Gdyby nie festiwal reform, Jaga byłaby o krok od drugiego mistrzostwa
Weszło

Gdyby nie festiwal reform, Jaga byłaby o krok od drugiego mistrzostwa

Gdyby ligę rozstrzygano jak dawniej, bez żadnych reform i udziwnień, aktualny mistrz Polski, Jagiellonia, właśnie byłby o krok od obrony tytułuOczywiście bez reform wszyscy inaczej rozkładaliby siły, inny kładliby nacisk na przygotowania, a inny na poszczególne spotkania. Ale fakt jest faktem: Jaga kolejny rok jest znakomita.

Porzućmy jednak gdybologię i skupmy się na faktach – tak jak białostocczanie wygrali poprzedni sezon zasadniczy, tak są niezwykle blisko wygrania tegorocznego, co również ma swoją wymowę. Wystarczy im bowiem, że zdobędą trzy punkty w dwóch meczach – na rozkładzie mają targane kryzysem Zagłębiem na wyjeździe i domowy mecz z Wisłą Płock. Może się też tak zdarzyć, że podopieczni Ireneusza Mamrota zajmą pierwsze miejsce dzięki potknięciom rywali, bo zarówno Legia (wyjazd do Gdyni), jak i Lech (wyjazd do Krakowa na Wisłę) mają w tej kolejce bardzo ciężkie mecze. I powiedzmy sobie szczerze, każde inne rozstrzygnięcie, niż liderująca Jaga po 30 kolejkach w takich okolicznościach trzeba będzie uznać za sensację.

Sami łapiemy się jednak na tym, że pisząc o Jagiellonii – wygrywającej drugi raz z rzędu 30-kolejkową fazę każdy z każdym – specjalnie się nie ekscytujemy. Bo dziś pisanie o świetnie radzących sobie piłkarzach z Białegostoku jest sensacyjne niczym noc przychodząca po dniu. Oj, przyzwyczaiła nas Jaga do dobrych występów oraz do faktu, że jest zespołem ze ścisłej ligowej czołówki – biła się o mistrza w 3 z 4 ostatnich sezonów i stawiamy dolary przeciw orzechom, że w tym roku po raz trzeci stanie na pudle. Białostoczanie rozpychający się w lidze to ostatnio norma, tak jak i normą jest, że piłkarze – którzy swego czasu rozwinęli się w tej drużynie – są dla Adama Nawałki kandydatami do wyjazdu na mundial. I nie chodzi tu o jednego-dwóch zawodników, ale o siedmiu! Policzmy: Grosicki, Makuszewski, Cionek, Pazdan, Góralski, Romanczuk i Frankowski. Innymi słowy, nawet na tym polu klub z Podlasia stoi z tymi największymi w jednym szeregu.

O tym jednak, że Jagiellonia w czołówce wciąż w pewnych kręgach może być traktowana jako anomalia, co roku przypomina chociażby finansowy raport ekstraklasy przygotowywany przez analityków EY. Po lewej macie grafikę z ostatniej edycji, podsumowującą roczne przychody klubów z czołówki.

Wiadomo, Legia ma nieco „zafałszowany” przychód poprzez zarejestrowane przed rokiem wpływy z Ligi Mistrzów – ta różnica na pewno się zmniejszy. Ale już Lech, który latem zanotował absolutnie rekordowe okienko transferowe, Jagiellonii dodatkowo ucieknie. Przy najbogatszej dwójce białostocczanie są wciąż kopciuszkiem, który działa w obliczu potężnych finansowych ograniczeń. Jasne, w Białymstoku również notują duże wpływy z transferów i w ten sposób próbują się ratować, ale na każdym innym polu od potentatów z Poznania i Warszawy dzieli ich przepaść. Każdym innym, poza oczywiście sportowym.

Liczba reprezentantów w kadrze Nawałki i bardzo regularna gra o najwyższe cele w ekstraklasie – przy równoczesnej sprzedaży największych gwiazd – ukazuje niezwykłą kadrową płynność Jagiellonii. To niesamowite, że przy tak ograniczonym budżecie ten klub jest w stanie regularnie budować bardzo przyzwoitą drużynę. Pamiętacie wiosnę zeszłego roku, w której do ostatnich sekund (dosłownie!) Jaga pozostawała w grze o mistrza? W tamtej rundzie podstawowy skład drużyny Michała Probierza kształtował się następująco (wybrany z zawodników o największej liczbie minut na boisku):

Kelemen – Gordon, Runje, Guti, Tomasik – Romanczuk, Góralski – Cernych, Vassiljev, Novikovas – Sheridan

Na czerwono zaznaczyliśmy piłkarzy, którzy należą do jedenastki najczęściej występujących piłkarzy również tej wiosny. Wiosny, w której Jagiellonia gra najlepszą piłkę z całego ostatniego dobrego okresu – wygrała sześć z siedmiu ostatnich meczów, a taki wynik w ostatniej kadencji Probierza zdarzył się tylko raz – w sezonie 2014/15. Za obecną serię w największej mierze odpowiedzialni są:

Pawełek – Burliga, Runje, Mitrović, Guilherme – Romanczuk, Wlazło – Novikovas, Pospisil, Frankowski – Bezjak

Wszystkich zmian w pierwszym garniturze jest aż osiem, ale tym razem na czerwono zaznaczyliśmy zawodników, którzy zostali sprowadzeni w dwóch ostatnich okienkach, a zeszłoroczne wicemistrzostwo Polski nie było ich udziałem. Ponad połowa składu została więc wymieniona (a także trener!), a najważniejszą analogią w stosunku do zeszłych rozgrywek może być chyba właśnie pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej. Bo w kadrze drużyny, sztabie szkoleniowym czy stylu gry jest coraz mniej punktów zbieżnych.

Niezależnie od tego, jak skończy się ten sezon dla Jagiellonii, należy docenić kapitalną politykę kadrową tego klubu, który pokazuje wszystkim, że nie trzeba szastać pieniędzmi, by mieć bardzo dobry skład. I gdyby tylko więcej klubów o podobnych możliwościach poszła tą ścieżką, ekstraklasa byłaby dziś o wiele, wiele ciekawsza, a także znacznie mniej byłoby w niej narzekania na brak pieniędzy.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (72)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Urkides
Legia Warszawa

Gdyby liga liczyła 18 zespołów, to Jaga była by jeszcze daleko od MP.
Gdyby babcia miała wąsy………

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gmoch
Boruta Boruszkowice

Jestem za Legią, ale niestety muszę się zgodzić. W przeciwieństwie do wielu osób nie mam klapek na oczach i podchodzę do sprawy w miarę możliwości obiektywnie.

To przykre z perspektywy kibica, że klub, za którego trzyma się kciuki, wygrywa w taki sposób. Masa błędów i to na korzyść Legii, kluczowe mecze „załatwiane” przez kalesona Marciniaka. W dodatku często zwycięstwa wymęczone. Piłkarze nie gryzą murawy, wychowankom dziękuje się, osoby związane z klubem odsyła do rezerw (i to nie wiadomo o co, wierzę że Kuchy narzekał i to w ***, ale nie wierzę, że wynosił informacje). Chciałbym, żeby Legia trzepała rywali jak kiedyś Wisła Kraków, gdzie rywale nie zastanawiali się czy przegrają tylko iloma bramkami. I to całe dobrodziejstwo bez pomocy sędziów. Niestety liga wyrównała się – nie w tą stronę co trzeba.

Legia mogłaby podpatrzyć szkolenie u… Lecha. Zamiast chwalić się zwycięstwami w ligach juniorskich, postawić na indywidualne szkolenie młodzieży pod kątem przydatności dla pierwszej drużyny….Gdyby do tego dołożyć porządne transfery, mogliby dużo więcej ugrać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gmoch
Boruta Boruszkowice

Dziwna sprawa. Podejrzana. Może Weszło siedzi w redakcji i mnie punktuje:)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gmoch
Boruta Boruszkowice

marekwolskikonarek
Chciałbym zauważyć, że z Poznaniem nie mam nic wspólnego. To nie był trolling, tylko szczera wypowiedź. Nie kibicuję Lechowi, co nie znaczy że będę wyzywał kibiców tak jak ty to przed chwilą robiłeś. Mieszkałem w Stanach i tam nie mieliśmy problemu żevby np.: na meczach NHL przybić piątkę z kibicami przeciwnej drużynie. Przez mecz każdy kibicuje swoim, potem rozstajemy się w zgodzie. Mamy trochę inne podejście do tematu. Wiem, potrzeba lat świetlnych, żebyś to ogarnął. Legia ma wygrywać i to wysoko, ale bez dopomagania. Do tego powinni dążyć w klubie. A co do tych osranych pizdeuszów to uważaj, żebyś się kiedyś nie pomylił i nie wyzwał kogoś na ulicy. Bo wtedy to ty możesz być tym pizdującym z zawrotną prędkością na swoich pokracznych nóżkach wprost do domu lub innego miejsca, które w przebłysku szczątkowej inteligencji przetrwania uznasz za bezpieczne:)))

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jezd
Lech Poznań

@marekwolskikonarek czytając waszą stronę (legia.net)można odnieść wrażenie że to jednak wy macie ten tzw. syndrom oblężonej twierdzy

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92

Gmoch: „Masa błędów i to na korzyść Legii, kluczowe mecze „załatwiane” przez kalesona Marciniaka.”- Piszesz że jesteś kibicem Legii a jednocześnie że mistrzostwo dla nas jest ustawiane. To nie wstyd Ci kibicować takiej drużynie? Zastanów się, bo lajki zebrałeś nie dla tego, że Twoja wypowiedź była jakaś super mądra, tylko dla tego że użyłeś w niej fraz jak: „jestem za Legią”, „korzyść Legii” i „mecze załatwiane”, a to oznacza automatycznie multum lajków z Poznania i innych polskich miast i wsi, choćby reszta wypowiedzi składała się z pijackiego bełkotu.
A jeżeli chodzi o BŁĘDY (tak, nie „mecze załatwiane”, chyba że sugerujesz korupcję) to ok, zgoda, faktycznie jest tak że po zsumowaniu tych z ostatnich lat Legia skorzystała najwięcej… Tylko że to są błędy, one dzieją się w obie strony.. W tym sezonie wg NT (pomijam tutaj fakt, że ta tabela to żart przez durne zasady i dowolność doboru sytuacji przez Weszło) to Legia jest poszkodowana, a pod Jagiellonię „drukuje” się mecze. I czy ja mam z tym problem? Nie, bo wiem że tak naprawdę ciężej sędziuje się mecze drużyn lepiej i szybciej grających piłką, ciężej wyłapać sytuacje „stykowe”, będące na granicy przepisów. Dlatego nie krzyczę za tym że Legia jest kręcona, a Jaga kupiła sędziów, czy, że niezależnie od miejsca na koniec będziemy Moralnym Mistrzem Polski 2018 (chociaż jeszcze kilka takich artykułów jak ten sprzed kilku dni o Legii i zacznę 😉 )… Zresztą jeżeli chodzi o NT to jakoś cicho tu o niej ostatnio, z wiadomych powodów 😉 Ale gdyby to Legia była w tej tabeli beneficjentem, to sraczka na Weszło w artykułach (wiadomo, artykuł o forowaniu Legii, to więcej klików i komentarzy, a właśnie to przedstawia się potem potencjalnym reklamodawcom, no a poza tym bijąc w Legię Weszlacy biją w Mioduskiego, dla Naczelnego to już rytuał) byłaby nieziemska: NT przypominana co 5 minut w tekstach i komentarzach, powoływanie się na nią przez Poznaniaków i pół Krakowa w każdej dyskusji z Legionistą, niektórzy pewnie wrzucili by ją sobie w awatara nawet… A tak: cisza. Bo pokazuje że błędy zdarzają się także na niekorzyść Legii, chociaż ten temat tak dobrze nie sprzedaje się w mediach…
PS. Zgodzę się z Tobą w pełni co do szkolenia, też uważam że wygrywanie CLJ-tek na siłę jest słabe, w młodzieżowej piłce nie chodzi o wynik. Z drugiej strony: tego ciągle nie wiedzą w większości klubów w Polsce, Legia nie jedyna tak gra…

Gmoch
Boruta Boruszkowice

adrian92
Problem dla wielu jest w tym, że nie jestem fanatykiem – tylko próbuję uczciwie podejść do sprawy (w przeciwieństwie do większości). Takie różne akcje obserwuję od lat i nie chodzi mi o rękę Kostewycza (nie znam aż na tyle przepisów, aby jednoznacznie zinterpretować tą sytuację). Jednak już popychanie przed Jędrzejczyka czy wcześniej uznawanie goli z metrowego spalonego to trochę *** Jasne, takie sytuacje obrzydzają mi mecze, ale trudno tak nagle oderwać się od drużyny, z którą się było od lat – gdy np. grali jeszcze Mięciel, Citko czy Karwan…Legia to wielki klub i powinni wygrywać po 3-4:0 bez jakichkolwiek wątpliwości. I to mnie najbardziej ****Nazywanie mnie pyrą z tego względu to totalna beka. Zresztą te najbardziej spyrowane pyry powinni zwrócić uwagę ile punktów w rankingu eufa zdobyła Legia – dla całej ligi.

Nie wiem czy szybkość gry ma w tym wypadku znaczenie. Jak już to słaba jakość sędziowania wynikająca z może z…niewyszkolenia. VAR powinien pomóc, ale ciągle wymaga usprawnień. Wydaje mi się, że od czasów Czeresowa nie gramy szczególnie szybkiej piłki. A plusy i minusy są bez znaczenia, w przypadku kibicowania mało kto zachowuje chłodną głowę.

PS. Zgodzę się z Tobą w pełni co do szkolenia, też uważam że wygrywanie CLJ-tek na siłę jest słabe, w młodzieżowej piłce nie chodzi o wynik. Z drugiej strony: tego ciągle nie wiedzą w większości klubów w Polsce, Legia nie jedyna tak gra… – wiem, to sprawa większości klubów. Nie tylko w Legii powinni zmienić podejście

Na inne poniższe dzisiejsze komentarze orientacyjno-zaczepne (za zasadzie pytania: co jest. kurwa?) nie widzę sensu odpisywać. Prawdopodobnie roboty google wygenerowałyby bardziej inteligentne wypowiedzi:)

adrian92

Gmoch
Ja Ciebie „pyrą” nie nazywam, ale zwracam uwagę na fakt, że ujęcie tego tak jak to zrobiłeś wyżej sugeruje to o czym pół Polski ciągle gada, czyli że cała ta liga, jej władze i sędziowie, dosłownie wszyscy, sprzysięgli się żeby mistrzem nie został nikt inny niż Legia. Jakoś dekadę temu jak wygrywała głównie Wisła, sporadycznie my, takich komentarzy pod adresem obu klubów nie słyszałem. Moim zdaniem przez wielu kibiców innych drużyn przemawia jednak trochę zazdrość o liczbę tytułów, bo takie komentarze pojawiają się dopiero od pewnego czasu, wcześniej jakoś nie widziałem takiej napinki (z obu stron) na linii np Lech-Legia. Mam wręcz wrażenie że media nas świetnie pod tym względem rozgrywają, napuszczając na siebie…
Nie zmienia to faktu, że Legia jest obecnie słaba i wygrywa głównie większą słabością innych. Zresztą jestem bardzo ciekaw co by było, gdyby Cupiał nie miał od kilku lat takich problemów finansowych, być może „era Wisły” by ciągle trwała.. Też bym chciał, żeby Legia wygrywała po 4:0, ale chyba już taka jest specyfika naszego krajowego podwórka, że jak nawet zdarza się okres hegemonii to nie trwa to długo- Wisła ten najlepszy okres miała w l. 2000-2005, potem wygrała jeszcze 3 tytuły, ale to już nie była ta słynna przewaga. Legia teraz to samo, początek świetny (2012-14), teraz wymęczanie tych tytułów. A w okresach „przejściowych” mistrzostwo trafia często do mniejszych graczy jak Zagłębie czy Śląsk. Zdecydowanie nasza liga nie jest chorwacką, a Legia nie jest Dinamem, więc zdaję sobie sprawę z tego że te 4:0 może nie zdarzać się tak często…

Gmoch
Boruta Boruszkowice

Kwestia tego typu: gdybyśmy wygrywali 4:0 to i kontrowersyjne decyzje sędziów nie miałyby dużego znaczenia. Z 3:0 na 4:0 to mniejsza szkodliwość niż z 0:0 na 1:0. Niestety kontrowersji jest i to nawet sporo (w tym sezonie – jak ktoś podał tabelkę – faktycznie mniej, w poprzednich różnie do bywało). Właśnie przez to są widoczne, że często zwycięstwa są wymęczone. Kibicowanie nie oznacza bezkrytycyzmu. Zresztą nie cierpię takich spraw w piłce, nawet jeśli dotyczyłoby to kadry. Wszelkich przejawów nieuczciwości, pozerstwa, symulki, gestykulowania, itp – tak po prostu mam. A być może faktycznie media rozdmuchują wszelkie błędy, w końcu stolica zawsze jest na świeczniku. Wg mnie Legia ma skład na mistrza i nawet na dobre wyniki w pucharach. Problem z formą piłkarzy, może podejściem, stabilizacją, nie wiem. Takich wyników jak z Termaliką nie powinno być. Jasne, niemal każdy napala się na Legię, blokuje autobusem, kontruje i gra na 100%, ale piłkarze powinni się już do tego przyzwyczaić. Jakby nie wiekowy Malarz, to w tabeli byłoby dużo gorzej. Denerwuje mnie to też, że wypychają wychowanków. Wg Michalak (na szczęście wypożyczony) byłby wzmocnieniem już teraz, podobnie jak Wieteska (sprzedany, chyba z pierwokupem). Trochę brudu narobił Żewłakow, na szczęście trafiły się tez dobre transfery.

U Cupiała zawaliła polityka. Robił transfery – fajnie, ale zupełnie olał szkolenie młodzieży. Nie chciało mu się płacić za niegotowy produkt. Stąd spalone pokolenie Kuzerów. Nawotczyńskich i Strąków. Jak mu się znudziło inwestowanie i zaczął wyprzedaż to nie było następców. Brożkowie coś tam pociągnęli, ale nawet Paweł wcześniejszej generacji (Żurawski, Frankowski) mógłby buty wiązać. Chciałbym, żeby wróciła silna Wisła (chociaż akurat z Legią to dali w tym sezonie pokaz). Wtedy to napędziłoby ligę i wg mnie Legia grałaby znacznie lepiej. Czasami mam wrażenie, że dostosowują się do poziomu tej ekscytującej ligi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gmoch
Boruta Boruszkowice

To żadne kompleksy pejsbuk, nie ma znaczenia czy ktoś pochodzi z miasta czy ze wsi. Ważne, jaką jest osobą. Po prostu zareagowałem na wypowiedź powyższego Pana. A ten jegomość to faktycznie niedowartościowany:)

theczarek

Skąd Ty się urwałes ośle. I proszę nie podpisuj się kibic Legii oszuście bo śmierdzi od Ciebie kartoflem na trzy kilometry :)

T.Lee.
FC.TrałkaPałka

Gmoch ,nie masz i nigdy nie miałeś nic wspólnego z Legia ,popatrz sobie na tabelę przekreconych drużyn ,nie chce mi się dalej rozwijać bo i tak to do ciebie pyro z kompleksami nie trafi.

Screenshot_2018-03-05-21-34-36-1.png
Aerth

1.comment image?1496914187
2. Porównaj sytuację Lechii z zeszłego sezonu, z uwzględnieniem tabeli z linku (specjalnie Bezbłędna, którą sama chwaliłaś) z obecną pozycją klubu z Gdańska w lidze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

Dobrze już ktoś powiedział w ostatnim magazynie o Legii.
,,Jeżeli obecna Legia zdobędzie w tym sezonie MP, to nic innego nie pozostanie jak tylko zaorać tą ligę”

Nie rozumiem takiego podniecenia Jagielonią.Kolejny klub który nie potrafi solidnie odskoczyć reszcie, a już w szczególności gównianej Legii, co tylko i wyłącznie świadczy o tym jaki ten klub jest słabiutki.
O reszcie naszych drużyn nie wspomnę.

Jagiellonia gdyby była taka super, hiper dobra to by taką Legię czy Lecha lekką ręką o ponad 10pkt wyprzedzała, a resztę o grubo ponad 20pkt.
Analogicznie mają się inne kluby.

Ja kibicuje Legii, chciałbym aby wygrała kolejne MP ale uważam, że w tym sezonie mistrzostwa Legia nie zdobędzie.Jeżeli taki zespól jak Legia bazuje na 58 letnich Eduardo,Radoviciu czy Astizie i co mecz zmienia skład to powodzenia.
Jedynie co może uratować ten sezon to Puchar Polski ale to i tak nie to co MP.

Głównym dla mnie kandydatem do MP jest obecnie Jaga.

Gmoch
Boruta Boruszkowice

A ja myślę, że zdobędzie i to tymi dziadkami. Potem będzie wtopa w pucharach.
Zobaczysz co się będzie działo w ostatnich meczach jak Legii będzie brakowało punktów…

technojezus
technojezus

Mnie już w tej lidze nic nie zdziwi.
Mogę się założyć że w top 3 jeszcze będzie sporo zmian.

Gmoch
Boruta Boruszkowice

Niestety jeszcze długie lata nic się w tym temacie nie zmieni. Po pierwsze – sposób prowadzenia klubów przez dziadków leśnych, drugie polska mentalność – od skrajności w skrajność, kompleksy i zadowalanie się byle czym. Stąd taka bylejakowatość w naszej piłce.

W dodatku doszło teraz nowe roszczeniowe pokolenie – smarto-tablo-pizdolino, które bardziej przejmuje się wyglądem fryzury, selfie przed meczem i fotką na instagramie niż podnoszeniem poziomu sportowego. Jak już dorobił się luksusowego Bmv, to po co mu pracować? Gdyby dać takie możliwości rozwoju młodemu Saganowskiemu, Szamotulskiemu, Siadaczce i wielu innym kozakom z dawniejszych czasów, to tych młodzików – wielkie talenty – wciągnęliby nosem.

T.Lee.
FC.TrałkaPałka

Gmoch pyro z poznania nie masz pojęcie o piłce skoro twierdzisz ze nic się nie zmieniło jestes zwykłym pieniaczem z małym mózdzkiem.

Screenshot_2018-03-05-15-02-51-1.png
Aerth

„Zobaczysz co się będzie działo w ostatnich meczach jak Legii będzie brakowało punktów…”

Nic.
Znaczy inaczej, wiem, co się będzie działo: to, co zawsze, czyli festiwal płaczów tutaj jak tylko jakakolwiek stykowa sytuacja będzie rozstrzygana na korzyść Legii (a już nie daj Boże żeby po niej mecz wygrali) przy jednoczesnym całkowitym ignorowaniu tego samego w innych meczach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jezd
Lech Poznań

@marekwolskikonarek tylko ty masz coś z głową czy u ciebię w rodzinie to wszyscy chorują a może to jest tzw. syndrom warszawiaka który uważa się za wielkiego pana z miasta (bo przecież Warszawa to jedyne miasto w Polsce) a całą resztę ma za gorszych bo przecież to zwykłe chłopy ze wśi (pewnie nawet elektryczności tam nie maja i nadal jeżdżą końmi) a sami prezentują poziom iq poniżej zera tak jak ty

theczarek

Najpierw kartoflu przypomnij ostatnie lata w pucharach twojej drużyny a potem wróż o przyszłości Legii w Europie. Bo sorry ale jaga górnik i innectego typu meteoryty ugraja max dwie rundy. Jedyna szansa poza Legią w pucharach to Lech ale napewno nie z tym trenerem. Bo poki co w DNA Amici jest porażka. To nie mój wymyśl każdy to widzi. Tam nikt nie ma jaj, więc i nic nie wygrają.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

,,Oczywiście trzeba pochwalić Jagę, że potrafi wykorzystać nieudaczników z Warszawy i Poznania…”
100% prawdy

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Medalion

Jakby ciągle wygrywała Legia, albo też Lech to nudno byłoby – chyba, żeby ciągle Wisełka, to co innego 😛

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Medalion

No ekstraklasa jest dramatycznie słaba, wyprzedza nas liga czeska, gdzie są nieporównanie mniejsze pieniądze, a do tego piłka jest tam sportem mniej popularnym od hokeja. Dlaczego tak jest, że w miarę zamożny, duży kraj jak Polska wyprzedzają ligi czeska i chorwacka (sic!), pytajmy mądrych głów, niekoniecznie rudych 😛

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Medalion

Kabaretowa, ale nasza kochana ekstraklasunia.

adrian92

Mario, z tymi tabelami generalnie uważałbym, bo rok temu na tej samej stronie pokazywało mi, że w około 2020 roku Polska będzie 12-sta 😀 Natomiast generalnie masz rację, cała Europa, wliczając Azerbejdżany czy inne Kazachstany idzie do przodu, my drepczemy w miejscu, a pod względem czołówki ligowej cofnęliśmy się znacznie..

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

yantar

„pejsbuk”:
(…)”..bo to tak naprawdę przeciętniak Z DOŁU TABELI który ani nie spadnie ani nie walczy o mistrza, (…). I CO ROKU tak ostatnio (- „przeciętniak z dołu tabeli” – dop.mój)”.. :))))
———————————————-
Aleś ty dzieciaku zabawny :)
– Logika, możliwości percepcyjne, semantyka.. merytoryczność – etc.itd.. to wszystko wskazuje na niekwestionowanego „giganta intelektu” :))
Chociaż.. jest przynajmniej śmiesznie i wesoło. „Wesołki” też są potrzebne, a i odrobina folkloru z pewnością nikomu nie zaszkodzi :))

Najzabawniejszy jest jednak koronny „zarzut”, już całkowicie i definitywnie pogrążający Jagiellonię:
– „Nawet nie ma tam wyróżniającego się snajpera.”

Po prostu okropne.. Straszne! – No nic, tylko siąść w kącie, popłakać.. i ze wstydu rozwiązać klub! :)))

T.Lee.
FC.TrałkaPałka

Yantar 10/10.

Screenshot_2018-03-08-00-09-03-1-1.png
jezd
Lech Poznań

I po co wrzucarz tu tę zdjęcie czujesz się lepiej bo naśmiewasz się z innej osoby. gdybym to ja był bym na tym zdjęciu to spotkali byśmy sie w sądzie tak w sumie to szkoda że nie znam typa

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jezd
Lech Poznań

Ty to do mnie piszesz?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

yantar

Faktycznie poziom i „kultura” wypowiedzi jest niezwykle merytoryczna i „głęboka intelektualnie” – zaś sama „replika”, swą „siłą argumentów”, wręcz powaliła i zmiażdżyła interlokutora :))
I tego należało się spodziewać. Ważne iż (hmm..) „pejsbuk” nie zawiódł pokładanych w nim nadziei i „stanął na wysokości zadania” :))
Chapeau bas!

A tak całkiem na marginesie.. Logika i erudycja to nic strasznego i da się z tym żyć. Naprawdę!
Poza tym.. W języku polskim (i nie tylko polskim) każde zdanie (jak też nazwy własne, imiona – itd.itp.) ZAWSZE rozpoczyna się WIELKA LITERA – i tą wiedzę zdobywa się już na poziomie 3-ciej klasy szkoły podstawowej!
No chyba że ktoś jest absolwentem lub „produktem” gimnazjum.. Wtedy i „Święty Boże nie pomoże” :)))
(Jedno mnie tylko dziwi.. JAK „dureń kompletny” (zaszczycony jestem..) może być i „szanowny” i „wykształcony”?? – A i „kolegami”, to my też raczej.. nie jesteśmy.)

– Wesołych Świąt.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gmoch
Boruta Boruszkowice

Urzekła mnie twoja historia…

Gmoch
Boruta Boruszkowice

Jak masz taki kaprys to możesz spróbować.
Przy okazji poszukaj jeszcze pompki do mózgu, przydałaby się jeszcze bardziej.
I łatwiej dziewczynę będzie ci znaleźć – inteligencja pomaga, wierz mi:)

Gmoch
Boruta Boruszkowice

Skorzystaj w ..wuja google.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk