post Avatar

Opublikowane 17.01.2018 16:25 przez

redakcja

Szczecin. Przez długi czas czarna plama na – nazwijmy to – stadionowej mapie Polski. Podczas gdy w wielu ośrodkach w innych częściach kraju budowano lub rozbudowywano nowe obiekty, w stolicy województwa zachodniopomorskiego wciąż pachniało stadionami pamiętającymi jeszcze mocno zamierzchłe czasy. Prezydenci obiecywali nowe inwestycje, ale właśnie – na obietnicach się kończyło. Rok 2018 może okazać się pod tym względem przełomowy. Projekt stadionu Pogoni jest już zrealizowany, kibice czekają na wbicie pierwszej łopaty. Z kolei obiekt trzecioligowego Świtu Skolwin najpierw ma przejść gruntowną modernizację, a w dalszej perspektywie zostać zbudowany od podstaw, choć w jego przypadku pojawiły się rozbieżności co do tego, kto ma się wziąć za projektowanie.

Zacznijmy od ambitnego trzecioligowca, aspirującego do walki o drugą ligę. To właśnie postawa piłkarzy, którzy tracą tylko punkt do liderującej Elany Toruń, niejako dała zarządowi i kibicom klubu z północy Szczecina argumenty przemawiające za koniecznością renowacji.

Nie dopuszczamy nawet myśli, że awans wywalczony na boisku okazałby się fikcją przez niedopełnienie wymogów infrastrukturalnych – przyznał Kurierowi Szczecińskiemu Jacek Chyła, kierownik drużyny.

W skrócie – miasto Szczecin przeznaczyło 5 milionów złotych na gruntowną renowację obiektu, z czego 200 tysięcy zostało uwzględnione na dokumentację projektową na 2018 rok. Za miejskie pieniądze ma powstać zadaszona trybuna na ponad 1000 miejsc, parking i nowoczesny budynek socjalny. Wszystko ładnie pięknie, z tym że pojawiły się pewne wątpliwości co do tego, kto ma się zająć tym przedsięwzięciem. Klub życzyłby sobie, aby dokumentacji nie sporządzał właściciel stadionu, czyli MOSRiR, który – jak przyznają – często działa dość prowizorycznie, lecz Wydział Strategii Urzędu Miasta.

O co w tym wszystkim chodzi? Wyjaśnia Szymon Kufel, dyrektor sportowy Świtu Skolwin.

Walczymy o drugą ligę, plasujemy się w czołówce, więc wymaga to od władz lokalnych, szczególnie od Miejskiego Ośrodka Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji, aby podjęły działania w tej sprawie. Musimy dostosować nasz obiekt do drugoligowych wymogów. Obecnie niestety nie spełnia on tych kryteriów. Zadaszenie, pomieszczenia dla obserwatorów i sędziów… mamy infrastrukturę, która na trzecią ligę jest w pełni wystarczająca, mankamentem jest tylko nieprofesjonalna wiata dla kamerzysty, ale trzeba też sobie powiedzieć jasno, że tak naprawdę obiekt od lat 70. nie przeszedł żadnej gruntownej renowacji. Po konsultacjach z włodarzami i radnymi miasta doszliśmy do wniosku, że najlepiej będzie zbudować nowy, kameralny obiekt na około 1000-1200 widzów, posiadający zadaszenie i dostosowany do najnowszych wymogów licencyjnych, niż robić coś prowizorycznie, bo mamy przykłady stadionów, które po modernizacji wyglądają, jakby były zrobione na siłę. Mówię chociażby o stadionie w Koszalinie.

Na rok 2018 w budżecie miasta Szczecin zapisano kwotę 200 tysięcy złotych na projekt stadionu. Wykonawcą będzie tak naprawdę miasto Szczecin, które zrealizuje tę inwestycję poprzez Miejski Ośrodek Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji, bądź przez wydział Biura Inwestycji. Nie ukrywamy, że liczymy na szerokie konsultacje w tej sprawie. Tak naprawdę ten obiekt ma służyć klubowi i wszystkich tym, którzy będą na niego przychodzić – czy to na mecze, czy inne imprezy – a nie siedzącym za biurkiem urzędnikom, nie zawsze mającym rozeznanie na temat praktycznych wymogów do spełnienia.

Dlaczego zależy wam, żeby projektowaniem nie zajmował się Miejskiego Ośrodka Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji?

Wolelibyśmy, żeby cała dokumentacja projektowa była prowadzona przez inną jednostkę, niekoniecznie przez MOSRiR. Chociażby przez Biuro Strategii bądź Wydział Inwestycji. Według nas jest to gwarantem tego, że zostanie to przeprowadzone w bardzo rzetelny i solidny sposób, tak jak powinno się odbyć. Z MOSRiR-em jest tak, że… być może jest przeciążony. Obiektów w Szczecinie jest naprawdę bardzo wiele, czynionych jest dosyć sporo inwestycji – niestety nie u nas – i nie zawsze wszystko jest rzetelnie i skrupulatnie analizowane. Przykład: po wielu latach postawili nam jupitery. Niestety zostały zamontowane zbyt blisko linii bocznej boiska. Przepis mówią o sześciu metrach, z kolei u nas to zaledwie dwa metry. Padła propozycja zawężenia boiska, natomiast jeśli zawęzimy boisko jeszcze bardziej, to ono nie będzie spełniało wymogów i tutaj koło się zamyka. Wyjściem z tej gafy jest jedynie zabezpieczenie masztów jupiterów specjalnymi bandami, jednak – jak słyszymy – nie ma na to w mieście pieniędzy. To jest taki przykład, który podkreśla, że wolelibyśmy, by nasz projekt trafił do innego wykonawcy.

***

Tutaj dochodzimy do pewnej rozbieżności. Spójrzmy na wypowiedzi rzecznika z Urzędu Miasta Dariusza Sadowskiego i prezesa Świtu, Pawła Adamczaka.

– Dokumentacja będzie realizowana na zlecenie MOSRiR-u, a przy tworzeniu koncepcji z pewnością odbędą się konsultacje z przedstawicielami środowiska piłkarskiego.

– Skolwin zawsze był ostatni w realizacji inwestycji na obiektach piłkarskich w Szczecinie. To się od lat niestety nie zmienia. Szczerze powiedziawszy, już się tym nie emocjonuje, jak przed laty. Zaakceptowaliśmy to wszyscy. Znaleźliśmy jednak inne rozwiązania, które postaramy się wcielić w najbliższym czasie. Bez pomocy MOSRiR-u.

***

4

źr: Kurier Szczeciński

Zapytany przez nas o tę rozbieżność Szymon Kufel kontynuuje: – To jest trudna sprawa. My byśmy sobie spokojnie poradzili z inną jednostką, natomiast ostateczna decyzja będzie należała do włodarzy miasta. Nie jest to do końca zależne od nas. W jakimś stopniu mamy związane ręce. Ubolewamy nad tym. My tak naprawdę działamy tutaj społecznie, wkładamy serce w ten klub i chcemy, by wszystko było jak najlepiej dostosowane do potrzeb. Pojawiła się historyczna szansa na zbudowanie czegoś fajnego i nie chcemy tego zaprzepaścić. Jeżeli ktoś ma to zrobić na odczepne… Apeluję, żeby naprawdę się zastanowić. Jupitery to przykład flagowy, ale zaniedbań jest więcej. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem będzie przeniesienie zlecenia na wykonanie dokumentacji do innej jednostki Urzędu Miasta.

Sprawa nie jest jeszcze rozstrzygnięta?

Nie, nie. Toczą się rozmowy, to nie jest jeszcze potwierdzone, choć są duże naciski właśnie na MOSRiR (to samo usłyszeliśmy w Urzędzie Miasta – dop. NS) Pan rzecznik oczywiście powiedział o nich, bo w zamyśle zawsze funkcjonuje to jakby z automatu, że takie sprawy trafiają właśnie tam. Jest początek roku, do końca pierwszego kwartału chcielibyśmy ustalić zasady, aby nie tracić na czasie i jak najszybciej to wykonać. My naprawdę poważnie myślimy o awansie do drugiej ligi. Do tego czasu na pewno nie uda się zbudować lub zmodernizować naszego obiektu, ten obecny nie ma szans na otrzymanie licencji, więc trzeba będzie gdzieś wyemigrować.

***

– Jeżeli Świt awansuje do rozgrywek drugiej ligi i nie otrzyma licencji na grę na własnym obiekcie, zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby mógł grać przy Twardowskiego, na stadionie Pogoni – usłyszeliśmy w Urzędzie.

***

Kufel:Na każdym kroku podkreślamy, że musimy uniknąć przykładu Gwardii Koszalin. Pod żadnym pozorem nie możemy podzielić jej historii. Cała runda jesienna na wyjazdach spowodowałaby w pewnym sensie wypaczenie wyników. Ten obiekt na Gwardii jest teraz niby zrobiony, zainwestowano w niego sporo, natomiast to wszystko jest mocno prowizoryczne. Nowy stadion i tak jest tam potrzebny. Sami, jako zarząd klubu, nie pozostajemy ze złożonymi rękami, tylko pracujemy, by tę infrastrukturę poprawiać już teraz, zimą. Krok po kroku, by chociaż stopniowo dostosowywać ją do wymogów, które będzie stawiał przed nami PZPN.

***

W przypadku awansu bardzo prawdopodobne jest więc rozgrywanie meczów przez Świt na stadionie Pogoni. No właśnie – co tam słychać przy Twardowskiego? Trzeba przyznać, że jest coraz lepiej. W kwestii budowy nowego stadionu wreszcie coś ruszyło. Obiekt ma kosztować około 240 milionów złotych. Przekrojowo opowiedział nam o tej sytuacji Dawid Zieliński, redaktor portalu DumaPomorza.pl.

Temat problemu Pogoni ze stadionem jest bardzo rozległy. W 2006 roku ówczesny prezydent Szczecina – Piotr Krzystek – zapowiadał budowę nowego obiektu. Niestety przez dłuższy czas były to tylko i wyłącznie puste słowa i niespełnione obietnice. W końcu doszło do tego, że największy i najładniejszy stadion w ekstraklasie, a za taki w dawnych czasach uchodził ten przy Twardowskiego, został istnym skansenem – najgorszym stadionem w całej lidze. Kiedyś przyjechała tu Legia, a w jej składzie znajdywał się Marek Saganowski. Stadion i jego wygląd skwitował krótko: „Tyle lat gram w piłkę, tyle lat przyjeżdżam do Szczecina, a on cały czas wygląda tak samo”.

Boniek podczas wizyty na stadionie Gwardii w Koszalinie przyznał: – Grałem na Gwardii kilkadziesiąt lat temu i muszę przyznać… niewiele tu się zmieniło do dziś.

Podobna sytuacja. W końcu za całą akcję musieli wziąć się kibice i sam klub, który wszedł w otwartą wymianę ognia z władzami miasta. W zaparte szły dwie sprawy – miasto chciało wykonać tylko modernizacje, czyli, krótko mówiąc, minimalnie ulepszyć trabanta, który nie nadawał się do jazdy. W tamtym założeniu kształt stadionu nie uległby zmianie, przez co cały czas w Szczecinie byłaby mityczna „podkowa”. Władze tłumaczyły to faktem, że w Berlinie jest Stadion Olimpijski, który również ma taki kształt. Zrobił się wtedy absurdalny kabaret. Kibice protestowali, skandowali hasła „nowy stadion dla Szczecina” na samym stadionie, jak i pod urzędem miasta. Długo trwała wojna, musieli przyjechać Zbigniew Boniek i ówczesny prezes Ekstraklasy – Dariusz Marzec, aby porozmawiać z prezesem Pogoni i prezydentem miasta o zaistniałym problemie. W końcu prezydent się ugiął i zlecił realizacje nowego projektu, na podstawie którego stadion będzie budowany na nowo, bez renowacji i będzie posiadał cztery trybuny, przez co ma to być obiekt zamknięty, nie w kształcie podkowy. Obecnie projekt jest już zrealizowany i pokazany na światło dzienne, są pieniądze w budżecie miasta na rok 2018, teraz wszyscy kibice Pogoni i mieszkańcy Szczecina czekają na wbicie pierwszej łopaty.

4

źr: UM Szczecin

*

Czyli w przypadku Pogoni wszystko wydaje się jasne. Gorzej sytuacja ma się ze Świtem. Fundusze zostały pozyskane, modernizacja jest konieczna, pozostają tylko wspomniane wyżej wątpliwości. – Pojawiła się historyczna szansa na zbudowanie czegoś fajnego i nie chcemy tego zaprzepaścić. Jeżeli ktoś ma to zrobić na odczepne… Apeluję, aby naprawdę się zastanowić. Jupitery to przykład flagowy, ale zaniedbań jest więcej. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem będzie przeniesienie zlecenia na wykonanie dokumentacji do innej jednostki Urzędu Miasta.

Przykre byłoby, aby awans został im odebrany tylko z powodu niedopełnienia wymogów. Żeby wszystko ruszyło, trzeba dojść do porozumienia w sprawie inwestycji infrastrukturalnych z włodarzami miasta oraz w konsekwencji z zarządzającym obiektem MOSRiR-em. Bez tego inwestycja może stanąć w martwym punkcie. A Świt to nie Pogoń, która stojąc w martwym punkcie przez kilkanaście lat, może się jeszcze pozbierać, bo ma stadion, stary bo stary, ale jednak spełniający wszystkie wymogi.

Norbert Skórzewski

Twitter Norberta

Opublikowane 17.01.2018 16:25 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 15
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wielki_naukowiec
wielki_naukowiec

Proponuję przestać wydawać publiczne pieniądze na takie inwestycje. Jeśli klubu nie stać na stadion, to trudno. Być może po odcięciu hajsu płynącego przecież z naszych podatków (w tym ludzi mających piłkę w głebokim poważaniu!) nasza liga zacznie budować solidne i odpowiednie do swoich zasobów podstawy finansowe.
Tymczasem my ciągle dziwimy się, że drużyny ze Słowacji, gdzie piłkarze zarabiają dużo mniej grają lepiej od nas w pucharach. Może to nie tamtejsi piłkarze są słabo opłacani, tylko nasi kopacze mają zdecydowanie zbyt wysokie kontrakty. Twierdzę,że gdyby nie wsparcie ze strony miast i publicznych podmiotów coś takiego nie miałoby miejsca.

adrian92
adrian92

Tylko że co innego wspierać finansowo klub jako podmiot (tu się zgodzę, to jest patologia naszej kopanej) a co innego stadion i boczne boiska treningowe. Te budowane są za pieniądze publiczne na całym świecie, tylko w najbogatszych ligach jest inaczej (często 50/50 klub i samorząd). Poza tym nowe obiekty generują zazwyczaj wyższe przychody i przyciągają sponsorów. Bez nich skąd niby nasza liga ma „budować solidne i odpowiednie do swoich zasobów podstawy finansowe.” ? No chyba że zamierzamy kręcić się wokół poziomu słowacko-węgierskiego już na zawsze…
A i jeszcze jedno: Słowacja nie gra od nas lepiej w pucharach (ufff, chociaż nie oni 😉 )

adrian92
adrian92

PS. Co do tego że piłkarze w Polsce są opłacani nieadekwatnie do umiejętności, czyli za wysoko, pełna zgoda

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Ciekawe czy stadion Herthy byl budowany z kasy klubu albo Wembley na ktorym gra Tottenham bylo za jego hajs. Jesli chodzi o pensje kopaczy itp to pełne poparcie ale kluby świadczą usługę kulturalna lokalnej społeczności i stadion jest jej centrum. Klub płaci rocznie hajs miastu za korzystanie ze stadionu wiec miastu sie po latach temat zwrAca. Stadion ostatecznie tez jest jedna z wizytówek miasta a obecny wystawia Szczecinowi dosc chujowa laurkę. Wiec wyluzuj troche

pkb
pkb

Akurat jeśli chodzi o Tottenham, to z tego, co wiem, to oni na Wembley grają tymczasowo – póki nie skończy się budowa ich nowego stadionu. Choć nie wiem, czy klub buduje go za swoje, za kasę właściciela, na kredyt czy jeszcze inaczej…

wielki_naukowiec
wielki_naukowiec

Myślę że my,kibice,obracając się często w swoim towarzystwie zdecydowanie przeceniamy rolę jaka dla społeczeństwa i „kultury” pełni piłka nożna. Może o tym świadczyć frekwencja na meczach. Argument o tym że stadion po iluś latach spłaci się z tych groszy jakie klub płaci za wynajem całkowicie odrzucam, moim zdaniem nie nadaje się

Nie mam nic przeciwko Szczecinowi, zwyczajnie nie podoba mi się sposób w jaki działa państwo. Podatki place sam za siebie,jest ich bardzo dużo I koniec końców trafiają na takie czy podobne „inwestycje”. Oczywiście jak ktoś wydaje na nieswoje potrzeby to lwią część jest rozkradziona bo co się będziemy szczypać

Na świecie działają prywatne teatry, wytwórnie filmowe,jest nawet firma która wysyłac będzie rakiety na marsa, nie wiem skąd przekonanie że u nas musi być państwowe bo nie da rady.

skurminator
skurminator

Zapominacie o Nowym Sączu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kielbi
Kielbi

Rozumiem Twój punkt widzenia, po części się zgadzam, ale… – No właśnie – ale zwróć uwagę, że wymogi licencyjne się zmieniły i 2 liga jest ligą centralna, wymagającą więcej od infrastruktury stadionowej, domniemam że Świtowi chodzi o to aby za jednym zamachem załatwić temat licencji prawdopodobnie na cały swój żywot, a nie przychodzić co rok pod urząd miasta i żebrać o kasę na kolejne modernizacje… Tak przynajmniej mi się wydaje. Czy im się to należy? No wydaje mi się że jeśli są na to środki, a najwyraźniej są zarezerwowane to dlaczego nie rozwijać takiej infrastruktury? Dlaczego chcesz zamykać innym klubom drogę do wyższych klas rozgrywkowych? Według Twojej logiki tylko „zasłużone” i „pewne” kluby powinny dostawać szanse na grę dajmy na to w 2 czy 1 lidze.. już nawet nie mówię o ESA. Druga sprawa, między dzielnicą Świtu Skolwin a stadionem w centrum miasta – Pogoni – jest jakieś 20km, wydaje mi się że oba obiekty spokojnie mogą funkcjonować bez ingerencji w swoje życie, można podać mnóstwo innych przypadków z Polski gdzie masz znacznie bliżej siebie ulokowane oraz zdecydowanie większe stadiony, które jakoś funkcjonują. A co do kasy z podatków, jeden chce mieć załatane drogi, inny chce mieć pętle tramwajową 5 min od swojego mieszkania a inny chciałby mieć stadion na swojej dzielnicy… nie rozumiem podnoszenia takiego argumentu, przecież nie mówimy o dawaniu kasy na utrzymanie klubu (co też mnie wkur….wia), tylko o kasie na infrastrukturę miejską.

adrian92
adrian92

„A co do kasy z podatków, jeden chce mieć załatane drogi, inny chce mieć pętle tramwajową 5 min od swojego mieszkania a inny chciałby mieć stadion na swojej dzielnicy…” – święta prawda. Tylko powiedz to krzykaczom z jednej i drugiej strony, z których każdy uważa że „moja racja jest najmojsza” 😀 Poza tym wydaje mi się że w polskich realiach zrobienie 2.ligi ligą centralną było błędem. Zresztą to co się dzieje w niższych ligach obecnie mocno mi się nie podoba, II liga jest ogólnopolska, potem są od razu 4 grupy, a potem… 21 😀 A przeskok o jedną „cyferkę” w górę jest często ponad siły klubu i lokalnych samorządów, nie tylko pod względem sportowym, ale i finansowym.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wojtkow
wojtkow

Budowanie stadionów jest ok. Oczywiście należy w tym zachować umiar, czego zabrakło we Wrocławiu, Poznaniu itd.
Natomiast, moim zdaniem, wystarczyłby jeden stadion w mieście (w szczególnych przypadkach jak Łódź – dwa). Kluby takie jak Świt powinny grać na stadionach miejskich (czyli Świt na Pogoni), gdy jest taka potrzeba licencyjna. Nie powinno być budowania stadionów dla klubów tylko: stadion miejski a za resztę pieniędzy na infrastrukturę sportową budować jak najwięcej boisk treningowych, na których będą mogli grać i trenować zarówno wyczynowcy jak i amatorzy z Bklasy oraz, przede wszystkim, młodzież.

Maxizer
Maxizer

„(…) choć w jego przypadku powstał pewien patos.” Na pewno chodzi o patos? A może o pat?

MiodekBralczyk
MiodekBralczyk

Na pewno patos. A między dwiema zainteresowanymi stronami bez wątpienia trwa pojedynek jeden na jeden…

Z innej beczki. Czy w tym roku w Polsce odbędą się wybory samorządowe? Tyle pięknych inicjatyw oddolnych, dialogu z lokalną społecznością… Jakakolwiek zbieżność z kalendarzem politycznym jest bez wątpienia przypadkowa.

Ciro Di Marzio
Ciro Di Marzio

Po przyjeździe do Polski byłem w szoku, że takie muzeum jak w Szczecinie jeszcze istnieje a mało tego, to dostało licencje w najwyższej klasie rozgrywkowej. W sumie sytuacja ma podobnie na San Paolo w moim Napoli. Ogólnie siedzę na zachodnim pomorzu dwa miesiące zwiedziłem infrastrukturę stadionową i takiej bryndzy to nie widziałem nawet we Włoszech. Stadion Gwardii to jakieś pośmiewisko. chwastami obrośnięty , a te nowe trybuny to fuszerka w style tego waszego Wiesia z serialu Blok Ekipa, zresztą fajny wy Polacy macie to poczucie humoru, mimo, że jesteście raczej marudami. Ale marudzenie na stadiony Gwardii czy Pogoni to akurat usprawiedliwione.

Weszło
29.05.2020

Zagłębie? Lepiej nie dražnić

Pogoń tego nie wiedziała, no bo skąd? Przecież nikt piłkarzy Zagłębia – poza nimi samymi – nie widział na boisku od dwóch miesięcy. Ale dziś nie warto było im dawać powodów do niepokoju. Bo gdy tylko się ich podrażniło, reagowali jak wkurzony pit bull terrier. Gryzło do krwi. Za każdym razem, gdy Pogoń mocniej siadała na […]
29.05.2020
Inne sporty
29.05.2020

Znamy finałową czwórkę Orlen Stay&Play, a w niej… Anita Włodarczyk

Przyznamy, że obawialiśmy się podobnego scenariusza, jak w finale Orlen Stay&Play w Assetto Corsa. Wtedy pro gracze, którzy przeszli otwarte kwalifikacje, nie dali szans żadnemu przedstawicielowi ORLEN Teamu oraz Grupy Sportowej ORLEN, nawet Robertowi Kubicy. Podczas fazy grupowej turnieju w Rocket League okazało się, że akurat w samochodową piłkę nożną sportowcy grać potrafią. W niedzielnych […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Wróciła Ekstraklasa. Dramatu nie było, ale szału też nie

Uff, wróciła PKO Bank Polski Ekstraklasa. Chociaż tyle. Czy jakoś specjalnie cieszymy się, że te pierwsze boiskowe kopnięcia po odmrożeniu polskiej ligi poczynili piłkarze Śląska Wrocław i Rakowa Częstochowa? I tak, i nie. Ten mecz był trochę jak piwo bezalkoholowe. Niby cieszy, niby chłodzi, niby ma znany i lubiany kolor, a jednak brakuje esencji. Typowe […]
29.05.2020
Hiszpania
29.05.2020

Powrót ligi hiszpańskiej przesądzony. La Liga rusza 11 czerwca

– Ponownie rozpoczniemy sezon 11 czerwca, jeśli Bóg pozwoli – oznajmił Javier Tebas, prezes hiszpańskiej ekstraklasy. Oznacza to, że La Liga jest kolejną z dużych europejskich lig, która przełamuje lęk przed pandemią koronawirusa i wznawia rozgrywki. Decyzja szefa rozgrywek jest dość odważna, ponieważ w Hiszpanii początkowo był dość duży opór społeczny przed powrotem piłkarzy na […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

LIVE: Zagłębie demoluje Pogoń w Szczecinie

Był czas, gdy wydawało się, że już w tym sezonie nie zagramy, że całe ligowe rozdanie sezonu 2019/2020 zostanie rozstrzygnięte przy zielonym stoliku. Ale tak się na szczęście nie stało i dziś czeka nas to, co jeszcze niedawno zdawało się nierealne: piątek z Ekstraklasą. Znamy takich żartownisiów – i żartownisie – które lubią pocisnąć za […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Ten ostatni weekend… Czym żyliśmy w lidze przed koronawirusem?

Wraca Ekstraklasa. Wraca najlepsza liga świata, wraca ta koszula, która zawsze bliższa ciału – jak zwał, tak zwał, dla nas jest jasne, że dzisiejszy wieczór można spędzić tylko w jeden sposób. Natomiast od czasu ostatniej kolejki minęło tyle czasu, ile potrafi rozdzielić całe rundy – pamiętacie jeszcze czym żyliśmy, gdy normą była Ekstraklasa tydzień w […]
29.05.2020
Bukmacherka
29.05.2020

Cashback do 100 PLN na Ekstraklasę w eWinner!

Powrót piłkarzy Ekstraklasy na boiska to okazja do kapitalnych promocji dla graczy. Legalny polski bukmacher eWinner skorzystał z tej szansy i oferuje nam kozacki bonus! Dzięki niemu możemy zyskać nawet do 100 PLN zwrotu za nietrafiony zakład! Jak dokładnie wygląda ta promocja? Trzeba podkreślić jedno – dotyczy ona TYLKO graczy korzystających z aplikacji. Bez znaczenia, […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Stanowisko: Wygrani i przegrani restartu Ekstraklasy

Zapraszamy na kolejny odcinek programu „Stanowisko”. Tym razem Krzysztof Stanowski wziął na tapet ekstraklasowe kluby i wskazał te, które zyskały na przerwie spowodowanej pandemią, a także te, które straciły.  
29.05.2020
Blogi i felietony
29.05.2020

Wraca sezon na kabarety

Tak, Legia i Lech z dużym spokojem wygrały swoje pucharowe mecze. Momentami obie ekipy grały jak z głupimi, a Kamil Jóźwiak to już w ogóle urządził sobie zabawę, jakby przyszedł na zajęcia wyrównawcze, samemu będąc szóstkowym uczniem. Czy to powód do optymizmu dla kibiców obu klubów? Nie. Nie, bo rywale byli skrajnie marni. Zobaczcie na […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

19 czerwca kibice wracają na stadiony i to w większej liczbie niż 999 osób!

Polska piłka odmraża się w takim tempie, że aż nam się gęba cieszy. Jeszcze niedawno nie wiedzieliśmy, czy w ogóle wrócimy, a dziś już wiadomo, że tak, bo wszyscy przebadani są zdrowi, a to przecież około 800 osób, czyli znacząca grupa. Teraz dostajemy kolejną dobrą wiadomość: już wkrótce mecze będą odbywały się z kibicami! – […]
29.05.2020
Bukmacherka
29.05.2020

Lucky Loser na Ekstraklasę – zakład do 25 PLN bez ryzyka w Totolotku!

Zakład bez ryzyka? Znamy, lubimy, szanujemy. Zakład bez ryzyka na Ekstraklasę? A czy ideały istnieją? Tak. W Totolotku, który oferuje nam kolejną odsłonę jednej z ulubionych promocji graczy – „Lucky Loser”. Tym razem bez ryzyka obstawimy mecze naszej ukochanej, najlepszej ligi świata!  Jak działa promocja „Lucky Loser”? Nie jest to fizyka kwantowa. Gracze ją lubią, […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Pułapka przeciętności. Trzynaście lat od mistrzostwa dla Zagłębia

26 maja 2007 roku Zagłębie Lubin zatriumfowało nad Legią przy Łazienkowskiej w Warszawie i w aurze niespodzianki sięgnęło po mistrzostwo Polski. Trzy dni minęły zatem od trzynastej rocznicy tego niewątpliwego sukcesu. Jaki jest jednak ciąg dalszy tej historii? No cóż, w sumie niezbyt imponujący. Zwłaszcza biorąc pod uwagę suche wyniki. Degradacja za udział w aferze […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Nie ma Kozulja, nie będzie Spiridonovicia? Pogoń bez szczęścia do gwiazd

Dział skautingu Pogoni Szczecin zbiera ostatnio sporo gratulacji. Żeby nie było wątpliwości – z reguły zasłużonych, bo Portowcy wskoczyli na poziom skuteczności transferów, który Antoniemu Łukasiewiczowi nawet się nie śnił (przypomnijmy – według dyrektora sportowego Arki 2-3 udane transfery na 10 to porządny wynik). Ale tak jak Pogoń znajduje dobrych piłkarzy, tak nie do końca […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Dziś możemy być naprawdę dumni!

Jose z Portugalii, John spod Liverpoolu, a nawet Jonatan na południu Jerozolimy. Dziś za sprawą sprzedaży praw telewizyjnych aż do siedemnastu różnych państw, Ekstraklasa może podbić serca setek tysięcy fanów w całej Europie, a nawet poza jej geograficznymi granicami. Jako jedna z pierwszych lig na kontynencie, na długo przed Anglikami czy Hiszpanami, polska elita wraca […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

„Wzrośnie intensywność”, „więcej kontuzji”. Jaka będzie Ekstraklasa w nowej rzeczywistości?

Wraca Ekstraklasa, więc wracają próby przewidzenia tego, co się będzie w niej działo. Zwyczajowo powinniśmy pytać ekspertów o mistrza kraju, spadkowiczów czy króla strzelców, ale w tej wyjątkowej sytuacji zajmujemy się nową rzeczywistością, w której się znaleźliśmy i wszystkimi aspektami, które się z nią wiążą. Kamil Kosowski, Paweł Golański, Leszek Ojrzyński i Czesław Michniewicz zmierzyli […]
29.05.2020
Weszło Extra
29.05.2020

Balić: „Czasami już w chwili wyjścia z szatni dostaję żółtą kartkę”

Sasza Balić to – takie mamy wrażenie – postać do tej pory nie do końca odkryta. Każdy kojarzy groźnie wyglądającego, mocno zbudowanego lewego obrońcę Zagłębia, ale niewiele było do tej pory materiałów z nim w roli głównej. Tu jakiś komentarz pomeczowy, tam krótka rozmowa do gazety. A przecież jeśli przyłożyć ucho tu i tam, to […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Trener Lavicka nie stawia na bezsensowne bieganie, a pracę z piłką

– Trener Lavicka nie jest z tych, którzy stawiają na fizykę, bezsensowne bieganie. Jest dużo pracy z piłką, taktyki. Ja jestem z tego zadowolony, bo jak miałem 18 lat, mogłem biegać nie wiadomo ile, a teraz to trzeba przyhamować, żeby dograć ten sezon – mówił Krzysztof Mączyński w rozmowie z Kanałem Sportowym.  Udało się biegać […]
29.05.2020
Weszło Extra
29.05.2020

Puste trybuny rozmontowują bombę, którą piłkarze zbroją w szatni

– Choćby nie wiem jak piłkarze próbowali się samodzielnie pompować, puste echo rozbraja wszystko – uważa Tomasz Łapiński o rozgrywaniu meczów bez kibiców. Z legendą Widzewa, a ostatnio między innymi literatem i ekspertem Polsatu Sport, rozmawiamy o tym, jak będzie wyglądać piłka po odmrożeniu. Co piłkarz czuje, gdy widzi puste trybuny? Z jakich powodów nie […]
29.05.2020