Teodorczyk podpisał kontrakt z Anderlechtem. Bank został rozbity?
Weszło

Teodorczyk podpisał kontrakt z Anderlechtem. Bank został rozbity?

Jeszcze niedawno w Belgii zrobiło się głośno, że Łukasz Teodorczyk żąda najwyższego kontraktu w historii Anderlechtu. Dziś natomiast ogłoszono, że porozumienie zostało osiągnięte i napastnik reprezentacji Polski został wykupiony z Dynama oraz podpisał kontrakt do 2020 roku. Spokojnie można więc przypuszczać, że jest to jedna z najbardziej lukratywnych umów, jaką w ostatnim czasie parafował polski piłkarz.

Bo pamiętajmy, że Teodorczyk miał genialną pozycję negocjacyjną, i to nie tylko za sprawą 28 goli, jakie w tym sezonie sieknął dla Anderlechtu. Jeżeli wierzyć belgijskiej prasie, działacze klubu z Brukseli nie ustalili z góry warunków, na jakich „Teo” miałby przedłużyć umowę. Jeżeli dodamy do siebie te dwa czynniki, otrzymamy idealną pozycję wyjściową i – jak zgadujemy – właśnie podpisany kontrakt życia.

I być może nawet nie chodzi tu o samą wysokość wynagrodzenia, a o bardzo znaczący procent od zysku z kolejnego transferu. A dzięki kapitalnej formie Polaka ten zysk może wynieść nawet 10 milionów euro. Jeżeli reprezentujący piłkarza Marcin Kubacki wynegocjował na przykład dwucyfrowy procent z tej kwoty, to mamy właśnie do czynienia z pieprzonym majstersztykiem. Jakkolwiek spojrzeć, Teodorczyk ma szansę zarobić porównywalnie co przy trafionym kuponie Totolotka. Kwestia sporna czy przy kumulacji, ale na pewno biedny nie będzie.

Rzecz jasna największa tu zasługa samego piłkarza, który formą z tego sezonu zaskoczył chyba wszystkich, z samym sobą włącznie. Trudno też przypuszczać, by „Teo” miał wypełnić kontrakt w Anderlechcie do 2020 roku, bo zarówno klubowi jak i piłkarzowi powinno teraz zależeć na zrobieniu naprawdę potężnego transferu. A chętnych nie brakuje, bo w mniej lub bardziej poważnych spekulacjach wymieniono już chyba połowę klubów Premier League. W tym kontekście zbliżający się dwumecz w Lidze Europy z Manchesterem United może być dla Teodorczyka starciem o świetlaną przyszłość, i to w dosłownym znaczeniu.

Transfer do Premier League i zarobiona fortuna – jeszcze rok temu było to dla Teodorczyka zupełnie niewyobrażalne, a dziś brzmi jak najbardziej prawdopodobny scenariusz. I jest to kolejny argument potwierdzający tezę, że w futbolu naprawdę wszystko jest możliwe.

KOMENTARZE (15)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Krzysio Marzyciel

Brawo Teo, Pytanie czy Lechowi nalezec sie bedzie jakis procent? Czy w kolejnym transferze?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Panczak

Mam małą uwagę do autora artykułu. Na portalu Weszło, notorycznie pojawia się (w artykułach o lub powiązanych z Anderlechtem), np. „Anderlecht Bruksela” lub jak w tym przypadku, „działacze klubu z Brukseli”. RSC Anderlecht, to nie jest klub z Brukseli!!! W Polsce co prawda się tak przyjęło, ale faktem jest, że nie jest to brukselski klub.

jayjayek

a jaki jest?

Michal Panczak

Jak pisałem wcześniej, RSC Anderlecht (Royal Sporting Club Anderlecht), nie jest klubem z Brukseli. Anderlecht, jest to miasto pod Brukselą, wchodzącym w skład aglomeracji brukselskiej. Co prawda stadion znajduje się w Brukseli, lecz siedziba klubu jest w Anderlechcie. Używając nazwy „Anderlecht Bruksela”, to tak, jakby napisać Piaseczno Warszawa (Piaseczno, również wchodzi w skład metropolii warszawskiej a klubem piaseczyńskim jest MKS), Olimpiakos Pireus Ateny (Pireus leży w aglomeracji ateńskiej) lub Górnik Łęczna Lublin (jak wiadomo Górnik gra na stadionie w Lublinie, tak jak RSC gra w Brukseli).

dupa

Górnik nie jest z Łęcznej tylko z Bogdanki. Klub z Bogdanki, który ma siedzibę w Łęcznej, ale gra w Lublinie. Nazywa się Górnik Łęczna tylko dlatego, żeby łęczniaki się z nim identyfikowali.

Michal Panczak

Jednak ma siedzibę w Łęcznej a to już dużo. Z tego co czytałem w internecie to klub powstał jako piłkarska sekcja wielosekcyjnego Górnika Łęczna (info jedynie z wikipedii). Jak było nie wiem (nie zamierzam dementować Twojego stwierdzenia), ponieważ w tamtych czasach nie żyłem a dodatkowo nie mieszkam w okolicach Łęcznej ani nawet w województwie lubelskim. Ale Górnik na pewno ma więcej wspólnego z Łęczną, niż RSC Anderlecht z Brukselą (powracając do głównego wątku mojej wypowiedzi 😉 )

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz

Prawda jest taka, że nie da się bezpośrednio przełożyć podziału administracyjnego Brukseli na polskie standardy. Po prostu u nas się przyłączało miasteczka/wsie do centralnego ośrodka (np. Ursynów do Warszawy) a w Belgii się je łączyło w jeden region pozostawiając nazwy dla potomnych. I tak „Region Miasta Bruksela” składa się z 19 „samorządów miejskich”, a np. „Miasto Stołeczne Warszawa” składa się z 18 „jednostek pomocniczych”. Zwał jak zwał, ja bym się nie czepiał. PS. stadion Anderlechtu jest w dzielnicy Anderlecht i ZAWSZE tam był.

testerkleju

Boje się, że po przeprowadzce na wyspy zacznie się Rasiakowanie.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

O karierze pana piłkarza Rasiaka to wielu polskich napastników może tylko pomarzyć.
Goś w Championship przez 3 sezony był w top 5 snajperów.

testerkleju

A Teo wybiera się do Championship?

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Co by nie mówić Rasiak w Championship grał b.dobrze i sporo goli nastukał. Między innymi dlatego ściągnął go Tottenham (za wysokie progi).

eMTeZet
Legia Warszawa

Ile dostanie Lech to najmniej istotne. Ważne ile z tego dostanie Wkra Żuromin. Oby komuś nie przyszło do głowy ich oszwabić. Nawet kilka % ustawiłoby ten klub na lata.

Sofronow
(L)

Nie było by to żadną nowością jeżeli chodzi o Lecha. Całkiem niedawno był tu artykuł o tym jak Sokiści właśnie chcieli na transferze oszukać jakiś biedny klubik.

TrolloLollo

A teraz nikt go nie kupi i belogowie zostana z kosmicznym kontraktem i 5 bankami w plecy 😀 Zaczna sie fochy Teo i pogra w rezerwach do konca kontraktu.

wpDiscuz