Image and video hosting by TinyPic
Jadze nie udało się uniknąć wyjazdu na Kaukaz, Lech z ogórkami
Weszło

Jadze nie udało się uniknąć wyjazdu na Kaukaz, Lech z ogórkami

Lech zagra z macedońskim FK Pelister, Jagiellonia z gruzińskim Dinamo Batumi. Co tu kryć – na tym etapie kogokolwiek reprezentant Ekstraklasy by wylosował, ma obowiązek ogolić przeciwnika. Choć Jaga na pewno liczyła na lepsze losowanie, bo – za przeproszeniem – dymać dwa i pół tysiąca kilometrów na mecz to nie jest wymarzony scenariusz.

Dinamo Batumi ma kilka istotnych atutów po swojej stronie. Pierwszy już wspomnieliśmy – dystans. W historii pucharowych bojów tej drużyny ich własny stadion był prawdziwą twierdzą. Przegrali tutaj raz, 21 lat temu, z Celtikiem 2:3. Poza tym wszyscy mieli kłopoty, lata temu PSV czy Partizan, a ostatnio Omonia w sezonie 15/16, która przegrała w Gruzji 0:1. U siebie odrobiła na 2:0, a w kolejnej rundzie pokonała Jagiellonię.

Dinamo w przeszłości było jedną z najmocniejszych gruzińskich ekip, notorycznie zgarniali Puchar Gruzji. Ostatnio to przykurzona marka, która spędziła kilka lat na zapleczu, a własnie podnosi się z kolan. Z pewnością dużym atutem jest fakt, że u nich sezon wciąż trwa. Gruzja przeniosła się na granie systemem wiosna – jesień, więc Gruzini do meczu z Jagą podejdą z marszu. Nie można powiedzieć jednak, żeby aktualnie błyszczeli formą – są w strefie spadkowej, zajmują ósme miejsce na dziesięć drużyn.

Jak w ogóle awansowali do pucharów? To znakomite pytanie: otóż zeszły sezon w Gruzji był „tranzytowym”, gdy odchodzili od gry systemem jesień – wiosna. W konsekwencji Dinamo najpierw należało do grupy czerwonej, potem biło się o play-offy, w których finale pokonali Dinamo Tbilisi.

Ciekawe nazwiska w kadrze? Dawid Kvirkvelia lata temu grał w Rubinie, Anży, ma 61 meczów w reprezentacji Gruzji. Ociera się o kadrę kapitan Temuri Shonia. Jarosław Kwasow to najlepszy strzelec zespołu, dawniej nie przebił się w Zorii. Generalnie szału nie ma, co jasne, ale tez nie ma kompletnych no nameów.

– Z pewnością jest to ciekawy i silny rywal. Logistycznie na pewno nie trafiliśmy tak, jakbyśmy chcieli, ale nie ma co narzekać – Stwierdził Ireneusz Mamrot dla Jagiellonia.pl.

Kibice, którzy dadzą radę wybrać się do Batumi, raczej się nie zawiodą. To nie jest step na końcu świata, tylko miejsce, gdzie przede wszystkim trzeba zabrać aparat.

-zrktkpTURBXy8yNjdhMTFhN2M2YzNiNjE0N2RhYzc1Y2RhOWUzZDg2Ny5qcGeSlQMAfc0GQM0DhJMFzQMgzQHC

BUSZH-BP2-Igor-Zh-Shutterstock-Discovering-Batumi-by-bike-is-a-fantastic-experience

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Lech trafił znacznie łatwiej, bo FK Pelister z Macedonii to zespół, który należy lać i patrzeć, czy równo puchnie. Ktoś powie – rok temu to samo mówiło się o Shkendiji. Otóż różnica jest zasadnicza, a konkretnie wynosi osiemnaście punktów w tabeli. To naprawdę nie jest mało. Pelister w zeszłym sezonie jako beniaminek macedońskiej Ekstraklasy wygrało Puchar Macedonii, w tabeli było czwarte.

Ich pucharowe doświadczenie? W UEFA Cup 08/09 postawili się APOEL-owi (ale odpadli), w sezonie 01/02 wygrali jeden z meczów z Sankt Gallen (ale odpadli), niemniej to wszystko prehistoria. Nie ma wielkiego znaczenia na to, kim dzisiaj gra Pelister. Gracze? Dimitar Iliew grywał w Marku Dupnica, Jovan Popzlatanov jest na Euro w Polsce. W ataku jest skuteczny na rodzime rozgrywki Brazylijczyk Lucas. Ale generalnie…

Generalnie Lech ma rywala, którego musi ograć dwukrotnie, łatwo, lekko i przyjemnie. Tu się nie ma nad czym zastanawiać.

Zarówno Lech jak i Jagiellonia pierwsze mecze zagrają u siebie 29 czerwca.

W II rundzie ew. Lech zagra ze zwycięzcą pary Haugesund (Norwegia) – Coleraine (Irlandia Północna). Pierwszy ew. mecz na wyjeździe. Haugesund to kolejny klub, który jest w rytmie meczowym, bo w Norwegii grają systemem wiosna – jesień. W trwającym sezonie są średniakiem norweskiej ligi, zajmują dziewiąte miejsce, ale potrafią zaskoczyć – wczoraj ograli Rosenborg. Kapitanem drużyny jest Słowak Filip Kiss, dawniej uważany za wielki talent. Erik Huseklepp grał w Portsmouth i Bari. Wielkich pucharowych tradycji Norwedzy nie mają: w sezonie 14/15 nie bez problemów pokonali Airbus Broughton z Walii, w kolejnej rundzie polegli z FK Sarajewo.

Jagiellonia? Ewentualnie zagra z Qabalą. To, że znowu trzeba jechać aż do Azerbejdżanu, to najmniejszy z problemów Jagi: Qabala w dwóch ostatnich edycjach awansowała do fazy grupowej, choć w obu przebijała się od pierwszej rundy. Rok temu sprała po drodze nawet Lille, dwa lata temu Panathinaikos. Aktualny wicemistrz Azerbejdżanu to klub, w którym gra Dawid Pietrzkiewicz. Tam przeszedł właśnie Javi Hernandez z Górnika Łęczna. Gwiazdą jest Filip Ozobić, który prosto z Azerbejdżanu dostał powołanie do reprezentacji Chorwacji (!).

Więcej o klubie dowiecie się z wywiadu Jakuba Białka z Dawidem Pietrzkiewiczem.

Komplet par I rundy:

Maccabi Tel-Aviv (ISR) v Tirana (ALB)
Kajrat Ałmaty (KAZ) v Atlantas (LTU)
Beitar Jerusalem (ISR) v Vasas (HUN)
Ordabasy (KAZ) v Široki Brijeg (BIH)
Crvena zvezda (SRB) v Floriana (MLT)
Valletta (MLT) v Folgore (SMR)
Ventspils (LVA) v Valur Reykjavík (ISL)
St Johnstone (SCO) v Trakai (LTU)
Odd (NOR) v Ballymena United (NIR)
Shakhtyor Soligorsk (BLR) v Sūduva (LTU)
Mladost Lučani (SRB) v İnter Bakı (AZE)
Chikhura Sachkhere (GEO) v Altach (AUT)
Fola Esch (LUX) v Milsami Orhei (MDA)
Partizani (ALB) v Botew Płowdiw (BUL)
UE Santa Coloma (AND) v Osijek (CRO)
Zaria Balti (MDA) v FK Sarajevo (BIH)
Bala Town (WAL) v Vaduz (LIE)
VPS Vaasa (FIN) v Olimpija Ljubljana (SVN)
Connah’s Quay Nomads (WAL) v HJK Helsinki (FIN)
SJK Seinäjoki (FIN) v KR Reykjavík (ISL)
Shirak (ARM) v Gorica (SVN)
Zirä (AZE) v Differdange (LUX)
Vojvodina (SRB) v Ružomberok (SVK)
Slovan Bratislava (SVK) v Pyunik (ARM)
Rabotnicki (MKD) v Tre Penne (SMR)
Rangers (SCO) v Progrès Niederkorn (LUX)
Domžale (SVN) v Flora Tallinn (EST)
Crusaders (NIR) v Liepāja (LVA)
Nõmme Kalju (EST) v B36 Tórshavn (FRO)
Levadia Tallinn (EST) v Cork City (IRL)
Dacia Chisinau (MDA) v Shkëndija (MKD)
Levski Sofia (BUL) v Sutjeska (MNE)
Irtysh Pavlodar (KAZ) v Dunav Ruse (BUL)
Jagiellonia Białystok (POL) v Dinamo Batumi (GEO)
Željezničar (BIH) v Zeta (MNE)
AEK Larnaca (CYP) v Lincoln (GIB)
Midtjylland (DEN) v Derry City (IRL)
Dinamo Minsk (BLR) v NSÍ Runavík (FRO)
Ferencváros (HUN) v Jelgava (LVA)
Lyngby (DEN) v Bangor City (WAL)
Trenčín (SVK) v Torpedo Kutaisi (GEO)
Lech Poznań (POL) v Pelister (MKD)
Mladost Podgorica (MNE) v Gandzasar-Kapan (ARM)
Videoton (HUN) v Balzan (MLT)
AEL Limassol (CYP) v St Joseph’s (GIB)
Skënderbeu (ALB) v Sant Julià (AND)
Haugesund (NOR) v Coleraine (NIR)
Stjarnan (ISL) v Shamrock Rovers (IRL)
IFK Norrköping (SWE) v Prishtina (KOS)
AIK (SWE) v KÍ Klaksvík (FRO)

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

82 komentarzy do "Jadze nie udało się uniknąć wyjazdu na Kaukaz, Lech z ogórkami"

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Jarek Konieczny

No nie wiem,te el sa do polskich klubow naprawde ciezke.Czy Lech ma slabego rywala,nie wiem Bjelica sam mowil,ze wolaby nie trafic na druzyne balkanska.Jaga ma jeszcze gorzej,pytanie,jak tam poradza sobie z kontraktami.Zobaczymy,na ta chwile obstawiam Lech 70 % awansu,Jaga 55%

WhiteStarPower

Bardzo realny osad, podzielam. Aczkolwiek siara ze dozylismy czasow gdzie tak piszemy o druzynach z 1 rundy el. LE :(

yakaart

No żesz kurwa ludzie, jak my będziemy podchodzić do tego tak że w 1 rundzie mamy ciężkie losowanie i zastanawiać się czy średniak z Macedonii to na pewno słaby rywal to może załóżmy oddzielne rozgrywki europejskie z drużynami z Gibraltaru, San Marino i Wysp Owczych. Obie drużyny mają obowiązek przejść 1 rundę, Lech ma obowiązek wygrać oba mecze.

Średniak z ligi macedońskiej i drużyna zagrożona spadkiem z ligi gruzińskiej, eliminacje ciężkie dla polskich klubów, no ja pierdole….

Hala Madryt

Jaga odpadnie w 1 rundzie (w pierwszej rundzie, ja pierdolę jak zespół z jakiegoś Liechtensteinu xD), Lech wymęczy awans i odpadnie z Norwegami, Arka ambitnie powalczy o LE, lecz w ostatecznym rozrachunku uzna wyższość przeciwnika. Możecie postawić u buka, podziękujecie później.

13mistrz13

No proszę, kibic Lecha który nabijał sie z Legii po występach w eliminacji do LM oraz występach w grupie LM, nagle dostaje sraczki przed klubem z macedoni.
Brawo dla pana, panie Konieczny. Wygrał pan !
Jako kibic Legii napisze że Lech ma 99,5% szans na awans, jeszcze po tych superowych transferach i z super trenerem.
Ale widze że pana Koniecznego jeszcze trauma trzyma po występach Lecha w pucharach z tak słabymi przeciwnikami.

Znawca94

Lech 100%,Jaga 90%.
Jak my będziemy się bać zespołów z Macedonii czy Gruzjii to lepiej nie startować.
Obowiązkiem tych klubów jest spokojnie awansować.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Urkides

Ale kto? Jakby przesledzić osiągnięcia Lecha w pucharach i w innych ważnych meczach to w Macedonii tez mogą miec nadzieję. Oczywiście trzymam kciuki za Lecha nie tylko w tej rundzie ale we wszystkich nastepnych tylko niech zjedzą coś pikantnego przed tymi meczami bo ostatnio nie wyglądali dobrze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Universalnick

Co do krzywdzenia ich przez sędziów to już był na weszło artykuł który pokazał, że Jadze z sędziami nie po drodze 😛

Janko Buszewska

Uni: To Ty nie masz oczu, względnie masz pamięć złotej rybki, by potrzebować jakichkolwiek artykułów (zwł. wesz… tzn. warszawskich) na temat systematycznego golenia Jagi przez cały sezon, tak by nie zdobyła mistrzostwa?
Chyba trzeba w przyszlym sezonie skrupulatnie zapisywac te jawne przewały z prawie każdej kolejki.
W kontekscie innych czołowych drużyn, oczywiscie 😉

Universalnick

Janko: Ja nie mówię o wielkim spisku, tylko o tym, że jeśli się sędziowie mylili to raczej na niekorzyść Jagielloni.

Universalnick

Janko: Ja nie mówię o wielkim spisku, tylko o tym, że jeśli się sędziowie mylili to raczej na niekorzyść Jagielloni.

Janko Buszewska

U: No właśnie mówię, nie zapominając przy tym też o Lechu, bo co karykaturalne, niektórzy (zapewnie kibice Legii 😉 ) maja tu wielki ubaw pisząc o „spalonych Lecha”.
Trochę to śmieszne, jak sie wspomni Hamalainena i wpływu tej bramki na losy mistrzostwa i… przyszlej dobrej serii meczow Magiery.

Urkides

Janko żyje w potwornym świecie pająków i węży. Wszędzie jest spisek, wszędzie zdrada i zagrożenie. Czy widać w tym rękę lewactwa europejskiego i islamu? Myślę że janko bez trudu zbuduje taki związek. Podobno to się leczy.

Janko Buszewska

U: Związek lewactwa i islamu już zbudowano, więc możesz śnić spokojnie o Utopiach. Właśnie kolejna się wali i bankrutuje.
Nazywa się: Unia Europejska i jest to związek toksyczny i nieuleczalny!
PS natomiast psychiatrze pozostawiam Twój odbiór mego skromnego tekstu o Hamalainenie, tematu którego nie ja zacząłam.
Poza tym uwielbiam te wasze formulki na wszystko: spisek, faszysta, fob itp. – cos na miare waszych móżków.
Wszystko w jednym slowie, dobrym zawsze i na wszystko!

Mejor diez

To Prezes jest lewakiem i muslimem ?!

bennua

No Urkides to zostałeś lewakiem, każdy kto ma inne zdanie niż kolega Janko otrzyma od niego psychoanalize i kilka obelg, całkiem gratis.,mi też się kiedyś dostało za to że mam inne spojrzenie na świat

Lejek

Taaaa, już…

Krzem

No to po Jadze….. ciekawe na co zrzucą porażkę. Znowu sędziowie ich skrzywdzą? Terminarz? Pogoda?

Urkides

No i lotniska nie ma. Czarno to widzę. Poza tym tam jest gorąco, różnica czasu itd.
Może być trudno.
W usprawiedliwianiu porażek nie mamy sobie równych.

Juri

w Batumi JEST lotnisko. najpierw sprawdź , potem pisz .

Urkides

Ale w Białymstoku nie ma.

Universalnick

Jeśli się uda przejść pierwszą rundę to w drugiej już na pewno padnie na długie, męczące podróże, bo w następnej będą grali z Azerami 😛

Urkides

Następny będzie Kazachstan, wpierdol i dziura w budżecie.

perpi

Oni nawet w Batumi stopy nie postawią, bedą grali w Kutaisi (miasto brzydsze ale większe, oczywiście lotnisko też tam jest)

Szczepek

Powiedzą, że daleko i nie było sensu wysyłać pierwszej drużyny bo mieli mało odpoczynku. Polecą juniorzy, najebia się na miejscu, zbiorą oklep a na końcu będą się tłumaczyć brakiem doświadczenia w pucharach i aklimatyzacja :)

zdyrman

Nie ma Probierze wiec dla odmiany……wygraja!

Verpakovskis

plus taki,ze mozna sobie oboz np w Turcji zaplanować.Mecz w Gruzji i tydzien pozniej ewentualnie w Azerbejdzanie.

admin1

Ciekawe ile karnych dostanie lech

Zawisza Czarnecki

Mnie bardziej ciekawi ile zaliczą Lechowi bramek po metrowych spalonych.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

admin1

Raczej zero, bo piłkarze Legii bez tego potrafią zremisować z Realem czy wygrać ze Sportingiem

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

admin1

Co najwyżej ty walisz pod Juve / MC bo ostatnie lata to pasmo porażek w:
– europejskich pucharach
– Pucharze Polski
– w lidze, szczególnie z Legią
A mecze Legii to kolejna fajna karta w historii do zapisania. Niedługo przejście Macedończyków będzie dla was sukcesem 😀

Buncol

A Polska zdobyła brązowy medal na Mundialu w 82 roku.
Przywoływanie wyników Lecha, które sa tak odległe ze nie liczą się już do żadnych rankingów ma taki sam sens jak przywoływanie ostatnich medali polskiej repry

Frenk

Zapomniałes misiu o omłotach z Dortmundem 0-6 Jest jaki zespoł w historii polskiej ligi ,który przegrał u siebie 0-6 ?

admin1

A co mnie obchodzi 0-6 z trenerem-sabotażystą. Jakby Dortmundowi się chciało byłaby dwócyfrówka. Bardziej wymiernym wynikiem jest 3-8

PhoenixLk

8:4 – zapomniałeś o golu Kuchego?:D

admin1

literówka:P

Buncol

Pewnie fren nie było takiego. Tak samo jak nie było takiego, który grał dwa razy w Lidze mistrzów i zremisował z Realem.
Możemy się punktować ale chyba jednak więcej asów mają kibice Legii niz innych druzyn

pyzy

Fakt, Macedończycy to słabi rywale, ale trzeba pamiętać, że Lech jest zdolny do wszystkiego.

Zadi

Pierwsze, co mi przyszło na myśl, to Stjarnan 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Strajnan to już zamierzchła historia.
Arka Gdynia jest świeższym wspomnieniem

bastion79

Jak Arka jak tam mają zawodowe kontrakty!

szesc

Jak myślicie: Pelister jest mocniejszy od Arki?

Olisabebe

Nie sadze, ale prawda taka, ze u nas 3 poziomy rozgrywkowe to jest totalny mix zawodnik na podobnym poziomie

admin1

Zawodnicy Legii i Polonii Bytom to z pewnością podobny poziom

Juri

Batumi ech Batumi . co do Lecha to pozwolę sobie wkleić co napisałem godzinę PRZED losowaniem: „nasprowadzali hurtem szrotu byle szybko i tanio(?) przede wszystkim aby szybko mieć kadrę. tak to wygląda. to już chyba lepiej nie robić transferów albo poczekać niż tak strzelać na prawo i lewo. A później przyjdzie co do czego i skończy się np tak: Piloster Bitola- Lech 1-0. Lech- Piloster Bitola 1-1. nie bij w ten autokar pało jebana” . wizjoner czy co?

Piotrus Pan

Lepiej poczekać z osądami co jest szrotem, a co nie. Necid miał być gwiazdą wraz z Chukwu, a obaj zostali totalnymi klapami, w przeciwieństwie do np. Rudnevsa czy Prijo których wielu przedstawiało jako szrot. Zresztą ten Szwed co to Lech go zakupił dzisiaj kosztował około 700 tys euro, a miał tylko pół roku ważny kontrakt, więc twój cytat jest zupełnie bez sensu

Janko Buszewska

PP: Zrozum, oni tam na wschodzie rozumują inaczej.
Trudno to na przykład nazwać tzw… trzeźwym mysleniem 😉

Universalnick

Nie ma co gadać, że daleki wyjazd. Graja u siebie pierwsze mecze, więc trzeba ogolić po 5:0, żeby był święty spokój na wyjeździe i się nie przemęczać

Staszek Anioł

Przez dziesiątki lat mówiliśmy „sezon przejściowy”, dziś poznaliśmy „sezon tranzytowy”. Człowiek uczy się przez całe życie. 😉

Buncol

W każdym sezonie jest minimum LE ,
Na tapecie takie zespoły jak Rapid, Spartak, Trabzonspor, Celtic
Jest sie przy czym onanizować skoro juz do tego pijesz.

A jak tam u ciebie?
Nadal puszczasz te same płyty z City i Juve ?
Pewnie juz trochę się porysowały po tylu latach

PhoenixLk

życzę całej trójce POLSKICH zespołów jak najdłuższej gry w LE

Janko Buszewska

Ph: A co z Legią?
(Źle jej życzysz?… a feee… a fujjj)

PhoenixLk

artykuł dotyczy LE, w tekście jest mowa o Jagiellonii i Lechu, za 2 rundy dołączy Arka…

Moje życzenia dotyczą tej trójki zespołów, aby jak najdłużej grały w pucharach…

Uznałem, że na życzenia dla Legii to ani miejsce, ani autor nie do końca odpowiedni

Stiween Lanzul

Jagiellonia nie musi martwić się Qabalą z jednej podstawowej przyczyny – nie przejdzie Dynama.

WhiteStarPower

Zyczac dobrze polskim druzynom niestety sie zgadzam z Toba. A nawet jak sie przeturla to Qabala to ciekawy rywal dla Legii albo Lecha w gazie, dla Jagi za wysokie progi. Zezra ich na stepie. Sledze EL dosc dlugo i chcialbym ale nie..

Taiczo

Co to za pieprzenie o dystansie??? przecież to działa w obie strony. Zwłaszcza, że 1 mecz jest w Białym. Wystarczy spiąć dupy zagrać to co w eklapie u siebie i wynik dwumeczu będzie znany. Potem tam polecieć na wycieczkę, ale wiadomo Polak potrafi. Co do lecha ten ma autostradę do 3 rundy i jak tam nie dotrze to będzie MEGA WSTYD.

Tulismanore

” ale wiadomo Polak potrafi”

To moze nie bedzie tak zle bo w Jadze w pierwszej 11 to 2 Polakow tylko pewnie wyjdzie,

admin1

Fatalne losowanie logistycznie do kwadratu – najpierw Gruzja, a jak się uda to Azerbejdżan. Przy okazji ciekawe czy zagra ten polski bramkarz

Krzysiek111

Stwierdził Ireneusz Mamrot dla Jagiellonia.pl – na prawdę nie mam więcej pytań :)

admin1
Wróżka Weszława

A na macedońskim weszlo tytuł po losowaniu: „FK Pelister z ogórkami”

xrue213

Jaga eurowpierdol, Lech pewny awans.

0nyx

Jaga jak wyeliminuje Batumi to dyma do Azerbejdżanu na mecz z Qabalą… Ci to mają pecha.

Janko Buszewska

Pechowi też trzeba umieć pomóc!
PS
I pomyśleć, że Lech mógł ograć Jagę i być wickiem 😉

Tulismanore

„I pomyśleć, że Lech mógł ograć Jagę i być wickiem”

Lech moze ogrywac Jage od ponad 3 lat i jakos mu sie nie udaje. Przypadek? Nie sądze…

Janko Buszewska

Coś chyba nie zrozumialeś.
(ale jak już) To Lech prowadził 0:2 wew na Jadze, mógł;; KILL THE BITCH (te drugą), i na szczęście, nie zdobyl wicemistrzowskiego wypadu do Azji.
Znaczy siem, Legia mu starczyła… i sie do Azji zraził.

13mistrz13

Kobieto, że ty nie masz dosyć tego głupiego zrzędzenia tutaj, przez takich jak ty odechciewa sie czytać kometarze, bzdura goni bzdurę, zazdrość, kompleksy itd…….

Zadi

Batumi, ech Batumi
Herbaciane pola Batumi
Cykadami dźwięczący świt
Świadkiem był szczęścia chwil.
Batumi, ech Batumi
Herbaciane pola Batumi
Cykadami dźwięczący świt
Świadkiem był szczęścia chwil.

Janko Buszewska

Poszerzyłabym temat o tzw. Bostońskie picie herbaty:
http://rlu.ru/1BbjJ
(a Kaskada to sie spaliła… czy teraz czeka nas podobna tragedia?)

AndrzejeK

Dwa i pol tysiaca kilometrow to nie tak daleko, pragne zauwazyc ze z Bialegostoku do Glasgow jest prawie dwa tysiace kilometrow, jakos przerazajace to juz nie jest. Bedzie goraco i ciezki klimat do gry w lipcu to fakt.
Swoja droga jestem ciekaw czy zgodnie z tradycja eurowpierdoli zaliczymy juz choc jeden w pierwszej rundzie?

Murphy

Dla Lecha awans do trzeciej rudny w tym zestawieniu jakie wylosował to obowiązek.
Chyba że drużyna postanowi powtórzyć świecką tradycję eurowpierdoli.
Jaga ma gorzej, dwa fatalne wyjazdy, no i drużyna która europejsko jest w gazie po prostu.
Przejście drugiej rudny będzie sukcesem, jedyny plus że pierwszy mecz na wyjeździe.

Na koniec mam prośbę do niektórych kibiców Legii Warszawa. Albo informacje, może jeszcze nie zajarzyliście, ale to nie jest temat o Legii Warszawa. Tylko o Jagielloni i Lechu.
Bądźcie łaskawi nie wpierdalać się w dyskusję. Która was nie dotyczy.

Bartek BAchorski

Ciekawe czy na Kaukazie przed każdym losowaniem życzą sobie, żeby nie trafić na przeciwnika ze środkowej europy.

Forbrich-Barber

Artykuł pisany pod tezę. Te całe Batumi jest nie 2500km tylko niecałe 1900 od Białegostoku. Tak na dobrą sprawę, to dalej jest do Madrytu a jakoś nikt z Legii nie narzekał, że o kurwa jaka długa podróż nas czeka.
Druga sprawa, to nie róbcie z tego końca świata, bo to oni się rozczarują, że jadą do miasta w którym nie ma lotniska.
Ok, nie są to najbliższe wyjazdy ale bez przesady, samolotem myknie się to w 5 godzin. Jagiellończycy dłużej jeżdżą na mecze ligowe.

DrPlama

Pechowe losowanie Jagi trzeba przyznać w I i II rundzie. Najgorsze jest, że nawet jak wygrają w II to najprawdopodobniej nie będę rozstawieni w III a była taka możliwość. Trafiliby na Dinamo Mińsk i byłoby rozstawienie.

Sportowy Maniak

Przewagą Jagi także jest dystans. Czy może Gruzini mają mniej kilometrów, a do Batumi trzeba dymać dwa razy więcej?

Buncol

Drogi pizdoklesie nie wiem czy wiesz ale mecze ze Sportingiem i Realem to jest teraźniejszość. Działo sie to w sezonie który właśnie się zakończył.
Ty za to musisz się cofność niemal dekadę do MC i Juve.
Daj Bóg żeby kiedyś inny Polski klub miał okazję pograć z tym Realem grającym na 30%.

gregu

Nie ważne co było 5, 3, 2 czy w zakończonym sezonie. Ważne co będzie. Oby Lech i Jaga stawiły się w 3 rundzie, a Legia ograła Finów.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY