post Avatar

Opublikowane 09.07.2018 11:17 przez

Norbert Skorzewski

Transfery pierwszoligowców? A komu to potrzebne? A dlaczego? Do niedawna tak wyglądało podejście klubów Ekstraklasy, które z dość dużą rezerwą podchodziły do sprowadzania graczy z zaplecza naszej rodzimej Bundesligi. Coś drgnęło w poprzednim sezonie. Okazało się, że prezesom za takie ruchy nikt nie obciął palców sekatorem. Co więcej – cała plejada zawodników weszła do ligi z buta, bez jakichkolwiek kompleksów.

Flagowymi dowodami Jakub Świerczok, Szymon Żurkowski, Damian Kądzior i Rafał Kurzawa, których docenił Adam Nawałka.

Całą wyliczankę trzeba zacząć przede wszystkim od Górnika. Drużyny, która jest najlepszym dowodem na to, że Ekstraklasę i pierwszą ligę nie dzieli zbyt wiele. Podopieczni Marcina Brosza – wyłączając momenty zastoju, głównie w drugiej połowie sezonu – grali na najwyższych szczeblu bez kompleksów. Narzucając rywalom swój styl gry, starając się dominować. Co najważniejsze – Górnik w nieznacznym stopniu zmodyfikował swój skład po awansie, a dwóch z trzech nowych zawodników w podstawowej jedenastce, Kądziora i Wieteskę, dokooptował sobie z pierwszej ligi.

Przykłady mniej lub bardziej udanych transferów, albo awansów wraz z klubem, można mnożyć i mnożyć. Cała plejada z Górnika, Kolew, Piszczek i Danek, którzy grali w Sandecji na tyle przyzwoicie, że bez większych problemów zachowali miejsce w elicie. Dalej chociażby Wrąbel, Kopacz, Czerwiński, Gumny, Kosakiewicz, Cholewiak, Piotrowski, Rasak czy Jóźwiak.

To nie są gracze, którzy wykręcali się tym, że potrzebują czasu na przeskok. Grali na tyle solidnie, że nikt o żadnym przeskoku nawet nie przebąkiwał. Oczywiście – nie twierdzimy, że wszyscy prezentowali jakiś niezwykle wysoki poziom, ale większość po prostu grała tak samo jak na zapleczu. Co najmniej solidnie. No i wcale nie wyglądała gorzej od starych ligowych wyjadaczy czy części zagranicznego szrotu.

Potwierdziła, że zdecydowanie więcej graczy ściągniętych z pierwszej ligi sobie radzi, niż sobie nie radzi. I to jest tutaj bardzo wymowne. Co prawda bliskość poziomów działa przede wszystkim na niekorzyść Ekstraklasy, a nie korzyść pierwszej ligi. Ale z drugiej strony widać, że kopanie na zapleczu może być również dobrą trampoliną, stanowiącą bardzo solidne przygotowanie do gry wyżej. I to nie tylko w Ekstraklasie, bo przecież znamy piłkarzy, którzy już wyfrunęli z Polski (Świerczok, jeszcze wcześniej Góralski), albo niedługo to zrobią (Kurzawa, Gumny, może Żurkowski). I jest to swego rodzaju drogowskaz dla klubów, które lubują się w ściąganiu szrotu, podczas gdy realne wzmocnienia mają tuż pod ręką.

Na szczęście tych klubów robi się coraz mniej, a najlepszym dowodem wydaje się metamorfoza, którą przeszedł Śląsk. Wrocławianie podążają w zupełnie innym kierunku niż jeszcze w zeszłym sezonie, kiedy ich polityka transferowa wyglądała mniej więcej tak.

4

Wtedy przeszarżowali finansowo. Potwierdzeniem słowa byłego prezesa, Michała Borowca, który przyznawał, że tylko miejsce w pierwszej piątce pozwoli spiąć budżet. Tym razem do transferów podeszli spokojniej, dyrektor sportowy Dariusz Sztylka nie zaproponował ułańskiej szarży na nieznane rynki, tylko rzucił okiem w kierunku niższych lig. Stąd transfery Damiana Gąski i Mateusza Radeckiego z Wigier Suwałki, Jakuba Łabojko z Rakowa Częstochowa, Daniela Szczepana z GKS-u Jastrzębie oraz Dariusza Szczerbala z Piasta Żmigród. Gąska może pochwalić się tym, że rozegrał prawie sto meczów dla klubu z Suwałk. Czyli nie dość że jest całkiem młody, to posiada jeszcze solidne doświadczenie w dorosłym futbolu. Radecki swego czasu przebijał się w Jagiellonii, ale rozkwitł dopiero w Suwałkach. To wysoki, środkowy pomocnik. Na tej samej pozycji występuje Łabojko, którego Marek Papszun kilka razy ustawił również na środku obrony. W ostatnim sezonie miał pewne miejsce w składzie, opuścił tylko cztery mecze. Szczepan był jednym z architektów awansu GKS-u Jastrzębie do pierwszej ligi. Napastnik zdobył trzynaście bramek. Szczerbal to z kolei bramkarz, pozyskany raczej do wzmocnienia rywalizacji na treningach.

Jak widać, Śląsk zacząć czerpać garściami z niższych poziomów rozgrywkowych, przede wszystkim z pierwszej ligi. Już zimą nie zawiódł się, gdy pozyskał Mateusza Cholewiaka. Ale to nie wszystko, bo wrocławianie dokonali jeszcze ciekawego transferu zagranicznego. Wojciech Golla po spadku NEC Nijmegen nie zmienił klubu i spędził ostatni sezon w drugiej lidze holenderskiej. Raczej mało poważne granie, ale przynajmniej trzymał przyzwoity poziom. Pamiętamy, że gdy odchodził z Ekstraklasy, znajdował się w gronie solidnych ligowców. Teraz pozostaje mu tylko nawiązać do tamtych czasów.

Dotychczasowe ruchy Śląska uzupełnia Irańczyk Farshad Ahmadzadeh. Dwukrotny mistrz tego kraju z Persepolis Teheran.

Wrocławianie – nie licząc Golli i Ahmadzadeha – podążają za trendem, który się sprawdza i pozyskują piłkarzy przede wszystkim z pierwszej ligi. Przy okazji pamiętajmy, że podobne transfery dokonywały też inne zespoły.

Patryk Klimala wrócił do Jagiellonii, wraz z nim z pierwszej ligi przyszli Klemenz i Machaj. Danielak, Janota (no, tutaj byśmy wstrzymali się z przesadnym optymizmem), Staniszewski i Sulewski wylądowali w Arce. Górnik pozyskał Biedrzyckiego i Ryczkowskiego. Do Korony wrócił Górski, do Lecha Tomczyk, do Lechii Arak i Fila. Gdańszczanie pozyskali też 18-letniego Daniela Mikołajewskiego ze Stomilu. Generalnie można wymieniać i wymieniać – Majecki (na ten moment) wrócił do Legii, Malec jest w Pogoni, Lis w Wiśle Kraków, a Kuchta i Siemaszko w Zagłębiu.

I coś nam mówi, że to jeszcze nie koniec. Co więcej – wydaje nam się, że przynajmniej część z tych nazwisk nie obniży poziomu naszej ligi.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 09.07.2018 11:17 przez

Norbert Skorzewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Borubar
Borubar

Cracovia nie pozyskała żadnego Ryczkowskiego. Zrobił to natomiast Górnik Zabrze.
Ciekawe czy po poprawieniu tekstu, będzie pan autor miał na tyle honoru, aby odpisać mojej skromnej osobie pod tym tu postem, że przeprasza wszystkich czytelników za błąd i dziękuje sprawnemu oku za zwróceniu uwagi. No ciekawe…

Urkides
Urkides

No co TY? Przecież tu najmniej liczy się treść i fakty a najbardziej wymądrzanie i beka.
Ja mam wrażenie że ci ludzie nie tylko mało rozumieją z futbolu ale również nie dbają o prawdę. Jak się sprzedaje wata, to tworzą watę. Ciemny lud i tak to kupi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Radykal78
Radykal78

Zaiste!

pietrek
pietrek

Hola hola… Biedrzyckiego i Ryczkowskiego pozyskał Górnik a nie Cracovia.

Urkides
Urkides

Zobaczymy czy te ruchy a’la Górnik przyniosą takie same skutki. Ja bym chciał żeby przyniosły, bo to może ożywić polską piłkę. Nie w sensie podniesienia poziomu sportowego ale wpuszczenia trochę finansowego powietrza do niższych lig. Kluby i zawodnicy z niższych lig powinny dostrzec korzyści wynikające ze skautingu i szkolenia i wtedy bardziej postawią na te dziedziny.
Nie będzie to eksplozja jakości, bo szkolenie na razie mamy słabe ale może w końcu dostrzegą sens takich działań.
Dostrzegam też pozytywną zmianę mentalności w klubach, polegająca na tym że już nie każdy klub napina się na „walkę o puchary” ale zaczynają racjonalnie podchodzić do swoich możliwości finansowych i organizacyjnych. W Polsce, tak samo jak na całym świecie musi być zbudowany „łańcuch pokarmowy”, tzn są kluby dominujące, aspirujące i reszta.
Oczywiście nikt nie zamyka drogi klubom aspirującym i reszcie na szczyt hierarchii ale trzeba to robić stopniowo i z rozwagą.
Ja bardzo kibicuję Miedzi Legnica na tej drodze, bo to klub finansowany z prywatnych środków, dobrze współpracujący z samorządem i stawiający na szkolenie, czyli taki jakich będziemy miec najwięcej. Ich sukces udowodni że bez wielkich pieniędzy od samorządów albo „szejków” też mozna zbudować solidny klub. Dopiero powstanie wielu takich klubów na wszystkich poziomach rozgrywek spowoduje poprawę jakości polskiej piłki. A to w tym chodzi.

dude
dude

Amen!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KrystynaRonaldo
KrystynaRonaldo

„Do niedawna tak wyglądało podejście klubów Ekstraklasy, które z dość dużą rezerwą podchodziły do sprowadzania graczy z zaplecza naszej rodzimej Bundesligi”. Kondominium swymi mackami sięga nawet do futbolu.

bercello
bercello

„…Potwierdzeniem słowa byłego prezesa, Michała Borowca, który przyznawał, że tylko miejsce w pierwszej piątce pozwoli spiąć budżet….”. Michała Borowca? A to nie są słowa trenera Tadeusza Gawłowskiego albo dyrektora sportowego Dariusza Szpilki?

andreski
andreski

.

andreski
andreski

.

Weszło
18.09.2020

Macieju Sadloku, nie, nie potrafisz uderzyć

Stały element każdego meczu Wisły Kraków – Maciej Sadlok próbuje uderzyć z dystansu. Czasem ta pozycja jest lepiej przygotowana, czasem gorzej. Ale uderzenie jest wystarczająco kąśliwe, aby ukuło się mówić klasyczne „SADLOK, POTRAFI UDERZYĆ”. Otóż, nie, nie potrafi. Mieć siłę w nodze, a trafiać z daleka do siatki, to dwie zupełnie inne sprawy. Dzisiaj Sadlok […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Wisła Kraków uprawia piłkę nożną tylko teoretycznie

Bez stylu. Jakiejkolwiek płynności w grze. Z klopsami w obronie. Bez większego zagrożenia pod bramką rywali. Biała Gwiazda była dzisiaj całkowicie bezradna, a przecież do Krakowa nie przyjechał Bayern, tylko Wisła Płock. A jednak zdołała w jednym meczu przegrać dwa razy: raz z Nafciarzami, raz ze sobą. To, co pokazała Wisła Kraków w pierwszej połowie, […]
18.09.2020
Niemcy
18.09.2020

Ta maszyna dopiero się rozpędza

Piękna monachijska historia trwa. Nie skończyła się wraz z końcem minionego sezonu, który był w wykonaniu Bayernu wprost perfekcyjny. Na inaugurację sezonu Bundesligi zobaczyliśmy święto bawarskiego futbolu. Piłkarze Hansiego Flicka skonsumowali, przemielili, przetrawili Schalke, nie pozostawiając rywalom nawet cienia szansy na wyjście z tej rywalizacji bez wielobramkowej kompromitacji. To była miazga, to był nokaut.  Śmiech […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Sobota w WeszłoFM: Michał Helik, Stan Futbolu i trzy hitowe mecze

Weekend na antenie radia WeszłoFM rozpoczniemy w sobotę o godzinie ósmej. Monika Wądołowska i Wojciech Piela przywitają Was w poranku, który będzie pełny atrakcji. W programie echa losowania potencjalnych rywali dla polskich zespołów w eliminacjach Ligi Europy, ale także zapowiedź sobotnich emocji w Ekstraklasie. O swoim transferze do Barnsley i pierwszych dniach w nowym klubie […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Szok. Ustawienie Polacek-2-3-1 znów nie zdało egzaminu

Lubimy oglądać mecze Podbeskidzia Bielsko-Biała w Ekstraklasie, ale mamy wrażenie, że jeszcze bardziej lubią grać je rywale Górali. A to już niepokojące, gdy mówimy o chęci zadomowienia się na ligowym poziomie, co potwierdzić mogą i w Sosnowcu, i w Łodzi. Podopieczni Krzysztofa Brede znów odstawili w obronie kabarecik i stracili cztery bramki, przez co ich […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Pojedynek gołej dupy z batem. Arka bije Miedź i tylko patrzy, czy równo puchnie

Słuchajcie, ale akcja. Polsat dzisiaj nieco zamieszał i transmitował mecz profesjonalnych piłkarzy Arki z zawodnikami wymagającymi zajęć wyrównawczych. Jak to się śmiesznie oglądało! Jedni z piłką obchodzili się bardzo sprawnie, drudzy sprawiali wrażenie, jakby pierwszy raz ją widzieli i zastanawiali się, do czego w ogóle ten przedmiot służy. Co? Ta druga drużyna też chce awansować […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Wydawało mi się, że jestem najlepszym trenerem świata

W Wiśle Kraków wydawało mu się, że jest najlepszym trenerem świata. W Legii zresztą też. Pogoń zabrała mu kilka lat życia. Czy szuka pracy na polskim rynku? Dlaczego obserwował w Opalenicy Niko Kovaca? Dlaczego atmosfera w Wiśle Kraków była szczególna? Jaką lekcją była Levadia? Dlaczego po mistrzostwie w Lechu jego zespół był na ostatnim miejscu […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kiedy ekstraklasowi piłkarze nauczą się grać co trzy dni i dlaczego nigdy?

Udało się! Po latach oczekiwań już wiemy, że przynajmniej dwa polskie zespoły nie skompromitują się w tym sezonie europejskich pucharów. Czyhali groźni Łotysze, skradali się podstępni Białorusini, ale nie tym razem, nie z nami te numery. A potem jeszcze udało się ograć i Szwedów, i Austriaków. Rok 2020 rzeczywiście jest niesamowity! W ogóle to dość […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

#GramyDlaBiałorusi – osiem zespołów z całej Europy weźmie udział w esportowym turnieju charytatywnym!

Już w najbliższy poniedziałek, 21 września, w Międzynarodowy Dzień Pokoju na Świecie, odbędzie się turniej w Counter-Strike: Global Offensive, w którym weźmie udział 8 drużyn europejskich. Uczestnicy powalczą o pulę nagród w wysokości 100 000 złotych. Rozgrywkom będzie towarzyszyć zbiórka pieniężna na rzecz Fundacji Białoruski Dom. Partnerem Głównym akcji jest należąca do Totalizatora Sportowego marka LOTTO. […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

9 milionów czekolad dla piłkarzy Lecha i Piasta czy 1/3 Thiago?

Przed tygodniem jeden z Polaków z powiatu pruszkowskiego stanął przed trudnym, ale przyjemnym dylematem: co zrobić z 96 milionami złotych? Tak, tak, drugi raz w historii zdarzyło się, że jeden z naszych rodaków rozbił bank w loterii Eurojackpot organizowanej przez Totalizator Sportowy. Wydatnie pomogliśmy temu szczęśliwcowi, proponując trzy sposoby na wydanie tej sporej kasy. Jeśli […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kości zostały rzucone. Legia, Piast i Lech ruszają w stronę Ligi Europy

Wszystko już jasne. Legia Warszawa, Piast Gliwice i Lech Poznań poznały swoją drogę w stronę fazy grupowej Ligi Europy. W szwajcarskim Nyonie rozlosowano pary IV rundy kwalifikacji do drugich najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek organizowanych przez UEFA. Jak trafiły polskie kluby? Absolutnie nie najgorzej. W przypadku Legii awans powinien być obowiązkiem, Lech ma na to realną […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Czy Bayern będzie jeszcze mocniejszy?

Najlepszy na świecie Lewandowski. Wybuch gwiazdy Daviesa. Ponowny prime Neuera i Mullera. Przypakowany Groetzka. Mądry Kimmich. Trenerski geniusz Flicka. Rozsądna tożsamość i brak nerwowych zachowań ze strony władz klubu. Serie zwycięstw. Epickie mecze. Mistrzostwo Niemiec. Puchar Niemiec. Liga Mistrzów. Miniony sezon był dla Bayernu Monachium idealny. Czy kolejny może być lepszy, czy coś lepszego niż […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Koszalin, beton, polityka. Czego CBA mogło szukać w PZPN-ie?

W ubiegłym tygodniu Centralne Biuro Antykorupcyjne weszło do siedziby Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz 16 okręgowych związków. Jak tłumaczył Zbigniew Boniek m.in. w programie Liga+ Extra, służby zabezpieczyły mnóstwo dokumentów, ale nie do końca wiadomo, co właściwie było głównym przedmiotem ich zainteresowania. Ze strzępków informacji, które ujawnili m.in. dziennikarze Przeglądu Sportowego i Super Expressu wyłania […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła wreszcie mocniej popłynie?

Już kilka razy podkreślano, jak trudne wejście do Ekstraklasy zaliczają tegoroczni beniaminkowie. Po trzech kolejkach Podbeskidzie, Stal Mielec i Warta Poznań nie mają na koncie ani jednego zwycięstwa, łącznie zdobywając pięć punktów na 27 możliwych. Najbliższa szczęścia była Stal, która tydzień temu dopiero w doliczonym czasie straciła prowadzenie z Cracovią. Warto jednak zauważyć, że równie […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Lewandowski rozpocznie strzelanie, Neuer na zero z tyłu? Schalke leży Bayernowi

Leroy Sane, Robert Lewandowski, Serge Gnabry, Ozan Kabak, Suat Serdar i Amine Harit na jednym boisku? Całkiem przyjemny ten powrót Bundesligi. Fani niemieckiego futbolu nie mogli sobie wyobrazić lepszego spotkania na otwarcie sezonu. Ci, którzy zerkają za zachodnią granicę tylko po to, żeby dowiedzieć się, co słychać u Roberta Lewandowskiego, także. Bo Schalke to jeden […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Górnik Wałbrzych. Martwy oddech wielkiego futbolu

– Wałbrzych był jedynym zespołem, dla którego warto było przejechać trochę kilometrów, zmarznąć lub zmoknąć. Inne drużyny I ligi i reprezentacje na to nie zasłużyły – listopad 1983 roku, śp. Jerzy Zmarzlik. 37 lat. Z perspektywy nowych pokoleń okres raczej niewarty uwagi, bo nieokraszony w bitwy na szable, muszkiety czy bronie maszynowe. Szkoda, bo akurat […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła odbije sobie słaby start sezonu? Atrakcyjne Combo Dnia w eWinner!

Derby w Ekstraklasie? No tak, Lech – Warta, Wisła – Cracovia. Ale rzecz jasna są też „derby” z przymrużeniem oka. Np. takie, jak mecz Wisły z Wisłą. Tej z Krakowa z tą płocką. I tak się akurat składa, że będzie to mecz arcyciekawy, bo obydwa zespoły nie są w najlepszej dyspozycji. Po dwa punkty, średnia […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Łukasz Sierpina 2020, wersja zaktualizowana i spatchowana

Łukasz Sierpina po 49 meczach w Ekstraklasie miał oszałamiający bilans: zero bramek, zero asyst. Stanowił synonim ligowego wiatraka, który w sumie trochę chaosu potrafi stworzyć, czasem szarpnie, ale nie przekłada się to na żadne liczby, żadne konkrety. W tym sezonie jednak obserwujemy wersję zaktualizowaną, spatchowaną, słowem: Sierpina 2.0. Raptem trzy mecze, cztery asysty. Z króla […]
18.09.2020