post Avatar

Opublikowane 11.12.2017 13:54 przez

redakcja

Wisła konsekwentnie kroczy hiszpańską ścieżką, zmienia tylko kapitana statku. Kim jest następca Ramireza, czyli Joan Carillo?  To nie Guardiola, ale na opiekuna grupy z Erasmusa też nie wygląda.

Piłkarsko błąkał się po niższych ligach w Hiszpanii – Girona, Andorra, Poli Ejido. Kluby tej rangi, z której dziś… wyciągają zawodników polskie kluby. Trzeba mu oddać więc, że reputacji, jakiej dorobił się w światku trenerskim, nie zawdzięcza boiskowym popisom. To nie Bakero ani Perez Garcia, tylko facet, który nigdy nie znaczył w futbolu więcej, niż teraz.

Przeszedł naturalną ścieżkę trenerską, bez żadnych skrótów. Od szkolenia młodzieży i fiaska w pierwszej samodzielnej robocie (Girona, czwarta liga), do asystentury u Pochettino w Espanyolu i Paulo Sousy w Videotonie. To na Węgrzech dostał w sezonie 14-15 drugą szansę i trzeba przyznać, że ją wykorzystał. Zaczął sezon od jedenastu kolejnych zwycięstw. Pewnie wygrał węgierską ligę notując średnią 2.41 punktu na mecz, a potem… pożegnał się z klubem.

W październiku 2015 zastąpił Sergiego w Almerii. Wyrzucono go jeszcze tego samego roku. Zespół po prostu nie funkcjonował, choć miał jeden z wyższych budżetów w lidze (tu spotkał się między innymi z Velezem i Cuestą).

Screen Shot 12-11-17 at 12.02 PM

Trenerem tysiąclecia w Almerii wybrany raczej nie zostanie. Źródło: Transfermarkt.pl

Carillo rok przebywał na bezrobociu, aż w grudniu 2016 otrzymał szansę prowadzenia Hajduka Split. W Chorwacji prezesom brakło jednak cierpliwości, przy pierwszej okazji pociągnęli za spust, choć Carillo wyprowadził Hajduk z zakrętu i wprowadził do pucharów, gdzie wyeliminował Lewski Sofia i Brondby. Jego mecze z Evertonem były naprawdę wyrównane, a zespół grał wtedy świetną piłkę, także w lidze. Problem polega na tym, że po pechowym odpadnięciu z Anglikami z zespołu wyjęto za dziesięć milionów Nikolę Vlasicia. Gdzie poszedł? Oczywiście do The Toffees.

Zespół przyhamował, Carillo szukał nowego pomysłu, ale nim zdążył go znaleźć, został wyrzucony. Wielu było tą decyzją zaskoczonych, także trybuny, bo to był w zasadzie pierwszy kryzys Hajduka pod Carillo, a jeszcze świeżo w pamięci wszystkich były mecze pucharowe, które udowodniły, że Carillo potrafi zbudować zespół.

To trener, który zna realia pracy w naszym regionie Europy, to trener, który pracował w lepszych klubach niż Kiko, posmakował rywalizacji na porównywalnym do Ekstraklasy poziomie. To trener, który nie odcina kuponów od sukcesów sprzed lat, względnie od boiskowych popisów, nie mających nic wspólnego z pracą szkoleniowca. To trener – mimo wszystko – na wznoszącej. Można dyskutować z tym, czy zwolnienie Ramireza było uzasadnione, ale na pewno nie jest to wymiana siekierki na kijek.

Opublikowane 11.12.2017 13:54 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 31
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Carlitos
Carlitos

Hola trenerze! Tylko bez lagi, proszę.

KUBA97
KUBA97

Podpisano: Carlitos i kibice 🙂

gryf01
gryf01

Facet wygląda solidnie. I zatrudnienie drugiego Hiszpana ma sens, skoro w składzie mają tylu Hiszpanów. Chociaż uważam, że nie było podstaw żeby zwalniać Ramireza. Wyniki miał o wiele lepsze niż poprzednik, pierwszy mały kryzys i od razu out? I jak tu coś wypracować? Gdyby Man City wyrzucił Guardiolę po kilku miesiącach to gdzie by teraz był?

Carlitos
Carlitos

Jakie wiele lepsze wyniki niż poprzednik? Obecnie mamy trzy punkty więcej niż przed rokiem gdzie był Mereś i 7 porażek z rzędu.

pepe72
pepe72

Ponoć lubi ciężką pracę na treningach. Więc powodzenia w pacyfikowaniu szatni. Choć może od czasów Dana Petrescu polscy piłkarze jednak trochę dojrzeli.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

8096c63c9314e98fa46ccd41443c3835.jpg
Ariel Bumerang
Ariel Bumerang

Nie wpierdalam się w to

KUBA97
KUBA97

Wygląda na dobry ruch. Oby to się udało bo chyba nie da się grać gorzej..
Najważniejsze to utrzymać Carlitosa,wyjebac szprot( Ze Manuel czy Perez) i albo zrobić z Cuesty solidnego bramkarza,albo kogoś znaleźć.
Zna angielski-czyli jednak da się go nauczyć! 😉

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Na papierze wygląda całkiem ciekawie, znacznie lepiej niż Kiko, co biorąc pod uwagę specyfikę naszej ligi zapewne oznacza, że będzie to wielki niewypał 😉
Zupełnie jednak poważnie powiem, że o ile zwolnienie Ramireza mnie zdziwiło i uważam, że chyba nie było najlepszym pomysłem (jeśli już, to trzeba było wcześniej, albo po zakończeniu rundy), to osoba jego następcy bardzo mnie zaciekawiła i z niecierpliwością będę czekał na efekty jego pracy.

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Wisła jak na polskie warunki ma na prawdę mocną kadrę. Latem doszło jednak do rewolucji. Byłem więc za tym, żeby dać czas Ramirezowi do końca sezonu. Myślałem, że konsekwencja i solidna praca z tą grupą ludzi przyniosą w końcu efekty. nawet mimo, tego, że Pan Kiko nie był fachowcem z najwyższej półki.

Po fatalnych porażkach z Koroną w Pucharze Polski i w lidze, drużyna zareagowała pozytywnie, jak to mawiał Henio Kasperczak. Zaczęło być już nerwowo, ale zawodnicy wyraźnie zagrali dla trenera. Dali z siebie wszystko, Zremisowali z Jagą, lecz ich postawa mogła się podobać. Później przyszła lepsza seria. Teraz myślałem, że po frustrującej klęsce z Górnikiem, gdzie wielką rolę odegrał VAR i babole bramkarza, Biała Gwiazda będzie chciała odkuć się w starciu u siebie w przeciętnym Płockiem. Nic z tych rzeczy. Piłkarze zaprezentowali się tak jakby chcieli zwolnić Ramireza. Wcześniej nawet jak było słabo, to Wisła miała jakieś zrywy. Potrafiła choć fragmentami podkręcić tempo, przycisnąć, pojechać na charakterze. Tak między innymi wygrała ostatnie Derby. A tu nic.

Coś ewidentnie pękło. Kiko stracił szatnię. Gdy dodamy do tego brak postępów i męczący dla oka styl, do którego kibice w Krakowie nie przywykli, jasnym stało się, że nie było sensu tego dalej ciągnąć. Zwłaszcza, że pojawiła się możliwość zatrudnienia trenera z wyższej półki, z którym rozmawiano już rok temu.

Patrząc na CV Carrillo i sposób gry jaki prezentują jego ekipy, wydaje się to być facet wprost skrojony pod obecną Wisłę. Często zmiany szkoleniowców w ekstraklasie oceniamy jako absurdalne. Eksperyment z Ramirezem nie okazał się jakąś katastrofą, jednak na początku wywoływał wielkie kontrowersje. Ludzie pukali się w głowę. W przypadku jego następcy trudno się czepiać. Jest to roszada jak najbardziej racjonalna.

Biała Gwiazda nie czekała dłużej, bo za chwilę Carrillo znowu mógłby być zajęty. Swoją drogą, to że ten facet jest teraz pod Wawelem, pokazuje jaką drogę przeszedł klub w ciągu ostatniego roku. Jeszcze w grudniu 2016 Hiszpan uznał ofertę z Wisły za mało atrakcyjną. Wybrał Hajduk. I trudno się dziwić. Były przecież problemy z płaceniem pensji, wąska kadra i niepewna przyszłość. Dziś Carrillo chce pracować w Wiśle i szybko dogadał się z prezesami. A przecież, nie przychodzi z podkulonym ogonem. W Chorwacji zrobił dobrą robotę, ale szefostwu zamarzyło się ścigać Dinamo Zagrzeb po sprzedaży kluczowych zawodników i bez większych wzmocnień.

Podsumowując: Taką zmianę, to ja rozumiem! Wiadomo, że w Ekstraklasie logika często zawodzi. Potencjalni kozacy okazują się badziewiakami i na odwrót. Jednak w teorii Carrillo stoi o dwie półki wyżej niż Ramirez. Co ciekawe, na tę chwilę razem z Jankiem Urbanem byliby jedynymi trenerami pracującymi w ekstraklasie, którzy mają na koncie mistrzostwo kraju.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Powtórzę, że zwolnienie Ramireza za nie najlepszą decyzję, niemniej jego następca wydaje się wybrany rozsądnie. Szkoda mimo wszystko, że Kiko nie dostał pełnego sezonu, zawsze jestem zwolennikiem mniej nerwowego prowadzenia drużyny.
Szybkość wskazania następcy i fakt, że został (moim zdaniem) starannie wybrany, choć podobno już wcześniej go do Wisły przymierzano, sprawia, iż jestem skłonny sądzić, że zwolnienie Ramireza było kwestią czasu już od dawna. Pytanie nie brzmiało już „czy?”, ale „kiedy?”.
Widocznie zdecydowało to, o czym mówisz. Meczący styl, brak jakiegokolwiek pomysłu na grę (poza szukaniem Carlitosa), taktyczny beton… Wiara w to, że Kiko poukłada tą drużynę i potrzebuje czasu po letniej rewolucji, szybko umierała. Z każdym meczem szybciej. Czy mimo wszystko zasłużył na dymisję?
Ja bym go nie zwalniał.

KUBA97
KUBA97

Ale że miał konflikt z Junco to byłem w szoku.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Ja o tym usłyszałem już po zwolnieniu. Jeśli to prawda, to trzeba im przyznać, że rzadko się zdarza, by taka sprawa nie wypłynęła na zewnątrz.

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Junco ma pewną całościową wizję. To nie jest gościu, który urwał się z choinki i odbębnia tylko swoją działkę. Był jednym z prezesów klubu i w najcięższym momencie układał wspólnie z resztą zarządu strategię wyjścia na prostą. Jednym z elementów planu jest stawianie na promocję młodych zawodników. Wiem, ze jak ktoś spojrzy na Głowackiego i Boguskiego, to zaraz będzie się śmiał. Ale wiele ruszyło się jeżeli idzie o akademię i rozwój szkolenia. Ma być powiększana baza w Myślenicach pod kątem młodzieży, Junco zadbał o transfery do drużyn juniorskich. Zimą ma być jeszcze większy ruch w tym kierunku. Ale i do pierwszego zespołu trafiło paru perspektywicznych młodych piłkarzy. To o nich mógł rozegrać się konflikt między dyrektorem a trenerem, Wojtkowski, Halilović, Bałaniuk, Kolar, Kostal, a jest jeszcze wychowanek Bartosz, który pokazywał się już wcześniej z dobrej strony, Junco zapewne chciał aby dawać im więcej szans. Podejrzewam, że wystawienie w meczu z PP Koroną nieprzygotowanego Bałaniuka, który dołączył do zespołu zaledwie kilka dni wcześniej, było czymś w rodzaju pokazówki ze strony Kiko: „Masz! Wpuściłem łebka od pierwszej minuty, zagrał kaszankę i daj mi święty spokój! Nie truj mi więcej bani!” Parę miesięcy wcześniej został odpalony 20-letni kolumbijczyk Ever Valencia, który pokazał się z dobrej strony na mistrzostwach Ameryki Płd. U-20. Junco poświęcił wiele sił i energii żeby go pozyskać. Chłopak dostał parę minut i szczerze powiedziawszy, mi się podobał. Nieokrzesany taktycznie, nieprzystosowany jeszcze do naszej fizycznej ligi, jednak miał zmysł kombinacyjny, fajny balans i technikę. Taka czarna perła do oszlifowania. Mentalnie jednak dzieciak. Ramirez nie chciał się użerać. Skupiał się tylko na przetrwaniu tu i teraz, a nie na tym żeby pomóc Wiśle zarobić parę baniek euro na transferach i wywindować ją o poziom wyżej. Tu nie chodzi o to żeby pół drużyny składało się z młodych. Ale kiedy jest okazja, to powinno się dawać im szansę. Po chuj wpuszczać z ławki starego Brożka, który jest bez formy? Oczywiście, dopóki wyniki i gra są satysfakcjonujące, to takie rzeczy schodzą na plan dalszy. Jednak jak coś nie idzie, to się to wyciąga.

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Abstrachując od tego, czy Ramirez zasłużył na dymisję czy nie, pojawiła się po prostu szansa zakontraktowania kogoś z wyższej półki. Kogoś, kto jeszcze rok temu był poza zasięgiem. Pana Kiko zatrudniano w nieco innych okolicznościach niż są teraz w Wiśle. Nie było jeszcze sponsora na koszulkach i skupiano się bardziej na przetrwaniu. Chcieli kogoś taniego i takiego, kogo będzie można zwolnić bez większych konsekwencji w razie niepowodzenia. Stąd pojawił się Ramirez, Można było się zżymać, dlaczego nie zatrudniono Polaka z niższej ligi. Ale już wtedy był plan żeby wyciągać po taniości zawodników z Hiszpanii i człowiek z tego kraju był wskazany. Po drodze Wisła zaczęła stawać na nogi finansowo i organizacyjnie. Analogicznie, cele musiały być bardziej ambitne. Zarząd chce zrobić kolejny krok do przodu. I tu nie chodzi tylko o walkę o puchary. Biorąc pod uwagę wymagającą krakowską publikę, Wisła musi grać atrakcyjnie dla oka. Może nie jakoś super pięknie, ale przynajmniej tak, żeby widza nie bolały oczy. To niezwykle ważne marketingowo. Ja wiem, że czasem można przekombinować, zwłaszcza w polskiej lidze. Ale na prawdę, Wisła podniosła się na tyle, że nie musi zadowalać się już byle czym, spokojnym załapaniem do ósemki itd. Wszystko wskazywało na to, że z Ramirezem pewnego poziomu nie przeskoczą. Był to trener co najwyżej solidny. A tu trzeba trochę polotu.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Jeżeli to, co piszesz, ma pokrycie w rzeczywistości, to wygląda to na bardzo fajnie przemyślaną, rozsądną strategię i wypada tylko jej kibicować.
Mam nadzieję, że tak jest i trenerskie roszady nie są tylko efektem najedzenia się szaleju przez kilku krakowskich decydentów. Niedługo się okaże.

pepe72
pepe72

Dokładnie, jeśli tylko nikt nie próbuje być Cupiałem bez jego pieniędzy to się może udać. Ale tego dowiemy się pewnie po wakacjach.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Ja zastanawiam sie czy Hiszpanie pasuja mentalnie do Polski. Mi sie wydaje ze w Polsce aby byly sukcesy to trzeba bata i sztywnych regol. Jak trener zbyt zaprzyjaznie sie z pilkarzami to zaczyna robic sie kaszana. Jak trenera szatnia nie zaakceptuje to nie ma gry. To jest taki polski fenomen ze druzyna musi zaakceptowac trenrea i jego decyzje.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Myślisz, że wszyscy hiszpańscy trenerzy to typ „brata łaty”? Generalizujesz… Są tacy i tacy. Jak wszędzie…

AS
AS

OK, powiem wam jak bedzie z Carrillo.

Gosc poprowadzi Wisle na wiosne, cos wygra cos przegra – a chuj – moze nawet zalapie sie do pucharow. W klubie w przypadku pucharow beda wniebowzieci. W przypadku utrzymania sie w 8ce bedzie maly niedosyt ale tez zrozumienie, ze gosc potrzebuje czasu na poukladanie klockow-

W lecie odejda za $$$ Carlitos i Sadlok. Glowacki i Brozek odejda na emeryture. Oprocz tego odejda goscie, ktorzy nie odpalili.
Na ich miejsce klub sciagnie – oczywiscie za darmo – nastepcow z Balkanow i Hiszpanii. Pomimo reklamowanego potencjalu nowych nabytkow nie beda oni w stanie w krotkim czasie na odpowiednim poziomie zastapic kolegow.

Carrillo zacznie notowac co jakis czas kompromitujace wpadki, a to odpadnie z PP z nizej notowanym rywalem, a to wtopi u siebie z beniaminkiem.
Wislackie forum po dwoch pierwszach gorszych meczach zacznie powoli zadac glowy trenera ktory „nie umie poukladac tych klockow, druzyna gra bez stylu i nie widac postepu”. Facet bedzie sie tlumaczyl, ze nowi zawodnicy, ze potrzeba czasu, ze sa kontuzje ale to go nie uratuje w oczach forumowych ekspertow futbolu. wszak kiedy oni graja w FMa i kupia sobie Wonderkida to druzyna momentalnie gra lepiej, aklimatyzacja nie jest potrzebna. Poza tym, wyniki druzyny pilkarskiej w 99% zaleza nie od pilkarzy a od trenera i zmieniajac go na Iksinskiego, ktory wlasnie jest wolny napewno pokonamy Cracovie w Derbach 6-0. Ewidentnie Carrillo nie wie jak sterowac zawodnikami podczas meczu i kiedy tylko Iksinski przejmie „pada” to druzyna zacznie wygrywac i pojawi sie mityczny styl.

Hejt wyleje sie na klubowego Twittera i FB po czym Carrillo w okolicach grudnia wyleci z roboty.

Druzyne przejmie zbawiciel Iksinski i cykl rozpocznie sie na nowo.

theark
theark

Dokładnie tak będzie. Rok w rok zawsze tak samo, aż nudno już to wszystko śledzić. Niektórzy nigdy nie nauczą się na swoich błędach. Błędne koło głupich ludzi.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Tak jest co roku w ponad 90% klubów naszej ligi.
Nie mówię, że w zachodnich ligach we wszystkich klubach panuje ład i harmonia w tym względzie, ale na pewno klubowi decydenci wykazują się większą stabilnością i zwykłą cierpliwością – patrząc ogółem.
U nas jest pełno znawców, kibice, dziennikarze, władze klubu – wszyscy wiedzą wszystko najlepiej. A Ci ostatni w zdecydowanej większości widzą w swoich klubach drugi Manchester albo Barcelonę, tylko ograniczaną przez trenera, gdy zespół nie potrafi odnieść zwycięstwa w 2 kolejnych meczach. Więcej lodu na głowę – polecam.

M.S.
M.S.

Będzie tak, zadziała nowa miotła, coś tam zaczną grać. Odejdzie zaraz Carlitos, to się skończą lepsze wyniki. Kogo uznają winnego za słabe wyniki ? Oczywiście trenera i zostanie zwolniony.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Niestety ale na ten moment – muszę się zgodzić.

MaximTsigalko
MaximTsigalko

Ciekawe, czy też się nie będzie patyczkował jak ten Carrillo:

44143148_4518180002001_Maurice-Compte-480x360.jpg
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Będzie w klubie szukał brudów po Mersińskim i tępił krakowskie Narcos?

Broncur Rynek
Broncur Rynek

Bójcie się chamy!

KoStUcHy
KoStUcHy

Zmienianie trenera.. to trochę tak jakby do „kupy” próbować dobrać kolejnego szefa kuchni, Wy myślicie że jakby tu Guardiola przyszedł to cokolwiek by się zmieniło? Czy cokolwiek zmienił Klop w Liverpoolu? Nie, bo nie ma kasy i nigdy nie wygra Ligi Angielskiej choćby był wytrawnym taktykiem. Bez zawodowców na murawie nie zrobi się wyniku, po 16 kolejkach ma 16 pkt straty i nie ugra nic więcej.
Z drugiej strony Wisła straciła za Kiko szybkość i radość gry, to bronienie się to była jakaś masakra… Kiko punktował, ale styl był okrutny.
Jedyną nadzieją jest fakt, że w ekstraklasie nie ma dobrych czy nawet przeciętnych grajków, więc w sumie na upartego wszyscy startują z podobnego pułapu. Czego przykładem jest Górnik… który i tak polegnie w pucharach z jakimś tworem z Azerbejdżanu, no bo ile można ciągnąć na podstarzałym Angulo.
Tak czy siak… nadzieja umiera ostatnia.

pepe72
pepe72

Górnik musi najpierw przetrwać zimę. Z różnych newsów to zarówno Górnik jak i Legia będą mieć duży ruch w zimie.

Wpolowiepelny
Wpolowiepelny

wziąć udział w dywagacja

Weszło
18.09.2020

Macieju Sadloku, nie, nie potrafisz uderzyć

Stały element każdego meczu Wisły Kraków – Maciej Sadlok próbuje uderzyć z dystansu. Czasem ta pozycja jest lepiej przygotowana, czasem gorzej. Ale uderzenie jest wystarczająco kąśliwe, aby ukuło się mówić klasyczne „SADLOK, POTRAFI UDERZYĆ”. Otóż, nie, nie potrafi. Mieć siłę w nodze, a trafiać z daleka do siatki, to dwie zupełnie inne sprawy. Dzisiaj Sadlok […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Wisła Kraków uprawia piłkę nożną tylko teoretycznie

Bez stylu. Jakiejkolwiek płynności w grze. Z klopsami w obronie. Bez większego zagrożenia pod bramką rywali. Biała Gwiazda była dzisiaj całkowicie bezradna, a przecież do Krakowa nie przyjechał Bayern, tylko Wisła Płock. A jednak zdołała w jednym meczu przegrać dwa razy: raz z Nafciarzami, raz ze sobą. To, co pokazała Wisła Kraków w pierwszej połowie, […]
18.09.2020
Niemcy
18.09.2020

Ta maszyna dopiero się rozpędza

Piękna monachijska historia trwa. Nie skończyła się wraz z końcem minionego sezonu, który był w wykonaniu Bayernu wprost perfekcyjny. Na inaugurację sezonu Bundesligi zobaczyliśmy święto bawarskiego futbolu. Piłkarze Hansiego Flicka skonsumowali, przemielili, przetrawili Schalke, nie pozostawiając rywalom nawet cienia szansy na wyjście z tej rywalizacji bez wielobramkowej kompromitacji. To była miazga, to był nokaut.  Śmiech […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Sobota w WeszłoFM: Michał Helik, Stan Futbolu i trzy hitowe mecze

Weekend na antenie radia WeszłoFM rozpoczniemy w sobotę o godzinie ósmej. Monika Wądołowska i Wojciech Piela przywitają Was w poranku, który będzie pełny atrakcji. W programie echa losowania potencjalnych rywali dla polskich zespołów w eliminacjach Ligi Europy, ale także zapowiedź sobotnich emocji w Ekstraklasie. O swoim transferze do Barnsley i pierwszych dniach w nowym klubie […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Szok. Ustawienie Polacek-2-3-1 znów nie zdało egzaminu

Lubimy oglądać mecze Podbeskidzia Bielsko-Biała w Ekstraklasie, ale mamy wrażenie, że jeszcze bardziej lubią grać je rywale Górali. A to już niepokojące, gdy mówimy o chęci zadomowienia się na ligowym poziomie, co potwierdzić mogą i w Sosnowcu, i w Łodzi. Podopieczni Krzysztofa Brede znów odstawili w obronie kabarecik i stracili cztery bramki, przez co ich […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Pojedynek gołej dupy z batem. Arka bije Miedź i tylko patrzy, czy równo puchnie

Słuchajcie, ale akcja. Polsat dzisiaj nieco zamieszał i transmitował mecz profesjonalnych piłkarzy Arki z zawodnikami wymagającymi zajęć wyrównawczych. Jak to się śmiesznie oglądało! Jedni z piłką obchodzili się bardzo sprawnie, drudzy sprawiali wrażenie, jakby pierwszy raz ją widzieli i zastanawiali się, do czego w ogóle ten przedmiot służy. Co? Ta druga drużyna też chce awansować […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Wydawało mi się, że jestem najlepszym trenerem świata

W Wiśle Kraków wydawało mu się, że jest najlepszym trenerem świata. W Legii zresztą też. Pogoń zabrała mu kilka lat życia. Czy szuka pracy na polskim rynku? Dlaczego obserwował w Opalenicy Niko Kovaca? Dlaczego atmosfera w Wiśle Kraków była szczególna? Jaką lekcją była Levadia? Dlaczego po mistrzostwie w Lechu jego zespół był na ostatnim miejscu […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kiedy ekstraklasowi piłkarze nauczą się grać co trzy dni i dlaczego nigdy?

Udało się! Po latach oczekiwań już wiemy, że przynajmniej dwa polskie zespoły nie skompromitują się w tym sezonie europejskich pucharów. Czyhali groźni Łotysze, skradali się podstępni Białorusini, ale nie tym razem, nie z nami te numery. A potem jeszcze udało się ograć i Szwedów, i Austriaków. Rok 2020 rzeczywiście jest niesamowity! W ogóle to dość […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

#GramyDlaBiałorusi – osiem zespołów z całej Europy weźmie udział w esportowym turnieju charytatywnym!

Już w najbliższy poniedziałek, 21 września, w Międzynarodowy Dzień Pokoju na Świecie, odbędzie się turniej w Counter-Strike: Global Offensive, w którym weźmie udział 8 drużyn europejskich. Uczestnicy powalczą o pulę nagród w wysokości 100 000 złotych. Rozgrywkom będzie towarzyszyć zbiórka pieniężna na rzecz Fundacji Białoruski Dom. Partnerem Głównym akcji jest należąca do Totalizatora Sportowego marka LOTTO. […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

9 milionów czekolad dla piłkarzy Lecha i Piasta czy 1/3 Thiago?

Przed tygodniem jeden z Polaków z powiatu pruszkowskiego stanął przed trudnym, ale przyjemnym dylematem: co zrobić z 96 milionami złotych? Tak, tak, drugi raz w historii zdarzyło się, że jeden z naszych rodaków rozbił bank w loterii Eurojackpot organizowanej przez Totalizator Sportowy. Wydatnie pomogliśmy temu szczęśliwcowi, proponując trzy sposoby na wydanie tej sporej kasy. Jeśli […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kości zostały rzucone. Legia, Piast i Lech ruszają w stronę Ligi Europy

Wszystko już jasne. Legia Warszawa, Piast Gliwice i Lech Poznań poznały swoją drogę w stronę fazy grupowej Ligi Europy. W szwajcarskim Nyonie rozlosowano pary IV rundy kwalifikacji do drugich najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek organizowanych przez UEFA. Jak trafiły polskie kluby? Absolutnie nie najgorzej. W przypadku Legii awans powinien być obowiązkiem, Lech ma na to realną […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Czy Bayern będzie jeszcze mocniejszy?

Najlepszy na świecie Lewandowski. Wybuch gwiazdy Daviesa. Ponowny prime Neuera i Mullera. Przypakowany Groetzka. Mądry Kimmich. Trenerski geniusz Flicka. Rozsądna tożsamość i brak nerwowych zachowań ze strony władz klubu. Serie zwycięstw. Epickie mecze. Mistrzostwo Niemiec. Puchar Niemiec. Liga Mistrzów. Miniony sezon był dla Bayernu Monachium idealny. Czy kolejny może być lepszy, czy coś lepszego niż […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Koszalin, beton, polityka. Czego CBA mogło szukać w PZPN-ie?

W ubiegłym tygodniu Centralne Biuro Antykorupcyjne weszło do siedziby Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz 16 okręgowych związków. Jak tłumaczył Zbigniew Boniek m.in. w programie Liga+ Extra, służby zabezpieczyły mnóstwo dokumentów, ale nie do końca wiadomo, co właściwie było głównym przedmiotem ich zainteresowania. Ze strzępków informacji, które ujawnili m.in. dziennikarze Przeglądu Sportowego i Super Expressu wyłania […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła wreszcie mocniej popłynie?

Już kilka razy podkreślano, jak trudne wejście do Ekstraklasy zaliczają tegoroczni beniaminkowie. Po trzech kolejkach Podbeskidzie, Stal Mielec i Warta Poznań nie mają na koncie ani jednego zwycięstwa, łącznie zdobywając pięć punktów na 27 możliwych. Najbliższa szczęścia była Stal, która tydzień temu dopiero w doliczonym czasie straciła prowadzenie z Cracovią. Warto jednak zauważyć, że równie […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Lewandowski rozpocznie strzelanie, Neuer na zero z tyłu? Schalke leży Bayernowi

Leroy Sane, Robert Lewandowski, Serge Gnabry, Ozan Kabak, Suat Serdar i Amine Harit na jednym boisku? Całkiem przyjemny ten powrót Bundesligi. Fani niemieckiego futbolu nie mogli sobie wyobrazić lepszego spotkania na otwarcie sezonu. Ci, którzy zerkają za zachodnią granicę tylko po to, żeby dowiedzieć się, co słychać u Roberta Lewandowskiego, także. Bo Schalke to jeden […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Górnik Wałbrzych. Martwy oddech wielkiego futbolu

– Wałbrzych był jedynym zespołem, dla którego warto było przejechać trochę kilometrów, zmarznąć lub zmoknąć. Inne drużyny I ligi i reprezentacje na to nie zasłużyły – listopad 1983 roku, śp. Jerzy Zmarzlik. 37 lat. Z perspektywy nowych pokoleń okres raczej niewarty uwagi, bo nieokraszony w bitwy na szable, muszkiety czy bronie maszynowe. Szkoda, bo akurat […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła odbije sobie słaby start sezonu? Atrakcyjne Combo Dnia w eWinner!

Derby w Ekstraklasie? No tak, Lech – Warta, Wisła – Cracovia. Ale rzecz jasna są też „derby” z przymrużeniem oka. Np. takie, jak mecz Wisły z Wisłą. Tej z Krakowa z tą płocką. I tak się akurat składa, że będzie to mecz arcyciekawy, bo obydwa zespoły nie są w najlepszej dyspozycji. Po dwa punkty, średnia […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Łukasz Sierpina 2020, wersja zaktualizowana i spatchowana

Łukasz Sierpina po 49 meczach w Ekstraklasie miał oszałamiający bilans: zero bramek, zero asyst. Stanowił synonim ligowego wiatraka, który w sumie trochę chaosu potrafi stworzyć, czasem szarpnie, ale nie przekłada się to na żadne liczby, żadne konkrety. W tym sezonie jednak obserwujemy wersję zaktualizowaną, spatchowaną, słowem: Sierpina 2.0. Raptem trzy mecze, cztery asysty. Z króla […]
18.09.2020