A jednak potrafi ukąsić największych! Lukaku daje United wygraną z Chelsea
Anglia

A jednak potrafi ukąsić największych! Lukaku daje United wygraną z Chelsea

Lukaku z pewnością zdaje sobie sprawę, jakie zarzuty stawiają mu obserwatorzy angielskiej piłki – Belg nie trafia z najlepszymi rywalami, jest raczej mistrzem rozstrzeliwania przeciętnych i słabych, co też bywa cenne, ale nie pozwala mu wykonywać kolejnego kroku na futbolowej liście dziewiątek. Jednak dziś napastnik zagrał tak, jakby co tydzień był postrachem największych, a jego świetna postawa przyniosła United zwycięstwo nad Chelsea.

Co robi na nas największe wrażenie to fakt, że Lukaku nie wcielił się w rolę sępa, który wciska bramkę na pustaka, tylko był architektem, bez niego tej wygranej ekipa Mourinho by nie miała. Przy pierwszym golu Romelu świetnie powalczył o piłkę przed polem karnym Courtois: Kante próbował mu ją zabrać, ale nawet on okazał się bezradny wobec silnego Belga. Kiedy napastnik sprowadził już futbolówkę na ziemię, odegrał ją do Sancheza, ten puścił podanie do Martiala, z kolei Francuz odegrał do Lukaku, który zdążył już wbiec w szesnastkę. Wyrok wykonał bez żadnych problemów, jego kolega z reprezentacji nie miał nic do powiedzenia.

Druga bramka gospodarzy? Znów wiele zasług idzie na konto Lukaku – to on zakręcił obrońcą z boku pola karnego, potem dorzucił w szesnastkę, a strzałem głową akcję skończył Lingard.

Świetnie dla United, że Lukaku miał dziś swój dzień, bo Chelsea nie była od gospodarzy gorsza. Ba, to ona weszła w ten mecz lepiej, mało brakowało, by przed upływem pięciu minut już prowadziła, ale dobrą sytuację zmarnował Morata, trafiając z bliska w poprzeczkę. The Blues jednak się tym nie zrazili, dalej grali swoje i dość szybko przyniosło im to wymierną korzyść. Hazard wypuścił Williana, a za chwilę ten strzelił w krótki róg, więc z jednej strony można stwierdzić, że Hiszpan powinien zrobić więcej, ale też nie wymagajmy od niego, by bronił wszystko. Brazylijczyk do uderzenia się przyłożył, było ono niezwykle silne, z bliskiej odległości i naprawdę, gdyby de Gea to wyjął, mówilibyśmy o fenomenalnej interwencji.

Chelsea powinna więc żałować, że dała sobie zabrać prowadzenie, ale może mieć też pretensje do sędziego. Morata nie był na spalonym, gdy strzelał swoją bramkę w drugiej połowie, a sędzia niepotrzebnie podniósł chorągiewkę. Być może remis byłby wynikiem bardziej sprawiedliwym, ale chyba piłkarscy bogowie nie chcieli, aby tak rzadko spotykana fiesta Lukaku została okraszona jedynie remisem.

Manchester United – Chelsea 2:1

Lukaku 39′ Lingard 75′ – Willian 32′

KOMENTARZE (4)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
derlis

Ta porażka trochę skomplikowała sprawę Chelsea, bo zajmuje ona obecnie 5. miejsce, a ich następny mecz to wyjazd na ETIHAD
Szansa na utrzymanie kontaktu z czołówką tym mniejsza (teoretycznie), że czwarty Tottenham podejmuje u siebie Huddersfield, a trzeci Liverpool gości Newcastle

vincent van cock

jacy piłkarscy bogowie ? skandalicznie wypaczony wynik a tu jakieś kurwa :”być może remis byłby sprawiedliwy” Co się dzieje z tym portalem , kiedyś błędy były tu napiętnowane , rzeczy nazywane po imieniu i szydera z takich co pierdolą jakieś kocopoły o piłkarskich bogach zamiast mówić wprost o okradzeniu zespołu z punktów ,a teraz sami się kompromitujecie w stylu tych, z których szydziliście , żenada

badpandzia

Weszło już dawno się zmieniło „ze starego dobrego Weszło” na jakąś jebaną poprawność polityczną zatrudniającą licbazę (szkoda, że nie poprawność gramatyczną, stylistyczną i ortograficzną). „Strzał z ostrego konta” itp.

14mistrz14 !
No.1 Polish clubs 👑🥇

Odgwizdano spalonego przy golu na 2:2.
Powtórki pokazały ze spalonego nie było

wpDiscuz

INNE SPORTY