Szamoobrona
Cel Legii: zostać Dinamem Zagrzeb na sterydach. Romeo Jozak trenerem mistrza Polski
Weszło

Cel Legii: zostać Dinamem Zagrzeb na sterydach. Romeo Jozak trenerem mistrza Polski

W Legii zaczyna się chorwacka rewolucja. Trenerem będzie Romeo Jozak, asystentem Dean Klafurić, dyrektorem akademii technicznym Ivan Kepcija. Być może kibice mistrza Polski oczekiwali głośnych, powszechnie znanych nazwisk, ale prawda jest taka, że sprowadza wyjątkowo intrygujące trio.

Ivan Kepcija to trener z akademii Dinama Zagrzeb. Facet, który bynajmniej nie pompował tam piłek, bo udzielał szkoleń w Realu Madryt. Podkreślimy: nie jechał tam na staż, tylko by czegoś nauczyć. To nawet specjalnie nie dziwi, taka jest renoma chorwackiej akademii.

Klafurić to – zaskoczenie – trener, który ostatnie lata szkolił w Dinamie Zagrzeb. Zajmował się drużynami u19. u15, u15, prowadził też chorwacką reprezentację u20 i u15. W sezonie 16-17 był asystentem Zorana Mamicia w Al Nassr, a podkreślmy, że Mamić prowadził Dinamo w latach 2013-2016. Od 2017 Klafurić podjął pracę jako pierwszy trener w drugoligowym HNK Gorica, czyli klubie, do którego dopiero co trafił… Michał Masłowski.

Trzeba powiedzieć jasno: bardzo możliwe, że Klafurić będzie w dużym stopniu odpowiadał za prowadzenie drużyny. Jozak bowiem to ktoś więcej niż trener. To facet, który stworzył wylęgarnię talentów Dinama. To facet, który zarobił miliony dla szalonego Zdravko Mamicia. To facet, dzięki któremu w Zagrzebiu Liga Mistrzów została oswojona.

To facet tak intrygujący, że poświęciliśmy mu bardzo wiele miejsca już w 2014 roku w tekście Leszka Milewskiego. Poniżej obszerny fragment.

* * *

Romeo Jozak, futbolowy romantyk z jajami i doktoratem

Nieco upraszczając, wszystko co dobre w Dinamie ma związek z Romeo Jozakiem, a wszystko co złe, ze Zdravko Mamiciem. To drugie nazwisko powinniście kojarzyć, w końcu byle kogo nie określa mianem najbardziej szalonego człowieka futbolu. Jozak może być dla was postacią anonimową, ale spokojnie. Istnieje szansa, że niedługo będziecie mieli o nim wyrazistą, podobną do mojej opinię.

Ja natomiast uważam, że Jozak to geniusz.

Image and video hosting by TinyPic

Byle kogo nie próbuje ściągnąć do siebie Arsenal. A już na pewno nie na stanowisko szefa akademii „Kanonierów”, tymczasem taką ofertę dostał Jozak. FIFA ostatnio podsumowywała klasę szkółek piłkarskich, a za najlepiej pracujące z młodzieżą uznano Ajax, Sporting, Inter, Barcelonę, Arsenal oraz Dinamo. Warto zwrócić tu uwagę na jedną rzecz: „Kanonierzy” mają absolutnie topową akademię, co pokazuje choćby ten ranking, a i tak chcieli zmienić jej głównodowodzącego. Widzieli w Jozaku fachowca, który sprawi, że wskoczą jeszcze o poziom wyżej, choć już są na samym szczycie. Wierzą w gościa, co?

Ale trudno nie wierzyć, skoro szkółka Dinama musi zadowolić się budżetem na poziomie 1.5 miliona euro rocznie, podczas gdy pozostałe wyżej wymienione dysponują finansami na poziomie 8 milionów (dane szacunkowe). Romeo z Zagrzebia za o wiele mniejsze pieniądze, z ledwie dziewięcioma skautami w klubie, potrafił zbudować szkoleniowe imperium najwyższej próby.

Dziś jest zatrudniony w chorwackiej federacji. Czuwa nad rozwojem całej tamtejszej piłki, to jego misja. Najwyraźniej ciekawsza (i nie mniej płatna) niż fucha w Londynie. W akademię Dinama jest obecnie mniej oficjalnie zaangażowany, ale przecież to najważniejszy element systemu szkolenia młodych w Chorwacji, więc siłą rzeczy wciąż poświęca swojemu macierzystemu klubowi wiele uwagi.

Jozak bynajmniej nie jest piłkarskim Panoramiksem, ściśle strzegącym swoich sekretów. Chętnie jeździ na konferencje, wygłasza wykłady, udziela wywiadów. Dzięki temu i ja mogłem poznać jego filozofię.

Trenerzy, trenerzy i jeszcze raz trenerzy

1. Pierwszą, najważniejszą rzeczą w jaką powinno się zainwestować, jest skauting. Nie piłkarzy jednak, ale TRENERÓW. Wyszukanie talentów wśród szkoleniowców to priorytet. Silna kadra szkoleniowa doprowadzi uzdolnionych graczy na szczyt, a i średniaki pod ich okiem świetnie się rozwiną. Przy przeciętnej jakościowo kadrze trenerskiej, mamy loterię. A loteria to marnotrawstwo.

2. Licencja, owszem, musi być (Jozak sam ma doktorat). Dzięki niej masz wiedzę. Ale kluczem jest nie posiadanie tejże, a umiejętność jej przekazania. A to różnica jak pomiędzy teorią a praktyką. Konieczna jest więc inteligencja, charyzma, osobowość, wyczucie gry i zawodnika. Dobry trener musi umieć sprawić, by jego podopieczni bez wahania (a najlepiej z ochotą) podporządkowywali się jego woli. Najlepsza licencja będzie nic nie warta, jeśli tego nie umiesz.

3. Najważniejsza cecha u trenera, to umiejętność adaptowania się do różnych warunków. Każdy piłkarz to inne okoliczności. Do jednego dotrzesz krzykiem, innemu będziesz musiał wszystko dokładnie wytłumaczyć. Jeden potrzebuje twardego podejścia, inny wsparcia. Aby zdobyć całą szatnię, musisz stosować różne podejścia. Trener musi mieć szeroką wizję, być znakomitym psychologiem, by wiedzieć jak do swoich podopiecznych dotrzeć, a także jak utrzymać kontrolę nad nimi. Potrzebna jest metoda? Nie, wiele metod. Indywidualnych. Ale za trud jest nagroda: im większą kontrolę masz nad szatnią, tym większe szanse, że coś z nią osiągniesz.

4. Piłkarz podświadomie chce pokonać trenera. Chce mu się postawić. Tak jakby mówił: co ty tam wiesz, gram lepiej od ciebie, więc znam się lepiej. Trener musi mieć podejście na zasadzie: gdziekolwiek pójdziesz, będę na końcu tej drogi, czekając na ciebie. Chcesz być twardzielem? Będę twardszy od ciebie. Chcesz być mądralą? Będę mądrzejszy od ciebie. Chcesz być cwaniakiem? Będę cwańszy od ciebie.

5. Cierpliwość pracy. Nie można podchodzić do pracy trenera zerojedynkowo. Przegrał, to jest słaby, wygrał, to jest dobry – bzdura. Dobry trener też przegrywa, a słaby czasem wygra; to powinna być oczywista oczywistość, a tak nie jest. Trzeba być mądrzejszym i patrzeć na jego warsztat, na kontakt z szatnią.

Piłkarze, czyli kim trzeba być, żeby odnieść sukces

1. Tylko najbardziej zdeterminowani mogą zrobić wielką karierę. Tylko najbardziej oddani piłce mogą przetrwać w niezwykle konkurencyjnej grze, jaką jest nowoczesny futbol. Największe szanse mają inteligentni, umiejący dostosować się do różnych warunków, a przy tym chłonni na wiedzę (tzw. wysokie „coachability”). Pracowitość? Nawet nie powinno się o niej przypominać. To elementarz. Pytanie, czy można zostać dobrym piłkarzem bez pracowitości, to jak pytanie czy można zostać dobrym pisarzem nie umiejąc pisać.

2. Wszyscy wielcy piłkarze to fanatycy. Pasjonaci futbolu i pracy. Wciąż łaknący bycia lepszym i podnoszenia swoich umiejętności.

3. Mecz nie jest najlepszą metodą treningową. Kiedy piłkarz gra, ocenia swoje postępy na bazie występu. Często są mecze, w których wiele błędów ujdzie mu na sucho, a pomyłki nie zostaną ukarane. Przyzwyczai się do lekkomyślnej gry albo lekceważenia pewnych detali, wyrobi sobie złe nawyki. A potem, gdy wejdzie na wyższy poziom, to się zemści, nie będzie już mógł sobie poradzić. Dlatego mecz powinien zostać wykorzystany jako materiał szkoleniowy, a nie być materiałem szkoleniowym.

4. Dzieciaki wyrosłe z biedy często mają znacznie większą motywację do treningów. Ci, którzy mają dobrą sytuację ekonomiczną, nie mają wielkiego głodu sukcesu. Jeśli im się powiedzie, to dobrze, jeśli nie, zawsze mają do czego wrócić. Dla tych mających trudniejszą sytuację futbol to często jedyna droga, by coś osiągnąć. Jest więc u nich głód. Jest pasja. Jest chęć włożenia głowy tam, gdzie inni baliby się włożyć nogę. Dadzą wszystko, by osiągnąć w życiu swój cel. Dla nich trening to walka, a mecz – wojna.

Jeśli natomiast masz talent, ale nie masz głodu piłki, pasji do tego by coś osiągnąć, nigdy nie przeskoczysz pewnego poziomu.

5. Treningi w Dinamie są darmowe. Inaczej wielu chłopaków, o być może największych predyspozycjach do osiągania sukcesów, na starcie byłoby skreślanych. Jeśli trzeba płacić za treningi, to jest to system wadliwy, zabijający talenty. Pełni pasji i chęci do gry, zdolni zostawić serce na murawie, nie dostaną szansy.

6. Jednym z największych wrogów piłki juniorskiej jest granie na wynik. Jeśli trener zespołu, dajmy na to, U14, jest rozliczany z wyniku, to bardzo prawdopodobne, że będzie brał do drużyny bardziej zaawansowanych fizycznie graczy. Silniejszych, szybszych, a nie bardziej utalentowanych, mających większy potencjał. Dryblasy owszem, w danej chwili dadzą większą pewność wyniku. Ale za kilka lat okażą się przeciętniakami, natomiast ci, którzy mogli zrobić coś więcej, ale byli słabsi fizycznie, ucierpią i nic nie osiągną bo zostali odstawieni na boczny tor.

7. Trzeba pamiętać, że niektórzy w wieku 14 lat mają posturę dorosłego faceta, a inni dojrzeją fizycznie dopiero w wieku 18 lat. W Dinamie celem jest, by co najmniej dwóch piłkarzy z każdego rocznika trafiało do pierwszego zespołu. To o wiele większe, ważniejsze i dla klubu korzystniejsze, niż dobry wynik w tych czy innych juniorskich rozgrywkach.

8. Dinamo słynie z zawodników technicznych. Techniki uczy się tutaj intensywnie od najmłodszych lat, na nią stawia nacisk. Ale piłkarz nie ma być klaunem, cyrkowcem. Jest wielu takich, którzy na treningach robią z piłką cuda, a potem nie ma to żadnego przełożenia na boisko. Podstawowym celem techniki ma być ROZWIĄZYWANIE PROBLEMÓW meczowych, a nie sztuczki.

Gra na jeden, dwa kontakty. Szybkie granie. Na to wszystko stawia się w Dinamie, bo w tę stronę zmierza futbol. A przy takiej grze technika jest bezwzględnie niezbędna, bo dzięki niej podasz dokładniej, przyjmiesz lepiej, zaoszczędzisz czas. Dobry technik to niekoniecznie ktoś, kto zachwyci dryblingiem, ale ktoś, kto potrafi błyskawicznie i dokładnie podać.

9. Technika ma dziś bardzo wiele wspólnego z taktyką. I będzie miała jeszcze więcej. Bo jednym ruchem, dobrym przyjęciem piłki, zdolny gracz stworzy sobie dogodną pozycję boiskową. Świetnie się ustawi. Przyszłość należy do graczy łączących technikę, z głębokim zrozumieniem taktycznym gry.

***

Obejrzyjcie skutki pracy Jozaka. Po co pokazuję wam starcie Dinama z jakimś Domzale, zamiast na przykład z Barceloną? Powiem szczerze: bo ten skrót mnie uwiódł. Piękne bramki, znakomite akcje. Tylu czasem nie obejrzę w Polsce przez całą kolejkę ligową.

Gol na 0:2 – idealny lob Kulenovicia. Z pierwszej piłki, wychodząc sam na sam. Bez tracenia czasu, bez dania bramkarzowi czasu do reakcji.

Gol na 0:3 – Ekstra technika przy strzale. Zrobił dokładnie to, co chciał: puścił piłkę bez wielkiej siły, ale z precyzją godną najlepszych. Tuż nad bramkarzem, tak by nie mógł jej sięgnąć.

1:5 – Drobiazg, ale cieszy. Technicznie modelowa główka.

1:6 – Wszystko z pierwszej piłki, łącznie z finiszem. Rozklepani aż miło.

Według mnie to, co zaważyłoby o zwycięstwie drużyny z Ekstraklasy w starciu z tym zespołem, to warunki fizyczne.

***

Jakiś czas temu Dinamo wizytował Alan Irvine, szef akademii Evertonu. Był pod wrażeniem, choć starał się tonować emocje. – Nie zobaczyłem tutaj niczego, o czym bym wcześniej nie wiedział. Ale wszystko jest tu znakomicie zorganizowane i usystematyzowane.

W pewnym sensie tak naprawdę wskazał wielki atut szkółki Dinama. Nie kończy się na fajnie brzmiącej teorii, ale na skutecznie wprowadzonej w życie praktyce. Można powiedzieć z przekąsem: rewolucji nie ma, ale wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku i to przynosi rewolucyjne efekty.

Założeniem akademii Dinama, według raportu CIES, jest wykształcenie piłkarzy pod względem technicznym, taktycznym i osobowościowym. Dinamo ujęło to w pięciu punktach, swoistych wymaganiach, które powinien spełniać każdy adept kończący przygodę z U19:

– Wysoki warsztat techniczny;

– Głębokie zrozumienie taktyki;

– Stabilność prezentowanych umiejętności, czyli brak wahań formy;

– Odporność na presję;

– Postępowanie w myśl zasad fair play;

Zakazane jest palenie papierosów, złe zachowanie (duże pole do interpretacji, ale nie ma bardziej szczegółowej informacji), młodzi piłkarze muszą też przynosić niezłe stopnie ze szkoły. Warto zwrócić uwagę, że juniorzy nie mogą nosić biżuterii.

To wszystko układa nam się w jasny przekaz: w klubie od początku temperuje się ego zawodników. Pamiętacie Freddy’ego Adu? Hype i wielkie pieniądze w młodym wieku sprawiły, że już jako czternastolatek kłócił się z trenerami, a dziś przyznaje, że nie trenował wówczas dość mocno i ranił swoją karierę aroganckim podejściem. W Dinamie nie zamierzają chować rozkapryszonych gwiazdeczek, uczą pokory.

I pracowitości. Kolejny raz, do skutku: bez niej w futbolu nie ma czego szukać. Oto ile trenują juniorzy:

– U11 (i młodsi), 3-4 razy w tygodniu.

– U13 – 4-5 razy w tygodniu.

– U15 – 5-6 razy w tygodniu.

– U17-U19 6-7 razy w tygodniu. Taki młodzieżowiec ma dwa dni wolne w miesiącu.

Wszystkie drużyny juniorskie grają w dwóch formacjach: 4-4-2 albo 4-2-3-1. Treningi taktyczne w większym wymiarze zaczynają się w wieku 13 lat, siłownia dopiero po 16 roku życia. Piłkarze uczą się też jak powinni profesjonalnie się prowadzić, a więc mają zajęcia z dietetykami, fizjoteraputami.

Psycholog sportowy pracuje z piłkarzami już od najmłodszych lat. Piszę o tym tylko zdanie, ale to naprawdę niezwykle ważna rzecz. Pamiętajcie, że jednym z priorytetów akademii Dinama jest wypracowanie właściwej piłkarskiej osobowości u swoich graczy.

13% adeptów przechodzi wszystkie szczeble w Dynamie, od U8 do U19. Od U11 do U19 aż 34%. To, jeśli wierzyć ekspertom, rzadko spotykane statystyki.

* * *

Image and video hosting by TinyPic

Na Jozaku poznali się i w FM-ie

* * *

Oto w wielkim uproszczeniu nad czym pracuje się w odpowiednich rocznikach:

U8-U9

Dużo wolnej gry, swobody. System grania: 3-2-3. Wiele pracy nad techniką użytkową, na przykład grą obiema nogami.

Przyzwyczaja się też młodych do strategii treningowej Dinama. A ta to dążenie do automatyzmów w grze, poprzez wielokrotne powtarzanie tych samych ćwiczeń.

U10-U11

Zachęcanie do gry 1:1. Minigry w układach 3:2, 4:2. Gierki na posiadanie piłki. Zachęcanie do gry kombinacyjnej.

Jak dla mnie, tak patrząc teraz: pierwsze lata to próba zaszczepienia nieszablonowości, błyskotliwości.

U12-U16

Zaczyna się granie po 11, zaczyna się więc też i poważne traktowanie taktyki. Rozwijanie WIEDZY o futbolu, czyli tego jak warto się ustawiać, jak wykorzystać ustawieniem słabość przeciwnika, czemu tego typu kwestie są kluczowe.

Kooperacja między graczami, charakterystyka gry na małej przestrzeni i inne tematy, potem testowane na murawie.

Od 16 roku wjeżdża siłka.

U17-U19

Treningi specjalistyczne w grupach, szlifujące umiejętności, odpowiednio: napastników, obrońców, skrzydłowych, pomocników itd. Gracze powinni mieć już automatyzmy gry w obronie i ataku.

Technika? Poziom ekspert. Tak samo taktyka. Większy nacisk od teraz na przygotowanie fizyczne.

Nie będę udawał specjalisty od piłki juniorskiej w Polsce. Ale myślę, że Jozak ma wielką rację co wagi właściwego doboru trenerów. Wiele też słyszałem o młodzieżowych drużynach, gdzie była wielka presja wyniku, a to promowało drwali nad filigranowymi technikami.

Image and video hosting by TinyPic

Wykres raportu CIES – Football Observatory, dotyczący szkolenia w Dinamie

***

Dlaczego Romeo Jozak, człowiek, który stworzył podwaliny pod klub będący solidnym europejskim średniakiem, twórca znakomitej akademii, dyrektor techniczny reprezentacji Chorwacji, wspinający się w UEFA na coraz wyższe szczeble, teraz ma być „tylko” trenerem Legii? Być może takie są jego aktualne ambicje. Być może to transakcja wiązana: dajcie mi się realizować na trenerskim stołku, a pomogę wam i z całą resztą. Latem tego roku pod pretekstem (?) zostania szkoleniowcem opuścił Dinamo.

Gdyby od razu przychodził na stanowisko dyrektora sportowego, byłby to jeden z najciekawszych transferów polskiej piłki XXI wieku. Jego CV i zasługi dla chorwackiej piłki są nie do podważenia. Zbudował coś wyjątkowego, w trudnych warunkach wypracowując światowy poziom. Legia ma ambicje, w które Jozak wpisuje się idealnie – zamierza zabrać się wreszcie za szkolenie młodzieży, chce wzmacniać pozycję na kontynencie, regularnie grać w Lidze Mistrzów. Chorwat w tym momencie w Warszawie to scenariusz szyty na miarę. Mógłby tutaj rozwinąć skrzydła, bo pamiętajmy, że ostatnie lata współpracował z tak kontrowersyjnym  i trudnym gościem jak Zdravko Mamić.

Ale jego trenerskie CV nie jest porywające. Asystent w Osijek, młodzieżówka Libii, zespoły juniorskie… Generalnie nie ma o czym gadać i jest jasne, że tym na pewno nie zdobył posady. Jeśli faktycznie będzie chciało mu się biegać w dresie przy linii bocznej, to pojawiają się pytania. Można bowiem mieć zaufanie, że wręczając mu klucze od Legii byłby w stanie wznieść ją na inny poziom. Nie ma jednak żadnej pewności, że to samo stanie się, gdy wręczy mu się klucze od szatni.

Istnieje jednak zauważalne ryzyko, że gdyby Jozak był dostępny na rynku jako dyrektor sportowy, to Legia nie miałaby wielkich szans go wyrwać. Dlatego zważywszy na jego know how, to jednak ryzyko, które chyba warto podjąć. Facet – delikatnie mówiąc – głupi nie jest. Ma łeb i wiedzę, by i na tym polu się sprawdzić, zarazem użyczając wiedzy i ludzi, którzy zadbają o inne aspekty działania klubu.

Ale z drugiej strony, nie takie już głowy futbol ścinał.

Funkcja trenera to nieporównywalnie większa presja niż funkcja działacza. W tej drugiej jesteś rozliczany z długofalowych rezultatów. W tej pierwszej retoryka długofalowych rezultatów jest papierową tarczą, która płonie i parzy ci palce przy pierwszej porażce z niżej notowanym zespołem.

KOMENTARZE (112)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Rojber Hultajski

z czym i z czego on chce budować te akademie ?to się nie może udać będzie śmiesznie:)

Lluc93

Gdyby do tego tria ściągnęli jeszcze trenera z taką marką jaką oni mają w tym czym się zajmowali to by było świetnie, a tak on jako trener to wielka niewiadoma.

Urkides
Legia Warszawa

Nie wiem czy to dobry pomysł. Wydaje się że Mioduski niepotrzebnie szuka rozwiązania 2 w 1.
Jozak był chwalony za pracę dyr. sportowego ale jako trener chyba nie miał sukcesów.
No cóż, zobaczymy. Może będzie jak Magiera albo Bielica, najpierw zostanie bohaterem żeby potem zapikowac do poziomu frajera. To nic nowego.
Pomysł 2 w 1 wydaje się o tyle słaby że trener jedynki raczej nie ma czasu na monitorowanie akademii.

facemob

To Bielica jest frajerem? Hmm ciekawe. Może szybciutko nakreślę ci na ten moment jego historię w Lechu. Wyciągnął drużynę ze strefy spadkowej na wicemistrza. Obecnie jest liderem. Odpadł z LE nie z kelnerami z litwy tylko z 4 drużyną ligi holenderskiej, która jakby nie patrzeć jest lepsza od eklapy i tej całej astany matole…

Urkides
Legia Warszawa

Osobiście nie uważam go za ‚frajera” ale juz wielu kibiców Lecha tak.

Zener

Oj zapomniałeś o malutkim drobiazgu – przegrał finał Pucharu Polski z Arką i był z siebie i zawodników dumny.

MarcinDrazek

Przegrali z Arką i Utrechtem będąc lepszymi w każdym z tych 3 spotkań. Legia przegrała 4 mecze będąc w każdym, gorsza od przeciwnika. Tak to jest ten malutki drobiazg.

Zener

Lepszy nigdy nie przegrywa. Trzeba być lepszym w strzelonych golach, takie są zasady piłki nożnej.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Urocze złudzenie! To twój pierwszy dzień w futbolu Zener?

Zener

Ty się dzieciaczku łudzisz. Idź coś zrób, bo cały dzień na forum źle działa na mózg.

matp12
Legia Warszawa

Trochę to stwierdzenie budzi mój niepokój. Zawsze kochałem piłkę nożną za to, że nie zawsze to ten lepszy wygrywa. W przypadku całego sezonu to stwierdzenie jest już bliższe prawdy, ale pojedynczy mecz lub dwumecz chyba nie zawsze jest wygrywany przez lepszego :) (aż nie wierzę, że bronię Lecha….jak ja w lustro spojrzę )

kubenson

Chyba coś pomieszałeś. Dumny był z drużyny po meczu z Ultrechtem, bo rzeczywiście przyjemnie się oglądało grę Lecha w tym meczu.

Zener

Ty coś pomieszałeś, NB po meczu z Arką: „Jestem dumny z zespołu. Zagraliśmy dobry mecz, stworzyliśmy sobie dużo szans strzeleckich w pierwszej i drugiej połowie.”

13mistrz13

Facemob, tak Bielica jest frajerem, dlaczego ?
Przegrał do dej pory wszystko co było do przegrania.
Mistrzostwo Polski, puchar Polski, wicemistrzostwo gdy wygrywał z Jagielonia już 2:0, przez to zespół musiał zaczynać grę w pucharach już dwa tygodnie po sezonie.
W nowym sezonie nakupowali mu zawodników których chciał, klub zamierzał wygrać wszystko i powalczyć w pucharach.
Odpadli z LE już w drugiej rundzie, przejebali i odpadli z Pogonią z PP.
Z tą samą Pogonią nawet nie podjęli walki o wygrana w ostatniej kolejce, grając totalny piach.
W poprzednim sezonie uzbierał 3-4 pkt z zespołami z czołówki
Tak to jest obraz frajera, można dodać jeszcze, wszystkie ostatnie frajerskie przegrane z Legią.

Larry Gopnik

Decyzja bardzo niekonsekwentna, bo istnieje ewidentna róznica pomiędzy posada trenera, a dyrektora/kierownika akademii/nazwij jak chcesz. Co będzie jak wyniki pierwszego zespołu się nie poprawią – Jozaka wyrzuca i pozbęda się całego know-how? Przesuną go na inne stanowisko? Dziwne.

Urkides
Legia Warszawa

Też tak myślę że to dosyć karkołomna decyzja. Jako dyr sportowy ma potwierdzone kompetencje ale jako trener jedynki nie. I co będzie jeśli wyniki jedynki będą rozczarowujące? Tylko do roli dyr nie da się sprowadzić, w tej roli miał lepsze propozycje. Jego ambicją jest zostać Trenerem a za taką możliwość w pakiecie dokłada organizowanie akademii.
Jak go pogonią to w akademii zostanie niedokończona „budowa”.
Zobaczymy, ja liczę na to że uda się na obu frontach.

Janusz Tracz

A ja obstawiam, że najdalej zimą, skończy się budowanie a presja będzie tak silna, że zaczna sie poszukiwania nowego trenera. Nie uwierze w żadna bajkę o budowie, bo budowac miał właśnie Magiera, a jak nie było wyników to na bruk…

Janusz Kibol

Janis Biodro będzie wniebowzięty! W końcu się doczekał swojego Romea w Legii… :-)

Mariusz Szewczyk

Po ostatnich wpadkach Legii, on zmienił obiekt kibicowania, chyba na Polonię, tak więc jest już mu pewno obojętne.

Poker

Dobry na asystenta Smudy , bo trener musi mówic po polsku przynajmiej komunikatywnie, jak Smuda, który przebudowalby szatnie Legii, tak jak zrobil to w Niemczech

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wyniki przyjdą wkrótce!

Prezes w koralach zatrudnił Magika.
Ten to nam wynik niezły wyfika.
Sprawi, że chłopcy grać będą wreszcie,
Nie będzie w końcu wstydu na mieście.

O dziwo dość szybko się ogarnęli.
Co prawda w Niemczech srogi wpierdol wzięli,
Ale już w lidze wszystkich golili
I koniec końców w niej zwyciężyli.

Teraz już nowy sezon nam grają,
Ale kibice ich nie poznają,
Bo zamiast biegać człapią niezdarnie.
By dać z siebie maksa nikt się garnie.

Co tu się dzieje wszyscy pytają,
Jacku, a czemuż oni tak grają?
Weź zrób coś chłopie i to w tej chwili!
Niech oni nie robią z siebie debili!

Jacek zamyślił się dość głęboko
Do Sonii Śledź lewe puścił oko:
Muszę wam wyznać, to co wcześniej kryłem.
Nic nie poradzę, bo książkę zgubiłem!

Jaki jest morał z tej historyjki? Żadnego nie wymyśliłem.
Jedno jednak wam powiem szybko, bo z tym się nigdy nie kryłem.
Gdy zapytasz weszlaka (kogoś z redakcji), która jest godzina,
Szybko odpowie troszkę nerwowo: nie wiem, Mioduskiego wina!

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Mioduski Tuskiem polskiej pilki.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wyniki przyjdą wkrótce!

Myślisz, że ucieknie do Brukseli? To już raczej Leśny bardziej pasuje, bo uciekł na K2!

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

W dłuższym terminie, myślę, że tak. A moze ci Chorwaci chcą przejąć Legię? Spłacą Miodzia, a on sobie spitoli do Brukselii, kto wie?
Bo tak naprawde, jeśli to są poważni ludzie to czym Legia mogła ich zachęcić do przyjścia, jakie ma argumenty?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wyniki przyjdą wkrótce!

Spokój w budowaniu drużyny i klubu, z uwagi na brak konieczności bujania się po europejskich pucharach?

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

:) Gino, spokój budowania drużyny w Legii???? Really??? :)
Gramy o Mistrza, to jedyne hasło w Legii

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wyniki przyjdą wkrótce!

No mam na myśli spokój w budowaniu drużyny, żeby po pięciu minutach jej budowania grać o mistrza :)

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Aha :)

Fabio

Fajny wierszyk, nie wiem dlaczego te kurwy minusują. Tylko końcówka troszkę wymuszona.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wyniki przyjdą wkrótce!

Przyznaję, że pointa troszkę na siłę, ale bardzo chciałem to napisać.
PS. Czy fajny, to rzecz gustu, każdy ma prawo minusować, każdy może plusować. Za miłe słowo dziękuję.

Poker

Jebiga tvoju majku Kozak! haha. Welcome to hell, do grudnia sie utrzyma chyba

spinynorman

Która to już „rewolucja” w którym już klubie ekstraklasy? Ile z nich zakończyło się sukcesem? Pomoże ktoś policzyć? Ile razy zmiana właściciela/trenera/nazwy/koloru rolet w budynku klubowym przyniosła spektakularne wyniki?

facemob

żadna?

matp12
Legia Warszawa

za flaszkę dobrej whiskey chętnie przywołam taką sytuację :)

Poker

Jozo z Bazin :-) czarno to widze, co powie na to Sadiku? albanczyki i hrvatskie sie nie ljublju, Jako nowy trener napewno wygra ze trzy mecze na poczatku, jakakolwiek zmiana przynosi na poczatku pozytywny efekt, jest to udowodnione naukowo

Giacore

Skoro taki facet zajebisty skoro nauczał ludzi w RM zbudował Dinamo. To czemu przychodzi do Legii a nie do jakiegoś giganta?

Rojber Hultajski

bo nikt inny to nie chciał jako trenera proste

LOBO

Przecież odpowiedź na to pytanie jest w tekście. Umiesz ty czytać?

Poker

skoro pracowal z juniorami , uczyl techniki to moze nauczy Kucharskiego dryblingu i podawania pilki?

B123

Ha ha nie tego to tylko Zdane by go nauczył ale może przyjmować piłkę tak żeby odskakiwała na mniej niż metr to już byłby wielki progres

Grandal
Legia Warszawa

To Kucharski dalej pracuje nad dryblingiem?

Mariusz Szewczyk

Już takim magikiem to nie jest.

pm

Z reguły jestem sceptycznie nastawiony do takich pomysłów, ale to wygląda przynajmniej ciekawie. Faktem jest, że Dinamo Zagrzeb to jeden z czołowych klubów, na którym Legia musi się wzorować.

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Moj sceptycyzm opieram na tym, ze legijna akademia nie ma boisk, bursy, w sumie niczego nie ma. Jesli Romeo ma byc trenerem jedynki to juz tak fajnie nie wyglada.
Najgorzej, ze jesli pomysl nie wypali od razu i dalej beda grali padake, to Chorwaci poleca zanim cokolwiek uczynia.

facemob

A myślałem że Akademia LEgii jest najcudowniejsza w kraju

gryf01

Z jednej strony uważam, że to błąd i kolejny dowód na to, że Mioduski nie trzyma ciśnienia. Trenerów trzeba oceniać w jakiejś większej skali, patrząc na wyniki na przestrzeni co najmniej pół roku a nie zwalniać po dwóch miesiącach. Tym bardziej, że wyniki nie są takie tragiczne jakby się mogło wydawać.
Ale z drugiej strony rozumiem Mioduskiego. Musiał prędzej czy później zrobić rewolucję i odciąć się od poprzednika. Teraz to tylko jego autorski pomysł i wykonanie. Jeśli odniesie sukces, to będzie to tylko jego zasługa. Jeśli spierdoli i Legia nie zdobędzie mistrza – chowanie się za byłym prezesem mu nie pomoże.
Oby wypaliło!

pep pep

Romeo i Kepcija przybyli zrobić z Wieteski, Walukiewicza,Siniora, Urbańskiego i Kulenovica młode i drogie podpory Legii, ale trochę sie spóźnili bo wszyscy wymienieni zdążyli wcześniej uciec , zazwyczaj za darmo.

jeremy

To nie Wujo:( … On to chociaż prowadził repe Syrii czy ZEA. a Romeo tylko młodzieżówkę Libii.

KUBA97

Do Szopena dolaczyl Romeo. XDD
Jedno jest pewne-będzie się działo.

Tomasz Kurzak

Bardziej mnie ciekawi jakiego trenera zatrudni Legia po kilku kolejkach przyszłego sezonu.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Stawiam na Vujovicia jeśli ma/zrobi papiery.

Janusz Kibol

Hmmm… Ewidentnie wygląda to na długofalowy plan. Tylko, że równo rok temu pisano o Magierze jako elemencie takiej właśnie strategii na lata. Niestety, nie przetrwała ona 12 miesięcy… Ale zobaczymy jak będzie tym razem…

Miszcz Joda

Tylko z Magikiem, wcześniej Hasim czy Czerczesowem to (odejmując PR) to były łapanki. Tutaj 3 kluczowe stanowiska przejmuje znająca się dobrze grupa ludzi, którzy jednak jakieś osiągnięcia w budowaniu klubu mają. To nie jest chaotyczne działanie jak u Leśnego. Widać pomysł.

A czy trener da radę tego to nikt nie wie. I Mourinho mógłby nie dać rady 😉

LOBO

W tekście są opisane osiągnięcia pierwszego trenera jako pierwszego trenera.

Janusz Tracz

Co nowy trener to ta sama gadka, „ze trener z lapanki”. Ciekawe kiedy ten okaze sie byc tym „z lapanki”. 😉

Janusz Kibol

Miszcz Joda Niewątpliwie ta nowa ekipa jest obiecująca i jest elementem głębszych zmian. Jednak nie wiem czy jest to tak do końca przemyślane przez Mioduskiego od A do Z. Jeszcze miesiąc temu (przed odpadnięciem z Astaną) raczej nawet nie zastanawiał się nad zwolnieniem Magiery. Zaczął coś pewnie kombinować dopiero po wpadce z Sheriffem, a więc niecałe 3 tygodnie temu. Nie było żadnych przecieków, więc chyba nie była to jakaś akcja poszukiwania nowej strategii zakrojona w klubie na szeroką skalę. Legia nie ponosiła też w lidze aż tak wielkich strat, żeby natychmiast zwalniać Magierę. Nadarzyła się po prostu okazja do wzięcia Chorwatów, ktoś to podpowiedział Miodziowi. Było to zgodne z jego wizją. dlatego sprawy potoczyły się szybko. Ale tak jak mówię, nie wygląda to na super zaplanowany ruch. Dopiero teraz będą pewnie dogrywać szczegóły w praniu. Zobaczymy co z tego wyjdzie? Widzę jedno zagrożenie na horyzoncie. Ta nowa strategia wymaga wiele czasu aby zaczęła przynosić wymierne korzyści. Szkolenie i wdrażanie do zespołu młodych zawodników to nie takie hop siup. Jak to wypali, będzie to wspaniała wiadomość dla kibiców z Warszawy i dla polskiej piłki ogólnie. Im więcej dobrej polskiej młodzieży trafi na rynek tym lepiej. Jednak czy wszystkim w klubie i wokół niego wystarczy cierpliwości? Od Legii oczekuje się wyników tu i teraz. Chorwaci sprowadzeni są z myślą o przyszłości.

Miszcz Joda

Nie zgodzę się. Wyhaczyć jednego z nich tak na łapu-capu pewnie zawsze się by udało. Ale tutaj jest 3 ludków.
Przecież wiadomo, że nikt nie powie że zamierza wyp…ć trenera. Szczególnie, że jakby Legia doczołgała by się do LE to nie byłoby ku temu klimatu.
Jozek nie opuściłby ciepłej i dobrze płatnej posadki bez negocjacji. Patrząc na to jak to jest zorganizowane to rozmowy pewnie tocxono jeszcze przed końcem ligii.

Fabio

Nie zgodzę się. Takie ruchy, o jakich piszesz, to bardziej pasują o Leśnego. Na zasadzie ‚o kurwa, jednak nie jest lepiej, jest coraz gorzej, Michał(Żewłakow), weź tam popatrz kto jest dostępny i w naszym zasięgu finansowym?’ Mioduski to poważny biznesmen i jestem przekonany, że zawsze ma plan, nie tylko b, ale i c i d. Kiedy zachodzi ewentualność, wdraża go w życie. To, czy się nie pomylił w swojej decyzji, to inna sprawa, ale przynajmniej nie można powiedzieć, że ktoś mu (niczym Wojciechowskiemu) tego gościa i jego asystentów wcisnął po znajomości. Nazwiska bardzo szacowne, wiadomo, trener bez doświadczenia, ale czy Magiera niby to doświadczenie miał? Rezerwy Legii i kilkanaście meczów w 1 lidze z Zagłębiem Sosnowiec? Mnie się wydaje, że Mioduski dalej chce realizować tę samą wizję z gościem podobnym do Magiery, tylko, że z jajami. To, że Jacek ich nie miał, sprawiło że stracił szatnię, jego metody może działały na młodziaków, ale doświadczeni zawodnicy nie widzieli w nim lidera. Chorwatom charakteru nie brakuje, gość raczej jaja ma. Nie sądzę żeby osiągnął z Legią znaczne sukcesy w Europie, ale na mistrza kraju póki co powinien mieć szansę.

gryf01

„Mioduski to poważny biznesmen i jestem przekonany, że zawsze ma plan, nie tylko b, ale i c i d. Kiedy zachodzi ewentualność, wdraża go w życie.”

Fabio, powinieneś przeczytać wywiad z Mioduskim w którym opisuje jak to wszystko poważnie zaplanował: „Pomysł pojawił się w niedzielę, w poniedziałek był kontakt z Romeo, we wtorek dogadaliśmy szczegóły a w środę wprowadziliśmy zmianę.”
Potwierdził moje najgorsze przypuszczenia.

Fabio

Czytałem, ale ja w to nie wierzę. Ty wierzysz? Nie od dziś wiadomo, że Mioduskiemu zależy na dobrym PR. Trudno żeby powiedział, że 30 dni temu publicznie wspierał Magierę, a w międzyczasie kombinował kim go zastąpić. Wiadomo, że tak się robi, ale nikt się do tego nigdy nie chce przyznać. Takie deale nie są dogadywane z dnia na dzień, to mit. To musiał zakulisowo trwać już dłuższy czas.

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Jedyny dlugofalowy plan w Legii to jest taki, by grać w piłkę. Co nie zawsze wychodzi.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

NIc w polskim futbolu nie jest tak tymczasowe jak długofalowe plany. :]

Yakupsky
.(—_—).

Byle do 12 września 2018.

Grandal
Legia Warszawa

Nie będzie trenera, będzie menedżer. :)
Nie Bayern, a Dinamo.

Ten pomysł wypali, a może nie wypali…

walde18

zawsze jakiś pomysł,bo dotychczas było brak

Marcel Gecov
Amica Poznań

Jak chcą zostać Dinamem to muszą zatrudnić Mamicia. Chorwaci chętnie go oddadzą 😀

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wyniki przyjdą wkrótce!

Z jednej strony Mioduski zapewniał, że nie ma mowy o zwolnieniu Magiery, że mu ufa, Minął miesiąc i Magiera leci na zieloną trawkę, pięć minut później znamy nazwisko nowego trenera. Ba, znany jest już plan wyjścia z kryzysu. Pytanie: zadzwonili do Jozaka dziś rano? Może wczoraj? A może jednak od dawna prowadzone były rozmowy i głowa Magiery już dawno leżała na pniu i tylko czekano, by topór spadł w odpowiednim momencie. Gdy rano usłyszałem, że Magic out, myślałem bardziej o tym, kto tymczasowo poprowadzi Legię w najbliższym meczu, a tu się okazuje, że wszystko było doskonale zaplanowane. Brzydko. Nie twierdzę, że Magierę należało zostawić na stanowisku. Sam długo go broniłem, uważałem, że kto jak kto, ale on naprawdę może być mitycznym „trenerem na lata”. Nie raz o tym pisałem i muszę przyznać się do błędu. W ostatnich tygodniach nawet ja (wielki obrońca Jacka) już w niego nie wierzyłem. Uważam, że się miotał, jak kura po obcięciu głowy. Twierdzę jednak, że znowu zawiódł styl zwolnienia. Z jednej strony mówili Magierze, że jest ok, że popierają jego pracę, z drugiej już dawno był zwolniony i szukali mu następcy, Nie sądzę, że o tym wiedział, bo raczej nie zgodziłby się tego ciągnąć.

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Pelna zgoda Gino, choc ja bym Magiere zostawil, nawet kosztem tego sezonu. Moze sie myle i to trener kiepski, ale bym go zostawil. Chcialem zobaczyc, czy da rade wyjsc z kryzysu, czy nauczyl sie na bledach. Niestety planowanie w klubie opiera sie tylko na wynikach jedynki. Chorwaci powinni o tym wiedziec. Ciekawe kiedy powstala opcja chorwacka i jak piszesz, kiedy los Magiery byl przesadzony.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wyniki przyjdą wkrótce!

Myślę, że od dawna, bo tak „złożonej opcji” nie dogrywa się w kilka chwil. Co do samego Magiery, to ja też nie twierdzę, że bym go zwolnił, choć jak wspomniałem, straciłem w niego wiarę i bardzo zweryfikowałem swoje myślenie o nim. Może istotnie kosztem tego sezonu trzeba było jeszcze poczekać? Ciekawe co się stanie, jeśli zaraz Legia odpali? Czy będą dominować głosy, że to dzięki zwolnieniu Magica, a może ktoś powie, że to zasługa Magica, bo dobrze ich przygotował i w końcu zatrybiło? Bez sensu? Niekoniecznie, jeśli wziąc pod uwagę ile osób mówi, że przebudzenie Legii w zeszłym roku, to nie zasługa Magiery, lecz wcześniejszej pracy Hasiego…

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Nie ma dla mnie najmniejszego argumentu, że przebudzenie Legii to zasługa Hasiego. Chyba, że to jego odejście samo w sobie było tym bodźcem. Trzeba pamietać, że nawet jak odszedł zeszło Legii by zacząć grać dobrze. A już w ogóle nie widzę, jak Hasi pomógł zdobyć mistrza wiosną. Przypomnij sobie na którym miejscu w lidze Hasi Legię zostawił i na którym miejscu była zimą i jacy gracze odeszli w styczniu. To są dla mnie argumenty za Magierą, nie Hasim.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wyniki przyjdą wkrótce!

Zgadzam się z Tobą całkowicie, ale im słabiej Legia grała, tym częściej takie rzeczy dało się słyszeć.

Czacha
Legia Warszawa

Tylko nie zapominajmy że końcowka jesienna to był czas gdy Legia wygrywała jak chciała i z kim, natomiast po zimie i przygotowaniach Magiery zwycięstwa były na styku,a sama gra też już tak nie porywała.
Gdzieś leżał problem i nie chodzi o same transfery w zimie ale moim zadaniem przygotowanie leżało. Była kondycja ale nie było szybkości i to samo teraz widać.Ja rozumiem że kondycja ważna ale cieszyłbym się gdyby to miało przełożenie na pressing jak za Staska , a tego nawet teraz nie było.

walde18

mam takie same odczucia.Magiera musiał odejść,przy całym szacunku dla niego,ale to było haniebnie zaplanowane długie miesiące wcześniej.

Miszcz Joda

A co miał DM powiedzieć jak nic sfinalizowane nie było?
Jakby Jacuś nie ośmieszał się co chwilę to by oewmie to końca sezonu dotrwal. Ale obecnie był dramat więc poleciał wcześniej niż planowane.

Tulismanore
FC Albatros

„Z jednej strony Mioduski zapewniał, że nie ma mowy o zwolnieniu Magiery, że mu ufa, Minął miesiąc i Magiera leci na zieloną trawkę, pięć minut później znamy nazwisko nowego trenera. Ba, znany jest już plan wyjścia z kryzysu. Pytanie: zadzwonili do Jozaka dziś rano? Może wczoraj? A może jednak od dawna prowadzone były rozmowy i głowa Magiery już dawno leżała na pniu i tylko czekano, by topór spadł w odpowiednim momencie. Gdy rano usłyszałem, że Magic out, myślałem bardziej o tym, kto tymczasowo poprowadzi Legię w najbliższym meczu, a tu się okazuje, że wszystko było doskonale zaplanowane. Brzydko.”

;;;;

No chyba cie popierdolilo. A jak mial Mioduski to zrobic? 1 opcja : Mial zwolnic Magiere i tak jak mowisz dopiero zaczac poszukiwanie trenera? Przeciez to dzialanie na szkode wlasnej firmy 2-3 tygodnie na szukanie odpowiedniej opcji jezeli chce sie zrobic cos wiekszego. A w tym czasie trzeba grac trenowac itd.
2 opcja: Mial miesiac temu powiedziec Magierze ze sorry ale szukamy kogos innego i przez miesiac szukac a Magiera wiedzac ze odejdzie mial prowadzic druzyne? Oddawac serce na treningach? Wystepowac na konferencjach? Albo nawet robic sabotaz i wpuszczac juniorow? To tez dzialanie na szkode. Nie ma wyjscia idealnego i najlepsza dla klubu i wlasciciela (nie dla Magiery) bylo w ciszy poszukiwanie dobrej opcji. A skoro poszli tak grubo znaczy ze poszukiwania i rozmowy musialy juz trwac z 6 tygodni. Mieli mowic o tym Magierze? Chyba jaja sobie robisz. Zrobili to w 100% profesjonalnie bez szkody dla nikogo. (Magiera dostanie grube odszkodowanie) a druzyna ma ciaglosc. Rano trening z Magiera, po poludniu z nowym trenerem. Zero przestoju, amatorstwa, poszukiwania tymczasowych rozwiazan. Mioduski zrobil to tak jak sie robi w 100% nowoczesnych firmach. Zero przestoju, zero zawieszenia w prozni, zero niepewnosci. A z tego co mowisz to przyzwyczailes sie do Januszowego sposobu prowadzenia biznesu czyli wypierdalam dzis trenera/dyrektora/prezesa a jutro pomysle co dalej. W nowoczesnym biznesie nikogo nie stac na takie rozwiazania. I brawo Mioduski.,

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wyniki przyjdą wkrótce!

Ok, To twoje zdanie, z którym nie muszę się zgadzać. Ale powiedz mi, dlaczego by je wyrazić musisz bluzgać? To jakaś forma ekspresji?

Tulismanore
FC Albatros

Tak to forma ekspresji. A to co mowie to nie opinia tylko fakty ktore kazdy logicznie myslacy rozumie. Uwazasz ze lepiej DLA KLUBU I WLASCICIELA jest wyjebac trenera i dopiero zaczac poszukiwania? A co z treningani? Z meczami? Z atmosfera? Ryzykowac amatorke zeby sie tylko Magiera nie obrazil? Czy dla dobra klubu lepiej wszystko przygotowac i ajk juz bedzie gotowe to przeprowadzenie zmiany? 2. Uwazasz ze lepiej bylo miesiac temu powiedziec Magierze za za miesiac zostanie wyjebany? Ty bys tak zrobil? Poszedlbys do trener i powiedziaj: Skluchaj za miesiac cie wyrzuce i szukam kogos. Jak wtedy trener mialby pracowac na treningach? Na meczach? Jak rozmawiac z mediami? Jak z zawodnikami? Pracowalby czy przez miesiac zamiast analizowac przeciwnika, skupialby sie na szukaniu nowej pracy, wysylal CV i spotykal sie z innymi prezesami? Pytam. Jestes Mioduskim, chcesz jak najlepiej dla SIEBIE i SWOJEGO KLUBU/BIZNESU – co robisz? Mowisz Magierze miesiac wczesniej? Ne mowisz, wyrzucasz i dopiero jutro myslisz co by tu zrobic? Czy chyba jednak najlepszym wyjsciem jest przygotowanie wszystkiego po cichu i realizacja bez strat. Mysl, kurwa mysl. Baranie (froma ekspresji)

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wyniki przyjdą wkrótce!

Tu już niestety nie ekspresja, lecz epitet. Polemika z tobą mija się z celem, bo już na początku stwierdzasz, że podajesz fakty. Moja prawda jest prawdziwa, a ty jesteś baran. No ok. Pozdrawiam.

gryf01

Ja najchętniej też zostawiłbym Magierę. Dałbym mu czas do pracy i wsparcie. Bo chciałbym żeby Legia kontunuowała rozwój jaki osiągnęła przez ostatnie pięć lat. A nie zaczynała od zera, tak jak po poprzednim awansie do LM.
Ale jeśli wizja Mioduskiego jest tak diametralnie inna, to rewolucja była nieunikniona. A teraz jest najlepszy czas na taką rewolucję. Gramy tylko raz na tydzień, początek sezonu, dwa punkty straty do lidera – jest czas żeby wszystko poustawiać. W sumie jeśli coś zmieniać to tylko tak – kompleksowo i zdecydowanie. Pozostaje teraz poczekać i popatrzeć co z tego wyniknie.

Fabio

Ja myślę, że wizja Magiery i Mioduskiego jest akurat taka sama. Tylko problem polega na tym, że Jacek nie ma wyników i przesrał w tym sezonie Legii wszystko co mógł przesrać już na samym jego początku. Sam długo go broniłem, odpadnięcie z Astaną jeszcze przebolałem, ale to co odpierdolił z Szeryfem i brak jakiejkolwiek poprawy, pomysłu na grę w meczach ligowych przepełniło czarę goryczy. Bo po prostu nie było widać szansy na lepsze. Co z tego, że będzie się interesował dwójką, która miała awansować(i tak nie awansuje bo wyrucha ją Widzew), co z tego, że chciał wprowadzać młodych, skoro drużyna grała po prostu fatalnie. No niestety, jego czas się skończył. Mioduski to widział i po tym jak Legia spada w tabeli, a dzielenia punktów już nie będzie, to chce ratować, to co jest do uratowania w tym sezonie, czyli utrzymanie mistrza. Pierdoli się też, że nie dostał transferów, ale moim zdaniem Sadiku, Pasquato, czy Mączyński to są dobre transfery, tylko trzeba umieć je wykorzystać, a nie pierdolić ciągle o tym, że nie ma Ofoe i Rado.

gryf01

Mówienie, że Legia leci w tabeli to przesada. Legia wygrała 3 mecze z rzędu, a teraz jeden przegrała. Trudno to nazwać czarną serią. Dzielenie punktów nigdy w historii jeszcze Legii nie pomogło a zawsze przeszkadzało, dlatego dobrze, że go już nie ma. Mówienie o straconym mistrzostwie po ośmiu kolejkach z powodu dwóch punktów straty do lidera to też chyba nieporozumienie. .
Co do trasferów to jeszcze się okaże. Rok temu Vadis przyszedł wcześniej, a o tej porze roku grał jeszcze gorzej. Nawet gdyby trenerem był Ferguson to by nic nie zmieniło. Dlatego transfery mogą się jeszcze okazać niezłe – zobaczymy.
Problemem były puchary. Tu Legia totalnie dała dupy. Ale ja nie zwolniłbym trenera z powodu porażki w pucharach. I myślę, że Mioduski też by go nie zwolnił gdyby nie fakt, że Magiera był człowiekiem Leśnego. Tak mi się wydaje.

Fabio

Nie wydaje mi się aby Magiera był ‚człowiekiem Leśnego’. To zupełnie inne charaktery, żadni kumple. Nawet kiedy Legia wygrywała, to gra była tragiczna i nie było gdzie szukać pozytywów. Moim zdaniem formuła Magiery się wyczerpała. Kompletnie nie potrafił zmotywować zawodników, to było widać w tych meczach. Przecież nie odpadliśmy z tych pucharów po heroicznym boju, tylko po 4 meczach gdzie nie było ani stylu ani jakości ani walki. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy z tych 4 spotkań dobre było z 5-10 minut. Można wierzyć, że się poprawi jeśli wyniki są złe, ale jest jakiś styl, stwarzanie sobie sytuacji, ale u Jacka tego nie było. 3 miejsce w lidze to nie tragedia, ale to jak Legia w tej lidze gra, mecz w mecz, to już jest tragedia. Wpierdol od słabiutkiego Śląska to był gwóźdź do trumny.

jelop

Dla mnie i tak największym plusem tych zwolnień jest zwolnienie Żewłakowa. Co on miał na koralika że ten go nie wywalił wcześniej? Koleś (z resztą podobnie jak brat) to tragedia. No i nie wiem czy w skrócie, który jest wstawiony, to ten sam Kulenović co „grał” w Legii? A minus ten transakcji jest jeden. Gorzej niż z Magierą (i jego sztabem) być nie może, więc pewnie Legia „włącza się” do walki o mistrzostwo.

Mariusz Szewczyk

Dawać tu lepiej Hasiego, a Jacka wysłać do Pireusu i tak co jesień na przemian.

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Jakby Arsenal go chciał, to by go wziął.

Beata Klepa

Daję łapkę w górę, bo były tylko 4.

Miszcz Joda

Ciekawy ruch Mioduskiego. Ma to ręce i nogi w przeciwieństwie do łapanki jakie urządzał Leśny.
Jeśli wypali to Legia może za parę lat stać się hegemonem w rejonie.

Janusz Tracz

Taaa… tak samo jak po wejsciu do fazy grupwej miala byc hegemonem. Weszla zarbila pedryliony euro, a na koniec okazalo sie, ze jest pod kreska.

Janusz Tracz

Taaa… tak samo jak po wejsciu do fazy grupwej LM miala byc hegemonem. Weszla zarbila pedryliony euro, a na koniec okazalo sie, ze jest pod kreska.

Miszcz Joda

Jeśli wierzysz w bzdury Kutalończyka i Cygana to mogłeś się faktycznie zdziwić.
Żadnemu klubowi wejście do LM samo przez się nic nie dało (Anderlecht, Celtic, BATE, Petrzałka itd). Bo to tylko kasiora. Trzeba ją jeszcze umiejętnie zagospodarować.

afropl

Pffffff Franek Smuda oceniał talent po tym jak piłkarz wchodził po schodach, a tu jakiś Chorwat będzie kocopoły opowiadał i systemy wprowadzał 😀

McHammer

Wyobraźcie sobie, że inny klub zatrudnia
– 45-letniego działacza jako trenera
– trenera przyg. fiz. z 2 ligi chorwackiej

Beata Klepa

Przecież były historie z trenerami sprowadzanymi z niższych lig, trenerami grup młodzieżowych, którzy swoją pierwszą pracę w dorosłej piłce podejmowali w ekstraklasie. To zawsze się zaczynało darciem łacha na Weszło. I bardzo często kończyło pozamykaniem mord.

Ale wystarczyło, że rzecz dotyczy Legii i okazuje się, że stołeczny klub sprowadza geniusza. Nigdy co prawda nie trenował piłkarzy, ale chuj tam, to nieważne. Równie dobrze legioniści mogliby zrobić trenerem kominiarza z Barcelony.

Kibic Sukcesu

Mnie zastanawia coś innego. Wszędzie pełno materiałów i wywiadów z Jackiem Zielińskim, który został szefem akademii i wdrażają wraz z Mozyrko nowy projekt. Co to oznacza dla nich skoro przyjdzie Kepcija jako dyrektor? Koniec projektu zanim się zaczął? Zwolnienie Zielińskiego i Mozyrko, których dopiero zatrudniono? Postawienie nad nimi Chorwata, który pozmienia mniej lub więcej rzeczy w projekcie przez nich przygotowanym? Strasznie to wygląda chaotycznie.

fioot

rzeczywiscie strata nie do przebolenia. polscy fachowcy zrobiliby kolejne pokolenie superpilkarzy, a tak mamy grecka tragedie.

Kibic Sukcesu

Chodzi i tylko o zamieszanie z tym związane. Nie ma co przesądzać czy projekt Zielińskiego jest dobry i czy byłby skuteczny. Akurat Zieliński wyglądał jakby znalazł się wreszcie w dobry dla siebie miejscu po niepowodzeniach w trenerce i liczyłem na to, że się sprawdzi i zrobi rzeczywiście kawał dobrej roboty. Zastanawiam się co teraz.

fioot

polski trener nie zrobi dobrej roboty

Borg

Nieźle, naprawdę nieźle. Tyle zachwytów nad Magierą, a chłop nawet roku nie pociągnął. Już nie wiem dobry to trener, czy jednak słaby ? Może dziennikarze mi napiszą na portalach. I jeszcze poszukam informacji czy Jozak to większy noname od Lettieriego i Ramireza, czy może jednak to obiecujący trener, któremu koniecznie trzeba dać szansę.

Mariusz Szewczyk

Ciekawe jaki będzie komentarz do zaistniałej sytuacji z K2.

Krzysio Marzyciel

No to TYM RAZEM juz na pewno odjada Ekstraklasie na miliardy!!!!! Tak jak to mial robic trener na lata jacus magiera :D:D:D:D:D:D

Beka z legii :)

Grandal
Legia Warszawa

Nie wydaje ci się, że na bekę przyjdzie czas na koniec sezonu?
Beka z pucharów, przyjęta na klatę, ale sezon e-klapy jeszcze w fazie rozwoju. Ostatnio wiele razy beka z Legii, a na koniec… znów chuj, znów Legia Mistrzem Polski. :)

Mucha
tyski GKS

Jeżeli ten Romeo jest jak Alfa Romeo to zespół w naprawie będzie przez cały sezon.

MarcoMaterazzi

Niedalej jak wczoraj czytalem wywiad z Jackiem Zielinskim. Tez polecial? Jesli tak to sie dlugo nie napracowal…

Bartek BAchorski

Zatrudnianie trenerów jak widać jest już przereklamowane. Legia zatrudnila 3 z rzędu gości o których nie można nic dobrego jako o trenerach powiedzieć. Większość komentujących zwolnienie Magiery zgadza się że Panu Jackowi zabrakło przede wszystkim doświadczenia . W związku z tym Legia postanowiła zatrudnić gościa, który ma jeszcze mniej doświadczenia w trenowaniu seniorów. Generalnie ciekawa koncepcja może w takim razie idąc tą logika należałoby na dyrektora sportowego zatrudnić gościa, który całe życie był trenerem?

kulavi

zazwyczaj jak doktor zastępuje magistra na stanowisku to wychodzi to na dobre

Prejuce Nakoulma

Łebski gość, będę mu kibicował, może znajdzie i wychowa nam drugiego Modricia.

tristan

Romeo podjeżdża pod okno Julii na rumaku, zsiada z niego i zaczyna śpiewać serenadę. Na to Julia wychodzi na balkon i za pomocą pościeli wciąga Romeo do swojego pokoju. Zaczynają się namiętnie całować, ale w pewnym momencie Julia pyta:
– Romeo, a co jeśli nas nakryją?
– Nie martw się Julio. Jeśli tylko ktoś zapuka do drzwi, ja od razu wyskoczę przez okno, a tam czeka na mnie mój dzielny rumak. Odjadę od razu i nikt mnie nie zobaczy.
Uspokojeni kontynuują akt miłosny. Nagle słychać pukanie do drzwi. Ostatni pocałunek i Romeo wyskakuje przez okno. Julia otwiera drzwi, a za nimi stoi koń i mówi: Jakby co to jestem na dole.

Hala Madryt
Real Marki & Reprezentacja Królestwa Chiszpanii

ale urwał

Vinnie
Pogoń Szczecin

Romeo? Widzę, że Mioduskiemu na romantyzm się zebrało, zobaczymy kto kogo wydyma, czy Romeo Legię, czy Mioduski całą ligę.

Bede Go Zjad

Ale by teraz taki Petrescu podeszedł….

werseo

Niezła analiza, pewnie napisaliście ją wcześniej. A co do Romeo – nie wiem skąd będą mieli na pensję dla niego, pewnie znowu się zapożyczą.

Znaffca

ale jak jest taki K(j)ozak to może lepiej jakby miał kompetencje jak menadżer w Anglii niż tylko jak trener…? to by była rewolucja.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

2017.08.13 KRAKOW
SIATKOWKA XV MEMORIAL HUBERTA JERZEGO WAGNERA 
POLSKA - ROSJA 
NZ FERDINANDO DE GIORGI TRENER POLSKA 
FOT JAKUB GRUCA / 400mm.pl
20 września, 19:49
Szamoobrona