Superpuchar Hiszpanii rozgrywany w Arabii Saudyjskiej od lat budzi kontrowersje. Tym razem do miejsca, gdzie odbędą się rozgrywki, odniósł się Inaki Williams z Athletiku Bilbao. Kapitan baskijskiego zespołu skrytykował organizację turnieju na Bliskim Wschodzie, na co zareagował trener Ernesto Valverde.
Valverde: Musimy zachować szacunek
Williams w rozmowie z mediami nazwał przeniesienie krajowych rozgrywek na inny kontynent „gó**ianą sprawą”. Jego zdaniem taki format jest niesprawiedliwy wobec lokalnych kibiców, którym odbiera się możliwość wspierania drużyny. Mówił bez ogródek: – Mówiłem to już wielokrotnie, bo nie gryzę się w język w takich tematach. Granie Superpucharu w Arabii Saudyjskiej to g**niana sprawa. To granie rozgrywek krajowych w innym kraju i nie jest łatwe dla kibiców.
Jego frustrację potęgują jednak przede wszystkim względy osobiste – piłkarzowi urodziło się dziecko, a konieczność dalekiego wyjazdu w tak ważnym momencie życia jest dla niego trudna do zaakceptowania, no i wylała się z niego frustracja, że piłkarze muszą się na takie rzeczy godzić.
Ernesto Valverde podczas konferencji prasowej odniósł się do słów swojego kapitana. Trener Athletiku przyznał, że rozumie emocje związane z sytuacją rodzinną, jednak podkreślił też, że jako profesjonaliści muszą dbać o wizerunek klubu.
– Niezależnie od tego, czy format nam się podoba, nie wiem, czy Inaki trafił ze sformułowaniem. Musimy być ostrożniejsi w doborze słów. Wyjazd do Arabii Saudyjskiej oznacza dla nas prestiż i szansę na tytuł, a klub otrzymuje za to pieniądze. Chcielibyśmy, żeby byli tam z nami nasi kibice, ale musimy zachować szacunek – stwierdził szkoleniowiec.
😳 Ernesto Valverde, míster del Athletic Club, 'corrige’ a Iñaki Williams tras sus palabras sobre la Supercopa.
🗣️ „No se si estuvo acertado. Para nosotros, ir a Arabia supone prestigio. Tenemos que ser respetuosos”.
📹 @evelascojr https://t.co/4DuprIah65 pic.twitter.com/yeSL0UQciK
— El Chiringuito TV (@elchiringuitotv) January 2, 2026
Jak podaje Mundo Deportivo, w tym roku Hiszpańska Federacja zarobi aż 52 miliony euro, z czego 23 trafią do uczestników turnieju. Swego czasu głośno było o taśmach Gerarda Pique, który dotyczyły właśnie załatwienia tego kontraktu.
Superpuchar Hiszpanii odbędzie się w dn. 7-11 stycznia. W środę Athletic zmierzy się z Barceloną, a dzień później Atletico zagra z Realem w derbach Madrytu. Finał zaplanowano na 11 stycznia, na godzinę 20:00. Zasady są od kilku lat takie, że w odległym kraju rozgrywa się taki mały turniej, w którym występują – mistrz, wicemistrz, zdobywca pucharu i finalista pucharu. Jako, że w obu przypadkach był to Real Madryt i FC Barcelona, to do czwórki „wskoczyli” pozostali z TOP 4 w LaLiga – Atletico Madryt oraz właśnie Athletic Club.
Przed Superpucharem Hiszpanii zostanie rozegrana 18. kolejka hiszpańskiej LaLiga. Baskijski klub zmierzy się w niej na wyjeździe z Osasuną w sobotę o 16:15. Athletic zajmuje ósme miejsce w lidze z dorobkiem 23 punktów po 18 spotkaniach.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Barcelona, Tottenham i Chelsea chcą piłkarza Porto
- Media: Barcelona rozwiązała umowę z kontrowersyjną firmą
- Ter Stegen łączony z klubem LaLiga. Trener zabrał głos
Fot. Newspix