Nawałka oficjalnie odchodzi. Godne pożegnanie na konferencji
Weszło

Nawałka oficjalnie odchodzi. Godne pożegnanie na konferencji

Kości zostały rzucone. Na dzisiejszej konferencji prasowej obyło się bez niespodzianek. Potwierdziło się to, czego się spodziewaliśmy – Adam Nawałka selekcjonerem reprezentacji Polski będzie do 30 lipca 2018 roku. Na nazwisko nowego trenera musimy trochę poczekać, ponieważ Zbigniew Boniek nie zaczął jeszcze selekcji. 

Spotykamy się tutaj w smutnych okolicznościach. Mam przede wszystkim na myśli nasz mundial. Myślę jednak, że to miejsce nie jest przypadkowe. Stadion Narodowy, na którym doświadczyliśmy wiele radości. To były fantastyczne chwile, dlatego cieszę się, że tutaj możemy się pożegnać… Patrzę jednak optymistycznie na przyszłość reprezentacji i mojej dalszej kariery. Dzieliłem się swoją wiedzą ze wszystkimi i nabrałem tutaj doświadczenia. Uważam, że polska piłka podczas mojej kadencji zrobiła krok do przodu. Godnie żegnam się z tą reprezentacją. Mam satysfakcję z tego, że mogłem poprowadzić drużynę z dolnych miejsce tabeli w rankingu FIFA do wyżyn tego zestawienia. Oczywiście to nie tylko moja zasługa, ale całego sztabu. Chciałbym przede wszystkim podziękować prezesowi Bońkowi i PZPN za fantastyczne warunki, które nam stworzono – mówił Nawałka.

 – Nie osiągnęliśmy zakładanego celu i w bardzo krytyczny sposób podchodzę do tego, co się wydarzyło. Popełniłem wiele błędów, które miały wpływ na nasza postawę. Biorę całkowitą odpowiedzialność za to, co się wydarzyło. Zdawaliśmy sobie sprawę przed mundialem, że będzie trudno, bo nie mieliśmy najlepszej sytuacji personalnej… Nie trafiłem ze składem. Poszerzyliśmy selekcję, starałem się wydobyć świeżą krew z tej drużyny – bił się w piersi trener. 

Nie wiadomo jeszcze, kto będzie nowym selekcjonerem, o czym poinformował Zbigniew Boniek: – Wydaje mi się, że Adam zrobił dobrze. Ostatnio był mocno krytykowany i każda kolejna porażka byłaby jeszcze mocniej napiętnowana. Nie jestem człowiekiem, który potrafi pracować na dwóch frontach. Nie myślałem jeszcze o wyborze nowego selekcjonera. Mamy jeszcze czas, żeby podjąć decyzję. Podkreślę raz jeszcze, że liczyłem na to, że są możliwości – przy małych korektach – by pójść dalej tym samym składem.

– Przy wyborze nowego trenera będę kierował się doświadczeniem i intuicją. Na moim biurku już leży mnóstwo CV, bo praca z reprezentacją Polski to atrakcyjna sprawa. Ja się nie ograniczam czy ma to być trener z Polski, czy może zagraniczny. Musi to być jednak szkoleniowiec, który zna więcej niż jeden język, jeżeli postawimy na obcokrajowca. Nie będę również rozmawiał przez różne agencje, bo chcę z nowym szkoleniowcem normalnie pogadać – dodał prezes PZPN.

***

Kadencja Adama Nawałki trwała prawie pięć lat, a to naprawdę kawał czasu w futbolu. Oczywiście końcówka tego okresu była dla nas niezwykle bolesna. Selekcjoner odpływał w nieznane nam rejony absurdu, a kadrowicze zapomnieli, że potrafią grać w piłkę. Nie sposób jednak nie zauważyć tego, co było wcześniej. A było wiele dobrego, bo przede wszystkim kibice długo nie musieli się wstydzić za drużynę narodową. Ba, mogli być z niej dumni, bo to właśnie Adam Nawałka pokazał, że nie musimy klękać przed nikim. Na Narodowym wygraliśmy ze świeżo upieczonymi mistrzami świata, do których wcześniej nie mieliśmy nawet podjazdu. Zameldowaliśmy się na mistrzostwach Europy, gdzie doszliśmy do ćwierćfinału odpadając po serii rzutów karnych z Portugalią.

Dalsze losy już tak kolorowe nie były, ale faktem jest, że po dwunastu latach znowu zagraliśmy na mundialu. Smutna końcówka nie może i nie powinna zamazać całego obrazu. Kadencja Adama Nawałki dla kibiców urodzonych na początku lat 90. musiała być czymś wspaniałym. Pierwszy raz mogli poczuć choćby namiastkę tego, o czym opowiadali im ojcowie i dziadkowie. Dziękujemy trenerze za wszystko i życzymy powodzenia na nowym etapie kariery.

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (186)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Cebulak Janusz
legijny kozojebca fan zakolca

Adaśko powiedz no co tam w tym Arłamowie bylo. Mój brat co to zna jednego dziennikarza dowiedzial sie od niego ze bylo ciekawie.

janek79

Lady Pank zagrało,
kelner zgiął się wpół
Potem odjechało
Złote BMW

TomAas

johnnie walker black label lał sie z kranów?

Krzycho

Ale to powinno być powiedziane jak Łazuka w „Chłopaki nie płaczą” czyli „dżoni łolker”

DrMabuse
Wisła Kraków

Nawałka zawsze będzie mi się kojarzyć z Piechniczkiem. Ta sama boiskowa ostrożność.

lion
Stomil Olsztyn

I właśnie tej ostrożności zabrakło z Senegalem.

14

No proszę, a ja myślałem że z Senegalem przegraliśmy, bo piłkarze byli tragicznie przygotowani fizycznie.

pep pep

Kto z góry zgodził się na to że Senegal oddał nam piłkę a my ją bierzemy ten popełnił błąd niewybaczalny. Trzeba było stanąć głęboko tak jak oni i nie godzić się na ich warunki, najwyżej byłby antyfutbol przez cały mecz. a jesli już był ten fatalny pomysł z atakiem pozycyjnym i wiadomo było że będzie dużo rozgrywania od tyłu to trzeba było dać od początku słabego Bednarka, który coś rozegra zamiast słabego Cionka.. Do tego przywiązanie do nazwisk (przyznanie do błędu nastąpiło w 2 i 3 meczu, ale pytanie czy aby dojść do wniosku o największym blędzie z Milikiem to trzeba było czekać aż do 74 minuty????? Praktycznie zero reakcji. Koncepcja gonienia wyniku wahadłami , gdy trzeba było rozciągać obronę SEn to kompromitacja. Owszem niby mieliśmy tylko dwóch bocznych pomocników a JB błędem a itak kontuzjowany, ale w meczu z JAP okazało się, że był jednak trzeci na zmianę tj Kurzawa.

Z COL aż prosiło się o autobus lub prawie autobus w pierwszej połowie i czekanie aż tamci pierwsi zaryzykują w drugiej (żeby ich skontrować)- ale nie lepiej było wypompowywać się pressingiem w pierwszych 20 minutach i próbować ataku pozycyjnego Pazdanem. A to był mecz do 1 gola. Wiadomo było, że przy 0:0 COL prędzej czy później pierwsza rzuci się do ataku pozycyjnego i się odsłoni.SEN np zablokował ich w ofensywie całkowicie (stracił 1 gola niefartem ze stałego fragm)

lion
Stomil Olsztyn

Też jestem tego zdania. Mówiłem to już przed MŚ. Klucz do naszego sukcesu to oddać piłkę.

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Antyfutbol powinien być naszym stylem narodowym i powinniśmy uczyć go już od dzieciaka. To jedyna szansa, żeby powtórzyć sukcesy Orłów Górskiego!

seal

Dzięki antyfutbolowi tak dobrze nam szło w ME

Pawel_Jumper

Całkiem niezła ironia jak na Ciebie 😀

lion
Stomil Olsztyn

Zero ironii.

Pawel_Jumper

No to kolejny raz niestety pokazujesz, że jesteś turbodebilem.

Zawodnicy obsrani, mało prób odważnych zagrań na 1 kontakt w środku, dryblingów, poza Zielińskim mało kto szukał podań w uliczkę, a temu brakuje ostrożności xD
Weź Ty się przerzuć na tego krykieta w końcu albo siatkówkę.

lion
Stomil Olsztyn

Zważ jebany gnoju jak się do dorosłych i mądrzejszych odzywasz. Grać ostrożnie to nie znaczy nie grać na 1 kontakt czy nie szukać podań w uliczkę, pomiocie.

Pawel_Jumper

Przeważnie mądrość się udowadnia argumentami, a nie gadaniem „jestem mądrzejszy jebany gnoju”.

Bo tak postępują debile :)

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Ostrożność idąca w krainę blokującej myślenie paniki. Paraliż decyzyjny. Brak filtrów na myślenie śmieciowe, zamulające rzeczywisty obraz. Za dużo danych, za dużo pierdół, za dużo myślenia życzeniowego, za dużo mikro, markerów, za duży numer kapelusza. Uleganie kaprysom starletek.

degustathor
Legia Warszawa

„Kadencja Adama Nawałki dla kibiców urodzonych na początku lat 90. musiała być czymś wspaniałym. Pierwszy raz mogli poczuć choćby namiastkę tego, o czym opowiadali im ojcowie i dziadkowie.”
Namiastkę – to wyjątkowo trafne określenie.

Derulo

Adam Namiastka

Nefilim

No to Weszło dopięło swego…
Mam nadzieję, że Lewy i Glik nie odejdą i nie cofniemy się do pktu wyjścia jak to miało miejsce przy poprzednich tego typu nerwowych ruchach…
Zawsze kiedy tak reagowaliśmy to potem repra zaliczała regres (Engel, Janas, Leo, Smuda…).
Zawsze potem czekaliśmy na kolejny awans.
Oby teraz było inaczej i za 2 lata na ME jednak polska drużyna zagrała…
Pzdr.

Urkides
Legia Warszawa

Ja nie widzę zawodników którzy mogą chociażby powtórzyć wyniki z czasów Nawałki.
Czeka nas okres smutnej prawdy o naszej piłce, czyli posuchy.

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

Ur: Przedwczesne obawy.
Nie będzie aż tak wielkiej rewolucji.
Oby tylko grali zdrowi i w formie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LOBO

Mam szczerą nadzieję, że nowy selekcjoner pójdzie po rozum do głowy i nigdy nie powoła Lewandowskiego. Po co tej drużynie człowiek, który razem z Nawałką mówi, że w sumie to nigdy byśmy z tej grupy nie wyszli, nawet w najlepszej formie? To człowiek bez honoru. Niemcy potrafili się zachować i stawić sprawę jasno, nie to co ten, pożal się Boże, kapitan.

Nefilim

Bez Lewego to będziemy na poziomie Rumunów…

PRT

Na mistrzostwach i tak byliśmy, z Lewym. Wyglądało to tak, jakby im były obojętne te mistrzostwa.

Nefilim

W eliminacjach też Lewy był nie potrzebny?
Na te do Euro kogo byś omnibusie powołał? Teodorczyka? 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nefilim

Prawda. Ale Teo miał też ich sporo moim zdaniem. Ja miałem nadzieję, że Wilczek dostanie szansę.

PRT

Chyba wszyscy się zgodzą, że jakby grał Teodorczyk, czy Wilczek, to gorzej by nie było niż z Lewym. Oczywiście nikt by Roberta na ławce nie zostawił, szczególnie w dwóch pierwszych meczach, ale on też nam teraz nie pomógł. A do tego wyglądali, jakby im było wszystko jedno. Nieprzygotowani motorycznie. Nie wiem co oni na tych zgrupowaniach robili.

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Bardziej Zimbabwe

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

Panowie i Pani(?) !
Jasne, że Lewy generalnie zawiódł, ale nie on jeden.
Obawiam się zamieszek na ulicach po wywaleniu go z kadry.

seal

Oby odeszli Błaszczykowski Piszczek i Mylik i ta pzda Krycha

Nie chcę się czepiać, ale...

Odchodzi w dobrym momencie, kiedy kibice mają jeszcze w pamięci sukcesy kadry, a cholera wie jakby to wyglądało, gdyby po tych mistrzostwach dalej mu nie żarło.

janek79

Konkluzja po konferencji jest taka, że nadprezes Boniek jest zły bo Nawalka może by i podpisał aneks i został ale nie poradził sobie z krytyką i został „zaszczuty” przez dziennikarzy i teraz Pan prezes jest zły bo trzeba szukać nowego trenera co rozumie albo chociaż będzie się starał zrozumieć nasze polskie piekiełko, a w ogóle to PZPN odpowiada tylko za sukcesy i Prezes jest zmęczony i musi odpocząć. Acha i Lewy wcale nie myślał to co myślał obrażając resztę drużyny.

kapitan_zbik

Ty za to wiesz lepiej co myślał Lewy, nawet lepiej niż on sam!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kreve

To jest w ogóle trochę dziwne, że nic nie robiono w kierunku poszukiwań. Dobre kluby są w szczycie przygotowań do sezonu i dokonały największych roszad trenerskich więc żadnego dobrego trenera nie wyjmiemy z klubu. Reprezentacji na Mundialu zostało ledwie kilka, a z tych co zostali to pewnie wielu zmian trenerskich nie będzie. To kogo my chcemy zatrudniać, skoro Boniek jeszcze mówi że teraz jedzie na tydzień urlopu? Za 1-2 tygodnie to nam zostaną przeciętniaki co nigdzie nie byli chciani i z konieczności muszą na szybko szukać roboty.

pep pep

skąd wiesz, że przyszły selekcjoner jest już znany i może sam (nawet w maju) już wiedział że obejmie naszą kadrę ? Jeden kumpel ZB akurat jest na bezrobociu

Pumpkin

Nawałka to najlepszy selekcjoner, od kiedy świadomie oglądam mecze reprezentacji (eliminacje MŚ 1986). Mecze w moim dzieciństwie i młodości to awantury w trakcie Polska-Anglia na Śląskim (1:1, AD 1993), wpierdol od Słowacji w el. ME 1996 (1:4 w Bratysławie), wymęczone 4:3 z Izraelem w Zabrzu czy padaka za Piechniczka pod koniec lat 90-tych (to był dopiero syf, oglądać się nie dało). To tylko przykłady, pierwsze lepsze z brzegu.
Reprezentacja prowadzona przez Nawałkę dała nadzieję, że po tragedii zafundowanej przez Smudę i Fornalika mamy jednak zawodników, którzy potrafią stworzyć zespół, który bardzo ciężko pokonać (przypominam, że na około 50 spotkań kadry, kiedy jej trenerem był Nawałka ponieśliśmy raptem 9 porażek).
Nie zmienia to faktu, że musi wejść świeża krew na ławce trenerskiej, w składzie i kroki podjęte przez Nawałkę i Bońka są dobre. Osobiście chętnie widziałbym jako selekcjonera Slavena Bilicia, żadnych emerytowanych Włochów w stylu De Biasiego czy Prandellego. Bilić przypomina trochę Kloppa, poza tym Chorwaci i Serbowie dobrze się z nami dogadują i pasują do polskiej mentalności. Prandelli ostatnio nie zachwycał jako selekcjoner Squadra Azzurra, a De Biasi to chyba mimo wszystko nie ten rozmiar kapelusza.

panie.co.pan
Warta Poznań

Nie odbierając niczego Nawałce, to jednak 2:1 i 2:2 Beenhakkera z Portugalią też były kozackie. I, chociaż nie osiągnął tego, co Nawałka na Euro 2016, to jednak nie spieprzył tak, jak Nawałka MŚ 2018…
Nawałce nigdy nie zapomnę 2:0 z Niemcami. Za to na zawsze w naszych sercach <3.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

panie.co.pan
Warta Poznań

Miał trochę inny materiał ludzki, nie sądzisz? Pewnie też się dało wyciągnąć z tego więcej, ale mimo wszystko, potencjał ciężko porównywać.

Nie chcę się czepiać, ale...

materiał ludzki, materiałem ludzkim, ale podejście do swoich obowiązków też miał „troszeczkę” inne.

Habanero
Las Palmas

Wyprzedzil w grupie tylko San Marino

pep pep

Leo miał dwa razy gorszy materiał ludzki, ale Euro spieprzył i tak dwa razy bardziej niż Nawałka. 3 graczy potencjalnie pierwszej 11 w ogóle poza kadrą 23 (tego AN niemożna zarzucić), a potem już kompletny śmiech na sali. Starzy lub wolni a w komplecie słabi obrońcy i granie ekstremalnie wysoko ustawioną obroną, Czy ktoś widział inną drużynę na wlk turnieju która dopuszczała by do tylu sytuacji sam na sam. Tylko dzięki formie Boruca uniknęliśmy kompromitacji totalne.

panie.co.pan
Warta Poznań

Patrząc na to, jak grała reprezentacja ciężko powiedzieć, czy od połowy pierwszej jedenastki nie grałyby lepiej jakieś no-name’y z e-klapy, więc o tym trudno dyskutować.
W MŚ 2018 mnie najbardziej uderzała totalna nieudolność w ofensywie – nie dało się tego oglądać. Wolałbym zespół, który traci 3 bramki w meczu, ale strzela 4 niż taki, który traci jedną lub dwie, ale z przodu nie istnieje kompletnie.

B123

Śmieszni są ci fani aroganckiego dziadzia benhakera będą się podniecać jedną wygraną w eliminacjach z Portugalia bo to jedyny naprawdę dobry mecz za jego kadencji ale znajmy miarę to tylko eliminacje i tylko Portugalia

panie.co.pan
Warta Poznań

Nie jestem jakimś wielkim fanem Beenhakkera – po prostu mecz z Portugalią był pierwszym za mojego życia, kiedy mogłem być autentycznie dumny ze swojej reprezentacji. A wcześniej było 20 lat traumy i zażenowania,

Kcramsib

O dwa lata za późno, ale ok…

MarekKoniarek

„Mam satysfakcję z tego, że mogłem poprowadzić drużynę z dolnych miejsce tabeli w rankingu FIFA do wyżyn tego zestawienia”

Zapomniałeś dodać Adaś, że stało się to głównie dzięki manipulowaniu czyt. unikaniu gier towarzyskich.
No a że rankingi chuja się mają do rzeczywistości, to efekt jest taki jaki jest.

Nie chcę się czepiać, ale...

Coś mi się tak wydaje, że „kilka” wygranych meczy też się do tego trochę przyczyniło

armaj

Owszem przyczyniło, ale w górę to zwykle szliśmy wtedy gdy nie graliśmy, a reszta zaliczała jakieś wpadki w meczach towarzyskich.

MarekKoniarek

„manipulacja” to słowo klucz w moim komentarzu.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Wygrane mecze za Nawalki wg rankingu FIFA:
1. Niemcy 2:0 (miejcse:1)
2. Dania 3:2 (19)
3. Irlandia pln 1:0 (21)
4. Ukraina 1:0 (22)
5. Irlandia 2:1 (25)
6. Serbia 1:0 (39)
7. Rumunia 3:0 i 3:1(40)

Czyli poza Niemcami i Dania Nawalka wygrywal ze srednimi ekipami.
Poza tym dostawalismy w cymbal od:
1. Niemcy (1)
2. Kolumbii (12)
3. Meksyku (16)
4. Danii (18)
5. Senegalu (34)
6. Nigerii (41)
Plus nie potrafilismy pokanc Szkotow (31), Szwajcarow (14) i Portugalii (4).

Jak pokazaly sparingii przed MS, gdyby nie dobor partnerow w meczach towarzyskich to byloby mietko.

PS. Bralem tylko top 50 rankingu FIFA.
Taka Czarnogora to 52-57 miejsce. Wiec sie nie lapie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LOBO

Jakich kurwa silniejszych drużyn? Przecież byliśmy w grupie śmierci z najlepszymi drużynami.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

No super. Zebrac wpierdol od Kolumbii czy Senegalu.
A ile bylo utyskiwan na wpierdol od Hiszpanow za Smudy.

To jest wlasniw konkatorstwo, ktore wychodzi bokiem. Jakby Rudy z Faken nie kalkulowali tylko chodzilo im o osiagniecie jak najwiekszego sukcesu to bylibysmy w rankingu pewnie nizej od Irlandii Polnocnej (co tylko swiadczy jak chujowy jest to ranking) za to smiem twierdzi, ze gralibysmy duzo lepiej. Polska na 6 miejscu rankingu przez 4 lata pokonala 2 razy zespoly z top 20. Przeciez to jest smiech na sali.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Nie wszystko bylo zle. Po prostu bylo srednio. Byly momenty jak mecz z Rumunami, gdzie pokazalismy kto rzadzi wsrod sredniakow lokalnych i wpierdole jak ten w Kopenhadze czy z Kolumbia, gdzie Polacy byli jak dzieci we mgle.
Moja ocena Nawalki opiera sie na dokonananiach Islandczykow. Skoro Islandia moze, majac duzo gorszy material, to czemu Polska nie moze troche lepiej?

Broda

z Hiszpanami była kompletna kompromitacja zagrali jak amatorzy

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Przeczytaj raz jeszcze co sam napisales.
Otoz na ME jak najbardziej medal byl w zasiegu. To byl szczyt formy wielu zawodnikow. Niestety obrana taktyka 1:0 i wszyscy bronimy (z wyjatkiem Milika) to bylo kunkatorstwo wielkiego ryzyka.
Sukces na ME to odniosky ekipy Portugalii, Islandii czy Wegier. Nawalka jednak szansy nie wykorzystal.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nefilim

Jedyny plus tego rankingu, ale dość istotny jest taki, że dzięki temu byliśmy rozstawiani z pierwszego koszyka, co pozwoliło uniknąć mocnych ekip europejskich (mam tu na myśli rozstawienie w eliminacjach).
Więc tak do końca jednak coś dzięki takiej taktyce się opłaciło…

Korniszon

Jak sie niedawno okazało – tylko teoretycznie się opłacało.

Staszek Anioł

Przepraszam – w jakich eliminacjach za Nawalki byliśmy rozstawieni w pierwszym koszyku? Coś mnie ominęło?

Nefilim

Racja. Mój błąd, ale z rankingu biorą się rozstawienia prawda?

Staszek Anioł

Tak, ale mamy o tyle pecha, że jedyny raz pierwszy koszyk trafił nam się akurat na finały MŚ, koncertowo przerąbane… Nawet do eliminacji EURO 2020 nic nam ten ranking nie daje…

kotkameleon

Niby piłkarski portal, a komentarze (nie wszystkie) jak z krainy Janusza I Grażyny.

Wiem co wydarzyło się w Zgierzu
Drużyna A

Bo społeczeństwo to są właśnie takie Janusze i Grażyny. Możliwość komentowania tylko po rozwiązaniu testów kompetencyjnych, ot co.

Wróżka Weszława

Janusz i Grażyna – normalna rodzina!

RK

A ten dalej o rankingach. Czlowieku , rankingi nie graja , gra drużyna , a ty takiej nie zbudowales.
Kapitanem był facet , ktory nie ma jaj .

Poznaniak

Cala kariera trenerska Nawalki to jeden wielki lut szczescia Zabraklo jednak zdrowego rozsadku w Rosji albowiem jego powolania na mundial taktyka podejscie do zawodnikow sposoby zachowania to sabotaz Powtarzam sabotaz Teraz podobno szykuja sie katastrofalne jaja czyste zajobstwo w postaci kandydatury Jacka Magiery ktorego popiera niejaki Zibi Boniek Nastepne tsunami nadchodzi

panie.co.pan
Warta Poznań

Z czystej ciekawości – dlaczego do 30 lipca? Coś wielkiego się w tym czasie wydarzy? Pensja chyba skromna nie jest, z tego, co pamiętam…

Maciek1

Po pierwsze – jego pensja jest skromna. A po drugie – to pytanie jest tak głupie, że nie wiem od czego zacząć. Miałeś kiedyś pracę? 😀

panie.co.pan
Warta Poznań

Miałem. Po pierwsze, rozumiem, że dla Ciebie wywalenie 120 tys. w błoto to pikuś, ale za to można by kilku klubom kupić piłki albo wyremontować kilka szatni, żeby może znaleźli się tacy piłkarze, którzy się nie kopią po czołach.
Po drugie – kontrakt obowiązywał do końca MŚ – a te Polska skończyła zdaje się w czerwcu.

pep pep

Godne pożegnanie, hmm
N
– współpraca z dziennikarzami była na odpowiednim poziomie (no tak całkowite wykluczenie wywiadów co = brak jakiejkolwiek komunikacji z opinią publiczną, bo konfy nic nie wniosą a na nich były takie ogólnikowe banały że wstyd , a i tak nie obyło się na nich bez sprzeczności logicznych)
– powołania na pierwsze zgrupowanie miały głęboki sens (jeśli ktoś wtedy dawał choć 1 promil szansy , że starawy i słaby Ćwielong będzie jakakolwiek koncepcją na jakikolwiek mecz o punkty, to nie powinien nigdy zostać selekcjonerem)
– wnieśliśmy drużynę na wyżyny rankingu (no tak startował z poziomu sztucznie zaniżonego o 20 miejsc bo nie graliśmy o punkty przed Euro 2012, a potem nie grał meczów o punkty przez co zawyżył ranking sztucznie o 10 miejsc i pośrednio doprowadził do obalenia zasad rankingu którym sie chwali)
– błędy personalne z Senegalem, musiał być jakiś element samokrytyki, pewnie 4 oczywiste błędy, ale jeden najbardziej oczywisty (Milik), czy ktoś zadał pytanie dlaczego trwał w tym błędzie do 74 minucie, czy np w 55 jeszcze o nim nie wiedział (haha)
– jeśli już musiał złożyć samokrytykę bez konkretów (tych nigdy nie było i nie będzie) to jednak bardziej dyplomatycznie byłoby powiedzieć o błędzie taktycznym (np brak autobusu z cOl w 1 połowie i niepotrzebny wysoki pressing na początku) a nie personalnym
-..i co miał do roboty , że o 12.30 że musiał wyjść z konf ( raczej ustawki nie było, ale wrażenie… bo u polityków robi się to tak : trzy ustawione pytania wybrane od tych dziennikarzy co z nimi z góry to uzgodnione , a następnych trudnych pytań (potencjalne tu by było np o niski pressing z JAP) unikamy, bo musimy wyjść gdyż pilne obowiązki państwowe wzywają)

B
– skończyłem karierę 40 lat temu (no rzeczywiście skończył w wieku 22 la w 1978)
– Przed Meczem Fornalki na na Wembley w ogóle nie myślał o nowym selekcjonerze
— RL na Euro nie był w dobrej dyspozycji, na Euro i na Euro…
– rano proponowałem mu aneks (ta jasne takie decyzje zazwyczaj podejmuje się na 5 min przed ogłoszoną konferencją) , ale on zdecydował że nie podpisze ( jeśli on zdecydował to dużo wcześniej)
– i najlepsze: mimo że proponowałem mu aneks, to dobrze że nie podpisał (tłumacząc na polskie- proponowałem mu takie rozwiązanie które dla polskiej piłki byłoby gorsze niż inne i cieszę się że na nie nie przystał , bo tak jest lepiej; , w wydawało się że jego obowiązkiem było podejmować decyzje które są w jego przekonaniu najlepsze a nie najgorsze, a zresztą sprzeczność tu tak razi, że całe te proponowanie podpisania aneksu wygląda na ,,fakt” wykreowany na potrzeby konferencji

pep pep

cd B
– jeszcze pytanie do niego o wypowiedź RL i udzielona odpowiedź całkowicie nieadekwatna bez sensu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Clipboard01.jpg
Bubul

Pressing zamiast Niski Pressing, fake

Sebinio

W skrócie -Boniek nie ma jaj żeby powiedziec koledze ze go wypierdala więc kreci cos o lezacej na stole ofercie! Nawałka nie ma jaj żeby po tym kabarecie powiedziec ze zawiódł więc pieprzy i kluczy jak zawsze ! Teraz na nowego selekcjonera proponuje Anie Lewandowską- bedzie pilkarzom gotowac wiec zwolni sie dodatkowo etat kucharza !

tomyhalik

Wypada podziekowac za te 4 lata bo dawno juz Polak takich wynikow nie mial i nie zapowiada sie zebyktorys mogl to powtorzyc. A na trenera tylko jakiegos Skandynawa albo kogos o takiej mentalnosci.Bo nam moze wyjsc tylko jak jest pelna dyscyplina taktyczna(pokazalo euro 2016). Przyjdzie jakis poludniowiec i z tych drwali bedzie chcial zrobic ofensywnych technikow.

sam_losco

Dokładnie! Jakiś Szwed, Duńczyk, czy Niemiec z chłodną, analityczną głową, który ich poskłada do kupy. Nie ma co liczyć na indywidualne popisy naszych graczy, trzeba stworzyć drużynę, coś jak na ME16 z wyeliminowaniem kolesiostwa, kunktatorstwa i lepszym zgraniem i może jakoś pójdzie.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Masz wyzej. Przez 4 lata z top 20 wygrala Polska 2 razy, 2 razy remis i 2 wpierdole. Pomijam fakt, ze 6 spotkan w 4 lata z topowymi druzynami to strasznie malo, to wyniki dupy nie urywaja.
Z top 50 tez nic specjalnego: 8-4-6. Podobne rezultaty mial i Leo, majac zdecydowanie gorszy material ludzki.

tomyhalik

Mnie interesuja duze turnieje a tu- wyszedl z grupy na Euro i przeszedl nastepna runde. Ostatni raz cos takiego bylo w 82 plus 92 w Barcelonie. Teraz na MS powtorzyl Engela i Janasa czyli z Polakow malo kto moze sie z nimich rownac. Zaraz pewnie bedzie ze Euro to potencjal, strach itp ale wedlug mnie takie opinie i moze naciski z gory spowodowaly ze na Senegal wyszedl z dwoma napastnikami i jedn defensywnym i dostal w dupe. Trzeba bylo murowac i nie sluchac fanow pleja.

s71

Aha,pamiętasz 1982r,ale 1986-go już nie?Gratuluję

tomyhalik

A tobie o co chodzi. W 86 wyszli z grupy i odpadli w pierwszej rundzie. Na euro przeszli jedna wiecej. Czyli lepiej bylo w 82 i w Barcelonie tak jak napisalem. Nie ma jak to sie dojebac dla samego dojebania i zrobic z siebie matola

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

NflFan

Liczyłem na jakieś powody dla, których to wszystko tak ładnie pierdolneło. Czy Nawałka jest dobrym czy słabym trenerem się nie wypowiadam są od tego inni, ale prawda jest taka, że spierdolil te mistrzostwa tak, że gorzej już się nie dało więc krzyż na drogę.
Swoją drogą ciekawie będzie jak w końcu się wyda, że atmosfera w kadrze jebla bo Lewandowski wymusił powołanie dla beztalencia peszki.

cinek882

Zła decyzja. Mundial nie udany ale czy po udanym euro nie było możliwości błędu? Myślę, że był. Löw mimo kompletnej klapy zostaje, u nas 38 milionów specjalistów od piłki nożnej zwalnia trenera. Za niedługo okaże się że tęsknimy za Nawałką…. Przecież pokolenie Piszczka i Glika jest już na ukończeniu. Kto ich zastąpi? Kownacki i Grabara? Wątpię. Przyjdzie ktoś z zagranicy, nie mający pojęcia o polskiej piłce. Może będą powołania typu Zachorski albo Matuszczyk.

Król Roastów
FC Taciewo

Jak dotąd jedyny zagraniczny trener w nowożytnej historii polskiej reprezentacji zrobił wynik ponad stan z o wiele słabszym składem niż Nawałka, więc nie rozumiem o co te obawy? Zagraniczny trener przynajmniej nie będzie wystawiać ulubieńców-wychowanków, kiedy ci będą bez formy (Milik).

pep pep

będzie- to jest przypadłosc wielu trenerów i narodowośc nie ma tu nic do rzeczy.
Kto wie , może kumpel z Juve Prandelli (pól roku bez pracy) wie juz od maja że zostanie selekcjonerem?

sam_losco

Tym bardziej skoro odchodzi ta generacja to trzeba posadzić w fotelu nowego gościa, który zrobi przetasowanie, zgrane karty wyrzuci i rozda nową talię.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kroliczek

Panowie, glowa do gory. Zaraz zacznie sie sezon na eurowpierdole.

Laguna

Już kaukascy pasterze ostrzą sandały.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Nareszcie.
Zwykły farciarz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

No ja bym tak nie galopowal z tym „potencjalem”.
Grosik? Lawa w slabiaku z Championship.
Krycha? Trybuny w PSG, chujnia w WBA (spadkowicz z Premiership).
Milik? Dwa razy zerwal wiezadla.
Zielinski? Glownie lawka.
Szczesny? Glownie lawka.
Kuba? 3 sezon lawkowania.
Piszczek? Najgorszy sezon w Bundeslidze.
Pazdan? Sredni sezon w Legii.
Jedza? Slabiutki sezon w Legii.
Kownas? Lawkowicz.
Bednarek? Trybuny i lawka glownie.

Zasadniczo mamy jednego gracza top – Lewy i kilku solidnych rzemieslnikow: Fabian, Beres, Glik, Kedziora, Cionek, Pazdan, Zielu, Linetty i Kownas (Milika pomijam bo ciezko go na chwile obecna oceniac). Reszta to naprawde niska polka.
Dania czy Szwecja wcale gorszej kadry nie maja.

pep pep

Dania ta sama pólka potencjału (12-17 miejsce w stawce), Szwecja i Rosja zdecydowanie potencjał o poziom niżej (20-21)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Po kolei:
1. Szczesny zagral w 21 meczach a Buffon w 34. Z matematyki orlem nie bylem ale jakbym tego nie klepal wychodzi, ze Wojtus glownie siedzial na lawie.
2. Skoro Zielek wyszedl az w 14 meczach w pierwszym skladzie na 36 mozliwych to patrz wyzej, i kolejny lawkowicz.
3. Piszczek dostal od Kickera najgorsze noty w calej swej karierze. Sporo gorsze od Topraka czy Sokratisa (choc lepsze od Schmelzera). Ogladam BL i wg mnie gral przecietnie/slabo.
4. Co do Szwecji czy Japonii to oni maja srodek pola i lepsza defensywe (caly blok). Co jak pokazuja turnieje jest wazniejsze od samego snajpera, ktoremu nie ma kto pilki dograc.
5. Forsberg zapchajdziura w Lipsku? 13 meczow wypadlo mu ze wzgledow zdrowotnych plus 3 za czerwo. Poza tym byl glownie podstawowym zawodnikiem Bykow.
6. Claesson swietny sezon w Krasnodarze.
7. My mamy zero kreatywnych graczy na skrzydlach, slaba obrone z dobrymi bramkarzami, zle zestawiona przecietna pomoc (Linetty i Zielu to na razie melodia przyszlosci, Krycha niech juz zajmie sie modelingiem) i super snajpera.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A) Juve tylko w lidze gralo czy takim zaufaniem Szczesnego obdarzyl trener, ze poza liga zagral 2 razy w Pucharze Wloch i 2 razy w LM? Poza tym 6 w lidze i 2 w LM z tych wystepow zawdzieczal kontuzji Buffona.
B) Polsce kto gola nie strzelil? (Japonii pasilo 0:1). My przy 1:0 panicznie bronilismy na obu turniejach, a juz po golach przeciwnika to wrecz z kupa w gaciach.
Lepszy blok defensywny nie oznacza, ze zawodnicy indywidualnie sa lepsi. Kadra to nie kluby. Gra sie inaczej.
C) Skoro Forsberg byl chujowy znaczy ze i Piszczek byl chujowy.

Potencjal wcale nie jest az tak duzy, poza 15-16 graczami z pola i bramkarzami jest mocno przecietnie (co pokazal taki Goralski).
Natomiast Nawalka koncertowo spieprzyl wykorzystanie potencjalu. Bo taki Kucharczyk gorzej od Peszki, Grosika czy Kuby by nie zagral, a zapierdalalby jak zlotowiarz w Sylwestra.

MarekKoniarek

Ale za to są reklamy w TVP i podśmiechujki na ŁNP. No i przecież jesteśmy wysoko w rankingu, jak to ładnie AN ujął na konferencji.

Kolejosz

Jedyna rozsądna decyzja i naturalna kolej rzeczy.
Oceniam go jako osobę, która pomogła wyciągnąć polską reprezentację z bagna, po czym zostawiła na suchym lądzie.
Największy żal mam do Nawałki za 2016 rok, kiedy naprawdę mieliśmy kadrę w formie i przy obecnych trendach, bardzo korzystnych dla kopciuszków, można było wyciągnąć dużo więcej.
Klęski na mundialu się akurat spodziewałem. I to jest chyba moja jedyna prognoza co do tego turnieju, która się spełniła ;). Oczywiście nie ma akceptacji i przejścia do porządku dziennego nad zaprezentowanym tam stylem gry.

Ulisses

Wciąż ostatnim trenerem, który odniósł jakikolwiek sukces z polska drużyną narodową pozostaje Janusz W.

dario armando

Było wiele dobrego za tej kadencji w porównaniu do poprzedników ,ale i sporo niedociągnięć szczególnie w turniejach finałowych ,a to one są najistotniejsze .Więc dziękujemy a teraz czas na zmiany jeśli chodzi o kadrę zawodniczą wskazane dosyć poważne.A nowy selekcjoner powinien preferować kontrolowaną ofensywę zgodnie z potencjałem zawodniczym dostępnym na najbliższe lata.

NflFan

Pytanie czy to dobre było dzięki czy jednak pomimo nawałki. Coraz bardziej przekonuje mnie opinia, że jednak potencjal tej drużyny nie został wykorzystany.

dario armando

Jakoś tak mam ,że leżącego nie lubię kopać ,więc przyjmijmy ,że to Nawałka uczynił ,bo jakkolwiek byśmy nie rozpatrywali to widać było ,ze gracze w niego wierzą ,co raczej nie dotyczyło poprzedników.Team spirit w takich teamach jak Polska ,gdzie umiejętnościami jesteśmy co najwyżej średniakiem ,to zwyczajnie najważniejszy atut .Jak to mówią -Polska przez długi czas grała lepiej niż umiała,co w dzisiejszej dobie futbolu szczególnie w wydaniu reprezentacyjnym ma ogromne wręcz znaczenie .A potencjał oczywiście nie wykorzystany ,bo my od lat gramy lepiej w ofensywie ,a Adaś jest zachowawczy ,bo zapatrzony we włoski futbol.M

dario armando

cd.My na mundialu powinniśmy grać na 2-1 ,3-2 a Adaś próbował po raz kolejny grać na zero z tyłu nie patrząc ,że ma teraz znacznie gorszych wykonawców.Dodatkowo wystawienie z Senegalem trzech niby sprawdzonych czyli Krychowiak ,Kuba i Milk ,ale mających bardzo nieudany w kwestii regularnej gry sezon zwyczajnie nie miało prawa się udać.

pep pep

W punkt trafiłeś, że Milik nie powinien grać z SEN (fatalne sparingi przed MS były faktem, choć w Napoli było na koniec sezonu nieżle) ale na defensywnie usposobiony i zdyscyplinowany taktycznie SEN trudno było grać ofensywnie, zwłaszcza przy brakach na boku pomocy. Nie dawali by okazji do kontr, a w ataku pozycyjnym byliśmy bezzębni (nawet Milik w formie przecież by nie rozgrywał jak typowa 10)

dario armando

Senegal było wiadomo ,że zagra defensywnie i ty uważasz,że my też powinniśmy tak zagrać ,żeby im nie dać okazji do kontr .My byliśmy najgorszym finalistą z Europy pod względem straconych goli ,więc ja miałem przekonanie ,że tej defensywy tomy ZA WIELE nie poprawimy ,więc powinniśmy chcieć ich zdominować,ale na Boga NIGDY NIE m

dario armando

cd.Nigdy nie Milikiem na dziesiątce ,bo on jest przeciętny piłkarsko tylko Zielem za Lewym i z Senegalem w odróżnieniu od Kolumbii to powinno zdać egzamin ,tymczasem Zielu został wystawiony na 8 ,gdzie wiadomo ,że on słabo broni.To był piewrszy błąd a drugie to słaba dyspozycja Piszczka i Kuby ,którzy w jako takiej formie przy moim ustawieniu daliby wydatny udział w założonym planie gry.więc wyszło jak wyszło ,ale tak na moje to Zielu za Lewym i nawet Krychowiak z Góralskim na szóstce daliby nam wygraną z nie oszukujmy się słabym w sumie Senegalem i potem prognozowana porażka lub przy autobusie wyszarpany remis z Kolumbią dałby bardzo dobry układ na mecz z Japonią .Nawałka nawalił ,bo w ogóle nie patrzył co było w towarzyskich meczach ,gdzie Arek był napadziorem nr 4 co najwyżej.

pep pep

żeby zagrać dobrze z tyłu nie trzeba mieć dobrych obrońców. Nawałka pokazał przed Euro z Pazdanem że da sie to wypracować, jest tez wiele przykładów innych drużyn z MS które super sie murowały mając w obronie malutki potencjał personalny (GHA 2010, CRC 2014, czy zachowując proporcje SWE choć tu skład stabilny od dawna więc maja łatwiej . Czerczesow też ułożył defensywę po raz pierwszy na przedmundialowym zgrupowaniu z Ignaszewiczem i w innym systemie taktycznym niż do tej pory.,

dario armando

No tak ,ale nasz największy atut czyli Lewy zawsze potrzebował sporo sytuacji ,żeby coś strzelić ,a tu kreacji nie było prawie wcale.Kluczem był Senegal i nie róbmy z nich tuzów ,bo zdominować ich swobodnie można a grając defensywnie istniała bardzo uzasadniona obawa ,że popełnimy błąd co zresztą miało miejsce i jest klops .Sklad mieliśmy teoretycznie ofensywny ,ale w praktyce jakbyśmy grali od początku w 9 ,bo Krycha ,Kuba i Arek to z trzech jakby jeden grał.Nawałka prawie całe eliminacje przeszedł z Zielem za Lewym i to wypaliło a póżniej zaczął niepotrzebnie kombinować z systemami ,gdzie my tą czwórką w obronie czwórką w pomocy i Zielem za Lewym ,żeśmy awansowali

mmassive

Obawiam się, że długo będziemy czekać na podobne wyniki. Awanse na dwie imprezy z rzędu. Wyniesienie Narodowego do rangi twierdzy (w eliminacjach tylko raz zremisowaliśmy ze Szkocją, poza tym same zwycięstwa). Szkoda…

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Dlaczego niektórzy nadal nie rozumieją że gdyby nie fart i Lewandowski to byśmy mieli gówno, a nie dwa duże turnieje?
Jego kadencja to jeden wielki fart i miernoctwo trenerskie które objawiało się tym że zabierał i grał swoimi pupilkami nie patrząc czy ktoś jest w formie czy nie.
Jedyna nadzieja w trenerze zza granicy i mam nadzieję że kolejny szkoleniowiec będzie patrzył jak kto gra, a nie kogo np. lubi Lewandowski czy kto X lat temu grał dobrze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Na półfinały powinienem być

ot.ja

Zastanawiam się jak ocenić te pięć lat Nawałki, i wciąż mam trudności. No bo tak :
– był dwukrotny awans na duże imprezy ? Był
– był przyzwoity wynik na jednej z nich ? Był
– były spotkania które będą pamiętana po latach ? Przynajmniej jedno tak (Niemcy)
– był fart, którego choć odrobina jest tak potrzebna każdej drużynie ? Wydaje się że tutaj Adam miał go naprawdę sporo
– obyło się bez wstydu i powiało normalnością i profesjonalizmem ? Tak (przynajmniej do MŚ – bo ich końcówka i wiadoma konferencja… mi powiało wtedy Smudą).
Chciałem pisać dalej o plusach, tylko że… no właśnie. Co by tu jeszcze na doczepnego…:
– wynalazł kogoś do kadry przez pięć lat ? Tak (Milik, Mączyński, na chwilę Kapustka). Tylko czy to wiele ? Bo patrząc na skład ostatnich spotkań – trochę to słabo wygląda. Na upartego można jednak napisać, że nie jest od tego – on ma wybrać obecnie najlepszych i zrobić z nich drużynę, a nie szkolić nowych młodych zdolnych. Czyli wartość dodana, która była. Tylko co do tej selekcji właśnie:
– były powołania których w żaden sposób nie szło obronić ? Były (np. Peszko)
– był przy tym brak powołań dla tych, którzy zasługiwali choćby na sprawdzenie ? Oczywiście kilku by się znalazło
No i to by było chyba tyle pozytywów. Teraz minusy:
– mimo wszystko nie wyciągnięcie maksimum z potencjału też drużyny – zwłaszcza na ME (i niech sobie nasz kapitan dalej gada, że na tyle nas teraz stać – ot zwyczajne pierdolenie). Z tym zresztą się wiąże kolejny zarzut:
– często bojaźliwa, zachowawcza taktyka w momentach gdzie wydawało się że powinniśmy nacisnąć (z każdym rywalem – nie ważne czy mocnym, czy słabym – najpierw ogień i naparzanie przeciwnika ze wszystkich sił a potem bronienie wyniku – ile to było takich spotkań)
– ograniczona taktyka (hurra na przeciwniki i bronimy), a gdy to pomału przestała wystarczać, to próba zmian – tyle że nie samej taktyki czy wykonawców, tylko ustawienia, na takie, które nam kompletnie nie pasowało (do tego wprowadzane dość dziwnie i chaotycznie)
– kompletny brak wyciągania wniosków – i osobiście o to mam największe pretensje (zarówno po ME, jak i po kolejnych słabych spotkaniach eliminacyjnych, gdzie mieliśmy tak wiele wspomnianego wcześniej farta). Zaklinanie że wszystko jest ok., bo niby wyniki w porządku – nie ważne że gra kulała, że po ME traciliśmy kuriozalne – do tego była ich cała masa – bramki. Robert nadrabiał, więc wszystko grało.
– kompletne zaprzepaszczenie doświadczeń z poprzedniej dużej imprezy – bo niby zawodnicy bardziej doświadczeni, niby obyci z taką imprezą, a kompletnie tego nie było widać. I jeśli to można zwalić na to, że niektórzy z nich mało grali w klubach, to jest jeszcze przygotowanie fizyczne i mentalne – a jedno i drugie na MŚ było … no każdy widział jakie było.
W sumie mógł bym jeszcze wymieniać, ale i tak się już rozpisałem. Ciekawe czy tyle ktoś przeczyta. Dodam tylko że z tymi minusami… no nie mam problemów znajdować kolejnych. Z plusami gorzej – mimo że się staram.
Jestem wdzięczny Nawałce za kilka rzeczy, fajnie było poczuć normalność po Fornaliku i Smudzie, tych kilku spotkań i super chwil nikt nam kibicom nie odbierze, ale był bym bardziej wdzięczny gdyby Adam sobie odpuścił po ME. Bo już te ME, pewne momenty i ich koniec zwiastował, że selekcjoner więcej z kadry już nie wyciągnie. Pierwsze spotkania eliminacji MŚ też to pokazały. Gdyby zrezygnował po ME, to myślę że lepiej był by zapamiętany, a kadrze przydał by się wtedy jakiś nowy impuls, była by możliwość rozwinięcia tej drużyny. Dzisiaj o rozwoju raczej nie ma mowy – raczej trzeba to będzie budować od nowa.

Detektor
Legia

Fajnie napisales, ale TE 5 lat, a nie TO.

ot.ja

Dzięki, poprawione.

Staszek Anioł

Nie TE pięć lat, tylko TYCH pięć lat. 😉

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Jak popatrze na to z kim gral Nawalka i jakie wyniki osiagal to jakos szczegolnie sie nie wyroznia.
Jeden raz przez cala kadencje wygral z przeciwnikiem ze scislego topu (30ka) 2 golami i ogolnie tylko 3 mecze wygral, 2 razy remisujac i 4 razy przegrywajac. Szalu nigdy nie bylo, a na Euro byla kupa szczescia w meczu ze Szwajcaria.
Wg mnie wyniki mial przecietne. Skoro Islandia czy Japonia moze to troche tez trzeba i od Polakow wymagac.

pep pep

MS potwierdziły , że AN nie ma nigdy wariantu B. Przed Euro Świetnie ułożył grę defensywną całego zespołu z Glikiem i Pazdanem u podstawy..
Teraz wypadł Glik i nie było już ani tego zgrania ani konsekwentnie ćwiczonego w tym samym zestawie schematu ( zamiast tego była raczej rywalizacja Cionka z Bednarkiem o skład plus rywalizacja bramkarzy). Treningów nie widzimy można sie tylko domyślać, ale dlaczego choćby konfiguracja bramkarz- środkowi obrońcy- defpomy nie była konsekwentnie zgrywana w dwóch meczach towarzyskich?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Czytaj ze zrozumieniem.
Nie napisał że Szwajcaria to ogórki tylko że na farcie ich wyeliminowaliśmy.
Ogórki to mieliśmy w el. do MŚ 2018 nie licząc Danii, która i tak jakąś potęgą nie jest.El. euro 2016 zresztą to samo.

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

Z całym szacunkiem dla selekcjonera, ale czy…
godnie pożegnał się z reprezentacją ?
poszerzył selekcję i co z tego wyszło ?
wydobył świeżą krew ?!!!
Ok. Awansowaliśmy w rankingu (śmiech na sali)

polakwkanadzie

Zebym sie mylil… nie mysle ze bedzie dobrze… nie jestesmy brazylia… a tu polacy robia rewolucje.

bastion79
KS Milan

Pijarowo tip top, właściwie to znak rozpoznawczy obu panów. Trener powinien zostać zjebany i wyjebany za to co oglądaliśmy, a tymczasem panowie słodko pierdzą ileż to pracy zostało wykonane. Niech im będzie. Jest szkolenie, zawodnicy, myśl szkoleniowa i taktyczna, właściwie jest wszystko… to co my oglądaliśmy? Zasłonę, kurwa, dymną?

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Typowe cebulowe zachowanie, niestety.

Gooner250

Byłem niesamowicie zdenerwowany po meczu z Kolumbią, świeżo po meczu napisałem do kumpla, że powinno wyjebać Nawałkę na zbity pysk. Mam pretensje do selekcjonera nie tylko za to, że po prostu spieprzył swoimi decyzjami te mistrzostwa, ale także za to, co mówił na swoich konferencjach, co było niezmiernie, mówiąc dosadnie, wkurwiające. Jednakże na chłodno mogę osobiście powiedzieć, że jako człowiek urodziny w 1992 roku, nie pamiętam lepszego selekcjonera. Na pewno nie za mojego życia i tym bardziej odkąd świadomie oglądam piłkę.
Facet miał w swojej karierze selekcjonerskiej trochę szczęścia, ale czy szczęście w piłce nie jest potrzebne? Jest, od zawsze. Ponadto szczęściu także trzeba umieć pomóc, a Nawałka to potrafił przez długi czas. Pod koniec swojej przygody niestety dla nas wszystkich się pogubił, gdzieś zatracił, powtórzył błędy poprzednich trenerów, a Polska znowu zawiodła na mistrzostwach świata. Pomimo tak słabego zakończenia jego przygody z reprezentacją, pomimo głosów krytykujących go już od dłuższego czasu, ja chciałbym mu podziękować za jego pracę. Prawda jest taka, że dał mi i wielu kibicom dużo radości z tą drużyną. Zawsze z rozrzewnieniem będę wspominał mecz z Niemcami. Był to jeden z najbardziej emocjonujących meczów, jakie w życiu oglądałem. Było tam sporo szczęścia, było trochę nieporadności, ale nie to jest najważniejsze. Przeszliśmy tamte eliminacje godnie, awansowaliśmy na Euro we Francji, uzyskaliśmy tam dobry wynik, odpadając dopiero po loterii z przyszłym mistrzem Europy. Byliśmy o krok od półfinału wielkiego turnieju. Drużyna Nawałki była zespołem, z którym człowiek nie wstydził się utożsamiać. Po latach beki z ekip Engela, Janasa, końcówki Beenhakkera, Smudy i Fornalika w końcu mieliśmy ekipę, za którą nie trzeba było się wstydzić, która potrafiła grać w piłkę. Przypadł na to wszystko oczywiście prime Lewandowskiego i innych piłkarzy, ale czy ma to stanowić argument przeciwko zasługom Nawałki? Byłoby to chyba jednak krzywdzące. Eliminacje do mistrzostw świata, pomijając kilka wpadek, także były w naszym wykonaniu niezłe, awansowaliśmy po 12 latach na mundial. Ten turniej już przemilczę, każdy widział, co się stało.
Nawałka popełnił wiele błędów, a jego drużyna na przestrzeni tych lat miała wady. Ale jak dla mnie, był to pozytywny czas i fatalna końcówka nie przesłoni tego wszystkiego, tych wszystkich dobrych przeżyć. Wyprowadzenie nas z dnia po Fornaliku i Smudzie, to nie jest byle co. Awansować do pierwszej dziesiątki FIFA, także nie jest byle czym. Ja wiem, że ten ranking nie odzwierciedla jakości sportowej drużyn, doskonale zdaję sobie sprawę z jego niedoskonałości i nie twierdzę, że jest jakimkolwiek wyznacznikiem. Mimo wszystko, to nie przypadek, że znaleźliśmy się w nim tak wysoko, a przyczyniła się do tego między innymi praca Nawałki i jego sztabu, bo po prostu wyniki były lepsze, niż za poprzednich trenerów. A prawda jest taka, że jak byliśmy w tym rankingu nisko, to było wyśmiewanie drużyny, że „lepsze” są od nas drużyny pasterzy z Azji czy Afryki, wielka siara i wstyd, ola Boga, jacy my jesteśmy słabi i beznadziejni, tak jakby miejsce rankingu miało faktycznie przełożenie na poziom sportowy. Gdy byliśmy w nim wysoko, to oczywiście tendencja odwrotna, ranking głupi, zespoły niżej od nas są dużo lepsze, gówno warty ranking który nie jest żadnym wyznacznikiem sportowym, no po prostu ogólnie bee. Ale to już nasza narodowa przypadłość – narzekanie. Jak było źle, to ranking miał znaczenie i potwierdzał, że jest źle. A jak było znacznie lepiej, oczywiście ranking nadal zły i nie miał znaczenia nagle, bo… nic nie potwierdzał.

Ja Adamowi Nawałce w każdym razie dziękuję i życzę powodzenia w przyszłości.

ot.ja

Jesteś pewny że lepszego kadra nie miała? Tylko popatrz z kim go zestawiasz: Fornalik, Smuda (chociaż pisać o nim selekcjoner to nadużycie) – ich pamięta się bardziej, bo są „najbliżej” Nawałki. Poza tym czy kadra Engela, Janasa czy Leo nie miała momentów, których nie trzeba się było wstydzić ? Jasne że miała. A czy po tych MŚ kadra Nawałki nie miała momentów za które można się wstydzić ? Ja twierdzę że niestety takie momenty już można znaleźć (i nie mam na myśli tylko końcówki spotkania z Japonią).
Teraz zestaw to z tym jakich piłkarzy miał np. Engel czy Leo, a jakim potencjałem dysponował Nawałka. Napisałeś że fatalna końcówka nie przesłoni ci tych fajnych chwil. Jasne. Tylko że mi tamte pozytywne chwile nie przesłonią tego co było teraz. Powtarzam się ale niestety – największym grzechem Adama było nie uczenie się na błędach i nie wyciąganie wniosków – a to jest zarzut bardzo poważny, dużo większy moim zdaniem niż np. bucowatość i głupota (Smuda) czy ogromne ego (Leo). Tym bardziej że Nawałka na głupiego nie wygląda – miał wiedzę, miał doświadczenie, miał potencjał – dlatego taki koniec i takie MŚ w naszym wykonaniu mnie osobiście bardziej bolą niż MŚ za Engela, Janasa czy Me za Leo. O ME u nas i Smudzie to no… piszemy o selekcjonerach, a to był parodysta.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Nie no remisy z potezna repra Szkocji, wpierdol w Kopenhadze, remis z Kazachstanem, murarki po zdobyciu bramki z Ukraina, Szwajcaria i Portugalia. Dwa razy faktycznie bylo against the odds: Wygrana z Niemcami i z Irandia na wyjezdzie (ciezki dla nas przeciwnik).
Zwyciestwa z ekipami Rumunii i Czarnogory to tak powiedzmy w normie jednak.

Poza tym 4 razy to Lewy mecz ratowal/wygrywal w eliminacjach i bez niego nie byloby ME a i pewnie MS. Natomiast bez Nawalki mysle, ze efekt koncowy bylby tozsamy 😉

Habanero
Las Palmas

dzięki

Jozef Wojciechowski
Bułka z Bananem i Zupa w Pięć Minut

Jak mówił klasyk, mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna. A Nawałka skończył wyjątkowo mizernie.

Vooyek_Zbooyek

Pamiętam jak w mediach zacytowano aninimowo któregoś z kadrowiczów, to było w czasie, kiedy kadra awansowała na ME. Dostał pytanie: jak to jest, że w tym samym składzie personalnym gracie dużo lepiej i osiągacie sukcesy? Odpowiedział mniej więcej tak: Mieliśmy trenera furiata i buraka, kompletnie nie kumaliśmy o co mu chodzi, nie było chemii między nami a nim. Potem przyszedł trener milczek, bał się nas, w hotelu zamykał się sam w pokoju, z nikim nie gadał, też nie wiedzieliśmy o co mu chodzi. I w końcu przyszedł normalny facet, miał pomysły, dogadał się z nami, za granicą nie było z nim obciachu – no i zażarło.

Uważam, że Nawałka się wyczerpał, stał się zakładnikiem blaknących nazwisk i powinien odejść. Ale nie odbierajmy mu klasy za dobre rzeczy, które kiedyś dla nas wszystkich zrobił.

Krzycho

Głównym błędem Nawałki była wiara w to, że nasza reprezentacja potrafi grać w piłkę. Selekcjoner zwyczajnie odleciał, może to zgrupowanie trwało po prostu za długo, napatrzył się na nich na treningach i uznał, że tak, teraz to my wymienimy setki podań i strzelimy z ataku pozycyjnego 3 bramki.
Najlepsze wyniki osiągaliśmy po golach z kontrataków. Rozgrywanie piłki w ataku pozycyjnym prawie nigdy nam nie wychodziło (pomijam przedpotopowe lata 70-te XX wieku i gry towarzyskie z leszczami)- dlatego pomysł Nawałki na Senegal był tragiczny. Nawet podwójnie tragiczny, bo jesli mieliśmy grac w piłkę Cionkiem i Milikiem (pierwszy już totalnie nie umie grac w piłkę, drugi kompletnie bez formy, był najgorszym piłkarzem na boisku w sparringu z Litwą) a na dodatek Pazdan nigdy w rozegraniu wybitny nie był, Krychowiak jest cieniem samego siebie, Zieliński jak zwykle zatrzasnął się w kiblu- to nie miało prawa się udać.
Dlatego wyjście z grupy przegraliśmy na starcie, w pierwszym meczu. Mecz z Kolumbią był z góry spisany na straty. Sorry, ale tylko ktoś kto nie zna się kompletnie na piłce mógł pomysleć ze mamy z z nimi jakiekolwiek szanse (ja sam wieszczyłem 0:2 i to stosunkowo optymistycznie).
Skończyło się marnie, Nawałka out – ale jakoś nie wierzę że przyjdzie jakiś magik i nauczy naszych kopaczy grac w piłkę. No nie nauczy, może jedynie wrócić do gry z kontry i dopracować ten element do najwyższej możliwej perfekcji (o ile w przypadku naszych kopaczy można mówić o jakiejkolwiek perfekcji). Może wtedy uda się nam awansować na kolejne Euro.

Nefilim

Rozumiem, że teraz selekcjonerem będzie Wojtek Kowalczyk albo całe Weszło? 😉
Czasu na ogarnięcie się jest mało, więc teraz czekam na szybkie rozmowy z zawodnikami, którzy zostają w Reprze, ustalenie nowej – rewolucyjnie zajebistej i zwycięskiej – taktyki, selekcjonerów z najwyższej półki (selekcjonerów specjalnie piszę, bo zazwyczaj na Weszło używają liczby mnogiej: „jesteśmy zdania”, „uważamy” itd., itp.).
Spodziewam się, że o dobry klimat po MŚ na pewno poprawią zwycięskie boje z Portugalią i Włochami już w Lidze Narodów, a potem przejedziemy niczym czołg przez eliminacje do ME i za dwa lata będziemy Mistrzem Europy! 😉

BTW. Niemcy Loew’a nie wywalili… Ot, czym się różnimy od piłkarskiej 1 ligi…

Pzdr.

Pawel_Jumper

Ten magik lepszy. Ale Kowal na asystenta ds. taktyki, logistyki i zaopatrzenia może być.

iwan.JPG
Nefilim

Właśnie przez takich kosmitów balonik był pompowany, a durny naród się napalił! Ja po losowaniu mówiłem, że mamy tą grupę do dupy, bo nie umiemy grać z drużynami nie-europejskimi… Ponadto mówiłem przed mecze z Senegalem (z Kolumbią przy dobrych wiatrach i mega formie może udałoby się wycisnąć remis), że możemy powalczyć tylko oddając im piłkę i czekać na kontry…
Było jak było. Już się nie odstanie.
Teraz to trzeba czekać co za miszcz się trafi i po wtopach z Portugalią i Włochami liczyć, że ogarnie ten cyrk na eliminacje…

pep pep

Ciekawy jestem ile czasu on przed tą wypowiedzią poświecił na analizę meczów COL,SEN, JAP (jeśli nie w TV to chociaż analizę dostępnych danych co do stosowanych ustawień, stylu gry, składów), jak długo analizował personalia w tych kadrach., jak rozpracowywał tych zawodników zanim wydał tę opinię.

Krzycho

Taktyka dla naszej reprezentacji jest prosta, JEDYNA SENSOWNA: gra z kontrataku. Solidna obrona, szybcy skrzydłowi, szybkie przemieszczanie się pod bramkę przeciwnika i odrobina szczęscia- tylko to nam da dobry wynik. Granie w piłkę zostawmy tym, którzy umieją to robić, my możemy jedynie grać defensywkę + szybkie kontry. Koniec i .

Pawel_Jumper

A gdzie masz kurwa tych szybkich skrzydłowych? Polska miała najmniej udanych dryblingów na MŚ/ Naturalizujesz Sadio Mane, czy nauczysz grać w piłkę Przybeckiego? Może odkurzymy jakiegoś Tomka Kupisza albo będziemy sobie wmawiać, że Frankowski będzie robił różnicę na poziomie międzynarodowym?


Odrobina szczęscia – zajebista taktyka na eliminacje ME. Może dodasz do tego sesje motywacyjne z Krzysztofem Rutkowskim?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pawel_Jumper

No i zajebiście nam poszło szukanie tych skrzydeł stary.

Pół-rezerwowy z 2 ligi angielskiej i 520 minut w Bundeslidze z groźbą zakończenia kariery pół roku temu.
Nic, tylko wojować mundial.

Krzycho

To już jest problem selekcji Nawałki i pecha (np. cięzka kontuzja Makuszewskiego). Problem w tym, że Nawałka zamiast szukać takiego – wziął Peszkę.

Pawel_Jumper

I gdzie by go „takiego” znalazł? Na księżycu, czy może w twojej dupie? 😀


PS.
Czekam aż mi tu z Koseckim wyjedziesz zaraz.

Krzycho

Debilu. Nawet u nas da się znaleźć kilku szybkobiegaczy, którym raz na 5 prób wyjdzie jakaś akcja typu kopnij i biegnij z dobrym dośrodkowaniem. Ale znajdź mi 3 takich, którzy potrafią grac w piłkę, potrafią ją rozegrać pod pressingiem przeciwnika i mają nienaganne wyszkolenie techniczne. Mamy jednego, tylko że chłop nie ma jaj i z każdym mocniejszym przeciwnikeim zakłada czapkę niewidkę albo zatrzaskuje się w kiblu.
Nie masz nawet bladego pojęcia o czym piszesz- ale oczywiści wydaje ci się ze masz rację, stąd mój wstęp.

Pawel_Jumper

To mi daj te nazwiska skrzydłowych szybkobiegaczy, którzy zrealizowaliby Twoją zajebistą taktykę na MŚ i skończ dyskusję.


Inaczej wychodzisz na idiotę.


Kosecki Kapustka Frankowski Kucharczyk kurła kwartet eksportowy.

Krzycho

Od tego był Nawałka. Jesli Makuszewski mógłby zagrać choć 45 minut (w końcu zagrał w końcówce ligi i nie był jakiś najgorszy) – to powinien go wziąć a nie Peszkę. Mógł np. wziąć Żurkowskiego i sprawdzić go na skrzydle- o nim chyba nie powiesz że nie biega? To Nawałka jeździł na spotkania ligowe w Polsce i za granica, z trybun mógł obserwować cały czas upatrzonego grajka (w TV widac tylko fragment boiska) , jak się porusza, czy i ile biega, jak u niego z kondycją. Ale po co, założył że 2 lata starszy skład niż na Euro wyjdzie mu z grupy na mundialu. Z Cionkiem i kopiącym się po czole Milikiem. Zrozum cymbale, że aby grac piłką przeciw najlepszym reprezentacjom na świecie trzeba mieć świetnych piłkarzy, z techniką której żaden polski piłkarz (może poza Zielińskim) nie posiada . Żeby grać z kontry, skrzydłami, długimi podaniami – trzeba mieć szybkobiegaczy, którzy czasem prosto piłki nie umieją kopnąć ale raz na jakiś czas, nawet na zasadzie przypadku, dograją dokładną piłkę do napastnika.
Niby taki Grosicki to za kazdym razem dogrywa idealną piłkę? Oczywiście ze nie, jak mu wyjdzie jedno dośrodkowanie na trzy próby to jest bardzo dobrze. Tyle że Nawałka uznał że już jesteśmy Hiszpanią i rola Grosickiego zmalała do zera.

Pawel_Jumper

To jak my mamy grać, skoro nie mamy nawet tych szybkobiegaczy?

Rozumiesz idiotyzm swojego skomlenia? I rozumiesz, że inne reprezentacje widzą, jak słabi jesteśmy w tym elemencie, dlatego oddają nam pole do popisu umiejętności rozgrywania dla Krychowiaka?

Chuj, że nie ma piłkarzy, ale to wina Nawałki, bo ich nie umie znaleźć.
Szkoda czasu na takich baranów. 😀

Krzycho

Debilu, dałem ci dwa nazwiska. Myslisz że Maki albo Żurek daliby mniej niż np. Błaszczykowski, który się zbłaźnił i zostanie zapamiętany tylko z tego, że nie wszedł na końcówkę meczu z Japonią?
Rozgrywanie piłki przez Krychowiaka to autorski pomysł Nawałki na mecz z Senegalem, wiec kurwa kogo to jest wina, że nie potrafi sobie znaleźc odpowiedniego wykonawcę do konkretnego zadania (albo dostosowac zadania do mozliwości tych, których wybrał)? Nawałka chciał grac w piłkę piłkarzami, którzy nie umieją grać w piłkę, rozgrywać kazał temu co nie za bardzo potrafi rozgrywać, puścił w bój napastnika kopiącego się po czole w sparringu z Litwą. Mało ci?

Pawel_Jumper

Ale rozumiesz, że czasem nie możesz zagrać z Senegalem tego, co chcesz, bo:
a) Piszczek grał totalne gówno
b) Błaszczykowski grał większe gówno
c) Milik grał największe gówno,
a to były podstawowe 3 sposoby-drogi ataku kadry przez lata?

Z Makuszewskim i Żurkowskim to mi tu słabo nie żartuj. Zawsze kurwa dla wielkich znawców „jak nie zagrał to lepszy”.
Bardziej już Peszkę rozumiem za Makuszewskiego, który pół roku się leczył. Ogromny paradoks.
Skoro Linetty nie wstaje z ławki na turnieju po pełnym sezonie w Serie A, to temu będzie 20-latek z Zabrza kadrę zbawiał. Gratuluję logiki.
Ekstraklasa to jest w Europie wioska bez elektryczności. Myślisz, że dlaczego poza Polską gracze ESA występują w kadrach Estonii, Litwy, Łotwy, a nie kurwa Kolumbii, Niemiec i Szwecji? Żurkowski bez żadnego meczu w poważnej piłce i Makuszewski po kontuzji mu będą ratowali Mundial.


Ochłoń chłopcze. Teraz każdy najmądrzejszy, a jak przed mistrzostwami pisałem „Kuba się nie nadaje już niestety” to wszyscy mi pierdzieli, że
„gdzie tam, Kuba w kadrze inny zawodnik, będzie na świeżości, legenda kadry itp.”
Każdy najmądrzejszy po szkodzie.

Krzycho

Po to ich miał przez 3 tygodnie żeby móc stwierdzić, że:
a) Piszczek może zagrać totalne gówno
b) Błaszczykowski może zagrać większe gówno
c) Milik na pewno zagra największe gówno.
.
Po co ich obserwował przez 3 tygodnie, grał sparringi, skoro i tak wystawił na Senegal najgorszego piłkarza na boisku w sparringu z Litwą?
.
Makuszewski pół roku się leczył- a Błaszczykowski to ile się leczył? 2 dni? Ile ostatnio grał w Bundeslidze? Kilkanaście minut? To jest pewniak na mundial? Makuszewski przynajmniej zagrł w kilku oistatnich meczach, może nie od początku ale grał coraz więcej i o ile dobrze pamiętam to pokazał swoje cechy czyli szybkość i agresję a po kontuzji nie było śladu. Czyli był do gry.
I tak, Żurkowski czy Makuszewski, gdyby im dać 45 minut z Senegalem na pewno nie byliby gorsi od takiego Błaszczykowskiego- bo ten nie zrobił kompletnie nic na boisku, postawił poprzeczkę na poziomie zero.
.
>Każdy najmądrzejszy po szkodzie.
Niestety, najmądrzejszy powinien być Nawałka bo siedział w samym centrum i miał wszystkie możliwe informacje jakich nie miał nikt inny. Dał dupy i tyle, o czym zresztą on wie najlepiej.

Pawel_Jumper

Skoro grał Piszczek i Błaszczykowski, to znaczy, że inni nie byli lepsi. Trener niekoniecznie chce mieszać skład z powodu atmosfery, bo potem wychodzi taki Glik i coś pierdzi o młodzieży.
Zmienił ustawienie na 3-5-2 z powodu braku dobrych skrzydłowych, to wychodzi znawca jak „krzycho” i mówi, że mamy grać na szybkich skrzydłowych. No to weź Ty się człowieku uderz w głowę i zacznij myśleć albo przestań wypowiadać. I dumny myśli, że jakby był Makuszewski za Kubę, to byśmy ten Senegal ojebali. No i przecież ten Żurek, uciekał obrońcom w Ekstraklasie.
Gratuluję IQ, musi być bardzo wysokie.


Milik na gierce dzień przed Senegalem zapakował 6 bramek. Jego tragiczny mecz to była kwestia głowy, a nie formy. Teodorczyk nie doskakuje do poziomu Milika, a Kownacki z Kolumbią zagrał też padakę.

Wiem, że takim geniuszom jak Ty, bez słabego dnia w pracy to ciężko zrozumieć, ale jednak się zdarza.


„I tak, Żurkowski czy Makuszewski, gdyby im dać 45 minut z Senegalem na pewno nie byliby gorsi od takiego Błaszczykowskiego” – po chuj piszesz takie nieweryfikowalne pustostany? A może jeszcze Władek Żmuda by był lepszy niż Cionek, a Piątek z Cracovii niż Lewandowski?
Błaszczykowski pod koniec sezonu zagrał dokładnie 104 minut, Makuszewski 102. Prawdziwy pojedynek tytanów, tylko po chuj kłamiesz, że Maki zagrał więcej?
Obaj nie powinni jechać na mundial, tylko Ty uparcie twierdzisz, że kulawy z ekstraklasy jest (przecież na pewno) lepszy od kulawego-legendy kadry z osiągnięciami w Bundeslidze.


Najpierw się kompromitujesz jakąś taktyką na szybkich skrzydłowych, których nie mamy (ale których ma znaleźć Nawałka, nie ty, żeby ta wypowiedź miała JAKIKOLWIEK sens), potem dajesz nazwiska kulawego i typa, który nie zagrał meczu w poważnej piłce – Żurkowskiego (bo ekstraklasa poważna nie jest), na koniec mówisz, że Makuszewski grał coraz więcej, a zagrał całe 102 minuty.

Przejmujesz Ty się w życiu czasem prawdą, czy wolisz napierdalać na oślep, może coś się trafi przypadkowo?
Żenujące argumenty i fatalny styl dyskusji. Wszystko wie najlepiej, statystyki i myślenie są dla słabych.

Krzycho

„Skoro grał Piszczek i Błaszczykowski, to znaczy, że inni nie byli lepsi” – skoro Peszko wszedł z Japonią tzn że inni nie byli lepsi.

„Milik na gierce dzień przed Senegalem zapakował 6 bramek” – hahaha, doskonałe, na gierce 6 bramek strzelił, Florentino Pérez go bierze za 300 milionów ojro a Cristiano kopnie w dupę.
.
Masz ty w ogóle rozum i godność człowieka? Tzn wiem że nie masz, pytam grzecznościowo. Gdybyś miał to być takich mega debilizmów nie wypisywał.

Pawel_Jumper

Ziomek, mega debilizmem to była Twoja teza o graniu Makuszewskim i Żurkowskim na skrzydle i gadanie o mitycznych polskich superszybkich skrzydłowych, których nie ma.

Cała reszta to już marny skowyt i niechęć do przyznania się do kretynizmu.


ps. Jeszcze do tego chujowo cytujesz pastę z papieżem, bo brak Ci argumentów.
Dostajesz minusa.

ot.ja

Tylko że Loew mimo kiepskiego mundialu pokazał że kadrą zarządzać potrafi, do tego kilka trofeów zdobył. W tym MŚ. Ot drobna różnica.

Nefilim

Ja widzę tą różnicę, ale zachowujmy odpowiednie proporcje…

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Porównywać Nawałke do Loewa to jak porównywać gówno do tortu czekoladowego.
Przepaść.

Nefilim

Nie prównuję Nawałki do Loew’a tylko rozsądek Niemców do naszego. Nie zrozumiałeś. Zdarza się. Zachowując proporcje. Dla nas sukcesem był awans na dwa turnieje z rzędu!

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Tylko że Loew w odróżnieniu od Nawałki nie jedzie ciągle na farcie.

Nefilim

Demagogia.

Bobek90

Moja ocena kadry Adama Nawałki:
– eliminacje do Mistrzostw Europy 8/10
– Mistrzostwa Europy 9.5/10
– eliminacje do Mistrzostw Świata 7.5/10
– Mistrzostwa Świata 1/10
Średnia: 6.5

To prawda że Adam Nawałka miał do dyspozycji najlepszą generacje w polskim futbolu od lat 80-tych, generacje której następca mieć już nie będzie ze względu na wiek poszczególnych zawodników. Niemniej do Mistrzostw Europy kadencja Nawałki była powiewem świeżości. Mówi się że selekcjoner ma widzieć więcej od reszty, i Nawałka widział. Do czasu. Świadczy o tym choćby przejście na system z dwoma napastnikami z Milikiem jako drugim napastnikiem, albo mocne postawienie na Mączyńskiego w środku pola. Na francuskim turnieju reprezentacja pod wodzą Nawałki osiągnęła apogeum (od medalu dzieliły nas karne), niestety od tego czasu rozpoczął się powolny upadek.

Nawałka przestał widzieć. Selekcjoner przestał nas zaskakiwać wymyślaniem dla tej reprezentacji takich piłkarzy jak Mączyński. Przez eliminacje przeszliśmy jeszcze siłą rozpędu, wówczas wielu jeszcze bagatelizowało notoryczne odrabianie strat przez przeciwników albo kompromitacje w rewanżowym spotkaniu z Danią. Nawałka nie potrafił znaleźć na to odpowiedzi, zamiast tego obsesyjnie chciał grać systemem który w żadnym spotkaniu się nie sprawdził. Kulminacją tego wszystkiego były Mistrzostwa Świata gdzie co spotkanie wychodziliśmy w innym składzie, grając w innym systemie. Byliśmy zaskoczeni bardziej od przeciwników, brakowało niespodzianek w stylu Mączyńskiego czy Kapustki, i jakby tego było mało, fizycznie i mentalnie nie dojechaliśmy. Konferencje w którym trener podkreślał że nie popełniono żadnych błędów były już absolutnym kuriozum porównywalnym z późnym Janasem, późnym Beenhakkerem, albo… porostu Smudą :)

Pana kadencja była udana, ale mam niesmak w ustach. Tak, bo graliśmy koszmarnie. Ale poza boiskiem trzeba też się prezentować, a Pan panie trenerze na konferencjach prezentował się równie źle co piłkarze na boisku. Naprawdę przyznanie się do winy, wskazania na to co Pana zdaniem doprowadziło do tak koszmarnych występów, było gorszą opcją? To nie boisko zdecydowało że ciesze się z Pana dymisji, ale brak zdolności do przyznania się do winy, a co się z tym wiąże, do wyciągnięcia wniosków z błędów. Jakbym wierzył że jest Pan w stanie wyciągnąć wnioski to bym nie chciał pańskiej dymisji. Ale Pan już nie był w stanie, bo dla pana wszystko było okej.

NflFan

Mistrzostwa Europy 9.5 to wystarczy, żeby dalej nie czytać twoich wypocin

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bobek90

Tak, 9.5/10 i to podtrzymuje. Jakby mniej było pulsującej żyły na skroni z powodu tego że ktoś ma inna opinie, a więcej merytorycznych argumentów to może mógłbym negocjować :)

Ocena występu kadry zależy od potencjału. Gdybyśmy mieli kadrę na poziomie Chorwacji to mistrzostwa oceniłbym źle, ale nie mieliśmy. W podstawowej jedenastce było dwóch zawodników z ogórkowatej polskiej ligi, do tego Błaszczykowski z problemami w klubie, Grosicki po kontuzji, i Jędrzejczyk na lewej stronie. To wszystko polane brakiem sensownych wzmocnień na ławce poza Kapustką i może jednym zawodnikiem więcej. To mogło się skończyć tak jak zawsze (nikt już nie pamięta jakie były obawy przed Euro odnośnie naszej defensywy?), tymczasem w starciu z trzema bardzo solidnymi rywalami (Niemcy, Szwajcaria, Portugalia) ani razu nie przegraliśmy. Równie dobrze mogliśmy wygrać, zabrakło szczęścia do medalu na wielkiej imprezie. Jeśli taki turniej, dla reprezentacji która od 30 lat na turniejach albo nie gra albo po 3 meczach pakuje się do domu, jest do dupy i nie zasługuje na wysoką ocenę, to ja Wam radziłbym przestać się interesować polskim futbolem, ponieważ, ze względu na to że u nas szkolenie nie istnieje lub jest w powijakach, taka generacja piłkarzy może się nie powtórzyć przez następne 20 lat.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Jeden mankament Twojego rozumowania. Otoz z ekipami pokroju Portugalia, Niemcy, Dania, Szwajcaria, Kolumbia to Nawalka wygral cale 2 razy na 9 prob, 3 razy remisujac i 4 razy zbierajac oklep.
Nie ma sie czym podniecac. Bo i za Engela sie trafialo wygrac z „lepsza” druzyna. Problem w tym, ze za Nawlki tylko raz z Niemcami i raz z Dania udalo sie dwa gole w meczu strzelic a az 5 razy po min. 2 gole tracilismy.

Bobek90

Przecież 9.5 nie jest za całokształt, tylko za mistrzostwa Europy. Ja się Nawałką nie podniecam, uważam że kolejny raz takiej szansy na medal na wielkiej imprezie, tak na euro jak i na mundialu, prędko nie zobaczymy. Z jednej strony mega fartowna drabinka na obu turniejach, z drugiej kilku bardzo solidnych piłkarzy którzy są bliską zakończenia kariery.

Niemniej nie można też pomijać oczywistego faktu, a jest nim że, pomimo kilku piłkarzy w solidnych klubach, piłkarsko jesteśmy dość ograniczeni. Dobrze to zauważył Mieciu w Stanie Mundialiu, nasze skrzydła na ten mundial to był rezerwy zawodnik klubu z drugiej ligi angielskiej, i piłkarz który od kilkunastu miesięcy prawie nie gra w klubie. To jest dramat. Pewnie, można by powołać wyróżniających się zawodników z naszej ligi, ale powiedzmy sobie szczerze, jej poziom jest dość umowny.

Na Euro wszystko zagrało bo Ci od których niewiele mogliśmy oczekiwać (Pazdan, Jędrzejczyk, Mączyński) wspięli się na wyżyny swoich możliwości, a Ci od których mogliśmy coś oczekiwać nie zawiedli. Na mundialu natomiast wszyscy jak jeden mąż zagrali poniżej swoich możliwości, przy czym spory udział w tym ma Nawałka, za co ma pałe za ten turniej. Niemniej nie możemy być krótkowzroczni, naszym problem nie jest trener. Przecież dorosła reprezentacja w przeciągu ostatnich 32 latach zaliczyła jeden dobry turniej. Jeden! W naszym futbolu nie ma organicznej pracy od podstaw, nie szkolimy zawodników jak ma to miejsce w innych krajach, i dopóki to się nie zmieni, dopóty co turniej z naszym udziałem dyskusja będzie podobna.

lisiec

Czymś wspaniałym była i dla tych urodzonych w latach 80’ch. Medal olimpijski w piłce nożnej, tenisie, czy boksie nie ma aż takiej wagi jak w rzucie młotem czy zapasach. A w 86 były jeszcze inne mistrzostwa.
Panie trenerze: dziękujemy za pracę, wspaniałe emocje, za wyniki. Pokazał Pan, że Polak jednak potrafi. Tylko jedno pytanie: Czy nie można było uraczyć rodaków takim przekazem podczas mundialu?

zenek122
Drużyna Pierścienia

Typowa Polska, jeden przypadkowy sukces i kilka wygranych ze słabymi z różnych powodów przeciwnikami uczyniło z Dyzmy króla.

Murphy
KTS Weszło

Na całe szczęście. Niestety ale tą dymisję, trener sam sobie skompletował. Przywiązanie do nazwisk, które powodowało powołania jakie powodowało, a później już spirala, z której nie dało się wyjść.
Na koniec totalny odlot.
Trochę szkoda faceta, bo mogło to wyglądać zupełnie inaczej.

OrtalionowyRycerz

No cóż nie wyszło nam na mundialu i zmiana na stanowisku selekcjonera była konieczna, mimo to jestem wdzięczny Nawałce za euro i życzę mu powodzenia w przyszłej karierze.

okrutnik

hmmm… , a co Nawałka będzie robił przez ten miesiąc ? selekcjonował ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Detros

I nie można tego było powiedzieć na konferencji w Rosji? Myślę, że krytyka kadry przy przyznaniu się do winy przez czołowe postacie byłaby znacznie łagodniejsza.

okrutnik

Nie ma sukcesów ? jak to nie ma ? przecież RANKING jasno pokazuje że sukcesy są !! Cały piłkarski swiat patrzy z zadziwieniem i pokazuje palcem – Patrzcie – mówi – Polska jest wysoko w rankingu , to nie przelewki !! trener i prezes mówia – patrzcie na RANKING !! Tym rankingiem udowadniamy niedowiarkom że jesteśmy lepsi niż w rzeczywistości ! Patrzcie mówią – ,mamy RANKING i nie zawahamy się go użyć !! Podobno FIFA poddała pod obrady pomysł , aby nie rozgrywać meczów , tylko co tydzień uaktualniać RANKING ! W takim razie możemy być spokojni o przyszłe sukcesy Reprezentacji Polski !!

pep pep

Nawałka doprowadził do zmiany zasad obliczania rankingu

marcinw13
Manchester United 1997/98

Mimo wszystko dzięki. Zwłaszcza za 2:0 z Niemcami.

Broda

Niby dobrze ze Nawałka odchodzi bo jednak zawiódł i już w eliminacjach było widać ze coś się kończy ale obawiam się ze kolejny trener będzie z Polski co byłoby z oczywistych powodów bez sensu, kadrze przydałby się jakiś zagraniczny fachowiec, prosty styl gry oparty na solidnej obronie, nie ma co się oszukiwać tylko tu jest szansa dla słabszy ekip

wpDiscuz
WordPress Lightbox