Wychowanek Jagiellonii wraca do Polski. Zagra w 1. Lidze

Mikołaj Duda

05 lutego 2026, 16:00 • 3 min czytania 0

Wychowanek Jagiellonii wraca do Polski. Zagra w 1. Lidze

Trzy lata potrwała zagraniczna przygoda wychowanka Jagiellonii. Mateusz Kowalski po grze we włoskiej Parmie oraz wypożyczeniu do Portugalii zdecydował się na powrót do ojczyzny. Zagra na drugim szczeblu rozgrywkowym i wzmocni rywalizację w ataku swojego nowego zespołu i pomoże w walce o awans do Ekstraklasy. 

Reklama

Jak przekazał Kamil Warzocha, Mateusz Kowalski zostanie nowym zawodnikiem Miedzi Legnica. 20-latek na Dolny Śląsk przeniesie się na zasadzie wypożyczenia, jednak klub z zaplecza Ekstraklasy będzie miał opcję wykupu. Rosły snajper wzmocni siłę ataku, po tym jak z powodu kontuzji do końca sezonu wypadł inny młody napastnik, który na wiosnę miał dostać szansę w zespole Janusza Niedźwiedzia. Jako pierwszy o możliwości transferu wychowanka Jagiellonii do pierwszoligowca informował Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.

Reklama

Miedź zbroi się przed rundą wiosenną. Wypożyczy wychowanka Jagiellonii

Według pierwotnych planów opcją do ataku dla Janusza Niedźwiedzia miał być Modou Keita, mający za sobą bardzo udaną jesień w trzecioligowych rezerwach. 20-letni Gambijczyk w 17 spotkaniach strzelił 10 goli, a szczególnie udane było dla niego spotkanie z drugim zespołem Zagłębia Lubin, w którym popisał się hat-trickiem. Niestety, z powodu kontuzji w tym sezonie już nie zagra.

Z 1:5 na 5:5 w 12 minut! Szalony mecz w 3. Lidze

Miedź postanowiła działać i sprowadzi innego napastnika. Mateusz Kowalski błysnął w Jagiellonii – w 12 meczach zdobył dwie bramki – i wieku zaledwie 17 lat za około milion euro został wykupiony przez Parmę. We Włoszech grał głównie w Primaverze. Szczególnie udany był dla niego sezon 2023/24, gdy w 26 spotkaniach 10 razy wpakował piłkę do siatki. Na początku następnych rozgrywek doczekał się debiutu na poziomie Serie A – zagrał blisko godzinę w starciu z Napoli. Jego rozwój jednak się zatrzymał, bowiem niedługo później zerwał więzadła krzyżowe i już nigdy więcej na tym szczeblu rozgrywkowym nie wystąpił.

20-latek miał odbudować się na zapleczu portugalskiej ekstraklasy. Ostatnie pół roku spędził na wypożyczeniu w Torreense, jednak ten ruch okazał się kompletnie nieudany. Przez całą rundę zagrał w zaledwie jednym meczu ligowym. Trener wpuścił go na ostatnie 20 minut w starciu z rezerwami FC Porto.

Mateusz Kowalski będzie czwartym – i prawdopodobnie ostatnim – zimowym wzmocnieniem Miedzi Legnica. Wcześniej na Dolny Śląsk przenieśli się: Cezary Polak, Erdal Rakip oraz Ivan Lucić. Po rundzie jesiennej zespół Janusza Niedźwiedzia zajmuje 10. miejsce w tabeli, ale do wicelidera – Polonii Bytom – traci zaledwie cztery punkty.

0 komentarzy

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama