post Avatar

Opublikowane 17.06.2017 00:01 przez

redakcja

Jeśli ponad godzinę temu słyszeliście jakiś huk, to najpewniej był to balonik napompowany przed występem młodzieżowej reprezentacji na rozpoczętym dziś Euro. Na dzień dobry przegraliśmy ze Słowacją. Niby tylko 1-2, niby stworzyliśmy sobie jeszcze 3-4 naprawdę klarowane okazje, ale przepaść w organizacji gry była naprawdę smutnym widokiem. Oceniliśmy ten mizerny występ biało-czerwonych. Niestety to nie jest skala 1-6, a nasza standardowa 1-10… 

Jakub Wrąbel – 3

Stara szkoła mistrza Pawełka. Był taki moment, że wydawało się, iż Wrąbel będzie wybawieniem Śląska, ale teraz bliżej jesteśmy stwierdzenia, że raczej kontynuatorem dotychczasowej linii. Niby coś tam wybronił, ale jednak bardziej dał się zapamiętać z tego, że a) mógł zrobić trochę więcej przy pierwszym golu, b) sprowokował groźną sytuację, gdy wypuścił łatwy strzał Mihalika (uratował ją odważnym wyjściem), c) miał problem z dośrodkowaniami i piąstkowaniem. Słaby punkt naszej drużyny.

Tomasz Kędziora – 4

Zaczął wyśmienicie, bo od asysty. Później wygrał kilka pojedynków, a także trochę podostrzył, co również było drużynie potrzebne. Jednak im dalej w las, tym było coraz gorzej. Pokazał się na jego tle skreślony w Cracovii Mihalik, a to zła recenzja. Przy drugim golu również nie zaliczył najlepszego powrotu.

Jan Bednarek – 3

Z Janem Bednarkiem z Lecha miał dziś niewiele wspólnego. Imię i nazwisko, wygląd…. tyle. W takiej formie nie wybralibyśmy go nawet na przewodniczącego klasowego samorządu, a co dopiero na lidera defensywy reprezentacji, które chce się liczyć. Nie chciał brać na siebie odpowiedzialności za piłkę, przegrywał pojedynki, a przy drugim golu Słowaków wręcz zaliczył asystę. Duże rozczarowanie.

LUBLIN 16.06.2017 MECZ GRUPA A MISTRZOSTWA EUROPY U-21 W PILCE NOZNEJ 2017: POLSKA - SLOWACJA --- 2017 UEFA EUROPEAN U21 CHAMPIONSHIP MATCH: POLAND - SLOVAKIA JAN BEDNAREK JAROSLAV MIHALIK FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Jarosław Jach – 5

Na pewno wypadł lepiej niż przeciwko Arce! Biorąc pod uwagę, że długo się leczył i jego forma była jedną wielką niewiadomą, to był nawet pozytywny występ. Popełniał mniej błędów niż Bednarek, zagrał kilka długich piłek, niektóre nawet dotarły do adresata.

Paweł Jaroszyński – 3

O tym, że nie rozwiąże naszych odwiecznych problemów z obsadą lewej strony wiedzieliśmy, ale na poziomie młodzieżowym liczyliśmy na trochę więcej. Jednak nieprzypadkowo zdarza mu się przegrywać rywalizację z Tomaszem Brzyskim. Wyszedł brak regularnej gry. Przy pierwszym golu Słowak mógł jeszcze odstawić taniec pijanego węża, zanim odegrał do kolegi, który strzelił bramkę – tak zdecydowanie zaatakował obrońca Pasów. Z przodu też było z niego niewiele pożytku.

Paweł Dawidowicz – 3

Mógł zostać bohaterem po strzale głową, ale kapitalną interwencję zaliczył Chovan. Jednak ten gol jedynie uratowałby jego notę, bo z gry nie zasłużył na zbyt wiele. Może ujmijmy to tak – Lobotka wyglądał przy nim, jakby był co najmniej Markiem Hamsikiem. Nie potrafimy sobie przypomnieć dwóch udanych zagrań z rzędu byłego zawodnika Lechii.

Karol Linetty – 5

Najlepszy z naszych. Najdojrzalszy. Ale czy wystarczająco dobry? Chyba nie. Zdarzały mu się bardzo głupie starty. Czasami podejmował zbyt naiwne próby. No i zmarnował świetną okazję.

LUBLIN 16.06.2017 MECZ GRUPA A MISTRZOSTWA EUROPY U-21 W PILCE NOZNEJ 2017: POLSKA - SLOWACJA --- 2017 UEFA EUROPEAN U21 CHAMPIONSHIP MATCH: POLAND - SLOVAKIA KAROL LINETTY STANISLAV LOBOTKA FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Przemysław Frankowski – 3

Pupilek Tomasza Hajty, ale umówmy się – nie wszystko, co mówi ekspert Polsatu, można traktować poważnie. Miał udział przy akcji bramkowej, ze trzy razy fajnie się pokazał i tylko tyle, jeśli chodzi o pozytywy. Zmarnował setkę i odpuszczał w defensywie, co szczególnie mocno odczuliśmy przy pierwszym golu.

Patryk Lipski – 4

Na plus na pewno bramka. I kilka sytuacji, w których powalczył w środkowej strefie, ale gdyby się tak na tym głębiej zastanowić, to wyszłoby nam, że bardziej był hamulcowym niż reżyserem gry. Chyba trochę wyszedł brak rytmu.

Bartosz Kapustka – 1

Szybko zszedł ze względów zdrowotnych, ale kwalifikował się też do zmiany z powody gry. Przemilczmy ten występ.

LUBLIN 16.06.2017 MECZ GRUPA A MISTRZOSTWA EUROPY U-21 W PILCE NOZNEJ 2017: POLSKA - SLOWACJA --- 2017 UEFA EUROPEAN U21 CHAMPIONSHIP MATCH: POLAND - SLOVAKIA JAKUB WRABEL MARTIN VALJENT STRZELA GOLA BARTOSZ KAPUSTKA FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Mariusz Stępiński – 4

Dużo walczył, również na własnej połowie – tego odmówić mu nie można. Ale przypomina nam się trochę casus Lewandowskiego z dawnych lat – napastnika powinno się rozliczać głównie z roboty pod bramką przeciwnika. A tu zawodnik Nantes wypada dość blado. Tym bardziej taktyka „laga na Stępińskiego” była chybionym pomysłem.

Łukasz Moneta – 4

Przyzwoita zmiana, nie obiecywaliśmy sobie po niej zbyt wiele, ale skrzydłowy Ruchu urwał się dwa razy. Tylko jakość dośrodkowań powinna być trochę wyższa.

Jarosław Niezgoda i Krzysztof Piątek  grali zbyt krótko, by oceniać ich występ.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 17.06.2017 00:01 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 91
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Znawca94
Znawca94

Brak zgrania,brak lewej strony,brak pomysłu na grę.

Lluc93
Lluc93

Dorna typowy twór polskiej myśli szkoleniowej. Taktyka? Dzida do przodu i jakoś to będzie! Dwa lata przygotowywał się z Kubickim i Murawskim w środku, dzisiaj żaden minuty nie zagrał. Dyspozycja Kapustki nadaje się do II ligi polskiej, ale wyszedł i pewnie gdyby nie kontuzja grałby do końca. Lipski bramkę strzelił i tyle go widzieli, tzn wielką dziurę w środku widzieli.

Podejrzewam, że gdyby wyszedł chłopakami z Ekstraklasy, którzy mają za sobą cały sezon lepiej byśmy grali niż z gwiazdkami Kapustką, Dawidowiczem czy Lipskim (on z rytmu meczowego sam zrezygnował).

jeremy
jeremy

tylko gdyby grał Kubicki i Murawski to byś płakał, że siedzi na ławie taki skarb jak Kapustka. Błąd Dorny to to że wziął piłkarzy, z reprezentacji Nawałki. To rozpierdoliło, moim zdaniem, drużyne

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Kolega chyba nie oglądał ostatnich meczów tej drużyny. Grali taki sam piach jak wczoraj. Bez piłkarzy wziętych od Nawałki.

Lluc93
Lluc93

Nie, bo ja od początku uważałem, że zejście Linetty’ego, Zielińskiego czy Milika jest bezsensowne. Skoro dwa lata ogrywali się chłopacy z Ekstraklasy to oni też powinni wczoraj grać. Zresztą w piłce juniorskiej często sukcesy osiągają zespoły z przeciętnymi piłkarzami bez gwiazdeczek. Zgranie i zapierdalenie po tym boisku jak brakuje argumentów piłkarskich.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Tylko debiutu Bielika brakowało – zgranie byłoby jeszcze lepsze…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

B123
B123

Bez przesady z tą oceną Frankowskiego natomiast Dawidowicz mocna jedynka to głownie dzięki niemu dziś przegraliśmy i oczywiście dzięki Dornie, Kapustki nie oceniam on i ciałem i duchem był już na wakacjach ze swoim glonojadem

lubie mezo
lubie mezo

Zgadzam się co do Frankowskiego. Gość zasługuje na 3 w skali do 6 po meczu gdzie w ogóle nie istniał środek pola. Mi się naprawdę spodobał facet i wlał trochę nadziei w serce, że ktoś zastąpi Błaszczykowskiego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bastion79
bastion79

Weszło i ich oceny. Nie chodzi już nawet o to co wybronił (znaczy nic) czy nie, ale o to, że cały zespół zamiast zastanawiać się jak dobrze grać to zastanawial się – co gościu odpierdoli. Jedynka. Sabotażysta. Wyszli w dziesięciu.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Na bramce mogli postawis kogoś z 3 C dowolnego gimnazjum, gorzej by nie było. Jak może być bramkarzem reprezentacji ktoś kto nie potrafi reką w piłkę trafić.

Lluc93
Lluc93

Od pierwszej interwencji mocny niepewny. Tak jak z Włochami i Czechami przed EURO. Jakiś wysyp młodych babolarzy w bramkach mamy. Chociaż jak pamiętam mecze młodzieżówki z tamtego roku to bronił naprawdę dobrze (chociaż pajacowania przy dośrodkowaniach chyba nigdy nie poprawi).

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

trzeba było chyba nie oglądać meczu, żeby dać Wrąblowi jakąkolwiek wyższą ocenę niż 1. Dawno nie widziałem tak słabego występu golkipera, o ile widziałem kiedykolwiek. Miał problemy dosłownie z KAŻDYM elementem bramkarskiego rzemiosła. Bardzo wątpliwe, by Drągowski mógł być jeszcze słabszy. Akurat na jedynej pozycji, na której Dorna powinien postawić na lepszego zawodnika kosztem tego w rytmie meczowym i zgranego z zespołem, wybrał źle.

Vinni
Vinni

Poza Linettym, Kędziorą, Jachem i Bednarkiem nie ma komu grać w tej reprezentacji. Oni wyglądali przyzwoicie, oczywiście Janek popełnił błąd przy bramce, ale poza tym jeszcze coś tam grał.
Prawda jest taka, że nie ma w tej drużynie zgrania i przez co wyglądamy jak dzieci we mgle. Linetty powinien dziś jechać na wakacje, szkoda chłopakowi tracić czasu, bo zwyczajnie męczył się na boisku mając obok takie „tuzy wirtuozerii” jak Dawidowicz.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Reszta tych cip nie przegrała meczu bo mają za mało doświadczenia, tylko brakiem zaangażowania. Od 2min, Słowacy byli agresywniejsi i odbierali im piłki jak dzieciom. Mam nadzieję że żadna z panienek nie dostanie powołania do 1. reprezentacji bo nie zasługują. mają mistrzowstwa u siebie i nawet nie potrafią powalczyć. To po słowakach było widać że im zależy a nie żelusiom.

kolor100
kolor100

Dawidowicz to taki mlody Jodłowiec czyli piłkarski dąb Bartek z sękami

emperor
emperor

Się nie znasz. To polski Mats Hummels.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

A na bramce polski Neuer…

lubie mezo
lubie mezo

Dawidowicz to w środku pola od roku nie grał. To jest środkowy obrońca, po co go pchać do środka to tylko trener od wf-u wie.

Aerth
Aerth

„oczywiście Janek popełnił błąd przy bramce, ale poza tym jeszcze coś tam grał.” – no tak, coś tam grał, a, że nawalił w najważniejszym momencie to oj tam, stało się. Ja wiem, że jak ma się za plecami takie drewno jak Wrąbel to stres +100 od razu, ale bez jaj. Przegrali, bo po prostu słaba drużyna i tyle, usprawiedliwianie kogokolwiek, że „coś tam grał” nie ma sensu.

The BFIYEH
The BFIYEH

został jeden obrońca na dwóch słowaków…

Vinni
Vinni

Akurat sytuacja Bednarka nie jest taka zero-jedynkowa. Chłopak popełnił błąd zaraz na początku, gdy walczył 1v1 w okolicach 25 metra. Wtedy powinien zabrać piłkę rywalowi, bądź nawet uciec się do faulu. Im dalej tym było jedynie gorzej, aż w końcu dzięki swoim kolegom pozostał w sytuacji 1v2 i o ile nieco pokracznie, ale jednak zatrzymał jednego rywala to na zatrzymanie drugiego zwyczajnie nie miał już szans. Także tutaj to na pewno nie był wielbłąd i mimo wszystko nieco tej odpowiedzialności bym z niego zdjął.

The_Ripper
The_Ripper

Wrąbel to powinien dostać ocenę 1 z wykrzyknikiem. Nie rozumiem jak można go zestawić z kimkolwiek w jednym szeregu. Zresztą podobnie Dawidowicz.
Frankowski akurat próbował ciągnąć grę ale mając Lipskiego za rozgrywającego to bardzo ciężko.

szesc
szesc

Wrąbel, Dawidowicz, Kapustka i Lipski do wymiany. W następnym meczu Drągowski, Moneta, Murawski i Bielik (jakoś nie śledziłem jego gry w Championship ale chyba nie ma innej alternatywy na defensywnego pomocnika)

Zadi
Zadi

Ja to widzę tak:
Drążek – Kędi, Bielik, Jach, Jaro – Muraś, Kubicki – Karol – Franek, Monet – Stępień

Co z tymi przodami. Są jeszcze Kownaś, Piątek, Niezgoda i Buksa, a jakoś nie można sklecić sensownego ataku.

pep pep
pep pep

Dragowski- Kedziora ,Bednarek, Jach, Puchacz (..no dobra skoro go nie ma to Jaroszynski) – Bielik, Linetty, Frankowski, Kapustka, Moneta- Kownacki ;
do wejscia Stępinski, a jak Kapustka znów źle zacznie to wtedy przy braku prowadzenia Niezgoda i styl Islandii czyli co prawda gramy głęboko i z kontry ale jest dwóch z przodu

Lluc93
Lluc93

Serie Kapustka? Widziałeś jego dyspozycję? Dobrze, że ten Kownacki ze Szwedami będzie mógł zagrać. Murawskim i Kubickim grał dwa lata, a jak przyszła impreza żaden nawet minuty nie dostał.

kosz
kosz

Póki w sztabie jest Młynarczyk, Wrąbel musiałby połamać obie nogi żeby Drągowski wszedł za niego więc nie szalejcie ze składami.

kibic977
kibic977

zgadzam się z tobą wybór bramkarza to wyłącznie zasługa młynarczyka i nic nie zmienią słabsze występy Wrąbla

kolor100
kolor100

Bielik to środkowy obrońca, na środek pomocy za słaby technicznie

Lluc93
Lluc93

Bielik technikę użytkową to ma pewnie najlepszą w kadrze, chłopak w tej Anglii nie próżnuje.

Zadi
Zadi

Czego się spodziewać po drużynie, do której dochodzą przed samym turniejem gracze i występują w pierwszej 11

szaser
szaser

W roku 2015 i 2016, zwłaszcza po zwycięstwie nad Niemcami, Dorna następcą Nawałki, a pakę mamy na lata. Dziś odwrót o 180 stopni, czy nawet 360, jak mówią niektórzy…

Tymczasem prawda jest taka, że nie jesteśmy ani tacy słabi jak dziś, ani tacy mocni jak rok temu. Szwecja miała 2 lata temu naprawdę słabszą kadrę niż my obecnie i nie przeszkadzało jej to wygrać turnieju. Te chłopaki mogą jeszcze zrobić niezłe kariery. Zawalił, wg mnie, Dorna (który słabo antycypował w rozwoju tych roczników. Z tej jego ekipy ostał się tylko Karol i Stępień, Kapustka nie był w ogóle powoływany. O taktyce, schematach się nie wypowiem, bo może wypracował je, ale piłkarze w roku 2017 z jakiś powodów nie mogą ich wdrożyć). Druga przyczyna to brak reg. gry u szeregu piłkarzy w ofensywie: Dawidowicz, Kapustka, Stępień, Lipski w normalnej dyspozycji dawaliby więcej. Bo nikt mi nie powie, że Mihalik potrafi więcej niż Kapustka.

Szkoda jedynie, że turniej raczej (na to się zapowiada) zamknie/ograniczy możliwość fajnego transferu zagranicznego paru talenciakom, a polskie kluby raczej nie przytulą wielu milionów euro z transferów. Niech chociaż jeden z tych chłopaków zrobi karierę Linderhofa za dwa lata, reszta Murawskich niech kopie sobie dalej na naszym poletku, a i tak będzie już megasukces tego pokolenia. O to chodzi, nie o jakieś medale. Niech jakiś Kownaś walnie 2 Anglikom i niech wezmą go do Ajaksu i zrobią z niego Milika. Sam mecz z Angolami możemy nawet przejebać.

pep pep
pep pep

Już wielokrotnie to pisałem- zdolność antycypacji rozwoju zawodników(gdzie będą za rok dwa- zwłaszcza podczas imprezy docelowej) u Dorny jest fatalna. Już jak prowadził kadrę U-16 rocznika 94 to Milik nie łapał sie u niego nawet do szerokiego składu mimo ze już był wielką śląską gwiazdką juniorska i trenował z seniorami Rozwoju.
Potem na tych medalowych ME (wygranych zgraniem i defensywą) , grał tymi samymi wiele miesięcy , w tym wieloma wyrośniętymi bez talentu. Pominął zaś wtedy Miazgę (przez co go straciliśmy), Dawidowicza ,Frankowskiego, Dżwigałę, Piątka ,Niezgodę i paru innych…ale cóż wynik był, wynik był najważniejszy.
Sporo też błędów w tej poprzedniej olimpijskiej młodzieżówce i znów niedocenienie wielu graczy
A w tej obecnej- od kiedy przymierzał Bednarka, Bielika… Od Bednarka zawsze wolał Laickiego i Bochniewicza. Generalnie nie brał tych młodszych z potencjałem , starzy zawsze mieli pierwszeństwo
Przy Drągowskim to już nie kwestia antycypacji ,ale sekowanie non stop

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Grimmy
Grimmy

@Jelonek,
Z trenerami się mogę zgodzić, co do dziennikarzy to nie. Piszesz, że polscy dziennikarze robią wodę z mózgów utalentowanym dzieciakom. Czytasz zagraniczną prasę? To poczytaj. Zobaczysz, że nie tylko polscy dziennikarze tak robią, ale niemalże na całym świecie, a w dodatku polscy dziennikarze nie są ekstremistami w tej kategorii. Do angielskich to chyba jeszcze sporo im brakuje. Nie jestem pewny czy rolą dziennikarza sportowego jest wychowywanie sportowców, w tym i piłkarzy. W teorii, rolą dziennikarza (sportowego) jest relacjonowanie (sportowej) rzeczywistości. W praktyce, zamiast relacjonować, oni ją kreaują. Byłoby na pewno z korzyścią, gdyby byli bardziej powściągliwi i mieli większy umiar. Jednak czy takie podejście by się sprzedało? Na pewno nie tak dobrze, jak pogoń za tanimi sensacjami. Wyobraź sobie, że wygrywamy ze Szwecją czy Anglią a, niech będzie że Kownacki, strzela 3 bramki. Ja już oczami wyobraźni widzę nagłówki: „Juventus chce Kownackiego. Olbrzymia kasa na stole!” Jest pozytywna korelacja pomiędzy popularyzacją internetu i merytorycznym upadkiem dziennikarstwa. Tradycyjne dziennikarstwo prasowe przyciągało treścią, inaczej drugi raz nie kupiłbyś czasopisma/gazety/periodyku itd. Obecne dziennikarstwo, to internetowe, jest nastawione na „clicki” i przyciąga jedynie nagłówkami, Artykuł ma mieć fajny, chwytliwy nagłowek, a całe oczekiwanie wobec czytelnika jest aby kliknął w link. Nic więcej. Jeśli ilość clicków się zgadza, to wszyscy są zadowoleni z dobrze wypełnionego zadania. A czy czytelnik przeczytał artykuł do końca, czy w ogóle coś dzięki temu zyskał. Kogo to obchodzi!? I tak wróci i kliknie w następny krzykliwy nagłówek artykułu, bo ludzie ogólnie są mało refleksyjni. Poza tym, praktycznie nie ma wartościowych portali informacyjnych, a te co są, są tak niszowe, że 95% użytkowników internetu nie wie o ich istnieniu. Ale to temat na zupełnie inną rozmowę. Pozdrawiam.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

theebi
theebi

Trzeba jednoznacznie wyjaśnić sytuację Bartka Kapustki. Jeśli, nie daj Panie Boże, ta kontuzja okaże się poważna i straci przez nią okres przygotowawczy to chłopak najprawdopodobniej stanie się nowoczesnym symbolem upadku na miarę internetu i drugiej dekady 21 wieku.

Kiedyś piłkarze upadali przez sprawy mentalne, nałogi, dziewczyny, kasyna, styl życia ogólnie pojęty. Tego symbolem jest legendarny Dawid Janczyk. Kapustka jednak jest inny. Bartek nie robi nic faktycznie złego, prowadzi się dobrze, trenuje sumiennie. Przyczyną tego upadku jest ‚modern football’.

Stał się ofiarą jednej dobrej zmiany na Euro, euforia na Twitterze, popularność +1000%, wymagania kontraktowe +2000%, do gry wchodzi więc menago. Nie wiem kim jest jego menadżer ale powinien być najnormalniej w świecie pozwany przez Kapustke za błąd w sztuce, za spapranie mu kariery, ten człowiek powinien stracić licencję. Oczywiście taki pozew byłby przegrany ale chodzi o symbol. Jak łatwo 20latkowi zrobić wodę z mózgu wie każdy kto przeszedł przez ten burzliwy okres. To nie jest sztuka namówić kogoś na taki skok wiary w tym wieku, jak sam Lineker się Tobą zachwyca. Perspektywa pieniądza to świetna rzecz, a jak nie wyjdzie? HEJ GRAŁEŚ W MISTRZU ANGLI, BĘDĄ O CIEBIE WALCZYĆ.

Nikt nie będzie.

Tak się zastanawiam, co Dorna ma na myśli wystawiając do pierwszego składu gościa, który nawet w rezerwach grał ogony, to jest ostateczny Coup de grâce. Mógł pojechać na przynależności klubowej w okienku transferowym, że jest młody, jeszcze ma perspektywę. To nie. Chce się pokazać, za wszelką cenę coś udowodnić ale musi mieć świadomość tego, że nie jest w stanie. Wychodzi i pokazał to co pokazał. Dostał kontuzji, która jeśli go wykluczy z sezonu przygotowawczego przekreśli mu nie tylko transfer do w miarę europejskiej drużyny to jeszcze zapewni mu kolejne pół roku kaszanki i braku formy. Stracił rok, najprawdopodobniej straci drugi, wyląduje w ESA, a choć wyjść z ESA jest umiarkowanie łatwo, to wrócić i znów wyjechać jest bardzo trudno, trzeba będzie pokazać coś więcej niż jedna dobra połówka w ważnym meczu.

Na naszych oczach, choć mam nadzieję, że się jeszcze jakoś mu to ułoży, dzieje się pierwszy wielki upadek Polskiego gracza, który nic złego sam nie zrobił. Mógł zawetować transfer do Lester ale bądźmy szczerzy, to był moment gdzie wpłynąć na niego powinno się z głową, a nie portfelem. Zrobić mu wodę w mózgu potrafiłby byle jaki menago, a dorwała się prawdziwa kanalia.

Upadek na miarę 2017 roku, gdzie już myśleliśmy, że profesjonalność ‚modern football’ uchroni nas od takich zjazdów.

szaser
szaser

Ale gdy Błaszczykowski nie grał cały sezon, a wyszedł na EURO to było dobrze? Postawić na Dawidowicza, który grał, ale złapał kontuzję i wypadł czy na Murawskiego albo Kubickiego. Na Stępińskiego czy ligowca w rytmie. To samo Lipski, który nie grał 2 miesiące czy słabszy piłkarz grający regularnie. Odwieczne dylematy. Jacek Góralski grający czy rezerwowy PSG, na kogo postawić?

Kapustka akurat w towarzyskich z Czechami i Włochami grał chyba najlepiej z całej ofensywy i była nadzieja, że na Euro złapie rytm, zacznie się rozkręcać. Większość trenerów zaczęłaby taki turniej z rezerwowym mistrza Anglii, zamiast z Formallą, Recą czy Monetą.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Większośc trenerów nie wystawiłaby młodziutkiego Żmudy do pierwszej jedanstki w 1974 na mistrzostwach w Niemczech. I tym się różni Górski od Dorny i większości trenerów…

pep pep
pep pep

Ten sam Górski nie wziął Bońka do Montrealu, więc nie przesadzajmy.
Po prostu Bulzacki i Ostafiński nie mieli zbyt wiele jakości i dlatego trzeba było szukać innego, a grający za granicą byli jeszcze niedostępni z powodów politycznych, gdyby nie to , kto wie czy nie zagrał by Wraży

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Criskrakow
Criskrakow

„Nie wiem kim jest jego menadżer ale powinien być najnormalniej w świecie pozwany przez Kapustke za błąd w sztuce, za spapranie mu kariery” – w takim razie musiałby pozwać tatusia za bo to on mu doradzał.
Co do reszty twojego wywodu, nie wiem czy jest teraz drużyna w europie, która jest zainteresowana jego usługami a jednocześnie stać ją na spełnienie wymagań finansowych Leicester. W grę wchodzi tylko wypożyczenia, a anglicy są specyficzni w tym temacie, chcieliby żeby uczył się gry na wyspach, a jednocześnie wolą dawać szansę swoim wychowankom.

Laki Luk
Laki Luk

Nie sądzę, by właściwym było traktować dosłownie słowa o pozywaniu menago – chodzi o wykazanie, czym jest dziś rynek transferowy, jaki los może spotkać „młodego zdolnego” i że powrót może być b.b.b. trudny nie tylko przez to, jakie decyzje podjął sam zawodnik z menadżerem ale też z powodu chęci pokazania się za wszelką cenę – nawet laik widzi, że Kapustka jest kompletnie bez pary.

Sama decyzja o wyjeździe do Leicester się jeszcze broni – powiedzmy, że niektórzy na kontrakt życia czekają do 30-tki a taki Kapustek już nie musi. Brawo, teraz tylko kupić ładny dom, załozyć ogródek i płodzić dzieci. Nie broni się natomiast decyzja Dorny, by go w takiej formie w ogóle wystawiać, tym właśnie zrobił mu dziś dużą krzywdę – wrócić będzie trudniej.

lion
lion

Bez przesady z tą trójką Dawidowicza, on był tragiczny. 4 dla Lipskiego też przesada, chyba za gola. Już prędzej powinna być 4 dla Frankowskiego, przynajmniej się starał.

Foki mają wyjebane
Foki mają wyjebane

Frankowskiemu dałbym wyżej, Wrąblowi obniżył do 2. Poza tym się zgadzam

skil
skil

Coś wam się pojebało, więc prostuję:
Linetty 3
Frankowski 5

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Futbol nie składa się tylko z akcji do przodu: Linetty 5, Frankowski 3. 🙂

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski

Linetty umiejętnościami wyraznie 3 klasy lepiej od reszty drużyny ale jeśli chodzi o zaangażowanie to wyglądał jakby głową był kompletnie gdzie indziej. Jak widzę Frankowskiego to kojarzy mi się Makuszewski niby robi dużo szumu i czasami fajnie wygląda ale jak przychodzą ważne mecze albo starcie z nie ligową piłką to jest klops. Kapustka w angielskim stylu, duże nadzieje i jeszcze większy zawód. A to, że taki Wrąbel jest podstawowym bramkarzem świadczy tylko o tym, że coś z naszymi bramkarzami jest nie tak.

kibic977
kibic977

nie z bramkarzami tylko z trenerem bramkarzy

dupa
dupa

Oglądałem mecz na stadionie. Stępiński – bardzo przyzwoity występ. Wygrywał wiele pojedynków główkowych, często gdzieś tam łapał te długie lagi walone przez naszych obrońców. Potrafił przyjąć piłkę mimo krycia przez dwóch obrońców. Stojąc tyłem do bramki potrafił odwrócić się i uciec z piłką. Jako jedyny z naszych dorównywał rywalom siłą, reszta odbijała się od Słowaków jak od ściany. Niestety, osamotniony tak jak niegdyś Lewandowski niewiele mógł zrobić.

Kapustka – KATASTROFA! Przechodząc do Leicester popełnił życiowy błąd!

Dawidowicz – Co ten zawodnik w ogóle robi w reprezentacji?! Ciężko było nawet ustalić na jakiej gra pozycji. Wiecznie spóźniony.

Ogólnie, mecz katastrofa! Słowacja była lepsza niemal w każdym elemencie gry. Byli dużo szybsi od Polaków, mieli więcej determinacji. Polacy wiecznie spóźnieni, o jedno tempo. Słowacy nawet na 20 metrze mieli 3-4 metry swobody.

Brawa dla MOTORU LUBLIN za doping!

kolor100
kolor100

Żadna poważna drużyna nie gra kimś takim jak Dawidowicz w środku pomocy. Trener znalazł go na składzie desek i papy chyba…

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Kapustka w młodzieżówce jak Krycha w seniorach. Za zasługi.

Kozio
Kozio

Kilka uwag ode mnie:
Ocena 5. dla Linettego – kompletne nieporozumienie. Dawno nie widziałem meczu, w którym jedna z drużyn mogła tak swobodnie atakować przez środkową strefę (w pierwszej połowie to był po prostu dramat) za co odpowiedzialność w dużym stopniu ponosi właśnie Linetty. Oznak wspomnianej dojrzałości u tego zawodnika za bardzo nie widziałem.
Bramkarz – katastrofa. Jaki jest powód dla którego nie broni Drągowski?
Obrona – powiedzmy, że w normie. Ja akurat nie winiłbym specjalnie pary środkowych obrońców, ponieważ zostali pozbawieni większej pomocy ze strony pozostałych kolegów.
Kędziora – coś tam próbował, absolutny brak współpracy w defensywie z Frankowskim.
Jaroszyński – jeżeli to nasz najlepszy lewy obrońca w tej kategorii wiekowej, to już chyba nie trzeba więcej pisać.
Niezły mecz Frankowskiego. Chyba najlepszy na boisku z naszych, w niektórych sytuacjach mógł grać nieco odważniej.
Moneta – zawyżona ocena, mimo niewątpliwych chęci, mało wymiernych korzyści i pożytku z jego gry.
Kapustka – aktualna forma tego zawodnika jest po prostu dramatyczna. Chłopak według Transfermarkta jest wart 7 milionów, tymczasem nie wiem czy w tym momencie poradziłby sobie na jakimkolwiek poziomie rozgrywkowym i piszę to z pełną powagą. W tym momencie nie ma ŻADNYCH argumentów w grze, ani do gry 1 na 1, ani do gry kombinacyjnej, do tego brak jakichkolwiek możliwości do walki fizycznej.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

„Kędziora – coś tam próbował, absolutny brak współpracy w defensywie z Frankowskim.
Niezły mecz Frankowskiego. Chyba najlepszy na boisku z naszych, w niektórych sytuacjach mógł grać nieco odważniej.”
Świetne żarty. Wadliwa analiza, brak syntezy.
Szczególnie, że to Frankowski wykazał „absolutny brak współpracy w defensywie” z Kedziorą.

Kozio
Kozio

1. Brak współpracy to wina obu zawodników, trzeba pamiętać, że to Kędziora jest obrońcą i to na nim w pierwszej kolejności spoczywa odpowiedzialność za grę w defensywie.
2. Moja subiektywna ocena, nie każdy musi się zgodzić, że to Frankowski był najlepszy. Jednak moim zdaniem ciężko znaleźć kogoś lepszego w tym meczu.
3. To nie jest analiza, tylko kilka dość luźnych uwag z mojej strony.
4. Manipulujesz, bo zmieniłeś sens mojej wypowiedzi. Nie napisałem, że to Frankowski z jakichś powodów nie współpracował z Kędziorą. Powiem więcej, chęci ze strony Frankowskiego były, ale nie wpłynęło to na lepszy efekt.

Bring_ Back _The _90s
Bring_ Back _The _90s

czepiacie sie.
fryzury mieli spoko.

PRT
PRT

Złote Tarasy

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Karol niby rozsądny, ale też uległ instyktowi stadnemu i zrobił sobie rękaw na miarę celebrytów piłkarskich…

Madass
Madass

Tak to jest jak się gra bez Murawskiego

Porter
Porter

Kędziora „Przy drugim golu również nie zaliczył najlepszego powrotu.” Przy pierwszym golu, który padł z jego strony nie zaliczył powrotu w ogóle. Zaginął w akcji.
Cała drużyna zagrała beznadziejnie, nie było żadnego zawodnika, który wziąłby na siebie ciężar rozegrania. Przegrywaliśmy wszystkie przebitki i drugie piłki.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Moim zdaniem Dorna chciał mieć jednego wysokiego środkowego pomocnika, więc Bielik lub Dawidowicz.

krysiapawlowicz
krysiapawlowicz

Jak to nie ma kogo chwalić ??? przecież najlepszy był Tomasz”morderca” Hajto. styl przez pełne 90 minut.
Żenujące komentarze, opinie, i wycieczki personalne. Gość nie z tej ziemi…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

krysiapawlowicz
krysiapawlowicz

……ale z czym ty masz problem, chłopczyku ???? oglądam to co chcę, piszę to co chcę, i na chuj mnie twoje sugestie. jak będę chciał kogoś poprosić o radę to na pewno nie ciebie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

krysiapawlowicz
krysiapawlowicz

żałosny dupek.

Czacha
Czacha

Wystarczyło spojrzeć na twarze . Słowacy wyglądają na gości którzy weszli już w dorosłe życie , natomiast u Nas 2/3 zawodników wygląda jakby jeszcze kurczowo się cyca trzymało.

M.S.
M.S.

ale cyców swoich lasek.

M.S.
M.S.

Mnie to ciągle dziwi, to pompowanie Linettego. Gość gra słabiutko, a ciągle głupie gadanie, że on taki dobry. Tak to u nas jest, że media przyczepią komuś etykietkę np. ten jest super, a ten be, to będzie tak leciało przez całą karierę. Karol w pierwszej kadrze, co gra, to tragedia. Wczoraj tak trąbili, że to lider tej kadry, gwiazda turnieju, a przecież na tle Słowaków wyglądał fatalnie. Fakt, że zasnąłem w trakcie meczu, ale do momentu kiedy oglądałem, to źle podawał, miał straty, ogólnie kiepsko. We Włoszech, jak go oglądam, to też nie jest jakaś rewelacja, to bardziej dziennikarze piszą i gadają bzdury, że on tam fantastyczny jest.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

A nie dziwi cie jak nabrał Włochów? Mnie dziwi to ciągłe deprecjonowanie Linetty’go przez januszy futbolu. Karol gra na pozycji, którą najtrudniej ocenić niedzielnym kibicom. 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.
M.S.

On jest tam od przecinania i tyle, jak ktoś widzi w nim lidera co pociągnie grę zespołu, to jest osłem nie znającym się na futbolu. Włochom to pasuje, bo dużo biega, przeszkadza przeciwnikowi, przerywa i oddaje piłkę, cały sekret. W przeciwieństwie do Ciebie, widziałem go wielokrotnie na żywo, w Lechu, reprezentacji i w Genui.

Czacha
Czacha

Porównajmy zadowolenie.

– 50 sec z wrzuconego przeze mnie filmu
– 90 minut oglądania wczoraj kopaczy

Plusik filmik
Minusik mecz

jedziemy

Robson
Robson

To ja nie o reprezentacji ale o chorobie polskiej kopanej ,podobno Ruch wykupił Bartosza Nowaka -kwota 250 tyś pln 🙂 Powodzenia dla wierzycieli 🙂

Geoff
Geoff

Mnie zastanawia jedno – zagraniczny „szrot” Cracovii wyglądał obiecująco, a potem nikt z nich nie dostał nawet prawdziwej szansy. Stwierdzono więc nie grają = szrot. A tu sie okazuje, ze przynajmniej jeden z nich zjada naszych ligowców na śniadanie. Czyżby szrot nie był szrotem, a po prostu nie miał szansy się pokazać?

sqnatop
sqnatop

To wygladalo jak bysmy wyszli ustawieniem 1-0 -4 -0 -4-0-0-1-0-1 (tak przesowaly sie nasze formacje)po bramce staneli jak pachołki treningowe na tle. Słowakow ktorzy robili co chcieli… Cos jakby juniorzy grali z seniorami, niby pojedyncze zrywy ale tylko tyle.

Jajecznik
Jajecznik

„Przemysław Frankowski Pupilek Tomasza Hajty” i dlatego 3? Taka sama ocena co dla parodystów Kapustki i Wrąbla? Żeby nie Frankowski to w ataku w ogóle by nas nie było.

Taiczo
Taiczo

Serio Wrąbel 3??? Ja wiem, ze przegraliśmy jedynie 2-1 ale ten gość zagrał na totalne 0. Taką samą notę dostaje Dorna, który robi ogromną krzywdę Kapustce, który teraz powinien się wyleczyć i szykować do walki w następnym sezonie. Jeśli straci kolejny rok to równie dobrze może wrócić do e-klapy i udawać gwiazdora, którym przecież nawet u nas nie był, gdy odchodził z craxy.

szemrany
szemrany

Pierdolone pedały

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Kapustka ani nie jest tak słaby jak dziś, ani tak dobry jak twierdzono rok temu. Niesamowicie wykorzystał klika dobrych akcji w meczu z Irlandią Północną, ale kariery na tym budować nie można.
Po roku „gry” w Anglii nie przybrał wiele na wadze. Syndrom Wolskiego, czyli E-klasa to max możliwości… Tak to niestety aktualnie wygląda…

heLa
heLa

Trener porażka. Skład z dupy gra z dupy. Miał szanse coś zmienić w przerwie (Bielik, Niezgoda) ale nie ku_wa!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fanser
Fanser

Te dzieciaki mają sprane mózgi , zajarane ligą angielską, hiszpańską i nie patrzą na swój rozwój tylko na to , żeby jak najszybciej się dostać do tych lig . Agenci i rodzinki też gówno pomagają, pchają tych dzieciaków do ligi angielskiej gdzie ogólne szkolenie młodych nie jest na jakims swietnym poziomie.

kaiser
kaiser

Wrąbel i Bednarek po 3? gówno grali piach i trzy metry mułu, nawet buty im przeszkadzały..

Skorzonera Wezymord
Skorzonera Wezymord

Jakby trener mial jaja to w nastepnym meczu nie wyszedlby ani Dawidowicz ani Kapustka ani Wrąbel a Stepinski to wszedlby gdzies w drugiej polowie. Mecz zawalil trener ktory wystawil takich graczy I najwyrazniej zapomnial nakreslic taktyke. Pewnie jednak jak Engele w Korei popelni ten sam blad I wystawi ta sama przegrana, bezplciowa jedenastke grajaca jak we mgle.

PhoenixLk
PhoenixLk

jak myślicie – czy już na tym turnieju pojawi się turboFranek? Czy jeszcze troszkę na to poczekamy?

Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła się utrzyma, ale pytanie: co dalej?

Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj kibiców Arki czeka smutny dzień. Tylko punktu zdobytego przez Wisłę Płock w starciu Górnika Zabrze potrzeba, by Nafciarze utrzymali się w Ekstraklasie. Mieliby 43 oczka, dziewięć zapasu nad Arką, a że po rundzie zasadniczej Wisła miała więcej łupów, to matematyka byłaby na trzy kolejki przed końcem prosta. Ale chyba nie tylko […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Powrót Grosika, show Linettego, 10 goli Polaków. Świetny tydzień stranierich!

Polscy piłkarze w minionym tygodniu gościli na okładkach gazet w całej Europie. Nie ma w tym cienia przesady, bo nasi stranieri dawali kapitalne popisy. Tu dublecik, tam dublecik, tu gol i asysta, tam wyciągnięty rzut karny… Ciężko było znaleźć zakątek świata, w którym nasi nie daliby popisu. Aż przyjemnie zasiąść po takim tygodniu do zestawienia […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

PRASA. Sikorski: Kołakowski obiecywał mi transfer do Legii Warszawa

– W ogóle obcokrajowcom trudno trafić do Hiszpanii w niższych ligach, mają tam mnóstwo swoich zawodników. Jako polskiemu Austriakowi lub austriackiemu Polakowi udało mi się tam wcisnąć i zobaczyć to z bliska. Przeanalizowałem, że w polskiej ekstraklasie jest coraz więcej Hiszpanów. Carlitos, Dani Ramirez czy Jesus Imaz grali w niższych ligach, przenieśli się do Polski […]
06.07.2020
Włochy
05.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Meczyk w Szczecinie dobry, ale w roli głównej sędzia Marciniak

No nie spodziewaliśmy się, że w tym meczu dostaniem naprawdę fajne widowisko. Wiadomo, Jaga jeszcze w teorii walczy o puchary, Pogoń walczy o frytki, ale jeśli chodzi o formę w grupie mistrzowskiej – spodziewaliśmy się lekkiego paździerzu. A tu cztery gole, ponad trzydzieści strzałów, czerwona kartka, mnóstwo kontrowersji, walka do ostatnich minut o trzy punkty. […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Jak muchy w smole, ale w stronę mistrzostwa

Gdyby ten mecz odbywał się w Polsce, a nie w Hiszpanii, to komentatorzy pewnie trąbiliby na prawo i lewo, że wolne tempo spotkania determinuje wysoka temperatura. Takie typowe pierdu-pierdu na wytłumaczenie. Ale to  La Liga, tutaj nikt w ten sposób się nie tłumaczy. Po prostu spotkanie Athleticu Bilbao z Realem Madryt przypominało zawody urządzone przez […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Podbeskidzie powoli wita się z Ekstraklasą. Radomiak rozjechany w Bielsku

Sześć goli w hicie kolejki? To lubimy, takie hity szanujemy! W Bielsku-Białej nie można było dziś narzekać na nudę. Podbeskidzie i Radomiak pomyślały sobie, że jak się bić o awans, to na całego. Żadne szachy, żadne podwójne gardy – skoro jedni i drudzy słyną z ofensywy, to tą ofensywą właśnie spróbowali udowodnić wyższość nad rywalami. […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

LIVE: Piast ogrywa Śląska i znów jest wiceliderem

Legia, mimo porażki z Lechem, odskoczyła dostatecznie, by jej mistrzostwo było formalnością. Lech trzyma się mocno i jest faworytem w walce o wicemistrzostwo. Ale dalsze miejsca? Które mogą być warte nawet dwa miejsca pucharowe? Tutaj jest ciekawie, a chętnych całe grono. O to dzisiaj toczyć się będzie walka w grupie mistrzowskiej – Jaga powalczy o […]
05.07.2020
Włochy
05.07.2020

Rzym stracił tożsamość, teraz traci nadzieję. Co czeka amerykańską AS Romę?

Osiem porażek w 2020 roku – a w zasadzie dziewięć, bo remis w derbach to jak porażka – to bilans AS Romy, która przeżywa największy kryzys od lat. Zamiast powrotu na szczyt, Giallorossi muszą się martwić, czy nie wypadną nawet z Ligi Europy. Kibice nie krytykują już pod nosem. Rzymskie uliczki huczą od obelg kierowanych głównie pod […]
05.07.2020