Nawałka oficjalnie odchodzi. Godne pożegnanie na konferencji
Weszło

Nawałka oficjalnie odchodzi. Godne pożegnanie na konferencji

Kości zostały rzucone. Na dzisiejszej konferencji prasowej obyło się bez niespodzianek. Potwierdziło się to, czego się spodziewaliśmy – Adam Nawałka selekcjonerem reprezentacji Polski będzie do 30 lipca 2018 roku. Na nazwisko nowego trenera musimy trochę poczekać, ponieważ Zbigniew Boniek nie zaczął jeszcze selekcji. 

Spotykamy się tutaj w smutnych okolicznościach. Mam przede wszystkim na myśli nasz mundial. Myślę jednak, że to miejsce nie jest przypadkowe. Stadion Narodowy, na którym doświadczyliśmy wiele radości. To były fantastyczne chwile, dlatego cieszę się, że tutaj możemy się pożegnać… Patrzę jednak optymistycznie na przyszłość reprezentacji i mojej dalszej kariery. Dzieliłem się swoją wiedzą ze wszystkimi i nabrałem tutaj doświadczenia. Uważam, że polska piłka podczas mojej kadencji zrobiła krok do przodu. Godnie żegnam się z tą reprezentacją. Mam satysfakcję z tego, że mogłem poprowadzić drużynę z dolnych miejsce tabeli w rankingu FIFA do wyżyn tego zestawienia. Oczywiście to nie tylko moja zasługa, ale całego sztabu. Chciałbym przede wszystkim podziękować prezesowi Bońkowi i PZPN za fantastyczne warunki, które nam stworzono – mówił Nawałka.

 – Nie osiągnęliśmy zakładanego celu i w bardzo krytyczny sposób podchodzę do tego, co się wydarzyło. Popełniłem wiele błędów, które miały wpływ na nasza postawę. Biorę całkowitą odpowiedzialność za to, co się wydarzyło. Zdawaliśmy sobie sprawę przed mundialem, że będzie trudno, bo nie mieliśmy najlepszej sytuacji personalnej… Nie trafiłem ze składem. Poszerzyliśmy selekcję, starałem się wydobyć świeżą krew z tej drużyny – bił się w piersi trener. 

Nie wiadomo jeszcze, kto będzie nowym selekcjonerem, o czym poinformował Zbigniew Boniek: – Wydaje mi się, że Adam zrobił dobrze. Ostatnio był mocno krytykowany i każda kolejna porażka byłaby jeszcze mocniej napiętnowana. Nie jestem człowiekiem, który potrafi pracować na dwóch frontach. Nie myślałem jeszcze o wyborze nowego selekcjonera. Mamy jeszcze czas, żeby podjąć decyzję. Podkreślę raz jeszcze, że liczyłem na to, że są możliwości – przy małych korektach – by pójść dalej tym samym składem.

– Przy wyborze nowego trenera będę kierował się doświadczeniem i intuicją. Na moim biurku już leży mnóstwo CV, bo praca z reprezentacją Polski to atrakcyjna sprawa. Ja się nie ograniczam czy ma to być trener z Polski, czy może zagraniczny. Musi to być jednak szkoleniowiec, który zna więcej niż jeden język, jeżeli postawimy na obcokrajowca. Nie będę również rozmawiał przez różne agencje, bo chcę z nowym szkoleniowcem normalnie pogadać – dodał prezes PZPN.

***

Kadencja Adama Nawałki trwała prawie pięć lat, a to naprawdę kawał czasu w futbolu. Oczywiście końcówka tego okresu była dla nas niezwykle bolesna. Selekcjoner odpływał w nieznane nam rejony absurdu, a kadrowicze zapomnieli, że potrafią grać w piłkę. Nie sposób jednak nie zauważyć tego, co było wcześniej. A było wiele dobrego, bo przede wszystkim kibice długo nie musieli się wstydzić za drużynę narodową. Ba, mogli być z niej dumni, bo to właśnie Adam Nawałka pokazał, że nie musimy klękać przed nikim. Na Narodowym wygraliśmy ze świeżo upieczonymi mistrzami świata, do których wcześniej nie mieliśmy nawet podjazdu. Zameldowaliśmy się na mistrzostwach Europy, gdzie doszliśmy do ćwierćfinału odpadając po serii rzutów karnych z Portugalią.

Dalsze losy już tak kolorowe nie były, ale faktem jest, że po dwunastu latach znowu zagraliśmy na mundialu. Smutna końcówka nie może i nie powinna zamazać całego obrazu. Kadencja Adama Nawałki dla kibiców urodzonych na początku lat 90. musiała być czymś wspaniałym. Pierwszy raz mogli poczuć choćby namiastkę tego, o czym opowiadali im ojcowie i dziadkowie. Dziękujemy trenerze za wszystko i życzymy powodzenia na nowym etapie kariery.

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (186)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Cebulak Janusz
legijny kozojebca fan zakolca

Adaśko powiedz no co tam w tym Arłamowie bylo. Mój brat co to zna jednego dziennikarza dowiedzial sie od niego ze bylo ciekawie.

janek79

Lady Pank zagrało,
kelner zgiął się wpół
Potem odjechało
Złote BMW

TomAas

johnnie walker black label lał sie z kranów?

Krzycho

Ale to powinno być powiedziane jak Łazuka w „Chłopaki nie płaczą” czyli „dżoni łolker”

DrMabuse
Wisła Kraków

Nawałka zawsze będzie mi się kojarzyć z Piechniczkiem. Ta sama boiskowa ostrożność.

lion
Stomil Olsztyn

I właśnie tej ostrożności zabrakło z Senegalem.

14

No proszę, a ja myślałem że z Senegalem przegraliśmy, bo piłkarze byli tragicznie przygotowani fizycznie.

pep pep

Kto z góry zgodził się na to że Senegal oddał nam piłkę a my ją bierzemy ten popełnił błąd niewybaczalny. Trzeba było stanąć głęboko tak jak oni i nie godzić się na ich warunki, najwyżej byłby antyfutbol przez cały mecz. a jesli już był ten fatalny pomysł z atakiem pozycyjnym i wiadomo było że będzie dużo rozgrywania od tyłu to trzeba było dać od początku słabego Bednarka, który coś rozegra zamiast słabego Cionka.. Do tego przywiązanie do nazwisk (przyznanie do błędu nastąpiło w 2 i 3 meczu, ale pytanie czy aby dojść do wniosku o największym blędzie z Milikiem to trzeba było czekać aż do 74 minuty????? Praktycznie zero reakcji. Koncepcja gonienia wyniku wahadłami , gdy trzeba było rozciągać obronę SEn to kompromitacja. Owszem niby mieliśmy tylko dwóch bocznych pomocników a JB błędem a itak kontuzjowany, ale w meczu z JAP okazało się, że był jednak trzeci na zmianę tj Kurzawa.

Z COL aż prosiło się o autobus lub prawie autobus w pierwszej połowie i czekanie aż tamci pierwsi zaryzykują w drugiej (żeby ich skontrować)- ale nie lepiej było wypompowywać się pressingiem w pierwszych 20 minutach i próbować ataku pozycyjnego Pazdanem. A to był mecz do 1 gola. Wiadomo było, że przy 0:0 COL prędzej czy później pierwsza rzuci się do ataku pozycyjnego i się odsłoni.SEN np zablokował ich w ofensywie całkowicie (stracił 1 gola niefartem ze stałego fragm)

lion
Stomil Olsztyn

Też jestem tego zdania. Mówiłem to już przed MŚ. Klucz do naszego sukcesu to oddać piłkę.

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Antyfutbol powinien być naszym stylem narodowym i powinniśmy uczyć go już od dzieciaka. To jedyna szansa, żeby powtórzyć sukcesy Orłów Górskiego!

seal

Dzięki antyfutbolowi tak dobrze nam szło w ME

Pawel_Jumper

Całkiem niezła ironia jak na Ciebie 😀

lion
Stomil Olsztyn

Zero ironii.

Pawel_Jumper

No to kolejny raz niestety pokazujesz, że jesteś turbodebilem.

Zawodnicy obsrani, mało prób odważnych zagrań na 1 kontakt w środku, dryblingów, poza Zielińskim mało kto szukał podań w uliczkę, a temu brakuje ostrożności xD
Weź Ty się przerzuć na tego krykieta w końcu albo siatkówkę.

lion
Stomil Olsztyn

Zważ jebany gnoju jak się do dorosłych i mądrzejszych odzywasz. Grać ostrożnie to nie znaczy nie grać na 1 kontakt czy nie szukać podań w uliczkę, pomiocie.

Pawel_Jumper

Przeważnie mądrość się udowadnia argumentami, a nie gadaniem „jestem mądrzejszy jebany gnoju”.

Bo tak postępują debile :)

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Ostrożność idąca w krainę blokującej myślenie paniki. Paraliż decyzyjny. Brak filtrów na myślenie śmieciowe, zamulające rzeczywisty obraz. Za dużo danych, za dużo pierdół, za dużo myślenia życzeniowego, za dużo mikro, markerów, za duży numer kapelusza. Uleganie kaprysom starletek.

degustathor
Legia Warszawa

„Kadencja Adama Nawałki dla kibiców urodzonych na początku lat 90. musiała być czymś wspaniałym. Pierwszy raz mogli poczuć choćby namiastkę tego, o czym opowiadali im ojcowie i dziadkowie.”
Namiastkę – to wyjątkowo trafne określenie.

Derulo

Adam Namiastka

Nefilim

No to Weszło dopięło swego…
Mam nadzieję, że Lewy i Glik nie odejdą i nie cofniemy się do pktu wyjścia jak to miało miejsce przy poprzednich tego typu nerwowych ruchach…
Zawsze kiedy tak reagowaliśmy to potem repra zaliczała regres (Engel, Janas, Leo, Smuda…).
Zawsze potem czekaliśmy na kolejny awans.
Oby teraz było inaczej i za 2 lata na ME jednak polska drużyna zagrała…
Pzdr.

Urkides
Legia Warszawa

Ja nie widzę zawodników którzy mogą chociażby powtórzyć wyniki z czasów Nawałki.
Czeka nas okres smutnej prawdy o naszej piłce, czyli posuchy.

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

Ur: Przedwczesne obawy.
Nie będzie aż tak wielkiej rewolucji.
Oby tylko grali zdrowi i w formie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LOBO

Mam szczerą nadzieję, że nowy selekcjoner pójdzie po rozum do głowy i nigdy nie powoła Lewandowskiego. Po co tej drużynie człowiek, który razem z Nawałką mówi, że w sumie to nigdy byśmy z tej grupy nie wyszli, nawet w najlepszej formie? To człowiek bez honoru. Niemcy potrafili się zachować i stawić sprawę jasno, nie to co ten, pożal się Boże, kapitan.

Nefilim

Bez Lewego to będziemy na poziomie Rumunów…

PRT

Na mistrzostwach i tak byliśmy, z Lewym. Wyglądało to tak, jakby im były obojętne te mistrzostwa.

Nefilim

W eliminacjach też Lewy był nie potrzebny?
Na te do Euro kogo byś omnibusie powołał? Teodorczyka? 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nefilim

Prawda. Ale Teo miał też ich sporo moim zdaniem. Ja miałem nadzieję, że Wilczek dostanie szansę.

PRT

Chyba wszyscy się zgodzą, że jakby grał Teodorczyk, czy Wilczek, to gorzej by nie było niż z Lewym. Oczywiście nikt by Roberta na ławce nie zostawił, szczególnie w dwóch pierwszych meczach, ale on też nam teraz nie pomógł. A do tego wyglądali, jakby im było wszystko jedno. Nieprzygotowani motorycznie. Nie wiem co oni na tych zgrupowaniach robili.

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Bardziej Zimbabwe

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

Panowie i Pani(?) !
Jasne, że Lewy generalnie zawiódł, ale nie on jeden.
Obawiam się zamieszek na ulicach po wywaleniu go z kadry.

seal

Oby odeszli Błaszczykowski Piszczek i Mylik i ta pzda Krycha

Nie chcę się czepiać, ale...

Odchodzi w dobrym momencie, kiedy kibice mają jeszcze w pamięci sukcesy kadry, a cholera wie jakby to wyglądało, gdyby po tych mistrzostwach dalej mu nie żarło.

janek79

Konkluzja po konferencji jest taka, że nadprezes Boniek jest zły bo Nawalka może by i podpisał aneks i został ale nie poradził sobie z krytyką i został „zaszczuty” przez dziennikarzy i teraz Pan prezes jest zły bo trzeba szukać nowego trenera co rozumie albo chociaż będzie się starał zrozumieć nasze polskie piekiełko, a w ogóle to PZPN odpowiada tylko za sukcesy i Prezes jest zmęczony i musi odpocząć. Acha i Lewy wcale nie myślał to co myślał obrażając resztę drużyny.

kapitan_zbik

Ty za to wiesz lepiej co myślał Lewy, nawet lepiej niż on sam!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kreve

To jest w ogóle trochę dziwne, że nic nie robiono w kierunku poszukiwań. Dobre kluby są w szczycie przygotowań do sezonu i dokonały największych roszad trenerskich więc żadnego dobrego trenera nie wyjmiemy z klubu. Reprezentacji na Mundialu zostało ledwie kilka, a z tych co zostali to pewnie wielu zmian trenerskich nie będzie. To kogo my chcemy zatrudniać, skoro Boniek jeszcze mówi że teraz jedzie na tydzień urlopu? Za 1-2 tygodnie to nam zostaną przeciętniaki co nigdzie nie byli chciani i z konieczności muszą na szybko szukać roboty.

pep pep

skąd wiesz, że przyszły selekcjoner jest już znany i może sam (nawet w maju) już wiedział że obejmie naszą kadrę ? Jeden kumpel ZB akurat jest na bezrobociu

Pumpkin

Nawałka to najlepszy selekcjoner, od kiedy świadomie oglądam mecze reprezentacji (eliminacje MŚ 1986). Mecze w moim dzieciństwie i młodości to awantury w trakcie Polska-Anglia na Śląskim (1:1, AD 1993), wpierdol od Słowacji w el. ME 1996 (1:4 w Bratysławie), wymęczone 4:3 z Izraelem w Zabrzu czy padaka za Piechniczka pod koniec lat 90-tych (to był dopiero syf, oglądać się nie dało). To tylko przykłady, pierwsze lepsze z brzegu.
Reprezentacja prowadzona przez Nawałkę dała nadzieję, że po tragedii zafundowanej przez Smudę i Fornalika mamy jednak zawodników, którzy potrafią stworzyć zespół, który bardzo ciężko pokonać (przypominam, że na około 50 spotkań kadry, kiedy jej trenerem był Nawałka ponieśliśmy raptem 9 porażek).
Nie zmienia to faktu, że musi wejść świeża krew na ławce trenerskiej, w składzie i kroki podjęte przez Nawałkę i Bońka są dobre. Osobiście chętnie widziałbym jako selekcjonera Slavena Bilicia, żadnych emerytowanych Włochów w stylu De Biasiego czy Prandellego. Bilić przypomina trochę Kloppa, poza tym Chorwaci i Serbowie dobrze się z nami dogadują i pasują do polskiej mentalności. Prandelli ostatnio nie zachwycał jako selekcjoner Squadra Azzurra, a De Biasi to chyba mimo wszystko nie ten rozmiar kapelusza.

panie.co.pan
Warta Poznań

Nie odbierając niczego Nawałce, to jednak 2:1 i 2:2 Beenhakkera z Portugalią też były kozackie. I, chociaż nie osiągnął tego, co Nawałka na Euro 2016, to jednak nie spieprzył tak, jak Nawałka MŚ 2018…
Nawałce nigdy nie zapomnę 2:0 z Niemcami. Za to na zawsze w naszych sercach <3.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

panie.co.pan
Warta Poznań

Miał trochę inny materiał ludzki, nie sądzisz? Pewnie też się dało wyciągnąć z tego więcej, ale mimo wszystko, potencjał ciężko porównywać.

Nie chcę się czepiać, ale...

materiał ludzki, materiałem ludzkim, ale podejście do swoich obowiązków też miał „troszeczkę” inne.

Habanero
Las Palmas

Wyprzedzil w grupie tylko San Marino

pep pep

Leo miał dwa razy gorszy materiał ludzki, ale Euro spieprzył i tak dwa razy bardziej niż Nawałka. 3 graczy potencjalnie pierwszej 11 w ogóle poza kadrą 23 (tego AN niemożna zarzucić), a potem już kompletny śmiech na sali. Starzy lub wolni a w komplecie słabi obrońcy i granie ekstremalnie wysoko ustawioną obroną, Czy ktoś widział inną drużynę na wlk turnieju która dopuszczała by do tylu sytuacji sam na sam. Tylko dzięki formie Boruca uniknęliśmy kompromitacji totalne.

panie.co.pan
Warta Poznań

Patrząc na to, jak grała reprezentacja ciężko powiedzieć, czy od połowy pierwszej jedenastki nie grałyby lepiej jakieś no-name’y z e-klapy, więc o tym trudno dyskutować.
W MŚ 2018 mnie najbardziej uderzała totalna nieudolność w ofensywie – nie dało się tego oglądać. Wolałbym zespół, który traci 3 bramki w meczu, ale strzela 4 niż taki, który traci jedną lub dwie, ale z przodu nie istnieje kompletnie.

B123

Śmieszni są ci fani aroganckiego dziadzia benhakera będą się podniecać jedną wygraną w eliminacjach z Portugalia bo to jedyny naprawdę dobry mecz za jego kadencji ale znajmy miarę to tylko eliminacje i tylko Portugalia

panie.co.pan
Warta Poznań

Nie jestem jakimś wielkim fanem Beenhakkera – po prostu mecz z Portugalią był pierwszym za mojego życia, kiedy mogłem być autentycznie dumny ze swojej reprezentacji. A wcześniej było 20 lat traumy i zażenowania,

Kcramsib

O dwa lata za późno, ale ok…

MarekKoniarek

„Mam satysfakcję z tego, że mogłem poprowadzić drużynę z dolnych miejsce tabeli w rankingu FIFA do wyżyn tego zestawienia”

Zapomniałeś dodać Adaś, że stało się to głównie dzięki manipulowaniu czyt. unikaniu gier towarzyskich.
No a że rankingi chuja się mają do rzeczywistości, to efekt jest taki jaki jest.

Nie chcę się czepiać, ale...

Coś mi się tak wydaje, że „kilka” wygranych meczy też się do tego trochę przyczyniło

armaj

Owszem przyczyniło, ale w górę to zwykle szliśmy wtedy gdy nie graliśmy, a reszta zaliczała jakieś wpadki w meczach towarzyskich.

MarekKoniarek

„manipulacja” to słowo klucz w moim komentarzu.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Wygrane mecze za Nawalki wg rankingu FIFA:
1. Niemcy 2:0 (miejcse:1)
2. Dania 3:2 (19)
3. Irlandia pln 1:0 (21)
4. Ukraina 1:0 (22)
5. Irlandia 2:1 (25)
6. Serbia 1:0 (39)
7. Rumunia 3:0 i 3:1(40)

Czyli poza Niemcami i Dania Nawalka wygrywal ze srednimi ekipami.
Poza tym dostawalismy w cymbal od:
1. Niemcy (1)
2. Kolumbii (12)
3. Meksyku (16)
4. Danii (18)
5. Senegalu (34)
6. Nigerii (41)
Plus nie potrafilismy pokanc Szkotow (31), Szwajcarow (14) i Portugalii (4).

Jak pokazaly sparingii przed MS, gdyby nie dobor partnerow w meczach towarzyskich to byloby mietko.

PS. Bralem tylko top 50 rankingu FIFA.
Taka Czarnogora to 52-57 miejsce. Wiec sie nie lapie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LOBO

Jakich kurwa silniejszych drużyn? Przecież byliśmy w grupie śmierci z najlepszymi drużynami.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

No super. Zebrac wpierdol od Kolumbii czy Senegalu.
A ile bylo utyskiwan na wpierdol od Hiszpanow za Smudy.

To jest wlasniw konkatorstwo, ktore wychodzi bokiem. Jakby Rudy z Faken nie kalkulowali tylko chodzilo im o osiagniecie jak najwiekszego sukcesu to bylibysmy w rankingu pewnie nizej od Irlandii Polnocnej (co tylko swiadczy jak chujowy jest to ranking) za to smiem twierdzi, ze gralibysmy duzo lepiej. Polska na 6 miejscu rankingu przez 4 lata pokonala 2 razy zespoly z top 20. Przeciez to jest smiech na sali.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Nie wszystko bylo zle. Po prostu bylo srednio. Byly momenty jak mecz z Rumunami, gdzie pokazalismy kto rzadzi wsrod sredniakow lokalnych i wpierdole jak ten w Kopenhadze czy z Kolumbia, gdzie Polacy byli jak dzieci we mgle.
Moja ocena Nawalki opiera sie na dokonananiach Islandczykow. Skoro Islandia moze, majac duzo gorszy material, to czemu Polska nie moze troche lepiej?

Broda

z Hiszpanami była kompletna kompromitacja zagrali jak amatorzy

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Przeczytaj raz jeszcze co sam napisales.
Otoz na ME jak najbardziej medal byl w zasiegu. To byl szczyt formy wielu zawodnikow. Niestety obrana taktyka 1:0 i wszyscy bronimy (z wyjatkiem Milika) to bylo kunkatorstwo wielkiego ryzyka.
Sukces na ME to odniosky ekipy Portugalii, Islandii czy Wegier. Nawalka jednak szansy nie wykorzystal.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nefilim

Jedyny plus tego rankingu, ale dość istotny jest taki, że dzięki temu byliśmy rozstawiani z pierwszego koszyka, co pozwoliło uniknąć mocnych ekip europejskich (mam tu na myśli rozstawienie w eliminacjach).
Więc tak do końca jednak coś dzięki takiej taktyce się opłaciło…

Korniszon

Jak sie niedawno okazało – tylko teoretycznie się opłacało.

Staszek Anioł

Przepraszam – w jakich eliminacjach za Nawalki byliśmy rozstawieni w pierwszym koszyku? Coś mnie ominęło?

Nefilim

Racja. Mój błąd, ale z rankingu biorą się rozstawienia prawda?

Staszek Anioł

Tak, ale mamy o tyle pecha, że jedyny raz pierwszy koszyk trafił nam się akurat na finały MŚ, koncertowo przerąbane… Nawet do eliminacji EURO 2020 nic nam ten ranking nie daje…

kotkameleon

Niby piłkarski portal, a komentarze (nie wszystkie) jak z krainy Janusza I Grażyny.

Wiem co wydarzyło się w Zgierzu
Drużyna A

Bo społeczeństwo to są właśnie takie Janusze i Grażyny. Możliwość komentowania tylko po rozwiązaniu testów kompetencyjnych, ot co.

Wróżka Weszława

Janusz i Grażyna – normalna rodzina!

RK

A ten dalej o rankingach. Czlowieku , rankingi nie graja , gra drużyna , a ty takiej nie zbudowales.
Kapitanem był facet , ktory nie ma jaj .

Poznaniak

Cala kariera trenerska Nawalki to jeden wielki lut szczescia Zabraklo jednak zdrowego rozsadku w Rosji albowiem jego powolania na mundial taktyka podejscie do zawodnikow sposoby zachowania to sabotaz Powtarzam sabotaz Teraz podobno szykuja sie katastrofalne jaja czyste zajobstwo w postaci kandydatury Jacka Magiery ktorego popiera niejaki Zibi Boniek Nastepne tsunami nadchodzi

panie.co.pan
Warta Poznań

Z czystej ciekawości – dlaczego do 30 lipca? Coś wielkiego się w tym czasie wydarzy? Pensja chyba skromna nie jest, z tego, co pamiętam…

Maciek1

Po pierwsze – jego pensja jest skromna. A po drugie – to pytanie jest tak głupie, że nie wiem od czego zacząć. Miałeś kiedyś pracę? 😀

panie.co.pan
Warta Poznań

Miałem. Po pierwsze, rozumiem, że dla Ciebie wywalenie 120 tys. w błoto to pikuś, ale za to można by kilku klubom kupić piłki albo wyremontować kilka szatni, żeby może znaleźli się tacy piłkarze, którzy się nie kopią po czołach.
Po drugie – kontrakt obowiązywał do końca MŚ – a te Polska skończyła zdaje się w czerwcu.

pep pep

Godne pożegnanie, hmm
N
– współpraca z dziennikarzami była na odpowiednim poziomie (no tak całkowite wykluczenie wywiadów co = brak jakiejkolwiek komunikacji z opinią publiczną, bo konfy nic nie wniosą a na nich były takie ogólnikowe banały że wstyd , a i tak nie obyło się na nich bez sprzeczności logicznych)
– powołania na pierwsze zgrupowanie miały głęboki sens (jeśli ktoś wtedy dawał choć 1 promil szansy , że starawy i słaby Ćwielong będzie jakakolwiek koncepcją na jakikolwiek mecz o punkty, to nie powinien nigdy zostać selekcjonerem)
– wnieśliśmy drużynę na wyżyny rankingu (no tak startował z poziomu sztucznie zaniżonego o 20 miejsc bo nie graliśmy o punkty przed Euro 2012, a potem nie grał meczów o punkty przez co zawyżył ranking sztucznie o 10 miejsc i pośrednio doprowadził do obalenia zasad rankingu którym sie chwali)
– błędy personalne z Senegalem, musiał być jakiś element samokrytyki, pewnie 4 oczywiste błędy, ale jeden najbardziej oczywisty (Milik), czy ktoś zadał pytanie dlaczego trwał w tym błędzie do 74 minucie, czy np w 55 jeszcze o nim nie wiedział (haha)
– jeśli już musiał złożyć samokrytykę bez konkretów (tych nigdy nie było i nie będzie) to jednak bardziej dyplomatycznie byłoby powiedzieć o błędzie taktycznym (np brak autobusu z cOl w 1 połowie i niepotrzebny wysoki pressing na początku) a nie personalnym
-..i co miał do roboty , że o 12.30 że musiał wyjść z konf ( raczej ustawki nie było, ale wrażenie… bo u polityków robi się to tak : trzy ustawione pytania wybrane od tych dziennikarzy co z nimi z góry to uzgodnione , a następnych trudnych pytań (potencjalne tu by było np o niski pressing z JAP) unikamy, bo musimy wyjść gdyż pilne obowiązki państwowe wzywają)

B
– skończyłem karierę 40 lat temu (no rzeczywiście skończył w wieku 22 la w 1978)
– Przed Meczem Fornalki na na Wembley w ogóle nie myślał o nowym selekcjonerze
— RL na Euro nie był w dobrej dyspozycji, na Euro i na Euro…
– rano proponowałem mu aneks (ta jasne takie decyzje zazwyczaj podejmuje się na 5 min przed ogłoszoną konferencją) , ale on zdecydował że nie podpisze ( jeśli on zdecydował to dużo wcześniej)
– i najlepsze: mimo że proponowałem mu aneks, to dobrze że nie podpisał (tłumacząc na polskie- proponowałem mu takie rozwiązanie które dla polskiej piłki byłoby gorsze niż inne i cieszę się że na nie nie przystał , bo tak jest lepiej; , w wydawało się że jego obowiązkiem było podejmować decyzje które są w jego przekonaniu najlepsze a nie najgorsze, a zresztą sprzeczność tu tak razi, że całe te proponowanie podpisania aneksu wygląda na ,,fakt” wykreowany na potrzeby konferencji

pep pep

cd B
– jeszcze pytanie do niego o wypowiedź RL i udzielona odpowiedź całkowicie nieadekwatna bez sensu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Clipboard01.jpg
Bubul

Pressing zamiast Niski Pressing, fake

Sebinio

W skrócie -Boniek nie ma jaj żeby powiedziec koledze ze go wypierdala więc kreci cos o lezacej na stole ofercie! Nawałka nie ma jaj żeby po tym kabarecie powiedziec ze zawiódł więc pieprzy i kluczy jak zawsze ! Teraz na nowego selekcjonera proponuje Anie Lewandowską- bedzie pilkarzom gotowac wiec zwolni sie dodatkowo etat kucharza !

tomyhalik

Wypada podziekowac za te 4 lata bo dawno juz Polak takich wynikow nie mial i nie zapowiada sie zebyktorys mogl to powtorzyc. A na trenera tylko jakiegos Skandynawa albo kogos o takiej mentalnosci.Bo nam moze wyjsc tylko jak jest pelna dyscyplina taktyczna(pokazalo euro 2016). Przyjdzie jakis poludniowiec i z tych drwali bedzie chcial zrobic ofensywnych technikow.

sam_losco

Dokładnie! Jakiś Szwed, Duńczyk, czy Niemiec z chłodną, analityczną głową, który ich poskłada do kupy. Nie ma co liczyć na indywidualne popisy naszych graczy, trzeba stworzyć drużynę, coś jak na ME16 z wyeliminowaniem kolesiostwa, kunktatorstwa i lepszym zgraniem i może jakoś pójdzie.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Masz wyzej. Przez 4 lata z top 20 wygrala Polska 2 razy, 2 razy remis i 2 wpierdole. Pomijam fakt, ze 6 spotkan w 4 lata z topowymi druzynami to strasznie malo, to wyniki dupy nie urywaja.
Z top 50 tez nic specjalnego: 8-4-6. Podobne rezultaty mial i Leo, majac zdecydowanie gorszy material ludzki.

tomyhalik

Mnie interesuja duze turnieje a tu- wyszedl z grupy na Euro i przeszedl nastepna runde. Ostatni raz cos takiego bylo w 82 plus 92 w Barcelonie. Teraz na MS powtorzyl Engela i Janasa czyli z Polakow malo kto moze sie z nimich rownac. Zaraz pewnie bedzie ze Euro to potencjal, strach itp ale wedlug mnie takie opinie i moze naciski z gory spowodowaly ze na Senegal wyszedl z dwoma napastnikami i jedn defensywnym i dostal w dupe. Trzeba bylo murowac i nie sluchac fanow pleja.

s71

Aha,pamiętasz 1982r,ale 1986-go już nie?Gratuluję

tomyhalik

A tobie o co chodzi. W 86 wyszli z grupy i odpadli w pierwszej rundzie. Na euro przeszli jedna wiecej. Czyli lepiej bylo w 82 i w Barcelonie tak jak napisalem. Nie ma jak to sie dojebac dla samego dojebania i zrobic z siebie matola

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

NflFan

Liczyłem na jakieś powody dla, których to wszystko tak ładnie pierdolneło. Czy Nawałka jest dobrym czy słabym trenerem się nie wypowiadam są od tego inni, ale prawda jest taka, że spierdolil te mistrzostwa tak, że gorzej już się nie dało więc krzyż na drogę.
Swoją drogą ciekawie będzie jak w końcu się wyda, że atmosfera w kadrze jebla bo Lewandowski wymusił powołanie dla beztalencia peszki.

cinek882

Zła decyzja. Mundial nie udany ale czy po udanym euro nie było możliwości błędu? Myślę, że był. Löw mimo kompletnej klapy zostaje, u nas 38 milionów specjalistów od piłki nożnej zwalnia trenera. Za niedługo okaże się że tęsknimy za Nawałką…. Przecież pokolenie Piszczka i Glika jest już na ukończeniu. Kto ich zastąpi? Kownacki i Grabara? Wątpię. Przyjdzie ktoś z zagranicy, nie mający pojęcia o polskiej piłce. Może będą powołania typu Zachorski albo Matuszczyk.

Król Roastów
FC Taciewo

Jak dotąd jedyny zagraniczny trener w nowożytnej historii polskiej reprezentacji zrobił wynik ponad stan z o wiele słabszym składem niż Nawałka, więc nie rozumiem o co te obawy? Zagraniczny trener przynajmniej nie będzie wystawiać ulubieńców-wychowanków, kiedy ci będą bez formy (Milik).

pep pep

będzie- to jest przypadłosc wielu trenerów i narodowośc nie ma tu nic do rzeczy.
Kto wie , może kumpel z Juve Prandelli (pól roku bez pracy) wie juz od maja że zostanie selekcjonerem?