Wszyscy żyjemy meczem Szwecja – Polska, którego stawką jest awans na mistrzostwa świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. We wtorek swoje mecze rozgrywały także nasze kadry młodzieżowe. Poza drużyną Jerzego Brzęczka, nie przyniosły one pozytywnych wyników.
Reprezentacja Polski U-21 pędzi jak burza przez swoją grupę eliminacyjną do mistrzostw Europy i jest na najlepszej drodze do awansu do turnieju finałowego. Podopieczni Jerzego Brzęczka wygrali wszystkie dotychczasowe siedem spotkań, tracąc tylko dwie bramki. We wtorek dopisali do swojego dorobku kolejne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe Czarnogórę 1:0. Autorem jedynego trafienia był prawy obrońca Marcel Krajewski, występujący na co dzień w Widzewie Łódź.
Kadra U-21 wygrała w Czarnogórze w meczu do zapomnienia
Młodzieżówki odpadły z eliminacji EURO
Na kadrze U-21 niestety kończą się dobre informacje. Bardzo ważne spotkanie w kontekście awansu na mistrzostwa Europy rozgrywała kadra U-17 prowadzona przez Piotra Kobiereckiego, która w dwóch poprzednich meczach przegrała 0:3 z Irlandią i wygrała 4:0 ze Słowacją. W trzeciej kolejce czekała na nich reprezentacja Chorwacji. Przed tym meczem wiadomo było, że musimy wygrać, ale do naszego awansu potrzebne było jeszcze zwycięstwo Słowaków z Irlandią.
Biało-Czerwoni wyszli na prowadzenie w 38. minucie za sprawą trafienia Philipa Buchty, który dobił strzał w słupek Marcela Płocicy. Po zmianie stron nasze prowadzenie mógł podwyższyć Zachary Zalewski, ale trafił tylko w poprzeczkę. W końcówce do głosu doszli Chorwaci, którym udało się wyrównać w 73. minucie po trafieniu Jakova Dedicia. Podopieczni Kobiereckiego nie byli w stanie wbić kolejnej bramki i mecz zakończył się remisem. Nawet zwycięstwo nie dałoby jednak awansu, bo Irlandia rozbiła Słowację aż 7:0.
Reprezentacja Polski do lat 17 zremisowała u siebie 1:1 z Chorwacją w meczu II rundy eliminacji mistrzostw Europy. „Biało-czerwoni” nie wywalczyli awansu do turnieju finałowego.
__
FT #POLCRO 1:1 🇵🇱🇭🇷 U17 pic.twitter.com/nAvekWbVC4— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) March 31, 2026
Kolejną porażkę na portugalskiej ziemi zanotowała z kolei reprezentacja Polski U-19. W pierwszych dwóch spotkaniach zawodnicy trenera Łukasza Sosina przegrali po 0:1 z Portugalią i Anglią. W trzeciej kolejce, w której nie mieli już szans na pierwsze miejsce dające awans, mierzyli się z Serbią i po raz kolejny przegrali 0:1 po golu Mihajlo Cvetkovicia z Anderlechtu.
Reprezentacja Polski do lat 19 przegrała z Serbią w ramach drugiej rundy kwalifikacji do mistrzostw Europy.
__
FT #SRBPOL 1:0 🇷🇸🇵🇱 U19 pic.twitter.com/rCVHnS9Ria— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) March 31, 2026
We wtorek swój mecz w Elite League rozgrywała także kadra U-20. W pierwszym marcowym spotkaniu podopieczni Miłosza Stępińskiego pokonali 1:0 reprezentację Rumunii po golu Norberta Barczaka bezpośrednio z rzutu rożnego. Po trzech kolejnych zwycięstwach (ze Szwajcarią, Czechami i właśnie Rumunią), przyszła druga porażka w trwających rozgrywkach. Tym razem Polacy mierzyli się z reprezentacją Niemiec.
Podopieczni Stępińskiego powinni strzelić co najmniej jednego gola – dobrą okazję miał choćby Kacper Śmiglewski, ale jego strzał minął bramkę. Po zmianie stron do głosu zaczęli dochodzić także Niemcy, obie ekipy uderzyły po razie w słupek, ale na sam koniec skuteczniejsi byli nasi rywale i przegraliśmy po bramce Ruben Muellera.
Reprezentacja Polski do lat 20 przegrała z Niemcami w meczu Elite League U20
__
FT #POLGER 0:1 🇵🇱🇩🇪 U20 pic.twitter.com/vO816bych3— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) March 31, 2026
WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI NA WESZŁO:
- Frankowski otrzymał pytanie o Casha. „Wierzę, że pokaże dobrą formę”
- Buksa: Powiedziałem – Jesper, ty nie myśl o mistrzostwach
- Polska nagle nauczyła się grać mecze o wszystko
Fot. Newspix.pl