Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

nadzieje

Ekstraklasa

Siedmiu… jeszcze nie do końca wspaniałych. Szukamy odkryć wiosny

Na razie są tylko ligowcami, ciężko nawet postawić przy ich nazwiskach przymiotnik “solidny”. Część to młodziki, którzy jeszcze nie mogą samodzielnie kupować szampana na sylwestrową imprezę, część to goście, którzy już parę meczów zagrali i parę razy zdmuchiwali świeczki z tortu. Łączy ich jedno – naszym zdaniem mają potencjał, by wiosną zapracować nie tylko na miano “solidnego wyrobnika”, ale może nawet odkrycia. Tak, wiemy, że pochwały od Weszło to jak pocałunek śmierci, ale sprawdźcie naszą […]
redakcja
0