Weszło
27.02.2015

Brawo Teodorczyk, wreszcie! Takie mecze grają poważni napastnicy

Gdyby wyjąć poza nawias kilkunastu nieszczęśników z Warszawy, którym klasyczny eurowpierdol musiał się wreszcie przydarzyć i występującego jak zwykle w roli statysty Załuskę, to był naprawdę udany czwartek dla polskich piłkarzy. Dla Arka Milika – wiadomo. Ale znacznie ważniejszy krok naprzód wykonał (być może) Łukasz Teodorczyk. To był jego wieczór w Kijowie.  Pisaliśmy parę razy, jak ta jego sytuacja wygląda, jak balansuje między byciem numerem dwa i trzy […]
27.02.2015