Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

na zachodzie sobie poradzil

Weszło

Z cyklu “Na Zachodzie sobie poradzili”. Martwe szczury na derbach Kopenhagi

Bywało, że na murawie lądowały dziwne przedmioty i obiekty. Fruwały zapalniczki, kubki z piwem, monety, ktoś kiedyś wrzucił nawet głowę świni. Ale deszcz zdechłych szczurów zasypujący piłkarza próbującego wykonać rzut rożny? Na to byśmy chyba nie wpadli. Taka sytuacja miała natomiast miejsce w trakcie weekendowych derbów Kopenhagi. Ludwig Augustinson, zawodnik odwiecznego rywala Broendby, udał się w kierunku narożnika, ustawił piłkę, po czym… musiał obserwować jak z trybun […]
redakcja
3