Liczne, szybkie, dobrze opakowane, budzące nadzieje – oto tegoroczne transfery Legii
Weszło

Liczne, szybkie, dobrze opakowane, budzące nadzieje – oto tegoroczne transfery Legii

Kapitan Dinama Zagrzeb, który w zeszłym roku zaliczał występy w pierwszej reprezentacji Chorwacji. Reprezentant Czarnogóry, obecny mistrz Chorwacji i były mistrz Serbii, który nie tak dawno sprawiał problemy obrońcom Adama Nawałki. Dalej były młodzieżowy reprezentant Francji z 43 występami na poziomie Ligue 1. Wreszcie były napastnik Arsenalu, którego gablota naprawdę mocno ugina się pod ciężarem wywalczonych trofeów. Cztery bardzo ciekawe transfery i cztery wydarzenia świetnie sprzedane medialnie. A przy tym wszystko dopięte do 7 stycznia (o ile zaraz zostanie potwierdzony transfer Remy’ego), czyli do dnia startu zimowych przygotowań pierwszej drużyny.

Aktywność Legii na rynku transferowym oraz sposób załatwiania spraw muszą budzić uznanie. Widać zaczątki rewolucji, jaką w zespole chce przeprowadzić Romeo Jozak. Trzech z czterech sprowadzonych piłkarzy grało w swoim czasie w lidze chorwackiej, a każdy nowy zawodnik zdaje się spełniać bieżące zapotrzebowanie drużyny. Być może szkoleniowiec uznał też, że w drużynie przyda się trochę chorwackiego charakteru i kilku ludzi, o których nie będzie dało się już powiedzieć, że grają jak panienki. I, jakkolwiek spojrzeć, pierwsze informacje, jakie spływają na temat nowych nabytków Legii, zdają się to potwierdzać.

Inny aspekt, który może okazać się kluczowy w kontekście wzmocnień Legii, to uniwersalność zawodników. Antolić może obskoczyć wszystkie pozycje w drugiej linii, z fałszywym skrzydłowym włącznie. Vesović to z kolei opcja na oba skrzydła i oba boki obrony. Remy może swobodnie skakać pomiędzy środkiem obrony i defensywną pomocą, a Eduardo odpowiadają właściwie wszystkie pozycje ofensywne. Innymi słowy, Jozak zyska mnóstwo nowych możliwości. Jeśli przykładowy Jędrzejczyk zostanie w Legii i złapie super formę, to uniwersalność Vesovicia pozwoli na zmieszczenie obu tych piłkarzy w składzie. I przykłady takich par można by tylko mnożyć.

Pozyskać dobrze zapowiadających się piłkarzy to jedno, a zrobić odpowiedni szum wokół ich sprowadzenia – drugie. Legii udały się obie rzeczy, bo trudno nie docenić aktywności klubu w mediach społecznościowych, budowania napięcia przed przylotem poszczególnych graczy czy odpowiedniego opakowywania podpisywanych przez nich umów. Przykład pierwszy z brzegu to ten najnowszy. Jedna z pierwszych rzeczy, o jaką poprosili go klubowi marketingowcy, to wideo-nagranie dla Thibault Moulin. Czyli dla kolegi z zespołu, który niegdyś żalił się, że po odejściu Vadisa nie ma z kim porozmawiać w Legii po francusku. No to już ma:

Jasne, późniejsze opakowanie transferu to sprawa mniejszej rangi, ale przy okazji pokazuje, że w Legii w ostatnim czasie wszystko zostało precyzyjnie rozplanowane i dopięte na ostatni guzik. Przede wszystkim zgadzać się musi jednak piłkarska jakość, a ta wyjdzie dopiero w trakcie rundy. Jeżeli jednak mielibyśmy ocenić te transfery w momencie ich zrobienia, wyglądają na rozsądne. Nowi piłkarze nie są bowiem anonimowi i wielu kibiców – głównie za sprawą Eduardo – wiedziało kim są zaraz po usłyszeniu nazwisk, nawet bez odpalania Transfermarkt. Wszyscy też zdają się mieć coś do udowodnienia, tak jak i Romeo Jozak, który swoją osobą firmuje wszystkie te ruchy. I nie ukrywamy, że tej nowej Legii – coraz bardziej autorskiego projektu prezesa Mioduskiego i trenera Jozaka – jesteśmy coraz bardziej ciekawi.

* * *

Oddzielne teksty o nowych piłkarzach Legii możecie przeczytać tutaj: Antolić, Eduardo, Vesović, Remy.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (147)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Adam777

Legia pewnie koło 3 miejsca skończy z takimi transferami

Adam777

więc będzie duża szansa na wygranie Ligi Europy

KatalonskiPIES

ale cie musi bolec dupa…

technojezus
technojezus

Zaboli go jeszcze bardziej bo Legia nadal szuka wzmocnień.
Teraz mówi się o Gustavo z Craiova.

adrian92

Dziwisz mu się że boli? :) Jeżeli jego klub (już mniejszy z tym który) pewnie właśnie ściąga „młodego zdolnego” z rezerw klubu niemieckiej Oberligi, albo gościa który trząsł, ale 2 ligą mołdawską :) To nic dziwnego że go dupsko piecze 😀
Jedyny ciekawy transfer który przeprowadził w tym okienku inny klub niż Legia to ten Ukrainiec w Lechu. Tylko tyle, że, oprócz sportowego aspektu, ciekawe w nim jest też to, że gość kończy lada moment 24 lata a do tej pory tylko raz (właśnie teraz) strzelił więcej niż 2 gole na sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wcześniej w niższych ligach też nie błyszczał (max 7 goli), a warto wiedzieć że u nich jest duża róźnica między PremierLihą a kolejnymi w hierarchii, tak jak w samej PremierL. Szachtar i Dynamo odskoczyli reszcie już zbyt daleko. Słabo jak na ŚNP…. Patrząc na niego mam wrażenie że gość ma po prostu za sobą rundę życia która „se ne vrati”. No ale młodszy od „młodego zdolnego” Kurzawy jest, i to o jakieś 3 miesiące, a więc Lech (plus komentatorzy C+) będą pieprzyć jaki to młody zdolny i żeby dać mu czas 😀

Jimbovsky
KS Smoczanka Mielec

A ja wolę w zgodzie z ideą piłki nożnej zawodników młodych, którzy trzęsą 2 ligą mołdawską. Znaleźć talent, sprowadzić, i wytrenować. To jest sztuka. Ludziom się jednak popierdoliło, i zamiast docenić kwintesencję sportu i rywalizacji, doceniają coraz to większe sumy na umowach transferu i kontraktach zawodników, aż żal patrzeć.

adrian92

Jimbovsky: A czy ja napisałem że podoba mi się to co dzisiaj się wyrabia w futbolu, w Chinach czy na Zachodzie? To jest patologia do jakich chorych kwot doszła tam piłka. Ale Polski (nawet Legii) to nie dotyczy. Mi chodzi o to że ten piłkarz (młody, nie młody) z 2.ligi mołdawskiej prędzej się pozabija o własne nogi niż prosto kopnie piłkę, a właśnie w naszej e-klapie weźmie za to hajs o jakim w swoim kraju mógłby tylko pomarzyć. I to kasę od klubów utrzymywanych często całkowicie z miejskiego „garnuszka”. To jest ok? W transferach Legii z tego okienka chodzi nie o kwoty, tylko o to że potrafi ściągnąć zawodników wyglądających na ciekawe wzmocnienia, a nie ściąga na zasadzie łapanki na lotnisku (żeby nie było: wiele poprzednich okienek w wykonaniu (L) tak właśnie wyglądało).
Twój pomysł, w zasadzie słuszny, czyli „znaleźć talent, sprowadzić i wytrenować” wiele polskich kubów i ich działaczy trochę przerasta, prędzej stosują staropolskie „ściągniąć byle tanio, a nu(ó)ż, widelec, wypali”. PS Teraz jeszcze do ciekawych transferów dołączył Bogdanow, ten nowy Ukrainiec w Arce. Kolejny dowód na bezsens limitów dla graczy spoza UE.

Jimbovsky
KS Smoczanka Mielec

adrian92: Remy ok, Ci chłopaki z bałkanów też, ale wątpie by zarówno oni jak i Eduardo, o którego mi głównie chodzi, mieli cywilizowane kontrakty. Prawdopodobnie ich pensje będą znacznie przewyższać średnie zarobki w Ekstraklasie, które i tak są mocno przekroczone w stosunku do jakości. Za roczną pensję dla Eduardo + kasa dla jego agenta, można by zatrudnić na rok piętnastu dwudziestolatków z 2 ligi mołdawskiej i zrobić przesiew. Statystycznie nawet w takim wypadku, któryś z nich wypali wcześniej niż Eduardo, którego forma jest raczej niestabilna, i nigdy nie wspiął się na szczyt swojego potencjału, na co oczywiście miała wpływ potworna kontuzja. Niemniej jednak w wieku 35 lat nie wystrzeli nagle w Legii. Jeśli komuś nie podoba się pomysł chłopaków z ligi mołdawskiej, to niech legia za ten hajs zatrudni siatkę dodatkowych 10 skautów na etacie, których zadaniem byłoby jeżdżenie po całej Polsce i wyszukiwanie zawodników. Pensja Eduardo starczyłaby na pensję 10 skautów, paliwo dla nich i hotele. Na co szukać gdzieś grajków, jak pod nosem w Polsce, ale i Czechach i Słowacji d a się znaleźć porządnych, młodziutkich kopaczy. Problem w tym jak się później będzie ich prowadzić, ale akurat Legia ma niezłe zaplecze i spory potencjał.

Niektórzy twierdzą że jeśli klub jest w prywatnych rękach, to można robić co się chce, i płacić astronomiczne kontrakty – otóż nie jest tak do końca. Każdy właściciel klubu wydający lekką ręką nawet swoje pieniądze, które najczęściej i tak wpisuje w bilans na zasadzie pożyczki dla klubu, by później ewentualnie wyjąć jeszcze więcej, stwarza niezdrową konkurencję, rozpuszcza i psuje rynek oraz ligę. Przez takich osłów jak Wojciechowskie, Mioduskie, Leśne i wielu innych, są kluby jak np. Śląsk Wrocław, gdzie miasto sypie 20 000 000 PLN rocznie, Kosecki zarabia tam 80 000 PLN miesięcznie, a wszystko to, żeby dorównać takiej Legii. My kurwa kochamy i gramy w piłkę, czy interesują nas pieniążki i plotki transferowe? No kurwa, ludzie…

P.S. Oczywiście błąd, ze względu na ograniczenia dla graczy z poza UE 15 grajków z Mołdawii nie zatrudnimy 😛

adrian92

Eduardo to raczej ruch marketingowy niż rzeczywiste wzmocnienie. Duże nazwisko do przyciągnięcia ludzi na trybuny. Skoro są tacy co chodzili specjalnie „na Ljuboję”, to co dopiero na niego… 😉 A co do skautingu to pamiętaj że on w Legii istnieje, cały czas wyłapywani są młodzicy z mniejszych ośrodków i przygarniani do akademii Legii, z nadzieją na to że kiedyś wzmocnią 1 drużynę. Ale klub nie jest (już chyba kiedyś nawet pisałem podobne zdanie w jakiejś dyskusji na Weszło) tylko placówką szkoleniowo-oświatową, to też (przede wszystkim!) pierwsza drużyna, która w wypadku takich klubów jak Legia musi „na teraz, na już” walczyć co sezon o mistrzostwo. Nie można tu sobie pozwolić na ściągnięcie 20 młodzików z nadzieją że 2-3 się nada, ryzykując przy tym utratę miejsca w ligowym topie.
Ok, wiele drużyn wygrywało z powodzeniem młodymi składami, ale składy te zawsze były obudowane doświadczonymi wyjadaczami, jak np. United Fergusona gdy zdominował ligę angielską w połowie lat 90-tych. To świetny przykład bo właśnie przebijali tam się do składu młodzi-zdolni David Beckham, Ryan Giggs, Nicky Butt, Roy Keane, Gary Neville czy Paul Scholes, ale ciągle byli też „starzy wyjadacze” jak Mark Hughes, Steve Bruce czy Denis Irwin (+ dobijający do nich Cantona). I co ważne: była to stopniowa zmiana warty, a następcy byli pod czujnym okiem i opieką Szkota i całej machiny szkoleniowej United już od kliku lat. Nie była to więc łapanka z transferowej karuzeli, tylko przemyślane stopniowe działanie, przy którym nie zapomniano oczywiście o bieżących wynikach, bo Ferguson kupował także już znanych zawodników za grubą jak na tamte czasy kasę. Także to wszystko trzeba gdzieś mądrze wypośrodkować. Młodzicy jak najbardziej tak- oby tylko było to naturalne wejście do drużyny i bez obniżania poziomu. A jeżeli takich akurat nie ma/nie potrafimy ich znaleźć? Trudno, może za rok, teraz trzeba walczyć o tegoroczne cele bez obniżania poziomu, dbając tylko o stały wzrost poziomu akademii i skautingu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jezd
Lech Poznań

Ośmieszasz nas kibiców Lecha jeśli masz zamiar pisać tak dalej opuść ten portal jak najszybciej

Adam777

nie jestem kibicem Lecha. Kibice Legii wychodzą z założenia, że jak nie jesteś za PIS to musisz być Platformersem, ale nie mam na celu wyprowadzania ich z błędu.

PiotrasL1960

Nie każdy kibic Legii jest fanem pisu np ja nie

Adam777

Piotras , to chociaż dobrze, że nie jestes Pisowcem, bez napinki

zenek122
Drużyna Pierścienia

Boś głupi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Adam777

tylko wygłaszam swoją opinię. na dzień dobry, ok sprowokowałem, ale napisałem, że to będzie Legia o „jakiej marzyłem” czyli dostająca w dupę wszędzie i zawsze, i od razu taki hejt

Adam777

aha, a komuś jednak kibicuję, są wyobaź sobie inne kluby niż Legia i Lech

PiotrasL1960

a podasz nazwę klubu ,jestem ciekaw

Adam777

Petru Płock i proszę bez hejtu,. zawsze byliśmy lepsi od Warszawy, nie znacie historii drugiej wojny światowej. Kolego, zajebałem trollem więc nie podam ci nazwy klubu, któremu kibicuję. Ale wierz mi na słowo, że śmieję się z trollingu, ale tylko naciągam na śmieszność tym takich kibiców, jak Ty (sorry, ale masz „eLkę: w avatarze”. I już wystarczy, żeby skomprotiować gościa. Aha i teraz powiesz, dobra kozak jesteś sprzed kompa, nie pierdol, powiedz komu kibicujesz! Ale nie o to tutaj chodzi, możemy gadać, ale czy to jest ważne kto za kim? Po co ciśniesz Lechowi, jakimiś dziwnymi wstawkami, odwołując się do Amici, więcej szancunku. Osobiście nic do Lecha nie mam, mega dobrzy kibice i klub. Spokojnie, jeszcze ogarną waszą Legię.

Adam777

Piotras i do Ciebie leci piąteczka, twoja sprawa, czy chcesz ją przybić

Adam777

na zgodę oczywiscie

Adam777

a pogadać to zawsze jak najbardziej, jeśli jesteś 1960 to nie mam podskoku, ale swoje wyjazdy i tak przebyłem

PiotrasL1960

Nie , o to chodzi , zakładając tu profil chciałem pogadać bez hejtu o piłce ale niestety nie da się i też co niektórych trolluję

Adam777

luzik, men, w tym samym gównie pływamy

PiotrasL1960

spodziewałem się takiej odpowiedzi i już wszystko wiadomo

Adam777

że co jednak za Lechem?

Adam777

ziomek, ja Ci naprawdę wszystkiego dobrego życzę z Legią, nie musisz mi wierzyć

Adam777

nie bój się trolla, troll jest ok

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wicher

Oby. Legia na pewno celuje w Mistrzostwo, a potem trzeba grać w kwalifikacjach LM według nowego formatu. Jak wiadomo łatwiej gra się sprawdzoną kadrą ewentualnie uzupełnioną latem jednym czy dwoma zawodnikami niż po wymianie połowy składu tuż przed pierwszym meczem. Uważam, że transfery udane, może po za Eduardo, dlatego, że można by poszukać trochę młodszego napastnika, ale jeśli sprawdzi to OK.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zuy_pan

Tylko Legia akurat ma sporo młodych piłkarzy na wypożyczeniach w innych klubach e-klasy i 1 ligi i z tej perspektywy wygląda to już lepiej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

O ile w Rzeszy promicja na siłę wychowanków tto margines (bo zwyczajnie produkują masę solidnych juniorów) o tyle w Anglii promuje się wychowanków mocno na siłę. Gdyby nie odgórne wymogi to pewnie połowa nigdy by nie wyszła z rezerw.
Trochę jak w Chinach gdzie byle Chinczyk co potrafi prosto piłkę kopnąć kosztuje 10 mln usd.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Sprawdzałem. Za Hiszpanami, Niemcami czy Francuzami.
Poza tym co mają do rzeczy osiągnięcia juniorów? Jeszcze u-21 to rozumiem ale u-18 czy u-17 to g…o znaczy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wicher

Ja tez takich wole, ale jak pokazuje historia wtop było już kilka i to kosztownych.

PRT

Tydzień przed spotkaniami eliminacji LM znowu będą budować drużynę. Co pół roku jest rewolucja.

allende73

Szybkość, skuteczność ruchów transferowych Legii naprawdę jak na polskie warunki sprawia dobre wrażenie. W końcu doszli weń do wniosku, że transfery można przeprowadzać przed rozpoczęciem przygotowań do kolejnej rundy 😉 Na papierze te transfery też wyglądają dobrze, nawet bardzo jak na polskie warunki. Słuchy jednak chodzą, że Legia wzięła potężną pożyczkę na te ruchy, więc jeżeli to nie wypali, a istnieje taka szansa, to może być nieciekawie. Zwłaszcza, że na papierze wyglądają dobrze, ale jednak z każdym z tych zawodników „jest coś nie tak”. Remy od roku nie grał w piłkę (niezależnie od przyczyny, to jednak sporo), no i najlepsze lata ma jednak chyba za sobą. Vesovic jest ze szkła i ma problemy „mentalne”. Ponadto 3 razy go odstrzelili z Seria A. To też nie jest dobrym prorokiem, skoro taki Bereszyński czy Kownacki, lepiej lub gorzej, ale jakoś sobie tam radzą. Eduardo jest 35 letnim emerytem, który od ponad roku nie gra de facto profesjonalnie w piłkę. Antolic wydaje się najmocniejszym punktem, ale całą karierę spędził w Chorwacji – naturalnie lepsza liga, ponadto podstawowy zawodnik Dinama. Niemniej najlepiej kariera szła mu w średnim NK Lokomotiva

technojezus
technojezus

Remy grał tylko że w Montpellier II czy tam B.
Da Silva nie jest postrzegany w Legii jako wzmocnienie.Każdy kto chociaż trochę myśli powie to samo, chociaż znając życie i tak 35 latek będzie lepszy od połowy napastników z naszej ligi.A co najśmieszniejsze przeszedł bardzo dobrze testy medyczne gdzie każdy był zaskoczony.

Świroos

Każdy transfer obarczony jest ryzykiem. Ciekaw jestem czy ta pożyczka to prawda czy jednak plotka. Moim zdaniem transfery wyglądają rozsądnie biorąc pod uwagę fakt, że Legia prowadzi w lidze to na mistrzostwo i tak wystarczy a trener ma cała rundę na obserwacje piłkarzy i np przygotowanie na koniec sezonu listy graczy do sprzedaży i podreperowania budżetu. Co do tych problemów nowych piłkarzy to nie możemy zapominać, że to polska liga i pełno wartościowi piłkarze tu nie przyjdą. Vadis też długo nie grał a ligą pozamiatał. No ale pożyjemy zobaczymy.

Bodek

Vadis zamiatał nie tylko ligę, ale również w euro pucharach grał bardzo dobrze. Co do Eduardo, to podobne opinie opinie krążyły po zakontraktowaniu Ljuboji: że stary, że wolny, że ma głupią fryzurę itd itp… a jak grał, to chyba nie trzeba nikomu przypominać. Tak naprawdę wszytko zweryfikuje boisko.

Czacha
Legia Warszawa

O jaką pożyczkę chodzi ? Vesović 400-500 tys euro , Eduardo za free , Remy za free, Antolic jakieś 350-400 tys euro. Mioduski mówił o 1,5 miliona na transfery. Nawet dorzucając prowizje dla menadżerów jeszcze powinno zostać.
A dodać trzeba że coś wpadnie ze sprzedaży zawodników lub wypożyczeń.

I co najważniejsze Mioduski nie jest szaleńcem i nie będzie ryzykował wszystkim, to gość który z niejednego pieca chleb jadł w biznesie. On jest przeciwieństwem Leśnego który w pewnym momencie postawił wszystko na jedną kartę,gdyby wtedy się nie udało z LM to zostały by spore stare długi + nowe wynikające z pożyczek na transfery.

Do końca nie wiadomo jak to było z tym funduszem transferowym w Legii, kto na co i ile wyłożył i jak to się ma do zawodników aktualnie jeszcze będących w klubie jak i ile z tych sprzedanych piłkarzy nie wróciło kasy do klubu.

technojezus
technojezus

Na transfermarkt piszę że Antolić za 750k euro.

Czacha
Legia Warszawa

Możliwe ale płatność jest chyba w 3 ratach,więc jeszcze więcej zostaje na dalsze ruchy

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Pożyczka na bieżące operacje. 10 mln pln. Tylko, że to standard. Np. w Bundeslidze pożyczki takowe ma 14 klubów. Spłacają je w czasie rundu z bieżących wpływów a na koniec saldo jest dodatnie :)

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Pożyczka na bierzącą działalność to standard w 90% klubów na Zachodzie. Budżet klubu piłkarskiego działa trochę jak budżet Państwa. Najpierw masz wydatki (przerwy: letnia i zimowa) potem przychody (wpływy z meczów i transferów).
Jest różnica jednak w zaciągnięciu zobowiązań na 10 mln pln (i braku długów) a pożyczeniu 40-50 mln przy 120 mln długu.
Budżet klubu wynosi ok. 120 mln pln. Policz sobie ryzyko default i poziom zadłużenia w tych dwu wypadkach.

PiotrusPan

Pożyczkę ? A po co skoro o zawodnicy albo po kontraktach, albo z kończącymi się kontraktami. Założę się że nie dostaną już tak wielkich kontraktów co odchodzący zawodnicy. Suma Sumarum miesięczny koszt utrzymania 1 składu powinien być niższy. Do tego odejdzie Pazdan za spore pieniądze.

PS Kownaś sobie radzi ? Fascynujące jest w Polsce to, że wystarczy mieć ze dwa fragmenty dobrej gry i od razu jesteśmy gwiazdą. Następcą Lewego itd…. Ile to razy przejechaliśmy się na tym i nic to nikogo nie uczy. Dajcie mu najpierw wskoczyć do 1 składu a potem niech sie utrzyma, a wtedy mówmy że sobie radzi.

M.S.

Jasny gwint, chyba szanowni redaktorzy zapomnieli, że szefem Legii nie jest już prezes tysiąclecia i należy tylko i wyłącznie krytykować 😉

allende73

Też zadziwił mnie ton tego tekstu :) ale trzeba jednak podkreślić, że rzadko w polskiej lidze takie szybkie i zdecydowane ruchy się zdarzają, zatem może z szoku jeszcze nie wyszli.

M.S.

Wczoraj właśnie wrzuciłem post, że w naszym kraju wszyscy zszokowani, że można normalnie transfery robić, przed pierwszym obozem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.

a faktycznie, całkiem możliwe, a może i posmyrali się za loczki.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.