post Avatar

Opublikowane 16.04.2018 13:51 przez

Przemysław Michalak

Nie ma nic gorszego niż stracić tytuł na rzecz największego rywala w bezpośrednim meczu. Chociaż… jest jeszcze gorszy wariant. Można go stracić, doznając najwyższej porażki w swojej ligowej historii. To właśnie przytrafiło się w niedzielę AS Monaco – nie tylko przegrało, ale jeszcze totalnie się skompromitowało. 

Podopieczni Leonardo Jardima dostali w Paryżu 1:7 (!!!), przegrywając 0:4 już w 28. minucie. Okolicznością łagodzącą był brak Kamila Glika, Keity Balde czy Stevana Joveticia, ale gospodarze też nie wystawili najcięższych armat. Neymar bowiem cały czas wraca do zdrowia, a na ławce zaczął Kylian Mbappe.

PSG po tym triumfie zapewniło sobie mistrzostwo Francji. Było ono formalnością, ale w takich okolicznościach musi pięknie smakować – nawet mimo rozczarowującej wiosny w europejskich pucharach (przegrany 2:5 dwumecz z Realem Madryt w 1/8 finału Ligi Mistrzów).

W Monaco mogliby uznać, że mimo wszystko do tragedii nie doszło. Walka o tytuł w praktyce została już dawno przegrana, ale wicemistrzostwo nadal jest bardzo prawdopodobne (cztery punkty przewagi nad Lyonem). Porażka z 15 kwietnia była pierwszą w Ligue 1 od 29 listopada (17 meczów). Jesienią w LM poszło kiepsko – zaledwie dwa punkty w grupie – lecz biorąc pod uwagę fakt, iż przed sezonem w drużynie zaszły duże zmiany, w ogólnym rozrachunku nie jest źle.

Mogliby uznać, ale nie uznali. Klubowi włodarze nie namyślali się długo i postanowili, że wszyscy kibice, którzy pojechali na mecz do Paryża, dostaną zwrot kosztów za bilety.

 – Ten mecz to była katastrofa. Tylko nasi kibice stanęli na wysokości zadania, cały czas wspierali zespół – nie ukrywał wiceprezes Wadim Wasiljew.

Niby drobny gest, jednak od razu zmieniający optykę. Jeżeli można jakoś wyjść z twarzą po porażce 1:7, to właśnie w taki sposób.

Fot. Jakub Gruca/400mm.pl

Opublikowane 16.04.2018 13:51 przez

Przemysław Michalak

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 20
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
zippedin
zippedin

Artykuł by wystarczył na dwie linijki, ale gest jak najbardziej na plus 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

koster
koster

Przeciez wiadomo że to działa tylko w silnych klubach z ambicjami. Takie benevento nie będzie oddawac kibicom kasy za porażki…legia to jeszcze parę poziomów niżej więc nie ma się co przypierdalać 😛

zippedin
zippedin

Ktoś kto gra w Fifę mógłby sądzić, że Legia jest ‚silnym klubem z ambicjami’ 😉

Gmoch
Gmoch

E tam, pieprzysz. Gdyby przegrali 1:7 z Lechem, to prawdopodobnie również oddaliby pieniądze kibicom. W taki wypadkach trzeba już bardziej zadbać o ratowanie wizerunku, bo mleko wylało się.
Zresztą u nas takie wyniki prawie się nie trafiają, bo nie ma dużych różnic poziomu umiejętności poszczególnych zawodników a gdy jakieś drużynie wyjdzie mecz to przy 3:0 oszczędzają siły na kolejne spotkania:) Brak mentalności zwycięzców – to cechuje większą grupę Polaków niezależnie od zawodu. Aby człowiek napcha się mamony, to już mu nie zależy na rozwoju, poprawieniu jakości. Widać to i po piłkarzach, tylko jednostki mają inne podejście.

whooyemooye
whooyemooye

Prawdoodobnie nie.

Fuska
Fuska

S-F

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wicher
Wicher

Super. Może nawet zgnoją tak jakieś Maccabi w fazie grupowej LM, ale wyjdą do 1/8 i dostaną w cymbał z pierwszym lepszym zespołem. Ważne że się w lidze odkują…

kasztan
kasztan

Real to mimo wszystko nie jest pierwszy lepszy zespół, myślę że z taką Sevilla to PSG mogłoby sobie poradzić…

Wicher
Wicher

Serio? Real był tak słaby, ze pewnie nawet Sevilla dałaby im radę. PSG przegrało bo myśleli, że skoro Real jest w dołku to się chyba przed nimi położą. Dostali po dupach przez to, że zlekceważyli Real, który wtedy nie miał formy, osiągał słabe wyniki i gra wyglądała byle jak. Real w pierwszym meczu z PSG nie pokazał Bóg wie jak kosmicznego futbolu. Wygrali dzięki temu, że PSG nie umiało stworzyć dobrych akcji min. przez pajacowanie Neymara. Drugi mecz to już konsekwencja i wykorzystywanie słabości przeciwnika, który musiał atakować, ale nie wiedział jak.
Tak to widzę. Gdyby Real dostał bardziej ogarniętą drużynę to pewnie by tego dwumeczu nie wygrał.
Po za tym wcale nie piję do Realu.

Galgan
Galgan

Monaco jak Edward Potok.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hawrań
Hawrań

I to jest największy problem PSG brak jakiekolwiek konkurencji w krajowej lidze , a w takich warunkach mimo dużego potencjału nie rozwijają się i gdy tylko trafia w L.M na rywala z topu zawsze im czegoś brakuje , niby nie dużo a jednak robi to decydującą roznice ,nawet nie potrafią zagrać 2 równych spotkan tak było z Bayernem i Realem w tym sezonie . Tak więc Tuchel będzie miał nie lada wyzwanie w L.M z Psg zresztą on tez nic nie wygrał w karierze trenerskiej tak jak ta ekipa za Katarczyków.

Michal Sz
Michal Sz

A tam gadanie, przypomnę, że PSG nie obroniło teraz tytułu tylko go Monaco odebrało, więc nie ma co przesadzać z tym brakiem konkurencji. Z jakimś ogarniętym trenerem na ławce PSG całkiem możliwe, że dałoby sobie w tym sezonie z Realem radę, a i w poprzednim z Barceloną. A że był tam „geniusz” Emery, to wyszło jak wyszło.

Tuchel ma pojęcie o taktyce, więc pod tym kątem nie skompromituje się jak Emery. Inna sprawa to dogadywanie się z zawodnikami i zarządem, na tym polu mogą być ewentualne problemy. Ale właśnie tu wyjdzie czy PSG zrobiło krok do przodu – jeśli mu zaufają i pozwolą robić swoje, to efekty powinny przyjść, a jeśli dalej ma być bajzel i rządy Neymara, to guzik z tego wyjdzie.

Voitcus
Voitcus

A u nas o mistrza bije się 16 równorzędnych drużyn i piłka jakoś nie rozwija się…

koster
koster

Bo u nas nie chodzi o to że wszyscy są rownie mocni tylko że wszyscy są równie chujowi. Nie ma co mylić gowna z czekoladą

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

marcinw13
marcinw13

Ludziom oglądającym naszą ligę trzeba by nie tyle oddać kasę za bilety, co zasponsorować im jakieś sowite renty w ramach rekompensaty za ciężki uszczerbek na zdrowiu.

Voitcus
Voitcus

Phi, a Legia po 0:6 z Borussią u siebie z litości oszczędziła kibiców i nie wpuściła nikogo na stadion na mecz z Realem.

Anglia
21.09.2020

Wilki się nie położyły, ale na Citizens to i tak za mało

Nadspodziewanie dobrze zaprezentował się zespół Wolverhamptonu na tle Manchesteru City. A może raczej wypadałoby napisać – zaskakująco niewielki był opór Citizens przed powstrzymywaniem ataków Wolves. Oczywiście, Manchester City przeważał przez większą część spotkania. Oczywiście, utrzymał również korzystny wynik do 90. minuty. Ale chyba nikt nie przypuszczał po bramce Fodena na 2:0, że gospodarze zdołają jeszcze […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia ściągnęła Piasta na dno

Piast miał się podbudować meczem z Jagiellonią przed starciem z FC Kopenhaga, tymczasem tylko się dobił. Za nami już cztery ligowe kolejki, a gliwicki zespół ciągle czeka na premierowego gola. Na dodatek nie pomógł dziś Frantisek Plach i w efekcie „Jaga” przełamała passę czterech kolejnych porażek z podopiecznymi Waldemara Fornalika. To nie tak, że Piast […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

WESZŁOPOLSCY: MICHNIEWICZ W LEGII WARSZAWA, WIELKI MECZ GÓRNIKA

Powiedzieć, że to gorący dzień w Ekstraklasie, to nic nie powiedzieć. I trzeba przyznać, że termin naszego programu zgrał się idealnie: ledwo Legia ogłosiła Czesława Michniewicza, a wjeżdżają Weszłopolscy w składzie Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Paweł Paczul, Adam Sławiński, Szymon Janczyk, Samuel Szczygielski. Jaka będzie ta Legia? Co dalej z Vukoviciem? Kto w szatni Legii […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Michniewicz w Legii, czyli dobry trener zabiera się za pogubiony zespół

Jakkolwiek oceniać decyzję o zwolnieniu Aleksandara Vukovicia z Legii – cóż, stało się, życie musi iść dalej, nowy szkoleniowiec musi przejąć stery. Dariusz Mioduski nigdy nie słynął z logiki przy wybieraniu kolejnych trenerów, bierze ludzi z różnych parafii i myśli: co będzie, to będzie. Tak samo jest teraz. Czesław Michniewicz nie wpasowuje się w jakąkolwiek […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

City zaczynają ligowe granie. Wolves znów popsują im humory?

Manchester City zaczyna sezon później niż reszta, więc już musi gonić rywali. Ale najważniejszą pogonią i tak będzie ta za mistrzowskim tytułem. Przed „The Citizens” inauguracja rozgrywek, w której zmierzą się z Wolverhampton. Czy ekipie Pepa Guardioli uda się zgarnąć trzy punkty? Stawiamy na to, że tak i sprawdzamy, co jeszcze warto wytypować w TOTALbet! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Trzy lata dreptania w miejscu

Jesienią zawsze zaczyna się szkoła, w knajpach zaczyna się picie, a Legia zaczyna budować wszystko od nowa. Zaczęło się od zwolnienia Jacka Magiery 13 września 2017 roku, gdy uznano, że czas wykonać kolejny krok do przodu. Mieli to zagwarantować chorwaccy czarodzieje, budujący swego czasu potęgę akademii Dinama Zagrzeb. Od września do kwietnia wózek ciągnął Romeo […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Chybione transfery, niejasne powiązania, fatalne wyniki. Co się znów popsuło w Stomilu?

Porażki z Odrą Opole, Widzewem Łódź i ŁKS-em, remis z GKS-em Tychy. Ledwie jeden punkt i okrągłe zero strzelonych bramek po czterech ligowych meczach. No nie udał się Stomilowi Olsztyn start sezonu 2020/21. Z drugiej strony – czy można było oczekiwać czegoś więcej od zespołu, który wzmocnień poszukuje na amatorskim poziomie w Holandii? Dziennikarze portalu […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Na co stać nowy Milan? Zweryfikuje to Łukasz Skorupski

Wyobrażamy sobie lepsze dni w pracy niż konfrontacja ze Zlatanem Ibrahimoviciem. Ale cóż, taki zawód, że Łukasz Skorupski tydzień w tydzień musi stawać na głowie, żeby ratować ligę dla Bolonii. W nowym sezonie zapewne będzie tak samo, a my bardzo szybko się o tym przekonamy. Bo już w pierwszej kolejce rywalem ekipy Sinisy Mihajlovicia będzie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Panika czy właściwy krok? Argumenty za i przeciw rozstaniu z Vukoviciem

Aleksandar Vuković zwolniony z Legii Warszawa. To dowód na panikę Dariusza Mioduskiego, czy może wręcz przeciwnie – świadectwo, że prezes klubu widzi, co się dzieje i zwyczajnie ma odwagę właściwie zareagować? Poszukaliśmy argumentów zarówno za pozostaniem Vuko, jak i za rozstaniem z nim. Należało zwolnić Vuko już teraz, czy jednak lepiej było się wstrzymać? Zwolnić. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Nikogo nie zmieniam, bo nie chciałbym, żeby ktokolwiek zmieniał mnie

Jakie są jego ambicje? Dlaczego nie narzeka? Czego spodziewać się po tym sezonie w wykonaniu Chrobrego Głogów? Czy dobiera zawodników pod kątem charakterologicznym i czy odrzucił kiedykolwiek jakiegoś piłkarza, bo mu w tej kwestii nie odpowiadał? Dlaczego ceni sobie różnorodność? Co spowodowało, że Tomasz Cywka tak dobrze wkomponował się w nowy zespół? Dlaczego nikogo nie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Mistrzostwo zrobił, w Europie poległ. Recenzujemy pracę Vukovicia

Często, gdy trener dostaje nakaz spakowania walizek, ocena jego pracy jest dość łatwa do sformułowania – widać, gdzie mu poszło, jeszcze mocniej widać, gdzie nie i prosto wystawić notę czy odpowiednie wnioski. Z Vukoviciem jest trochę inaczej, ponieważ szybciutko pokonał drogę z nieba do piekła. Przecież jeszcze dwa miesiące temu świętował mistrzostwo Polski, a dzisiaj, […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Rasak opuszcza Klub Zero. Fotel prezesa zostaje w Płocku!

Prezesi w Klubie Zero zmieniają się jak – nie przymierzając – niegdyś w Śląsku Wrocław. Jeśli czytacie nas regularnie od lat, pewnie znacie założenie tego elitarnego tworu, ale dla wszystkich niezorientowanych szybkie przypomnienie – to klub złożony z zawodników, którzy jeszcze nigdy nie zdobyli gola na najwyższym poziomie ligowym w Polsce. Warunki przyjęcia? Co najmniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Dobry na czas wojny, kiepski na czas pokoju. Vuković wyleciał z Legii

W „Ojcu chrzestnym” Michael Corleone w pewnym momencie rezygnuje z Toma Hagena jako consigliere rodziny, uzasadniając, że Tom nie jest doradcą na czas wojny. W Legii Warszawa mamy chyba właśnie do czynienia z odwrotnym procesem. O ile Aleksandar Vuković, temperamentny Serb, którego serce bije w legijnym rytmie, mógł się świetnie sprawdzać jako strażak, gaszący warszawski […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Czy Tomas Huk wreszcie okaże się wzmocnieniem Piasta?

Zastępowanie czołowych zawodników bez większej szkody dla drużyny to ostatnimi czasy specjalność Piasta Gliwice. Waldemar Fornalik po sezonie mistrzowskim potrafił utrzymać zespół w czołówce polskiej ligi, mimo że stracił kilka kluczowych ogniw. Tego lata musi ponownie dokonać tej sztuki, ale początek rozgrywek wskazuje, że na niektórych pozycjach może być z tym problem, szczególnie w tyłach. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia skorzysta na pucharach Piasta?

Zakończenie ligowego weekendu nie musi być wcale smutne. A kiedy na boisko wychodzą piłkarze Jagiellonii, w której meczach w tym sezonie padło już 13 bramek, na pewno tak nie będzie. W dodatku Jagiellończycy mierzą się z Piastem Gliwice, czyli naszym eksportowym klubem, więc emocje będą gwarantowane. A my spróbujemy coś na tym ugrać w Totolotku! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Wilczek strzela Brondby, Przybyłko z dubletem, szalony weekend w Championship | STRANIERI

Weekend bez bramek Polaków? Takiego od dawna już nie uznajemy. Do gry wróciły już wszystkie najsilniejsze ligi świata, włącznie z Bundesligą i Serie A, więc na boiskach mamy coraz więcej biało-czerwonych akcentów. Powody do uśmiechu są jednak zwykle takie same, bo każdy się spodziewa, kto błysnął w ten weekend w Europie i na świecie. Niemniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

PRASA. Michniewicz bliski poprowadzenia Legii

W poniedziałkowej prasie: Czesław Michniewicz blisko Legii Warszawa, historia Mateusza Klicha prowadząca go do goli w Premier League, pochwały dla Górnika Zabrze, krytyka dla Legii, echa konfliktu Kucharski-Lewandowski. Zapraszamy na prasówkę. PRZEGLĄD SPORTOWY Po 22 latach Górnik Zabrze wygrał na Legii, którą może przejąć trener Czesław Michniewicz. Czarne chmury zbierały się nad Vukoviciem od jakiegoś […]
21.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pewna wygrana Juventusu w debiucie Pirlo, koszmarny kiks Bereszyńskiego

Andrea Pirlo może nie wszedł do środowiska trenerskiego razem z drzwiami i futryną, ale na pewno nie zasiał ziarna wątpliwości, czy nadaje się do tego zawodu. Udanie zadebiutował jako szkoleniowiec Juventusu, który nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Sampdorii. Niestety, swoją cegiełkę do tej porażki dołożył Bartosz Bereszyński. Polski obrońca długo – w porównaniu do […]
20.09.2020