gostomskiemu. Nieco wcześniej dobrą okazję do zdobycia gola miał też Starzyński, ale jego strzał z rzutu wolnego z – jak mogło się wydawać – idealnej dla niego odległości został zablokowany przez jednego z piłkarzy ustawionych w murze.

Paradoksalnie Strózik, który straconą bramkę może zapisać na swoje konto, w pierwszej połowie był wyróżniającym się piłkarzem w szeregach krakowian. W 14. minucie powinien nawet strzelić gola, ale będąc w dobrej sytuacji przegrał pojedynek z Hładunem, a w tuż przed przerwą (i jednocześnie stratą bramki) przeprowadził efektowny rajd prawą stroną boiska, który zakończył idealnym wyłożeniem piłki do Hernandeza. Hiszpan próbował pokonać Hładuna strzałem piętą, jednak golkiper Zagłębia był w tej sytuacji na posterunku, choć tą udaną interwencją zapoczątkował całą sekwencję dziwnych zdarzeń pod bramką Zagłębia.

Zaczęło się od tego, że odbita przez Hładuna piłka znów trafiła do ustawionego z prawej strony Strózika, który jeszcze raz posłał ją w pole karne, tym razem do wbiegającego Budzińskiego. Jego strzał został jednak zablokowany, ale odbita od nogi jednego z obrońców piłką trafiła prosto do Hernandeza, który skierował ją do siatki. Autor bramki, co znamienne, nie celebrował jednak swojego trafienia, więc zapewne od razu wiedział, że coś w tej akcji było nie tak. Do podobnego wniosku doszedł sędzie Szczech, który najpierw zasygnalizował spalonego, by następnie zarządzić analizę VAR. Niestety, nie potrafimy odpowiedzieć, który fragment akcji był sprawdzany, bo całość wyglądała w ten sposób.

Po przerwie obraz gry specjalnie nie uległ zmianie. Cracovia znów chciała jakby trochę bardziej, a Zagłębie nastawiało się przede wszystkim na to, by bramki nie stracić. Wśród gospodarzy, podobnie zresztą, jak w pierwszej połowie, szczególnie aktywny był Hernandez, który już w 52. minucie znalazł się w dobrej sytuacji po akcji Mateusza Wdowiaka, a między 74. i 76. oddał dwa bardzo groźne strzały z dystansu. W obu przypadkach lepszy od pomocnika gospodarzy był jednak Hładun, który dziś wybronił Zagłębiu trzy punkty. Delikatny błąd popełnił jedynie w samej końcówce przy wyjściu do piłki dośrodkowanej z rzutu wolnego, ale na jego szczęście Zenjow nie wykorzystał swojej okazji.

Cracovia ogólnie zaprezentowała się dziś z całkiem dobrej strony. Niewykluczone nawet, że był to najlepszy mecz zespołu Probierza w tym sezonie, choć patrząc na wynik to raczej żadne pocieszenie. Pozytywów trener Cracovii powinien szukać w w nie najgorszej (wreszcie!) postawie skrzydłowych. Jeśli uda się wycisnąć z nich jeszcze więcej, to przy tak solidnym środku pola gra „Pasów” wkrótce powinna się poprawić. Inna sprawa, że bez napastnika o zdobywanie goli wciąż będzie bardzo ciężko. Taki Piszczek nie pokazał dziś kompletnie nic i pewnie gdyby miał jakiegoś rywala do gry w pierwszym składzie, to za tydzień w ogóle nie wyszedłby na boisko. Na Kałuży powinni więc jak najszybciej rozejrzeć się za kimś, kto umie strzelać bramki. O zapowiadanym przez Probierza mistrzostwie można już raczej zapomnieć, ale z tak nikłą siłą rażenia w Cracovii mogą sobie szybko przypomnieć smak walki o utrzymanie.

Zagłębie z kolei po dwóch przegranych z rzędu wreszcie zgarnęło pełną pulę. Pod wodzą trenera Lewandowskiego lubinianie nie grają imponującej piłki, ale jakiś pomysł w tym, co prezentują na boisku mimo wszystko jest. Widać to zresztą po ich sytuacji w tabeli – dzięki dzisiejszej wygranej udało im się doszlusować do szeroko rozumianej czołówki. Czyli dokładnie tam, gdzie przed startem rozgrywek chciała być Cracovia.

cracovia-ssa-2008

Cracovia

17-08-2018
0
:
1
zaglebie-lubin-sa-[Przekonwertowany]

Zagłębie Lubin

5. kolejka

17.08.2018

20:45

Kraków

5.0 1.0
C. Rapa
4.0 1.0
D. Ferraresso
3.0 10.0
F. Piszczek
5.0 1.0
J. Hernández
5.0 1.0
M. Gostomski
4.0 10.0
M. Budziński
5.0 10.0
M. Wdowiak
5.0 10.0
M. Helik
4.0 1.0
M. Dimun
5.0 1.0
O. Dytiatjew
4.0 9.0
S. Strózik
3.0 -
A. Matuszczyk
4.0 -
A. Czerwiński
6.0 -
B. Pawłowski
2.0 -
D. Bohar
7.0 -
D. Hładun
6.0 -
F. Jagiełło
4.0 10.0
F. Starzyński
4.0 -
L. Guldan
5.0 -
M. Dąbrowski
3.0 -
P. Tuszyński
4.0 -
S. Balić
5.0 -
Łukasz Szczech

Zmiany gospodarzy:

F. Piszczek

S. Zenjov

5.0-

S. Strózik

M. Szczepaniak

3.0-

M. Wdowiak

S. Serderow

--

Zmiany gości:

D. Bohar

Ł. Janoszka

4.0-

F. Jagiełło

J. Tosik

--

P. Tuszyński

J. Mares

--
Skrzydła Cracovii
Wyrachowanie Zagłębia
VAR po akcji Stózika
Sytuacja Cracovii w tabeli

Nagroda specjalna*

Plakat Piątka dla Michała Probierza
żeby znów miał w szatni napastnika
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

Fot. 400mm.pl/Jakub Gruca

KOMENTARZE (39)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Cracovia! Co? Dno! Dno tabeli. Tik, tak, tik, tak… Zegar w gabinecie profesora stukał miarowo, a ciśnienie mu rosło i rosło. Wyjrzał za okno, ale nie zobaczył słońca. Wszystko zasłaniała ta cholerna roślina. Tyle wysiłku, tyle środków i jaki z niej pożytek? Tylko widok z okna zepsuła. Trzeba będzie pogadać z ogrodnikiem…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kolejosz

Po takich meczach człowiek zastanawia się, czy aby przegrana drużyna nie powinna otrzymać jakiejś bonifikaty punktowej za całokształt zaprezentowanego rzemiosła piłkarskiego. Oczywiście piszę to półżartem, natomiast bezsprzecznie należy oddać Cracovii, że zagrała dziś znakomite spotkanie, w niczym nie umniejszając podopiecznym trenera Lewandowskiego.
Tym większe moje zdziwienie, że przecież omawiany mecz był ledwie przystawką do danie głównego. Piłkarze nie zrazili się jednak faktem, iż piątkowe popołudnie nie jest optymalną porą do uprawiania sportu wyczynowego, bo przecież tak należy określić to, co właśnie mieliśmy szczęście zobaczyć.
I choć światła jupiterów na meczach transmitowanych w Eurosporcie zdają się być nieco przygaszone, podobnie jak i frekwencja zapewne mogłaby być troszeczkę lepsza, zawodnicy obu drużyn dali popis i ukontentowali każdego konesera dobrej piłki.
Ale czym byłby mecz bez wyboru najlepszej trójki? Na pewno Javi Hernandez, którego bez przesady można porównywać do Thiago Alcantary, na pewno Dominik Hładun, który pewnie już pakuje walizki i rezerwuje bilet do Londynu. Nie sposób też pominąć twardego Dąbrowskiego, doświadczonego Guldana, przebojowego Pawłowskiego. Także młodziutki Strózik świetnie się zaprezentował. Obiecujący debiut zaliczył Serdel Serdelowicz… Nie chciałbym, żeby którykolwiek z aktorów tego spotkania czuł się pominięty, więc dla bezpieczeństwa nominuję wszystkich.
Powiem szczerze, nie wyobrażam sobie być teraz na miejscu trenera Probierza. Jak musi czuć się ten wizjoner, kiedy widzi swoją drużynę prezentującą poziom, bez mała, dobrych klubów La Ligi, a jednak niesamowitym zrządzeniem losu nie przekłada się to na zdobycze punktowe.
Dodam jeszcze, że fala hejtu wylewanego na Michała jest zatrważająca. Stoi za nią pewna grupa internetowych śmieszków, którzy mogą sobie obejrzeć co najwyżej dwa mecze naszej Ekstraklasy w tygodniu, gdyż nie stać ich na pakiet nc+.
Trochę się rozpisałem, ale po takim spektaklu naprawdę trudno ochłonąć. Uff!

Voitcus

Żeby na końcu o drużynie p. Probierza nie mówiono „operacja się udała, ale pacjent zmarł”

asddsa

dostajesz talon na gume i balon. serdel serdelowicz xDd

gieel
Wisła Kraków

Na frekwencję bym jednak nie narzekał. Wiadomym jest, że to, co wyrafinowane i w dobrym guście przyciąga mniej osób, niż schlebiające masowym odbiorcom tanie sztuczki (jak na przykład zwycięstwa, czy choćby strzelone bramki)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

TomaszKulawik

O chuj ci chodzi

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Boruta

Dziękuję za to uściślenie.

XardasKSP
Polonia Warszawa

Jak Probierz przyszedl do Cracovii to wydawalo sie ze bedzie lepiej, ale jak widac zamiast roslinki wyrosl mu straszliwy chwast. I to przyczynia sie do tego ze Zaglebie notuje lepszy poczatek niz powinno bez trenera Stokowca.

Ale w nastepnym meczu Lech znowu w stylu Jagielloni zweryfikuje roznice miedzy trenerami.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
Polonia Warszawa

Bo w Jagielloni chyba ktos inny odpowiada za transfery, a w Cracovii Probierz sam wybiera zawodnikow i wyglada na to ze same chwasty niestety….

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

I to mocno halucynogenna.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uśmiech Koali

Mam nadzieje, ze Probierz dotrwa do meczu z Legia, chcialbym zobaczyc starcie dwoch najwiekszych pajacow w lidze 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lupi45

Probierz to dupa nie trener. W Białymstoku to Kulesza i jego ludzie załatwili mu przyzwoitych grajkow, ale i tak tylko miał 2 miejsce. Teraz widać że nie potrafi sam nic ogarnąć. Jaga o wiele ładniej gra teraz, niż za Probierza. Więc przestań go bronić, bo nic nie osiągnął jeszcze w naszej kopanej. Jeszcze dwie przegrane i go pogonia z Krakowa.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wiaczesław Kosołapkin
Stasiak Gomunice

Przecież powalczy i zdobędzie.
Mistrzostwo grupy spadkowej.

Uśmiech Koali

Probierz lubuje sie w zdobywaniu takich dziwnych trofeow 😉 Chociaz ciagle brak w jego kolekcji pucharu maja 😉

KoStUcHy

Jedynego piłkarza który jako tako kopał sprzedali… i qurwa będą budować drużynę na LM. Idźcie się zbadać z tym właścicielem włącznie… każdy w Polsce chce coś budować, a potem ktoś położy mln ojro i wszyscy podjarani jakby pana boga za nogi złapali. Gdyby się tak Cupiał jarał to by Żurawskiego i Frankowskiego nie było po sezonie w Wiśle, a w Europie grałby wyroby piłkarsko podobne jakich nie brak np w Cracovii. Po co się tak pocić na tych murawach ekstraklasy i tak potem hujki trenujące 2 razy w tygodniu jadą z Cwelką… nie lepiej rzucić monetą, taniej i nie trzeba tej żenady oglądać.

Uśmiech Koali

Kto normalny z jakimkolwiek potencjalem chcialby sie w tej lidze kopac po kostkach przez kilka sezonow 😉

Bede Go Zjad

Dla mnie Probierz był jest i będzie przereklamowany i zwyczajnie słaby w swoim fachu. Dużo gada a wyników jak nie miał tak nie ma. Jego kariera trenerska? Średnio. W Polonii Bytom lipa, w Widzewie cienko, znowu Polonia Bytom i znowu cienizna z grą, W Jadze trafił na w miarę ogarniętych piłkarzy i po okresie słabizny zdobył PP i SPP. Potem dobre momenty z Arisem i w lidze też przyjemnie bo 4 miejsce na koniec ligi ale wg mnie tylko dzięki piłkarzom, którzy byli w formie. ŁKS Łódź znowu lipa, w Arisie lipa, w Wiśle lipa, Bełchatów lipa, w Lechii lipa. Karuzela się kręci jak szalona…Ponownie w Jadze i ponownie trafił na dobrych graczy, którzy chcieli coś osiągnąć i przynajmniej tutaj pokazał, że z dobrymi graczami jest w stanie powalczyć. Odejście do Cracovii to był taki słaby teatrzyk w jego wykonaniu jak każda z jego opowiastek o pocałunkach śmierci i innych głupotach. Dostał Craxe pod panowanie i zrobił z niej gówno nie do oglądania. Piłkarzy nie ma (choć mógł kogoś dobrego ściągnąć) i wielki wszechwiedzący pan trener szoruje ryjem po dnie tabeli razem ze swoimi piłkarzami, których nie nauczył niczego. Podsumowując jego wyniki zależą jedynie od materiału na jakim pracuje co podważa jego umiejętności trenerskie.

Karnaj

ŁKS jednak wyciągnął z dna, odszedł do Arisu i znów wrócili na dno.

renegat

odwroc tabele i Cracovia na czele! hyhy. Cracovia miala walczyc o mistrzostwo, podobnie jak Legia miala jechac po zwyciestwo do Luksemburga. brawo Ksiaze Czarus. moze na oslode, prof. Filipiak kupi ci jeszcze kilku pieciorzednych obcokrajowcow. wtedy sklad Cracovii dobije do 40 zawodnikow.

bezsens goni bezsens. Cracovia potrzebuje radykalnej zmiany polityki zarzadzania, nie tylko trenera. ale Ksiaze Czarus znowu rzuci urok na prezesa Filipiaka i skonczy sie na dwoch transferach zagranicznych zapchajdziur.

w gwoli scislosci, dzisiaj Cracovia o niebo lepiej grala, ale co z tego, jak wiele innych rzeczy nie wyglada jak trzeba. olbrzymie obciazenie pensjami prawie 40 zawodnikow, w tym kilku naprawde przecietnych trzecio albo czwartorzednych obcokrajowcow. Ksiaze Czarus tworzy jakas mega patologie w Krakowie. nawet Jude Gang to przy tym ludzie glebokiej kultury.

pepe72

3 zwycięstwa i wróci do top8. Więc nie ma co szaleć w zimie. Zwłaszcza, że prof przekazuje Comarch (i klub) dzieciom, więc nie ma co panikować Walka o spadek jest (będzie) bardzo silna w tym roku.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

klosskuba

Dziwny mecz. Wygrywają gorsi. Jakieś jaja z warem. Zagłębie ma 26 fauli, mimo że p. o. sędziego pozwala ostro grać, Dąbrowski wycina spektakularnie rywala mając już zółtko i czarny tego nie „widzi”. Moja żona twierdzi, że w futbolu można się łapać w pół, powalając przeciwnika w polu karnym, nie wiem o co jej chodzi bo akurat byłem w kiblu, wystawienie Struzika, przekonuje, że nie warto stawiać na juniorów. A na koniec Weszło takie rzeczy jak fuks i dziadostwo nazywa wyrachowaniem, no tak, wyrachowaniem chcą w Zagłębiu wypromować bramkarza na gwiazdę. I tak kurwa do zajebaqnia.

Uśmiech Koali

Dziwny mecz, ze wygrywaja gorsi? Przeciez to u nas normalne 😉

technojezus
technojezus

,,Wygrywają gorsi.”
Akurat w ekstraklasie te zjawisko jest bardzo częste, więc nie wiem czemu się dziwisz.

14:troll:14
Cska Warszawa

Spierdalaj na wykop geju

Plafon

hola, hola, Cracovia zagrała dobry mecz, a przgrała jak betis wczoraj. Probierz przynajmniej dąży do stworzenia jakiegoś stylu, a z takim materiałem to ciężka sprawa.

M.S.

Już niedługo zapakuje do tekturowego pudełka doniczkę z wyrośniętym chwastem, butelkę whisky i rozmówki polsko – norweskie.
Całe szczęście, że odmówił przyjęcia posady selekcjonera, łaskawie :)
Filipiak pewno chodzi po ścianach. Normalnie trenera by wyrzucił po jednej rundzie. Jednak uwierzył w gadki o budowie mocnej drużyny przez dłuższy czas. Już dawno temu stwierdziłem, że Probierz wyleci w trakcie drugiego sezonu albo po. Sprawdzi się, zobaczycie. Oczywiście Michałek będzie się burzył, że jeżeli by go zostawiono, to on by zbudował wielka Cracovię. Tylko nie dodał, że musi mieć na to 20 lat i co roku budżet na 100 mln euro.

MiLow

przykro się patrzy jak Probierz się tak pogubił… przecież Cracovia jest o wiele gorsza niż ta za Jacka Zielińskiego

Ssa Pento

Ten wiecznie podkurwiony, sfrustrowany krzykacz to dupa a nie trener i potwierdza to w kolejnym klubie. Wyszło mu tylko w Jadze, a trenował już multum innych klubów, ale z czasem jak widać następuje weryfikacja.

Poznaniak

Gdyby kolejny sprawiedliwy uznal Cracovii prawidlowo zdobyta bramke sytuacja bylaby zupelnie inna No ale Polak potrafi zgodnie z zasadami sztuki dla sztuki Kolejny przyklad imbecylizmu klarneta z gwizdkiem

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

No to naszemu polskiemu Guardioli wyrósł z doniczki Barszcz Sosnowskiego. Wybitny trener, nie ma co. W Jagielloni, co widać, jednak był potencjał piłkarski, a za trenera całą karierę związanego z niższymi ligami, jest rozkwit jeszcze większy.

klosskuba

Jaga, wiadomo jest stały postęp, Kulesza sprowadzał takich zdolnych, młodych zawodników, że właściwie to byle jaki trener by to poprowadził, że akurat Probierz tam się napatoczył to on ich wprowadzał do drużyny, ot tyle, żadna sztuka.

A tak z ciekawości, to ilu i jakich młodych/nowych zawodników debiutowało w Jadze za Mamrota w zeszłym sezonie, a ilu z nich stanowi o sile tego zespołu?

wpDiscuz