Zero goli, czyli zero zabawy? Nic z tych rzeczy!
Weszło

Zero goli, czyli zero zabawy? Nic z tych rzeczy!

Przeraźliwe zimno, garstka ludzi na trybunach, 0:0 na tablicy wyników – brzmi jak dobrze znany wszystkim fanom ekstraklasy scenariusz, kiedy liga pokazuje swoje najgorsze oblicze, którym mamy straszą niegrzeczne dzieci. Na szczęście, choć dziś Cracovia zremisowała z Legią właśnie 0:0, to nie musimy iść spać z włączonym światłem, bo co prawda bramek nie zobaczyliśmy, ale bardzo dobry mecz już tak.

Przede wszystkim dlatego, że obie drużyny nie bały się grać, a myśl o akcji z kilkoma podaniami nie wywoływała u nich siódmych potów. Weźmy Legię – kapitalna była ta kombinacja, gdy goście poklepali w środku pola i wypuścili Niezgodę, który trafił w boczną siatkę. Weźmy Cracovię i ten moment, kiedy Covilo świetnym podaniem uruchomił Piątka, a ten przegrał sytuację sam na sam z Malarzem, natomiast Rakels przekombinował z dobitką. No nie wpadało dzisiaj chłopakom, to prawda, jednak chyba wolimy takie 0:0 niż 3:3 po stu rykoszetach i dwustu przypadkach.

Ten mecz przypominał przeciąganie liny dwóch silnych facetów. Mocniej zaczęła Legia. To ona miała pierwszą setkę, kiedy Niezgoda umiejętnie wycofał piłkę do Hamalainena, ale ten przestrzelił. Potem goście wciąż prowadzili grę, była wspomniana w poprzednim akapicie sytuacja Niezgody, był strzał Szymańskiego z dystansu, był Vesović, który wkręcił w ziemię Pestkę, ale potem napotkał na mur w postaci Peskovicia. Z czasem zaproszenie do tańca przyjęła Cracovia, w polu karnym Legii zaczęło się bardziej kotłować, widzieliśmy główki mniej (Dimun) lub bardziej groźne, jak próba Helika wybita z linii bramkowej albo niecelny strzał Piątka, kiedy napastnik skradł piłkę chyba lepiej ustawionemu Dytiatjewowi.

Kwadrans przerwy i znów chwycono za linę, znów nikt nie chciał ustąpić ani na centymetr, ale też znów brakowało kropki nad i. W Legii nie potrafił postawić jej Szymański, który przegrał starcie z Peskoviciem i Helikiem – golkiper dotknął piłkę, ta go jednak przeszła i wolniej, ale jednak zmierzała w kierunku bramki. Tu znakomicie zachował się właśnie Helik, który poszedł za akcją i w ostatniej chwili wybił futbolówkę byle dalej, ułamek sekundy i ta przekroczyłaby linię. Z kolei w Cracovii wstrzelić nie mógł się Rakels, bo Łotysz niby był aktywny, ale gdy tylko znajdował się w dobrej pozycji, oddawał słabe bądź bardzo słabe strzały. Pasy miały też nieco pecha, bo sędzia mógł puścić grę, kiedy Piątek wygrał walkę z Pazdanem i wyszedł sam na sam z Malarzem.

Nie zobaczyliśmy więc jak piłka trzepocze w siatce, ale wszystko poza tym już tak. Szczególnie zaimponowały nam środki pola w obu drużynach – u gospodarzy rządził Covilo, u gości bardzo dobry występ zaliczył choćby Mączyński. Nie dość, że obaj zabezpieczali tyły, to jeszcze potrafili dać coś ekstra z przodu. Chwalić można dalej: sprawny Pesković, znakomity Helik, przebojowy Vesović. Naprawdę – kto zdecydował się spędzić wieczór z ekstraklasą, nie może żałować. Kto by pomyślał, patrząc na sam wynik, prawda?

cracovia-ssa-2008

Cracovia

24-02-2018
0
:
0
legia-warszawa

Legia Warszawa

24. kolejka

24.02.2018

20:30

Kraków

4.0 3.9
D. Rakels
5.0 5.0
J. Hernández
5.0 6.0
K. Pestka
5.0 6.1
K. Piątek
5.0 4.9
M. Fink
6.0 7.5
M. Peskovic
8.0 6.8
M. Helik
7.0 8.4
M. Čovilo
5.0 5.6
O. Dytiatjew
5.0 4.7
S. Zenjov
5.0 4.3
M. Dimun
4.0 2.4
A. Hlousek
6.0 4.1
A. Malarz
5.0 2.7
A. Jędrzejczyk
5.0 3.6
D. Antolić
5.0 3.0
J. Niezgoda
6.0 3.6
K. Hamalainen
6.0 3.6
K. Mączyński
7.0 4.8
M. Vesović
6.0 2.8
M. Pazdan
5.0 3.4
S. Szymański
5.0 4.3
W. Remy
5.0 2.4
Bartosz Frankowski

Zmiany gospodarzy:

S. Zenjov

A. Culina

-7.0

K. Piątek

N. Brock-Madsen

-7.0

J. Hernández

S. Drewniak

-7.0

Zmiany gości:

A. Hlousek

D. Silva Eduardo

4.0-

S. Szymański

M. Kucharczyk

--

J. Niezgoda

M. Radović

-1.0
Tempo
Jakość
Skuteczność
Frajda z oglądania

Nagroda specjalna*

Komplet garnków dla Helika
Za kompletny mecz
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (95)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Vesovic – miedzy 8 a 9

M.

Bill?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Vesovic już pozamiatał ligę. :-]

allende73

Dziwnym trafem nie wspominacie o „kontrowersyjnym” faulu Piątka na Pazdanie, kiedy ten wychodził sam na sam z Malarzem… ogólnie mecz dobry, Cracovia na duży plus (Covillo, hernandez i Helik), Legia jednak zweryfikowała, powiedzmy, że częściowo negatywnie (bo też w żaden sposób nie można powiedzieć, że grała źle), wszystkie tezy o tym, że teraz, dzięki Jozakowi i trafionym transferom z wyżej półki, zdominuje ligę. Wystarczyło jednak, by zagrała przeciw konkretnej drużynie, a nie ze Śląskiem dostającym bęcki od każdego ze szpitalem na pokładzie, i tak różowo już to nie wyglądało, chociaż nadal dobrze.

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

musisz dodac warunki – temperatura + zmrożona murawa , które przerosły Jozaka i jego plan na mecz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92

Może „koncert” przy tak słabej (szczególnie w 2 połowie) Lechii to trochę zbyt mocne słowo, natomiast fakt że Jaga zagrała swoje, za co ma teraz nagrodę w postaci pozycji lidera. Legia z kolei nie zagrała źle, ale Cracovia naprawdę zaskoczyła in plus, myślę że ten mecz był jednak dla „papierowego” faworyta trudniejszy niż ten w Białymstoku… Wszystko to nie zmienia faktu, ze obiektywnie to dalej Legia jest głównym faworytem do wygrania ligi, choć dziś nie wychodziło, to jednak widać w Legii to o czym większość polskich drużyn nawet nie marzyła, a co nazywa się „kulturą gry”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kajko

Zawsze wydawało mi się że warunki na boisku są takie same dla obydwu drużyn, a tu okazuje się że ten cholerny Probierz oszukał biednego Jozaka który nie wiedział że w Polsce w lutym jest zima

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

To nie Probierz oszukał Jozaka, tylko Jozak źle ocenił sytuację. Trzeba było dac grać Cracovii i czekać na kontry Niezgody i Szymańskiego.
Nie znam statystyk ale podejrzewam że Cracovia był słabsza zarówno w posiadaniu piłki jak i w ilości podań…i po co? trzeba było dac im grać…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Mecz na remis, wynik jak najbardziej sprawiedliwy.Dawno nie widziałem polskiej drużyny grającej przeciwko Legii tak zmotywowanej i wybieganej jak dzisiaj Cracovia.
W pierwszej połowie Cracovia tylko ze stałych fragmentów zagroziła Legii, a tych stałych fragmentów to chyba było grubo ponad 10.Tak to połowa dla Legii.
Druga połowa natomiast zdecydowanie dla Cracovii.
Były akcje dla obu stron ale nic nie wpadało.Helik – szacun za wybicie piłki z lini bramkowej.
Legii wypadł Philipps i już wylew na środku pomocy.Cracovia kompletnie zdominowała środek pola.
A Radović to nie wiadomo co on robił na boisku.To co on zagrał to patologia.
Nie dość że padolino zrobił jak jakiś down to jeszcze co chwila jak nie piłka na 5 metrów odskakiwała to jak junior tracił piłkę po swoich zagraniach czy trikach.
Nie wiadomo czy to ze starości czy z braku formy ale ,,dziadek” Eduardo jest starszy od Rado i grał poprawnie.
Jedynie Vesović na duży +. Widać że chłop umie grać.
Wielu kibiców Legii się piekli czemu Legia ściąga tylu pomocników (na dniach ma Cafu przyjść) więc chyba po tym meczu już macie odpowiedź.Wypada jeden pomocnik i kaplica.
Teraz czekać tylko na wtorek.Całe szczęście Philipps wraca.Słabiutki mecz Legii do zapomnienia, cieszy że chociaż że 1 pkt jest.
Teraz 2 arcyważne mecze u siebie to powinno być znacznie lepiej.

Stary a może
St. Białucha

Pierdolisz

allende73

Muszę powiedzieć, że po raz pierwszy niemal w całości się z Tobą zgodzę. Cracovia jak dla mnie zweryfikowała wizje przedstawiane przez co poniektórych, że Legia dzięki wzmocnieniom, dobrej pracy Jozaka, ma już w zasadzie mistrzostwo w kieszeni i ogółem gładko wygra ligę. Tymczasem wystarczyła zmotywowana, trochę lepiej grająca w piłkę drużyna niż Śląsk i tak łatwo Legia już nie miała, a wręcz – zwłaszcza w drugiej połówce – była drużyną słabszą, niekontrolującą meczu, gubiącą się, popełniającą dużo błędów. Nawet Remy, który wyróżniał się pozytywnie w ostatnich meczach, popełnił dużo błędów i głupich fauli. Najpewniej dwa następne mecze okażą się kluczowe. Chociaż to nasza liga, tu wszystko jest możliwe 😉

Kibic Sukcesu

Remy grał normalnie tylko sędzia był okrutnie drobiazgowy. W europie takich pierdół się nie gwiżdże co on gwizdał. Na dodatek nie zauważał fauli Piątka czego raz efektem był faul Francuza bo został wytrącony z równowagi. Potem się dziwimy, że Polskie kluby w europie spotykają się ze ścianą bo wychodzą na nas gracze jak Remy a sędzia na poziomie pozwala na twardą grę i kończy się wszystko zanim się tak na prawdę zacznie. Dla mnie żenujący jest również Probierz. Jaką trzeba mieć obsesję żeby chrzanić tak jak on. Najgorsze, że to co on gada podchwytują kibice innych klubów i niektórzy łapią podobną paranoję. Wszędzie spisek, Legia kupuje sędziów itd. Nie podoba mu się, że Legia zainteresowała się jak ktoś rzucił informację o tym, że nie podgrzewają murawy. Legia jest zła w tym momencie. Bo pewnie żaden inny klub nie starałby się ustalić czy to prawda i w jakich warunkach przyjdzie im rzeczywiście grać. Mówi, że jego nazwisko nie jest napisem na jabolu a mordę Legią wyciera sobie nawet jak z nią nie gra. No psychopata. To nie jest normalne, że koleś lata przy linii w meczu z Legią jakby od urwania punktów z Legią zależało jego życie. Serio to tak wygląda.
Ten cały Covilo też chyba podłapał coś od Probierza bo latał z pianą na ustach cały mecz. Pretensje do Piątka, że niemal strzelił gola głową mając dobrą sytuacje, ale nie zostawił piłki być może, ale tylko być może lepiej na nią nabiegającemu koledze zza jego pleców. No Piątek był tak tym zaskoczony, że aż mi go było żal. taka nienawiść ziała z twarzy tego typa kiedy rugał Piątka, że ja bym się na miejscu tego chłopaka zastanawiał czy w ogóle z takim psychpata chcę dzielić szatnię bo to już nie była ambicja tylko psychoza jakaś.

Jarek1965

– Cracovia jak dla mnie zweryfikowała wizje przedstawiane przez co poniektórych – „Stanowski: Legia mocno tupnęła i cała liga schowała się pod kołdrą” –
Pierwszy do weryfikowania własnych wypowiedzi red. Stanowski , powyżej tytuł z PS.

Strudzio
ŁORSOW FANS!!

To zaczynamy XD
Był faul czy nie? I czy był tam spalony jak coś?

allende73
Strudzio
ŁORSOW FANS!!

Chodziło mi o sytuacje co Pazdan przewrócony przez Piątka.

allende73

To napisałem, że nie było 😉 powtórki nie dałem bo nie ma :( – typowa walka i jak sądzę w granicach przepisów. Chociaż na pewno jedna z tych w rodzaju „stykowych”. Co do spalonego, to powtórki czarno na białym pokazują, że nie było.

Kibic Sukcesu

Bo jak Piatek się wywracał od byle dotknięcia przez Remego to ok, ale jak wywrócił się Pazdan bo go naciskał Piątek to już faulu nie ma. No szanujmy się trochę.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Wszędzie spisek.

Tomson1922

Cracovia miała w końcu zacząć lepiej punktować w rundzie wiosennej i walczyć o górną ósemkę..cierpliwość do „Guardioli” może się powoli kończyć

Kibic Sukcesu

Nowa paranoja w lidze. Zwalniamy trenera bo zgubił punkty z Legią. Jeden już poleciał.

John The Revelator
Wisła Kraków

Bardzo dobry mecz, najlepsze wrażenie z drużyny Cracovii wywarł na mnie Covilo. W drugiej połowie świetne zawody Piątka (trochę za niska ocena moim zdaniem), który parę razy dał się mocno we znaki Pazdanowi. Legia też miała swoje szanse, jednak wydaje mi się, że remis jak najbardziej zasłużony. Swoją drogą jestem trochę zaskoczony, bo myślałem że Legia wypunktuje bez trudu chaotyczną zazwyczaj w obronie Cracovię, a tutaj jednak mieliśmy do czynienia z bardzo wyrównanym widowiskiem. Sądzę, że taki mecz Legii ma związek z tym, że piłkarze podświadomie myślą już o środzie, jakby nie patrzeć to będzie ważniejsze spotkanie.

progressive85

A ja myślę,że wpływ na taką grę jednak miała pogoda a konkretnie stan murawy który jednak sprzyjał miejscowym drwalom.Legioniści chcąc nie chcąc niejako na swoją zgubę dostosowali się do takiego stylu gry.Typowa probierzowa rąbanka ale o dziwo ze sporą ilością sytuacji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

John The Revelator
Wisła Kraków

Pardon, z rozpędu napisałem, oczywiście chodziło mi o wtorek.

B123

Lubie tą konsekwencje „Guardioli” szkolenie szkolenie szkolenia stawianie na młodych po czym widzę w Cracovii 3 polaków w składzie 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

B123

A kto mu układał drużynę przed sezonem ja?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

B123

Jak to k.. jak!!!? sprowadzić ich zamiast tego np kupił sobie Michalika za prawie 1mln euro. Pierwszy trener nie jest od budowania szkolenia …

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

B123

Tak są wypowiedzi Probierza że trzeba stawiać na młodych wychowanków i ich sprzedawać ze to jest model dla ekstraklasy nawet kilka w ostatnim czasie. Po drugie nigdzie nie napisałem że Probierz to słaby trener naucz się czytać jak chcesz komentować czyjeś opinie mój wpis nie był żadną kategoryczną oceną Probierza zauważyłem tylko złośliwie fakt. To że ma grać lepszy to oczywista oczywistość nie musisz nas oświecać ale to trener kompletuje kadrę przed sezonem. A tak w ogóle to masz coś z bania i przypisujesz innym swoje cechy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Stary a może
St. Białucha

Chuj. CH. Poza tym zgoda

progressive85

Cracovia zapewne po tym jak wypruła sobie żyły w meczu z Legią,przez najbliższe kilka kolejek będzie grać totalny piach.Trzeba przyznać ,że Probierz to najlepszy motywator do gry przeciwko Legii.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Tak. Przed Legia wszyscy powinni rozkładac nogi, a tu walka. Niesamowite panie Oczywisty.

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Niezły mecz,jak na te warunki, Nudzić się nie było można, ale kilka uwag :
1. Jozak źle ustawił drużynę. Tysiąc podań, kiwek itp.. to nie jazda figurowa aby dostawać punkty za wrażenie ( tzn posiadanie piłki, czy ilość podań ). Zwłaszcza nie na takim zmrożonym boisku !
Probierz zrobił to o niebo lepiej – drużyna wysoka – czyli wolne i rożne w pole karne Legii i było groźnie.,
2, Legia – oprócz mega ilości przegranych kiwek, brak celnych, długich podań ( zwłaszcza do Niezgody) zawsze czegoś brakowało… Najsłabsi Eduardo ( te szybkie akcje Legii przerwane podaniami do tyłu) i Antolic – praktycznie nic mu nie wychodziło. Całe szczęście że był Remy ( jedyny wygrywający główki ) i ze Cracovia pudłowała ( Rakels !)
3. Frankowski I – w pierwszej połowie każde przewrócenie się piłkarza Cracovii to był wolny. Po nich stwarzali zagrożenie. A już szczytem była kartka dla Remego po symulce Piątka. „Oddał” odgwizdując faul na Pazdanie którego nie było. Słabo I
4. Frankowski II – Pisałem wiele razy ( a zwłaszcza po meczu Korona – Legia ). Piłka Nożna to nie kung-fu i za kopanie w głowę przeciwnika powinny być kary! To może doprowadzić do poważnych konsekwencji. O ile z fauli typu Piątek na Pazdanie i Remy na Piątku moze się jakoś usprawiedliwić ( że niby nisko głowa ) , to już faul Hernandeza na Antolicu to kryminał. Słabo II
5. Frankowski III – to niestety kwintesencja braku zdecydowania naszych sędziów. Hernandez przerywa kontrę Legii ręką – nic, Hernandez kopie Antaolica w głowę – nic, Fink w 92 min, uniemozliwia szybkie wznowienie Legii poprzez zabranie piłki Hamalainenowi – nic, Jędrzejczyk wykłóca się chamsko ( a ma już żółtą ) – nic, Piątek mówi do niego „I co K**wa” – nic Słabo III
6. Szacun dla Helika – nie każdy by tak grzmotną o zmrożoną ziemię aby ratować sytuację.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Cześć debilku. Jutro do kościoła idź na dwie zamiast jednej mszy, bo dostałeś kciuka w górę ode mnie.
PS. Spier….j.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Easy

A Frankowski IV po tym jak Pazdan wypieprzył się o własne nogi to już nie było?

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Naukę czytania ze zrozumieniem opanowuje się w podstawówce… skończyłeś czy jesteś w trakcie??
ps przeczytaj Frankowski I..

Easy

Mea culpa, faktycznie nie przeczytałem dokładnie.

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Po prostu był tak słaby ze mozna sie pogubic :)

Fred
Lech Poznań

Brawo sędzia Frankowski! Odgwizdać faul Piątka, kiedy ten wychodził na czystą pozycję… gdy w rzeczywistości to Pazdan faulował i to on powinien wylecieć z boiska…

M.

Marszczysz?

SimonBelleme

Jak zawsze na ryju twojej matki.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kefas

Serio. Nawet takiego meczu nie oglądaliście, że takie oceny? Pazdan w obronie słabo. Na pewno nie lepiej niż Remy. Nie było na nim faulu w sytuacji gdy Piątek wychodził sam na sam.
No właśnie. Piątek. Dwa razy lepszy od niedokładnego Niezgody. Spokojnie sobie radził z Remym i Pazdanem. Szkoda, że oszukali go na tym „faulu” na Pazdku.
Hamalainen ok. Antolić ok. Ale Szymański słabo. Vesović w porządku. Chociaż 7 to raczej za dużo. Chujowy Rakels po drugiej stronie. Generalnie oceny z cipeczki niestety.

allende73

Nie po raz pierwszy i na pewno nieostatni.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

szemrany
Legia

Frankowski 5? Wszystkie faule na ała ze strony Craxy a już żółta dla Remiego to kompromitacja.

The BFIYEH

Jeszcze Piatek powinien dostać czerowną, że przez niego Pazdan biedak się przewrócił 😀

Kibic Sukcesu

Jozak nie trafił ze składem na ten mecz. Na siłę promuje Szymańskiego, który prócz wrażeń artystycznych (i to też nie zawsze) nic nie wnosi do gry. Dla mnie to junior promowany na siłę. Zero asyst (jedna z Zagłębiem nic nie zmienia), zero goli a jest to podobno utalentowany i błyskotliwy gracz ofensywny. Wolski jak wchodził do składu mimo, że cherlawy to jednak robił jakieś liczby a ten pod tym względem wygląda marnie. W pierwszej połowie jeszcze jak cię mogę. W drugiej połowie zmarnowana setka i przejście obok meczu. Przez Szymańskiego Legia straciła kontrolę nad środkiem boiska. Legia wyglądała jakby grała w 10. Szukałem go na boisku kiedy Legia konstruowała ataki jak i kiedy się broniła i nie mogłem chłopaka odnotować w pobliżu piłki a jak już się znalazł to strata. Ale jeszcze raz podkreślam, że chłopak sam się nie wystawił i to raczej wina Jozaka.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

A ty znou o tych dwóch nie podyktowanych karnych dla Legii w meczy Amica -Legia ( oba Dilvaer)?? To już nudne jest…pomógł wam sędzia i wszyscy to wiedzą … tyle..

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

twoja matka grała z Amicą? w co?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Doceniam twoje wspomnienia spod celi… i współczuję bólu wiadomej części ciała…ale kogo to interesuje…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

The BFIYEH

I zawsze Frankowski niech sędzią będzie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Nie to co Rado. Ten jak zawsze twardo stał na ziemi. Nurković.

dario armando

13 mistrz-I to ma być ta potęga rzucająca na kolana pięknem swoich poczynań .Przecież ten wicelider nie tylko koło Lechii z pierwszej rundy Nowaka nawet nie stał,ale również Jagiellonia z piątku was przerasta o kilka klas.Moze i coś się w tej Legii dobrego zrobi ,bo prezesa na poziomie już macie ,ale aktualnie to czasami jest dobra gra ,ale przeważnie chujówka .Ot ,jaka liga taki i mistrz.Zmarnowałem na was 2 godziny,więc mi więcej o pięknie nie pisz ,bo nie rozumiesz co się pod tym pojęciem kryje.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Baton

Radović i Eduardo fatalne zmiany… weszło dwóch emerytów i gra kompletnie siadła. Ten pierwszy to chyba nie zaliczył żadnego udanego zagrania.

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

niestety prawda…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.

Tak zawsze obserwuje sobie Hamalainena i muszę stwierdzić, że on fizycznie, to już chyba nigdy się nie wyrobi. Każda próba przyjęcia piłki tyłem kończy się stratą i przewaleniem się. Ciekawy jestem czy Eduardo faktycznie coś wniesie do drużyny, na ten moment wygląda to mało ciekawie.

M.S.

Vesović z najwyższą notą, dobre żarty, gość był słabiutki. To Broź obrażany przez własnych kibiców lepiej by zagrał. Jesienią kibice krzyczeli, wywalić całą pomoc, ten słaby, ten jeszcze gorszy, dawać Szymańskiego, on będzie najlepszy. To sobie teraz zobaczymy, ile on da drużynie, a cały czas mam wrażenie, że jest mocno przereklamowany.

Lechowy

Wchodzę czytam komentarze i nie wierzę,jakieś 90% to normalna dyskusja na poziomie którą przyjemnie się czytało :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy

To i tak jest sukces, całkiem niedawno było zupełnie odwrotnie, rzadko można było poczytać coś mądrego :)

Lechowy

W takim razie wypierdalam 😉

Skandaloza

widac ze Cracovia jak tylko wygrzebała sie ze strefy spadkowej i nabrała luzu, gra o wiele lepiej
Probierz jest jednak dobrym trenerem i ładnie i dosc szybko poukładał te klocki
jedna kontrowersja to akcja Piatek/ Pazdan, sedzia powinien puscic gre, bo tam nie było zadnego faulu.

Mertens

PADOVIĆ CWELU NURKU JAK TAK MOŻESZ? JUREK BORDZIŁOWSKI PATRZY Z PIEKŁA I W GROBIE SIĘ PRZEWRACA!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fronda

Nie wierzę.Nic qrwa o patałachu Pazdanie i uratowaniu legii prze sędziego.

wpDiscuz