Wrąbel nie lubi słuchać Hajty, a urlop spędza na działce w Polsce
Weszło

Wrąbel nie lubi słuchać Hajty, a urlop spędza na działce w Polsce

Drugi odcinek odświeżonego cyklu „Weszło z butami”. Tym razem z naszą ankietą zmierzył się Jakub Wrąbel, który powie wam, że największego symulanta ligi widzi w Radoviciu, gdyby nie został piłkarzem mógłby być siatkarzem i że jego pierwszym plakatem był… ten, na którym widniał on sam. Zapraszamy!

RUNDA PIERWSZA – ŻYCIE PRYWATNE

Ulubiony film?

Władca Pierścieni.

Koncert Zenka Martyniuka, Woodstock czy bal wiedeński?

Zenek Martyniuk.

Ulubiona gra komputerowa?

Warcraft.

Pierwsza gra komputerowa?

Counter-Strike.

Ostatnio czytana książka?

Assassin’s Creed.

Jakie sporty śledzisz poza piłką?

Futbol amerykański.

Ile masz punktów karnych na koncie?

Zero.

Jakie było twoje pierwsze auto, a jakie najlepsze?

Opel Astra, w sumie miałem trzy auta, najlepsze to Mitsubishi ASX.

Finanse: Sknerus McKwacz czy carpe diem?

Carpe diem bardziej.

Na co wydałeś pierwszą grubszą premię?

Pożyczyłem pieniądze rodzicom, by mogli zbudować domek na działce.

Gdybyś nie był piłkarzem, byłbyś…?

W innym sporcie może bym się odnalazł? Załóżmy, że siatkarzem.

Gdzie na urlop?

Działka w Polsce.

Do you speak English?

Yes, I speak.

W szkole najgorzej szło ci z…?

Fizyką.

Największy wybryk szkolny?

O Jezu, trudno powiedzieć, raczej mi się nie zdarzały. Nie przypominam sobie, bym coś odwalił, raczej byłem grzeczny bardzo i nie lądowałem u dyrektora.

Alkohol w sezonie?

Oczywiście, że nie.

Z mrugnięciem okiem czy bez?

Bez.

Najlepsza rada, jaką dostałeś?

Jeden z trenerów za małolata powiedział mi, że jeśli dostaję „dziury”, to powininem zamontować sobie siatkę między nogami.

RUNDA DRUGA – FUTBOL

Jakie są twoje rytuały przedmeczowe?

Słucham ulubionej muzyki.

Czego nie robisz w dniu meczu?

Nie siedzę za dużo przy komputerze. Jak nie ma meczu, to zdarza mi się dość często, ale gdy gramy to go nie odpalam, nie chcę się skupiać na innych rzeczach.

Z kim dzielisz pokój na zgrupowaniach?

Aktualnie z Danielem Łuczakiem, ale ostatnio byłem z Łukaszem Madejem.

Największy jajcarz w szatni?

Arek Piech.

Najlepszy żart jaki zrobiłeś?

Takie pytanie nie dla mnie, bo ja raczej się tym nie zajmuje.

Czyj plakat miałeś nad łóżkiem?

Mało ich miałem, pierwszy jaki miałem to swój, po pierwszej sesji ze Śląskiem.

Ulubiony klub zagraniczny?

Chelsea.

Gej w szatni?

Nie. Przeszkadzałby mi, to raczej naturalne.

Artykuł na twój temat, który najbardziej zapadł ci w pamięć?

Polski Neuer. Pierwszy raz to było na prezentacji Śląska, a potem w gazetach jakoś poszło.

Największa impreza po wygranym meczu?

Po Pogoni Szczecin, to było na koniec sezonu, kiedy o nic nie graliśmy, więc mogliśmy sobie pozwolić.

Najbardziej pamiętny mecz, jaki obejrzałeś?

Barcelona, kiedy wygrała 6:1 z PSG.

Ulubiony komentator piłkarski?

Wojtek Jagoda.

Którego z kolei nie lubisz słuchać?

Hajty.

Podpadł ci mistrzostwami?

Nie, ale ogólnie nie lubię go słuchać.

Które ligi oglądasz poza Ekstraklasą?

Ligę Mistrzów, innych za bardzo nie.

Największy komplement, jaki usłyszałeś?

Może to porównanie do Neura, niech będzie.

Największa bura, jaką zebrałeś?

Może jeszcze za czasów juniorów, jak trener się na mnie wkurzył, że na turnieju dużo bramek puszczałem. Mówił, że się nie przykładam, był zły, a potem raczej trenerzy się bardzo nie złościli.

Twój najlepszy mecz?

Z Niemcami.

Najważniejsza cecha do poprawy w grze?

Pewność siebie.

Największa zaleta?

Gra na linii.

Kolega z juniorów, który miał największe papiery na granie?

Ja nie grałem w dużych klubach ekstraklasowych jako junior, więc trudno mi określić, bo dużo ich teraz w piłce nie ma – nawet na poziomie drugich czy pierwszych lig. Ale wskażę nazwisko Piotra Godzwona, on grał w rezerwach Śląska.

Nieudane mistrzostwa Europy jeszcze siedzą w głowie?

Siedzą, to doświadczenie jest, ale szybko się zaczął sezon, więc dużo czasu na rozpatrywanie nie było.

RUNDA TRZECIA – EKSTRAKLASA

Najbardziej niedoceniany ligowiec?

Grzesiu Sandomierski.

Najbardziej przereklamowany?

Kto zawsze był wybierany?

Często Rzeźniczak, ale wyjechał.

No właśnie, to już problem (śmiech). Niech będzie Sławek Peszko.

Najlepszy piłkarz Ekstraklasy?

Odszedł Vadis… Niech będzie Jacek Góralski.

Taki przecinak?! To trochę przykre dla ligi.

Typuje takich, których bardziej znam. Może być też Krzysiu Mączyński.

Przeciwnik, który najbardziej dał ci się we znaki?

Hm, kto mi tam ostatnio bramki strzelał…

Świerczok.

No tak, ale już w pierwszej lidze żadnej, więc go nie dam. Niech będzie Pribula, strzelił mi dwie bramki na Sosnowcu.

Największy symulant?

Radović.

Reforma ESA37 z podziałem punktów – za czy przeciw?

Przeciw.

Jak karać za padolina?

Żółtą kartką.

VAR – tak czy nie?

Tak, ale na każdym meczu.

Kogo ze Śląska wysłałbyś do… MMA?

Kamil Dankowski.

… Jeden z dziesięciu?

Mariusz Pawelec.

… Trudnych spraw?

Kubę Koseckiego.

… Masterchefa?

Zagiąłeś mnie, bo nie wiem kto gotuje. Sito Rierę, on dużo gada, to by się odnalazł.

… Warsaw Shore?

Michał Chrapek, bo dobrze tańczy.

Z tego pustego przelotu z Zagłębiem już wróciłeś czy jeszcze idziesz?

Jeszcze lecę powoli.

*

Gdzie widzisz siebie za dwa lata?

Miejmy nadzieję, że wyżej niż w ekstraklasie.

Za dziesięć?

Jeszcze wyżej, niż wyżej niż dwa lata temu! Wiesz, nie myślę, w ten sposób – jestem bardziej realistą, myślę bardziej gdzie mogę być, niż gdzie będę.

PP

KOMENTARZE (35)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
najczan

POLSKI NOJER XD

Rudy 102
Drużyna pierścienia

Nojer na miarę naszych możliwości.

Janis Biodro
Dupa i ortografia.

Chyba żartujesz dzieciaku? Komentarz Dżianiego + zgrzewka browara to niezbędne składniki do upichcenia idealnego seansu sportowego.

Fat ASSS

Finanse: Sknerus McKwacz czy carpe diem?

Carpe diem bardziej.

Na co wydałeś pierwszą grubszą premię?

Pożyczyłem pieniądze rodzicom, by mogli zbudować domek na działce.

Kurwa, ale na procent? Na ile rat? faktycznie carpe diem…

Tomasz Terka

Do you speak English?

Yes, I speak.

no chyba jednak nie xD

Przemyslaw

W punkt. Samozaoranie 😀

Krokiet

yes, i dont.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LOBO

Przecież nie mówił, że włada angielskim biegle.

fronda2

Ale za pederaste to plus.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Matthewnine

Nie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LOBO

No fiucie z tymi wspólnymi kąpielami to pojechałeś, aż musiałem dać lajka.

Bazyl1983

W punkt. Mi też by to przeszkadzało.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

śal pelacór
Legia Gdańsk

Ulubiony owad?
– biedronka
Jaki jest cel klubu w tym sezonie?
– trudno powiedzieć, trener Urban nie zbiera punktów
Gej w szatni?
– nie ,tylko dziewczyny

Rudy 102
Drużyna pierścienia

Trzy rundy z Hajto w klatce. Wchodzisz?

Tak. Zrobię mu truskawę z ryja…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DrMabuse
Wisła Kraków

Zadalbym raczej pytanie – kto bardziej przeszkadzałby ci w szatni: gej, donosiciel prezesa czy kolega łakomie zerkajacy na twoja dziewczynę/żonę? ☺️ tu dopiero moglby byc ciekawy przekroj odpowiedzi.

Habanero
Las Palmas

trochę mózg ograniczony choć mogę się mylić w każdym razie piłką to się chyba za bardzo nie interesuje

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

joy66

Po tych popisach U-21 to odnalazłby się raczej w grze w dwa ognie albo czymś w stylu „piłka parzy”….

Al Bundy

Duży zawód. Co prawda nie liczyłem na wysublimowane wywody członka MENSY, ale bez przesady…

Marcinek87

„(…) jestem bardziej realistą, myślę bardziej gdzie mogę być, niż gdzie będę.” – no to właśnie nie jest realistą. A co do angielskiego… Niech będzie i „Yes, I speak”. W ten sposób na pewno się dogada i Pawłowskiego nie zrobi. On ma przede wszystkim grać. Inna sprawa, że to póki co w Śląsku mu średnio wychodzi, bo z łapaniem piłek ma mocno nie po drodze. A tak zupełnie zmieniając temat… świetny pomysł z tymi ankietami: po 10 odpowiedziach mamy idealny ogląd na to, na ile ogarnięty życiowo i naukowo jest ankietowany. Brawo!

Kolejosz

Dżiani jak Dżiani, można nie lubić, choć ja uwielbiam. Ale żeby za wzór stawiać Jagodę? Oj, z chłopaczkiem jednak nie wszystko w porządku.

establiszment

Wojtek Jagoda hahahahahahahaha :)

wpDiscuz