Chelsea w obliczu pierwszego poważniejszego problemu w sezonie
Anglia

Chelsea w obliczu pierwszego poważniejszego problemu w sezonie

Pierwsze miejsce w grupie Ligi Mistrzów, piąta pozycja w Premier League, spokojny awans do kolejnej rundy EFL Cup. Patrząc przez pryzmat kolejnych miesięcy, wszystko jest w porządku, nic poważnego się nie dzieje, z pewnością nic nie zostało przegrane. Natomiast jeśli spojrzeć nieco dokładniej, ostatnie dni dla Chelsea są niezbyt udane i choć naturalnie dalecy jesteśmy od używania słowa „kryzys”, to jednak przed Conte i jego ekipą pierwszy poważniejszy w tym sezonie problem, który trzeba rozwiązać.

Porażka z Manchesterem City była jeszcze poniekąd wliczona w koszta – choć takie zdanie może nie pasować do mistrza Anglii, to jednak Guardiola zmontował na te rozgrywki kapitalną paczkę, co zresztą widać po tabeli. Spotkały się po prostu dwa mocne zespoły i tym razem wygrali rywale z Manchesteru, bywa. Natomiast już porażka z Crystal Palace? No, tutaj nie wolno się tłumaczyć, nawet gdyby sam Conte musiał znów założyć korki i pobiegać po murawie. Przed meczem z Chelsea, Orły nie miały na swoim koncie żadnej strzelonej bramki w lidze, co na pewno doprowadzało ich kibiców do szału, ale ci z bezsilności potrafili się już tylko śmiać, śpiewając jesteśmy Crystal Palace, strzelamy wtedy, kiedy chcemy. Chelsea musi taki zespół rozbić, choćby się waliło i paliło, a tymczasem przegrywa 1:2. Nie ma co szukać usprawiedliwienia w golu samobójczym, powrocie Zahy do grania, pechu (poprzeczka Fabregasa), dobrej formie Speroniego. Usprawiedliwień po prostu nie ma.

A z kolei wczoraj przyszedł remis z Romą, choć The Blues prowadzili już 2:0. Jednak jeśli pozwala się na takie podwórkowe gole…

… nic dziwnego, że mecz wymyka się spod kontroli. Ten lekki zjazd dostrzegają też piłkarze, Azpilicueta mówi: – Nastroje w zespole nie są najlepsze, bo też nie mamy za sobą najlepszych dni. Powrót do gry z Romą i zdobycie punktu jest czymś dużym dla zespołu, bo pokazaliśmy charakter, ale rzeczywistość jest dla nas taka, że nie wygraliśmy od trzech spotkań. Musimy postarać się wrócić na ścieżkę zwycięstw w sobotę. To może być utrudnione, bo – zmierzając do kolejnego problemu – Chelsea zaczyna mieć problemy z kontuzjami. W meczu z Romą urazów nabawili się Luiz i Bakayoko, wcześniej pech dopadł Drinkwatera, Kante i Mosesa. Nie są to kontuzje szczególnie groźne, Bakayoko narzeka na ból przywodziciela, Luiz ma problemy z łydką, natomiast z pewnością nie ułatwiają pracy przed Watfordem. A pamiętajmy – już z Romą Luiz biegał w środku pola, łatając dziury po wcześniejszych urazach.

Szerszenie może nie są drużyną, którą mamy straszą niegrzeczne dzieci, ale ekipa Silvy gra w tym sezonie bardzo dobrze. Przegrała w lidze tylko raz (z City), jest czwarta, pokonała Arsenal, urwała punkty Liverpoolowi. Nie będzie to outsider, choć i outsider potrafił Chelsea zaskoczyć.

Reasumując: ostatni raz The Blues pod wodzą Conte nie wygrali trzech meczów z rzędu na początku poprzedniego sezonu. Wtedy Włoch poradził sobie z drobnym dołkiem popisowo, zmienił ustawienie i pognał w kierunku mistrzostwa Anglii. Zresztą, w okresie tamtego kryzysu Chelsea, też liderowało City. To co – teraz powtórka z przeszłości czy nic dwa razy się nie zdarza?

KOMENTARZE (20)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
derlis

Złośliwie można by rzec, że doszła gra w Europie i już nie są tacy mocni 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wicher

Wychodzi brak choćby Maticia.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Rangouren
Tottenham Hotspur

Tak się zastanawiam.. Janko, czy jak idziesz gdzieś na herbatę i dostajesz zbyt gorzką/słodką, to też winisz Legię?
Z ciekawości pytam, bo jesteś tu trochę jak zwierzę w zoo. Niby nic pożytecznego nie robisz, a jednym pierdem wzbudzasz zainteresowanie.
Tak jest cel?
Wzbudzać zainteresowanie?
Ja Cię mogę zabrać na kawę jeśli tak Ci smutno. Przy osobnych stolikach i w innych województwach, ale mogę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

qdlaty81
WIDZEW

Janko moze podlec i im maly wpierdol spusc to sie od razu ogarna

Kcramsib

Wychodzi dziwne okno transferowe i krótka ławka… 14-16 piłkarzami nie da się grać na trzech frontach…

kacc12

http://popo5typy.blogspot.nl/ – Mają kupon na dziś dostępny i mega promocję dla nowych! działają już długo i trafiają ciągle kupony z mega wielkimi kursami dochodzącymi nawet do 100! polecam bo sam grałem ich 3 kupony i trafilem

Rogal

A może Abramowicz kasy nie ma już też tak ? Gdzieś czytałem że przepuscil od kad kupił Chelsea 1/5 majątku dużo dokładal do klubu nie wiem czy normalnie stać klub na to

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

qdlaty81
WIDZEW

Podobno Conte nienajlepiej.dogaduje sie z Abramowiczem co sie przelozylo na ciulowe transfery (sprzedali mu Matica kupujac Drinkwatera, nie kupili napadziora mimo ze Costa zostal odsuniety).

Widac nie tylko w Polsce europejskie puchary to pocałunek śmierci.

Piotrus Pan

Przecież kupili Morate, chyba że chodzi ci transfer w zimie

qdlaty81
WIDZEW

amba fatima
zapomniałem wstyd 😉
i tak mają dość wąski skład na 3 fronty, chyba że przyjęli taktykę Lecha i będą wprowadać juniorskich Musondów i Bogów

derlis

W momencie, gdy wszyscy są zdrowi, skład wcale nie jest taki wąski.. w bramce Courtois i Caballero, w obronie Christensen, Luiz, Cahill, Azpilicueta i Rudiger, na skrzydła są Moses, Hazard, Pedro, Willian, czy nawet Marcos Alonso, w pomocy są Kante, Drinkwater, Bakayoko i Fabregas, a w ataku Batshuayi i Morata, i to w sytuacji, gdzie Conte zwykle gra jednym środkowym napastnikiem. Tragedii nie ma, ale sytuacje typu wypożyczanie i tak ogranego Zoumy po to, by sprowadzić Rudigera za 30 milionów, czy wypychanie ze składu Costy by pozyskać gościa za ponad 60 baniek, są dość dziwne..

Murzyn_rapujący_jak_opona_z_łańcuchem
FC BAJERN MINSIEN

Ostatni raz Chelsea była na 5 miejscu w lidze i na 1miejscu w fazie grupowej LM chyba ok. 1944 roku

derlis

Wiesz, co jest najbardziej zabawne w tym 1944? Że zanim mnie to zaczęło bawić, zdążyło mi się to już znudzić :)

Murzyn_rapujący_jak_opona_z_łańcuchem
FC BAJERN MINSIEN

No to dobrze, bo mi się znudziło właśnie w 1944.

wpDiscuz