Weszło
12.06.2015

Widzew walczy o życie, a Stawowy gada swoje

Musielibyśmy się naprawdę poważnie namyśleć, aby znaleźć rzecz, która sprowadziłaby na ziemię Wojciecha Stawowego. Trener Widzewa spadł właśnie do drugiej ligi, jego drużyna jest w kompletnej rozsypce i nie wiadomo, czy przystąpi do rozgrywek, ale na nim większego wrażenia to nie robi. Stawowy nie przestaje bowiem ani na chwilę snuć swoich wielkich planów. – Zrobimy wszystko, aby szybko awansować na zaplecze ekstraklasy. Docelowe miejsce klubu to właśnie ekstraklasa i do tego trzeba dążyć […]
12.06.2015