Panie Bjelica, pańskiego poczucia dumy nie da się zamknąć w gablocie w klubowym muzeum
Weszło

Panie Bjelica, pańskiego poczucia dumy nie da się zamknąć w gablocie w klubowym muzeum

Dziwne rzeczy dzieją się w Poznaniu. Na tyle dziwne, że postanowiliśmy z tego miejsca zwrócić się do trenera Nenada Bjelicy.

Panie Bjelica, nawet podobało nam się to, że nauczył się pan języka polskiego w takim tempie. Niestety, z czasem okazało się, że więcej uroku by pan miał porozumiewając się na co dzień w narzeczu mandaryńskim albo na migi.

Przegrał pan finał Pucharu Polski z Arką Gdynia. Był pan niezwykle zadowolony ze swoich piłkarzy. To niezły odlot.

Przegrał pan walkę o awans do Ligi Europy, a gra piłkarzy napawała pana dumą. Odlot jeszcze lepszy.

Generalnie podczas rocznego pobytu w naszej ekstraklasie zanotował pan hat-trick: przerżnął ligę, puchar i europejskie puchary. A jednocześnie jest pan permanentnie zadowolony. Gdyby pańskim zadowoleniem można było zasilać miasta, Kutno z lotu ptaka wyglądałoby jak pieprzone Las Vegas. Niemniej to wciąż byłoby Kutno.

Warto trzymać się faktów: Lech odpadł z pierwszym przeciwnikiem, z którym dało się odpaść, chociaż był też o włos od odpadnięcia z przeciwnikiem, z którym się odpaść nie dało. W dwumeczu strzelił jednego prawidłowego gola (chyba prawidłowego, do weryfikacji), natomiast stracił dwa, może nawet trzy (też do weryfikacji). Wszystko to z pierdyliardem nowych piłkarzy, z których sprowadzeniem miał pan wiele wspólnego.

Nie twierdzimy, że ma pan iść i złożyć dymisję. Nie, proszę dalej pracować.

Twierdzimy natomiast, że notoryczne wpadanie w dumę po nierealizowaniu celów klubu jest trochę dziwne i może warto byłoby to obgadać z kimś, kto przeczytał ze dwie książki o tajnikach ludzkiego mózgu. Zaczęliśmy się nawet zastanawiać, czy dla lepszego samopoczucia nie powinien pan spróbować w jakimś słabszym klubie – może w Niecieczy – gdzie liczba porażek byłaby większa, a więc byłoby jeszcze więcej powodów do dumy.

Dobry trener, ale bez wyników – zwykł mawiać Kazimierz Górski. Z naszej strony dodamy, że pańskiego poczucia dumy raczej nie da się zamknąć w gablocie w klubowym muzeum, ani też nie da się nim zasilić klubowego konta.

Fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (171)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
0MR0o

Jankaaaa… gdzie jestes? :( czy ktos widzial Janke? :( wez cos napisz… bo sie zaczynam martwic czy Ci serce nie peklo :(

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Doktor Finkelbaum

Jak ktoś wraca „na tarczy” to znaczy, że jest nie tylko pokonany, ale i martwy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Czarna Morda
Spartak Trnava

W gablocie to się tej dumy nie schowa ale w sercach kibiców już na zawsze podobnie jak w głowach Tęczowych zostanie oklep od pasterzy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Doktor Finkelbaum

Ja wiem! Bo macki legijnej ośmiornicy sięgnęły już struktur europejskich!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Doktor Finkelbaum

Mówisz o tej ręce przy ciele, którą nastrzelił Majewski? Jaja sobie robisz?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Doktor Finkelbaum

Tak, zgodnie z przepisami, jeśli ręka jest przy ciele i zawodnik nie robi ruchu ręką do piłki, nie ma rzutu wolnego/karnego. Oglądasz mecze i nie znasz zasad?

M.S.

Stawiam, że przez to jedna i druga drużyna odpadła.

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Ekstraklasa to poprostu syf! Wyznacznikiem sily polskiej ligi, sa europejskie puchary. Nie mamy konca lata ( eh, nie mamy konca okienka transferowego) a polskie kluby (Legia tez odpadnie) sa juz po za pucharami! Apel do Canalplus, podkreslajcie na kazdym kroku, ze ta liga jest aktualnie gorsza np od Macedonii. wypierdolcie Wegrzyna czy Wieszczyckiego, ktorzy sie podniecaja polskim ligowym szrotem! K***a w tym sezonie, to nawet Legia wyglada fatalnie. WSTYD, nie ogladam polskiej Ekstraklasy, dopoki bedziemy sie kompromitowac w europejskich pucharach!

piokon

To nie oglądaj. Nikt Ci nie karze.

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Powinni wszyscy to zbojkotowac! Jeszcze sie na Weszlo dziwia Lotto, ze tak malo placi HAHA Mlodzi pilkarze dobrze robia, ze uciekaja z tego gowna!

Sofronow
(L)

Nie mów ludziom co powinni, nie zachowuj się jak socjalista.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Filonski
Legia Warszawa

Widać, że Bielica szybko załapał język ekstraklasy. Otóż Panie Bielico, Ekstraklaso, jesteście głęboko w d. . I nie macie pomysłu jak z niej wyjść. Co więcej proponujecie podróż dalej, do jelita grubego. Nie ten kierunek :-)

PhoenixLk
Legia Warszawa

fatalny to Ty jesteś, że tak zacytuję klasyka;)

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Akceptujmy dalej przeplaconych Lukaszow Madejow, akceptujmy dalej gorsza gre od klubow z ligi macedonskiej! Ekstraklasa przeciez gra na takich fajnych stadionach i jest tak fajnie transmitowana….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Co Legia ma z tym wspolnego, gdzie napisalem ze jestem kibicem Legii? Legia tez sie skompromitowala, ale w ostatnich latach, jako jedyna robila jakiekolwiek punkty. W tym sezonie raczej nie! Ku***a w Poznaniu naprawde wszyscy maja jakas chora napinke na Legie, szkoda ze nie mieliscie takiej na Utrecht!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Maciek1

Gdzie pomeczówka?

Sofronow
(L)

Janko Janeczko czy pamiętasz Zduńską Wolę?
Białą Corsę z rejestracją EZD?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

areq
Kolejorz

Czyli znienawidzony przez tych, co jeszcze nie uciekli na przedmieścia , PeZet…:):)

Kunta Kinte
Wybrzeże Klatki Schodowej

W Poznaniu PZ tłumaczą jako, Poznań Zadupie…

DrMabuse
Wisła Kraków

Teraz czekam na identyczny artykuł o Jacku „Zagraliśmy Dobry Mecz” Magierze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

N.

Komentarz z Warszawy: Leszki przegrywały ważne mecze, takrze w pucharach przed nim, za innych trenerów. W tym roku wyglądało to lepuej, niż za poprzednich lat, ale cieżko grać dobrze, jak w miesiąc wyprsedana zostaje prawie cała linnia obrony. Tracili bramki po błedach obrony, ale odrabiali straty. Tak naprawdę niewiele wczoraj brakowało do 3-2. Chcac robić wyniki latem w pucharach, po sezonie nie można pozbywać się tylu graczy- nowi nie zgrają się w miesiąc.

Sofronow
(L)

Leszki pobiły rekord transferu z ESY – to prawdopodobnie będzie ich jedyny sukces 17/18.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

N.

Co ma rekord transferowy do jakości i zgrania drużyny? Zwyczajnie potrzeba na to czasu – inaczej skutki są jakie są. Nie raz już to pisałem, drużyny buduje się od tyłu, a Lech po sezonie stracił 3 z 4 podstawowych obrońców. Zgranie nowych z drużyną zwyczajnie potrwa – co z tego, że Lech z przodu wczoraj fajnie sobie radził, jak kilka razy obrona została rozklepana jak na turniej szkolnym…

dlouhy

Po twojej pisowni już widać, że komentarz z Warszawy. Zacytuję zanim zedytujesz: „takrze, lepuej, wyprsedana, linnia”. Słówka bez polskich znaków już sobie podaruję.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

W tym zdobyty jest tylko jeden punkt. Za odpadnięcie w trzeciej rundzie. Od przyszłego sezonu. Do współczynników klubowych nie dodaje się już 20 procent z krajowych, co oznacza że już teraz trzeba liczyć tylko to co zdobywa klub.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

Nie, ten sezon jest już liczony na nowych, dlatego że ten sezon będzie już brany pod uwagę przecież przy rozstawianiu klubów, tak samo jak poprzednie cztery. Nie ma więc sensu dodawać punktów krajowych, skoro przy rozstawieniach trzeba by je od nowa odejmować.
Przecież punkty klubowe z tego sezonu, jak z każdego zresztą bieżącego, mają wpływ tylko na rozstawienia w następnych.
Więc logiczne że skoro od przyszłego sezony nie będzie się klubom dodawać punktów z rankingu krajowego UEFA, a przez przyszły sezon trzeba tutaj rozumieć już same losowania czerwcowe, to tych punktów się nie liczy.
Bert na swojej stronie tych punktów za bieżący sezon nie dodaje. Więc jest coś na rzeczy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

A sezon zaczyna się losowaniem, gdyby faktycznie zmiany miały zacząć obowiązywać od przyszłego sezonu. To ich praktyczne zastosowanie miałoby miejsce dopiero w sezonie 2019/2020.
A mają wejść razem z nowym cyklem rozgrywek LM i LE. Po to żeby trochę wyrównać szanse.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

@P.K.
Możesz zlinkować?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe Mazur Buszewska
Spierdalaj TROLLU.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Filonski
Legia Warszawa

Ta nasza ekstraklasa chce być jak obrazy Picasso. Do oglądania za kasę i przez pasjonatów. A przecież to nie jest żaden towar exclusive. Ta nibyekstrakasa powinna trafić do każdego Kowalskiego ZA DARMO. Tak jak różne cuda na kiju są wystawiane na patelni przy Metrze Centrum lub pod Pałacem Kultury, żeby jak najwięcej ludzi to zobaczyło. A to wszystko po to, żeby potencjalny reklamodawca/sponsor/inwestor miał jak najmniej wątpliwości, żeby łożyć kasę na ten niby towar. Bo 100 tys, pasjonatów oglądających Ligę Canal+ to jest żaden target. Boniek powinien jak najszybciej rozgonić to towarzystwo wzajemnej adoracji przypominające raczej antykwariat niż profesjonalną ligę i sprzedać prawa do telewizji która, zaoferuje coś więcej niż zakodowanie się.

michalszostak
Premier League

Jak się nie strzela na wyjazdach to nie ma co się dziwić, że nie przechodzisz dalej. Z jednej strony jestem na te trzy, a właściwie cztery drużyny wkurwiony, a z drugiej to jest mnich szkoda. W dodatku ten Kostewycz, który wypruwal żyły, by tak spieprzyc akcje, ale ja do takich zawodników nie mam pretensji. Blaszczykowskiemu karnego też nie wspominam. Jak jest walka, to i przegrać można. Ten rok był wyjątkowo przejebany/pechowy, może teraz ktoś otworzy oczy i zreformuje ta piłkę, może warto też otworzyć się na większą ilość zawodników spoza UE. Bez pierdolenia o ” Polskich ogrywajacych się diamentach”. Na obecną chwilę to już wolę Szymańskiego od GUI. Jak ktoś jest dobry, to i wywalczy skład. Tak nie może dalej być….

Tatuaż Kownackiego

Panie Stanowski, proszę się podpisywać pod swoimi tekstami

Jacek_komentuje
KKS Lech Poznan

W środę Legia odpadła z eliminacji Ligi Mistrzów z drużyną z Kazachstanu. Trener Magiera stwierdził, że jego drużyna zagrała dobrze. Listu do trenera na Weszło nie zauważyłem.
Wczoraj Lech odpadł z drużyną z Holandii. To prawda, że sędzia pomógł przy pierwszej bramce.
Pomimo to, jeżeli autor tego artykułu oglądał oba mecze i nie widział różnicy w stylu i zaangażowaniu gry Legii i Lecha, to niech zacznie komentować rozgrywki szachowe zamiast piłki.
Ja wiem, że w futbolu nie ma ocen za wrażenia artystyczne i nie o to chodzi w tej grze, ale tym razem naprawdę powinniście sobie dopisać w nagłówku „Oficjalna strona kibiców CWKS Legia” – byłoby uczciwiej.
Jestem kibicem Lecha. Trudno mi się pogodzić z przejebanym Pucharem Polski i końcówką walki o mistrzostwo Polski w poprzednim sezonie. Ale po wczorajszym meczu, pomimo wyniku, mogę śmiało powiedzieć, że takiego Lecha jak wczoraj chcę oglądać. I wtedy, w kolejnych meczach, już bez pomyłek sędziowskich i między innymi dzięki pierdyliardowi nowych piłkarzy – będzie lepiej. Choćby tak, jak w ostatnią niedzielę z Piastem. A teraz zapraszam wszystkich mędrców z Warszawy i okolic do beki – Wasza drużyna i Wasz trener, którzy w środę zagrali dobry mecz, są faktycznie polskim Bayer…em Full.

Filonski
Legia Warszawa

Prawda jest taka, że jak Stano napisze coś o klęsce Lecha, to znajdą się tacy którzy się przyczepią, że pisze o klęsce Lecha a nie Legii. Jak Stano poszydzi z Łodzi to zaraz pojawiają sie elaboraty, że jest nieobiektywny, bo jest z Warszawy. Generalnie u nas w Polsce wzięcie mają teorie spiskowe. Prawda jest tak, że wszyscy kibice piłki nożnej, także Ci z Warszawy mieli wczoraj przej….ny wieczór. Trzeba umieć znieść szyderę i tyle a nie żalić się w smutnych postach.

Jacek_komentuje
KKS Lech Poznan

Ja się człowieku nie żalę. Szyderę też zniosę, mam to generalnie gdzieś bo pomimo obecnego braku efektów widzę, że Lech idzie w dobrym kierunku. Jedyne co napisałem, że Weszło chętnie poszydzi z Lecha, Korony, Wisły czy innych, ale jak Magiera pierdoli głupoty po środowym blamażu (nawet nie chodzi mi o wynik, ale o poziom gry) to jedyne komentarze są na Trybunie weszło, bo na głównej parasol ochronny. Jeśli to miałby być obiektywny portal, to szydera równo po wszystkich, bez świętych krów. To tyle.

Filonski
Legia Warszawa

Ok. Każdy, kto życzy dobrze polskiej piłce, jest za tym żeby nasi grali jak najdłużej w pucharach. Magiera może i ma u dziennikarzy kredyt zaufania. Ale na ten kredyt zapracował zeszłym sezonem. Jeśli Lech będzie miał sukcesy, takie jak MP czy fajne mecze jak kiedyś z Juventusem czy MC, a później się potknie, też będzie miał kredyt zaufania. Tak to powinno moim zdaniem działać. Na razie Lech za Bielicy nie zasłużył na fanfary i tyle.

Jacek_komentuje
KKS Lech Poznan

Chyba piszemy o różnych rzeczach. Ja również życzę polskim klubom (w tym Legii) żeby jak najdłużej grała w pucharach. Nie o tym był mój post. Ja się wpieniłem na weszło, że przypierdala się do Bjelicy, który moim zdaniem powiedział prawdę, a nie przypierdala się do Magiery, który z grubsza powiedział to samo w środę a podstawy miał nieporównywalnie mniejsze. Podwójne standardy.

Filonski
Legia Warszawa

Z mojego posta przeczytałeś tylko pierwsze zdanie. Pisałem również o tzw. kredycie zaufania. Zresztą, może już niedługo będziesz sam miał okazję poszydzić. Właśnie Utrecht trafił do szóstki potencjalnych rywali Legii w następnej rundzie :-) Pozdr!

Jacek_komentuje
KKS Lech Poznan

Bjelica ma również kredyt zaufania u większości kibiców Lecha – wprawdzie nic jeszcze nie osiągnął, ale wiemy, gdzie był Lech rok temu kiedy trener go obejmował, a gdzie jest dziś. Jak napisałem wczesniej – moim zdaniem kierunek jest dobry, życie pokaże, czy nie jestem przesadnym optymistą. Pozdrawiam

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

The BFIYEH

Zapomniałeś o jednym. Legia nie odpadła, Legia awansowała do Ligi Europejskiej. 😀

Humpty

Bielica na razie wypada blado przy Magierze. Czas na szyderę z Magiery przyjdzie JEŚLI Legia odpadnie w 4 rundzie pucharów i Magierę będzie rozpierała duma :)
A teraz porównajmy:
Magiera:
– puchary na wiosnę (krótko ale jednak)
– MP (styl taki sobie ale jednak)
– kompromitacja z Kazachami (nadal w pucharach jednak)
– gadanie głupot o dobrym meczu (wygranym jednak) ale w realiach ziemskich. Magiera powiedział też, ze jest wściekły po tym meczu
Bielica:
– wiosna w pucharach (marzenie)
– MP (marzenie)
– puchary 2017/18 (marzenie)
– gadanie głupot – KOSMOS. Znalazłoby się kilka ale najlepsza jest ta: 0-0 to lepszy wynik niż 0-1 bo nie będzie problemów z motywacją. Gong w 45 sekundzie uczynił tę wypowiedź godną Monthy Pythona.

I w tym artykule chodzi chyba o to, że wypowiedzi Bielicy są groteskowe. Pozdrawiam.

PS Moje serce krwawi bo dumny z pokonania Kazachów 1-0 nie jestem. Dumy z odpadnięcia w 3 rundzie pucharów z drużyną nie rozstawioną, przygotowującą się do rozpoczęcia ligi, mając dobry wynik pierwszego meczu i grając 25 minut 11 na 10 – NIE OGARNIAM. Pozdrawiam

Jacek_komentuje
KKS Lech Poznan

Bjelica nie powiedział że jest dumny z wyniku, tylko z tego jak grali. Ja też. Wy przecież w środę wygraliście, a serce CI krwawi. Może więc zrozumiesz wreszcie, że można być dumnym z gry pomimo braku wyników? Jesli tak bardzo przeszkadza Ci Kolejorz, to może popatrz na przykład Arki. Przegrali? Przegrali. Mogą być dumni? JAK NAJBARDZIEJ.

Humpty

Porównanie nie na miejscu. Dla Arki szacun bo była kopciuszkiem i się nie skompromitowała. Dumny to może być Osijek, który 2 razy opędzlował PSV, Videoton czy inne Domżale. Naprawdę jesteś dumny z postawy Lecha?!!! Dla mnie szok. Gdybyś napisał, że widzisz światełko w tunelu albo że gra Lecha daje nadzieję na resztę sezonu to ok Ale duma? Klasyczny eurowpierdol w eliminacjach do eliminacji i postawa drużyny wprawia Cię w dumę…

Jacek_komentuje
KKS Lech Poznan

Najbardziej nadużywanym słowem na weszło jest eurowpierdol. Jeśli dwa remisy z 4 drużyną ligi holenderskiej, wycenianą dwukrotnie wyżej niz Lech, nazywasz wpierdolem, to niedługo Ci słów zabraknie na spektakularne porażki.
Co nie zmienia faktu, że powinni byli Utrecht przejść.
Najwyraźniej nadal nie rozumiesz, że można być dumnym z gry a nie wyniku. Dlaczego więc serce Ci krwawi, skoro według Twojego trenera zagraliście w środę dobry mecz?

P.S. Bjelica nigdzie nie powiedział, że 0:0 jest lepsze niż 0:1. Powiedział, że woli remis bezbramkowy od bramkowego, bo jest wtedy jasna sytuacja, że tylko zwycięstwo daje awans i nie ma grania tylko na zero z tyłu, które wystarczy do awansu. Zanim zaczniesz pisać o kosmicznych wypowiedziach, sprawdź co komentujesz i nie manipuluj.

Humpty

Ok Twoja duma Twoja sprawa. Być może to ostatnie deska ratunku żeby nie zwariować, zostawiam to. Co do wypowiedzi Bielicy to w necie można znaleźć ale to pewnie manipulacja albo spisek wrażych sił. Nie wnikam.
Najbardziej nadużywanym słowem to raczej jest „4 drużyna ligi holenderskie” WOW Liga Holenderska – magia.
FC Utrecht 3 ostatnie sezony w pucharach;
2014/15 – brak 2015/16 – brak 2016/17 – brak. Ostatni występ 2013/14 II runda LE i eurowpierdol z drużyną z Luksemburga. WOW 4 drużyna Ligi Holenderskiej.
Jak czytam Twoje wypowiedzi to powinienem być dumny z 1-0 z Kazachami :)
Na bo taka Astana 3 ostatnie sezony w pucharach:
2014/15 – IV runda LE odpada z Hiszpanami,
2015/16 – grupa LIgi Mistrzów
2016/17 – grupa Ligi Europy
Legia według opinii wielu osób odpadła z „pastuchami” z azjatyckich stepów a Lech po fantastycznej walce z silnym zachodnieuropejskim klubem.
Halo tu Ziemia.

Sofronow
(L)

Fukin’ „A”

Jacek_komentuje
KKS Lech Poznan

Po pierwsze – sprawdziłem raz jeszcze wypowiedź Bjelicy. Mój błąd, rzeczywiście palnął o tym, że 0:0 jest lepsze niż 0:1. Wypowiedź z czapy, a ja przepraszam za błąd.

Nie, nie powinieneś być dumny z 1-0 z Kazachami, bo graliście piach (sami to zresztą przyznają kibice Legii). Natomiast Lech wczoraj piachu nie grał, i dlatego można ich wspierać nawet pomimo braku wyniku. Prościej już nie potrafię.

Możesz się z tym nie zgadzać i uważać, że zwycięstwo jest zwycięstwo nawet, jak drużyna chuja gra. Ja uważam, że postawa na boisku ma znaczenie, bo inaczej zamiast oglądać mecz przez 90 minut oglądałbym dwuminutowy skrót.
I za tę postawę wczoraj piłkarzom Lecha jestem wdzięczny. A Bjelicy za to, że np. zdjął obrońcę i wprowadził drugiego napastnika. Nie wyszło, ale próbował i podjął ryzyko. Tyle w temacie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gryf01

Fabio, nie wiem dlaczego piszesz, że Astana jest poważniejszą drużyną od Utrechtu. Po losowaniu musiałem sprawdzić skąd ta cała Astana jest. Z Utrechtem nie miałem takiego problemu. Wartość piłkarzy Utrechtu jest wyższa, liga jest lepsza i przede wszystkim Utrecht był ogromnym faworytem dwumeczu.
Legia była faworytem meczu z Astaną (minimalnym ale jednak), była rozstawiona i jej wartość jest wyższa niż Astany. Gdyby zagrała tak jak Lech to by awansowała. Lech jest w lepszej formie, co pokazały też ostatnie mecze ligowe.
Legia zmarnowała zdobyte z takim trudem mistrzostwo Polski. Była niepowtarzalna szansa żeby kontynuować rozwój klubu.
Lech spierdolił sprawę już w zeszłym roku przegrywając mistrza. Pokonanie Utrechtu byłoby wynikiem ponad stan i niespodzianką ale nic by nie zmieniło – odpadliby w następnej rundzie.
LE dla Legii to puchar pocieszenia, który będzie uciążliwy bo trzeba będzie grać w czwartki. Wbrew pozorom to Legia jest niestety największym przegranym. I tego właśnie nie mogę odżałować.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gryf01

Ja w sumie nie wierzę opiniom polskich ekspertów i kibiców. Faworytów upatruję patrząc na budżety i wartość piłkarzy. Dlatego w meczu między Astaną i Utrechtem faworytem dla mnie, podobnie jak dla bukmacherów, byłby Utrecht. Może spotkają się jeszcze w Lidze Europy, to się dowiemy kto kim wytarł by dupę.
Ajax trzy miesiące temu grał w finale pucharu UEFA, a my modlimy się, narazie nieskutecznie, żeby nasze zespoły przetrwały w pucharach sierpień. Kiedy ostatnio Polski zespół grał w jakimś finale? Daj nam Boże taki kryzys jaki przechodzi liga holenderska. I obyśmy się nigdy z niego nie wyleczyli.
Kryzys to niestety przechodzi Legia. Widać to i w lidze i w pucharach. A Lech gra nieźle w tej chwili, proporcjonalnie do potencjału. Beka z Lecha na Weszło jest moim zdaniem nieuprawniona.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sofronow
(L)

Zrujnuję Twoją wizję mędrca z Warszawy – szczerze życzyłem Lechowi awansu. Tak samo Arce. Satysfakcję mam jedynie z ucierania/podcierania nosa Janeczce, dla której ważniejsza jest każda porażka Legii niż wygrana Lecha. A z normalnym Lechitą [a jest ich wielu] zawsze chętnie rozpiszę to i owo. Kiełbasy w górę[Janeczka też] – jak mówił Janusz Wójcik.

blazej przybylowicz

gdy Arka zdobyła PP podskórnie czułem żenujący Eurowpierdol.

Tymczasem okazało się, że Arka jako jedyna nie przyniosła wstydu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz

Czary mary hokus Pokus, tylko Lech sprzedaje i kupuje zawodnikow, tylko Lech nie ma wakacji, a tak Utrecht jeszcze w lidze nie gra. To jest zenujace szukanie ciagle usprawiedliwienia po zenujacym odpadnieciu. Bramka ze spalonego, nie wiadomo czy ta druga tez nie, nieuznany gol dla przeciwnika, gra w przewadze i dostanie gola po frajerstwie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz

Włodarze Lecha już powinny od dawna działać kibicom na nerwy, bo co rok jest budowanie, zgrywanie i rezultat taki sam. W poprzednim roku Lech powinien mieć mistrza bo nie grał w Europie. Legia miała ciulowy sezon i to powinna taka ekipa wykorzystać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

The BFIYEH

Arka to jedyny zespół, który na pierwszej przeszkodzie się wyłożył.

dario armando

W sumie nikt nie przyniósł wstydu ,a Lech i Arka mogą być z siebie dumni ,bo grali świetni tylko niedoskonałość futbolowych przepisów zabrała im awans.Legia i Jagiellonia odpadły po prostu z nieco silniejszymi obecnie od siebie drużynami.