post Avatar

Opublikowane 26.05.2017 19:23 przez

redakcja

Kiedy Gino van Kessel trafiał nad gdańskie morze, wielu obiecywało sobie po nim sporo – król strzelców ligi słowackiej, którego co prawda wypluły czeskie rozgrywki, ale hej, Marco Paixao nie dał rady w Sparcie Praga, a dziś ma 15 goli w ekstraklasie. Niestety dla gdańskich fanów, choć historia lubi się powtarzać, to nie tym razem. Jeśli nie stanie się cud – czyli na przykład piłkarz nie strzeli trzech goli na Łazienkowskiej – zostanie beż żalu odpalony.

Nie trzeba mieć licencji detektywa, by do takich wniosków dojść, bowiem van Kessel w Lechii nie gra i jeśli można robić to spektakularnie, to właśnie pod tę definicję łapie się ten facet. Gdyby jeszcze siedział na ławce, byłaby nadzieja, że Nowak na niego w jakiś ułamku liczy i w pewnym momencie zaufa, wpuści na murawę, wierząc w szybkość reprezentanta Curacao (Gino mimo słabszego okresu nie utracił miejsca w kadrze, ale z drugiej strony nie wiemy, czy Curacao ma 24 zawodników, żeby van Kessel miał z niej wypaść). Niestety dla piłkarza, swoją prędkość może wykorzystać głównie w wyścigu po przekąski w klubowej restauracji. Spójrzmy:

Legia – ławka

Zagłębie – poza kadrą

Piast – poza kadrą

Arka – ławka

Pogoń – poza kadrą

Bruk-Bet – poza kadrą

Wisła – poza kadrą

Korona – poza kadrą

Jagiellonia – poza kadrą

Lech – poza kadrą

Dramat. Z Zagłębiem jeszcze jego absencję tłumaczyła choroba, ale poza tym, van Kessel nie łapał się do kadry meczowej ze względu na formę sportową. Piotr Nowak woli stawiać na innych piłkarzy, zdecydowanie wyżej od van Kessela są Marco Paixao i Kuświk, na skrzydłach Flavio, Peszko i Haraslin czy nawet Michał Mak, który do ulubieńców trenera przecież nie należy.

Na sympatię Nowaka jednak van Kessel nie zapracował, bo gdy dostawał szanse, niezbyt je wykorzystywał. Z Lechem coś tam pobiegał, poszarpał, ale wiele z tego nie wynikało, z Ruchem był już kompletnie bezbarwny. Paradoksalnie – przynajmniej jeśli chodzi o statystyki – najlepiej wypada jego najkrótszy, dziewięciominutowy występ przeciwko Cracovii, kiedy zanotował asystę. Lecz nie ma co patrzyć tylko w papier, bo jak sobie przypomnieć tamto ostatnie podanie, to tak naprawdę najwięcej zrobił Peszko: poszedł skrzydłem, wrzucił, van Kessel ledwo musnął piłkę, a ta spadła pod nogi Wojtkowiaka, który skończył sprawę. – Rzeczywiście słyszałem, że została mi zaliczona asysta, jednak szczerze mówiąc nie do końca jestem przekonany czy dotknąłem piłki. Muszę zobaczyć tę sytuację jeszcze raz w telewizji, wówczas będę miał pewność – mówił sam „asystent”. Jasne – dobrze, że van Kessel był w dobrym miejscu, ale zdecydowanie nie była to najładniejsza asysta w jego piłkarskiej karierze.

Mimo wszystko mógłby to być jakiś impuls do dalszej pracy, ale jak wiemy, nic takiego nie miało miejsca. Cierpliwość władz Lechii kończyła się coraz szybciej, teraz zapewne nie ma jej już w ogóle. – Zostało nam siedem kolejek, może jeszcze coś pokaże. Ale swoje walory musi zaprezentować na boisku, a nie na treningu – mówił Adam Mandziara przed rundą zasadniczą w Cafe Futbol, już wtedy wysyłając mocny sygnał do piłkarza. Ten jednak kompletnie go nie dostrzegł.

1,5 miliona euro musiałaby wyłożyć Lechia, by ściągnąć van Kessela do siebie na stałe, ale prawdopodobnie wolałaby tymi pieniędzmi napalić w kominku. Szkoda, że facet nie dał rady, bo byłby podkreśleniem niezłego zimowego okienka w wykonaniu gdańszczan. Został ściągnięty Kuciak, który broni absolutnie fenomenalnie i w dużej mierze to on utrzymuje Lechię w walce o mistrzostwo Polski. W rundzie finałowej nie puścił jeszcze bramki i choć oczywiście, pomagają mu obrońcy, to jednak Słowak ratuje im dupę dość często, by wspomnieć mecze z Wisła, Koroną czy Jagiellonią, kiedy miał trochę roboty.

Zimą przyszedł również Borysiuk, który znów spełnia swoją rolę – jest bardzo pomocny w środku pola, umiejętnie uzupełnia się ze Sławczewem, co było widać choćby w meczu z Lechem, kiedy gdańszczanie kompletnie zamknęli dostęp do własnej bramki właśnie przez środek pola za sprawą Bułgara i Polaka. Ariel wykręcił u nas średnią 5,75, co – po Kuciaku – jest drugim najwyższym wynikiem w zespole. Wiadomo, że Borysiuk ma swoje ograniczenia, ale na polską ligę to świetny defensywny pomocnik, bez dwóch zdań.

Z kolei przyjścia Maka i Zeleniki choć nie rzuciły na kolana, trudno je krytykować – Michałowi po prostu skrócono wypożyczenie i dano szansę, bramkarz miał być rezerwowym Kuciaka i nim jest. Tak naprawdę najwięcej oczekiwano od trójki Kuciak, Borysiuk, van Kessel. Pierwszych dwóch radzi sobie z tym wybornie, reprezentant Curacao w ogóle i choć zimowy bilans Lechii jest na plus, widać, że o ofensywę nie do końca zadbano. Co może na finiszu ekstraklasy jednak zaboleć.

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 26.05.2017 19:23 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 20
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
M9 COMEBACK KID
M9 COMEBACK KID

Szrotem z Lechii od przejęcia klubu przez Niemców można by zapełnić 2 dodatkowe kluby do ESA18

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M9 COMEBACK KID
M9 COMEBACK KID

jak się twoją zajmę to będzie bardziej rozjebana niż ruch hajduki wielkie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lesz
Lesz

Ten zawodnik rozegrał w Lechii 166 minut,więc nie miał nawet okazji się wykazać..

Stan Levy
Stan Levy

A pamiętam jak parę miesięcy temu kibice Lechii pisali w komentarzach, że gościu pozamiata, że transfer okienka, że Lechia idzie na mistrza. I co? Kolejny zawód.

szemrany
szemrany

To już Necid ma gola i asystę 🙂

mastabaniak
mastabaniak

Ale i tak jest równie dużym niewypałem.

szemrany
szemrany

Ale dzięki niemu Legia ugrała 4 pkt i być może zdobędzie mistrzostwo.

mastabaniak
mastabaniak

Powiedzmy, jeżeli założymy że ktoś będący zamiast niego na boisku nie zrobiłby tego samego a może zrobiłby więcej 😉

szemrany
szemrany

Jeśli miałeś na myśli Chukwu to nawet tego nie pisz 🙂

mastabaniak
mastabaniak

😀 Byłem za tym aby Niezgoda wrócił do Legii w połowie sezonu.

Odzidzia_Pajszao
Odzidzia_Pajszao

Nieprawdopodobny wręcz człapak.

dario armando
dario armando

Dziwne trochę ,bo w sumie był najlepszym graczem z pola w meczu z Lechem ,można było zauważyć spory potencjał a potem zniknął.

El Pistolero
El Pistolero

Kisiel porusza sie po boisku jak panienka,na lige polska chyba troche jednak za delikatny,widac tez bylo sporo noszalancji w jego zagraniach.

Coffey88
Coffey88

Kuciak broni genialnie? Przecież Słowacy nie mają dobrych bramkarzy.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Przez 3 sezony na Słowacji dawał radę, pół roku słabe w Czechach i dramat w Polsce.
Zwyczajnie się nie odnalazł lub nie pasował. Niewypał jakich sporo co okienko (nie tylko w Polsce). Przynajmniej był tylko wypożyczony.

Piotr Enis
Piotr Enis

Eee, typowe gadanie. Co by nie mówić, gość swoje zrobił i jakiś tam poziom pokazał. Solidny grajek, nie węszcie sensacji.

michalszostak
michalszostak

Taki Czukwu, tylko że jaśniejszy. Bye bye.

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Oto kwintesencja LOTTO Ekstraklasy! Teoretycznie największe hity ostatniego okienka transferowego jak: van Kessel, Necid, czy Stilić grzeją ławę. A gościu z 4 ligi hiszpańskiej, o którym nikt nie słyszał, niejaki Pol Llonch okazuje się największym wzmocnieniem swojego zespołu.

Weszło
24.09.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile bramek strzelą pucharowicze w 5. kolejce?

Uwaga, Weszło razem z Totalizatorem Sportowym rozdaje piłki Ekstraklasy, koszulki klubów, iPhone’a 12, smart watcha od Apple! Rozpoczynamy kolejny sezon z konkursem #AleNumer. Tym razem pytamy o to, ile bramek w 5. kolejce Ekstraklasy strzelą kluby reprezentujące nas w pucharach. Jak grać? Rywalizujemy na naszych social mediach. Pod naszymi wpisami na Twitterze lub Facebooku odpowiadacie […]
24.09.2020
Hiszpania
24.09.2020

Legenda się żegna. Luis Suarez przechodzi do Atletico

Sześć sezonów. 198 bramek. 97 asyst. Oszałamiające 59 trafień w 53 meczach sezonu 15/16. Element – bez cienia przesady – jednego z najbardziej ekscytujących ofensywnych tridente w historii futbolu, które tworzył razem z Messim i Neymarem. Cztery mistrzostwa Hiszpanii, cztery Copa del Rey. Jedna wygrana Liga Mistrzów. Nie będzie już Luisa Suareza w barwach Barcelony. […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Lewandowski z kolejnym pucharem? Bayern faworytem meczu o Superpuchar

Bayern, czyli giganci europejskiej piłki w 2020 roku, stoją przed szansą powiększenia gabloty. O co? O Superpuchar UEFA, a takich ciekawostek w Monachium zbyt wiele nie mają. Jeśli Bawarczycy ograją Sevillę, zatriumfują w tych rozgrywkach dopiero po raz drugi w historii. Ale lepszy rydz niż nic. Typujemy, że Robert Lewandowski odhaczy kolejne zadanie na liście. […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Nowy trener, nowy Michał Karbownik, który zostanie w Legii?

Czy Czesław Michniewicz odmieni Legię Warszawa i w jaki sposób to zrobi? Te pytania od jakichś trzech dni zadają sobie wszyscy ludzie, którzy obserwują polską piłkę klubową. Niedługo odkrywane będą kolejne karty. Coś powie nam dzisiejszy mecz z Dritą Gnjilane, choć oczywiście nie zakładamy, że po takim czasie ręka nowego szkoleniowca będzie bić po oczach, […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Dlaczego Piast nie jest skazany na pożarcie?

Nie ulega wątpliwości, że z trójki naszych pucharowiczów Piast w III rundzie eliminacji Ligi Europy wylosował zdecydowanie najgorzej. Jeśli przejdzie FC Kopenhaga, będzie to już coś naprawdę dużego dla polskiej piłki w jej obecnym położeniu, zwłaszcza że dopiero co w poniedziałek gliwiczanie rozgrywali mecz ligowy i zaraz musieli jechać do Danii. Gospodarze są wyraźnym faworytem, […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Piast pomści Lechię i odpłaci się Wilczkowi?

Tak się dziwnie składa, że w obecnej edycji pucharów świetnie idzie nam odpłacanie się rywalom. Malmoe powiozło Cracovię, to Lech odprawił Hammarby. Omonia wygrała z Legią, to Lech ograł Apollon. Co wy na to, żeby skompletować hattricka i dać pstryczka w nos Duńczykom i Kamilowi Wilczkowi? Polak cieszył się z losu i bardzo chce powtórzyć […]
24.09.2020
Blogi i felietony
24.09.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Dani Ramirez zaczynał polską przygodę od Stomilu Olsztyn i polecam pochylić się nad tym przypadkiem. Bowiem Dani Ramirez grał w Stomilu źle. Nikt za nim nie płakał, gdy odchodził. Miał tylko przebłyski. Nawet wiosenne wyniki: z Ramirezem w pierwszym składzie Stomil nie wygrał ani jednego meczu, a wręcz stoczył się na dno tabeli. Ramirez wylądował […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Powieźć Drite, awansować do fazy grupowej. Prosta misja Legii

W takich meczach jak starcie Legii Warszawa z Dritą zwykle mówi się, że zaczynamy liczyć wynik od 3:0 dla faworyta.A że faworytem jest mistrz Polski, to specjalnie nas taka wróżba nie dziwi.My jednak postaramy się was przekonać, że warto zacząć liczyć wcześniej.Choćby dlatego, że w eWinner znajdziemy kilka atrakcyjnych typów na to spotkanie.Sprawdźcie nasze podpowiedzi! […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

7 powodów, dla których warto rzucić okiem na mecz o Superpuchar Europy

Lech Poznań swoim wczorajszym zwycięstwem na Cyprze narobił nam apetytu na kolejne sukcesy polskich klubów w eliminacjach do Ligi Europy. Dziś koncentrujemy zatem uwagę przede wszystkim na meczach Piasta Gliwice i Legii Warszawa. Ale na tym piłkarskie emocje dla polskich kibiców się wcale nie kończą. O 21:00 Bayern Monachium zmierzy się bowiem z Sevillą FC […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

20 szybkich ciekawostek o FC Kopenhaga

Piast Gliwice zmierzy się dziś z FC Kopenhagą. Faworytem nie jest – delikatnie mówiąc. Zapraszamy na 20 szybkich ciekawostek o rywalu gliwiczan. 1. Pewnie nie wiedzieliście – w FC Kopenhadze gra Kamil Wilczek, bohater najbardziej kontrowersyjnego transferu w duńskiej piłce tego lata. Media społecznościowe piłkarza zalała fala obraźliwych wpisów, nawet nie wszyscy kibice FCK byli […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

PRASA. Lech silniejszy od Bogów, Wilczek chciał trafić na Piasta, Drita przyjechała po awans

O czym dziś piszą w gazetach? Głównie o Lechu, Legii oraz Piaście, czyli bez zaskoczenia. Mamy m.in. dwie rozmowy z Kamilem Wilczkiem, który bardzo się ucieszył na wieść, że zagra przeciwko gliwiczanom. – Bardzo! Obserwowałem losowanie i po cichu na to liczyłem. Dla mnie to podróż sentymentalna, choć sentymentów na boisku nie będzie. Fajnie jednak […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Zmieniamy szyld i jedziemy dalej!

Nie do końca ogarniamy, co się wokół nas dzieje, ale czujemy się trochę jak Sylwia Grzeszczak śpiewająca o tym, by jej bajka trwała jak najdłużej. Mamy za sobą kilka tygodni grania o puchary, a nasze drużyny zaliczyły łącznie sześć (!) zwycięstw i zaledwie dwie porażki. W rankingu UEFA, w który od lat strach było zaglądać, […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Zarób na zmianie Parzyszka w TOTALbet!

Kończy się pewien wspaniały serial – dziś prawdopodobnie jeden z ostatnich razów, gdy zobaczymy Piotra Parzyszka zmienianego w okolicach 60. minuty meczu. Napastnik Piasta jest już spakowany i lada moment pojedzie do Frosinone podbijać boiska Serie B. To smutna wiadomość dla wszystkich sympatyków polskiej piłki kopanej. Ale mamy też dobrą. Nasi kumple z TOTALbet stworzyli […]
24.09.2020
Weszło
23.09.2020

Pogoń nie chciała, ale mecz z Lechem i tak został przełożony. Słusznie!

Jeszcze na dobre nie opadł bitewny kurz w Nikozji po koncercie Lecha Poznań z Apollonem Limassol, a już lekko wróciliśmy na ziemię ze względu na wewnętrzne przepychanki. „Kolejorz” chciał przełożyć niedzielny mecz ligowy z Pogonią i ostatecznie tak się właśnie stało, mimo sprzeciwu ze strony szczecińskiego klubu. Decyzja zapadła wyżej, niesmak jednak pozostał.  Ciąg zdarzeń […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Polskie kluby w pucharach i pływająca „Dwójka bez Sternika” – czwartek w Weszło FM!

Pucharowe emocje trwają, ale nie tylko o nich będziemy jutro rozmawiać na antenie Weszło.FM. Sprawdźcie naszą ramówkę na czwartek i włączajcie nas o każdej porze. A najlepiej włączcie raz i zostańcie na dłużej, bo po co się tak rozdrabniać? Czwartek na antenie WeszłoFM rozpoczniemy od „Dwójki bez Sternika”, która popłynie w składzie Monika Wądołowska i […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Pan piłkarz Pedro Tiba

O, tę migawkę zapamiętamy na długo: Lech sobie prowadzi na TRUDNYM CYPRYJSKIM TERENIE 4:0, a dalej atakuje, w zasadzie w tym ataku się bawiąc, i w końcu Pedro Tiba jeszcze znajduje sposób podniesienia poziomu zabawy, kładąc dwóch rywali w polu karnym i trafiając do pustaka. Upokorzenie rywala. Wtarcie mu soli w rany. Jak dobrze to […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Tak się powinno grać w europejskich pucharach! Tiba i spółka łoją Apollon

TO BYŁ WIELKI MECZ LECHA. WIELKI. Specjalnie piszemy to wielkimi literami. Lech cholernie zaimponował. Nie było kalkulowania, nie było patyczkowania, nie było rozmieniania się na drobne. Lech przyjechał na Cypr i bezlitośnie złoił Apollon Limassol. Pedro Tiba zagrał genialny mecz, ale nie tylko on. W ogóle zobaczyliśmy kawał dobrego futbolu w wykonaniu ekipy Dariusza Żurawia. […]
23.09.2020
WeszłoTV
23.09.2020

Quiz: JAKA TO MELODIA? WOKALIZY I AUTOTUNE

PERE PAŃSTWA, DZISIAJ WYJĄTKOWO DURNY ODCINEK QUIZU: Jaka To Melodia? Będa wokalizy. Będzie autotune. Będą odgłosy jak z obory (tak mówił Kowal, skandal). Czy uczestnicy mają dobry słuch? Czy znają polskie przeboje? Przekonamy się o 20:30! – Zapraszają Kowa, Białek, Olki, Jan, PP. 
23.09.2020