Zasłużona postać kończy karierę w reprezentacji Anglii

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

11 marca 2026, 10:58 • 4 min czytania 0

Reklama
Zasłużona postać kończy karierę w reprezentacji Anglii

Blisko 100-krotny reprezentant Anglii poinformował o zakończeniu przygody z kadrą. Tylko dziesięciu piłkarzy więcej razy od niego założyło koszulkę Trzech Lwów. Wystąpił na pięciu dużych turniejach, a z dwóch przywiózł medale. Na ostatniej dużej imprezie przodował pod względem liczby rozegranych minut. 

Kyle Walker kończy z reprezentacją

Tylko dziesięciu zawodników rozegrało więcej meczów dla reprezentacji Anglii od Kyle’a Walkera. Każdy z nich zanotował minimum 100 występów w narodowych barwach. Walker był bliski dobicia do tej bariery, bo na koncie miał 96 meczów w kadrze. Do klubu 100 jednak nie wejdzie, bowiem poinformował o zakończeniu kariery reprezentacyjnej. Dla Anglii grał od 2011 roku. Debiut zaliczył w listopadzie tegoż roku, choć już w lutym otrzymał pierwsze powołanie. W październiku 2012 roku pierwszy raz zagrał w meczu o stawkę.

Wystąpił na trzech turniejach o mistrzostwo Europy oraz dwóch mundialach. Z powodu kontuzji pachwiny ominęły go mistrzostwa świata w Brazylii. Na dużym turnieju zadebiutował podczas Euro 2016 przeciwko Rosji. Anglicy tamto Euro zakończyli sensacyjnym odpadnięciem z Islandią w 1/8 finału. Walker zagrał w trzech z czterech meczów i każdy w pełnym wymiarze czasowym. Opuścił jedynie kończący grupowe zmagania mecz ze Słowacją. Także na kolejnych mistrzostwach Europy nie wystąpił tylko w jednym meczu – w fazie grupowej ze Szkocją.

Reklama

Z rozegranego rok później niż pierwotnie planowano Euro 2020 przywiózł srebrny medal. Był to największy wówczas sukces Anglików na mistrzostwach Europy. We wszystkich sześciu meczach zagrał od deski do deski. Także na kolejnym Euro dotarł z Synami Albionu do finału, ale w nim znów musiał uznać wyższość rywala. Tym razem wystąpił we wszystkich siedmiu meczach i nie opuścił w nich ani minuty. Wraz z trzema kolegami z kadry – Jordanem Pickfordem, Declanem Ricem i Johnem Stonesem – zaliczył najwięcej minut na tym turnieju – po 690.

Jedynego gola w kadrze strzelił w Polsce

W eliminacjach do Euro 2024 zaliczył zresztą swoje jedyne trafienie w narodowych barwach. Bramkę zdobył we wrześniu 2023 roku… we Wrocławiu. Anglicy zremisowali tam z Ukrainą 1:1. Gola dla Ukraińców strzelił zresztą Oleksandr Zinchenko, z którym przez kilka lat grał w Manchesterze City. Był to jeden z jedenastu bezpośrednich udziałów Walkera przy bramkach reprezentacji. Połowę z dziesięciu asyst zaliczył w eliminacjach mistrzostw świata, choć na samych mundialach asyst na swoje konto dopisywać już mu się nie udawało.

Reklama

Na mistrzostwach świata zaliczył osiem występów i każdy w podstawowym składzie. Pięć meczów rozegrał na turnieju w Rosji, na którym Anglicy zaliczyli swój najlepszy wynik na mundialu od 1990 roku. Tak, jak wtedy, zajęli czwarte miejsce. Walker nie zagrał w obu meczach z Belgią. Grupowy mecz opuścił, bowiem wiadomo już było, że obie drużyny awansują do 1/8 finału. Również mecz o brązowy medal Gareth Southgate potraktował ulgowo. Na kolejnym mundialu Anglicy odpadli już w ćwierćfinale, a Walker opuścił pierwsze dwa grupowe mecze.

– Przykro mi, że podejmuję tę decyzję, ale jestem też dumny z tego, co osiągnąłem z Anglią. Reprezentowanie mojego kraju na pięciu najważniejszych turniejach, dotarcie do dwóch finałów i przebywanie w otoczeniu zawodników oraz trenerów, pod okiem których miałem okazję pracować, było dla mnie wielkim zaszczytem (…) Chciałbym z całego serca podziękować menedżerom (…) za to, że moje marzenie stało się rzeczywistością. Dziękuje wszystkim byłym i obecnym kolegom z drużyny, życzę im wszystkiego najlepszego.

– Kibicom dziękuje za wsparcie przez te wszystkie lata. Wspierajcie chłopaków, potrzebują, żebyście za nimi stali. Mam nadzieję, że teraz jako kibic będę mógł obserwować, jak osiągają coś wielkiego na mistrzostwach świata. I na koniec dziękuję mojej rodzinie. Dziękuję za to, że wytrzymywaliście te wszystkie lata poza domem, gdy podążałem za swoim marzeniem o reprezentowaniu mojego kraju. To była szalona podróż, którą naprawdę lubiłem – powiedział w oficjalnych mediach angielskiej federacji.

Reklama

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez England football team (@england)

Ważna postać beniaminka

Po raz ostatni dla reprezentacji wychowanek Sheffield United zagrał w czerwcu 2025 roku, już po pożegnaniu z Manchesterem City. Kilka tygodni później dołączył do beniaminka Premier League, Burnley. W barwach The Clarets wystąpił w 27 z 29 ligowych meczów, za każdym razem wychodził na boisko w podstawowym składzie, a tylko dwukrotnie nie zagrał w pełnym wymiarze czasowym. W ostatnim czasie 35-latek został nawet etatowym kapitanem zespołu. Tylko dwóch zawodników Burnley rozegrało od niego więcej minut w tym sezonie.

CZYTAJ WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Simeone o Alvarezie: Chciałbym, żeby został w Atletico na wiele lat

Maciej Piętak
0
Simeone o Alvarezie: Chciałbym, żeby został w Atletico na wiele lat

Mistrzostwa Świata 2026