Szachtar Donieck w 1/8 finału Ligi Konferencji zmierzy się z Lechem Poznań. Jesienią swoje domowe mecze w pucharach rozgrywał na stadionie Wisły Kraków, ale w związku z takim losowaniem ukraiński klub chciałby zmienić lokalizację.
Poinformował o tym na konferencji prasowej po piątkowym spotkaniu z Weresem Równe trener Arda Turan.
Szachtar chce zagrać jako gospodarz z Lechem w Turcji
– Zapytałem Darijo Srnę, czy byłoby to możliwe, gdyby UEFA wyraziła na to zgodę… Powiem szczerze – nie chciałbym rozgrywać dwóch meczów, w tym nominalnego meczu u siebie, w Polsce z polską drużyną. Gdyby było to technicznie wykonalne, chcielibyśmy rozegrać mecz na stadionie Goztepe w Izmirze – powiedział Turan.
– To bardzo piękny stadion, piękne miasto i drużyna z długą tradycją. Dlatego, jeśli technicznie będzie to wykonalne, jestem pewien, że byłaby to dla nas bardzo dobra okazja, aby uniknąć dwukrotnego meczu z polską drużyną na ich ojczystej ziemi – dodał były gwiazdor tureckiego futbolu.
Pełna wypowiedź. Podkreślam, jest to życzenie trenera (swoją drogą Turka, bo chyba nie każdy zajarzył) a nie kwestia realna i stanowisko klubu:
„Jest też bardzo ciekawa kwestia dotycząca meczu rewanżowego. Zapytałem Darijo Srnę, czy byłoby to możliwe, gdyby UEFA wyraziła na to…
— BuckarooBanzai (@Buckarobanza) February 27, 2026
Jesienią doniecki klub zaczął być gospodarzem w Krakowie od II rundy eliminacji Ligi Europy. Pokonał w nich Besiktas, a następnie odpadł po rzutach karnych z Panathinaikosem. Do Ligi Konferencji dostał się po wygranym dwumeczu z Servette (na stadionie Wisły zwyciężył 2:1 po dogrywce). Już w fazie ligowej na polskiej ziemi przegrał 1:2 z Legią Warszawa, wygrał 2:0 z Breidablikeim i zremisował 0:0 z HNK Rijeka.
Szachtar pokonał Weres Równe po golu Bodnara w 81. minucie i prowadzi w tabeli z trzema punktami przewagi nad ŁNZ Czerkasy, który swój mecz rozegra w sobotę.
Fot. Newspix