Mateusz Wieteska zniknął nieco z radarów. Przyczyna jest tu jednak całkiem prosta. Stoper przez blisko 230 dni był kontuzjowany. Zerwał więzadło krzyżowe w sierpniowym spotkaniu z Trabzonsporem i wydawało się, że nie da rady zakończyć rehabilitacji przed końcem sezonu. Polak jednak zaskoczył. Stoper pochwalił się na Instagramie, że rozegrał epizod w ostatnim sparingu swojej drużyny.
Wieteska zagrał w sparingu, ale… nie pogra w tym sezonie
Kocaelispor po awansie pozyskał aż trzech zawodników, którzy mają związki z Polską. Karol Linetty postanowił po blisko dekadzie spróbować sił w innej lidze niż włoska. Niedawny zawodnik Jagiellonii Darko Churlinov zdecydował się na ofertę z Turcji z uwagi na atrakcyjną propozycję finansową. Poza nimi, do drużyny dołączył też Mateusz Wieteska.
Polski stoper sezonu 2025/26 miło wspominać nie będzie. W meczu ligowym z Trabzonsporem zerwał więzadło krzyżowe. Pierwsze prognozy mówiły o końcu rozgrywek dla Polaka. Na szczęście Wieteska pod koniec marca wyzdrowiał i zagrał w sparingu podczas przerwy na kadrę.
Kocaelispor’da Wieteska 230 gün sonra sahalara döndü https://t.co/Y9rDdJj3jp
— Hamza (@OhaHidroJeN) March 29, 2026
Spotkanie pomiędzy seniorskim Kocaelisporem a drużyną do lat dziewiętnastu odbyło się na Kocaeli Stadium. Wieteska otrzymał 15 minut od trenera Selcuka Inana. To dobry prognostyk, ale… dopiero przed kolejnym sezonem. Wieteska został wyrejestrowany z rozgrywek, przez co w trwającym sezonie nie ma co się go spodziewać na boisku tureckiej Super Lig.
Kocaelispor, beniaminek ekstraklasy, po 16-letnim niebycie w elicie, plasuje się na całkiem przyzwoitej ósmej lokacie. Drużyna Wieteski oraz Karola Linetty’ego ma 10 punktów przewagi nad strefą spadkową, ale europejskie puchary jej nie grożą. Do końca rozgrywek Super Lig pozostało siedem meczów.
Polski obrońca raczej nie zostanie wykupiony przez klub z Kocaeli i prawdopodobnie kolejny raz powróci do Cagliari. Z Włochami łączy go jeszcze rok umowy. Kto wie, może zgłosi się po niego któryś z klubów rodzimej Ekstraklasy. Włoska drużyna już raz wypożyczała Wieteskę, ale w PAOK-u Saloniki także obyło się bez rewelacji. Sytuacja kontraktowa Polaka sugeruje, że na 12 miesięcy przed końcem umowy należy spodziewać się, że Sardyńczycy będą chcieli go sprzedać.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Gol piłkarza Legii podczas spotkania z Białorusią
- Piotr Obidziński złożył przysięgę wojskową
- Tottenham pożegnał się z Igorem Tudorem
Fot. Newspix