Weszło
05.01.2018

Gattuso, Tetteh i… Vinnie Jones. Urodziny angielskiego brutala

Piłkarze swoją sławę zawdzięczają wielu czynnikom. Bramki strzelane z nieludzką częstotliwością, bajeczne rzuty wolne, czy, w przypadku golkiperów, niesamowite parady. Sposobów na zdobywanie rozpoznawalności jest wiele, ale i tak najbardziej skuteczne jest bycie kontrowersyjną postacią, która nie boi się mówić tego, co myśli lub robić to, co uważa za wymagane. Dla takiej osoby konsekwencje w danym momencie są sprawą totalnie poboczną, którą się nie przejmuje. Zawodników o takiej opinii możemy […]
05.01.2018
Weszło
21.03.2016

Kartka w trzeciej sekundzie meczu? Dla Vinniego Jonesa niemożliwe nie istnieje

Nawet nie ma sensu ogłaszać jakichkolwiek konkursów na największego brutala w historii futbolu, bo i tak bezkonkurencyjnie wygrałby je Vinnie Jones. Gość, który wiódł hulaszcze życie boiskowego zabijaki i ponoć miał jakieś umiejętności oprócz sprzedawania łokci, ciosów karate i wykręcania jajec, ale jakoś średnio chce nam się w to wierzyć. Przesada? Niby grał na międzynarodowym poziomie, ale nawet sam o sobie mówił, że niewiele umie. – Słabo biegam, podaję, strzelam. Wślizgi też mi nie wychodzą… […]
21.03.2016
Weszło
31.10.2014

Jeśli straszyć, to tylko tym składem. Piłkarskie halloween

Słowa „strach” oraz „piłka nożna” doskonale się uzupełniają, przede wszystkim w Polsce. Strach przed każdym meczem Ekstraklasy. Przed przeczytaniem wywiadu. Strach przed sędziami, przed głupotą, przed statystykami. Postanowiliśmy jednak ugryźć temat „halloween” tudzież „dziadów” od nieco innej strony. Nie składając postrach wszystkich lig z atakiem Ronaldo-Messi, nie bawiąc się w różne modyfikacje nazwisk, nie nagłaśniając akcji promocyjnych, w których kluby nakazały piłkarzom przebranie się w budzące grozę maski. Postanowiliśmy zebrać piłkarski […]
31.10.2014
Weszło
19.03.2014

Ksiądz, aktor, bokser. Nietypowe losy piłkarzy po zakończeniu kariery

Dziesięć, piętnaście, góra dwadzieścia lat – najczęściej tyle czasu trwa kariera profesjonalnego piłkarza. Gdy po raz ostatni zgasną stadionowe reflektory, dla wielu kończy się przebywanie na świeczniku. Blask fleszy zastępuje szare życie po życiu. Kończą się również comiesięczne przelewy, pozwalające na wygodny i bezstresowy żywot. Młodzi emeryci muszą zdecydować, co będą robić przez kilka następnych dekad. Pół biedy, jeśli podczas kariery odłożyli sobie […]
19.03.2014