Można? Można! Strzelanina z happy endem
Weszło

Można? Można! Strzelanina z happy endem

Pierwszy w XXI wieku zwycięski dwumecz z portugalskim zespołem. Bez cienia przesady najlepszy mecz, jaki dzisiaj rozegrano w Lidze Europy. W roli głównej Jagiellonia Białystok rozgrywająca znakomite, pełne polotu starcie, które zapamiętamy na długo.

Wiemy, że gra w piłkę polega również na defensywie, a w tym elemencie dzisiaj Jaga była momentami zorganizowana jak drużyna, która nawet na Orliku gra maksymalnie o piąte miejsce. Ale spodziewaliśmy się dzisiaj Jagi, która jeśli awansuje, to po murarce. Biciu po autach. Kradzieży czasu. Tańcu przy chorągiewce.

Zamiast tego był jednak taniec pod obiema bramkami, engelowy „Futbol na tak”.. Wymiana ciosów, która nie zakończyła się katastrofą. Miłe zaskoczenie. Ale to był ogółem mecz, w którym Jagiellonii co i rusz udawało się egzorcyzmować demony europejskich pucharów w wykonaniu polskich drużyn.

Szybko strzelili bramkę? Fajnie. Sheridan wyszedł idealnie w tempo, wykończył to znakomicie. Ale zaraz Portugalczycy zaczęli gonić, przyciskać coraz mocniej. Mało było bramki Galeno na 1:1, jeszcze zupełnie niepotrzebny faul i trafienie do szatni z rzutu wolnego. 2:1. Czym wtedy śmierdziało?

Wszyscy, którzy oglądali, doskonale wiedzą. Frustrującym wynikiem. Pięknym początkiem, przez który porażka będzie boleć tylko bardziej. Przecież jeden gol na 3:1 nie był żadnym mission impossible, tylko mission najbardziej possible ze wszystkich scenariuszy, jakie podsuwał rachunek prawdopodobieństwa.

A jednak Jaga, podobnie jak cały mecz, zaczęła drugą połowę z wielkim animuszem. Gol Romańczuka był konsekwencją przewagi, zupełnie zasłużonym wynikiem. W zwykłym meczu mogłoby to zamknąć spotkanie, ale tutaj po siedmiu minutach Gelson strzelił na 3:2 po totalnej zaćmie linii obrony przy stałym fragmencie, a Rio Ave atakowało dalej. Atakowało – bez cienia przesady – z furią. To był ich najlepszy moment.

Dwie minuty później nikt, naprawdę nikt nie wie jak to się stało, że nie było 4:2. To było podsumowanie dzisiejszej defensywnej dyspozycji Jagiellonii – Gelson wpada w pole karne. Mija jednego, drugiego, trzeciego. Kogoś chyba nawinął dwa razy. Nikomu nie potrzebuje podawać, sam się przebija i wychodzi sam na sam. I nie trafia. Niepojęte. A na powtórce jeszcze widać, że, po pierwsze, Romańczuk ciągnął go za koszulkę, po drugie, leżący Romańczuk szukał nóg rywala. Dwie – by tak rzec – czyste sytuacje, by gwizdnąć jedenastkę. I bez gwizdka sytuacja wybitna, ale skończyło się na strachu.

Ale też strachu przez tym, czy wynik uda się dowieźć.

A jednak niedługo co zrobił Pospisil? Strzelił z fałsza. Na portugalskiej ziemi kapitalny gol w stylu Quaresmy. Jak to smakowało! 3:3. Dopiero w tym momencie byliśmy przekonani, że to już koniec. W czym się pomyliliśmy, bo ukłuli jeszcze Romańczuk i Furtado, ale awans Jagi po trafieniu al’a mistrz gry z zewniaka można było uznać za klepnięty.

Jaga, zwyczajnie zaimponowała. Wszystkim – również nam – dała wszystkie dowody na to, że deszcz wcale nie musiał jej pomagać w Białymstoku. Skoro tak potrafią grać w ataku, to może wygraliby wówczas wyżej? Jasne, wyłączając emocje, trzeba zauważyć, że Jaga była diabelnie skuteczna, wykorzystywała swoje sytuacje ze znacznie większą efektywnością niż Portugalczycy, którzy mieli ich więcej. Ale przecież to również element gry, w praktyce najważniejszy.

Jaga miała do tej pory pucharowy kompleks. Miewała dwumecze – Qabala, Aris, Omonia – gdzie była równorzędnym rywalem z niezłym przeciwnikiem, a potem odpadała. Tym razem wreszcie udało się przełamać. Ta pucharowa przygoda może już zostać uznana za udaną, bo przecież Rio Ave było najmocniejszym przeciwnikiem, jakiego w tym sezonie trafił polski pucharowicz. A jednak udało się ograć.

Wierzymy, że mentalnie wzmocni to białostoczan i tak samo bez kompleksów zagrają w kolejnej rundzie.

RIO AVE – JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 4:4

Galeno 27, 45, Gelson 63, Furtado 84 – Sheridan 6, Romańczuk 56, 79, Pospisil 71

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (120)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jaadam

Piekne dwa gole Romanczuka.Szkoda ze nie pojechal na mistrzostwa do Rosji.
Mamrot jako trener Jagi robi niesamowite postepy.
Zeby tylko Mioduski nie zabral ich do Warszawki.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jaadam

Proste jak wal korbowy i plecy garbatego.
Jak mial zabrac jak nie wiedzial.
Lewy i Grosik mieli strzelac a Puszkin nastroj robic.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jaadam

Pod presja pierwszego z PZPN byl.
Lecial po dojsc nie bylo jak.
Trzeba bylo dyplomatycznie tak jak kazali.
Myslal ze do Legii wezma na managera a Mioduski nie chce brac.
Co tu teraz robic.Wez zgadnij jak nie wiesz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jaadam

Juz pil.

Urkides
Legia Warszawa

Meczu nie widziałem ale gratuluję Jadze. Może to będzie ten „magiczny” mecz na przełamanie Jagi w pucharach. Dobrze że zagrali bez bojaźni, żeby strzelać bramki nie można być przestraszonym. Może zapału wystarczy i na Belgów? Oby!!!!

qdlaty81
WIDZEW

Poza tym że Jaga ani przez chwilę nie goniła wyniku to 100% zgody.
Na chuj kompleksy skoro można po prostu awansować?!
Belgowie to miękkie rury. Jedziemy z nimi 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

piokon

Juz sie tak nie napinaj. Przed koncem poprzedniego sezonu tez sie napinales, ze jaga idzie na MP a jak wyszlo kazdy wie 😀 Zycze jadze aby dotarla do fazy grupowej LE. Dopiero pokaze charakter jak bedzie musiala walczyc na 3 frontach i zdobedzie MP.
Niech jaga, poznananskie slowiki i Legia awansuja do fazy grupowej LE i niech te 3 druzyny walcza o MP dopiero wowczas sie przekonamy kto ile jest wart.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hrabia Montmirail

Brawo Jaga! Szacun!

szybkiLopez

nie lubię jagi ale za to graty!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

No Jagiellonia, gratulacje.
Nikt normalny wam szans nie dawał, a wy wygraliście i zremisowaliscie z drużyną z Portugalii, a nie jak reszta naszych drużyn kompromitowała się ze Słowacją, Armenią czy Mołdawią.
Jeszcze raz bravo.Może nie macie takich graczy jak Legia, Lech czy Rio Ave, ale za to gracie z zaangażowaniem czyli z tym co dla takiej Legii czy Górnika jest na obecną chwilę obce.

z0rd

Pierdolisz. Jedyny gracz z Legii który obecnie mógłby wzmocnić Jagę to Carlitos (za Bezjaka).

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Kto mówi obecnie?

z0rd

Kibic Jagi i (niestety) obserwator innych drużyn.

Re

Serio gościu uważasz, że taki Malarz czy Pazdan by nie byli wzmocnieniem dla Jagi? XD

z0rd

Owszem, tak uważam.

José Couceiro

Jakim wzmocnieniem byłby emeryt Malarz? Szanuje go ale zanim by się wkomponował w zespól to już by zawieszał buty na kołku.

Jakub_Bielski

Carlitos za Bezjaka to byłaby jakaś alternatywa, gdyby w Jadze nie byłoby Swiderskiego. Chłopak nie gwiazdorzy, tylko robi czego oczekuje od niego trener. Siła Jagiellonii, to nie układy piłkarzyków mających wyolbrzymienie ego, wielkie pieniądze ale zwyczajna przydatność dla drużyny. Carlitos był dobry w drużynie Wisły Kraków, w Legii jest nieakceptowany przez większość piłkarzy. Być może przez głupie palce skierowane nie w tę a inną stronę.
Bezjak, jako bezrobotny, powinien dziękować Jadze za zatrudnienie i nie dąsać się gdy Mamrot pomija go w powołaniu do wyjściowej jedenastce. Jest jeszcze młody Klimala i to ona powinien dostawać więcej czasu na granie.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

No no
Jeszcze się okaże że Jagiellonia dysponuje lepszymi zawodnikami od Legii, a Świderski to lepszy gracz od Carlitosa.
I nie ma to jak gówno wiedzieć i pisać farmazony.Carlitos obecnie jest najlepszych zawodnikiem Legii jeżeli chodzi o grę.
Jeżeli jest na boisku to praktycznie sam robi najgroźniejsze akcje.Ma już asysty.
Dodatkowo technicznie najlepszy z Legii.
,,Carlitos był dobry w drużynie Wisły Kraków, w Legii jest nieakceptowany przez większość piłkarzy.”
Kolejne klamstwo.Jedyny kto go może nie lubić to emeryt Radović.
Po czym tak uważasz?

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Malarz, Pazdan, Jedza i Carlitos (ok. 2.4 mln eur) to w sumie zarabiaja 1/4 tego co cala Jaga i poza Carlitosem wzmocnieniami bym ich nie nazwal.
Same kwoty ich kontraktow powodowalyby ferment w szatni.

shav0
Melanż w Dudelanż

W Legii to jest problem mentalny. Tam się nikomu teraz nie chce grać. Nikt nie idzie do góry. Jeśli patrzeć na umietjętności i nazwiska to Legia jest daleko przed Jagą i powinna w naszej lidze golić frajerów po 4:0 w co drugim meczu ale nazwiska nie grają.

Jakub_Bielski

Carlitos jest nielubiany przez większość Legionistów nie tylko za obraźliwe gesty ale też ze względu na dużo większe zarobki.

podszyszkownik
Para a Frente Lech Poznan

Lechowi się udało dziś,ale to Jaga pokazała lwi pazur.Szacuneczek.

Murphy
KTS Weszło

Jagiellonia się nie obsrała. Nawet po tym jak straciła dwa gole, w tym jeden do szatni.
Przede wszystkim za to gratulacje. To zadecydowało o tym że zespół gra dalej.

areq
Kolejorz

Ojojojojoj taki meczyk a nie było transmisji..Gratki Białystok.Życzę powodzenia z Belgami.

Chata Kumba

W necie była

Szynkers88

Brawo, jestem dumny, bo Jaga pokazała, że jednak nasza Ekstraklasa nie jest w aż takiej ciemniej jamie. Przede wszystkim BRAWO za styl – nie murowali bramki, nie bronili tego 1:0, tylko zagrali jak profesjonalni piłkarze, czyli po prostu grając w piłkę nożną, kreując akcje, nie pękając.
Ogólnie to, gdyby nie wtopa Legii, to byłaby bardzo dobra runda polskich drużyn w europejskich pucharach – od Górnika nie oczekiwałem awansu, Jagiellonia sprawiła miłą niespodziankę – chociaż po tych kilku niepowodzeniach w Europie i takiej solidnej kadrze spodziewałem się w końcu przełamania, a Lech odprawił niebezpieczny Szachtior Soligorsk – jeżeli ktoś uważa, że to „ogóry” to niech weźmie pod uwagę fakt, że wszystkie drużyny z Białorusi z wyjątkiem Szachtiora, grają nadal w Europie: BATE, Brześć i Dinamo Mińsk. Niemniej Lech, przy całym szacunku, znowu pokazał DNA frajerstwa, dopuszczając do dogrywki!
I jeszcze jedna refleksja: jak tak przeglądam składy różnych drużyn, to procentowo w naszych drużynach gra stosunkowo dużo obcokrajowców… Taki Szachtior miał prawie samych Białorusinów, a u nas kadra z całego świata. To źle świadczy o naszym szkoleniu i rynku wewnętrznym Ekstraklasy. Chyba zbyt dużo zdolnych chłopaków zbyt wcześnie wypuszczamy z naszych klubów za granicę.

TrolloLollo

Górnik pokazał jak się kończy gra Polakami. Młodzi zdolni to są, ale nie u nas. Ale wolalbym, żeby wypożyczali/skupowali młodych zdolnych zza granicy niż 30 latków. Ale jak pokazuje przykład Lecha Gytkjear vs Tomczyk czy inny Tiba czy Amaral vs „młodzi zdolni 20parolatkowie z ekstraklapy” to nie mam pytan.

Chata Kumba

Młodzi i zdolni są wszędzie, także w Polsce tylko ich trzeba wyszkolić. Zamiast wymyślać kretyński przymus gry młodymi powinni wprowadzić przymus posiadania certyfikowanych akademii albo że powiedzmy 20% budżetu klub musi przeznaczyć na szkolenie.

Chata Kumba

O szkoleniu świadczy chujowo. O wypuszczniu zbyt wcześnie młodych? Jakich młodych? Ilu? Wszystkich można zliczyć na palcach dwóch rąk.Chorwaci sprzedają na pęczki gówniarzy i jakoś źle tym nie wychodzą. Chciałbym żeby nasza kopana była na chorwackim poziomie.

Szynkers88

Myślę o takich piłkarzach jak Jach, Piątek, Reca, Marcjanik, Piotrowski, Kurzawa, Kądzior, wcześniej Świerczok i wielu innych – polscy gracze z potencjałem nie idą do czołowych, pucharowych polskich drużyn – czyli Legii, Lecha, teraz do tego grona powoli dołącza Jagiellonia, a często wyjeżdżają od razu za granicę, z polskiego solidnego ekstraklasowego klubu. W wielu ligach na podobnym poziomie sportowym jest kilku hegemonów, którzy gromadzą najlepszych piłkarzy z danego kraju, dzięki temu budują swoją markę i narodowo-klubową tożsamość. Dla takich piłkarzy gra np. na Białorusi w BATE jest „marzeniem” i grają na całego dla tego klubu, a w Polsce młody zdolny gracz najpierw myśli o za granicy, a jak mu się nie uda, to ewentualnie rozważy ofertę polskiego klubu (kazus Kurzawy – który już oczywiście młody nie jest, również Frankowskiego w kontekście Legii).

Urkides
Legia Warszawa

Zgadzam się z Tobą że zbyt mało gra Polaków ale to nie z powodu że za dużo ich wyjeżdża, bo wyjeżdża ich mało. Za słabo szkolimy i jak mamy kilku obiecujących zawodników i część z nich wyjedzie, to resztą nie da się obdzielić wszystkich klubów.

Szynkers88

W sumie racja. Szczególnie brakuje nam zawodników kreatywnych, dlatego ściągamy Hiszpanów z niższych lig. Ale nawet jak się pojawi jakiś ciekawszy gracz, jak Piotrowski z Pogoni Szczecin, to niestety nie jesteśmy w stanie go dłużej utrzymać w Polsce.

shav0
Melanż w Dudelanż

Na dzisiaj to w Polsce nie ma żadnego sensownego szkolenia. Dopiero powstaje można powiedzieć to co powinno powstać 20-25 lat temu i zanim to okrzepnie to musimy poczekać. Pojawiają się wyjątki jak Wolski który przepadł czy Kownacki któremu może się uda ewentualnie jak Milik ale to są zawodnicy którzy by grali w poważną piłkę nawet jakby urodzili się na Gibraltarze. Ale i tak jest lepiej bo dawniej polska piłka potrafiła zmarnować nawet taki talent jak Citko i zrobiła to bez mrugnięcia okiem, teraz aż do takich patologii nie dochodzi bo każdy węszy w tym interes.

InfluencerOpinii
Jastrzębski Węgiel

I to jest dobry obraz polskiej ligi – nie megalomańska Legia, tylko takie walczaki jak Jaga. Podjęli rękawicę, nie bali się i od razu efekt. Bramka w siódmej minucie – no kto by się tego spodziewał! Można przed Belgami stać z podniesioną głową i powalczyć, a nie bezradnie patrzeć, jątrzyć, marudzić.

Gdzie wielcy krytycy tej żałosnej, podłej, przepłaconej ligi? Jak widać można i mnie to cieszy.

Spektakularny

Z calym szacunkiem, ale ta obrona to dla Belgow mlyn na wode. Rywal sporo mocniejszy tym razem

InfluencerOpinii
Jastrzębski Węgiel

Nie będę ukrywał, że belgijskie rozgrywki oglądałem dość rzadko w zeszłym sezonie, ale drużyny typu Gent czy Genk ze swoimi słabszymi rywalami w lidze też potrafiły niesamowicie męczyć oczy. Mam nadzieję, że obrona Jagiellonii jeszcze bardziej się ogarnie do czasu meczów, bo jakieś pogromy czy wpierdole wydają mi się niemożliwe, a jeśli i defensywę się poprawi, to i można spróbować operację Rio Ave 2.0. (no może bez tylu bramek straconych…)

sadio_mane

W Belgii mocne są Anderlecht czy Brugia a nie Genk czy Ghent, Nie ma co pekac przed taki ekipami

Bobek90

O ja pierdole, jak nisko upadaliśmy że przejście Rio Ave traktujemy jako dowód na mocarność naszej ligi. Liga portugalska jest bardzo specyficzną ligą, mianowicie różnica między wielką trójka + w ostatnich latach Braga, a resztą zespołów jest kolosalna. Wystarczy powiedzieć że Rio Ave, czyli 5 zespół ichniejszej ligi w poprzednim sezonie, miał ujemny bilans bramkowy… i 24 punkty straty do zespołu numer 4. Ja bardzo ciesze się z wyniku Jagi, to w naszych warunkach poukładany klub, ale kurwa nie róbmy z tego dwumeczu jakiegoś dowodu na siłę naszej ligi, bo to tylko śmieszne jest. My zamiast podniecać się tym że czołowy zespół polskiej ligi w ostatnich latach po kilku próbach w końcu wyeliminował kogoś troszkę poważniejszego niż pasterze z górskich wyżyn, lepiej porównajmy wyniki naszych zespołów w ostatnich latach z wynikami zespołów z lig takich jak czeska, szwajcarska, duńska, czy chorwacka. I tak, wtedy wyjdzie że jesteśmy dziadami, i mamy przepłacanych piłkarzy. Ale lepiej odwracać wzrok i udawać że jest dobrze. Ja uważam że lepiej problem zdiagnozować, a następnie starać się znaleźć rozwiązanie (szkolenie). Ty uważasz że lepiej udawać że problemu nie ma, i onanizować się na bazie pojedynczych wyskoków w pucharach. Masz do tego prawo, ale twoja recepta prowadzi prosto do tego że za lat 15 będzie to samo, czyli onanizowanie się wyeliminowaniem jakiegoś Rio Ave w rundzie przedeliminacyjnej do eliminacji do Ligi Europy. Jeśli nie zauważasz problemu, lub jeśli go lekceważysz, to nie szukasz rozwiązania. Czyli polski futbol w pigułce w ostatnich 30 latach.

klewandowski

Zdjęcie profilowe Bobek90 – bardzo dobry komentarz, podpisuje się pod nim obiema rękami i nogami. Niech bardzo dobry wynik Jagiellonii nie przyćmi faktu, że nadal jesteśmy klubami piłkarskiego trzeciego świata.

raw

Jesteśmy krajem 8 świata i piłkarsko szorujemy ryjem dno i dlatego właśnie wynik Jagiellonii i pokonanie drużyny z innego footballowego świata jest znakomitym osiągnięciem. Nie chwalimy polskiej ligi, że nagle stała się mocarna, nie jaramy się polską myślą szkoleniową, że tryumfuje nad portugalską. Po prostu cieszymy się, że polska drużyna pokonała zdecydowanego faworyta dwumeczu.

InfluencerOpinii
Jastrzębski Węgiel

Na szczęście nic nie powiedziałem, że problemu nie widzę… mam nadzieję, że Jaga z biegiem czasu będzie coraz lepsza i będzie przykładem dla innych polskich klubów, które chciałyby stabilizacji i lepszego zarządzania przynoszącego więcej korzyści niż strat. Tyle, że nie ma co lamentować jak nisko upadliśmy, bo wcale nigdy za wysoko nie byliśmy… Dlatego taki wynik w kontekście tego, jak polskie kluby grają w eliminacjach z podobnymi pod względem potencjału klubami musi cieszyć i oby był pozytywnym zwrotem.

Dużo tu takiego populistycznego gadania w stylu Kowala, bo problem już naprawdę został zauważony parę lat temu i cały czas jest grillowany przy okazji kolejnej wielkiej porażki polskiego klubu w eliminacjach. Rozwiązania są znalezione… tyle, że jakoś nie wszystkim chce się je wprowadzać. Może przy okazji innych klubów można co chwile wspominać o tym szkoleniu – w przypadku Jagi jednak nie ma o czym gadać, bo z sezonu na sezon wygląda to coraz ciekawiej. Co więcej, Jaga wcześniej potykała się na słabszych przeciwnikach, a teraz jest w stanie narzucić wiele takiemu przeciwnikowi jak Rio Ave. Ale to ponoć jest śmieszne, że ktoś w ogóle śmie to docenić… obawiam się, że zwycięstwo z Juventusem też byłoby śmieszne, bo fartowne, a Jaga zatrudnia przepłaconych piłkarzy, którzy fartem wygrali.

Swoją drogą wydaje mi się, że Lech i Jaga spokojnie by takiego Spartaka czy Trencin przeszli…

HarryCallahan

Tak jak zawsze miałem bekę z wyczynów Białostoczan w pucharach tak dzisiaj szacun. Po kompromitacji Legii i wkalkulowanym eurowpierdolu Górnika cieszy awans Jagi i Lecha. Całkiem prawdopodobne, że w następnej rundzie odpadnie cała trójka XD ale bądźmy dobrej myśli, niech ten sezon będzie w końcu jakimś przełomem w kwestii LE.

Szynkers88

Jeżeli Legia odpadnie z Dudelangem, to chyba należałoby ten klub „zaorać”. Jednak nie przypuszczam, żeby było tak źle…
Myślę, że naszym odpowiada styl gry drużyn z BENELUX-u, więc powinno być nieźle – rok temu Lechowi z Utrechtem zabrakło szczęścia, Legia z Ajaxem dwa late temu walczyła jak równy z równym w 1/16 LE. Sądzę, że nam te drużyny dość leżą…., ale może jestem w błędzie. Zobaczymy jak się potoczy ta polsko-belgijska rywalizacja. To będzie dobra weryfikacja, czy rzeczywiście Ekstraklasa poszła trochę do przodu.

Urkides
Legia Warszawa

A jaki jest styl drużyn z BENELUXU? Przypomnę że Benelux to Belgia, Holandia, Luksemburg. Zgodzę się że te z Luksemburga nam pasują, z resztą mamy raczej złe wspomnienia.

Szynkers88

Nie chciało mi się pisać Belgii i Holandii, więc użyłem określenia „Beneluxu”, ale masz rację, że to pojęcie geopolityczne ma się nijak do piłki nożnej. Oczywiście wiem, że Benelux to także Luxemburg. Chodziło mi o pewną wspólną mentalność dla tych nacji i ich spojrzenie na futbol, myślę również, że w tych krajach metody szkoleniowe są do siebie zbliżone i wydaje mi się, że akurat drużyny z tego rejonu Europy nam dość leżą – w przeciwieństwie do np. Kazachów, z którymi się męczymy, czy Mołdawian. My chyba po prostu lubimy, gdy przeciwnik chce wziąć inicjatywę, rozgrywać piłkę, a nasi mogą skontrować.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zenobiusz

Wczoraj fachowcy z WESZŁO pisali, że Jaga ma najmniejsze szanse na awans ze wszystkich polskich drużyn……ot normalnie znafcy futbolu. Pozdrawiam

Raskolnikov74
GKS Jastrzębie, polskie drużyny w pucharach, Vicenza

No i mieli racje.

zenobiusz

Jeżeli ktoś widzi co innego, to życzę zdrowia.

wysek10

Bo miała najmniejsze szanse. Zagrali z najmocniejszym rywalem.

Teraz Jaga w Polsce gra najlepszą piłkę. Jest stabilizacja.

Mistrz Polski, może tylko się uczyć od Jagiellonii.

MaciekGKS

Jeden z najlepszych wystepow polskiej druzyny w europejskich pucharach w tej dekadzie.

The BFIYEH

Gratulacje dla Jagi ale bez przesady. To tylko Rio Ave było, fakt, że dla naszych zespołów to już wysokie progi ale w ostatnich 10latach to trochę meczy z drużynami w wyższej półki juz było… Juve, City, Spartak, Glasgow.

Urkides
Legia Warszawa

Chyba Cię troszkę poniosło.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Z całym szacunkiem ale nie.

Monterotondo10
Cisy Nałęczów

Bravo Jaga!! Oby tak dalej!!

Spektakularny

Pelne polotu? To wygladalo sparing A-Klasowiczow, którzy obstawili over w miejscowym STS

Jakub_Bielski

Jeżeli piszesz, że ten mecz wyglądał jak sparing A-Klasowiczów, to chyba zamiast oglądać ten mecz, zalewałeś robaka, po wtorkowym meczu Legii. I wcale się Tobie nie dziwię. Wielka Legia znowu poległa, po heroicznym boju, z przeciętną drużyną ze Słowacji. Czy to tragedia? Nie, tylko zwykła żenada. Odpuść sobie najbliższy mecz z zespołem z Luksemburga. Jeżeli przegrają, będzie kompleta kompromitacja, jeżeli wygrają, żaden powód do dumy. Radzę Tobie, żebyś jednak, mimo swej nienawiści do Jagiellonii i bezwarunkowej miłości do Legii, i zobacz jak gra drużyna, bez wielkich pieniędzy, ale ma ambicję i wolę walki.

Spektakularny

O kurwa skad te wnioski? Wole Jagiellonie od Legii. Po prostu znam sie na pilce, a 99% ludzi tutaj lacznie z redakcja ocenili ten mecz na zzasadzie 4:4 wiec super futbol na pewno

v. Lynden

Tzw. Polska B triumfuje, a pycha kroczy przed upadkiem.

Mamrot w 1 sezon i 1 miesiąc przebił – jakościowo patrząc – osiągnięciami dorobek Probierza w Jagiellonii. Traumy z Pawłodaru odchodzą w niepamięć dzięki trenerowi przybyłemu z pierwszej ligi. Oto polska piłka właśnie, gdzie każdy ma swe szanse.

z0rd

Bo Mamrot ma jaja, nie pierdoli, nie szuka wymówek, mówi co chce osiągnąć i to robi. Jaga gra w piłkę niezależnie od przeciwnika, od tego czy wyjazd czy nie wyjazd, czy to Legia czy Sandecja czy Rio na wyjeździe. Pewien jestem że i z Manchesterem byłoby to samo, ale przynajmniej wpierdolu nikt by sie nie wstydził.

Chata Kumba

Podstawą tego, że Jaga daje radę jest wg mnie w miarę stabilny skład. Chłopaki mają czas się poznać i zgrać, wiedzą kogo na ile stać. A składy innych polskich drużyn? Co okno transferowe to rewolucja, zmiana koncepcji. wyprzedaż zawodników. To oczywiste, że Górnik Zabrze nie odpierdoliłby takiej żenady ze Słowakami grając składem z poprzedniego sezonu. A teraz ich treneiro zamiast szlifować nowe zagrania przed pucharami musiał rzeźbić w gównie ze składem.

Urkides
Legia Warszawa

To dobrze że Jaga poczuła „pucharową krew”, może to jej doda wigoru? Ale niech się zweryfikują na Belgach. mnie najbardziej wkurzało że przeważnie gramy (polskie kluby) taki smutny futbol. Myślę że jak zaczniemy grać odważniej to wyniki będą lepsze.
Bardzo mi się podobało jak Magiera poszedł na wymianę ciosów z Borussią, siniaki na twarzy zostały ale Borussia też miała kilka. To dodaje zawodnikom wiary że też mogą strzelać. Generalnie trzeba przeorać tą naszą piłkarską mentalność.

z0rd

trzeba zapierdalać. wtedy nawet porażki nie przynoszą wstydu.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Jaka wymiane ciosow? Przeciez to byl kurwa sparing, badzmy powazni. Idzie kontra Legii, a z 8 zawodnikow Borussi wraca dwu i to niespiesznym krokiem a reszta stoi na ochlapach.
Widzialem ten mecz, jak i ten remisowy z Realem i naprawde zadnej zaslugi Magiery w tym nie bylo. Byl przypadek, podejscie przeciwnika po 3 wpierdolach Legii i nastawienie pilkarzykow przeciwko Hasiemu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Verpakovskis

Gratulacje, choc w tym meczu trzeba bylo szczescie przy 3:2.

Johanys ze Johanysburga

Przypominaja sie dawne boje Wisły Kraków. Oby tak dalej. Brawo Jaga 😉

Clonluk

Pomimo zwycięskiego remisu Weszło nadal ciśnie, że Jaga przeszła na farcie w dwumeczu. 5 bramkek w eliminacjach do pucharów to gówno, a nie bramki – na wodzie, na farcie, bez karnego przeciwnikom. Lepiej pompować Legie i Lecha, a nie drużynie, która wygrała mecz u siebie (Legia jechała na rewanż jako faworyt?).

Marta

Że co? Gdzie ciśnie? Ja mam wrażenie że Jaga została pochwalona za świetny mecz, ciekawe kto z nas ma problem z czytaniem ze zrozumieniem.

Clonluk

Przede wszystkim poprzednimi artykułami o Jadze jadącej jak na ścięcie mimo wygranej u siebie. Było sporo słów od Weszło, że to Jaga odpadnie, chujowo gra, tylko broni w meczu piłki wodnej, Portugalia rozjedzie nas na normalnym boisku itd. Przykre jest, że pomimo dobrego wyniku w trudnych warunkach dla obu drużyn, Jaga musi zdaniem Weszło dopaść. Bo jest z Białegostoku?
Droga Marto, Twoim zdaniem powinien być karny w wymienionej przez Weszło sytuacji? Moim zdaniem nie, nawet sam strzelec tylko się śmiał, że nie udało mu się strzelić w światło bramki. Sam zainteresowany… Ale Weszło musi wspomnieć, że karny musiał paść, bo nieudolnie go faulowano..

Chata Kumba

Nie chodziło o to że Jaga miała odpaść bo jest z Białegostoku tylko dlatego że miała najwyżej notowanego przeciwnika w porównaniu do innych polskich klubów, z dużo lepszej ligi niż słowacka czy białoruska. Jakieś kompleksy z ciebie wychodzą

Urkides
Legia Warszawa

Cioniuk
Odłóż na chwilę kompleksy i ciesz się ze zwycięstwa.

Clonluk

Cieszę się oczywiście. Oby tak dalej, trzeba pokazać, że polskim zespołom chce się grać w piłkę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

franek123u

Jagielonia pokazała , że efekt budowania drużny na Europejskie puchary z rok na rok przychodzi coraz lepiej. Rok temu odpadli w 2 rundzie z FK Gabala 3:1. Widać postęp jest 3 runda . Drużna się rozwija , widać ,że się nie pozbywają najważniejszych piłkarzy i na dodatek się wzmacniają . Jak dla minie drużna która z rok na rok gra coraz lepiej . Ma swój plan i to widać gołym okiem . Życzę im tego awansu do fazy grupowej ligi europy jak kibic Górnika zabrze :)

TrolloLollo

Jak ty mnie dziś zaimponowałaś Jagiellonio. Górniku ucz się od nich jak się w piłkę gra.

XardasKSP
Polonia Warszawa

Moze nie bedzie juz Weszlo pisac ze tylko CWKS moze cos zagrac w pucharach. No chyba ze zaraz sie pojawi cos na temat tego jak potezny byl Sheriff i Spartak Trnava. Ze nie da sie tego porownac z takimi „pasterzami” jak Shkendija.

PS. Pamietam jak kiedys sie smiano z bach bach bach Karabach. A dzis to raczej bym obstawial to bach, bach, bach jako bardziej prawdopodobny scenariusz niz cos innego gdyby CWKS mial z nimi grac (niby szansa na to jest gdyby CWKS nie odpadl z Dudelange a Qarabag odpadl z BATE) ale wydaje mi sie ze jednak Qarabag z BATE nie odpadnie. Ale zawsze moga wylosowac Astane (Dinamo Zagrzeb raczej da rade) i bedzie wesolo 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
Polonia Warszawa

A Gornik Zabrze kiedys byl nawet w finale pucharu jakiegos tam (niechce mi sie pisac w google). Chodzi o XXI wiek, a weszlo tak pisze czesto jakby CWKS sie nie kompromitowal tak jak inne kluby.

Kcramsib

Można lubić, można nie lubić, za taki mecz trzeba szanować.

Poznaniak

Skladam serdeczne gratulacje Jagiellonia pokazala dzisiaj naprawde kawal rzetelnej pilki Grajacy w porywach i co najwazniejsze bez kompleksow pilkarze z Bialegostoku mogli zaimponowac

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

z0rd

Rok temu, gdy Probierz odchodził zostawiając Jagę w pucharach, Pan Mamrot udowodnił że „pocałunek śmierci” to bujda i wywalczył wicemistrzostwo, a następnie przebił wynik Probierza w pucharach. Obecnie Probierz martwi się jak podnieść Cracovię z dna, i to Cracovię nieskalaną żadnym pocałunkiem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jazwima

kolejny… „XXI wieku nikt portugalczyków nie wyeliminował, a zrobiła to przecież Legia ze Sportingiem. Może to nie dwumecz, ale jednak ta sama zasada” – nie ta sama zasada, i Legia i Sporting zostały wyeliminowane przez BVB i Real z UCL, a Legia w ramach zajęcia 3 miejsca w grupie dzięki 1 remisowi spadła do LE w której odpadła po pierwszym dwumeczu, Mistrzem też została bo wyeliminowała pozostałych??

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Maciej Stolarczyk Hard Pressing
Wisła Kraków

Probierz to guano, a nie trener. Naprawdę poza nowatorskimi pomysłami jak uczenie chłopców od podawania piłek by opóźniali podawanie przeciwnikom i greenkeeperów by nie zdradzali murawy na mecze z Legią nie zauważyłem żadnego pomysłu na grę. Jaga ma dobry, stabilny skład, który lubi biegać i walczyć, ot co. Trener Mamrot to może być wartość dodana, nie każe swoim zawodnikom uprawiać murarki i zachęca do gry piłką, a nie kopania na chaos, gdy tylko się przeciwnik na dwa metry zbliża.

FC Bazuka Bolencin

Żubry, w końcu pokazaliście ten swój legendarny charakter w pucharach (od czasu debiutu z Arisem 8 lat temu go nie widziałem). I dla mnie przeprosiny za ostatnią rewanżową domową wtopę z cienką wówczas Qabalą – w pełni przyjęte. Aczkolwiek z Gandawą szanse duże nie są. Zagrajcie z takim jajem jak w dwumeczu z Rio i będzie dobrze.
Powodzenia!

Koszałek

Brawa za awans i styl.

potępiony

Gratulacje przejścia mocniejsze drużyny choć z tego co czytałem tam odeszło 5-6 kluczowych piłkarzy i trener. Oby dodało to Jadze wiary w kolejnej rundzie.

Boski Diego
Barca B

nie wiem, moze to tylko moje wrazenie, ale trener Rio Ave pasowalby na trenera Legii :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ot.ja

Jak tylko jakaś drużyna z naszej kopanej coś odpierdoli (negatywnego) w pucharach, to chwilę po tym jak jest jazda po piłkarzach, jest też jazda po trenerze (często słusznie). Tutaj Jaga pokazała klasę i brawo dla grajków, ale kurde – dlaczego nikt nic nie napisze o Mamrocie. Gość od początku jak przyszedł do Jagi (wyciągnięty przypomnę z pierwszej ligi) to odwala kawał świetnej roboty – głównie dlatego, i głównie jemu dziś kibicowałem. Nie tylko da się znaleźć ogarniętego grajka w pierwszej lidze, ale jak widać, i niezłego trenera też. No ale lepiej ściągać szrot z zagranicy (Legia idealnie ostatnio pokazuje jak to się robi) niż rozejrzeć się na własnym podwórku.

mutaburazaurus

W Portugalii pewnie teraz rwą włosy z głowy jak można zaliczyć taki agrowpierdol, nie mam nic do Jagi, należy jej się szacunek za wyeliminowanie faworyta, tak jak szacunek należy się Trawie czy Trenczynowi, to ta sama skala sukcesu,
Tymczasem zamiast mieszać z gownem Legie czy Górnik tutaj należy zauważyć że w meczach takich drużyn jak Rio Ave Jaga Legia Trnava Trencyn Górnik Lech czy Szachtior każdy wynik jest możliwy a żaden nie jest sensacją, niestety weszło tego pojąć nie może, więc publikuje swoje skrajnie przerysowane artykuły bez umiaru, od pompowania balonika, poprzez kontestacje wartości przeciwnika następnie poprzez nabieranie wody w usta na obrzucaniu gównem kończąc
Jagiellonii gratuluje charakteru i walki Lechowi również, Legii i Górnika mi szkoda, choć trzeba przyznać że byli słabsi
Mecze tych drużyn mogły zakończyć się różnymi wynikami z których żaden nie byłby sensacją, taki mamy stan polskiej piłki klubowej
P. S
nie jestem kibicem żadnej z ww drużyn, moja drużyna jest beniaminkiem 2 ligi z ambicjami powrotu do Ex, kiedyś waliła w poroże mistrza Azerbejdżanu w EL LM 8_0, a dziś na samą myśl jak to by było wrócić do europejskich pucharów po wielu latach nieobecności, mam spory ból głowy, co to by było z Trencynem a Karabachem Astaną czy innymi Szeryfami za piekiełko, z dużym prawdopodobieństwem braku happy endu

JagaChicago

Bravo panowie oby w nastepnym meczu pucharowym bylo tak ambitnie jak dzisiaj

Wróżka Weszława

Ludziom przesadnie podnieconym przypominam że to ciągle półamatorskie rundy przedwstępne, puchary się jeszcze nawet nie zaczęły, a Rio Ave to nie jest żadna drużyna.

Galgan
Espanyol, Tottenham, Lazio, Polonia W.

A tak serio, to ogromne gratulacje. O taką ambicję chodzi!

FB_IMG_1529527789227.jpg
n00bel

Uważajmy żeby ich nie zagłaskać teraz. Szacunek za wynik. Swoją drogą ciekawi mnie jak wyglądałyby Lech i Legia gdyby tak efektywnie potrafiły wykorzystywać swój potencjał jak to robi Jaga. Możliwości dużo większe a na tą chwilę różnicy nie widać. Skoro nie widać to po co przepłacać?:)

drake7

Brawo. Na codzień kibicuję Legii, ale cieszyłem się i z awansu Lecha, ale styl Jagi był super. Może awansują do tej Ligi Europy bo na ten moment na to bardzo zaslugują. Głupio przyznać ale gdyby Jaga była na miejscu Legii to zielona trawa bylaby powieziona kilkoma bramkami

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aarladin

Aarladin

Kapitan Mamrot do piłkarzy przed meczem.

JesusChristPose
Legia Warszawa

Jaga dobry meczyk.

KraJan

Mam w dupie kibicowskie zgody i niezgody. Jako kibic Legii gratuluję Jadze i Lechowi awansu i mam nadzieję, że Legia, Jaga i Lech w tym roku awansują do fazy grupowej LE. Jestem Polakiem, to jest i będzie zawsze na pierwszym miejscu, dlatego kibicuję polskim zespołom w rozgrywkach europejskich niezależnie z jakiego są miasta. Tylko w taki sposób mój ukochany klub za kilkadziesiąt lat nie będzie musiał grać eliminacji tylko wejdzie do fazy grupowej z urzędu. Tylko kolaboranci o kurzych móżdżkach nie potrafią dostrzec tej oczywistej zależności. Dla troglodytów rozumiejcych tylko obrazki: RB Lipsk po 10 latach od założenia zagrał w LM bo przez te 10 lat wszystkie kluby niemieckie (Bayern, Borusia, Bayer, Wolfsburg itd.) dobrze się prezentowały w rozgrywkach europejskich!!! Przecież RB nie miało żadnych punktów rankingowych więc nie miało prawa być rozstawione w rundach eliminacyjnych więc zawsze mogło trafić na mocniejszego od siebie. A tak dzięki rankingowi federacji zagrało w LM z klucza.

qdlaty81
WIDZEW

Brawo Jaga, brawo Mamrot. Półtora roku temu walczyl z tuzami pokroju Odry Opole czy Chojniczanki.
Można? Można.
Pyty w górę i do przodu ;)))

rafal920102

Oglądałem strima na necie – piękny mecz, szkoda, że żadna telewizja nie podjęła się transmisji. Jedynym tego pozytywem był brak pierdolenia Iwanowa jak to Portugalczycy nie grają dobrze w piłkę. Jako początkujący wróżbita :) wróżę transfer Novikowasa do Portugalii.

MuchyZNosa

No to teraz najtrudniejsze zadanie – belgijski Gent – bo w 4-ej rundzie Gent ma rozstawienie więc teoretycznie można trafić na słabszego przeciwnika. Gratuluję awansu choć wkurwiliście mnie bo jako jedyny mecz mi nie wszedł na kuponie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wpDiscuz