Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

plebejscy królewscy

Weszło

„Plebejscy”, nie „Królewscy”. Real upokorzony przez CSKA

Trudno dziś wymagać cudów od Realu Madryt, bo ta drużyna po prostu nie gra teraz wielkiej piłki – nawet przeciwko słabeuszom. Tym bardziej było to oczywiste w środowy wieczór, gdy „Królewscy” mając pewny awans z pierwszego miejsca siłą rzeczy nie rzucili na CSKA Moskwa najcięższych armat. Szlachectwo jednak zobowiązuje zawsze, pewnych granic przekraczać nie można. Real je przekroczył i to zdecydowanie, zwyczajnie się kompromitując w starciu z drużyną, która pokonała go po raz drugi i mimo to zajęła […]
redakcja
0