post Avatar

Opublikowane 11.06.2018 17:09 przez

redakcja

Walczył, walczył aż wywalczył? Na to wygląda. Szalony wyścig Kamila Glika o wyjazd na mistrzostwa świata coraz bliżej happy endu. Dzisiaj stoper biało-czerwonych był na badaniach w Nicei. Francuzi dali zielone światło. Ich zdaniem Polak może jechać na mundial. Piłka po stronie sztabu polskiej kadry.

Informację jako pierwszy podał Krzysztof Stanowski:

Wczoraj pisaliśmy proroczo:

Tak jak już wielokrotnie pisaliśmy, gdyby trafiło na kogokolwiek innego, prawdopodobnie już dawno na sprawie postawilibyśmy krzyżyk. Kamil Glik wydaje się jednak nie zdarcia i to tym razem w znaczeniu dosłownym. Postęp, jaki w ostatnich dniach poczynił jest imponujący i rozbudza nadzieje.

Przypomnijmy też film z wczorajszej rehabilitacji, który niejako zapowiadał, że z barkiem Glika może być nieźle:

Pozostaje więc czekać na decyzję Adama Nawałki. Kiedy ta zapadnie, niezwłocznie o niej poinformujemy. Wszystko jednak powinno pójść po myśli Kamila, bowiem Nawałka na dzisiejszej konferencji powiedział, że choćby Kamil wykurował się dopiero na trzeci mecz, to i tak wziąłby go ze sobą.

PRZECZYTAJ WYWIAD Z KAMILEM GLIKIEM: – Nie potrzebuję operacji

Fot. FotoPyK

Opublikowane 11.06.2018 17:09 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 61
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
headcharge
headcharge

Świetna wiadomość dla kibiców, gorsza dla Pazdana.

KatalonskiPIES
KatalonskiPIES

tak tak bo Bednarek wygryzie Pazdana hahahaha

pep
pep

Mam nadzieję, że tak…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BC
BC

Nie wiem jaki będzie wynik kadry na mundialu, ale jednego zwycięzcę już mamy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

afrousa
afrousa

No i genialnie. W sumie to teraz Bednarka wrzucić za Pazdana do składu obok Glika, i tak już jest od niego lepszy, spokojniejszy i pewniejszy, a będzie tylko jeszcze lepszy i chyba nie ma nikt wątpliwości, że kiedyś będzie nr 1 w obronie. No chyba że faktycznie pan Nawałka myśli, że skoro Pazdan grał chujowo przez cały rok w Legii, w ostatnim meczu towarzyskim dwoił się i troił, żeby z jego winy Chilijczycy strzelali gole, ale pomimo tego, Pazdan na złość całemu światu, właśnie na mistrzostwach świata zagra wspaniałe 3 mecze i w końcu przestanie paralitykować w obronie.

KatalonskiPIES
KatalonskiPIES

nie ogladales ostatnich meczow Legii to po co takie bzdury wypisujesz? pokaz mi blad Pazdana przy ktoryms z goli dla Chile

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KatalonskiPIES
KatalonskiPIES

Wiadomo ze mial dwie sytuacje, gdzie za dlugo zwlekal z wybiciem pilki i moglo a nawet powinno sie to skonczyc zle ale Pazdan to Pazdan. W najwazniejszym momencie nie zawali. Jak ktos nie wierzy to niech sobie odtworzy mecz z Niemcami na euro 2016.

R4 K.O. 87
R4 K.O. 87

Jako kibic Legii popieram, że to co grał pazdan przez 90% sezonu + mecz z Chile to jest katastrofa…
Kilka meczów w końcówce sezonu to wszystko na co go stać, o Nędzy nie chce nawet mówić, ten to 120% sezonu grał piach…
Wg mnie Bednarek+Glikson, ew Bednarek+Cionek – mówię obiektywnie, a nie emocjonalnie i sercem.
Poza tym nie wiem, gdzie w Pazdanie ktoś widzi super obrońce, coś na Euro pograł, bez techniki, warunków fizycznych, szybkości, trochę refleksu, jakieś szpagaty, gdyby był zajebiosty od dawna grałby w top 5 lig europejskich, taka jest brutalna prawda…

KatalonskiPIES
KatalonskiPIES

a Bednarek juz jest zajebisty bo zagral 5 meczow w sezonie?
Trzeba wziac takze pod uwage jaka para stoperow jest ze soba najbardziej zgrana, zeby nie bylo takich kwiatkow jak z Chile ze Bednarek gdzies spierdolil i Pazdan zostal sam na dwoch napastnikow

Znaffca
Znaffca

R4 K.O. 87: Abstrahując od wszystkiego…. ile to meczów 120% sezonu?..serio sprawdziłbym w ilu grał i czy się zgadza.

afrousa
afrousa

Nie absolutnie nie oglądałem. No może poza 95% meczy, ale nie, nie oglądałem w ogóle. A Pazdan grał wybitnie, tylko skąd te 11 porażek i eurowpierdol od jakiegoś Kazachstanu, a później padaka na tle drużyny z Mołdawii i czerwona karta w tym meczu, którą otrzymał… hmm przypomnisz mi kto? . Ehhh tam pewnie się czepiam 😉

KatalonskiPIES
KatalonskiPIES

Pazdan gral a Bednarek co robil w tym czasie ?
Bednarek rozegral 5 meczow w Anglii i jeden w doroslej kadrze a Ty go wstawiasz do 1 skladu na mistrzostwa swiata… litosci.
Legia w sezonie stracila 35 goli w 37 spotkaniach, czy to jest wynik fatalny ? Co z tego ze bylo 11 porazek ? Czy to wina Pazdana ze ta druzyna przez wiekszosc sezonu nie potrafila wyklarowac sobie wiecej niz 3-4 okazje do zdobycia gola na mecz?…
Eurowpierdole sa czescia polskiej pilki klubowej , bo taki mamy klimat i miesiac wakacyjny 🙂
W niczym to nie zmienia faktu ze Pazdan to kocur i mozna mu ufac w kadrze, chociaz przyznaje ze sezon klubowy mial sredni

chloniak
chloniak

Nie pięć a siedem i wszystkie jak finał LM bo byly to mecze o utrzymanie w top lig Europy. A debiut zawsze musi kiedyś nastąpić.

KatalonskiPIES
KatalonskiPIES

5 ligowych i 2 w pucharze, z ligowych wygral jedno spotkanie z Bournemouth (liga mistrzow hehe). Ogolnie zapamietam go z tego sezonu, ze sam sie skontuzjowal dzieki czemu mogl wejsc Gabbiadini i strzelic po chwili bramke dajaca utrzymanie Świętym

technojezus
technojezus

A za Błaszczykowskiego niech wejdzie Peszko bo Kuba kompletnie nie grał przez większość sezonu.
Za Grosickiego niech Kurzawa wejdzie bo też bez formy Grosik.
Rybusa też wywalić na ławkę bo gówno zagrał tak jak jeszcze kilku innych w meczu z Chile.
No wspaniała logika! Gratulujacje!
Pazdanowi jeden mecz nie wyszedł, chociaż nie popełnił jakiś dużych błędów i już wylewanie hejtu na niego i aby grał kurwa kompletny żółtodziób Bednarek bo w PREMIER LEAGUE gra i gola Chelsea ,,szczelił”
Bednarek na razie może Pazdanowi buty czyścić jeżeli chodzi o kadrę.
I nie ma to jak ktoś pierdoli jakieś farmazony.
,,że skoro Pazdan grał chujowo przez cały rok w Legii,”
Gówno prawda, ostatnie tygodnie w Legii to forma jak ta z Euro i czyszczenie każdego po profesorsku, więc nie wprowadzaj ludzi w błąd.
Jeżeli Glik na serio będzie w pełni gotów do gry to gra z Pazdanem i tyle w temacie.
To jest właśnie typowe cebulactwo.Pazdan nie tak dawno gwiazda kadry, spuszczanie się nad nim, bohater narodowy, a po jednym meczu kurwa miesza się go z gównem i wywala z pierwszej XI.
Takie rzeczy tylko w Polsce……

afrousa
afrousa

,,że skoro Pazdan grał chujowo przez cały rok w Legii,”

Gówno prawda, OSTATNIE TYGODNIE w Legii to forma jak ta z Euro i czyszczenie każdego po profesorsku, więc nie wprowadzaj ludzi w błąd.

Ja pierdole, nie mam pytań. Zagrał dobrze przez kilka tygodni, w półamatorskiej lidze, gdzie mistrz zaliczył 11 porażek, a obrona wydawała się tak sklejona, że nawet drużyna Orłów Górskiego by ich jeszcze przewiozła. No ale kilka tygodni dobrej gry, w ciągu ciągu całego ROKU wystarczy. Idź lepiej na przystanku poprzyklejać vlepki Legii xD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

afrousa
afrousa

Nie, wcale się nie gubię.
Ale spokojnie, wytłumaczę ci.
Tak więc spokojnie, skup się.
Uwaga!
Start
Lepiej mieć udany sezon w półamatorskiej lidze, niż tylko kilka udanych tygodni w amatorskiej lidze. Zgadza się? Wtedy grając taką padakę jak z Chile, można wytłumaczyć sobie że jest to tylko wypadek przy pracy, przemęczenie, a nie po prostu fakt, że Pazdan dziwnym trafem gra tylko dobrze lub co najwyżej poprawnie jak ma u boku Glika. A gdy ma Bednarka, Jędrzejczyka, Astiza czy Remego, to wszyscy objeżdżają go jak tylko chcą.

MarekKoniarek
MarekKoniarek

Akurat nie wyszedł mu mecz z ogorkami z Chile.

afrousa
afrousa

Nie wyszło mu zdecydowanie więcej w gównolidze z Legią, gdzie mistrz zaliczył 11 porażek

Poker
Poker

tez bym chcial ale po pierwsze Bednarek jest prawonozny, no i Pazdan niby bardziej zgrany z Glikiem, mozliwe ze przy Gliku nabierze wiary w siebie, na to liczy Nawalka, obecnie Pazdan gra bardzo hujowo, spanikowany i elektryczny, zero timingu, wyczucia pilki, duzo wolniejszy, brak agresji, brak szybkosci, gra tak jakby przez dwa dni wódke pil, skacowany i niewyspany ma grac mecz + jet leg

Bart Simpson
Bart Simpson

Dwa razy na zmęczonych nogach dał się zablokować Chilijczykom przy próbie wybicia, to zanotowałem.
Pierwsze wybicie było po klasowym odbiorze, drugiego nie pamiętam.
Tak poza tym nie kojarze z tego meczu jakiejś padaki w jego wykonaniu.

Pazdan zawsze grał ryzykownie, natomiast z Niemcami na Euro to przecież dzięki temu został ministrem obrony narodowej.

Nasz drugi nominalny stoper błyszczy przy Gliku, bo to jest idealny duet, Glik jest solidny i jest naturalnym liderem formacji, Pazdek przy nim może sobie na swoje szaleństwa pozwolić ze spokojniejszą głową.

Bednarek, jeżeli zacznie grać w Southampton to sezon-dwa i pewnie zastąpi Pazdana, ale zmiany w tak newralgicznej formacji tuż przed turniejem wydają mi się mało rozsądne, Zwracam uwagę, że mamy do czynienia z turniejem, a nie ligą, Doświadczenie Pazdana i jego zgranie z Glikiem na ten moment są argumentem, moim skromnym zdaniem, nie do przeskoczenia.

@ technojezus
Swoją drogą faktycznie bekowe jest januszowe np „tylko skąd te 11 porażek i eurowpierdol od jakiegoś Kazachstanu, a później padaka na tle drużyny z Mołdawii i czerwona karta w tym meczu, którą otrzymał… hmm przypomnisz mi kto? . Ehhh tam pewnie się czepiam „.
tak jakby :
– w jedenastu meczach o porażce Legii decydowały błędy Pazdana
– był na tym świecie piłkarz bez słabszych momentów
– cała Legia nie grała na początku sezonu gówna i atmosfera w zespole byłaby ok
– te ogórki z Kazachstanu i Mołdawii to byliby faktycznie jacyś półamatorscy frajerzy do golenia
tylko proszę Cię, weź sobie daruj hasła „tylko w Polsce”…

afrousa
„No ale kilka tygodni dobrej gry, w ciągu ciągu całego ROKU wystarczy. Idź lepiej na przystanku poprzyklejać vlepki Legii xD”
a kogo obchodzi zeszłoroczny śnieg?
swoją drogą, poczucie humoru jak u typowego lamusa.
formę buduje się na odpowiedni moment, jeżeli dół formy miał na kilka miesięcy przed mundialem, a zwyżkę złapał akurat na czas przygotowań, to jest albo mistrzem prowadzenia się, albo farciarzem. opcja nr 2 też wróży sukces.
zwracam uwagę, że nie ma możliwości, by nie złapać dołka formy.

afrousa
afrousa

No i konkretne argumenty które kupuje.

Cebulak Janusz
Cebulak Janusz

Jak to? Przeca opalony Chajto wczoraj w cafe futbol wmawiał bulgarowi ze nie ma szans.

LordInfamous
LordInfamous

Świetna wiadomość, podnieciłem się.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LordInfamous
LordInfamous

pisowskie spierdoliny prosi się o opuszczenie tego portalu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Dobra, jechać to może i Krystyna z gazowni. Pytanie czy może grać?

KatalonskiPIES
KatalonskiPIES

podobno bedzie problem przy strzalach z przewrotki…

technojezus
technojezus

Lekarz kadry mówi że to niemal pewne że Glik ma MŚ z głowy i że rehabilitacja będzie trwała ok. 6tyg, a tutaj specjaliści z Francji dają mu zielone światło na mudnial.
No no no, dobrych fachowców mamy w kadrze.

LordInfamous
LordInfamous

niech typ idzie na lekarza rodzinnego a nie się bawi w takie klocki , które go przerastają

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

Jeżeli Glik sam mówi że z dnia na dzień jest coraz lepiej to chyba jest lepiej i wszystko wskazuje że będzie gotowy jak nie na pierwszy mecz to drugi.
Do tego dojdzie adrenalina, środki przeciwbólowe i potejpują go.
No może dostanie a może nie, po co gdybać? Najważniejsze że dostał zgodę od swoich lekarzy.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper

Rozumiesz, że tamci to powiedzieli po tygodniu dokładnych badań, a Jaroszewski mówił na podstawie pierwszych objawów, jeszcze przed prześwietleniem?

Jak można być na tyle zjebanym, żeby zamiast się cieszyć z szybszego powrotu do zdrowia, gadać że lekarz myślał, że uraz jest poważniejszy, gdy nie znał wyników badań?
Pisząc takie bzdety pokazujesz tylko, że jesteś gównianym fachowcem od myślenia.

technojezus
technojezus

Po badaniach, następnego dnia na konferencji ten sam lekarz mówił w skrócie że nie ma szans aby Glik jechał na MŚ ale jeszcze czekają na decyzje z Francji.
Więc nie mów że nie znali wyników badań jak oni od razu po kontuzji wieźli go do szpitala na prześwietlenie.
Po prostu albo ta kontuzja nie była taka poważna bo z tego co mówi Glik to to się leczy w ekspresowym tempie, albo jak pisałem ten lekarz z kadry to jakiś lelak.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper

„Lekarz kadry nie chce dzielić się swoim poglądem na uraz Glika: – Małe różnice w zakresie uszkodzenia wiążą się z większymi różnicami w czasie powrotu do treningów. Ja już swoją diagnozę mam, ale liczę, że wersja po badaniach będzie pozytywniejsza. Czekamy na badanie rezonansem magnetycznym, które NIE BYŁO SZYBKO DOSTĘPNE w Przemyślu. Wstrzymajmy się z osądem i we wtorek, a najdalej w środę będziemy znali cały plan”

Nadal będziesz pieprzył swoje głupoty?

baran163
baran163

Powtarzam komentarz:

„W mojej ocenie sytuacja Kamila Glika jest zła. Nasz diagnoza jest dokładnie sprecyzowana. Nastąpiło całkowite uszkodzenie struktur stabilizujących staw barkowo-obojczykowy. Wiąże się to z długim leczeniem, prawie na pewno operacyjnym. W najlepszej wersji to około sześć tygodni – powiedział Jacek Jaroszewski na konferencji prasowej”

Jeśli się nie ma wykonanych niezbędnych badań i wydaje się taką diagnozę, mówi się takie rzeczy na konferencji prasowej, to źle świadczy o tym lekarzu.
I, jak widać, przeczy sam sobie, bo jak najbardziej podzielił się swoim poglądem zaraz po zdarzeniu. Mógł poczekać z osądem kilka dni na dokładniejsze badania? Mógł. Zrobił tak? Nie, od razu wydał diagnozę. Przypominam, bez dokładnych badań.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper

I co ma do tego jego wstępny „osąd”, który jak zaznaczył, przeprowadził bez dokładnych badań?

Przecież skoro Glik znalazł się w kadrze 23-osobowej, to i tak konieczne było badanie lekarza FIFA do przeprowadzenia zmiany w kadrze.

Nie zachowujmy się, jakby to był błąd lekarski decydujący o życiu. Jaroszewski nie popełnił błędu w leczeniu, nie wymusił na Nawałce wykreślenia Glika z kadry za wszelką cenę. Stąd nie rozumiem, skąd Wasze rozbuchane pretensje do lekarza.

To mogła być tylko błędna wstępna diagnoza bez badań. Bez jakichkolwiek konsekwencji, poza kurwa medialnymi. Powiedział co to za uraz według niego, francuscy lekarze – specjaliści od barków – po rezonansie byli mądrzejsi.
Często piłkarze zasięgają opinii paru specjalistów, zanim zechcą poddać się zabiegowi/leczeniu.

baran163
baran163

To dlaczego lekarz nie powiedział – „poczekajmy na wyniki badań, po tygodniu będzie można lepiej ocenić szanse”?

Tutaj cytat za Wirtualną Polską:

„W mojej ocenie sytuacja Kamila Glika jest zła. Nasz diagnoza jest dokładnie sprecyzowana. Nastąpiło całkowite uszkodzenie struktur stabilizujących staw barkowo-obojczykowy. Wiąże się to z długim leczeniem, prawie na pewno operacyjnym. W najlepszej wersji to około sześć tygodni – powiedział Jacek Jaroszewski na konferencji prasowej.”

W dodatku nie powiedział „wydaje mi się” tylko postawił diagnozę, jak sam piszesz, bez dokładnych badań. Wypowiada się kategorycznie, co niezbyt dobrze o nim świadczy, a jeśli wydał taką diagnozę nawet bez prześwietlenia, to już totalnie spartaczył. Albo chciał zabłysnąć. Powinien do sprawy podejść bardziej profesjonalnie.

Bart Simpson
Bart Simpson

ale tu barany komentują, za wyłączeniem Jumpera…

pep
pep

To, który lekarz miał rację, to się okaże jeśli Glik pojedzie…i co będzie z jego zdrowiem po mundialu.

JOzKSG
JOzKSG

Super wiadomość. Kamil walcz dalej cała Polska na Ciebie liczy i dalej trzyma kciuki.

KUBA97
KUBA97

Kur.. , zrobił to!! 😀 Nie wierzyłem, że się wykuruje a tu proszę!

MiLow
MiLow

😀

35026698_1897935803604039_3235742079208390656_n.jpg
tomekbarca10
tomekbarca10

Myślicie, że Senegalczycy nie wiedza o barku Glika? Oczywiście, że wiedzą i będą od początku meczu szukali mocnego kontaktu fizycznego z tym barkiem. Obstawiam zmianę już w I połowie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AdamFaken
AdamFaken

To że pojedzie nie oznacza od razu gry w 1 meczu na 100% wyjdzie dopiero na Kolumbię albo Japonię a będzie to uzależnione wynikiem meczu z Senegalem jak wygramy to odpuści mu mecz z Kolumbią i zagra dopiero w 3.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bart Simpson
Bart Simpson

pejsbuk, kocham cię.

lion
lion

Najważniejsze, że informację jako pierwszy podał Krzysztof Stanowski.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mister_Y
Mister_Y

I nie musi, bo ma to w dupie. Ale jak Glik dostanie kuksańca od Murzyna i zejdzie w 5 minucie z płaczem, to doktor moralnie będzie zwycięzcą i nie opędzi się od ofert od prywatnych klinik za konkretny hajs, bo okaże się specjalistą w swoim fachu. Na dwoje babka wróżyła. Poza tym Glik ani jeszcze nie pojechał na MŚ, ani nie zagrał jeszcze żadnego meczu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mister_Y
Mister_Y

Tylko pytanie, czy wtedy przeprosisz doktora, którego nazywasz teraz konowałem.

Bart Simpson
Bart Simpson

czytając weszłozjebów mam wrażenie, że wszyscy woleliby, aby Jaroszewski pomylił się w drugą stronę…
ewentualnie jako jedyny na tym forum nie mam wykształcenia ortopedycznego i w tym zacnym towarzystwie wychodzę na idiotę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper

Kompromitujesz to się Ty baranie swoim niezrozumieniem świata.

Było złamanie więzozrostu, które podejrzewał Jaroszewski i które potwierdził rezonans we Francji. Zazwyczaj oznacza to operację i 6 tygodni bez treningu, aby w pełni wyleczyć uraz.

Francuzi zapewne na prośbę Glika zastosowali wariant z szybką aktywizacją uszkodzonego stawu, ale i tak zawodnik będzie go leczył ok 5 tygodni i będzie odczuwał dużą niestabilność barku, grał na zastrzykach i tabletkach oraz będzie musiał tejpować bark.

To, że Glik mówi, że go nie boli, to nie znaczy, ze tak jest i będzie. Kamil robi wszystko, żeby pojechać na swój prawdopodobnie jedyny mundial w życiu i znając jego, chciałby wyjść na bojo nawet z zerwanym więzadłem w kolanie.
Ale rolą lekarza jest ocenić, czy zawodnik będzie mógł wytrzymać trudy meczu i czy nie ma zbyt dużego ryzyka odnowienia/pogłębienia urazu.

A Ty już skończ pierdolić, bo twoje skomlenie jest tak słabe jak działalność artystyczna Rafała Brzozowskiego.

Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To wy, Polacy, robicie tu gnój!”. Jak zarządzana jest Olimpia Grudziądz?

23 czerwca. Krzysztof Stanowski podaje informację, że Jacek Trzeciak nie jest już trenerem Olimpii Grudziądz. Olimpia szybciutko zaprzecza i prosi o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Zapewnia, że Trzeciak nigdzie się nie wybiera. 29 czerwca. Olimpia przekazuje informację, że kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron. Czyżby kolejny przykład, że gdy klub zapewnia o zaufaniu do […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Arka mówi „do widzenia”, ale nie mówi „żegnajcie”

Jeszcze dwa miesiące temu nie byliśmy pewni, czy Arka Gdynia w ogóle będzie miała kim grać we wznowionych, post-pandemicznych rozgrywkach. 6 maja Michał Nalepa podzielił się z nami swoimi obawami dotyczącymi dalszego istnienia klubu. Pensji nie ma. Właściciele wycofani. Miasto wstrzymało środki. Kibice ruszyli na wojnę z zarządem. Wydawało się, że pod znakiem zapytania stoi […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Boguski szuka gola. Od dwudziestu miesięcy…

Wisła Kraków zastanawia się nad przedłużeniem o kolejny rok kontraktu z Rafałem Boguskim (przynajmniej według TVP Sport). Z jednej strony trochę tego nie rozumiemy, bo naszym zdaniem 36-latek daje coś tej drużynie już naprawdę od wielkiego dzwonu – przykładem mecz z Górnikiem w przedostatniej kolejce, ale no właśnie, ostatni raz na podobnym poziomie chłop zagrał […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Dariusz Sztylka: Namawiam Waldka Sobotę na powrót do Śląska

Prawdopodobne odejście Przemysława Płachety, transfery Mateusza Praszelika i Rafała Makowskiego, zainteresowanie Waldemarem Sobotą, ocena Erika Exposito, trener Lavicka, budowanie zespołu, a nie zbioru indywidualności. Mniej więcej te tematy poruszyliśmy w rozmowie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym Śląska Wrocław we wczorajszych Weszłopolskich. Zachęcamy do wysłuchania całej audycji i przeczytania zapisu rozmowy z człowiekiem, który odpowiada za […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

Mój wąs to panegiryk dla dziadka i lat siedemdziesiątych

Chińskie bajki. Muzeum Albertina w Wiedniu. Dziennikarstwo w erze Tony’ego Blaire’a. Podcast o Złotej Piłce w odniesieniu do Oscarów. Śpiew mew. Mickiewicz. Noszenie lamp na planie filmowym. Wyobrażenie Lubina po grze w Gorky 17. Wąs jako panegiryk. Numerologia. Efekt motyla. Sztuka. Poezja. Dziennikarstwo. Muzyka. Film. Jewgienij Baszkirow zdecydowanie nie jest banalnym rozmówcą. Prawdopodobnie żaden piłkarz […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Jóźwiak znów zrobił różnicę. Sobociński też, ale w drugą stronę

Runda wiosenna w Ekstraklasie miała należeć do Kamila Jóźwiaka. Żadną tajemnicą było to, że dla skrzydłowego Lecha będą to ostatnie miesiące w naszej lidze, więc pozostawało mu potwierdzić, że na wyjazd jego gotowy i oczywiście przekonać do swoich umiejętności jak najlepszy klub. Czy to się udało? Okoliczności rozgrywania tej rundy są tak wyjątkowe, że odpowiedź […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Czy Legii odbije się czkawką wystawienie podstawowego składu na Lecha?

Trzeba przyznać, że Aleksandar Vuković zaskoczył nas przy okazji starcia z Lechem, bo właściwie w ogóle nie rotował składem i kogo miał najlepszego pod ręką, rzucił do walki. I teraz, skoro wiemy, że poniósł porażkę, mecz z Cracovią w półfinale Pucharu Polski ma jeszcze większą wagę. Jeśli bowiem Legia nie wejdzie do finału, będzie się […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„Można wziąć dobrych zawodników, z których nie złoży się dobrej drużyny”

Raków Częstochowa wzmacniał się w kończącym się sezonie mądrze. Byli gracze tacy jak Tudor, którzy z miejsca stawali się czołowymi postaciami ligi, było zaufanie do młodych graczy, jak Piątkowskiego czy Mikołajewskiego. Paweł Tomczyk w grudniu minionego roku objął stanowisko szefa skautów Rakowa, a przed nim pierwsze „autorskie” okienko. Jakie wyzwania stawia praca skauta? Na czym […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To były trudne tygodnie. Ale nie pękałem”

– To były trudne tygodnie. Wiedziałem, że może być ciężko o miejsce w składzie, ale nie wyobrażałem sobie, żebym się nie załapał do dwudziestki. Jednak trener Slaven Bilić w obu przypadkach, gdy nie zabrał mnie na mecz, rozmawiał ze mną i powiedział, że ma ciężki wybór i za jego decyzjami nie kryje się nic innego, […]
07.07.2020
Niemcy
06.07.2020

Walczysz cały sezon, a w kluczowym momencie obrońca wykonuje samobójczy strzał życia

Heidenheim to klub bez większych tradycji czy aspiracji. Ot, gra sobie w tej 2. Bundeslidze, pewnego poziomu raczej nie przeskakuje, ma stałą grupę lokalnych fanów, nie pcha się na afisz. Dlatego też ich awans byłby taką wielką historią, zwłaszcza, że odbyłby się kosztem HSV. Pierwsza część tej historii była kapitalna – wyprzedzenie na ostatniej prostej […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła Płock pieczętuje spadek Arki, Górnik zbytnio nie protestował

W ciągu jednej doby dobitnie przekonaliśmy się, że mecze zakończone wynikiem 1:0 można odbierać w skrajnie różny sposób. W niedzielę Piast stworzył świetne widowisko ze Śląskiem i choć padła tylko jedna bramka, ani przez moment nie mogliśmy narzekać na poziom i emocje. Niestety dzień później w Płocku mogliśmy już narzekać na wszystko. Nagrodą za te […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

A dlaczego nie na podium Złotej Piłki?

Choć wiele lig jeszcze gra, choć nie znamy jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć choćby w Hiszpanii czy we Włoszech, trzeba pamiętać – weszliśmy tydzień temu w drugie półrocze, a więc za nami półmetek rywalizacji w wyścigu po Złotą Piłkę. Tak, przez dwa miesiące cały światowy futbol stanął w miejscu. Tak, powrót do występów reprezentacyjnych to na razie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Od obsikania radiowozu do 648 meczów w Serie A. Buffon bije kolejny rekord

– 648 to nie tylko numer. To całe życie – napisał Gianluigi Buffon po meczu z Torino. Meczu wyjątkowym, bo golkiper Juventusu został dzięki niemu zawodnikiem z największą liczbą występów w Serie A. Paolo Maldiniego wyprzedził o „oczko”. Jedni powiedzą, że na siłę, bo przecież Gigi miał już w Juventusie nie zagrać, jednak wrócił właśnie po to, […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wachowski: Arka i Korona? W PZPN-ie nie przekręcaliśmy polskiej piłki i nie przekręcimy

Gościem w dzisiejszym poranku Weszło FM był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek w PZPN. Co będzie ze spadkowiczami, Arką Gdynia i Koroną? Kiedy ruszy nowy sezon Ekstraklasy, a kiedy pierwszej ligi? Czy jest szansa na VAR na zapleczu Ekstraklasy i jeśli tak, to od kiedy? Kto będzie sędziował mecze barażowe w 1. lidze? O tych […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020