To już przesądzone. Zinedine Zidane wróci na ławkę trenerską

Przemysław Michalak

16 listopada 2025, 22:15 • 2 min czytania 7

To już przesądzone. Zinedine Zidane wróci na ławkę trenerską

Co jakiś czas ten temat jest odświeżany, ale dziennik „AS” nie ma już żadnych wątpliwości – Zinedine Zidane wkrótce wróci do pracy trenerskiej. 

Reklama

Legenda francuskiej piłki po zakończeniu przyszłorocznych mistrzostw świata ma objąć reprezentację Trójkolorowych. Właśnie wtedy ma się z nią pożegnać Didier Deschamps.

Zinedine Zidane przejmie reprezentację Francji po mundialu w 2026 roku

Zidane od dawna nie ukrywa, że poprowadzenie drużyny narodowej jest jego marzeniem. Z tego względu odrzucał wiele ofert z piłki klubowej.

Reklama

Na pewno wrócę do pracy jako trener. Taki mam plan. Moim pragnieniem jest zostać pewnego dnia selekcjonerem reprezentacji Francji. Zobaczymy – mówił niedawno „Zizou”.

Zidane pozostaje bezrobotny od 2021 roku, gdy zakończyło się jego drugie podejście w Realu Madryt. Za pierwszym razem z Królewskimi m.in. trzykrotnie wygrał Ligę Mistrzów. W ostatnim czasie krążyły plotki, że mógłby wrócić do Realu kolejny raz, ale „AS” przekonuje, że nie ma w nich za grosz prawdy.

Co do Deschampsa, jego agenci pracują już nad miękkim lądowaniem swojego klienta po mundialu i najchętniej zainstalowaliby go w jednym z klubów arabskich. Dobry występ Francuzów na turnieju byłby oczywiście dodatkowym atutem, ale selekcjoner Tricolores ma już na tyle mocne CV (mistrzostwo i wicemistrzostwo świata), że nie będzie to czynnik decydujący.

CZYTAJ WIĘCEJ O PIŁCE REPREZENTACYJNEJ:

Fot. Newspix

7 komentarzy

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ligue 1

Ligue 1

„Polski” klub pobije rekord transferowy? Gruba sprzedaż do Premier League

Maciej Bartkowiak
1
„Polski” klub pobije rekord transferowy? Gruba sprzedaż do Premier League
Reklama
Reklama