Avatar

Opublikowane 23.05.2014 13:35 przez

admin

299 transakcji transferowych. 165 przybyło, 134 odeszło. Tak wygląda bilans Parmy za poprzednie letnie okienko. Ktoś, a konkretnie Pietro Leonardi, dyrektor generalny klubu, najwyraźniej w dzieciństwie bardzo dużo grał w piłkarskie menadżery. I Parma powinna być za to losowi wdzięczna, bo najważniejszy bilans to ten finansowy, a wspomniane okienko zakończyła z około dziesięcioma milionami euro zysku.
Grający w FM albo dawnego CM-a doskonale powinni znać ten schemat. Ściągasz gracza, którego nie potrzebujesz do gry w składzie, a chwilę po zakontraktowaniu wystawiasz go na listę transferową. Ktoś się zgłasza, kupuje, czysty zysk. Wspomniany Leonardi zaadaptował tę strategię, w realu wygląda to tak: Parma hurtowo przejmuje graczy bez kontraktów. Czasem stawia na doświadczonych zawodników (Peszko, Ghezzal), częściej na juniorów – tutaj najchętniej stawiają na graczy niechcianych w dużych klubach, a którzy mają opinię niespełnionych talentów. W ten sposób udało się przechwycić Sansone, a także Boriniego, na którym na czysto Parma zarobiła dziesięć milionów euro, choć nie zagrał w jej barwach nawet minuty. Pozyskani w ten sposób zawodnicy są błyskawicznie wypożyczani.

Nie liczy się, czy Parma aktualnie potrzebuje Peszki, Ghezzala, Ninisa, czy też jakiegokolwiek innego gracza. Każdy z tych graczy jest inwestycją. Parma uprawia politykę transferową podobną do gry na giełdzie, gdzie czyjeś akcje mogą iść w górę albo w dół, tak samo jest przecież w futbolu – akcje Sławka stały słabo po sezonie w Wolverhampton, więc udało się go przechwycić za darmo, ale już po roku gry w Kolonii udało się go sprzedać go za pół miliona euro. Wspomniani wyżej gracze to tylko flagowe przykłady, bo Parma stawia też na wielu graczy, na których czasem potencjalnie da się zarobić tylko kilkadziesiąt tysięcy euro. Dla klubu z Serie A to grosze, ale ziarnko do ziarnka… Tyle mikrotransakcji też przyniesie łącznie całkiem niezły zysk.

Image and video hosting by TinyPic

Tylko część wypożyczonych przez Parmę piłkarzy. Niektórzy to juniorzy, którzy skończyli Primaverę i ogrywają się w niższych ligach włoskich, ale niektórzy to piłkarze – inwestycje, kupieni po to, by na nich zarobić. Na zdjęciu głównym Pietro Leonardi, autor projektu. Ł¹ródło: wikipedia

Oczywiście, w pierwszej kolejności Parma wyszukuje młodych graczy. To młodzi zawodnicy królują na rynkach transferowych. Ich zawsze można kogoś sprzedać jeszcze ze względu potencjał, a poza tym mogą wystrzelić, więcej się nauczyć – dlatego też średnia wieku graczy pozyskiwanych, by zaraz ich wypożyczyć (łamane na sprzedać) dalej, to około 23 lata. Ale tak jak już się domyślacie, nikt w Parmie nie zawaha się postawić na zawodnika starszego, a który będzie wyglądał na transferową okazję i tak jak Peszko przyniesie ładnych parę groszy zysku.

Przykład? Lazaros Fotias. 23 lata, środkowy obrońca, skończył mu się kontrakt w Kaposvarze. Kompletny anonim. I kto się zgłasza? Właśnie Parma. Wiadomo, koleś nie ma szans nawet na siedzenie obok ławki pierwszego zespołu. Ale klub znajdzie mu zespół, kto wie, może zarobi się na Fotiasie ze sto tysięcy euro? Koszty jego zakontraktowania praktycznie zerowe, płaci mu zespół, który gracza wypożyczył – w tym wypadku Zakynthos.

Wielu jest zawodników o profilu Fotiasa, takich obliczonych na mikrozyski. Denilson Gabionetta, odpad z Torino, próbujący sił w lidze rumuńskiej. Mikael Ishak, szwedzki talent, odpalony w Kolonii, próbowany w Crotone. Ci gracze w najlepszym wypadku dadzą małą sumkę, czasem jednak uda się strzał w dziesiątkę, tak było z wspomnianym Borinim. Parma przechwyciła Fabio z Chelsea tylko za kwotę wyszkolenia, czyli około 300.000 euro. Przed startem sezonu wypożyczyła go za 1.25 miliona euro na roczne wypożyczenie do Romy, od razu z opcją wykupu. Ostatecznie po roku rzymianie postanowili jeszcze słono dopłacić, a przedsiębiorstwo transferowe „Parma” mogło odtrąbić kolejny zysk.

Nicola Sansone. Pozyskany z rezerw Bayernu, ogrywany przez rok w Crotone, potem pograł trochę też dla Parmy. Dalej sprzedano go do Sassuolo, za bite pięć milionów euro. Nieźle, naprawdę nieźle. Obecnie jednym z ciekawszych projektów jest Ninis, dawniej uznawany za supertalent greckiej piłki. Przejęty za free z Panathinaikosu nie przebił się w Parmie, teraz próbuje sił w PAOK-u.

Ważna w tym biznesie jest sieć kontaktów w Europie, dzięki którym będzie można zakontraktowanemu zawodnikowi znaleźć klub. Poza tradycyjnymi sposobami, w tym momencie Parma w pełni kontroluje dwa kluby filialne, Gubbio z trzeciej ligi włoskiej oraz słoweńską Goricę. Gubbio ma szesnastu zawodników „wypożyczonych” z Parmy w kadrze, Gorica dwudziestu dwóch. Niektóre z transferów włoskiego klubu są czynione tylko po to, by wzmocnić swoje filie, tak było choćby z doświadczonym napastnikiem Tomasem Danileviciusem. Umówmy się, gracz legenda dla litewskiej piłki, ale już 35-letni. Nie zarobią na nim. Ale czy może się przydać na teraz Goricy? Jak najbardziej, a im mocniejsza filia, to mocniejsza, cóż, „firma matka”, czyli Parma. Słoweński klub prawie na pewno zagra w eliminacjach Ligi Europy, Gubbio póki co jest trzecioligowym średniakiem.

Image and video hosting by TinyPic

Skład Goricy, zbyt wielu Słoweńców tu nie uświadczycie. Najlepszy strzelec, Coda, lideruje też tabeli strzelców Prva Liga (siedemnaście bramek). Parma „pozyskała go” za darmo po jego udanym sezonie w klubie San Marino (trzecia liga), gdzie strzelił dziesięć goli. Jeśli latem spróbują go sprzedać, na pewno zarobią przyzwoicie. Ł¹ródło: Transfermarkt

Kluczem jednak jest to, że Parma działa szybko i skutecznie, a piłkarze chętnie idą na układ z nią. W razie czego nie zostaną na lodzie. Peszko gdyby miał podpisać kontrakt z Kolonią zaraz po Wolverhampton, pewnie dostałby roczną umowę. Parma dała mu trzy lata, czyli niejako pewność, że w razie czego będzie miał konkretny kontrakt nawet po słabym sezonie. Poza tym wiedział, że klub pomoże umieścić go gdzieś, gdzie będzie miał szansę grać regularnie.

Gdzieś, gdzie będzie miał szansę się wybić i zarobić, ku chwale budżetu Parmy. Która, co też przemawia do wyobraźni słabszych graczy, dobrze wygląda w CV.

Oczywiście, nie każdy gracz okaże się zyskowny. Ghezzal, jedno z bardziej znanych nazwisk ściągniętych przez Parmę ostatnio w celach zarobkowych, na razie jest finansową wpadką. Ale łącznie za tak astronomiczną liczbę pozyskanych Parma zapłaciła ledwie pięć milionów euro. Koszty są małe, bo kontrakty nie wchodzą w grę – te wydatki pokrywa klub, do którego zawodnik jest wypożyczony, w razie czego więc jeden udany transfer gracza pokryje i z kilka wpadek. Poza tym prawdopodobieństwo natrafienie na przynajmniej jednego gracza, który wystrzeli, jest przy takiej ilości zawodników bardzo duże.

Parma dopiero od około dwóch lat prowadzi swoją politykę transferową w ten sposób. Możemy śmiało nazwać to jej autorskim, piłkarskim „moneyballem”. Nie potrzebują polegać na pieniądzach od bogatych inwestorów, nie są zależni wyłącznie od kasy z reklam, praw telewizyjnych, nie muszą żyć z wyprzedawania skarbów swojej akademii. Poza tradycyjnymi sposobami zyskiwania pieniędzy udaje im się wycisnąć bardzo konkretną sumę kasy dzięki umiejętnemu poruszaniu się po rynku transferowym, dzięki żonglowaniu kartami zawodników, dzięki futbolowym inwestycjom w graczy.

Podniosły się głosy, że ich polityka jest nieetyczna. Psuje rynek, a zawodnicy są traktowani jak towar. Leonardi odpowiedział wtedy stanowczo: – Otaczamy wszystkich naszych zawodników opieką, gwarantujemy najlepsze możliwości do tego, by rozwijali swoje kariery – przekonywał. I tak właśnie jest, Leonardi i spółka znajduje piłkarzom kluby, w których mają on szanse na granie – potem wszystko zależy już od nich. Nie ma klubów kokosa, nie ma wymuszania zerwania kontraktu w przypadku, gdy ktoś nie odpali. Na tym klub nic by nie zyskał, popsułby tylko swoją markę wśród zawodników.

Parma nie psuje rynku, Parma rozumie go lepiej niż inni. Tak, akcje piłkarzy, ich wartość, waha się. A na takich wahaniach można nieźle zarobić, przy okazji pomagając samym graczom, bo obie strony mają wspólny cel – by piłkarz zrobił kolejny krok w karierze.

LESZEK MILEWSKI

Podziękowania za pomoc Łukaszowi Baronowi, redaktorowi naczelnemu www.fcparma.com.pl

Opublikowane 23.05.2014 13:35 przez

admin

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
01.06.2020

Nie zaprogramujemy meczu. Piłkarze nie będą robotami

– Algorytmy SI pozwalają na stworzenie takich modeli, które prosto z pliku video zbierają dane. To przyspieszenie pracy, ale i zakresu danych. Dziś w większości dane, które otrzymujemy, to „on ball tracking”. Wiemy co się dzieje z zawodnikiem, który ma piłkę. Natomiast jest o wiele mniej informacji o pozostałych. Sztuczna inteligencja może tu dokonać rewolucji, […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Arka skrzywdzona w derbach, błąd Marciniaka przy karnym

Tęskniliśmy za powrotem ligi, za tymi wszystkimi emocjami, też i za poczuciem, że oglądamy coś „naszego”. Nie tęskniliśmy jednak za sędziowskimi wtopami. Już podczas oglądania pierwszych kolejek Bundesligi po wznowieniu przeszła nam przez głowę myślę „cholera, przecież u nas też się będą mylić”. No i się pomylili. Na pierwszy ogień poszli – Szymon Marciniak w […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Komu lockdown zrobił dobrze, a komu niekoniecznie?

Wiadomym było, że zawieszenie ekstraklasy na ponad dwa miesiące odbije się na formie poszczególnych piłkarzy. Jedni zjeżdżali do bazy będąc w sztosie. Inni – w poszukiwaniu zaginionej formy jak Indiana Jones arki. No i faktycznie – kilku kozaków z lutego i marca zamiast dać koncert zafundowało nam w weekend kakofonię. A z kolei paru grajków […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

27. kolejka – festiwal goli z czapy

Przed powrotem Ekstraklasy zastanawialiśmy się – jak to będzie? Jeszcze gorzej niż zwykle? Jeszcze więcej paździerzy niż dotychczas? I tak jak wnioski są raczej pozytywne, tak mamy nieodparte wrażenie, że nigdy wcześniej nie padło tyle goli z dupy, co teraz. Albo ładniejszymi słowy – prawdopodobnie nigdy wcześniej nie padło tyle bramek, przy których asystę może […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Spodziewaliśmy się ogórka, a przyjechał napakowany kabanos

Kiedy polskie kluby ściągają piłkarzy z tak egzotycznych kierunków jak druga liga w Brazylii, zawsze mamy wątpliwości. A bo może znajomy menadżer polecił, a może ktoś sprawdzał skrzynkę SPAM i trafił na fajną kompilacją, dzięki której wydawało mu się, że odkrył nieoszlifowany diament. I właściwie nie da się wykluczyć, że w przypadku Conrado z Lechii […]
01.06.2020
Bukmacherka
01.06.2020

RB Lipsk – wyjazdowa rewelacja Bundesligi

Lubicie poniedziałki? My tak, zwłaszcza kiedy możemy je świętować takimi meczami, jak starcie, które czeka nas dziś w Bundeslidze. FC Koeln podejmuje RB Lipsk, który próbuje dotrzymać kroku walczącej o utrzymanie Borussii Dortmund. Dlatego też zerkamy za Odrę i podpowiadamy wam, co warto postawić w BETFAN. 1. FC Koeln – RB Lipsk Ostatnie mecze bezpośrednie: […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Brak Białka szkodziłby Zagłębiu

Czy w trakcie przymusowej przerwy spowodowanej pandemią koronawirusa ligowi trenerzy zorientowali się, że mają w klubie jakoś talenciaka, którego warto czym prędzej pokazać światu? Cóż, wygląda na to, że nie. Co prawda jeden debiut młodego chłopaka mieliśmy. Po raz pierwszy w barwach Pogoni Szczecin zagrał 17-letni  Hubert Turski. Ale wydaje się, że to bardziej efekt […]
01.06.2020
Bukmacherka
01.06.2020

Złoty weekend z Weszło Bukmacherka – DZIEWIĘĆ trafionych typów!

Jeśli graliście w weekend z Weszło, wielce prawdopodobne, że dziś do pracy wchodziliście jak Wilk z Wallstreet. Powrót Ekstraklasy uczciliśmy naprawdę grubo – DZIEWIĘCIOMA trafionymi typami. Dlatego też nie mamy wątpliwości, że pochwalić się naszym sukcesem. Sprawdźcie, jak nam szło i korzystajcie z naszych kolejnych porad! Lech Poznań – Legia Warszawa Hit Ekstraklasy? Jak najbardziej. […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Stolarczyk: „W 2018 roku Świąt właściwie nie miałem”

W trakcie swojej kariery z niejednego pieca jadł chleb, który jak się okazało, potrafi nawet sam wypiekać. Zagrał 8 razy w reprezentacji Polski, trzykrotnie sięgał po mistrzostwo kraju, a jako trener był świadkiem największej futbolowej akcji ratunkowej ostatnich lat. Dlaczego Bogusław Baniak prosił piłkarzy, aby chowali w przerwie bidony w szatni? Co powiedział Grzegorz Lato […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Płyną Wisły, płyną. I popłynęły

Celem jest ósemka – powiedział każdy ekstraklasowy trener. Ale chyba nie o taką ósemkę chodziło Radosławowi Sobolewskiemu i Arturowi Skowronkowi, z jaką mieliśmy do czynienia w miniony weekend. Ekstraklasowe Wisły przyjęły bowiem osiem sztuk – po cztery na głowę. A z kolei ósemkę w tabeli, o czym przekonują wyliczenia Pawła Mogielnickiego, mogą już sobie chyba wybić […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Sancho i Thuram śladami Kaepernicka. Policja w USA znów na ustach całego świata

25 maja 2020 roku 44-letni policjant Derek Chauvin przez blisko dziewięć minut trzymał kolano na szyi skutego kajdankami 46-letniego George’a Floyda. Floyd miał posługiwać się 20-dolarowym fałszywym banknotem, a następnie odmawiać wejścia do radiowozu. Policjanci próbowali zaciągnąć go do środka siłą, a gdy to się nie udało, Chauvin przycisnął go do ziemi. Na tyle mocno, […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Korona Kielce bije, Wisła Kraków jest bita. Szykuje się zwrot w walce o utrzymanie?

Wydawało się, że w ten weekend Wisła Kraków nie doczeka się już niczego gorszego niż wczorajsze manto, jakie Białej Gwieździe spuścili zawodnicy Piasta Gliwice. Ale wczesne niedzielne popołudnie przyniosło krakowianom naprawdę fatalne wieści: Korona Kielce nie tylko wciąż wierzy w możliwość utrzymania się w lidze, ale zdaje się mieć również poważne piłkarskie argumenty na poparcie […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Legia Warszawa na autostradzie do mistrzostwa Polski?

– To siła zespołu Legii, któremu wystarczył jeden ligowy mecz po przerwie, a już wieszczy się mu mistrzostwo Polski. Dziś ma osiem punktów przewagi nad drugim w lidze Piastem, który także w sobotę ograł Wisłę Kraków aż 4:0, i aż 12 nad Lechem. – Legia ma już taką przewagę, że jej dogonienie na ten moment […]
01.06.2020
Kanał Sportowy
31.05.2020

Piłka nocna live od 22:00 – trener Andrzej Strejlau i Michał Pol

Piłka Nocna – trener Andrzej Strejlau i Michał Pol omawiają najważniejsze piłkarskie wydarzenia weekendu i odpowiadają na telefony od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy WeszłoFM! 
31.05.2020
Niemcy
31.05.2020

No Haaland, no problem. Sancho godnie zastąpił Norwega

Borussia Dortmund i mecze z jej udziałem sprawiły, że powrót do nowej piłkarskiej rzeczywistości był dla nas zdecydowanie bardziej łagodny. Trener Lucien Favre swoimi roszadami sprawił, iż absencje Jadona Sancho, Axela Witsela czy Emre Cana przeszły bez większego echa. Ta dobra forma przełożyła się na mecz z Bayernem, jednak to niestety było za mało na […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Na drugą połówkę? Tylko do Gdańska!

W Gdańsku nie ma Disneylandu. Nie można spojrzeć na panoramę miasta z wieży Eiffela. Nie da się wjechać tam na ostatnie piętro najwyższego budynku świata ani rozpocząć stamtąd wspinaczki na Mount Everest. Ale dziś trudno być z tego powodu gdańszczaninem zawiedzionym. Bo w Gdańsku były dziś największe piłkarskie emocje na świecie. Wiemy, że to górnolotne, […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Śmierć, podatki, Paixao błyszczy w derbach. Kat Gdyni

Arka walczy, Arka gra, Arka strzela, Arka prowadzi. A potem wchodzi on. Flavio Paixao. Cały na biało-zielono. I przeciąga rezultat na stronę Lechii. Ile razy widzieliśmy już ten scenariusz? O wiele częściej, niż chcieliby kibice Arki. O wiele częściej, niż wskazywałby rachunek prawdopodobieństwa, bo choć Flavio jest kozakiem, jednym z najlepszych obcokrajowców w historii Ekstraklasy, […]
31.05.2020
WeszłoTV
31.05.2020

Wielki powrót Ligi Minus!

Wiemy, że uwielbiacie nasze quizy. My też je lubimy. Ale na nie przyjdzie jeszcze czas, teraz pora na poważną… No, prawie poważną dyskusję o piłce. Wraca najlepszy program publicystyczno rozrywkowy poświecony najlepszej lidze świata i okolic. Liga Minus! Bawcie się razem z nami. 
31.05.2020