Jan Urban odkrył karty przed meczem z Albanią. Selekcjoner reprezentacji Polski w półfinale baraży postawił na sprawdzonych w boju kadrowiczów. W składzie Biało-Czerwonych jest jednak jedna sensacja, i to spora. Mecz od pierwszej minuty rozpocznie Filip Rózga.
Już przed meczem można było z dużą dozą prawdopodobieństwa przewidzieć wyjściową jedenastkę Polaków w starciu z Albanią. Jan Urban przyzwyczaił nas bowiem do tego, że nie lubi rewolucji personalnych w składzie i stawia w większości na te same nazwiska. Nie inaczej selekcjoner postąpił w swoim, jak sam to określił, najważniejszym meczu w karierze, choć nie obyło się bez niespodzianki.
Polska – Albania. Urban zaskoczył, Rózga od początku
SKŁAD 🆕
Tak zagramy z Albanią!
__#POLALB 🇵🇱🇦🇱 pic.twitter.com/a9RcWivzWH— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) March 26, 2026
Znaki zapytania pojawiały się w kwestii obsady bramki w obliczu kontuzji Łukasza Skorupskiego. Dostępu do siatki będzie strzegł Kamil Grabara. Golkiper VfL Wolfsburg wygrał rywalizację o miejsce między słupkami z Bartłomiejem Drągowskim.
Niejasne były również personalia trzeciego z obrońców u boku polskiego duetu stoperów z Porto – Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora. Urban miał do wyboru Przemysława Wiśniewskiego, Jana Ziółkowskiego i Tomasza Kędziorę. Jak się koniec końców okazało, to Kędziora dostał szansę gry od pierwszej minuty, a pozostała dwójka zasiądzie na ławce.
Jeśli chodzi o wahadła, na prawej stronie niekwestionowaną pozycję w kadrze ma Matty Cash. Więcej natomiast mówiło się o obsadzie lewej flanki, przede wszystkim w kontekście Oskara Pietuszewskiego, który w ostatnich tygodniach błyszczał w barwach FC Porto, czym w końcu zapracował na pierwsze powołanie do seniorskiej kadry. Fani talentu wychowanka Jagiellonii muszą jednak uzbroić się w cierpliwość. Ten będzie bowiem dzisiaj pełnił rolę dżokera z ławki, a w pierwszym składzie znalazł się Michał Skóraś.
Druga linia to domena Piotra Zielińskiego. Do samego końca nie mogliśmy być natomiast pewni, kto będzie jego partnerem w pomocy. Ostatecznie padło na Sebastiana Szymańskiego, który wygryzł z jedenastki Jakuba Modera i Bartosza Slisza.
Przed nimi, a zarazem za plecami niezastąpionego w ataku Roberta Lewandowskiego, będą biegali wszechstronny Jakub Kamiński i – tutaj sensacja – Filip Rózga. Dla gracza Sturmu Graz to dopiero trzeci występ w narodowych barwach i debiut od pierwszej minuty.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Dua Lipa, zemsta krwi i Jan Paweł II. Co warto wiedzieć o Albanii? [VLOG]
- U nas „Lewy”, u nich Hysaj. Oto weterani polsko-albańskich bojów
- Presja już nie pęta nóg. Jak wygląda sytuacja w reprezentacji Albanii?
Fot. Newspix