Weszło
25.08.2017

Rytel uratowali zwykli ludzie

– Patrzę rano przez okno i widzę kościół. Wszystkie drzewa powalone, zupełnie inny obraz niż przez wszystkie lata. Miałem las, a teraz już go nie mam, ale cieszę się z tego, że przeżyliśmy. Jedno szczęście, że mój ojciec tego nie widział, bo dostałby zawału na miejscu – mówił pan Michał, którego spotkaliśmy w Rytlu. Skutków nawałnicy, która przeszła nad Pomorzem w nocy z piątku na sobotę, nikt się nie spodziewał. Od tamtej tragedii minęły już dwa tygodnie, a do teraz trudno […]
25.08.2017