Na stadionie Levante reprezentacja Ukrainy podejmie w barażach o mistrzostwa świata Szwecję, a być może kilka dni później także Polskę. Podczas meczu zauważyć będzie można banery z miastami, które gościły Ukraińców po wybuchu pełnoskalowej wojny. M.in. do tej kwestii przed meczem odniósł się zastępca kapitana Żółto-Niebieskich, Ilja Zabarnyj z PSG. Wraz z nim na konferencji prasowej wystąpił selekcjoner Serhij Rebrow.
Ukraina dziękuje za wsparcie
W Walencji na stadionie Levante reprezentacja Ukrainy zmierzy się ze Szwedami w półfinale baraży o mistrzostwa świata. Jeśli pokona drużynę Grahama Pottera, która w fazie zasadniczej eliminacji zdobyła tylko punkt, również na terenie beniaminka La Liga rozegra finał baraży. We wtorek 31 marca, także o godzinie 20:45, zmierzy się z Polską lub Albanią. W trakcie meczu zauważyć będzie można wywieszone na trybunach banery z miastami, w których Żółto-Niebiescy rozgrywali swoje domowe mecze po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.
W czerwcu 2022 roku Ukraina na stadionie ŁKS-u Łódź podejmowała Armenię i Irlandię w ramach Ligi Narodów. Trzy miesiące później w tych samych rozgrywkach na stadionie Cracovii zagrała ze Szkocją. W eliminacjach do Euro 2024 spotkania w roli gospodarza rozegrała m.in. we Wrocławiu. Tam też pokonała w finale baraży Islandię. W kolejnej edycji Ligi Narodów również zagrała we Wrocławiu, a do tego doszedł Poznań. W stolicy Dolnego Śląska mierzyła się też w kwalifikacjach do MŚ. Mecze eliminacji rozgrywała także m.in. w Krakowie i Warszawie.
UAF have emblazoned all the cities Ukraine’s NT have called home over the past 4 years since the full scale invasion at the Estadio Cuidad de Valencia
Really touching gesture & a reminder Ukraine have been persistently playing ‘away’ since 2022 pic.twitter.com/63m3wLsMmW
— Zorya Londonsk (@ZoryaLondonsk) March 25, 2026
Selekcjoner: Awans wiele by znaczył dla narodu
Dzień przed meczem ze Szwecją odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli selekcjoner Serhij Rebrowa oraz Ilja Zabarnyj. Gracz PSG pod nieobecność kontuzjowanego Mykoły Matwijenko pełnić będzie rolę kapitana. W związku z sytuacją w kraju Rebrow i Zabarnyj byli, rzecz jasna, pytani również o kwestie pozasportowe. Stoper został zapytany o banery z miastami, które gościły reprezentantów Ukrainy:
– To trudne grać domowe mecze poza Ukrainą. Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim krajom, które przyjęły nas po wybuchu wojny i wspierały nas gdziekolwiek graliśmy. Byłoby lepiej, gdybyśmy grali w Kijowie – moglibyśmy być z naszymi rodakami. Ale jestem także szczęśliwy, że możemy grać tutaj. Kibice przyjdą nas wspierać – mówił kupiony ostatniego lata za 63 milionów euro z Bournemouth gracz.
– Awans na mistrzostwa świata wiele by znaczył dla naszych rodaków. Od czterech lat przez całe dnie zmagają się z wojną. Musimy coś dla nich zrobić, zasługują na to. Jestem przekonany, że piłkarze pokażą swój charakter i poczucie odpowiedzialności, ponieważ nasz kraj potrzebuje obecności na tych mistrzostwach świata – dodała prowadząca od czerwca 2023 roku reprezentację legenda Dynama Kijów.
Rebrow o atakach dronami: Tylko zwiększają motywację
Rebrow był również pytany m.in. o przeprowadzony dzień wcześniej przez Rosję zmasowany atak dronami na Lwów: – Ta sytuacja trwa od czterech lat, więc to dla nas nic nowego. Wiemy, dla kogo gramy – dla kraju, dla tych, którzy go bronią, dla naszych żołnierzy. Ostatnie ataki tylko zwiększają naszą motywację.
Selekcjonera pytano także choćby o presję związaną z faktem, że Ukraina tylko raz zagrała na mistrzostwach świata – w 2006 roku. Rebrow był zresztą uczestnikiem tamtego turnieju. Zdobył nawet bramkę w grupowym meczu z Arabią Saudyjską. Ukraina dotarła wówczas do 1/4 finału, gdzie odpadła z Włochami. Pojawiło się pytanie o porównanie tamtej drużyny z obecną, ale 51-latek odparł, że ciężko jest to zrobić:
– Oczywiście, że odczuwamy presję, ale piłkarze są w pełni skupieni. Wiemy, jak emocjonalny będzie ten mecz, musimy upewnić się, że jesteśmy gotowi. Trudno jest porównać te dwa zespoły. Piłka nożna znacząco się zmieniła od tego czasu. Intensywność gry jest obecnie znacznie większa. Mogę za to powiedzieć, że ten zespół ma ogromną chęć zwyciężania – pokazuje to w każdym meczu. Wiem, że ta drużyna ma w sobie całą intensywność potrzebną do walki o zwycięstwa.
CZYTAJ WIĘCEJ O BARAŻACH O MŚ NA WESZŁO:
- Lepiej w finale baraży nie grać ze Szwecją. To może być pułapka
- Ansi Agolli: Czasami musimy mierzyć się z własnymi braćmi [WYWIAD]
- Sylvinho o Polsce: Ta drużyna jest lepsza niż rok temu
fot. Newspix