post Avatar

Opublikowane 06.08.2018 14:43 przez

redakcja

Chciałoby się napisać, że w Europie nie ma już słabych drużyn, ale przecież w eliminacjach do Ligi Europy wciąż są nasze ekipy, więc jakoś tak głupio. Dziś nasze eksportowe towary dowiedziały się, na jakich POTENCJALNYCH rywali trafią w czwartej rundzie kwalifikacji. 

Legia – Cluj (Rumunia) / Alaszkert (Armenia)
Jagiellonia – Bordeaux (Francja) / FK Mariupol (Ukraina)
Lech – Spartak Subotica (Serbia) – Brøndby IF (Dania)

Jest to losowanie złe.

Wydaje się, że z całego grona najlepiej trafiła Legia Warszawa, ale to akurat żaden powód do optymizmu, bo znajduje się obecnie w zdecydowanie najgorszej formie ze wszystkich. Rumuni to – podobnie jak polska ekipa – spadkowicze z II rundy eliminacji Ligi Mistrzów, gdzie zbyt wysokimi progami okazało się szwedzkie Malmoe. W ciemno można zakładać, że pukną Armeńczyków, którzy z LM pożegnali się już w pierwszym dwumeczu (przegrali dwa razy po 3:0 z Celtikiem). Później odprawili z kwitkiem Czarnogórców, lecz w starciu z Cluj stoją na straconej pozycji. Chyba że Rumuni okażą się takimi dzbanami jak Lech Poznań, który męczył się do ostatnich minut z Gandzasacośtam.

Cluj w poprzednim sezonie dość pewnie sięgnęło po tytuł mistrza Rumunii, przewodząc stawce od szóstej do ostatniej kolejki. Do sukcesu poprowadził ich dobrze znany z Polsce Dan Petrescu, który po zakończeniu rozgrywek nieoczekiwanie odszedł jednak z klubu, odpuszczając walkę o Ligę Mistrzów. Były szkoleniowiec Wisły Kraków połakomił się na zdecydowanie większe pieniądze w Chinach i od lipca pracuje już Guizhou Hengfeng. Jego miejsce zajął Portugalczyk Toni Conceicao, który w Cluj pracował już dwukrotnie i dwa razy sięgnął z klubem po puchar kraju. Kolejną kadencję rozpoczął jednak średnio, bo do odpadnięcia w rywalizacji z Malmoe dołożył też wygraną i dwa remisy w trzech pierwszym kolejkach ligi rumuńskiej.

Zespół, który Conceicao ma do swojej dyspozycji, nie różni się znaczącą od tego, z którym pracował Petrescu. Z wiodących zawodników ubył jedynie środkowy obrońca Kevin Boli, którego rumuński szkoleniowiec zabrał ze sobą do Chin. W jego miejsce udało się pozyskać Adama Langa, więc w tym przypadku bilans wyszedł w zasadzie na zero. Węgier na razie nie ma jednak pewnego miejsca w pierwszym składzie mistrza Rumuni, gdyż w centrum bloku defensywnego okopali się doświadczeni Andrei Muresan i Paulo Vinicius. Z ważnych piłkarzy, którzy latem opuścili klub można wymienić jeszcze napastnika Ibrahimę Balde, który przeniósł się do Realu Oviedo i któego miejsce zajął pozyskany z drugiej ligi tureckiej Robert Tambe. Dokładnie ten sam, który jeszcze dwa lata temu grał w piłkę w LZS-ie Piotrówka, a w poprzednim sezonie zdobył dwanaście bramek dla Adana Demirsporu. Ogólnie trzon mistrzowskiej drużyny nie został jednak specjalnie zachwiany, co przynajmniej w teorii powinno być mocną stroną Cluj.

Wydaje się, że trudniejsze zadanie będzie stało przed Lechem i Jagą, które – o ile oczywiście znajdą się w czwartej rundzie – staną naprzeciwko zespołom z lig znacznie poważniejszych niż Ekstraklasa. Chcemy znaleźć jakikolwiek powód do optymizmu przed ewentualnym starciem Jagi z Bordeaux, ale… sorry, to inne światy. Jaramy się tym, że białostoczanie pogonili ostatnio rywala z renomowanej ligi, ale mówiliśmy o było nie było ogórkach targanych dużymi problemami kadrowymi, bez poważnych piłkarzy, z kraju, w którym poza wielką czwórką nie liczy się praktycznie nikt. Bordeaux? Szósta drużyna ligi francuskiej z Igorem Lewczukiem na pokładzie, z nieporównywalnym budżetem i potencjałem. To naprawdę inny świat.

Jaga pozytywów powinna szukać w ubytkach kadrowych „Żyrondystów”. A właściwie to w jednym ubytku, bo sprzedaż Malcoma do Barcelony zdecydowania wybija się ponad inne odejścia z klubu. Brazylijczyk w poprzednim sezonie strzelił dwanaście goli i zanotował siedem asysty, będąc liderem drużyny, która finalnie uplasowała się na szóstym miejscu w tabeli Ligue 1. Zresztą klub Igora Lewczuka ostatni raz poza czołową siódemką znalazł się w sezonie 2004/2005, zgarniając po drodze mistrzostwo kraju, co najlepiej pokazuje, z jak mocną drużyną mamy do czynienia.

Lukę powstałą po odejściu Malcoma Francuzi załatali Samuelem Kalu, którego odkupili od… Gent, ułatwiającym tym samym zadanie Jagielloni w najbliższej rundzie eliminacyjnej. Szybki i przebojowy Nigeryjczyk miał już kiedyś okazję grać w europejskich pucharach przeciwko przedstawicielowi ekstraklasy. W lipcu 2016 jego Trenczyn z rywalizacji o Ligę Mistrzów wyeliminowała Legia Warszawa, a Kalu dał się wówczas poznać jako piłkarz o nietuzinkowym talencie. Jak widać, rozwój przebiega w jego przypadku wręcz modelowo i niewykluczone, że skrzydłowy napsuje sporo krwi obrońcom Jagi. Zresztą nie tylko on, bo piłkarze tacy, jak Francois Kamano czy Jonathan Cafu też mają niezłe pokrętło w nodze.

Innym światem nie jest może Broendby, czyli klub Kamila Wilczka i starego znajomego lechitów, Paulusa Arajuuriego, wicemistrz Danii, ale to wciąż poziom wyżej niż Ekstraklasa. Choć pucharowe doświadczenie działa zdecydowanie na niekorzyść ekipy Wilczka – ostatni raz w fazie grupowej wtedy jeszcze Pucharu UEFA znaleźli się w sezonie 05/06. Od tamtego czasu Lech miał okazję trzykrotnie gościć na tym poziomie turnieju. Przetarcia w eliminacjach Duńczycy jeszcze nie mieli – startują od trzeciej rundy, właśnie meczem z serbskim Spartakiem.

W poprzednim sezonie Broendby na własne życzenie przegrało walkę o mistrzostwo Danii, nie wygrywając żadnego z czterech ostatnich meczów sezonu, przez co na finiszu dali się wyprzedzić Midtjylland. W klubie powstrzymano się jednak od nerwowych ruchów i postawiono na pełną stabilizację. Posadę trenera zachował ceniony Alexander Zorniger, który w Broendby pracuje już dwa lata, a pion sportowy bardzo odważnie poczynał sobie na rynku transferowym. Wicemistrzowie Danii stracili wprawdzie defensywnego pomocnika Christiana Norgaarda, który przeniósł się do Fiorentiny i podstawowego bramkarza Frederika Roennowa, który wzmocnił Eintracht Frankfurt, ale ściągnięci do klubu zawodnicy mogą uchodzić za wartościowych. Na papierze wyróżniają się szczególnie Dominic Kaiser, który do niedawna reprezentował barwy RB Lipsk oraz Marvin Schwabe, podstawowy bramkarz Dynama Drezno w dwóch poprzednich sezonach. Do tego ze wspomnianego już Lipska wykupiono lewego obrońcę Alexandra Junga, no i zatrzymano Kamila Wilcza, co w zasadzie też można uznać za dowód na to, że Broendby mierzy naprawdę wysoko. Na razie wszystko sprawdza się zresztą bardzo dobrze, bo potencjalni rywale „Kolejorza” po czterech kolejkach nowego sezonu ligi duńskiej zajmują pierwsze miejsce z dziesięcioma punktami na koncie.

Generalnie wydaje się więc, że każda z wylosowanych ekip ma większy potencjał, niż nasi reprezentanci. Najpierw jednak trzeba wyeliminować Dudelange, Gent i Genk. Skupianie się na następnej rundzie ma więc mniej więcej tyle sensu, ile w tym przysłowiu: myślał indyk o niedzieli, a w sobotę łeb ucięli.

Fot. FotoPyK

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 149
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dack Janiels
Dack Janiels

Teraz Rio Ave to „ale mówiliśmy o było nie było ogórkach targanych dużymi problemami kadrowymi, bez poważnych piłkarzy, z kraju, w którym poza wielką czwórką nie liczy się praktycznie nikt.” A wcześniej redaktorzy piali jaką to potęgę pokonała Jaga :/

Tak jak przewidywałem wcześniej, Legia – grupa LE, Lech może jakimś fartem dzięki błyskowi nowych nabytków a Jaga baju baj.

spinynorman
spinynorman

Dość odważne, z taką pewnością tę Legię widzieć już w grupie. Zważywszy na jej formę i ostatnie mecze to raczej inne słowo, rymujące się z grupą, przychodzi na myśl. Raczej powiedziałbym, że Lech i Legia mają takie same szanse na dalszy awans, przy dużej dawce szczęścia, wstrzeleniu się z formą, lekkim jej spadkiem u rywali etc – powiedziałbym, że 30/70.

technojezus
technojezus

Legia jest w fatalnej formie ale ma najlepsze losowanie.Jeszcze na dodatek w trzeciej rundzie z polskich klubów ma najsłabszego przeciwnika.
Lech i Jagiellonia nie dość że grają teraz. Gentem i Genkiem, to jeszcze potem trafiają dobre drużyny (Broendby, Bordeaux)
Szczególnie Jagiellonia ma przechlapane.

facemob
facemob

Co ty pierdolisz?

MeaCulpa
MeaCulpa

poprostu niczym sie nie martwie 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dack Janiels
Dack Janiels

Jaga z całym szacunkiem ale nazwał bym ten awans wypadkiem przy pracy (?). Legia tak samo jak Lech pisze się wielką literą.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dack Janiels
Dack Janiels

Idź być głupi gdzie indziej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jakub_Bielski
Jakub_Bielski

Póki co Legia musi wygrać z Luksemburczykami. Może im to się uda ale z Cluj już raczej nie. Bez formy, bez trenera, czarno widzę

Hawrań
Hawrań

Pamiętacie 94/95 2 runda Puchar Uefa , GKS Katowice – Girondins Bordeaux 1:0 i 1:1 a u Żyrondystów grali Lizarazu , Zidane czy Dugarry i szanse na awans były jeszcze mniejsze bo Bordeaux wtedy wiecej znaczyło sportowo .

jacek_placek
jacek_placek

Pamiętam, pamiętam, Mecz wyjazdowy był jakoś późnym wieczorem, a może retransmisja, a jako łepek powinienem już spać, ale brat namówił starszych, żeby pozwolili mi oglądać.

Bodajże rok wcześnie (nie chce mi się szukać)j Gieksa też ładnie walczyła z Benficą Lizbona, a na większości stadionów szła przyśpiewka „Marian Dziurowicz, największa k…. z Katowic” , jakoś tak mi się przypomniało

PRT
PRT

Pamiętam. Chyba pierwszy sezon, który na serio śledziłem. A później oklep od Leverkusen. Chyba 1:4 i 0:4.

wkolski
wkolski

„Jest to losowanie złe.”

To jakie było losowanie średnie albo dobre?
Sevilla, Lipsk, Ajax, Zenit, Olympiakos, Basel, Burnley, Atalanta itd?

Bądźmy poważni. Lech chyba trafił najlepiej jak tylko mogli. Wiadomo, że nie będą faworytami, ale było wiele dużo lepszych ekip.
Legia jak sami napisaliście, trafiła przyzwoicie. Mogło być lepiej, mogło być gorzej.
Jaga też może powalczyć.

Ale wiadomo, to wszystko daleka droga. Na razie to nieźle wylosowały zespoły belgijskie.

Spektakularny
Spektakularny

Racja, aczkolwek zastanawia mnie jeszcze to deprecjonowanie Cluj w zestawieniu np z Brondby

facemob
facemob

Co ty pierdolisz

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Tekker
Tekker

Nie ma co się dziwić, przecież najwięksi krzykacze z Legii i Lecha tutaj wzajemnie śledzą się na forach. Taki fetysz 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MaciekGKS
MaciekGKS

Najpierw niech zakoncza sie mecze rundy biezacej, a dopiero potem bedziemy mogli dywagowac o tym jakich rywali maja polskie druzyny (o ile w ogole temat bedzie aktualny). Chodzi mi o to, ze ani Bordeaux ani Broendby jeszcze nie awansowaly do kolejnej rundy, a przeciez dwumecz zaczyna sie od stanu 0:0.

Anrzej
Anrzej

„Szósta drużyna ligi francuskiej z Igorem Lewczukiem na pokładzie, z nieporównywalnym budżetem i potencjałem. To naprawdę inny świat.”

No aż się zacząłem trząść na myśl o tym innym świecie z Lewczukiem na pokładzie. Po prostu kurwa tylko kleknąć ze strachu.

InfluencerOpinii
InfluencerOpinii

Akurat w tej kwestii Ligue 1 przypomina ligę portugalską. Też jest solidna grupa w czołówce (PSG, Monaco, OL, OM vs Porto, Benfica, Sporting, Braga), a reszta to już takie podobne stwory jak Rio Ave, oczywiście im niżej, tym gorzej. Dlatego paradoksalnie Jaga miałaby jakieś szanse na pokonanie Girondins.

AdamFaken
AdamFaken

Co Ty bredzisz ?? obstawiam że w poprzednim sezonie nie oglądnąłeś ani jednego meczu ligi francuskiej… mocna czołówka a reszta jakieś stwory ?? hahahaha takie st.etienne czy Nicea roznoszą ekstraklasę w pył i to nie z jakaś przewagą typu 10 pkt oni by zrobili bilans 36-1-0, w tym momencie nawet niema pół drużyny która miałaby w jakiś dziwnych okolicznościach urwać im choćby punkt, a ten jeden remis to daje tylko dlatego że zawsze jest jeden taki mecz w sezonie gdzie wybitnie nie idzie i mogłoby być 0-0.

InfluencerOpinii
InfluencerOpinii

No właśnie Nicea długo borykała się z tym, żeby nie walczyć o utrzymanie – to samo Saint Etienne… już lepiej było podać przykład Rennes, skoro tak dobrze oglądałeś Ligue 1. 😉

Pewnie z większością Ekstraklasy by sobie te drużyny poradziły, ale tutaj widzę pewne szanse, choć oczywiście mogę się mylić, wiadomo.

z0rd
z0rd

Adam, wstawaj, zesrałeś się.

przemo00116
przemo00116

Ale pierdolenie że złe losowanie.No nie możliwe że nie było rywali pokroju Podbeskidzia czy Górnika Łęczna.Z takim waszym podejście to w ogóle na boisko niech nie wychodza

Murphy
Murphy

Sorry ludzie, ale czy ktoś kto skreślił ten tekst sprawdził cokolwiek zanim puścił go w eter????
Tak Bordeaux to rywal silny, ale można było trafić Partizan i Rijekę, które są jeszcze silniejsze współczynnikowo. Przy okazji to silne Girondins, swój współczynnik opiera nie o klubowy, bo wtedy miałoby taki jak Lech, ale o krajowy, który jest wyższy, i z którego korzysta.
A Lech potencjalnie zagra z najsłabszym rozstawionym zespołem, który od III rundy gra tylko dlatego że wygrany LE z poprzedniego sezonu przeszedł bezpośrednio do LM, a zmiana systemu kwalifikacji wywala z eliminacji ligowych LM, do el LE – też ścieżka ligowa, tylko dwie drużyny. I w wolne miejsce trzeba było kogoś przesunąć. W innym wypadku Broendby grałoby już rundę wcześniej i cholera wie jakby wyglądało.
Najgorzej ale i tak nie źle, wylosowała Legia. W tej formie w jakiej jest, i w jakim stanie organizacyjnym Legia jest to Rumuni są faktycznie zespołem trudnym.

kosiek
kosiek

Drogie Weszło, trochę Was nie rozumiem. Ledwo co tak pisaliście o Lechu, cytuję:

„Jeśli nie przejdziesz III rundy teraz, to będziesz miał równie ciężko za rok. I za rok znów powiesz „no, silny rywal na tym etapie, co zrobisz”. Tylko trzeba pamiętać, że to wpadanie na lepsze ekipy nie bierze się znikąd.”

A teraz „Olaboga, jesteśmy zgubieni! Trudny rywal”. Zdecydujcie się. Albo spinamy tyłek i udowadniamy Europie, że jednak jesteśmy w stanie z nimi wygrać rywalizację i dostać się do LE w liczbie większej niż 0-1 klubu na sezon, albo lamentujemy. A jak czytam tę stronę to mam wrażenie że po kawałku robicie obie rzeczy.

BaltazarGabka
BaltazarGabka

W linii redakcyjnej jest faktycznie mocna schizofrenia, mam wrażenie, że tam starają się wydalić na raz tyle tekstów, że stracili kontrolę nad tym, co sami myślą. Nie mówiąc o logice, z którą Weszło ma problemy od dawna…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dejw
Dejw

Państwo z Weszlo to w ogóle chyba nie śledzą co się w piłce dzieje. Ten „inny świat” jak to określiliście, czyli Bordeaux rok temu pięknie się pokazał. Najpierw pokazał ten inny świat Węgrom z Videotonu wygrywając aż 2:1 by na wyjeździe przegrać 1:0 i odpaść. Ci sami Węgrzy rundę później dostali od Partizana 4:0. Teraz pokazali inny świat Łotyszom. 1:0 i 2:1 to różnica ośmiu klas, prawda? Ten koszyk był wyrównany, a mocniejszy był np Kajrat Ałmaty, który ograł AZ Alkmaar.
Zresztą rok temu wiele drużyn z tego waszego „innego świata” pokazało klasę. Freiburg z Domzale, Galatasaray oraz PAOK z Ostersunds, Ajax z Rosenborgiem, Fenerbache z Vardarem Skopje, Gent z Altach (no właśnie, Gent dostał od nich 4:2 w dwumeczu). Także nie przesadzajmy. Lech trafił okej, bo zostały pary z Lipskiem i Turki/Anglicy. Lipsk był najgorszy i akurat ich można byłoby stawiać jako mega zdecydowanych faworytów. Wbrew pozorom więc Jadze daję większe szanse na awans, ale tylko z tego względu, że Gent jest chyba słabsze niż Genk, natomiast nie są to przecież jakieś tuzy. Ani jedna ani druga drużyna do podium się nie doczłapała w poprzednim sezonie. Jeśli zagrają nasze drużyny bardzo dobre mecze to szanse są. Takie Rio Ave poziomiem od belgijskich drużyn za bardzo przecież nie odstaje o ile w ogóle.

Murphy
Murphy

Dejw
Lech trafił potencjalnie najsłabszą z drużyn, jaką mógł trafić.
Broendby graod III rundy, tylko dlatego że zostało do niej przesunięte przez zmiany formatu rozgrywek i fakt że A.Madrid, zakwalifikowało się do LM przez ligę.
Do tego wcale nie jest powiedziane że faktycznie Broendby awansuje.
Spartak Subotnica w poprzedniej rundzie, wyeliminował silną Spartę Praga. Kto powiedział że teraz nie wyeliminuje Broendby.

Skandaloza
Skandaloza

dokladnie.
Broendby jest moim zdaniem słabsze od Genk
a Legia dostanie w palnik od Cluj jak nic !
Kiedy jakas polska druzyna pokonała Rumunow bo jakos nie pamietam.
Rumuni to w chuj niewygodny przeciwnik.
Francuzi zgoda raczej sa nie do przejscia.
Z calego losowania Lech ma najwieksze szanse
Ten artykul pisal jakis zakompleksiony, zawiedziony losowaniem Legii, debil.

Murphy
Murphy

Skandaloza
W 2000 Polonia Warszawa dwa razy wygrała z Dynamem Bukareszt 3-1 i 4-3

Pumpkin
Pumpkin

W sezonie 2011/2012 Legia w fazie grupowej LE ograła 2x Rapid Bukareszt (1:0 w Rumunii i 3:1 u siebie).

przemo00116
przemo00116

Nagle Rio Ave to ogórki.Co za debil to pisał?

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Najpierw:
są z Portugalii, czyli jak Ronaldo = mocna ekipa;
Za chwilę:
przegrali z drużyną z ekstraklasy = ogóry

proste.jpg
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GrigorijKalmanawardze
GrigorijKalmanawardze

You mean „eksperci stolec-ni” ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jaadam
jaadam

Strzyzemy frajerow.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol
Buncol

Nazwa osiedla Bródno pochodzi od dawnej rzeki Brody i dlatego piszemy przez ò, a stolca to masz w majtkach

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
Murphy

Tomasz Kurzak

Lech i Jagiellonia skorzystały na tym że w III rundzie wylosowały na tyle silnych rywali że były rozstawione w parach do IV, i miały do wylosowania potencjalnie słabszych.
Ale nie na tyle silnych, żeby w III rundzie praktycznie żegnać się z szansami na awans.

job
job

Losowanie ostatniej rundy w każdym przypadku lepsze niż losowanie III rundy. Wyeliminowanie ekipy z Warszawy przez Dudelange daje im autostradę po fazę grupową.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gruby3
Gruby3

Przeciez to jest bardzo dobre losowanie (o ile takie okreslenie w stosunku do polskich druzyn istnieje heh). Najgorzej trafila Jaga bo Bordeaux faktycznie to polka wyzej. Ale Cluj jest w zasiegu spokojnie tak samo jak Broendby. Co do Broendby to nawet mysle ze Genk bedzie trudniejsze do przejscia od nich.

Murphy
Murphy

gruby 3
Półka wyżej? Bo silna liga?
Popatrz na wyniki Bordeaux w poprzednich sezonach w Europie. Bryndza.
Jagiellonia niech bierze przykład z GKS Katowice.

Gruby3
Gruby3

A popatrz na wyniki Jagi w poprzednich sezonach w Europie, dlatego jednak polka wyzej 🙂

Murphy
Murphy

Gruby 3
Jagiellonia wcale nie trafiła najgorzej. Bo były tam kluby silniejsze współczynnikowo, i to takie które współczynnik klubowy mają wypracowany, a nie krajowy. Więc bazują na swoich własnych wynikach.
Fakty są takie że Bordeaux, jest rywalem słabszym niż taki Gent

Gruby3
Gruby3

No ja nie mowie ze trafila najgorzej jak mogla, wydaje mi sie ze trafila najgorzej z 3 polskich druzyn w ostatniej rundzie. Narazie forma jest niewiadoma ale tam potencjal jest duzo wiekszy jednak niz w Cluj czy Broendy

madoo
madoo

Moim zdaniem wygląda to tak, że w następnej rundzie najsłabszego rywala może trafić Lech.
Niestety już w tej rundzie ma rywala najmocniejszego.
Widzę to tak, że:
Legia przechodzi Dudelange -> nie przechodzi Cluj (chyba że nowy trener zdąży ich ogarnąć, to będzie trudne, ale możliwe, Cluj to nie znowu jakieś kozaki)
Lech nie przechodzi Genk (niestety, ale może się pozytywnie zaskoczę) -> jak fartem się uda to 50/50 z Brondby
Jagiellonia 50/50 z Gent (rywal nie jest najmocniejszy, ale z indywidualnie niezłymi piłkarzami) -> przegrywa z Bordeaux.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ivann
Ivann

Legia skończyła sezon wyżej niż Jagiellonia. Wolałbyś trafić na Legię czy Jagiellonię?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ivann
Ivann

To przecież dokładnie Twój argument. Gent skończył poprzedni sezon wyżej, ma wyżej wycenianą kadrę, grał w zeszłym roku w pucharach – jest silniejsze od Genk. Dokładnie to samo mogę przełożyć na Legię – skończyła sezon wyżej, ma wyżej wycenianą kadrę… Z pucharami się nie zgadza 😉 Nie mówię że nie masz racji. Ale argumenty które podajesz o niczym nie świadczą – liczy się aktualna forma i zgranie. A jednak Gent się dzisiaj znacznie osłabił – oddał Kalu i Simona.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Korniszon
Korniszon

A co mnie obchodzi kogo wylosował dziś w 4 rundzie Gent albo Genk ? 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Juri
Juri

nie no nie róbmy jaj z pogrzebu. Brondby i Bordeaux to zwykłe przeciętniaki, mogą straszyć ewentualnie nazwą o ile ktoś pamięta lata 90te. z tym że i wtedy i Widzew i Katowice sobie z nimi poradzili. już argument o Lewczuku rozjebał:) to jest dobre losowanie, cała trójka jest do przejścia. zresztą wcale nie jestem taki pewien że Bordeaux przejdzie tych Ukrainców

Takata
Takata

Weszło świadome mocy swojej klątwy, próbuje ją w pełni wykorzystać wieszcząc porażkę polskich drużyn. Mam nadzieję, że zadziała! Boje się tylko, że czort Wam w serca zagląda i wie, że artykuł nie jest szczery więc i tak będzie klops.

Majas9
Majas9

Yyyy nie potrafię zrozumieć sensu tego artykułu.
Chyba każdy sportowiec chce zawieszać swoją poprzeczkę jak najwyżej, prawda? Być może nie widać tego po naszych wszystkich kopaczach, ale obserwując taką Jagiellonię od kilku lat mogę szczerze przyznać i być pewnym, że dadzą z siebie wszystko (bez urazy Lechowi oraz Legii ale nie znam tak dobrze tych piłkarzy abym mógł powiedzieć to samo więc nic nie powiem).
Co za tym idzie – piłkarze, sztab, właściwie cały klub powinien się cieszyć, że będą mogli rywalizować z 6 klubem z Francji bo o to chyba chodzi – zawieszać poprzeczkę najwyżej. Oczywiście najpierw muszą ograć Gent, choć nie zdziwię się jeśli z nimi odpadną ale nie można będzie im odmówić walki, charakteru i ambicji.
Artykuł ogolnie na 2 z minusem i fajnie byłoby was czasami ocenić wedle spójności, hipokryzji i logiki.
Np. w postaci ankiety pod artykułem.
Oczywiście mam nadzieję, że jutro wrzucicie coś lepszego, że nóż w kieszeni po czytaniu otwierać się nie będzie.

technojezus
technojezus

Jaga i Lech to praktycznie odpadają już po 3 rundzie, ale jakby jakimś cudem znaleźli się w 4 rundzie to szans nie mają żadnych, niestety, przynajmniej Jagiellonia(Bordeaux).Sądzę że Lech z Broendby miałby szansę.
Legia bez problemu powinna te Dudelange przejść, ale po tym co prezentuje i pokazała z Trnavą to niewiadomo co będzie.Rywale w IV rundzie do ogrania ale tylko jeżeli Legioniści będą grali w piłkę, bo teraz to grają gówno.
Z Lechem taka sama sytuacja jak z Jaga, z taką rożnicą że w IV rundzie mają teoretycznie łatwiejszych rywali niż Jagiellonia.
Krótko mówiąc, Legia ma najłatwiejsza drogę do LE, Jaga najtrudniejszą.
Niestety nie sądzę aby Lech i Jaga prześli Gent i Genk, ale a nóż może się uda.

Murphy
Murphy

technojezus
Możesz wyjaśnić, w oparciu o jaką logikę opierasz twierdzenia że jeśli pokonają w III rundzię rywali silniejszych, nie mają w IV rundzie szans z rywalami słabszymi?

technojezus
technojezus

Jedynie tak o Jagielloni napisałem, bo jako jedyna nasza drużyna po mocnej drużynie (Gent) na papierze, trafia na jeszcze mocniejszy na papierze (Bordeaux).
Lech ma teraz mocnego na papierze Genta, a potem uważam że w następnej rundzie będzie grała z zespołem słabszym niż z tym z 3 rundy.Jakby przeszli Genk to myślę że poradzą sobie z Broenby oczywiście zakładając że Broendby awansuje.
Jedynie Legia jest na papierze w 3 i 4 rundzie mocniejszą od swoich rywali, ale liczby na Transfermarkt nie grają.Jeszcze do tego dochodzi że Legia jest w katastrofalnej formie, ale co by nie mówić nadal mają największe szanse na grupę LE.

Murphy
Murphy

Okey, to teraz jeszcze wyjaśnij mi. Co oznacza jeszcze według Ciebie mocniejszy na papierze Bordeaux.
Jeśli masz na myśli liczby na transfermarket, to i owszem. Bordeaux, jest warte jakieś 30 mln więcej.
Ale jak słusznie zauważasz liczby stamtąd nie grają.
Rankingi
27 Gent,
Bordaux, korzysta z rankingu krajowego – bo jest wyższy 11 z groszami.
Gdyby korzystało z własnego miałoby ranking na poziomie Lecha, czyli 7 pkt.
Gdzie jest więc ta moc Bordeaux pytam?

technojezus
technojezus

Bordeux ma piłkarzy o wartości ponad 90mln euro.Jagiellonia 13mln euro.
No 30mln jak nic.
I czego tu nie rozumieć?
Ktoś jest mocniejszy bo gra w lepszej lidze czy jest bogatszy to proste jak 2+2, co jest tutaj trudnego w zrozumieniu?
Nie patrzmy na to czy ktoś jest bez formy, tylko patrzmy na to co widać, a fakty są takie że Jagiellonia i Lech mają małe szanse na awans.
Jak Gent i Genk są w 3 rundzie lepszymi klubami od Lecha i Jagielloni, tak Legia jest lepsza od Dudelange.Ale to nie oznacza że ci faworyci na 100% przejdą.
Po prostu mówię że większe szanse na awans do 4 rudny ma Gent, Genk i Legia.To że będzie inaczej to będzie to traktowane jako niespodzianka.
Zresztą co będzie to będzie, trzeba mieć nadzieję że do IV rundy awansuje więcej niż jeden zespół .

Murphy
Murphy

technojezus
Może inaczej, bo może się niejasno wyraziłem.
Bordeaux, i Broendby. Zakładając że te drużyny przejdą do czwartej rundy. Są słabsze niż Gent i Genk.
30 mln to różnica pomiędzy Gent a Bordeaux. Co nie zmienia faktu że współczynnik Gent w rankingu UEFA to 27 a Bordeaux to 11 i jest to tak naprawdę współczynnik krajowy a nie klubowy, bo ten jest na poziomie Lecha czyli 7 pkt.
Z Broendby jest tak samo, albo i gorzej. Wartości drużyny nie sprawdzałem.

technojezus
technojezus

Bordeaux nie jest słabsze, Broendy jest.

ed
ed

A na jakiej podstawie twierdzisz ze Legia jest lepsza to nie mam pojecia.Dobrze ze taki Spartak tego nie wiedział ze Legia jest lepsza

technojezus
technojezus

A ty umiesz czytać?
Ktoś kto jest faworytem to nie oznacza że na 100% wygra.
Tak było w meczu Legia vs Trnava.
Legia jest bogatsza od Dudenlage, ma lepszych zawodników, jeszcze wymieniać czy nadal uważasz że Trnava czy Dudenlage to poziom Legii albo poziom wyżej?

jaadam
jaadam

Moj piekny dom w Polsce 700 tys zl. ale w Borddeux to juz minimum 1 mln.Euro.
A jak Jaga przejdzie Bordeaux to co napiszesz ?

technojezus
technojezus

Będę się cieszył że Polska drużyna gra dalej i pokonała silny klub.
Zresztą, ty umiesz czytać ze zrozumienie? bo taki komentarz napisałeś jakbym szkalował Jagiellonię.

Skandaloza
Skandaloza

dlaczego kurwa jestes takim legijnym szowinistą.
rzygac sie chce czytajac te twoje wpisy !!
kozaczysz kurwa bo jestescie rozstawieni. gdyby nie to, zostałaby wam juz tylko liga z taka chujowa grą !!
poki co w pucharach najbardziej to własnie WY sie ośmieszyliscie !!

technojezus
technojezus

No kurwa kogo wina że Legia jest rozstawiona no ja pierdolę…..Może moja?
Niektórzy z was są naprawdę upośledzeni.Piszę racjonalny komentarz bez żadnych animozji klubowych o tym jak to się zapewne skończy no ale nie! Bo to kurwa moja wina że chujowa na dzisiaj Legia jest rozstawiona.Kto zabraniał w poprzednich latach klepać pkt przez Lecha i Legię aby byli rozstawieni?
Może jeszcze napisz że to Legia ma najmniej szans za to Jaga i Lech mają większe szanse od Legii.
Poziom debisltwa w komentarzach mnie przeraża.
Chciałbym aby wszystkie nasze kluby awansowały dalej tylko patrząc z kim one grają NAJWIĘCEJ SZANS MA LEGIA i czego ty debilu nie rozumiesz?

Skandaloza
Skandaloza

jasne !!
Słowakow też mieliscie przejsc i co ? gówno !!
naucz sie w koncu pokory i szacunku do KAZDEGO przeciwnika
i nie szczekaj tyle dupą bo po kazdym kolejnym meczu Legii w nowym sezonie sie tylko ośmieszasz 🙂
ale rozumiem cie, tak mają pierdolnięci fanatycy
nawet jak z nieba leci gówno twierdzą ze pada deszcz 🙂
Legia wszystkich pokona tak tak
final LE jest w waszym zasiegu 🙂
jest ok. jestescie najlepsi 🙂

lupi45
lupi45

Po co te durne dyskusje. A redaktor z weszło znowu odleciał w tych wypocinach. Każda z naszych drużyn ma szansę. Jeszcze nie było 3 rundy, a już się martwimy o 4. Sciemnial nie będę i wiadomo że w naszej kopanej kibicuję Legii, mimo że gra piach obecnie i w klubie jest źle. Ale w eliminacjach LE trzymam kciuki za każdą z naszych drużyn i życzę im awansu do fazy grupowej, bo tylko tak nasza kopana może się rozwijać. Wspieramy nasze drużyny, a nie obrażajmy się wzajemnie, tylko dlatego że ktoś jest z Warszawy, ktoś inny z Poznania. W eliminacjach i fazie grupowej bądźmy Polakami, a możemy sobie troszkę poluzowac jak gra ekstraklasa, hehe.

jacek_placek
jacek_placek

E tam, ja podobnie jak większość kumpli kibicuję w pucharach wszystkim polskim klubom, oraz oczywiście przeciwnikom Legii, pewnie kompleks Warszawki z której na szczęście wyniosłem się po studiach 🙂 .

Juri
Juri

swoją drogą dlaczego takie Brondby które jak widać huj gra w pucharach startuje dopiero od tej rundy? byli w grupie 13 lat temu…wow brawo.

InfluencerOpinii
InfluencerOpinii

Wow, Weszło, znowu się Wam udało zostać hipokrytami stulecia. Ten ostatni akapit to jak splunięcie w twarz wszystkim wchodzącym na ten portal – a czym były te artykuły o Crvenej Zvezdzie?

Laguna
Laguna

To było kilka dni temu – wydorośleli. Dzieciaki z Weszło podpaliły się na Crvenę, zapominając o tym, że trzeba jeszcze ogarnąć mecze na Słowacji. Teraz, bogatsi w to doświadczenie życiowe, piszą bardziej wstrzemięźliwie. W wieku 13 lat miałem tak samo. Trzeba młodym ludziom wybaczyć brak ogłady i doświadczenia.

ed
ed

Jak po co ? Przeciez Legia przygotowywuje sie do spotkan z Creveną Zvezdą . Nikt ich nie poinformował ze odpadli ????????????

Cereal_Killer
Cereal_Killer

Pozwolę sobie na małe przewidywania tego co się wydarzy w nadchodzącej kolejce LE.
Dziękuję weszło za szybkie streszczenie losowania. Troche tylko to bez znaczenia bo:

– Legia przepierdoli dwumecz z Dudelange. Pożar na Ł3 dopiero się rozpali na dobre po tym właśnie dwumeczu.
– Spartak wygra z Broendby co nie ma raczej znaczenia dla nas bo nie daje szans Lechowi w starciu z belgami. Pierwszy mecz wyjazdowy bez Tiby …. hmmm nie będzie co zbierać i przy Bułgarskiej Belgowie beda jechać zwiedzać Poznań.
– Jadze daje największe szanse na awans do następnej rundy o ile wykorzystają pierwszy mecz u siebie. Daje powiedzmy im 40% szans. O potencjalnym Bordeaux w IV rundzie nie będę nic pisał. Samo zmierzenie sie z nimi powinno być odebrane jako wisienka na torcie w Białymstoku

ulame21
ulame21

Legia ma pozamiatane, nie zdziwię się jak już Dudelange się po nich przejdzie a z Cluj to już wyższa kompromitacja może być. Jaga raczej bez szans, Lech 50/50.

szbal
szbal

Armeńczyków? A nie czasem Ormian?

Matthew
Matthew

Jeśli mowa o zespole z Armenii to Armeńczycy, Ormianie to naród.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ZdzichzeZdzichowa
ZdzichzeZdzichowa

Panowie, wiecie jaki jest problem? Taki, że problem jest kompletnie z tyłka. A dlaczego? Bo to na kogo trafiły te ekipy to żadne potęgi, ale też nie ogórki. Akuratni rywale. Chce ktoś mieć profity z LE i z fazy grupowej to trzeba coś pokazać. Coś więcej niż wstyd na Słowacji i męczenie buły z Białorusinami. Nie ma w tej trójce żadnej drużyny, która odstawałaby od reszty rywali o klasę. To nie Sevilla, Milan, Chelsea czy Lipsk. To solidne ekipy. Tylko tyle i aż tyle. Jeżeli ktoś chce się bawić w poważną piłkę to powinien na tle poważnego rywala się poważnie zaprezentować. Nie oznacza to, że cała trójka powinna wejść do fazy grupowej. Chodzi o to, że teraz dwie ekipy belgijskie, a potem ewentualnie rumuńska dla Legii, a dla pozostałych francuska i duńska. No żadnego WOW! nie odczuwam. To też nie obowiązek ograć tych rywali, bo słabi nie są. No jest tak to… wypośrodkowane. Pokonanie takiego rywala będzie sukcesem, za który dostaną w nagrodę kasę i fazę grupową. Porażka po dobrej walce i zaprezentowaniu się pozytywnie będzie może nie sukcesem, ale też nie hańbą – po prostu dobrą nauką, jak i drogowskazem, w którą stronę podążać. A jak dostaną po dupach ostro, to będzie to zasłużony wpierdziel i zasłużona szydera.

I nie wiem jak reszta – ja patrząc na popisy naszych od lat (repry też) nie mam wygórowanych ambicji w stylu – 2 ekipy w fazie grupowej. W ostatnich latach spadliśmy jeszcze niżej u Dantego i teraz tak – sukcesem jest nieraz nawet porażka, ale po dobrej walce i zaprezentowaniu się. Ja chcę zobaczyć, że każda z tych ekip daje z siebie 110% i nie kopią się po czołach. Jak już to zrobią to OK. Wiem, że to strasznie smutne i mało ambitne, ale sorry – to nie wina mojego braku ambicji czy woli walki, a raczej lat, gdzie o to było ciężko wśród klubów i piłkarzy. Ja patrzę realnie. Jesteśmy dziadami i walczymy o to, by się nie skompromitować. Wszystko ponad to będzie sukcesem.

Szczun
Szczun

Niech miszczu dziennikarstwa się pokaże z imienia i nazwiska. Nie wstydź się frajerze, skoro walisz teksty w stylu”Chyba że Rumuni okażą się takimi dzbanami jak Lech Poznań, który męczył się do ostatnich minut z Gandzasacośtam.” tzn się że masz konkretne argumenty na temat „walki” twojej legiuni ze Słowakami. Liczy się końcowy wynik dzbanie i tu jakoś Lech dał radę a miszczyni poległa. Swoją drogą znałeś wcześniej nazwę mistrza Słowacji czy podpatrzyłeś u kolegów z redakcji?

bukpejs
bukpejs

Dajże spokój poznański bojowniku bo Ci żyłka pęknie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Abominator
Abominator

Jeśli Lech wyeliminuje Genk (niestety, nie spodziewam się tego), to w IV rundzie będzie miał teoretycznie dużo łatwiejszego rywala. Ergo: skoro poziom trudności zamiast rosnąć spada, jest to losowanie znakomite, trzeba być gimbostażystą weszlo, żeby uważać inaczej.

Jakub_Bielski
Jakub_Bielski

Po losowaniu poprzedniej rundy miały awansować do następnej rundy 3 polskie zespoły: Legia w el. L. M., Górnik i Lech w L. E. Odpaść miała Jagiellonia, nikt nie dawał jej najmniejszych szans i jak to się skończyło? Górnik baty i pożegnanie, Legia tak samo – spadek do L. E. Lech po wielkich mękach, po dogrywce awansował. A Jaga? Zagrała najlepiej z naszych drużyn. Teraz czytam, że wygrała z „ogórkowym zespołem”. A Górnik, Legia i Lech z kim grali? Z europejskimi potentatami?
Skupmy się nad najbliższymi meczami. Jeszcze żadna z naszych drużyn nie awansowała. Te trzy drużyny mogą wygrać równie dobrze jak przegrać. Nawet Legia. Bez formy, bez ambicji, bez trenera tak gra dzisiaj mistrz Polski. Mistrz z małej litery.

z0rd
z0rd

Warszawkę boli Jaga, nawet bardziej boli niż Lech który finansowo jest top2 ligi, a zatem jest to naturalny rywal Legii. Boli, że można zmontować ekipę która nie odstaje w lidze i potrafi zaskoczyć w pucharach za równowartość ~5 rocznych pensji siedzącego na ławie Jędrzejczyka.

lupi45
lupi45

Jestem z Warszawy, kibicuję Legii, ale cieszę się że Jaga zagrała dobry mecz i życzę dalszego awansu. To że zamontowala fajną ekipę, to bardzo dobrze. Więcej takich drużyn powinno być w naszej kopanej. Czemu Wy kur nie potraficie tego zrozumieć, tylko ziejecie jadem i nienawiścią. Narzekanie jest na naszą piłkę, a jak jest rywalizacja i są lepsze drużyny to trzeba się cieszyć. Ja chętnie bym zobaczył artykuł na weszło gdzie jest zdjęcie nie zawsze kogoś z Legii. Artykuł jest o trzech drużynach, a zdjęcie Malarza. To manipulacja weszło, bo wiadomo że będzie więcej wejść i komentarzy. APEL DO WESZŁO. Zamieszczajcie zdjęcia zawodników innych drużyn.

ed
ed

Lech awansował po mękach ? Czy tez od białorusinów był zdecydowanie lepszym zespołem i tylko jakiś farfocel spowodował ze mecz sie przedłuzył ?

Gwapel
Gwapel

Najbardziej miarodajną cechą drużyny jest łączna wartość wszystkich piłkarzy. Wartość oczywiście nie według opinii redaktorów weszło a według transfermarkt.
Jeżeli chodzi o rywali polskich ekip w II rundzie to tu rzeczywiście najtrudniej miała Jaga bo pokonała zespół warty ponad 15,5 miliona euro. Rywal Lecha z Białorusi to prawie 10 milionów.
Stosunkowo łatwiejsze zadanie miał Górnik, którego Trencin jest wart 6,5 miliona.
Najdziwniejsza jest tu porażka potężnej legii, jednego z hegemonów europejskiej piłki. Ich rywal Spartak Trnava jest wart zaledwie 7 milionów euro.

W kolejnej rundzie Lech i Jaga trafiają na kluby z Belgii. Ich wartość to odpowiednio 62 i 63 miliony euro. Natomiast Legia, co jest jakimś kurwa obłędem wpada na j kasztanów z Luksemburga, których wartość to 3 miliony Euro!!!. Należy tylko żyć nadzieją, że kasztany owe złoją kurewce to co łojone ona lubi mieć najbardziej.

z0rd
z0rd

mogę na oko strzelać ile „warte” są te zespoły i będzie to taka sama gówno-prawda jak te kwoty z transfermarkt.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ed
ed

Według transfermarkt niejaka Niezgoda jest lepszym piłkarzem od Gytkjaera wiec sobie ten TRANSFERMARTKT wiesz gdzie mozesz wsadzic

jaro1999
jaro1999

Lewczuk? Igor Lewczuk? To ten Lewczuk? Wychowanek Hetmana Białystok i były zawodnik, notabene Jagiellonii? Niemożliwe…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.
M.

Fajnie byłoby zobaczyć nasze drużyny w fazie grupowej. Jeśli uda się jednej będzie super, dwa cud, trzy … skala pękła.

Wicher
Wicher

Jeśli Legia nie zagra w fazie grupowej LE to będą frajerami sezonu. Pracują na ten tytuł od meczu z Arką na inauguracje sezonu. Lech może dać radę, Jaga przy całym szacunki dla tego co pokazała ostatnio w lidze i pucharach są raczej bez szans.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wicher
Wicher

Rywale Legii wręcz wymarzeni dla innych naszych reprezentantów także choćby z tego tytułu Legia nie ma prawa nie awansować. Inni mają dużo trudniej jednak nie ma rzeczy niemożliwych, a jak wspomniałeś Legia potrafi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ed
ed

Do jakiej pory ? Mogłbys uściślić do kiedy ta pora trwała ? Pytam z ciekawosci

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ed
ed

Zapomniałem ,ze w Warszawie oceniają , iż 4-8 i 0-6 z Borussią to były sukcesy a nie kompromitacja polskiej piłki. Zwracam honor

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

n0_thx
n0_thx

Brondby przegrało tytuł z Midtjylland a nie z Kopenhagą

Spektakularny
Spektakularny

Malcolm? Nie znam. Bordeaux może nie być aż takie złe, francuskie kluby lubią odpuścić LE (o czym mówił prezes Rennes), ponieważ zwyczajnie im się nie opłaca. Inna sprawa, że raczej wątpliwe by ktokolwiek przeszedł 3 rundę, poza Legią, a która będzie miała OGROMNE problemy z luksemburczykami

hds
hds

Prosze was. Co to niby za rywale. Gent, Genk i Brondby. Dunska liga? Ktos to oglada? Belgijska? Anderlecht i dluuugo nic. Z zabojadami moze byc ciezko, ale Jaga jest w gazie i sie po nich przejedzie. Czuje, ze pukniemy wszystkich.
Tylko niech w koncu oglosza, ze Vuko zostaje trenerem zamiast udawac, ze kogos szukaja.

lupi45
lupi45

Vuko może być trenerem tylko na 3 mecze bo nie ma wymaganych papierów, hehe. Ale jest jeden taki w Legii co ma papiery więc on może zostać „na niby”, ale to już prowizorka następna by była. Mioduski się pogubil jak cała Legia niestety.

hds
hds

Postawia slupa z licencja. Nie pierwszy i nie ostatni raz w naszej lidze.
Zreszta ja nie o tym tylko o pucharach. Cos czuje, ze ten sezon bedzie przelomowy i zobaczymy 2, a jak dadza Vuko licencje 😀 to i 3 zespoly w fazie grupowej. Jedziemy z nimi.

Wicher
Wicher

A kto Ekstraklasę ogląda? Taki Wilczek nawet nie chciał o Legii myśleć tylko z pocałowaniem w rękę brał ofertę z Brondby.

hds
hds

Wybral klub, w ktorym mial szanse na gre.

ed
ed

Rozumiem ze legijne TUZY byly dla Wilczka nie do przeskoczenia

technojezus
technojezus

Gent, Genk? Phi co to za rywale…..
Trnava, Gandzasar, Trencin? Phi co to za rywale…… Co nie?
Trochę mnie przeraża hurra optymizm niektórych.Jagiellonia pokonała (brawa dla nich) wysprzedane prawie całkowicie Rio Ave które straciło ponad 15 mln wartości , a już niektórzy myślą że Jaga pyknie Gent, a potem zapewne Bordeaux o wartości zespołu ponad 90mln bo oni RIO AVE POKONALI!
Ja rozumiem że apetyt wzrósł, ale myślcie racjonalnie i nie piszcie farmazonów.Gent czy Bordeaux to poziom x razy lepszy niż wysprzedane Rio Ave.
Tak dla ciekawości.Rio ave pod koniec tamtego sezonu było warte ok. 34 mln euro, na mecz z Jaga było warte 15mln euro.
Chciałbym aby Jaga i Lech przeszły te belgijskie kluby ale będzie to bardzo trudne, dla mnie praktycznie niemożliwe.

Muminos
Muminos

A pamiętacie GKS Katowice https://youtu.be/TRLhu1sXORc

ahmed
ahmed

wydaje sie, ze Legia trafila najlepiej. powrot do 1-4-5-1 i awans do fazy grupowej w zasiegu.

DarkTalon
DarkTalon

„Chcemy znaleźć jakikolwiek powód do optymizmu przed ewentualnym starciem Jagi z Bordeaux, ale… sorry, to inne światy.”

BYWAŁO NAWET GORZEJ (LEPIEJ!) : GKS Katowice ze Strojkiem czy Walczakiem vs Bordeaux z Zidane, Lizarazu itp a jednak !!! 😀

hds
hds

Pamietam. Ogladalem ten mecz w TV. Pamietam jeszcze Adama? Kucza i Janusza Jojko. Potem GKSa chyba nie dala rady Leverkusen. Takze mozna :D. Zizu, Lizarazu i chyba jeszcze Christopher Duggary, a teraz kogo te Bordo ma? Lewczuka i pewnie kilku wybieganych Senegalczykow. Jedziemy z nimi.

Murphy
Murphy

hds
Z Leverkusem było już lanie. Ale to był jeden z lepszych występów polskich klubów w pucharach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

picioo
picioo

Albo za długo na zmywaku, albo Google Translate do poprawki. Bełkot…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Plafon
Plafon

Jaga i Lech już w tej rundzie mają wystarczająco przewalone by pisać o kolejnych. Legii się trafiło jak ślepej kurze. Pewnie będą się i tak męczyć i kibiców będą męczyć tą grą chuj wie o co im w niej chodzi. Grają jak debile ale pokonają Dudelange. Jaga i Lech trafili na poważnych gości i już nie przejdzie udawanie gry w piłkę. Przykre ale nadeszły chude lata. Mamy przewalone.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Boski Diego
Boski Diego

nie wiem czy „Armenczycy” sa juz spoko w jezyku polskim poprzez zasiedzenie, jednakowoz Ormianie brzmia lepiej

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Boski Diego
Boski Diego

dzieki 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...

Nie no, szanujmy się, potencjalni przeciwnicy raczej będą miękkimi faworytami, ale jak polskie zespoły trafią z formą to są w stanie przynajmniej powalczyć (wiadomo, że tutaj Jaga trafiła najgorzej). To nie jest jakieś szczególnie złe losowanie, to jest typowe losowanie, z zespołami z Irlandii albo Mołdawii nie da się cały czas spotykać. Jeżeli smęcicie z takiego powodu, że polski klub w pucharach trafia na takie Brøndby to może warto się zastanawiać czy w ogóle jest sens żeby polskie zespoły brały udział w eliminacjach do europucharów.

shav0
shav0

Pograne to było zanim w ogóle zaczęli. Oby chociaż jedna nasza drużyna doczłapała do grupy LE ale szanse na to może z 5-10%. Legia jak się obudzi to się doczołga ale reszta to się obsra jak reprezentacja z Senegalem.

facemob
facemob

Nie wiem po co w ogóle wspominacie o Bordeaux i Broendby, skoro jaga i lech raczej gent i genku nie przejdą

Weszło
05.04.2020

Zebranie odpowiedniej liczby drużyn na kolejny sezon może być wyzwaniem

– To zabrzmi pesymistycznie i w ciemnych barwach, ale nawet jeśli zachowamy limity drużyn w rozgrywkach, ich miejsca, jeśli podejdziemy do nich z dużym sitem licencyjnym, to zebranie odpowiedniej liczby zespołów będzie wyzwaniem. Trzeba przecież wziąć pod uwagę kluby, które jeszcze przed połową marca miały problem z regulowaniem płatności. Gdzie mamy szukać pocieszenia, jeżeli 20-30% […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Limity bukmacherskie

Limity bukmacherskie dla jednych są niepotrzebną barierą, dla innych pożyteczną sprawą. Na czym polegają? Za co możemy je otrzymać? Czy da się je ominąć? W naszym poradniku dokładnie przyglądamy się tej tematyce i wyjaśniamy wątpliwości. Czym jest limit bukmacherski? Zacznijmy od podstaw, bo nie da się grać w piłkę, nie potrafiąc biegać. Czym więc jest […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Urodziny na mieście, impreza z prostytutkami… Nie każdemu służy kwarantanna

W czasie pandemii przekonujemy się wszyscy dotkliwie, jak trudnym zadaniem jest przesiadywanie w domowej izolacji i ograniczenie swoich życiowych aktywności do wychodzenia po zakupy i do pracy. Ta niełatwa sytuacja ewidentnie przerosła wielu sportowców, którzy nie potrafią usiedzieć zamknięci w czterech ścianach i – co tu dużo mówić – często wychodzą na kompletnych dzbanów. Przykłady? […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Ludzie siedzieli na dachach, żeby nas oglądać

Strongmani. Kilkanaście lat temu ich zmagania śledziła cała Polska. Weekendowe transmisje w TVN. Szalejący Irek Bieleninik. Zapełnione trybuny. Powszechna znajomość konkurencji – spacer farmera, zegar – a także nazwisk, nie tylko takich jak Mariusz Pudzianowski czy Jarosław Dymek, ale też Zydrunas Savickas czy Sławomir Toczek. To z tym ostatnim powspominaliśmy złote czasy strongmanów – naprawdę […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Bez goli, za to z kasą na koncie? Obstawiaj ligę w Nikaragui z eWinner!

Legalny bukmacher eWinner oferuje graczom wysokie kursy na mecze ekstraklasy w Nikaragui! Postanowiliśmy z tego skorzystać i przygotować propozycję zakładów na nocne spotkania. Co warto zagrać, żeby zarobić? Sprawdźcie nasze porady i skorzystajcie z promocji oraz bonusów tego bukmachera. Jalapa – Chinandega Ostatnie mecze bezpośrednie: PPWWW Poprzednie spotkania Jalapy: WWPWP Ostatnie mecze Chinandegi: WPPRP Jalapa […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Gdyby było normalnie, Milik liczyłby miliony. Polak najgorętszym snajperem na rynku?

Czasy są, jakie są, mówiąc krótko – nie sprzyjają plotkom transferowym. Z drugiej strony ciężko od tego uciec, bo mimo że nikt nie wie, jak będzie wyglądał rynek za kilka miesięcy, każdy szykuje się do wyścigu zbrojeń. Jednym z gorętszych nazwisk w najbliższym okienku transferowym będzie… Arkadiusz Milik. Włoskie media opanowały doniesienia dotyczące jego przyszłości. […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Nocne strzelanie w Nikaragui? Postaw na to z Milenium!

Nikaraguańska ekstraklasa to najlepsza oferta dla fanów piłki, którzy cierpią na lekką bezsenność. Z podobnego założenia wychodzi legalny bukmacher Milenium, który oferuje nam ciekawe zakłady na te rozgrywki. Jak zarobić na egzotyce? Podpowiadamy, co warto dziś zagrać, żeby obudzić się bogatszym! Ferretti – Esteli Ostatnie mecze bezpośrednie: RWRPR Poprzednie mecze Ferretti: PWPPP Ostatnie spotkania Esteli: […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

LIGA PL #2 – Wybieramy piłkarzy sezonu w Ekstraklasie

Liga wciąż nie gra, trzeba się liczyć z tym, że już nie zagra, dlatego można pewne rzeczy podsumować (a przy ewentualnym starcie to podsumowanie zmodyfikować). Z tego założenia wyszli panowie Żewłakow, Wawrzyniak, Trałka i Kędziorek, którzy wybierają najlepszego bramkarza, obrońcę, pomocnika, napastnika i młodzieżowca w obecnym sezonie Ekstraklasy. 
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Zwyrodnialcy nie siedzą w domach – Olimpia Elbląg okradziona!

Coś się w nas gotuje, gdy widzimy, jak ludzie wychodzą dziś z domów, choć nie muszą. Nie zmierzają do pracy, ich celem ewidentnie nie jest lekarz, apteka, sklep spożywczy czy drogeria, smyczy pod ich ręką też nie widać. Po prostu przerosło ich usiedzenie na dupie. Ale chyba nawet gdy przypomnimy sobie wszystkie przypadki podobnej lekkomyślności, […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

„Wszystko zależy od naszej odpowiedzialności”

Kiedy wrócimy do względnej normalności? Jaka będzie kolejność „odmrażania” kolejnych dziedzin życia? Czy koronawirus – choć dla sportowców bardzo rzadko będzie śmiertelny – może pozostawić w ich organizmach nieodwracalne zmiany? Porozmawialiśmy z Tomaszem Karaudą, lekarzem z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego imienia Norberta Barlickiego w Łodzi. Panie doktorze, krótka piłka, kiedy wracamy do życia? Bardzo ważne i […]
05.04.2020
Niemcy
05.04.2020

Kluby Bundesligi wracają do treningów

To już pewne – jak poinformował „Kicker”, od poniedziałku piłkarze Bayernu Monachium wracają do treningów po kilku tygodniach kwarantanny. Nie będą to jeszcze zajęcia zupełnie normalne, nie będą to na razie zajęcia przeprowadzane zespołowo. Niemniej, mamy do czynienia z bardzo ważną decyzją ze strony jednego z najpotężniejszych klubów w Europie. Bo trudno postanowienie bawarskiego klubu […]
05.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Witebsk wygrywa, my zarabiamy. Zagraj z nami w Superbet!

Liga białoruska łatwa w obstawianiu nie jest, ale nam udało się już kilkukrotnie skorzystać z okazji u bukmacherów. Tym razem dopatrujemy się takich w ofercie legalnego buka Superbet. Na co stawiamy w niedzielę? Między nami na wygraną Witebska, czy też na liczbę żółtych kartek. Sprawdźcie, co warto zagrać! FK Witebsk – FK Smalawiczy Ostatnie mecze […]
04.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Liga białoruska bez podatku? Zagraj to w BETFANIE!

Gra bez podatku u bukmachera? Nie ma niczego lepszego! Dlatego zaglądamy do oferty legalnego buka BETFAN, gdzie stawiając trzy zdarzenia na kuponie, nie musimy odprowadzać podatku od wygranej! A skoro czekają nas trzy pojedynki z ligi białoruskiej, podpowiadamy jak zmontować kupon, żeby wygrać więcej. Eniergietyk-BDU – FK Mińsk Nieoczekiwany mecz na szczycie ligi? Brzmi jak […]
04.04.2020
Kanał Sportowy
04.04.2020

BOXING TALK #2. Adam Kownacki gościem specjalnym Durdy i Pindery

O boksie można rozmawiać godzinami, zwłaszcza z Januszem Pinderą i Edwardem Durdą. Dlatego z całą pewnością będziecie się dziś wieczorem świetnie bawić, jeśli odpalicie Kanał Sportowy. Dwaj znawcy pięściarstwa będą odpowiadać na pytania widzów. Oglądajcie, dzwońcie, bawcie się dobrze! Prosto z USA gość specjalny – Adam Kownacki! 
04.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Zgarnij darmowy bonus od Totolotka na ligę białoruską!

Legalny polski bukmacher Totolotek dobrze rozumie potrzeby graczy w trudnym czasie! Klienci tego buka otrzymają darmowy bonus za stawianie na ligę białoruską. Przed nami ostatni dzień, w którym rozgrywana jest 3. kolejka tych rozgrywek, więc to ostatnia szansa na załapanie się na nagrodę. A jak ją wykorzystać? Podpowiadamy, typując niedzielne spotkania. Bonus od Totolotka na […]
04.04.2020
Weszło
04.04.2020

QUIZ: Czy wymienisz wszystkich Polaków, którzy zagrali w Lidze Mistrzów w zagranicznych klubach?

Bywały takie czasy, kiedy mieliśmy solidną reprezentację w finale, bywały, gdy nasz rodak stawał się finału bohaterem. Bywały jednak też takie lata, kiedy odliczaliśmy kolejne lata bez polskiej bramki w Champions League, a występ KOGOKOLWIEK z naszych urastał do rangi wydarzenia. Czy jesteś w stanie wymienić wszystkich Polaków, którzy zagrali w Lidze Mistrzów w zagranicznych […]
04.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Managua rozbije Real Madriz? Postaw na to w eWinnerze!

Przed nami 14. seria gier w Lidze Primera w Nikaragui! Legalny bukmacher eWinner tradycyjnie przygotował ofertę pojedynków na gole w tej egzotycznej lidze. Czy grając takie zdarzenia można zarobić? Oczywiście, o czym przekonujemy w naszej analizie. Co warto zagrać, żeby wzbogacić się na nocnych starciach w Nikaragui? Pojedynek: Juventus Managua – Las Sabanas Juventus kontra […]
04.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Dynamo Brześć w drodze po kolejny tytuł? Wysokie kursy w BETFANIE!

Mistrzowie kraju świetnie zaczęli sezon, w którym bronią zdobytego przed rokiem tytułu. Jak Dynamo wypadnie w starciu z pogromcą BATE Borysów? Legalny bukmacher BETFAN oferuje ciekawe typy na to spotkanie. Sprawdź, na czym można zarobić w lidze białoruskiej! Dynamo Brześć – Sławija Mozyrz Ostatnie mecze bezpośrednie: WRWWW Poprzednie mecze Dynama: WRRRW Ostatnie spotkania Sławiji: WPWWPW […]
04.04.2020