Munir El Haddadi zdołał uciec z Iranu, który jest pogrążony w wojnie. Po atakach przeprowadzonych przez Stany Zjednoczone oraz Izrael były piłkarz FC Barcelony przez kilkanaście godzin starał się opuścić azjatyckie państwo.
Były piłkarz FC Barcelony musiał uciekać z Iranu
Ataki na terytorium Iranu wywołały paraliż w całym kraju. Rozgrywki irańskiej ekstraklasy zostały zawieszone, a zagraniczni zawodnicy i trenerzy rozpoczęli próby ewakuacji z niebezpiecznego regionu.
Jednym z piłkarzy, którzy starali się uciekać, był Munir El Haddadi. W przeszłości gracz Blaugrany, obecnie reprezentuje barwy irańskiego Esteghlal FC.
Początkowo Marokańczyk chciał polecieć z Teheranu do Dubaju. Piłkarz, w towarzystwie innego hiszpańskiego zawodnika Ivana Sancheza z Sepahan SC, znajdował się już na pokładzie samolotu gotowego do startu. Zaledwie na kilkanaście minut przed wylotem sytuacja się jednak zmieniła.
Z powodu całkowitego zamknięcia przestrzeni powietrznej maszyna nie mogła wystartować, a pasażerowie musieli opuścić pokład.
– Wczoraj moim zamiarem było opuszczenie kraju drogą lotniczą. Ostatecznie zostaliśmy jednak ewakuowani z samolotu i nie mogliśmy wystartować – relacjonował Munir w oświadczeniu opublikowanym na Instagramie.
🚨 El testimonio de Munir El Haddadi, tras abandonar Irán por los bombardeos:
✈️ „Estábamos en la pista para salir y nos dijeron que teníamos que bajar”.
📲 „Un amigo me mandó un mensaje de que han atacado”.
‼️ El futbolista muestra imágenes de los bombardeos, grabados por… pic.twitter.com/WxWLoWB1rs
— El Chiringuito TV (@elchiringuitotv) March 1, 2026
16-godzinna podróż
Piłkarz musiał zatem uciekać samochodem. Z pomocą przyszedł Marokańczykowi jego klub, który zorganizował mu pojazd. Przez około 16 godzin zawodnik jechał w kierunku granicy z Turcją.
Jak relacjonowali sami zawodnicy, trasa była pełna niepewności. W trakcie jazdy byli świadkami toczącego się konfliktu. Z samochodu widzieli na niebie pociski przechwytywane przez irańską obronę przeciwlotniczą. Dodatkowym utrudnieniem w trakcie podróży był całkowity brak dostępu do internetu. To potęgowało niepokój ich rodzin przebywających w Hiszpanii.
Ostatecznie Munir przekroczył granicę z Turcją.
– Klub zapewnił mi samochód, żebym mógł opuścić kraj drogą lądową i dzięki temu bez problemów przekroczyłem granicę. W tej chwili jestem bezpieczny w Turcji, a w najbliższych godzinach dotrę do Hiszpanii – uspokajał swoich fanów 30-latek, dziękując także za liczne wiadomości i słowa wsparcia.
Moroccan international footballer Munir El Haddadi left Iran after being stranded at the airport following the US-Israel airstrikes on Iran on Saturday.
In a post on Instagram, El Haddadi said he is now in Türkiye awaiting a return flight to Spain.#Iran #Türkiye #MunirElHaddadi pic.twitter.com/PaisIWLFJy
— Barlaman Today (@BarlamanToday) March 1, 2026
Munir przeniósł się do irańskiego klubu we wrześniu 2025 roku, po tym jak wygasł mu kontrakt z hiszpańskim Leganes. W Esteghlal rozegrał łącznie 28 spotkań, w których zdobył cztery bramki, a także zanotował pięć asyst. W przeszłości reprezentował barwy takich klubów jak FC Barcelona, Sevilla, Valencia, Alaves, Las Palmas czy Getafe.
CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Nagelsmann wskazał, kto zastąpi Neuera. Oto jedynka na MŚ.
- Problemy Piątka na Bliskim Wschodzie. Rozgrywki zawieszone.
- Skok w dal na Mestalla. Kuriozalne zachowanie piłkarza [WIDEO]
Fot. Newspix