Trzydzieści wniosków po eurowpierdolu od Astany
Weszło

Trzydzieści wniosków po eurowpierdolu od Astany

Sztuczna murawa bohaterem spotkania. Żewłakow opowiadający o wpadnięciu w ofensywny cug, Legia taktycznie, fizycznie i pod względem umiejętności stłamszona przez Kazachów. Liga Mistrzów jest dalej niż bliżej, a to nie ostatni wniosek, jaki można wyciągnąć z tego meczu. 

1. TVP Sport nie interesuje się sportem.

DFqkEpjXgAEz1iC

2. Jan Tomaszewski nie interesuje się piłką. Mówi, że problemem dla Legii będzie popołudniowa godzina grania meczu, podczas gdy w Ekstraklasie tak gra się co weekend.

3. Osiemdziesiąt sekund czekaliśmy, by Dariusz Szpakowski pierwszy raz pomylił jakieś nazwisko – Łowinko zatą Łogwinienko.

4. Cztery minuty czekaliśmy, by Dariusz Szpakowski pierwszy raz użył zwrotu „aj, mamy szczęście!”.

5. Niestety wkrótce szczęście się skończyło.

6. Po pierwszym kwadransie myśleliśmy, że Legia zatrzasnęła się w kiblu i nie wyszła na boisko, a zamiast niej grała reprezentacja stewardów.

7. Niestety później okazało się, że Legii dzisiaj taka zamiana nawet by się opłacała.

8. Tysiąc pięćset razy słuchaliśmy o ewidentnych wymówkach, jakimi są zmiany stref czasowych oraz wysoka temperatura. I nawet nie zaczynajmy o sztucznej murawie.

9. Rola sztucznej murawy w oczach ekspertów TVP urosła tak, że jest niemal pewne przyznanie jej Złotej Piłki w 2017 roku. Podobno Manchester City szykuje też za nią ofertę wartą bimbalion funtów.

Bez tytułu

Screen Shot 07-26-17 at 06.01 PM

10. Naszym zdaniem jednak bardziej przeważyła beznadziejna gra Legii, szczególnie w defensywie.

11. Nie uważamy, żeby w ataku Legia dzisiaj zagrała chociaż przyzwoicie, ale strzeliła bramkę na wyjeździe, stworzyła też jeszcze kilka okazji. Dwie miał Kucharczyk: raz dobrze uderzył głową po wrzutce Mączyńskiego, raz w zamieszaniu mało nie pokonał bramkarza.

13. To nie mizeria w ofensywie przesądziła jednak o tym, że Legia przed rewanżem w Warszawie jest w tak słabej pozycji. W obronie legioniści co chwila dawali się zabierać na karuzelę.

14. Pazdan też nie był dzisiaj idealny, popełnił choćby błąd przy bramce na 1:0, ale nie wiemy ile skończyłoby się bez niego. I tak parę razy ratował tyłek kolegom.

15. Okej, może w miarę wypada tylko w porównaniu do Hlouska, Dąbrowskiego i Jędrzejczyka, którzy wyglądali, jakby pierwszy raz wybiegli na boisko. Bronili mniej więcej tak:

Screen Shot 07-26-17 at 05.31 PM 001 Screen Shot 07-26-17 at 05.31 PM

 

 

16. Każdy stracony gol to jakaś forma kabaretu. Hlousek przy 1:0 wybiłby porządnie piłkę i nie ma tematu. A tak nawet nie opuściła pola karnego, zaraz wróciła – prosto do siatki, choć wokół Kabanangi było czterech.

17. NIE NA RAZ! Majewski – dawniej Zawisza – daje lekcję futbolu. 

18. 2:1 to nie był wynik dobry, ale już jakoś w miarę wyglądał, od biedy uszedł. A więc w doliczonym czasie gry Legia podczas kontry dała się zaskoczyć, bo wszyscy poszli do przodu. Parodia. Szpak określił to przytomnym „Mogło być nieźle, ale jest bardzo źle”.

19. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Astana nie grała niczego rewelacyjnego. Twumasi i Kabananga robili całą robotę w ofensywie. W zasadzie sami, we dwójkę, rozklepywali obronę raz po raz. Bezradność legionistów wobec dwóch gości, którzy przecież nie są Messim i Ronaldo, po prostu porażająca.

20. Nie wiemy co miał na myśli Żewłakow mówiąc, że Twumasi i Kabananga w biegu odpoczywają, ale na pewno z legionistami się nie namęczyli.

21. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że choć Astana nie grała niczego rewelacyjnego, to 3:1 jest w pełni zasłużonym rezultatem.

22. W konsekwencji najlepszym piłkarzem Legii podczas eurowpierdolu w Kazachstanie został Arkadiusz Malarz. Dramat.

23. Legia dzięki Szpakowskiemu grała w drugiej połowie w przewadze, wzmocniona Jerme, a mimo to gra nie wyglądała lepiej. Trzeba wyciągnąć wnioski.

24. Magiera posłuchał prośby Janusza Wójcika.

Screen Shot 07-26-17 at 04.45 PM

25. Zmiennicy, Sadiku i Pasquato (Michalak grał za krótko), mieli udział przy bramce (jeszcze do spółki z Kuchym) i faktycznie wyglądali nieźle.

26. Choć nie było to szczególnym wyczynem biorąc pod uwagę to, co grali ci, których zmieniali.

27. Występ Nagy’ego może skomentować tylko Zbigniew Lach.

28. Moulin zagrał prawdopodobnie najgorszy swój mecz odkąd trafił do Legii.

29. Majewski, którego po dobrej rundzie w Zawiszy nikt specjalnie w Polsce nie chciał, nakrył czapką wszystkich pomocników Legii.

30. Najbardziej palące pytanie kibiców: jak wyglądałby ten mecz, gdy każdy z legionistów miałby w trudnej sytuacji asa w rękawie, czyli podanie do Vadisa Odjidjy-Ofoe?

Fot. FotoPyK

 

KOMENTARZE (180)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Ted
Barakowozy Klęskowo

Jan Tomaszewski GREENKEEPER nr 1. R.P. 😛 😀

Czarna Morda
Spartak Trnava

Obojętnie jaka trawa, chyba że chodzi o nastrój jak na łące.
Przecież to było tylko wypinanie w Kazachstanie.
Wypinanie w Kazachstanie, Wypinanie w Kazachstanie Hej !

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DerbyMakinka

a jak nie to co? odszczekasz? bo te twoje mundrosci bez pokrycia w rzeczywistości sa już męczące.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

A jak tak to wyskoczysz z okna?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DerbyMakinka

opowiem ci dowcip pasujący do ciebie i twojej legii:
plaza, morze młodzi ludzie siedza wkolo ogniska i pala jointy
z drugiej strony idzie Jezus Chrystus
podchodzi do grupki palących i mowi:
nazywam się Jezus Chrystus i przyszedłem zbawiać swiat !!
na to jeden z chlopakow:
I O TO CHODZI !!!!

tak wiec legia wygra 2:0 w rewanzu.
I O TO CHODZI !!!! :-)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DerbyMakinka

debilem jest ktos kto wkleja avatar trenera lecha a dobrze zyczy legii
zwykly zdrajca i tyle
koledzy z podworka powinni cie powiesic za jaja na nablizszym trzepaku !

M.

Dobry dowcip, mimo kompleksu Legii.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JC

Przy takiej grze w obronie nie ma na to żadnych szans.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DerbyMakinka

I O TO CHODZI !!! :-)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

HarryCallahan

Na swoim stadionie nie dali ostatnio rady Koronie Kielce. O kompromitujących wynikach zeszłego sezonu nie chce mi się nawet wspominać. Niestety, ale Łazienkowska ostatnio zdaje się nie być atutem Legii. Poczekamy, zobaczymy. Ja przewiduję remis (tak bez spiny, bez żadnego odszczekiwania czy skakania z okna).

mazi krk

Bardzo dobry zdroworozsądkowy komentarz.Gra Legii nie daje najmniejszych przesłanek na dobry wynik w rewanżu.Niestety…

Szczepek
Legia Warszawa

Też tak myślę ale będzie cholernie ciężko nie stracić bramki. Zobaczymy jak będą wygladali ci Murzyni na normalnej murawie i innej strefie czasowej, po podróży, itd.

DerbyMakinka

judasz!!!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mazi krk

Już niedługo Areczka da „popis”w pucharach

JesusChristPose
Legia Warszawa

Póki co, Arka zagrała najlepszy mecz z polskich drużyn :)

LoLek

Zobaczysz jak jutro arka pyknie duńczyków. Tak ich pykną, że arkowcom dupa pęknie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jaguar

A mozesz powiedziec, jak to oceniles?
Pytam, z ciekawosci, bo zwyklem sadzic, ze o sile zespolu, decyduja jego dokonania w Europie oraz ranking UEFA. O ile Astana jest ledwie dwie pozycje przed Dunczykami, w tymze, o tyle swoj dorobek punktowy zgromadzila rowniez w lidze Mistrzow, w ktorym o punkty jest duzo trudniej. Do ligi Europy mozni sie zwyczajnie nie przykladaja. Stad przeslawne zwyciestwo Dunczykow na Manchesterem United, na ktore sie za chwile pewnie powolasz…

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Odpowiedz na ostatnie pytanie -tak samo

śal pelacór
Legia Gdańsk

Ten mecz pokazał co to jest mieć silnego zawodnika w składzie. Legia miała Odzidzię i robił on to samo co Kabanga i wygrał im ligę.
Legia nie miała dzisiaj Odżidżi a Astana swojego miała.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Kwintesencją całego spotkania była sytuacja, w której Pazdan odbił się od atakującego piłkarza Astany (choć akurat nie Kabanangi, tylko Twumasiego), jak piłka od ściany.

mazi krk

Kabananga niczym niegdyś Chima Chukwu w czasach gry w Molde

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janis Biodro
Dupa i ortografia.

Wniosek pierwszy: Skoro chłopcy z Legii lubią dawać dupy, mogliby chociaż zasugerować partnerom założenie kondona. Powrót do Warszawy z kazachską spermą w odbycie to raczej niezbyt przyjemne uczucie…

M.

Nie wiem skąd to doświadczenie. Połykaj, połykaj….

Janis Biodro
Dupa i ortografia.

Japa cwelu. Jakbyśmy byli pod celą tobyś mi połykał codziennie.

M.

Trójkącik z kolegą z celi nie wystarczy?
Prysznic, ssanko, połykanko….

Janis Biodro
Dupa i ortografia.

Spadaj frajerze bocie zrucham

M.

To Ty wozisz w dupie.
Mistrzu Ciętej Riposty.

Janis Biodro
Dupa i ortografia.

co ty mnie bendziesz pouczał jak ty nigdy kobiety nie miałeś synku

M.

Nawet gdybym nie miał kobiety, to lepiej tak niż ciągnąć Murphy’emu.
Tyle w temacie, nie chce mi się do tego nano poziomu zniżać.

Prorok_Lebioda

Rozumiem tęczową tolerancję, ale już bez przesady, nie ma tu modów?

np jlw

to prawdziwy Janis czy jakis podrabianiec?

Dziadek_klozetowy_3

doprawdy nie wiem, skąd u moich kolegów z legii takie więzienne doświadczenie. Ale na wszelki wypadek PDW

Matroniko333
Ruch Chorzów

No kurwa prawdziwy a jak

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Nie pamiętam meczu (oczywiście na pewnym poziomie), w którym duet atakujących (szczególnie Kabananga) tak by jeździła z defensywą rywali. Trzy stracone goli to i tak uśmiech losu, zważywszy na to, jak ekstremalna była karuzela, na którą wsadzali legionistów CO CHWILĘ!

Co do sztucznej murawy, to przecież dzięki niej Astana strzeliła jedną z bramek (tak rzekł ekspert TVP), bo przecież na normalnej murawie Malarz by sięgnął strzał (bo by się poślizgnął w stronę lecącej piłki), a tak nie mógł obronić!
Sztuczna murawa dopisała do statystyk 3 asysty (choć i miała słabszy moment przyczyniając się do bramki Sadiku).

śal pelacór
Legia Gdańsk

Jakoś ten ekspert z TV nie chciał zauważyć że przy drugim golu murawa pomogła Malarzowi a ten i tak wpuścił.
Jeżeli murawa przeszkadza mu się rzucić i obronić to dlaczego murawa nie pomaga jak piłka toczy się po murawie która ją zwalnia i osłabia siłę strzału?
No chyba że źdźbła tak się ustawiają że leci zawsze przy słupku od dobrej jego strony.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Bo te źdźbła są centralnie sterowane pilotem z loży VIP. Rozumiem, że taka murawa jest dość niecodzienną sprawą, ale uczynić z niej motyw przewodni całej transmisji, temat anegdotek, a jednocześnie wymówkę dla przegranej drużyny, to naprawdę trzeba być betonem z redakcji sportowej TVP ( i nie mam tu na myśli polityki, tylko ten zakon leśnych ludzi, którzy od lat rządzą tą anteną). I niech mi nikt (błagam) nie pisze, że Szpakowski robi klimat, bo z klimatem to ma już od dawna tyle wspólnego, co picie w Szczawnicy ze szczaniem w piwnicy.

werseo

O, widzę że masz w awatarze starą damę i starą… kurwę 😀 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz

Obrona Legii w lidze gra teraz tak samo. Z Górnikiem też 4 przyjęli, z Koroną nie było by mniej gdyby Korona miała napastnika szybkiego co umie strzelić 1v1 z bramkarzem. W rewanżu jak tych 2 czarnych zagra podobnie to już do przerwy może być po ptokach. Ciekawe czy sztab szkoleniowy Legii obudzi się, bo rozpoznanie przeciwnika to dramat. Astana żadnych cudów nie grała, miała tylko 2 szybkich, silnych „murzynów”.

mazi krk

Dokładnie.Zero pomysłu,zero tożsamości.Niechlujstwo w budowaniu akcji,żółwie tempo,indywidualne błędy.Piszę to z przykrością bo akurat na Legię liczyłem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

HarryCallahan

Ja pamiętam Andyego Cola i Dwighta Yorka z United, no ale bez jaj. Gdyby duet z Astany był tak dobry… To nie byłby duetem z Astany.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Ale ja wcale nie twierdzę, że zaistniała sytuacja jest skutkiem geniuszu duetu z Astany. Opisałem tylko „fakt autentyczny” 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nedi81

„aj nie wyszło to zagranie Nodżiemu” ,”mógł to rozegrać z Nodżim” – Pan Darek z telewizji.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Chciał podać Nadziowi, ale Nadź źle przyjął.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mazi krk

Albo „Majewskiemu” zamiast Majewskijowi

jankrzywosad

Jak dla mnie ten mecze przede wszystkim potwierdził, że Astana to przeciętna drużyna. Nie wiem na ile się zmienili od czasu gry w LM, ale jeśli niewiele, to jestem bardzo zdziwiony tą świetną passą u siebie w europejskich pucharach. Na dzień dzisiejszy to ekipa na poziomie zbliżonym do Haugesund (może minimalnie wyższym za sprawą pucharowego doświadczenia). Umieściłbym ich gdzieś w okolicach Wisły czy Zagłębia Lubin, a nie top 3 Ekstraklasy.
Drugi wniosek – Legia jest w minimalnie lepsze formie, niż w zeszłorocznych meczach z Trenczynem. Tylko wtedy mieli MASĘ szczęścia i CUDOWNE losowanie, takie fartowne combo może już się prędko nie powtórzyć.
Trzeci wniosek – upada mit tego wielkiego handicapu azjatyckich drużyn gdy grają u siebie. Dwa tygodnie temu Gabala z Jagiellonią w końcówce mogła stracić kilka goli (nie straciła, bo Jaga nie potrafiła finalizować kontr 3 na 1), a dzisiaj piłkarze Astany w ostatnich minutach oddychali rękawami i oddali pole Legii. A zapowiadano, że to polskie drużyny miały nie wytrzymywać kondycyjnie i ostatnie pół godziny słaniać się na nogach.
Szanse Legii na awans – 35%-40%. Wynik do odrobienia, ale w obecnej formie będzie to trudna sztuka.

Vinni

Nie przesadzałbym z tą oceną Astany. W Ekstraklasie spokojnie walczyliby o puchary co do tego nie mam żadnej wątpliwości. Przede wszystkim mają dwie indywidualności, które załatwiłyby w zasadzie większość naszych ligowych obrońców. W Legii za to brakuje jakiegokolwiek lidera, skąd też kompletna panika i gra jakby chcieli, ale nie bardzo umieli. W zasadzie to oni w ogóle nie umieli. Wystarczyło przytrzymać piłkę, nieco poklepać, grać z głową i na pełnym spokoju, a nie co drugie podanie grać górą w trybuny.

jankrzywosad

No może i masz rację, ale jeśli faktycznie walczyliby o te puchary, to przecież musieliby być na poziomie zbliżonym do Legii. A ja oglądając dzisiejszy mecz miałem wrażenie, że taki a nie inny wynik, to w głównej mierze zasługa słabiutkiej formy Legii, coś jak z Górnikiem czy Koroną w lidze ostatnio. W Astanie tylko ten Kabananga wyglądał jak potencjalna gwiazda Ekstraklasy, reszta to poziom średniej, a w porywach wyższej ligowej. No chyba, że Kazachowie też jeszcze nie są w optymalnej formie.

Najbardziej bawi mnie w tym wszystkim histeria mediów i kibiców, którzy komentując ten mecz robią to w takim tonie, jakby Kazachowie byli na poziomie Miedzi Legnica.

Mam wrażenie, że 90% ludzi ma zupełnie nieadekwatne do poziomu naszej ekstraklasy oczekiwania. Drużyny z Norwegii, Danii czy Szwecji traktuje się jak ogórków, podobnie jak budowane za spore miliony czołowe kluby Azerbejdżanu czy Kazachstanu. A jak spojrzy się na budżety czy płace w ekstraklasie, to okazuje się, że wynik w pucharach osiągamy mniej więcej takie, jakie powinniśmy.

vincent van cock

ja bym się przychylał do tego braku zachwytu nad Astaną , powiem więcej ,to totalne ogórki łącznie z tymi czarnymi , po prostu z taką Jedzą poradziłby sobie nie tylko Kabanga ale i Kałamaga , no i mieli furę szczęścia , rok temu Legia na farcie teraz pechowo

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Vinni

Nie przesadzajcie. Astana zagrała prosty aczkolwiek całkiem solidny futbol. Nie był to szczyt wirtuozerii, ale przede wszystkim grali z głową czego o naszej drużynie powiedzieć nie można. Od początku wiedzieli co chcą grać, nie było w nich widać paniki, nawet momentami ich akcje w ofensywie były przyjemne dla oka.
Za to tych dwóch czarnoskórych piłkarzy, których nazwisk już niestety nie pamiętam to całkiem solidni grajkowie. Nic wielkiego, ale widać że potrafią zrobić różnicę. Co prawda dokładności w podaniach nie mają w zasadzie żadnej, ale jeden z nich ładnie potrafił pociągnąć po skrzydle, a drugi przy całej mizerii naszej obrony potrafił się nieźle zabawić.
Właśnie kogoś takiego brakuje dzisiejszej Legii. Zawodnika, który weźmie piłkę na siebie, przytrzyma, trochę się mądrze pobawi, jak będzie trzeba to przyspieszy i pociągnie akcję do przodu. Dobra, powiem wprost. Widać jak bardzo Legia rok temu polegała na Vadisie. Dziś już go nie ma i nagle pojawia się gigantyczny problem, bo nie ma komu grać. Dlatego jeżeli szybko się nie ogarną i nie zaczną grać nie myśląc o Ofoe to będzie straszna mizeria. Naprawdę życzę im tego awansu, bo to punkty dla naszego kraju w rankingu, a jest on istotny w walce o Puchary, ale z taką grą jak dzisiaj nie daję im wielkich szans.

PRT

Jakie punkty? Jak będzie kasa, i dobre jej wydawanie to i będą dobre drużyny i dobra gra. Wtedy rankingi nam niestraszne. A ze słabą to i z Irtyszami odpadniemy. Droga do LM coraz dłuższa. A jak Legia nie przejdzie takiej Astany, Jagiellonia Gabali, to co tu o jakichś rankingach mówić. Liczycie te punkciki od lat, a to nie ma sensu. Trzeba dobrze grać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

madoo

Myślę, że wynik byłby spokojnie do odrobienia, wystarczyłaby trochę lepsza skuteczność niż dzisiaj (która pewnie przyjdzie z czasem). Niestety będzie to o tyle trudniejsze, że gra obronna Legionistów istnieje tylko w teorii… Dawno nie widziałem tak beznadziejnej w tyłach Legii. Każda strata bramki w Warszawie będzie prawdopodobnym pożegnaniem z LM, ale dopóki to się nie stanie – będzie można mieć nadzieję.

Momo1100

Odczepcie się od Kurwizji, przyszła dobra zmiana a że tam Zenek na okrągło jest grany to chłopaki w redakcji myślą tylko o „przez twe oczy zielone” no i oszaleli,
A poważnie, to jest to DRAMAT! Legia dostaje w dupę od Kazachów, a jeszcze gorsze że totalnie beznadziejna gra tłumaczona jest sztuczną trawą, no ludzie w dupę dostali od Górnika, ledwo wywalczyli remis z Koroną i to nie jest przypadek, teraz jest im potrzebny cud aby przejść dalej, tak cud bo z tym składem, z taką grą jak ostatnio to średnio widzę 2:0 dla Legii.
Dobra na sztucznej tam nie jedna ekipa miała problemy, ale są to Kazachowie do cholery a nie jakaś Barcelona! A tutaj obrońcy grali tak jakby pierwszy raz mieli kontakt z piłką w życiu, Kucharczyk jakby myślał o tym żeby strzelić bramkę w domu ze swoją małżonką, a Gui to sam chyba nie wiedział czego chce od życia.

AdamFaken

31. Krzysiu „Nigdy nie zagram w” Mączyński chyba także nigdy nie zagra w LM :)

Grandal
Legia Warszawa

Niestety, Legia grała 12 na 11 jedynie z dodatkowym Jerme. Dawno temu nasza kadra grała z angolami, ich na boisku było jednak dużo więcej. 11 + Łidl, Łudl, Łedl, Łeldl… Potrafili to wykorzystać.

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Legia Warszawa

Przyjebaliście się do popierdolenia nazwisk przez TVP żeby w jednym z punktów napisać „Nagy’ego”. Wy kurwa wstydu nie macie.

pm

To może rzuć przy okazji poprawną wersję, bo mnie się wydaję, a właściwie to niemalże jestem pewien, że to jednak jest prawidłowa odmiana.

HarryCallahan
JesusChristPose
Legia Warszawa

o, można się czegoś ciekawego dowiedzieć. dzięki, kciuk w górę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ekstraklasa stan umysłu
Kartofliska

Bliski szczęścia był też rosły 182 cm obrońca drużyny z Borata. To jak ja mam 187 to kurna Chicago Bulls!

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Chciał powiedzieć DOrosły, więc to klasyczne niedopowiedzenie!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

HarryCallahan

comment image

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dexter

Zdziwiłbyś się jakie stawki sobie śpiewają u nich piłkarze.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

To samo miałem napisać. Legia nie ma po co startować do „gwiazd” tamtejszej ligi. Za proponowany kontrakt, mogliby kupić co najwyżej waciki.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wacław Grzdyl

Pazdan był najlepszy w drużynie, ale grał sam w obronie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wacław Grzdyl

jak wszystko musiał robic sam, to wiadomo, że w cos tam będzie zamieszany

Krzysztof.Reperowicz

Nie zgadzasz się że był najlepszy ale lepszy od pozostałych, można i tak

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JesusChristPose
Legia Warszawa

na weszło jak wiadomo standardem jest „górne 5%” 😉

śal pelacór
Legia Gdańsk

A mi się wydaje że wpływ miała nie tylko murawa ale to że grali w lankach.
Do tego nie było granulatu, murawa nie była zroszona jak na blaugranie ,kibice mieli mongoidalne twarze, stadion nie miał zamkniętego dachu no i pamiętajmy że Kazachstan to była republika radziecka.
A widzieliście ich trenera? Wyglądał jakby się ubierał z kontenera dla powodzian.
3500 kilometrów to mogą sobie hokeiści latać po USA i Kanadzie a nie zawodowi piłkarze.
Czy Pazdan wygląda jak Jagr a Dąbrowski jak Gretzky?
Wy chcecie aby trener naszych mistrzów całkowicie osiwiał?

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Da się bardziej osiwieć? Osiwieć już bardziej nie może, ale jak tak dalej pójdzie i dalej tak bedą grać, to myślę, że może ochujeć!

śal pelacór
Legia Gdańsk

Zanim ochujeje to go zwolnią i wezmą innego cygańskiego króla